[Podlaskie] Inwestycje - Page 4 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Łódzkie, Mazowsze, Podlasie

Łódzkie, Mazowsze, Podlasie » Białystok | Łódź | Warszawa


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old June 26th, 2007, 11:40 AM   #61
zlotyy2k
Registered User
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 146
Likes (Received): 3

Inwestycja juz praktycznie ukończona ale warte odnotowania

www.wspolczesna.pl

Molo prawie takie, jak w Sopocie

Augustów. Molo nad Neckiem, czynne od czterech dni, już stało się kolejną atrakcją miasta.


Pierwsi turyści molo nad Neckiem oceniają jako udaną inwestycję.

Będzie to zapewne obowiązkowy punkt wszystkich wycieczek.
Pomosty mają w sumie 2916 metrów kwadratowych powierzchni. Na prawie sto metrów wychodzą w głąb jeziora. Oddzielają też od siebie cztery kąpieliska.
– Dwa płytkie, z których mogą korzystać dzieci i osoby niezbyt oswojone z wodą, i dwa dla wytrawnych pływaków – informuje Józef Górski, kierownik wydziału gospodarki komunalnej, rolnictwa i ochrony środowiska w augustowskim urzędzie miejskim. – Oczywiście, nad bezpieczeństwem kąpiących się czuwają ratownicy.
Na cześć Trójki
Molo ma swojego patrona. Została nim radiowa „Trójka”, od czterech lat regularnie organizująca na Necku m.in. „Slalom gwiazd” oraz wiele innych imprez. Ostatni slalom, jak informowaliśmy, z udziałem znanych aktorów i dziennikarzy, odbył się w sobotę.
Pomosty w znacznej części zbudowano ze środków unijnych. Trwają jeszcze końcowe rozliczenia. Wiadomo, że w dno jeziora trzeba było wbić 770 pali. Molo jest oświetlone, obiekty (m.in. punkt gastronomiczny) mają podłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Powstały też cztery pirsy do cumowania łodzi żaglowych i motorowych.
Miejsca do fotografii
– To jest naprawdę nowoczesny obiekt, spełniający wszelkie standardy – uważa J. Górski.
Pomost jest kolejną nową budowlą oddaną w Augustowie do użytku w tym roku. Wcześniej odsłonięty został pomnik założyciela miasta – króla Zygmunta Augusta. Miejscowe władze są niemal pewne, że najwięcej zdjęć turyści będą robili właśnie przy pomniku i na molo.
zlotyy2k no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old June 26th, 2007, 11:53 AM   #62
zlotyy2k
Registered User
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 146
Likes (Received): 3

Ponizsze info jest z przed półtora roku, ale tez wzmianki o tym na forum nie znalazłem, a inwestycja z tego co czytałem jest w trakcie realizacji:

Podlaskie Centrum Sportów Zimowych Szelment

"Szelment dla narciarzy!"

Pięć oświetlanych narciarskich tras zjazdowych, jedna trasa do snowboardu, sztuczne naśnieżanie. Wkrótce nie będzie to tylko wizja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, który opracował już dokumentację inwestycji na Jasionowej Górze nad jeziorem Szelment. Całość, pod nazwą Podlaskie Centrum Sportów Zimowych Szelment ma powstać już w przyszłym roku. - To będzie motor napędowy naszej gminy, a korzyść dla całego regionu - uważa Mariusz Grygieńć, wójt gminy w Szypliszkach. W ciągu dwóch tygodni ma zostać wydane pozwolenie na budowę ośrodka.

Na wykupionych przez rząd Marszałkowski ponad 9 hektarach ziemi u podnóża Jasionowej Góry, powstanie między innymi budynek stacji narciarskiej.

Koszt inwestycji szacowany jest na 18 mln zł. Za te pieniądze zostaną wybudowane drogi dojazdowe do ośrodka, parking na 300 samochodów, cztery wyciągi o długości od 300 do 500 metrów oraz jeden 150-metrowy wyciąg dla dzieci. Każdy z wyciągów będzie wwoził 1350 narciarzy na godzinę. U podnóża góry powstanie budynek stacji dolnej z kasami, wypożyczalnią sprzętu narciarskiego i barem gastronomicznym. Wszystkie stoki będą oświetlone i sztucznie naśnieżane przez armatki. W sumie na Górze Jesionowej będzie pięć tras narciarskich i jedna do snowboardu. To już w przyszłym roku.

Później planowane są trasy do narciarstwa biegowego, trasy do kolarstwa górskiego, teatr na wodzie oraz lodowisko. Prywatny przedsiębiorca zadeklarował już, że obok ośrodka powstanie stadnina koni.
Inwestycja pozwoli na wydłużenie sezonu turystycznego do 6-7 miesięcy. Hotele i kwatery agroturystyczne w promieniu 50 kilometrów będą miały gości. Ruszy gastronomia.

Z wyciągu mogliby korzystać nie tylko mieszkańcy północno-wschodniej Polski, ale także narciarze z Warszawy, Litwy i obwodu kaliningradzkiego. A przede wszystkim białostoczanie, którzy nie będą musieli jechać 500 kilometrów, żeby pojeździć na nartach.

Wójt Szypliszek, Mariusz Grygieńć, ma nadzieję, że wokół góry powstanie wiele moteli i kwater. - Co zrobi gmina? - zastanawia się głośno. - My już dużo zrobiliśmy, bo mamy plan zagospodarowania przestrzennego. Poza tym gmina planuje aktywnie promować wyciągi i ściągać inwestorów. - Oby tylko ruszyło. - dodał wójt.
zlotyy2k no está en línea   Reply With Quote
Old July 9th, 2007, 09:51 AM   #63
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,294
Likes (Received): 1566

GW

Koniec negocjacji w sprawie eurofunduszy


W Brukseli zakończyły się negocjacje w sprawie Regionalnych Programów Operacyjnych. Ten przeznaczony dla Podlaskiego pozwoli na sięgnięcie w latach 2007-2013 po prawie 650 mln euro.

Województwo podczas ostatnich debat reprezentował w stolicy Unii Karol Tylenda, członek zarządu województwa odpowiadający za eurokasę.

- To już było właściwie takie dopieszczanie, dopinanie szczegółów. Większość najważniejszych kwestii załatwiliśmy podczas wcześniejszych wyjazdów do Brukseli - powiedział nam wczoraj Tylenda. Najbardziej cieszy się z tego, że wbrew wcześniejszym zakusom Unii i najprawdopodobniej ministerstwa transportu, nie ma mowy o finansowaniu modernizacji i budów dróg krajowych z pieniędzy, przeznaczonych dla województw.

- Za to ma odpowiadać wyłącznie rząd, który może to robić ze środków budżetowych lub ze specjalnych programów na drogi, jak np. Infrastruktura i Środowisko - nie ukrywa zadowolenia podlaski negocjator.

Teraz Rada Ministrów musi ostatecznie zatwierdzić podzielony na szereg priorytetów program, przeznaczony m.in. na rozwój lokalnej infrastruktury komunikacyjnej i sanitarnej, wspieranie przedsiębiorczości czy edukacji. Jesienią zaś beneficjenci - najczęściej samorządy - będą mogli zacząć składać pierwsze projekty do dzielącego pieniądze urzędu marszałkowskiego.
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old August 28th, 2007, 09:48 AM   #64
wojtekbp
Registered User
 
Join Date: Mar 2006
Posts: 1,861
Likes (Received): 2866



Quote:
Rozwijami się nieco wolniej

Podlasie. Mieszkańcy Bielska Podlaskiego i Sokółki mogą się cieszyć: ich miasta przodują w rozwoju wśród stolic powiatów dawnego województwa białostockiego. W przygotowanym przez nas rankingu wzięliśmy pod uwagę sześć kryteriów dotyczących rozwoju biznesu, edukacji, inwestycji i współpracy z partnerami zagranicznymi.



Właśnie Bielsk i Sokółka okazały się najlepsze pod względem biznesowym. W tych miastach - w przeliczeniu na stu mieszkańców - przypada ponad osiem zarejestrowanych podmiotów gospodarczych. Bielsk ma ponad 2 300 firm, zaś Sokółka 1 693. Pokazuje to, że ich mieszkańcy są najbardziej operatywni i mają kapitał potrzebny do rozwoju biznesu.
- Badania na całym świecie pokazują, że większy rozwój miast następuje tam, gdzie jest większa aktywność społeczna - mówi prof. Janusz Hryniewicz, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Profesor podkreśla jednak, że Podlasie pod tym względem tradycyjnie wypada słabiej.
- Poziom rozwoju gospodarczego w Polsce jest zróżnicowany, a wyraźna granica przebiega po Wiśle - twierdzi prof. Hryniewicz. - Już w średniowieczu sieć osadnicza była gęstsza na zachodzie niż na wschodzie. Dziś w Wielkopolsce aktywność społeczna jest bliska poziomowi europejskiemu. Województwa wschodnie zostają daleko w tyle.
Sokółka wygrała w naszym rankingu w kategorii wydatków budżetowych na jednego mieszkańca. Bielsk - w liczbie szkół. Z kolei niska stopa bezrobocia to tradycyjnie domena Siemiatycz.
- Siemiatycze to rodzynek na mapie Podlasia. Już w latach 90-tych odnotowano tam największy przyrost firm prywatnych - mówi prof. Hryniewicz. - Badania pokazują, że mieszkańcy miasta sami uznają się za aktywnych i zaradnych.
Hajnówka bije wszystkich rywali we współpracy międzynarodowej. Ma aż 7 miast partnerskich: z Białorusi, Bułgarii, Estonii, Niemiec i Szwecji.
wojtekbp no está en línea   Reply With Quote
Old September 19th, 2007, 11:29 AM   #65
zlotyy2k
Registered User
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 146
Likes (Received): 3

Nowa fabryka w Grajewie

Trwała zaledwie rok i kosztowała 83 mln euro - dziś w Grajewie uroczyste otwarcie nowej fabryki spółki Pfleiderer.Będzie mogła produkować rocznie 250 tysięcy metrów sześciennych płyt MDF. W nowej fabryce już znalazło zatrudnienie ponad 160 osób, w firmach z nią współpracujących - kolejne 300.

bialystokonline.pl

zlotyy2k no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2007, 10:09 AM   #66
wojtekbp
Registered User
 
Join Date: Mar 2006
Posts: 1,861
Likes (Received): 2866



Quote:
Czekamy na inwestorów

Okoliczne gminy chcą dołączyć do Łomżyńskiej Podstrefy.

Łomżyńska Specjalna Podstrefa Suwalskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej może powiększyć się o 23,74 ha na terenie gminy Nowogród, 22 ha w gminie Piątnica i 10 ha w gminie Łomża.
Przedstawiciele zainteresowanych gmin spotkali się w czwartek. Dyskutowali z władzami miasta i przedstawicielami Łomżyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.
- Samorządowcy zaprezentowali lokalizację terenów, które mogą dołączyć do Łomżyńskiej Podstrefy - mówi Maciej Zajkowski, prezes ŁIPH. - Teraz czekamy na przedsiębiorców i inwestorów, którzy chcą prowadzić biznes na tych terenach.
W Nowogrodzie na zagospodarowanie czeka działka przy ul. Cmentarnej, 10 hektarowa działka zaproponowana przez gminę Łomża leży we wsi Stare Modzele, a 22 hektarowa działka w gminie Piątnica zlokalizowana jest we wsi Nagórki.
- Na razie nie ma jeszcze żadnych konkretów - mówi Józef Piątek, burmistrz Nowogrodu. - Czekamy na zainteresowanych inwestorów. Jesteśmy zainteresowani przystąpieniem do podstrefy.
W Łomży na inwestorów czeka 2,89 ha przy ulicy Wojska Polskiego oraz 5,19 ha planowane przedłużenie ulic Spokojnej, Poznańskiej i Kraska. Zainteresowani przedsiębiorcy mogą liczyć na ulgi podatkowe. Na zgłoszenia do wtorku czeka Urząd Miejski oraz biuro Łomżyńskiej Izby Przemysłowo-Handlowej.
wojtekbp no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2007, 10:42 PM   #67
fuzii
Registered User
 
Join Date: Jun 2007
Location: Białystok
Posts: 174
Likes (Received): 14

Gdzie miejski cmentarz?

I w Karakulach, i w Lesie Turczyńskim mogą powstać dwa miejskie cmentarze. - Będziemy protestować - denerwują się w Kleosinie i na Nowym Mieście.

Nie chcemy tu cmentarza - mówi Bogusław Leończuk z komitetu protestacyjnego przeciwko budowie cmentarza. - Jeśli tu powstanie, trzeba będzie wyciąć 60 hektarów lasu, i to w strefie ochronnej. Nie zgadzamy się!

Zamiast lasu, będzie cmentarz. Pomysł zrodził się przed dwoma laty, ale wydawało się, że władze miejskie przestraszyły się protestów i plan trafił do szuflady. Ale w tym tygodniu ludzie dowiedzieli się, że nekropolia może powstać, a lasem zajmą się drwale.

Dwa i pół tysiąca podpisów

Magistrat nie ma zamiaru rezygnować z Lasu Turczyńskiego, bo... chce mieć dwa cmentarze.

- Miasto potrzebuje dwóch nekropolii, bo możliwości jedynego miejskiego cmentarza przy Wysockiego są coraz mniejsze - mówi wiceprezydent Aleksander Sosna. - Dlatego nie wybieramy jednej z opcji. Chcemy mieć cmentarz i w Turczynie, i w Karakulach.

Przypomnijmy, komitet w obronie lasu zawiązali mieszkańcy Kleosina i Nowego Miasta.Pierwszym pomysł budowy cmentarza nie przypadł do gustu, bo woleli mieć z okien widok na las niż na groby. Drudzy chodzą do lasu na spacer, a niektórzy mają domy, więc obawiają się, że ceny ich nieruchomości przez takie sąsiedztwo spadną.
Zaczęli zbierać podpisy. Listy protestujących przeciwko budowie wyłożone były nawet w osiedlowych sklepach. Podpisało się na nich dwa i pół tysiąca mieszkańców. W grudniu otrzymał je prezydent Tadeusz Truskolaski i obiecał wziąć pod uwagę wszystkie zastrzeżenia. W marcu protestujący odetchnęli z ulgą - cmentarz miał powstać w Karakulach. Zgodę na poszerzenie już istniejącej tam nekropolii wyraziły władze gminy Supraśl.

Las Turczyński należy do gminy Choroszcz, ale ta już zgodziła się udostępnić teren na ten cel. Konkrety na temat lokalizacji cmentarza w lesie będą znane za dwa miesiące. Wtedy ma być gotowy plan zagospodarowania przestrzennego. Czy będzie?

- Złożyliśmy do niego 224 zastrzeżenia - przypominają protestujący.
Dlaczego władze miejskie przypomniały sobie o Turczynie? Mają problem w Karakulach. Istotny, bo dotyczy własności gruntów. Właściciele chcą sprzedać ziemię, ale cenią ją drogo.

- Otrzymaliśmy już wycenę gruntów - mówi Aleksander Sosna. - Właściciele tych działek żądali trzycyfrowych sum, a realna cena jest dwucyfrowa.

- To zwykłe mydlenie oczu - ludzie z Kleosina nie wierzą magistratowi. - Miasto prowadzi działania na dwóch frontach tylko po to, żeby udowodnić, że w Turczynie wszystko pójdzie łatwiej i szybciej.

Jeszcze będą rozmawiać

Mieszkańcy Nowego Miasta czują się oszukani. Jeszcze w styczniu władze zapewniały ich w jednym z pism, że zastrzeżenia będą wzięte pod uwagę.

- A teraz wydaje się, że prezydent Sosna jest zdecydowany nie respektować żadnego z naszych argumentów - irytuje się Mirosław Snarski. - To denerwujące, bo forsuje się to, co jest wygodne dla urzędników.

Teraz obie strony szukają nowych argumentów, które przedstawią na spotkaniu. Wyznaczono je na 25 października.
fuzii no está en línea   Reply With Quote
Old September 30th, 2007, 01:33 AM   #68
sterl!ng
ex oriente lux
 
sterl!ng's Avatar
 
Join Date: Jun 2007
Location: Białystok
Posts: 1,218
Likes (Received): 7


Quote:
Kan zatrudni 200 osób
kosz

Spółka Kan z Kleosina, lider na krajowym rynku instalacji wodnych i grzewczych, rozpoczęła budowę nowej hali produkcyjnej. Dzięki tej inwestycji firma nawet dwukrotnie zwiększy produkcję i zyska nowe rynki zbytu.
Do obsługi nowej hali będzie potrzebnych dwieście osób, już teraz zatrudniono sto. Na zatrudnienie mogą liczyć ślusarze, operatorzy maszyn, tokarze, spawacze, monterzy, a także pracownicy biurowe. Na etaty mogą liczyć też kobiety, które mogą pracować przy pakowaniu i montażu.

Inwestycja Grupy Kan, która działa na rynku instalacji wody ciepłej i zimnej, centralnego ogrzewania i ogrzewania podłogowego od 15 lat, jest konieczna do zagranicznej ekspansji. Spółka planuje zwiększenie sprzedaży m.in. na rynkach wschodnich: ukraińskim, rosyjskim i białoruskim, a także skandynawskich i w Europie Południowej. Produkty firmy kupuje już 15 krajów europejskich, a także Mongolia i Azerbejdżan. Hala ma być gotowa w czerwcu przyszłego roku.

- Ta inwestycja pozwoli nam na podwojenie naszych mocy produkcyjnych, bo popyt na nasze wyroby stale rośnie - mówi Bolesław Filas, dyrektor zarządzający firmy KAN.

Będzie to jedna z największych inwestycji w regionie szacowana na 30 mln zł. Obiekt będzie miał 4,5 tys. mkw. powierzchni, z czego 1,5 tys. mkw. zajmie biurowiec. Blisko 10 mln zł spółka wyda na nowoczesne maszyny i urządzenia, m.in. na automaty tokarskie, maszyny do przetwórstwa tworzyw, zautomatyzowane linie technologiczne.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
__________________
Ex Oriente Lux
sterl!ng no está en línea   Reply With Quote
Old November 15th, 2007, 06:49 PM   #69
zlotyy2k
Registered User
 
Join Date: Sep 2006
Posts: 146
Likes (Received): 3

Atrakcje dla turystów nad Wigrami

Ruszyła odbudowa stacji hydrobiologicznej w Starym Folwarku nad jeziorem Wigry. Efekty są już widoczne gołym okiem. Wykonawcy właśnie postawili fundamenty i zapewniają, że zakończą budowę jesienią przyszłego roku.

Odbudowa stacji to preludium do stworzenia nad Wigrami pierwszego w Polsce dużego muzeum podwodnego. Władze Wigierskiego Parku Narodowego starają się właśnie o pieniądze na realizację tego drugiego etapu inwestycji. Potrzeba na to ponad 20 mln zł.

Jesienią ruszył pierwszy etap inwestycji, czyli restauracja pochodzącej z lat 20-tych ubiegłego wieku stacji hydrobiologicznej, w której pracował wybitny polski naukowiec - Alfred Lityński. Już za rok, w budynku ma ruszyć Muzeum Wigierskiego Parku Narodowego. - Obiekt rośnie w oczach i jeśli nic się nie zmieni, pierwszych turystów przyjmie w październiku przyszłego roku - powiedział Maciej Kamiński, zastępca dyrektora Wigierskiego Parku Narodowego.
- Każdy, kto nas odwiedzi, będzie mógł przeżyć naprawdę ekscytującą przygodę edukacyjną, chcemy pokazać rzeczy, które są niedostępne gołym okiem - dodaje dyrektor.
Drugi etap inwestycji w Starym Folwarku, podwodne muzeum na miarę XXI wieku ma powstać za kilka lat. Będzie jedną z największych atrakcji w naszym regionie. Przez szyby będzie można podglądać życie na dnie jeziora Wigry. Ma powstać pięć dużych basenów. W każdym z nich przy pomocy lustra weneckiego będzie można śledzić życie ryb, kaczek, wydr i bobrów.
Już teraz Wigierski Park Narodowy odwiedza około stu tysięcy osób rocznie. Zdaniem dyrekcji parku, po uruchomieniu nowych atrakcji, ich liczba znacznie wzrośnie.

Radio 5
zlotyy2k no está en línea   Reply With Quote
Old November 22nd, 2007, 06:31 PM   #70
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,294
Likes (Received): 1566

GW

Przy carskim forcie będzie galeria i aquapark


Olbrzymie tereny rekreacyjne, galeria handlowa, multipleks, lodowisko i pierwszy na Podlasiu aquapark z prawdziwego zdarzenia - tak ma wyglądać największa w historii Łomży inwestycja, która powstanie przy carskich fortyfikacjach.



Niespełna dwa tygodnie temu o zabytkowy fort z 1896 roku, który był elementem twierdzy chroniącej przeprawę przez Narew podczas I i II wojny światowej, walczyło w przetargu aż 16 zainteresowanych. Licytacja łomżyńskiego zabytku, który był w posiadaniu Agencji Mienia Wojskowego, zaczęła się od 80 tysięcy złotych, a została wywindowana do pół miliona! Komu tak bardzo zależało na przejęciu tego nieużytku?

- Od początku był widoczny jeden lider - łomżyńska firma Gemark - przyznaje Sławomir Moćkun, dyrektor Agencji Mienia Wojskowego w Olsztynie.

Gemark, producent branży budowlanej, przy współudziale firmy Mariola (producent i eksporter kabin prysznicowych) chce na obrzeżach Łomży, w miejscu dawnych zakładów bawełnianych, wybudować kompleks handlowo-rozrywkowy. Planuje, że centrum handlowe, hotel i aquapark będą otoczone terenami rekreacyjnymi z atrakcją turystyczną w postaci unikatowej ziemnej reduty, jedynej takiej w Polsce.

- Chcemy umieścić tu kawiarnię i być może muzeum - zdradza Jerzy Wierzbowski, prezes spółki. - Całe centrum rozrywkowo-handlowe nazwiemy Galerią Forty albo Narew. Chcemy, by zadecydowali o tym mieszkańcy.

Zespół rekreacyjno-usługowy, który powstanie na terenie burzonej właśnie dzielnicy przemysłowej, ma mieć powierzchnię około 450 tysięcy metrów. Będą tu nie tylko galeria z markowymi sklepami, kręgielnia, sztuczne lodowisko i kino, ale też hotel znanej światowej sieci - inwestor na razie nie zdradza jakiej, zasłaniając się tajemnicą handlową. Inwestycja ma kosztować 50 milionów euro.

Choć firma, która zajmuje się wyburzaniem fabryk, ma zakończyć prace do marca, nie ma jeszcze stuprocentowej pewności, że na tych gruzach powstanie rozrywkowe eldorado. W tej chwili trwają prace planistyczne nad zagospodarowaniem tej części Łomży i to radni zadecydują, czy pierwsza łopata pod inwestycję może być wbita już na wiosnę.

- Jeśli nie, będziemy czekać trzy lata na kolejną radę - żartuje Wierzbowski. - Mam jednak nadzieję, że radni zdają sobie sprawę, jak taka inwestycja rozwinie Łomżę. Dzięki świetnej lokalizacji galeria i obiekty rozrywkowe będą obsługiwać nie tylko nasze miasto, ale i te ościenne: Zambrów, Grajewo czy Ostrów.
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Old November 22nd, 2007, 07:18 PM   #71
Krikaren
wnerwiający pytający!
 
Krikaren's Avatar
 
Join Date: Jan 2007
Location: Białystok Bjalistoko
Posts: 1,146
Likes (Received): 0

no nie iwme nie jestem pewny co do przyszlosci tej inwestycji
Krikaren no está en línea   Reply With Quote
Old December 16th, 2007, 08:17 PM   #72
Nekroskop88
Registered User
 
Join Date: Feb 2006
Location: Białystok
Posts: 2,075
Likes (Received): 3

Ekolodzy wyremontują pałacyk w Choroszczy

Centrum Zielonych Technologii stworzy na terenie kompleksu pałacowego w Choroszczy pierwszy w Polsce ośrodek doradczo-szkoleniowy promujący ekologiczne rozwiązania. W zamian odrestauruje jeden z niszczejących zabytków.

Unijny projekt centrum zajmuje się wykorzystywaniem przyrodniczych walorów Podlasia dla rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw. Poprzez bezpłatne szkolenia, praktyki i prezentacje uczy, jak prowadzić działalność gospodarczą w takich dziedzinach, jak np. produkcja swojskiej żywności, agroturystyka, plantacje wierzby energetycznej czy układanie dachów z trzciny.

Uwieńczeniem projektu ma być budowa pierwszego w kraju tzw. ośrodka doradczego, gdzie małe i średnie przedsiębiorstwa, zainteresowane wykorzystaniem zielonych technologii, będą mogły liczyć na fachową pomoc.

- Będą tam też prezentowane najnowsze technologie proekologiczne, takie jak kolektory, baterie słoneczne czy nowatorskie technologie budowlane - mówi Dariusz Ochrymiuk, prezes Podlaskiej Stacji Przyrodniczej Narew, administrator projektu. - Z ośrodka będą również korzystać szkoły - od podstawowych po wyższe.

Spośród kilkunastu propozycji zagospodarowania różnych obiektów wybrano kompleks pałacowy w Choroszczy - letnią rezydencję Jana Klemensa Branickiego. Ośrodek miałby mieścić się w dużym budynku, tzw. stajni Moesa (niemieckiego fabrykanta, który w połowie XIX w. kupił rezydencję).

- Budynek jest od lat bezużyteczny, w bardzo złym stanie i nadal niszczeje - mówi Ochrymiuk. - Chcemy go wyremontować i w ten sposób połączyć nasz cel z pożytkiem dla miasta.

Pomysł spodobał się dyrekcji Muzeum Podlaskiego, właściciela kompleksu w Choroszczy. Przedstawiciele Zielonych Technologii pomogą uzyskać fundusze unijne na odrestaurowanie całej rezydencji Branickich w Choroszczy.

- Cieszymy się, że udało się nam pozyskać partnera, który pomoże w odrestaurowaniu jednego z najpiękniejszych barokowych kompleksów w Polsce - mówi Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego w Białymstoku.

Koncepcję zagospodarowania obiektu przedstawiono już wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków, przedstawicielom podlaskiego urzędu marszałkowskiego, Urzędu Gminy w Choroszczy i starostwa podlaskiego. Pomysłodawcy mają już także wizualizację odnowionego obiektu przygotowaną przez studentów wydziału architektury Politechniki Białostockiej.

Projekt zakłada, że dziedziniec będzie przykryty szklaną kopułą, poza tym większość zmian dotyczyć będzie wnętrza budynku, tak by nie naruszyć zewnętrznej bryły.

Do końca marca przyszłego roku musi być przygotowana dokumentacja projektu. Potem ruszy budowa.

- Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w 2009 r. z ośrodka będą już mogli korzystać podlascy przedsiębiorcy, uczniowie i studenci - zapewnia Ochrymiuk.

Centrum Zielonych Technologii

Projekt realizowany przy udziale środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach programu EQUAL, którego jednym z celów jest przeciwdziałanie bezrobociu. Centrum oferuje pomoc w takich dziedzinach działalności gospodarczej, jak tradycyjne technologie budowlane, odnawialne źródła energii (ze szczególnym uwzględnieniem biomasy), ekologiczne oczyszczalnie ścieków, rolno-spożywcze produkty lokalne i regionalne, ekoturystyka, gospodarka odpadami.

Zainteresowani współpracą mogą zgłaszać się do biura centrum przy ul. Legionowej 28, lok. 607, tel./faks 085 749 99 60, e-mail: [email protected]. Wszelkie informacje na temat szkoleń i projektu są na stronie www.zielonetechnologie.pl.



Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
Nekroskop88 no está en línea   Reply With Quote
Old December 16th, 2007, 09:28 PM   #73
odyseush
I see no changes
 
odyseush's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Żoliborough
Posts: 897

Bardzo ciekawa inicjatywa
__________________
New World Disorder
odyseush no está en línea   Reply With Quote
Old January 22nd, 2008, 06:28 PM   #74
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,294
Likes (Received): 1566

GW

Unijna kasa z poślizgiem


Z powodu wymiany zarządu województwa o co najmniej miesiąc opóźni się start konkursów o środki z regionalnego programu operacyjnego.

Prawie 640 mln euro, o które do roku 2013 mogą zabiegać głównie podlascy samorządowcy, ma wyjątkowego pecha. Chociaż okres programowania, na który są przeznaczone, zaczął się już w ubiegłym roku, moment ich uruchomienia wciąż się odwleka. W ubiegłą środę regionalny komitet monitorujący odmówił zatwierdzenia kryteriów podziału środków z RPO. Bez tego nie można ruszyć z konkursami. Kolejne posiedzenie komitetu zaplanowano najwcześniej za miesiąc. W praktyce oznacza to, że w najlepszym wypadku zainteresowani będą mogli ubiegać się o pieniądze najwcześniej w marcu. Decyzje dzielących fundusze władz wojewódzkich poznają dopiero latem.

- Na pierwszy ogień miały pójść regionalne drogi. Biorąc pod uwagę długie procedury przetargowe, to opóźnienie może oznaczać, że budowy ruszą w środku zimy. Ile potem te drogi będą warte, nikomu tłumaczyć nie trzeba - martwił się wczoraj na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Karol Tylenda, działacz PiS, do ostatniego wtorku odpowiadający w poprzednim zarządzie województwa za podział unijnych pieniędzy.

Jego zdaniem nie było żadnych podstaw do zerwania posiedzenia komitetu monitorującego, złożonego m.in. z przedstawicieli lokalnych samorządów, biznesmenów i środowisk akademickich.

- Kryteria podziału środków miały pozytywną opinię wojewody i były po konsultacjach społecznych - przypomniał Tylenda, według którego w Polsce mamy ciągłość władzy, więc wymiana zarządu nie musi oznaczać konieczności robienia wszystkiego od nowa.

Tymczasem właśnie faktem zmiany dominującej w sejmiku koalicji i popieranego przez nią zarządu opóźnienie w zatwierdzeniu kryteriów podziału eurokasy tłumaczy Cezary Ołdakowski, dyrektor departamentu funduszy strukturalnych w urzędzie marszałkowskim:

- Nowy zarząd, powołany raptem dzień przed posiedzeniem komitetu, nie miał czasu się z nimi zapoznać - mówi dyrektor, który w imieniu swoich nowych szefów wnioskował o zmianę terminu przyjęcia regulaminów.

Nieco inaczej sprawę widzi Adam Poliński, wiceprezydent Białegostoku, który cieszy się z tego, że jeszcze przez miesiąc będzie można pracować nad kryteriami, według których ma być dzielona eurokasa.

- Propozycje procedur dostaliśmy raptem dzień wcześniej. Na środowym posiedzeniu wywiązała się na ich temat wielogodzinna dyskusja, która donikąd nie prowadziła. To wszystko trzeba jeszcze dopracować - tłumaczy prezydent. Pytany, co należałoby zmienić w regulaminie, odpowiada wymijająco, że chodzi głównie o kryteria oceny wniosków.
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Old January 23rd, 2008, 04:23 PM   #75
men7
Registered User
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 353
Likes (Received): 0

super pomysl ten w choroszczy
men7 no está en línea   Reply With Quote
Old January 25th, 2008, 01:57 PM   #76
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,294
Likes (Received): 1566

Kurier Poranny

Gmina jak magnes - Firmy wybierają Choroszcz


Fabryka Okien Witraż stawia tu właśnie kolejną halę. Jak inne przedsiębiorstwa, przyciągnęły ją tutaj atrakcyjnie położone tereny przygotowane pod inwestycje i sprawna obsługa w urzędzie.

Nakładem 6 milionów złotych Fabryka Okien Witraż w Łyskach buduje nową, drugą już halę produkcyjną. Inwestycja realizowana przez Ekosystem zostanie zakończona pod koniec pierwszego kwartału i wtedy też rozpocznie się nabór nowych pracowników.

Będą nowe miejsca pracy

- Na początek planujemy zatrudnienie około 40 osób - ocenia Małgorzata Mucha, wiceprezes Podlaskiej Fabryki Okien Witraż. - Dzięki nowej hali i nowoczesnym maszynom zwiększymy produkcję okien do 1000 sztuk dziennie, a poza tym będziemy mogli zaproponować klientom bardzo ciekawe, nietypowe profile. W tym aluminiowe - dotychczas były to głównie "plastiki”.

Witraż należy do polskich liderów swojej branży. Jedną trzecią produkcji firma wysyła do UE - jako jedyna w regionie spółka ma już certyfikat CE na swoje wyroby. I odcina kupony od koniunktury na rynku nieruchomości: przychody za 2007 rok to około 50 milionów złotych - są blisko 40 procent wyższe niż rok wcześniej.

Do firmy łącznie należą 3 hektary ziemi, z czego zagospodarowała już połowę.

Choroszcz przyciąga

Witraż działa od 1999 roku, ale zaczynał w białostockich Fastach. Kiedy przestał się tam mieścić, szukał nowych terenów pod inwestycje.

- Gmina Choroszcz miała to, czego nie posiadał Białystok - tłumaczy Małgorzata Mucha. - Chodzi o plany zagospodarowania przestrzennego. Dzięki temu inwestycji nie blokuje oczekiwanie na wydanie przez urzędników decyzji o warunkach zabudowy. A w dodatku sama obsługa przedsiębiorców jest bardzo sprawna.

Ziemi kilkaset hektarów

Mirosław Zalewski, zastępca burmistrza Choroszczy, podkreśla, że w gminie są przede wszystkim atrakcyjnie położone, wolne tereny - to główna szosa do Warszawy. Choćby naprzeciwko firmy BOS w Porosłach czeka na inwestorów 50 ha.

- Wszystkie te grunty to głównie własność prywatna - dodaje Mirosław Zalewski - więc to, co my możemy zrobić jako gmina dla przedsiębiorców, to przygotować plan zagospodarowania przestrzennego i zadbać o sprawną obsługę rejestracji firm czy wydawania wszelkich zaświadczeń. I to robimy.

A ceny ziemi? Nie da się ukryć - bardzo wolnorynkowe - sięgają nawet kilkuset złotych za metr kwadratowy! Na przykład w Klepaczach około 200 zł za m kw. Ale widocznie strony się dogadują, skoro do gminy zgłasza się rocznie po kilkunastu dużych inwestorów, a mniejsi idą w dziesiątki. Ich liczba rośnie z każdym rokiem. W 2006 firmę otworzyło tam prawie stu przedsiębiorców. Obecnie w gminie zarejestrowanych jest ponad 2 tys. podmiotów gospodarczych, przy czym nie wszyscy działają w Choroszczy. Terenami gminy interesują się też inwestorzy zagraniczni. Po kapitale francuskim jest szansa na firmę angielską.

Jednak wiele ważnych inwestycji stoi w miejscu. Władze województwa nie ogłosiły nadal konkursów, bez których nie można uzyskać pieniędzy z UE.

***

Jerzy Ułanowicz, burmistrz gminy Choroszcz

Gmina sporo wydaje na inwestycje, około jednej trzeciej wszystkich wydatków. Część to nasze pieniądze, część z UE. W latach 2004-2006 było to prawie 11 mln zł. Jako nieliczni w kraju mamy plan zagospodarowania przestrzennego. Wymaga on jednak zmian, gdyż każdego dnia wpływa po kilka wniosków od chcących budować domy czy zakłady. Mamy ogromny popyt na grunty budowlane. W stosunku do lat poprzednich, dochody gminy rosną średnio o 15 proc. Przybywa też mieszkańców.
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Old January 26th, 2008, 03:54 PM   #77
Lord A. Boberton
Mr. Ocelot
 
Lord A. Boberton's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: B-stok
Posts: 439
Likes (Received): 0

Fajnie i oto chodzi żeby nie tylko w Białym się budowało, gratuluje panu burmistrzowi który widać że interesuje się własnym miastem. Kto wie może nie będzie już skojarzeń ze szpitalem a z dynamicznym miejscem rozwoju . Zresztą jak tak dalej pójdzie to Truskolaski oleje SSE na Krywlanach.
Lord A. Boberton no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2008, 10:17 AM   #78
Białostoczanin
Registered User
 
Białostoczanin's Avatar
 
Join Date: Oct 2004
Location: Białystok
Posts: 3,294
Likes (Received): 1566

Kurier Poranny

Nasze drogie miliardy!


Trzy drogi ekspresowe, linia kolejowa i energetyczna, opera oraz campus uniwersytecki. Na Podlasie trafią prawie cztery miliardy złotych.

To nasza radość na dziś i sporo pracy na jutro. To dobra informacja dla kierowców i mieszkańców Podlasia oraz, oczywiście, dla nas, drogowców. To także jeden problem mniej przy budowie kluczowych dla wschodniej Polski dróg - cieszy się Rafał Malinowski, rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Wczoraj Ministerstwo Rozwoju Regionalnego ogłosiło nową listę strategicznych inwestycji w skali całego kraju. To poprawka listy autorstwa poprzedniego rządu. Z 541 projektów pozostało 433. Ale na tej roszadzie Podlasie nie straciło.

Jednak trzeba też pamiętać: - Umieszczenie inwestycji na liście projektów kluczowych nie oznacza gwarancji uzyskania dofinansowania. Oznacza jedynie, że projekt jest ważny dla strategii rozwoju kraju - przestrzegała minister Elżbieta Bieńkowska.

Zapowiedziała, że co pół roku wszystko zostanie dokładnie przejrzane. I projekty, które nie będą gwarantowały dotrzymania terminów realizacji, znikną z listy.

Pojeździmy ekspresowo

Najwięcej pieniędzy na inwestycje pochłoną drogi. Krajowa "ósemka” w końcu stanie się drogą ekspresową. Trasa z Wyszkowa do Białegostoku będzie gotowy w 2012 roku, a od stolicy Podlasia do granicy państwa - w 2015. Ale niektóre odcinki powstaną wcześniej.

- Budowa niektórych fragmentów S8, jak na przykład obwodnicy Sztabina, powinna ruszyć jeszcze w tym roku. Innych odcinków, jak Białystok-Jeżewo czy obwodnica Zambrowa, w przyszłym roku - wyjaśnia Malinowski.

Drogowcy dostaną pieniądze także na wybudowanie ekspresowej "dziewiętnastki” z Białegostoku do granicy ze Słowacją. Inwestycja na podlaskim odcinku (do Siemiatycz) ma się zakończyć do 2014. Rok później gotowa będzie droga z Augustowa do Olsztyna.

Unia dofinansuje również naszą kolej. Prawie 350 milionów złotych będzie kosztowała modernizacja linii Suwałki-Trakiszki (granica z Litwą). Ta inwestycja potrwa do 2014 roku.

Będzie kulturalnie...

Ponad sto milionów złotych dostanie Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku, czyli Opera i Filharmonia Podlaska. Ta wiadomość nie była dla nas raczej zaskoczeniem. Wcześniej, podczas wizyty w Białymstoku, dotację zapowiedział minister kultury Bogdan Zdrojewski.

- Ogromnie się z tego cieszę. Teraz wszystko w rękach inwestora - mówi Marcin Nałęcz-Niesiołowski, dyrektor filharmonii. Marzy mu się, żeby na inauguracji wystawić operę Stanisława Moniuszki i współczesne dzieło poświęcone Fryderykowi Chopinowi.

- Opera ma szansę być naszą wizytówką. Wstrzymanie jej budowy byłoby mało rozsądne - dodaje Jarosław Dworzański, marszałek województwa.

... i naukowo

Na liście znalazł się campus Uniwersytetu w Białymstoku. Unia dofinansuje drugi etap jego budowy. Inwestycja jest warta 97 milionów złotych. Dotacja wyniesie prawie 83 miliony.

- Co za niespodzianka! - minister Barbara Kudrycka udaje zdziwioną, chociaż to ona przed kilkoma tygodniami wykreśliła campus z listy przedsięwzięć, które miały szansę dostać unijne pieniądze. - Ale cieszę się, że mój uniwersytet jest na liście - zapewniała wczoraj.

To nie koniec strumienia pieniędzy, który ma teraz szansę dopłynąć na Podlasie. Do unijnej kieszeni sięgnie także aglomeracja białostocka. Otrzymać ma wsparcie na zintegrowany system gospodarki odpadami. I jeszcze jedno. Właśnie przez nasz region będzie przebiegało połączenie elektroenergetyczne z Litwą.

****

2,7 mld zł
tyle mniej więcej pieniędzy dostaniemy na budowę dróg

101 mln zł
tyle dostanie Opera i Filharmonia Podlaska - Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku

83 mln zł
taką dotację otrzyma Uniwersytet w Białymstoku na budowę campusu
Białostoczanin no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2008, 10:36 AM   #79
Lord A. Boberton
Mr. Ocelot
 
Lord A. Boberton's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: B-stok
Posts: 439
Likes (Received): 0

Co gazeta to inny punkt widzenia
Quote:
Podlasie: Ministerstwo Rozwoju zabrało 245 mln zł
Jakub Medek
2008-02-01, ostatnia aktualizacja 2008-02-01 21:13

Decyzją Ministerstwa Rozwoju Regionalnego o co najmniej 245 mln zł zmniejszyła się kwota unijnego wsparcia, jaka do roku 2013 raczej na pewno trafi na teren podlaskiego

Zagospodarowanie śmieci, oczyszczalnie ścieków i kanalizacja nie należą zdaniem urzędników z Warszawy do strategicznych inwestycji w Podlaskiem. Na ogłoszonej wczoraj finalnej wersji projektów kluczowych dla wartego prawie 30 mld euro programu Infrastruktura i Środowisko, z 22 planowanych przedsięwzięć ocalało tylko jedno.

Cieszyć mogą się wyłącznie władze Białegostoku - jeśli spełnią wymogi formalne, dostaną 102 mln zł na zintegrowany system gospodarki odpadami. Samorządy z doliny Biebrzy, Siemiatycz, Hajnówki czy terenów Puszczy Białowieskiej o pieniądze na podobne inwestycje będą musiały walczyć w otwartych konkursach, gdzie potrzeby kilkakrotnie przewyższają możliwości programu.

Listę strategicznych, zdaniem rządu, więc zwolnionych z konkursów projektów przygotowano jeszcze w czasach rządów PiS. Miała oficjalny charakter i została opublikowana w Monitorze Rządowym. Znalazła również uznanie w oczach Komisji Europejskiej, która zatwierdziła kształt całego programu. Po zmianie rządu te wszystkie fakty przestały mieć znaczenie i nowa, tym razem firmowana przez PO, minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska przystąpiła do przerabiania listy.

- Wpisano na nią zbyt wiele, często nieprzygotowanych do realizacji przedsięwzięć. Poza tym podział środków przy pomocy konkursów jest bardziej obiektywny - tłumaczyła.

Zdaniem opozycji, czyli autorów pierwotnej wersji listy, cięcia były niezbędne, by kosztem wschodnich regionów zwolnić środki na przedsięwzięcia związane z EURO 2012.

Efekt trzech miesięcy prac zaprezentowano wczoraj. Lista projektów podstawowych skróciła się o jedną trzecią, a rezerwowych - o prawie 80 proc. Do puli osiągalnej dzięki konkursom według danych resortu trafiło 28 mld zł.

Pobieżna analiza nowej listy nie pozwala na stwierdzenie, czy obawy PiS były słuszne, tym bardziej że w kwestii projektów dotyczących ochrony środowiska radykalne cięcia dotknęły całego kraju - lista projektów z tej dziedziny skróciła się z kilkuset do niespełna 40. Dokładne uzasadnienie ma być znane dopiero w przyszłym tygodniu.

Dla odmiany ci, których wyobrażenia rozwoju ograniczają się do dobrych dróg, mogą spać spokojnie. Na pierwszy rzut oka w tej materii lista się nie zmieniła. Nadal jest na niej półtora miliarda złotych na drogę ekspresową, która do 2012 roku ma połączyć stolicę kraju i województwa, oraz 700 mln na modernizację drogi nr 16 z Augustowa do Olsztyna. Tu nie ma żadnych zmian.

Inaczej wygląda kwestia dzielenia środków na modernizację drogi nr 8 między Białymstokiem, Augustowem a litewską granicą w Budzisku (prawie 1,3 mld zł wsparcia) oraz na budowę drogi ekspresowej w miejscu dzisiejszej 19, czyli od stolicy województwa w kierunku Lublina (około 780 mln). Te dwie inwestycje mają powstać do 2015 roku Szczegółowe porównanie listy w wersji Platformy i PiS dla zwolenników budowy tych tras może być jednak niepokojące. Obie są bardzo długie: S-8 zaczyna się na granicy z Czechami, S-19 - ze Słowacją. Pieniądze na te inwestycje w całości, bez podziału na poszczególne odcinki w granicach województw, w nowej wersji listy są znacznie skromniejsze niż w starej, która podawała tylko kwotę zbiorczą. Różnica sięga prawie 300 mln euro. Z braku możliwości porównania nie wiadomo, na jakim odcinku i jakim kosztem poczyniono oszczędności. Opierając się na wypowiedziach przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju, jak Janusza Mikuły, który odwiedził Białystok kilka dni temu, można przypuszczać, że droga S-19 będzie co prawda ekspresowa, ale tylko jednojezdniowa.

Bez wielkich strat, niemalże obronną ręką wyszły z ministerialnej weryfikacji przedsięwzięcia naukowe i kulturalne. Kampus uniwersytetu w Białymstoku i budowana także tutaj siedziba Opery i Filharmonii Podlaskiej ocalały.

Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
Lord A. Boberton no está en línea   Reply With Quote
Old February 2nd, 2008, 03:57 PM   #80
Mountjoy
Registered User
 
Mountjoy's Avatar
 
Join Date: Aug 2006
Location: Dublin
Posts: 533
Likes (Received): 54

Z 16-tu zatwierdzonych przez poprzedni rząd podlaskich projektów i 14-tu rezerwowych, Ministerstwo Rozwoju regionalnego pozostawiło tylko 9.


Znany już jest ostateczny podział unijnych pieniędzy w ramach programu Infrastruktura i Środowisko. Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska ogłosiła po konuslatcji z innymi resortami, kto, na co i ile otrzyma pieniędzy. W sumie w skali całego kraju z listy projektów kluczowych zostało skreślonych 100 inwestycji.

M.in. skreślona została modernizacja trasy kolejowej pomiędzy Wołominem a Suwałkami. Pieniądze znalazły się za to na unowocześnienie torów od Suwałk w stronę granicy litewskiej.

Odrzucone zostały prawie wszystkie projekty służące ochronie środowiska: budowa kanalizacji, wodociągów, gospodarowanie odpadami czy modernizacja Kanału Augustowskiego. To miały być inwestycje w ekologie na terenach cennych przyrodniczo. W sumie w ten sposób całe województwo podlaskie straciło ok. 600 mln złotych.
za suwalki.info

i co sie stanie z tymi zaoszczedzonymi 600mln zlotych? jaki byl cel wykreslania tych wszystkich inwestycji?
Mountjoy no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
białystok, inwestycje, podlaskie, suwałki, suwalszczyzna

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 06:07 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us