[Zamość] Perspektywy, możliwości, przyszłość - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Architektura i Urbanistyka

Architektura i Urbanistyka Problemy i Wydarzenia


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old August 6th, 2011, 08:29 PM   #1
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

[Zamość] Perspektywy, możliwości, przyszłość

Myślę, że taki temat jest potrzebny, gdyż dyskusja na te tematy odbywała się do tej pory zazwyczaj okazjonalnie w wątku o inwestycjach, a zagadnienie jest o wiele szersze.

Jakie waszym zdaniem Zamość ma perspektywy? Czy powinien stawać się coraz silniejszym ośrodkiem turystycznym, czy raczej powinien stawiać na przemysł i nowe technologie? Jak uczynić miasto atrakcyjnym dla każdego - młodzieży, studentów, osób w średnim wieku i emerytów? Jak miasto powinno się rozwijać - zarówno jakościowo, jak i ilościowo (wzrost liczby ludności, poszerzenie granic)? Jak widzicie Zamość za 10/20/30 lat? I jak widzą to miasto osoby spoza niego?

Nie ukrywam, że motywacją do założenia tego wątku stały się następujące wypowiedzi internautów z MM Zamość:

Quote:


Zamość stawia na... no właśnie... na co...?



Jestem studentem. Jestem rodowitym Zamościaninem. Studiuję we Wrocławiu. Czy z punktu widzenia młodego człowieka warto jest wracać do Zamościa? Otóż nie. Nawet w wakacje, na kilka dni. Bo i po co...
Od ponad 4 lat mieszkam na co dzień we Wrocławiu. Do Zamościa wracam coraz rzadziej. Dlaczego? Bo niby co miałbym tu robić? Pracować? Niestety, nie ma gdzie.

Wszystkie wakaty na prace sezonowe od końca maja zajęte są przez rocznik maturalny. Zwiedzać? Niby co? Starówkę? Przez 3 lata liceum spędzałem na niej po pół dnia. Bawić się? Dobre żarty,

Ostatni sensowny klub właśnie wyburzono, a jako 23-latek nie zamierzam "bawić się" z "gorącymi 13-tkami" w "klubach" pokroju Starej Elektrowni czy Green Pubu, (gdzie niby kiedyś sprawdzali dowody tożsamości, a i tak okazywało się że gimnazjalistki są pełnoletnie).

Jakieś inne rozrywki? Hmm... zastanówmy się... Eurofolk! Jeden z największych zamojskich festiwali, no właśnie... FOLKOWYCH!

Kompletny brak zainteresowania z mojej strony, jak też ze strony większości młodzieży w moim wieku. Festiwal im. Marka Grechuty, troszkę cieplej, ale to też nie to. To muzyka starszego pokolenia. Zamojskie Lato Teatralne?

Wybaczcie, przeciętny przedstawiciel dzisiejszej młodzieży ma to gdzieś. Festiwal filmowy. OK. Czasem puszczą coś ciekawego. To na plus.

Kino? W porządku, jak ktoś ma więcej pieniędzy to będzie z niego często korzystał. Poza tym? Długo, długo nic. Niestety, miasto nie robi nic żeby przyciągnąć młodzież, lub chociażby zapewnić im jakąś rozrywkę. Jeden koncert juwenaliowy to trochę za mało.

Można więc zapytać, na co w takim wypadku stawia Zamość? Dla przykładu, Wrocław stawia na młodzież i gospodarkę opartą na wiedzy.

W Zamościu nie ma na to najmniejszych szans z powodu braku uczelni wyższych (tak mam świadomość tego, co w tym momencie napisałem). Czy Zamość chce być miastem turystycznym?

Liczba turystów z roku na rok maleje, i raczej nie wzrośnie. Bo nie oszukujmy się, w naszym mieście oprócz starówki i zoo, nie ma nic innego do zwiedzania. Zadaję sobie pytanie, dla kogo miasto restauruje fortyfikacje? Moim zdaniem, dla podstarzałych japończyków czy niemców, którzy przyjeżdżają to oglądać, no by chyba nie dla nas młodych.

Tymczasem co robi zamojska młodzież? Pije, spuszcza ludziom manto, kradnie (oczywiście że kradnie, skoro w mieście nie ma ani pracy i co za tym idzie pieniędzy, ani innej formy na kreatywne zagospodarowanie czasu), niszczy przystanki itd itd.

Do domu wracam już tylko od święta. Przez ostatnie 12 miesięcy byłem tu 3 razy. Czemu tak mało? Ponieważ Zamość nie oferuje mi, młodemu człowiekowi, kompletnie nic. Łatwiej tu dostać w łeb niż znaleść jakąś rozrywkę.

Co gorsza, tak twierdzi każdy, kto z miasta wyjechał na studia czy do pracy. Kto nie wierzy niech spyta pierwszą lepszą taką osobę. Nie dziwmy się zatem, że z roku na rok ubywa mieszkańców i że rośnie skala wandalizmu.

Władze miasta stawiają na turystykę, i rozwój "kultury starych pryków", a nie na zwiększenie liczby miejsc pracy i na rozwój kultury młodzieżowej. A to przecież młodzi są motorem napędowym każdego miasta!

Tu mój apel do władz: Jeśli nie odwrócicie się twarzą do młodych, to młodzi odwrócą się tyłkiem od miasta, co z resztą już się dzieje i łatwo wywnioskować do czego to prowadzi.

Kończąc, anegdotka: Znajomy wrocławianin, zapytany przeze mnie jak było na wycieczce w Zamościu odparł "Fajnie, ale tylko przez pierwszy dzień. Potem nie było już co zwiedzać" Niestety, więcej zabytków nie wybudujecie...

Autor: ravenstw
Źródło

Quote:
Na co stawia Zamość - polemika

W artykule "Zamość stawia na... no właśnie... na co..." autor wyraził żal, że w Zamościu nie może znaleźć dedykowanej dla siebie oferty pracy i oferty kulturalnej. W związku z tym oskarżył całe miasto o brak strategii rozwoju.
Ja również jestem mieszkańcem Wrocławia, od lat 15. "Moim miastem" jednak na zawsze pozostanie Zamość, mimo że od 3 lat nie mam czasu, żeby je odwiedzić.

Jestem wiernym kibicem odnowy Starego i Nowego Miasta a piszącym i fotografującym użytkownikom MM Zamość bardzo dziękuję za relację "na żywo".

Artykuł "Zamość stawia na... no właśnie... na co..." z komentarzem sugerującym, że jest to ważny głos dotyczący miasta, przyjąłem z bardzo dużą dezaprobatą. Nie jest on bowiem diagnozą realnych lokalnych problemów.

Pytanie, które postawił autor - "na co stawia Zamość?" - nie jest pytaniem złym. Miasto musi mieć strategię rozwoju, musi mieć pewną wizję celu. Jednak autor artykułu zamiast szukać odpowiedzi na postawione przez siebie pytanie i ewentualnie poddać ją krytyce, przedstawia tylko swoje oczekiwanie na coś co się nigdy nie wydarzy: na przyjście władz miasta, które stworzą idealną dla niego ofertę kulturalną i odpowiednie dla niego miejsce pracy.

Według autora, Zamość nie proponuje żadnych atrakcyjnych dla młodzieży imprez kulturalnych:

"Jakieś inne rozrywki? Hmm... zastanówmy się... Eurofolk! Jeden z największych zamojskich festiwali, no właśnie... FOLKOWYCH!"

Sztampa a oryginalność. Tak streściłbym różnice między tym, czego wydaje się że oczekuje autor i tym, co dostaje. Lato Teatralne, Eurofolk, Spotkania Wokalistów Jazzowych - to są imprezy, których znajomość przekracza granice naszego miasta, powiatu i województwa. To, czy odpowiadają one gustom autora, nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Nie Doda i Rubik, ale nieco bardziej oryginalne imprezy dobrej jakości mogą pomóc w budowaniu wizerunku miasta z klasą.

Przy czym nie mówię tu o imprezach niszowych - jazz, teatr, folk nie są mało popularne. Gdy mieszkałem w Zamościu, koncerty w "Koszu" przyciągały tłumy. Do końca życia będę wspominał fantastyczną atmosferę tego miejsca, którego podobno już nie ma.

Byłem też przynajmniej raz na Eurofolk i byłem zachwycony poziomem tej imprezy. Istotne dla miasta nie jest to, czy autorowi artykułu impreza się podoba, ale to, czy stoi na wysokim poziomie i czy przyciąga publiczność.

Autor nie dostrzega dla siebie żadnej oferty (pracy nie ma, zabawy nie ma...), więc pyta:

"na co w takim wypadku stawia Zamość?"

"W takim wypadku" oznacza tu: "w przypadku, gdy nie znajduję specjalnej oferty dla siebie". Zamość chyba nie lubi gustów i potrzeb autora tekstu, zatem pojawiają się wątpliwości: na co w ogóle stawia Zamość i czy ma jakąkolwiek strategię rozwoju. Dla porównania:

"Wrocław stawia na młodzież i gospodarkę opartą na wiedzy."

Drogi kolego, to są urzędnicze frazesy a frazesów nie możesz traktować jak argumenty. Skoro chcesz porównań, porównaj realizację haseł, które mają wyrażać strategię rozwoju. Wrocław faktycznie stawia na młodych ludzi, takich jak Ty: kto inny jest w stanie przyjąć z radością nowoczesny węzeł przesiadkowy komunikacji miejskiej, w którym przesiadka z jednej popularnej linii na drugą wymaga przejścia przez przejście podziemne (bez windy i zjazdu dla wózków) i parę świateł.

Kto inny jest w stanie znieść ograniczanie częstotliwości kursowania komunikacji miejskiej i skracanie ich tras (młodzi ludzie mogą sobie radośnie wsiąść na rower) w imię budowanego za setki milionów złotych stadionu? Z drugiej strony, do młodzieży przychodzi też pewnego dnia otrzeźwienie, gdy już nie są bardzo młodzi, a ich 3-letnie dziecko chciałoby chodzić do przedszkola.

Liczba chętnych przewyższyła w tym roku liczbę miejsc o 30%. Problem ten narasta od lat i jest przez "stawiający na młodzież" Wrocław kompletnie lekceważony. Wcześniej autor będzie miał okazję spotkać się z analogicznym problemem w żłobku (50% deficyt miejsc).

To jest rzeczywistość, która nie jest widoczna dla młodych ludzi zachłyśniętych blichtrem życia w większym mieście, z dala od rodziców.

Na co zatem stawia Zamość? Z daleka strategia miasta wydaje mi się wyraźna - po pierwsze turystyka. Jest to zupełnie naturalne, bo w ten sposób wykorzystuje się walory miasta oraz jego otoczenia.

Oczywiście możnaby zamiast tego brnąć w mrzonki o gospodarce opartej na wiedzy, ale w sytuacji, gdy wyraźnie widać brak potencjału kadrowego, nie za bardzo wiadomo po co. To oczywiście nie przeszkadza nikomu, kto ma potencjał i jest kreatywny, w otworzeniu firmy wdrażającej nowatorskie pomysły.

Wydanie dużych pieniędzy na restaurację Starego i Nowego Miasta, pozyskiwanie olbrzymich środków z zewnątrz to świetny przykład realizacji tej strategii. Mam nadzieję, że przyjdzie też czas na udaną strategię marketingową, choć muszę przyznać, że już teraz o Zamościu słyszę coraz częściej.

Oczywiście nie wszystko wygląda idealnie: zdjęcia betonowych kiosków przy odrestaurowanych fragmentach murów wzbudziły we mnie bardzo ostry sprzeciw. Nigdy też nie zrozumiem absurdalnego stosunku prezydenta miasta do kolei...

Na pytanie, czy magistrat tworzy sprzyjające warunki i motywuje do aktywności gospodarczej w dziedzinie turystyki, nie umiem odpowiedzieć. Ktoś potrafi?

Niestety, mimo starań władz miejskich, według autora

"Liczba turystów z roku na rok maleje, i raczej nie wzrośnie."

Ta opinia to szczególnie irytujący wyraz osobistych odczuć autora. Autor prosi się tu o wycieczkę osobistą i o pytanie, na jakich studiach można poczynać sobie tak swobodnie z argumentami, w których należy podać wartości liczbowe.

Te wartości zaś są niezgodne z jego odczuciami. Polecam choćby zapoznanie się z artykułem z serwisu MMZamość: http://www.mmzamosc.pl/artykul/hotel...ch-232867.html.

Wzrost o 8% w ciągu roku to bardzo dużo.

Fakt, że jest to tendencja stała od paru lat, sugeruje, że ilość odwiedzających Zamość może rosnąć. Argumenty autora przeciwko temu są żenujące, na przykład:

"(...) w naszym mieście oprócz starówki i zoo, nie ma nic innego do zwiedzania (...)"

To jest zdanie, które możnaby potraktować jako opisujące rzeczywistość bardzo znaczącej części miast, które mają zoo i zabytkową starówkę. Zwiedzanie miast (zarówno większych jak i mniejszych) bardzo często można spokojnie ograniczyć do jednego dnia. W ciągu tego dnia możemy obejrzeć znaczną część interesujących zabytków.

Miasta przyciągają jednak nie tylko architekturą i muzeami, ale imprezami kulturalnymi (nie tylko "dla młodych"), trudno definiowalną "atmosferą", otoczeniem. Jak na miasto tej wielkości Zamość pod względem utrzymanych na dobrym poziomie imprez kulturalnych wypada nieźle. Otoczenie i atmosfera są wspaniałe.

Gdybym jako turysta przyjechał do takiego miasta jak Zamość i natknął się na Dodę w Rynku, to chyba bym nie wrócił. Wieczorną atmosferę w Rynku w lecie wspominam jednak zupełnie inaczej: niezbyt głośna muzyka, życie towarzyskie i atmosfera jak we włoskich miasteczkach, pięknie oświetlone podcienia i ratusz.

Autor swoje opinie podsumował w szczególnie irytujący sposób, konstatując, że zgadza się z nim

"każdy, kto z miasta wyjechał na studia czy do pracy"

Profilowi odpowiadam, bo wyjechałem na studia. Jednak z autorem zupełnie się nie zgadzam.

I na koniec rarytas:

"to przecież młodzi są motorem napędowym każdego miasta!"

Nie za bardzo wiem, co to zdanie właściwie miałoby znaczyć. Ponieważ jednak odbieram je jako wyraz oczekiwania specjalnego traktowania 23-letniego autora oraz jego poczucia wyjątkowości, to postaram się na to odpowiedzieć.

Miasto powinno być przyjazne dla każdego: tak samo dla 20-latka jak i 80-latka. Tak samo dla osób sprawnych fizycznie jak i niepełnosprawnych, dla rodziców z wózkiem i dla rowerzystów. To nie oznacza, że z funduszy miejskich powinny być wspierane na przykład dokładnie wszystkie inicjatywy kulturalne. To, że ktoś marzy o Dodzie na Rynku, nie oznacza, że miasto musi sfinansować taki koncert. Oczywiście może, o ile wpisuje się to w strategię marketingową miasta.

Fakt, że miasto powinno być przyjazne dla każdego oznacza przede wszystkim tyle, że nie rzuca nikomu kłód pod nogi. W szczególności rozumiem przez to przyjazną atmosferę dla osób ambitnych i kreatywnych (np. przedsiębiorców). Jeśli ktoś jest faktycznie motorem napędowym miasta, to nie apatyczni 23-latkowie, ale właśnie ludzie kreatywni. Sukces Wrocławia jest oparty przede wszystkim na aktywności mieszkańców a nie na wręcz mitycznych już zdolnościach prezydenta Dutkiewicza.

Jeśli stanowisko autora faktycznie jest wyrazem sposobu myślenia Zamościan w jego wieku, to czarno widzę przyszłość tego miasta. Bierność i apatia młodych mieszkańców, to dla lokalnej społeczności katastrofa.

Autor: info_pl
Źródło

Kto waszym zdaniem ma rację?

Zachęcam do dyskusji.

Last edited by MłodyWilk; August 6th, 2011 at 08:34 PM.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old August 7th, 2011, 01:07 AM   #2
Pabloch
Zamojski patriota
 
Pabloch's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Zamość
Posts: 347
Likes (Received): 7

Trudno się odnieść rzetelnie i sprawiedliwie do przytoczonych powyżej artykułów włączając w to komentarze pod nimi.

Jednak uważam, że ci którzy chcą naprawdę zostać w Zamościu i się przy tym uprą znajdą dla siebie możliwość utrzymania się i dożycia późnego wieku w tym mieście. Oczywiście na czas studiów trzeba opuścić miasto, jednak nic nie przeszkadza by po ich ukończeniu do niego wrócić.

Ogólnie trzeba się zebrać w dużą grupę (np. założyć jakieś stowarzyszenie na rzecz rozwoju miasta czy coś podobnego) i wywrzeć realny wpływ na rozwój w mieście oferty kulturalnej, gospodarczej, edukacyjnej i turystyczno-rekreacyjnej.

Myślę, że przy wysiłku wielu podobnie myślących ludzi Zamość będzie mógł w przyszłości stać się zrównoważonym miastem. Tutaj przede wszystkim mam na myśli zmianę obecnego Zamościa z ośrodka turystyczno-akademickiego (bo w zasadzie to najbardziej się w tej chwili uwidacznia) na ośrodek przemysłowo-akademicko-kulturowo-turystyczny, jeśli mogę to tak nazwać.

Turystyka w sumie jest na wysokim poziomie, lecz wymaga lepszego rozwinięcia. Obecnie Zamość w turystyce może się pochwalić głównie Starym Miastem i Zoo oraz jako baza wypadowa na Roztocze. Trzeba zmienić to w ten sposób, żeby przybyło więcej miejsc do zwiedzania.
Dobrym pomysłem byłoby wykorzystać Nowe Miasto, gdzie można wyremontować Nowy Rynek (dwie kwarty do końca przyszłego roku będą odnowione, z czego jedna już jest gotowa, do tego dojdzie jedna kamienica i Przedszkole z mini parkiem) całkowicie wraz z kamienicami. Do tego należałoby wyremontować obiekty będące w swoim rodzaju zabytkiem jak Browar przy ul. Listopadowej, czy inne dość starej daty budynki. To wszystko trzeba byłoby razem wykorzystać w taki sposób by stworzyć nowomiejską alternatywę dla Starego Miasta w sensie turystyki.
Oprócz tego wykorzystać Zalew Miejski jako obiekt turystyczno-rekreacyjny. Należałoby zwiększyć jego powierzchnię najlepiej na podstawie projektu bodajże prof. Myczkowskiego (jeśli się nie mylę lub nie przekręciłem nazwiska) przy jednoczesnym zapewnieniu wszelkich możliwych sposobów na drenaż wody zalewowej, aby nie stało się to stojącym jeziorem.
Wokół nowego zalewu dobrze zrobić takie obiekty, które pozwoliłyby zwiedzać rejon zalewu przez co najmniej 2 dni. Można zgodnie z wizualizacjami projektu prof. Myczkowskiego na północnym odcinku urządzić Park Miejski nr. 2, na wschodnim odcinku parking i stanowiska dla wędkarzy, na południowo-wschodnim odcinku mini park z labiryntem żywopłotowym jako jedną z atrakcji turystycznych i zgodnie z wspominanym projektem zrewitalizować Zamczysko i udostępnić je dla zwiedzających jako kolejną atrakcję turystyczną. Na północno-zachodnim odcinku można pokusić się jeszcze o atrakcje typu małe pole golfowe, zbajerowana (ale nie do przesady) wieża widokowa i inne atrakcje infrastrukturalno-przyrodnicze.
Można by jeszcze znaleźć jakieś dobre pomysły na wzbogacenie oferty turystycznej w samym mieście. Np. można pomyśleć nad rozległą trasą podziemną pod Starym Miastem i może nie tylko.

Przemysł i gospodarka w sumie jest na tragicznym poziomie, ale ostatnie działania władz miasta są bardzo dobrymi posunięciami, które mogą być ulepszane.
Najbardziej widocznym tego elementem jest podstrefa zamojska, dzięki której mamy już 4 inwestorów, z czego co najmniej 2 zaczęło budowę swoich zakładów (Tradis o ile dobrze pamiętam przystosowujący część dawnej Fabryki Domów przy ul. J. Kilińskiego/ul. Starowiejskiej, PEP Biomasa przygotowująca sobie teren dosłownie od kilku ostatnich dni) i być może Dachpol już też coś robi. Do tego dochodzi fakt budowy drogi dojazdowej do podstrefy przy ul. Szczebrzeskiej (tam gdzie powstanie PEP Biomasa) i starania władz miasta o powiększenie podstrefy o 19 ha (łącznie wyjdzie prawie 54 ha), które powinny dojść do skutku śledząc procedurę rozszerzenia strefy mieleckiej w Ministerstwie Gospodarki.
Kampania reklamowa podstrefy jest dobrym etapem przywracania czy utrzymywania przemysłu w mieście. Należy właśnie skupić się na podstrefie, a przy okazji bardziej otworzyć się na inwestorów, w tym sensie, że np. obniżać podatki lub w inny sposób wesprzeć działającego już inwestora w mieście, aby utrzymał swoją produkcję. Dlatego takie przypadki jak sprawa z Włochem, z panem Łopuszyńskim bodajże czy inne zapomniane w tym momencie powinny być na przyszłość traktowane z najwyższą ostrożnością i polubowną załatwialnością, że się tak wyrażę.
Wykupienie przez miasto atrakcyjnych terenów o dużych powierzchniach łącznie powinno być kolejnym działaniem wspomagającym rozwój przemysłu, ponieważ inwestor chętniej wykupi działkę i przez to ulokuje się na niej, jeśli będzie należała do jednego właściciela.

Kultura zajmuje dość dobrą pozycję, która może się umocnić przez wzbogacenie jej o festiwale i inne imprezy kulturalne odbywające najlepiej przez cały rok w dość krótkich od siebie przerwach. Powinny one być takie jak obecne jak i takie, których brakuje, czyli chociażby pokroju rocka lub innego bardziej młodzieżowego stylu.

Edukacja nie jest mocno zadowalająca, szczególnie jeśli chodzi o bogatość oferty na studiach lub możliwości kształcenia się po licencjacie.
W ofertach studiów brakuje mi przede wszystkim wyspecjalizowanych kierunków jak informatyka. Jest wprawdzie matematyka z informatyką, jednak po pierwsze informatyka jest ogólna (trochę programowania, trochę grafiki, trochę systemu itp.), po drugie bardziej jest matematyki niż informatyki, po trzecie praca licencjacka z tego kierunku (w zasadzie specjalności, bo główny kierunek to matematyka) jest matematyczna. Studiowałem, więc wiem jak to było, a PWSZ daje największe możliwości kształcenia się w informatyce. Powinien być osobny kierunek Informatyka, który miałby specjalności np. programowanie, webmasterstwo, grafika itp. Tak samo z innymi dość potrzebnymi zawodami, których brakuje w ofercie studiów lub są zbyt uogólnione.
Z możliwości dalszego kształcenia się po licencjacie wychodzi katastrofa. W Zamościu nie da się zrobić magisterki nie mówiąc o wyższym stopniu. Ostatnio co prawda podobno WSZiA ma jakiś kierunek magisterski (coś w stylu Politologia, co jest mało obiecujące dla dobrych szans uzyskania pracy), ale chodzi przede wszystkim o to aby móc w mieście ukończyć studia. Większe szanse na uzyskanie pracy ma osoba po magisterce niż po licencjacie, pomijając już praktyczność zawodu.
To co należałoby zmienić, to rozszerzyć ofertę w szkołach wyższych o kierunki specjalistyczne, praktyczniejsze (te dające większe możliwości w znalezieniu pracy) lub rozszerzyć istniejące kierunki o szczegółowe specjalności. Oprócz tego poczynić wszelkie starania w celu rozszerzenia oferty edukacyjnej o stopień magistra, przy czym mile widziane są wyższe stopnie, które można jednak darować, jeśli zapewniona jest magisterka.

Oczekuję również na rozwój miasta terytorialno-populacyjny. Miastu prędzej czy później zabraknie całkiem terenów pod nowe inwestycje, dlatego należałoby już teraz postarać się powiększyć granice. Wraz z aneksją terenu (szczególnie zamieszkałego) zwiększy się też ludność, a nawet niewielka ilość dodatkowych mieszkańców może zwiększyć prestiż miasta. Jako przykład, który co prawda nie dotyczy miast na prawach powiatu (zwłaszcza tych będacymi dawnymi miastami wojewódzkimi), może posłużyć wymóg uzyskania przez miasto liczby ludności powyżej 100 tys., aby burmistrz został zastąpiony przez prezydenta. Oprócz tego oczywiście spodziewam się od władz miasta działań zachęcających ludzi spoza miasta na osiedlenie się w Zamościu, którego wstępnym stadium może być właśnie zmiana rodzaju ośrodka opisanym wyżej.

Jestem właśnie przed studiami magisterskimi, które muszę odbyć po za Zamościem. Jednak nic mnie nie powstrzyma od powrotu do rodzinnego miasta po studiach i od działań, które mogą przyczynić do uatrakcyjnienia mieszkania w tym mieście i zatrzymania młodej zamojskiej społeczności. Tym się diametralnie różnię i po studiach będę się różnił od tej osoby, która napisała pierwszy artykuł przytoczony wyżej, a nawet od tej, która starała się jakby bronić Zamość.
Pabloch no está en línea   Reply With Quote
Old August 7th, 2011, 10:03 AM   #3
brink
Registered User
 
brink's Avatar
 
Join Date: Jan 2010
Location: ZMC/WRC/WWA
Posts: 325
Likes (Received): 26


Quote:
Myślę, że przy wysiłku wielu podobnie myślących ludzi Zamość będzie mógł w przyszłości stać się zrównoważonym miastem. Tutaj przede wszystkim mam na myśli zmianę obecnego Zamościa z ośrodka turystyczno-akademickiego (bo w zasadzie to najbardziej się w tej chwili uwidacznia) na ośrodek przemysłowo-akademicko-kulturowo-turystyczny, jeśli mogę to tak nazwać.
Zamość w najbliższej przyszłości nie stanie się miastem przemysłowym. W Zamościu nikt nie ulokuje dużych zakładów produkcyjnych bo to się mu nie kalkuluje. Jeśli nie rozwinie się infrastruktura drogowa i kolejowa skracająca znacząco dojazd do Zamościa to nie ma co liczyć na jakieś większe inwestycje. Perspektywiczny dla naszego miasta jest przemysł przetwórczy oraz lekki (częściowo dzięki LHS-owi) i nic więcej tu nie zbudujesz.

Akademickość miasta upada i jest to dla mnie fakt. Wraz ze spadkiem ogólnej liczby studentów większe ośrodki akademickie z łatwością przyciągną potencjalnych studentów z Zamościa. Uczelnie miejskie nie mają tak naprawdę na chwilę obecną za dużo do zaoferowania. Na razie rozbudowują swoje laboratoria i może to im pozwoli na stworzenia ciekawych kierunków. Co nie zmienia faktu że na magisterkę i tak trzeba będzie wyjechać, a zamojski rynek pracy nie wchłonie takiej liczby absolwentów (generalnie jak cały rynek pracy w Polsce). Żeby utworzyć studia magisterskie lub wyższe to trzeba mieć odpowiednią kadrę naukową (dr habilitowanych i profesorów, wymogi ministerialne), a tych do Zamościa raczej nie przyciągniesz bo czym. Poza tym nowa ustawa o szkolnictwie wyższym utrudni przyciąganie kadry naukowej do szkół wyższych takich jak w Zamościu. WSZiA robi co może aby się utrzymać się jakoś na powierzchni i średnio jej to wychodzi.

Quote:
Większe szanse na uzyskanie pracy ma osoba po magisterce niż po licencjacie, pomijając już praktyczność zawodu.
Powiem Ci tak, jeśli osoba się na czyś dobrze zna to nie musi mieść wykształcenia kierunkowego ani nawet wyższego, a znam mnóstwo takich przykładów (oczywiście powijając kierunki techniczne). W chwili obecnej liczy się doświadczenia zawodowe i tyle.

Co do zalewu to się zgodzę że trzeba go powiększyć, ale jego atrakcyjności i możliwości dłuższego przeciągnięcia ludzi upatrywałbym w możliwości pływania po nim łódkami. Sądzę że nad tym trzeba się mocno zastanowić, obserwuję że w innych miastach jest to forma rekreacji która przyciąga ludzi. Zalewu masz nie zwiedzać, masz tam aktywnie wypoczywać lub po prostu odpoczywać.

Odnośnie "tworzenia nowych" obiektów do zwiedzania to poczekajmy na koniec prac na starym mieści i parku. Potem zastanawiajmy się jak to zagospodarować i skąd wziąć kasę na dokończenie remontu starówki, która de facto jest nie skończona. Najpierw skończmy dobrze jedno a potem zaczynajmy drugie.

Widać że jesteś dużym optymistą, ale spokojnie bez przesady.
brink no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old August 7th, 2011, 08:00 PM   #4
Pabloch
Zamojski patriota
 
Pabloch's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Zamość
Posts: 347
Likes (Received): 7

Całkiem możliwe, że jestem dużym optymistą. To co napisałem, to w dużej mierze moje oczekiwania co do przyszłości Zamościa. Być może, że masz dużo racji, ale zawsze można mieć nadzieję na korzystne przypadki losu, które powinny być wykorzystane do zwiększenia roli naszego miasta w tej części Polski. Starałem się oczywiście za mocno nie przesadzać, jednak jestem na tyle młody, że mogę niektóre sprawy traktować dość optymistycznie lub wręcz naiwnie mając wrażenie, że jest dobrze. Niech wypowie się reszta forumowiczów, jaki mają pogląd na te sprawy ważne dla miasta i na jego możliwą przyszłość.
Pabloch no está en línea   Reply With Quote
Old August 7th, 2011, 10:06 PM   #5
rafael1989
Registered User
 
rafael1989's Avatar
 
Join Date: Nov 2009
Location: Zamość/Wwa
Posts: 198
Likes (Received): 0

Odnośnie zalewu .http://roztocze.net/newsroom.php/282...%C5%9Bcia.html
Zamojski wypowiadał się rok temu ,na ten temat i twierdził ,że projekt jest niemożliwy do zrealizowania ponieważ jest deficyt wody na tych terenach .
Projekt ten stal by się hitem na miarę Zoo i zapewne przedłużyłby pobyt turystów w naszym mieście .
rafael1989 no está en línea   Reply With Quote
Old August 7th, 2011, 10:10 PM   #6
inwestors
Registered User
 
Join Date: Jul 2011
Posts: 17
Likes (Received): 11

Zamość rozwój jest możliwy

Zamość po II Wojnie Światowej miał dwa duże remonty jeden na początku lat 80'tych na dożynki, drugi teraz. Podczas wojny Zamościa nie ruszył ani Hitler ani Stalin. Jeszcze 5 lat temu jak się ludziom mówiło gdzie mieszkasz to nawet nie wiedzieli gdzie takie miasto jest. Teraz już wiedzą i bez problemu mówią że to nie daleko Lublina, że jest ładny, klimatyczny. Co to oznacza? Chyba to że starania Urzędu Miasta nie idą na marne, a wyłożone pieniądze nie poszły w błoto.

Rozwój gospodarczy
Miasto jest położone w takim miejscu w Polsce że trudno się dziwić że nie otwiera się tu dużych zakładów przemysłowych. Inwestor szukający lokalizacji na zakład produkcyjny np: LG, szuka bierze pod uwagę.
1.Infrastrukturę komunikacyjną - czyli dostęp przede wszystkim do drug szybkiego ruchu , rozwiniętej sieci kolejowej. Niekiedy także lotnisko.
Zamość: można wykorzystywać LHS do transportu towarów z dalekiego wschodu np.Chin
2.Położenie - zakład powinien stać jak najbliżej rynku zbytu.
Zamość: ma tylko wtedy sens jeżeli rynkiem zbytu będzie Ukraina, Słowacja
3.Kadra - dostęp do kadr dobrze wykształconych tak, aby w momencie uruchomienia produkcji jak najmniej funduszy wydać na szkolenie personelu zwłaszcza produkcyjnego.
Zamość: zamojskie uczelnie nie kształcą w kierunkach technicznych w jakich by oczekiwali inwestorzy
4.Przychylność władz lokalnych: łatwość w załatwieniu formalności szybkość w działaniu itp.
Zamość: z tego co widzę władze miejskie starają się i im to nawet wychodzi.

Jak zachęcić inwestorów?

Dobrym a chyba najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie co możecie i kto może w Zamościu lokować kapitał.
Zamość nadaje się dobrze na centrum przeładunkowe w okolicach Bortatycz. Tam może powstać duże centrum przeładunkowe a jednocześnie montażowe. Można sprowadzać z dalekiego wschodu półprodukty a tu na miejscu montować. W Chinach robotnik już zarabia od 250 dolarów do 400 dolarów na miesiąc. Przeliczając to na złotówki od 750 do 1100. Tyle samo co na Zamojszczyźnie. Wiec jakie korzyści, a takie że można sprowadzić więcej pół produktów i tu tworzyć gotowy produkt zgodnie z zapotrzebowaniem rynku. Droga kolejowa jest krótsza do nas koleją niżeli statkiem do portów europejskich. A koszty są podobne. Kolej nie jest tak uzależniona od pogody jak statki które nie mogą pływać podczas większych sztormów czy mrozów. W tamtym roku statki płynące z Chin do UK spóźniły się 2 tygodnie tylko dlatego że doki były zamarznięte, i nie można było załadować statków.

Jest już firma która sprowadza stal z Azji, można to wykorzystać. Jak wiadomo ze stali można wyprodukować prawie wszystko np: obudowy do pralek, kontenery mieszkalne, łopatki i całą gamę innych wyrobów.

Zamość leży na skrzyżowaniu dwóch dróg krajowych 17 i 74 z tym że w rejonie Szczebrzeszyna nie mogą po drodze krajowej poruszać się samochody powyżej 8 ton. Budowane obwodnice Frampola i Hrubieszowa a w przyszłości Gorajca przyśpieszą podróż na zachód Polski.Co stwarza kolejne korzyści.

Turystyka
Turysta który odwiedza Zamość w ciągu dwóch dni jest wstanie zwiedzić wszystkie atrakcje łącznie ze Zwierzyńcem Szczebrzeszynem a także Kransobrodem. Nie ma nic co mogło by go zatrzymać na dłużej to znaczy na tydzień. Teraz dopiero zacznie się coś dziać w Nieliszu który przez 10 lat "zarastał". Potrzeba magnesu który by zatrzymał turystę na dłużej. Takim magnesem może być np. aquapark, pole golfowe pełno wymiarowe a najlepszym byłby park rozrywki. Mógłby przyciągnąć turystów nie tylko z polski ale także z Ukrainy i Słowacji. Lecz na to niema co liczyć. Aquapark można wybudować i na Zamojskim zalewie ale tylko gdy się go powiększy, a także w Nieliszu. Pole golfowe na między Zamościem a Szczebrzeszynem. Park rozrywki między Zamościem a Nieliszem. Wtedy turysta spędza na Zamojszczyźnie tydzień albo i dwa tygodnie. Pluska się w wodach Nieliskich, żeglując, opalając, gra w golfa, przeżywa chwile strachu w Parku Rozrywki, relaksuje się w Aquaparkach. Wieczorem idzie na Zamojskie Lato Teatralne albo Letni Festiwal Filmowy zarazem wydając na to mniej środków finansowych niż na zachodzie kraju. Zimą może pośmigać na nartach. I tutaj przydał by się duży stok narciarski. Dobrą lokalizacją są tereny górzyste na Szperówce w Zaburzy czy Dzielcach za Szczebrzeszynem. Każda dodatkowa atrakcja przyciąga większą rzeszę turystów, a także pozwala na zatrzymanie ich na dłużej.

Ale żeby to wszystko stało się realne trzeba współpracy Miasta Zamościa, Gminy Zamość, Starostwa Powiatu Zamojskiego i miast w powiecie Zamojskim.
Samorządy te powinny stworzyć spójną politykę turystyczną aby uzupełniać się na wzajem.Te rzeczy nie są trudne do zrobienia, ale wymagają chęci, wytrwałości a także solidarności w działaniu na rzecz rozwoju turystycznego naszego Miasta, i okolic.
inwestors no está en línea   Reply With Quote
Old August 8th, 2011, 02:16 PM   #7
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

Dzięki inwestors. Ja znalazłem jeszcze ciekawą analizę potencjału inwestycyjnego miasta Zamość (najważniejsze cechy decydujące o potencjale miasta zaznaczone na zielono):



Ciekawe, że takie czynniki jak: bliskość granicy czy dostępność transportowa nie mają dla inwestorów aż tak dużego znaczenia jak można by pomyśleć. Niestety niepokoi również, że najważniejsza jest niska cena i dostępność siły roboczej, a nie jej jakość i kwalifikacje.

Natomiast w innym raporcie wymienione są główne bariery rozwojowe, którymi są:

Quote:
- Słaba dostępność transportowa. Zamość położony jest wprawdzie na przecięciu szlaków komunikacyjnych, jednakże na uboczu głównych ośrodków przemysłowych i relatywnie daleko od dużych ośrodków miejskich, kreujących wzrost. gospodarczy. W najbliższej przyszłości pogorszy się sytuacja komunikacyjna miasta – przede wszystkim z uwagi na szybki rozwój arterii komunikacyjnych A 4 i A 2 (ośrodki, z którymi Zamość może konkurować o inwestycje będą coraz lepiej dostępne komunikacyjnie – Rzeszów, Lublin. Także lotniczo.

- Niskie kwalifikacje pracowników. Zamość posiada wprawdzie relatywnie młode, dobrze wykształcone społeczeństwo, jednakże dotychczasowy poziom dochodów sprawia, że aktywni ludzie migrują do dużych ośrodków rozwoju. Uczelnie wyższe kształcą w zawodach poszukiwanych przez rynek pracy (inżynier budownictwa, inżynier mechaniki i budowy maszyn), ale brak ofert pracy wymusza migracje zarobkowe. Występuje zjawisko selekcji negatywnej.

- Niska chłonność rynku lokalnego. Niski poziom dochodów mieszkańców nie kreuje silnego popytu konsumpcyjnego i inwestycyjnego.

- Relatywnie niski poziom rozwoju gospodarczego i potencjału kapitałowego firm nie przyciąga partnerów biznesowych do współpracy. Region Zamojski pozostaje obszarem inwestycyjnym firm o niskiej wartości dodanej (przemysł meblowy, produkcja materiałów budowlanych)

- Postrzeganie przez inwestorów regionu zamojskiego i Miasta Zamość jako miejsca pięknego, historycznego, czystego ale kompletnie nie biznesowego,

- Brak czytelnego przekazu marketingowego, ze Miasto Zamość może być dobrym miejscem do inwestycji, tylko trzeba mu dać szansę, tak jak wykorzystało swoja szansę w zakresie funduszy strukturalnych.
Jak widać, sporo jeszcze musi się zmienić, aby Zamość stał się atrakcyjnym miejscem lokaty inwestycji.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Old August 10th, 2011, 04:34 PM   #8
radoskor89
Private Hell
 
radoskor89's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Zamość / Warszawa
Posts: 976
Likes (Received): 199

Quote:
Mniejszy Zamość

W 2035 roku w Zamościu będzie mieszkało około 55 tysięcy mieszkańców. Winny jest niż demograficzny, wyjazdy za pracą i to, że mieszkańcy opuszczą miasto i przeprowadzą się do domów wybudowanych w gminie Zamość.

GUS opublikował właśnie prognozę demograficzną do 2035 roku dla miast i powiatów w Polsce. Obecnie (2011 r.) w Zamościu jest zameldowanych 65 029 mieszkańców. W powiecie zamojskim natomiast mieszka 108341 mieszkańców, w tym na wsi 96 638 osób.

Szczegółowe prognozy GUS wskazują, że w 2035 roku w Zamościu będzie mieszkało 10 000 mniej ludzi. Diagnoza przewiduje ruch Zamościan – migracje wewnętrze i zagraniczne. Rok rocznie z miasta będzie wyjeżdżać na stałe od 1200 (w latach 2011-2013) do 900 (po 2020 roku) ludzi. W tym do około 10 proc. poza granice Polski. Eksperci wskazują, że przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka. Po pierwsze utrzymujący się od końca lat 90 ubiegłego wieku niż demograficzny. Po drugie ludzie wyjeżdżają za pracą i lepszą jakością życia. Po trzecie niska akceptacja pracowników najemnych - emigrantów.

Prognoza wyludniania się Zamościa nie jest na tle kraju niczym niezwykłym. Taki sam los spotka wszystkie ważniejsze polskie miasta (z wyjątekim Warszawy i Krakowa). Na przykład liczący dziś 205 tys. mieszkańców Toruń do 2035 roku zmniejszy się aż o 35 tysięcy osób.

Wyludnianie się ma dla miasta poważne skutki ekonomiczne. Mniej mieszkańców oznacza mniej pieniędzy z podatków miejscowych i mniejsze wpływy z PIT. Rozwiązaniem może być reforma administracyjna.
Źródło: http://roztocze.net/newsroom.php/306...%9B%C4%87.html
radoskor89 no está en línea   Reply With Quote
Old August 10th, 2011, 05:37 PM   #9
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

Suburbanizacja miast to normalne zjawisko, także spadkiem liczby ludności w granicach miasta może nie należy się aż tak przejmować. Pytanie raczej, jaka jest liczba osób związanych z Zamościem (np. uczących się, pracujących, nie patrząc na granice administracyjne) i jak ta liczba się zmieni. Oczywiście takie statystyki są nieosiągalne. Dlatego za kilka, kilkanaście lat granice miasta należałoby poszerzyć - wtedy kiedy atrakcyjne grunty inwestycyjne w granicach miasta się skończą, i kiedy wsie wokół miasta zupełnie pozbędą się swojego wiejskiego charakteru.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Old August 18th, 2011, 12:00 AM   #10
Pabloch
Zamojski patriota
 
Pabloch's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Zamość
Posts: 347
Likes (Received): 7

W sprawie rozwoju miasta przy obecnych granicach administracyjnych mam pewne pomysły, które wymagają przede wszystkim arcydobrej współpracy między władzami Zamościa, a władzami głównie gminy Zamość, choć można by wciągnąć do tego władze gminy Sitno.
Podstawowa współpraca powinna być skupiona na inwestycjach komunikacyjnych, takich jak wspólne ciągi drogowe, LHS i lotnisko w Mokrem. Tutaj mam na myśli budowę nowych lub przebudowę istniejących dróg, które znajdują się w granicach miejskich i jednocześnie gminnych lub są one strategiczne dla rozwoju, przy partycypowaniu środków finansowych zarówno od jedenj strony jak i drugiej.
Jako przykład może posłużyć ul. Braterstwa Broni, której prawa strona (patrząc od Schroniska dla Zwierząt) należy do miasta, gdy tymczasem lewa strona leży już po stronie gminy Zamość. Zrobiłbym tak, że koszty budowy i przebudowy tej drogi byłyby na pół. Innym przykładem może być budowa drogi łączącej ul. Szczebrzeską z drogą przy stacji LHS Zamość Bortatycze albo np. budowa drugiej jezdni drogi Płoskie - Żdanów na odcinku DK 74 - droga do Mokrego (dla sprawniejszego ruchu, szczególnie podczas Mokrych Tarasów) lub przebudowa ul. Powiatowej i jej dalszego ciągu na terenie gminy.
Kolej i spółkę LHS władze gminy i miasta powinny wspierać (najlepiej gdyby udało się sprywatyzować) i np. wykorzystać do rozwoju podstrefy przy stacji Zamość Bortatycze (co może przynieść korzyści także gminie) i organizacji przewozów TIRów pociągami do centralnej Polski, co może zapewnić duże korzyści zarówno dla samej spółki jak i dla miasta i gminy.
Lotnisko w Mokrem powinno być wybudowane wspólnie, a więc budowa utwardzonego pasa startowego, małej wieży kontrolnej i terminalu zdolnego przyjmować małe samoloty, czyli tzw. "taksówki" powietrzne. Korzyści gospodarcze dla gminy i miasta byłyby, umożliwiony byłby szerszy kontakt biznesowy i zwiększona atrakcyjność inwestycyjna wokół lotniska.
Miasto z pomocą gminy mogłoby również wykorzystywać tereny gminne do inwestycji budowlanych, które nie miałyby racji bytu na terenie miasta z braku odpowiednich gruntów lub bliskości strategicznych dróg dojazdowych. Coś takiego zapewne pomogłoby szybciej zurbanizować tereny gminne w wielu okolicznych wsiach.

W temacie o ZOO został poruszony temat ul. Szczebrzeskiej, że brakuje miejsc parkingowych dla ZOO mimo przebudowy parkingu oraz że brakuje dobrej południowej obwodnicy Starego Miasta.
Według mnie przy porozumieniu z PKP można by powiększyć lub dobudować w wolnych terenach parking, który mógłby pomieścić tyle pojazdów. Można się też zastanowić nad przejściem dla pieszych z sygnalizacją świetlną uruchamianą przez pieszego, dzięki której nie byłoby utrudnione dojście z samochodu do ZOO lub odwrotnie.
Jeśli chodzi o małą obwodnicę, to jest możliwość budowy sprostowanej drogi bez ruszania obecnie budowanego parkingu. Niestety jest to sposób dość kosztowny, ale można wybudować długi wiadukt nad parkingiem, torami i rzeką Łabuńka. Najpierw trzeba by było przesunąć ul. Szczebrzeską bardziej do rzeki, żeby mieć większy manewr z wiaduktem. Problemem może być tylko właśnie koszt i konserwator zabytków, któremu może się nie spodobać bliskość takiego rozwiązania dla zabytkowego zespołu miejskiego (wiadukt przysłaniałby widok).
Na koniec dodam, że lepiej zostawić ul. Szczebrzeską w obecnej szerokości (w temacie ZOO padła propozycja zwężenia drogi i wykorzystania części na miejsca postojowe), ponieważ w przyszłości ruch może się wbrem pozorom zwiększyć i będzie ogromny kłopot z przepustowością w tym rejonie. Wystarczy spojrzeć w niektóre wąskie gardła w mieście, gdzie kiedyś nie pomyślano o pozostawieniu miejsca na poszerzenie drogi, która stała się dość strategiczna i skutkuje obecnymi korkami i ciasnotą nie do wytrzymania.
Pabloch no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 12:41 PM   #11
Pabloch
Zamojski patriota
 
Pabloch's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Zamość
Posts: 347
Likes (Received): 7

A tak propos, skoro mowa o przyszłej Ekspresowej Obwodnicy Zamościa. Nie wiem czy uznacie, to za dobry pomysł, ale warto byłoby gdyby miastu udało się poszerzyć granice Zamościa w taki sposób żeby "złapać" jak najwięcej terenów, przez które biegłaby EOZ.
Miastu daje to atrakcyjne tereny położone przy EOZ, dzięki którym byłyby dużo większe szanse na ściągnięcie dużych inwestorów przeróżnej branży i w pewnym sensie prestiż, bo ekspresówka biegnie przez teren miasta przez kilka kilometrów bez żadnych szkód dla szybkiego ruchu.
Dostęp do przyległych terenów byłby zapewniony przez drogi serwisowe, które zazwyczaj są budowane przy ekspresówce. Ewentualnie w niektórych miejscach miasto mogłoby dobudować w ramach uatrakcyjniania terenów, tak jak miało to miejsce z podstrefą zamojską (ul. Strefowa). Można nawet pomyśleć nad utworzeniem dodatkowego kompleksu podstrefy w pobliżu EOZ dla większych inwestorów i większych zakładów.
Pabloch no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 01:17 PM   #12
gerwaz
Keczup Włocławek
 
gerwaz's Avatar
 
Join Date: May 2011
Location: Kraków-Dz.VIII
Posts: 1,622
Likes (Received): 675

Dzięki za mapkę BTW nie sądzę Pabloch, aby Zamość hmm mógłby taką kartą zagrać...Zbyt duża kasa. Ludzie to wiedzą i nie wiem czy zgodziliby się na przyłączenie do gminy Zamość. Wolą być raczej suwerenne.
__________________
Zamość & Kraków on SkyScraperCity


Beer is proof that God loves us and wants us to be happy.

Quote:
Originally Posted by Mędrzec ludowy z „Konopielki”
Krowy będo się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!
.
gerwaz no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 01:55 PM   #13
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

Nie ma na to szans.. Lublin chce tego samego i zobaczcie jakie są przed tym opory w gminach: LINK. U nas sprawa była już podnoszona kilka razy i zawsze Gmina Zamość jest przeciw.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 02:00 PM   #14
jbudzynski
Registered User
 
jbudzynski's Avatar
 
Join Date: May 2009
Posts: 962
Likes (Received): 736

...co świadczy wyłącznie o krótkowzroczności władz gminy, do których nie dociera chyba fakt, że bez Miasta Zamość, ta gmina by nie istniała, a silne miasto to silna gmina.
jbudzynski no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 02:08 PM   #15
Pabloch
Zamojski patriota
 
Pabloch's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Zamość
Posts: 347
Likes (Received): 7

Może ktoś z was jest bardziej zorientowany w tych sprawach. Czy wójt ma jakiś wpływ na zmianę granic? Czy jeśli załóżmy ludzie z terenów objętych projektem zmiany granic się zgadzają na przyłączenie do miasta, to wójt może zablokować to? Bo mi się wydaje, że powinien mieć guzik do gadania w takim przypadku i zmiana granic jest przypieczętowana. Reszta to już kwestia odpowiedniego ministerstwa. Jeśli tak jest, to tylko kwestia odpowiednich zachęt mieszkańców przez władze miasta. Oczywiście nie twierdzę, że byłaby to prosta robota ale chodzi mi o to, że od wójta to nie zależy tylko od zainteresowanych ludzi.
Pabloch no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 02:19 PM   #16
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

Można zadać proste pytanie, dlaczego władze gminy mają się godzić na oddawanie terenów i mieszkańców, skoro sami mieszkańcy są przeciwko? Bo przecież podatki niższe. Na dodatek gmina może ciągle liczyć na dopływ nowych mieszkańców - zobaczcie jak w ostatnich latach rozrosły się Kalinowice, Szopinek, Sitaniec, Płoskie... Tylko tam można kupić sporą działkę za w miarę rozsądne pieniądze i się budować, w mieście nie jest już tak łatwo. Czy dla inwestora byłoby podobnie? Pewnie zależy od planów zagospodarowania przestrzennego.

Sam jestem zwolennikiem rozszerzenia granic pod inwestycje, ale przecież są przykłady na to, że zmiany granic nie są konieczne. Np. Paryż - samo miasto jest administracyjnie małe, a ogromna część tego co można określić jako dzielnice Paryża to podmiejskie gminy, co nie przeszkadza inwestorom w stawianiu tam wieżowców - patrz La Defense.

@Pabloch: szczerze to nie znam dokładnych procedur, ale pamiętam że kiedyś przy okazji tego tematu było opisane w gazecie zdanie wójta, więc sądzę że jakiś głos w sprawie on ma...

Last edited by MłodyWilk; November 15th, 2011 at 02:27 PM.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 03:22 PM   #17
ravenstw
"Impossible is nothing"
 
Join Date: Jun 2011
Location: Wrocław // Zamość
Posts: 56
Likes (Received): 8

Nikt się na to nie zgodzi, a na pewno nie mieszkańcy, ponieważ wiązało by się to z podniesieniem podatków. Dobrym przykładem są np. Bielany Wrocławskie (w których znajdują się wielkie centra logistyczne i hipermarkety w których pół Wrocławia robi zakupy) o które Wrocław walczy od dawien dawna.

Chyba trochę odeszliśmy od tematu...
ravenstw no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 06:00 PM   #18
piotrekkk
Registered User
 
Join Date: Jan 2011
Location: Rzeszów
Posts: 353
Likes (Received): 193

Quote:
Originally Posted by Pabloch View Post
Może ktoś z was jest bardziej zorientowany w tych sprawach. Czy wójt ma jakiś wpływ na zmianę granic? Czy jeśli załóżmy ludzie z terenów objętych projektem zmiany granic się zgadzają na przyłączenie do miasta, to wójt może zablokować to?
Wkleję odpowiedź z forum echodnia.eu
Temat dotyczył rozszerzania Sandomierza:

Quote:
Skrócona procedura przyłączenia do miasta:
Musi być małe referendum czy mieszkańcy w ogóle chcą, bo przecież nikt nikogo nie będzie uszczęśliwiał na siłę. Lepsze od referendum wydaję mi się jednak zebranie listy podpisów popierającej inicjatywę przyłączenia wsi do granic miasta.
Gdy się zbierze listę poparcia zawierającą co najmniej większość. Sołtys wsi w imieniu wszystkich składa wniosek do burmistrza o wyrażeniu chęci przyłączenia wsi do granic miast i do wójta.
Burmistrz w porozumieniu z radą miasta, akceptuje lub nie tą inicjatywę. Gdy jest wspólna już zgoda wniosek uzupełnia się o mapkę geodezyjną terenów które mają być przyłączone do miasta, oraz ogólne informacje dotyczące w jaki sposób będzie przebiegał proces integracji wsi z miastem. Następnie tak uzupełniona dokumentacja musi przejść przez wszystkie szczeble administracji samorządowej (władze powiatu, sejmik wojewódzki), a następnie za pośrednictwem wojewody do właściwego ministra, który podejmuje decyzję ostateczną. Czyli nie ma nic skomplikowanego, ale procedura dość długo trwa jakiś rok

Najsłabszym ogniwem przeważnie jest Wójt, który może zrobić wszystko aby taki zabieg się nie udał (jego stołek odejdzie w zapomnienie...)
Źródło:
http://forum.echodnia.eu/sandomierz-...ost__p__855076

Podam przykład niedalekiego miasta. W ostatnich latach Rzeszów rozszerzał się kilkukrotnie (każdego roku - chyba od 2005 do 2010) o kolejne miejscowości. I to trwałoby nadal, gdyby nie jeden problem. Mieszkańcy miejscowości, która miała być włączana byli nastawieni do tego bardzo entuzjastycznie. Nawet gmina zgodziła się na odłączenie. Wszystkie formalności były załatwione. Jednak sprawa już drugi rok z rzędu utkwiła w Rządzie. Rada Ministrów nie zgodziła się na poszerzanie.
Sporo jest tych procedur i każda musi być zrealizowana. Każdy błąd odwleka decyzję o kolejny rok - albo na dużo dłużej, bo mieszkańcom początkowo chcącym włączenia do miasta, widząc, że ich wysiłki poszły na marne, teraz jest to obojętne (sprawa została opisana we wczorajszym reportażu na lokalnym portalu: http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...KEND/776423329) .

A tutaj możecie zobaczyć jak toczyła się batalia o przyłączenie tej właśnie wsi [wystarczy popatrzeć tytuły nałówków] (wpisałem zapytanie dotyczące tej miejscowości):
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll...it=matys%F3wka
piotrekkk no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 07:03 PM   #19
MłodyWilk
внимание, сильно кусает!
 
Join Date: Sep 2008
Posts: 857
Likes (Received): 69

Poprosiłem o przeniesienie offtopu do właściwego tematu żebyśmy mogli w spokoju kontynuować, póki co proponuję EOT.
MłodyWilk no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2011, 09:38 PM   #20
MKR_ZMC
ZamojszczyznaNadWszystko
 
MKR_ZMC's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Location: Zamość (Nowa Osada) / czasowo daleko
Posts: 384
Likes (Received): 51


Fragment mojego majowego posta, w którym pisałem o zmianach granic i o nowej obwodnicy Zamościa.
https://www.skyscrapercity.com/showpo...postcount=1192

Quote:
Ostatnio rozmawiałem z prezydentem Kossowskim. I takie nowinki powiem jeśli została kolejny raz poruszona sprawa poruszania granic.
1. Przepisy zmieniły się w sprawie poszerzania granic. Już nie zrobimy tego jak Rzeszów. Teraz potrzebne jest referendum!!!
2. Prezydent Zamoyski ma zaplanowane spotkanie z wójtem Gliwińskim nigdy nieprzychylnym odnośnie zabierania mu ziem z gminy.
3. W ciągu 2 lat powinno miasto "zaokrąglić" swe granice. Każdy wie jak wyglądają wylotówki z Zamościa. Po jednej stronie jest Zamość..a po drugiej..Kalinowice, Sitaniec, Płoskie. Najpierw to zostanie (powinno) zrobione oraz uregulowanie granicy między Chyżą, a Zamościem. Kawałek tej miejscowości co wcina się w Zamość do miasta zostanie najprawdopodobniej włączony.

Odnoście poszerzania terenów na wschód w stronę przyszłej obwodnicy Zamościa (Szopinek itp) to nie wiem czy aż tak póki co miasto zechce się rozrosnąć, gdyż obwodnica z tego co się dowiedziałem to kwestia może 15 lat. Niby działki powoli się skupuje..ale długo droga do finalizacji wszystkich rzeczy z tym związanych.
Nie wiem też czy ten wątek jest odpowiedni na tą dyskusje.
__________________
Byle prędzej, byle szybciej - S17 Zamość - Tomaszów - Lwów!

Last edited by MKR_ZMC; November 15th, 2011 at 09:49 PM. Reason: ..
MKR_ZMC no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
lubelskie, zamość, zamosc

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 05:22 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us