[Polska] Drogi a polityka - Page 5 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Closed Thread

 
Thread Tools
Old September 30th, 2005, 07:13 PM   #81
Casandra
Registered User
 
Join Date: May 2005
Location: Detroit/przedmiescia
Posts: 405
Likes (Received): 11

Jak poprawic finansowanie budowy drog

100 km autostrad (2 miliardy)
100 km dwu jezdniowych dróg ekspresowych (2 miliardy)

Przy powyzszym zestawieniu to wolalabym autostrady.

Drogi jednojezdniowe tez moga byc bezkolizyjne tyle ze to tak jakbys do kadilaka wsadzil silnik od malucha.
Ponadto zrezygnowala bym z budowy autostrad przez konsorcia. Nasz nieudolny rzad nie potrafil wynegocjowac korzystnych warunkow budowy autostrad czy rekompensaty za zwolnienie z oplat ciezarowek. Panstwo powinno budowac drogi a oplaty pobierac poprzez winnety. Podatek pobierany przy zakupie paliwa powinien w 100% byc przekazywany na budowe i utrzymanie dorg a nie do budzetu panstwa.
Casandra no está en línea  
Sponsored Links
Advertisement
 
Old September 30th, 2005, 08:08 PM   #82
HTP
Advanced user
 
Join Date: Jun 2005
Location: Ruda Śląska
Posts: 668
Likes (Received): 12

Narazie jedynym plusem tego rządu jest to że najprawdopodobniej obecny rząd nie zdązy zakończyć przetargu na koncesjonariusza A4 Wrocław - Gliwice (Katowice?)
coż kolejne 4 lat ajazdy za free.......
HTP no está en línea  
Old October 1st, 2005, 09:38 AM   #83
Voytek on the road
art of looking sideways
 
Voytek on the road's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: Glasgow
Posts: 467
Likes (Received): 0

@ Casandra, sorry, że zapytam, ale skąd ta wielka odmiana z Twojej strony . Jeszcze niedawno postulowałaś pokrycie Polski "tańszymi" drogami ekspresowymi. Cieszę, się, że się rozumiemy. Koniec ze sztucznymi podziałami bezkolizyjnych dwujezdniowych dróg.

Poza tym łatwo powiedzieć: Odejdźmy od systemu koncesyjnego. A miliardowe odszkodowania? Na razie GDDKiA, czy inna instytucja być może powołana na jej miejsce nie jest w stanie samodzielnie budować tylu kilometrów autostrad ile zamierza baz wsparcia prywatnego. Wyjątkiem niech będzie stukilometrowy odcinak A-2, ale tam też nie odbyło się bez komplikacji. Zobaczymy czy oddadzą go do końca roku.

A’ propos tytułu wątku. Poprosiłem moderatora o jego zmianę na "Drogi a polityka"
Okres przedwyborczy już się skończył.
__________________
I am back!

A-8 Na skos Polski!
Voytek on the road no está en línea  
Sponsored Links
Advertisement
 
Old October 28th, 2005, 09:57 AM   #84
smar
Infrastrukturnik drogowy
 
smar's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Poznań (PL)
Posts: 11,851

Kto zapłaci za polskie autostrady
(Puls Biznesu/28.10.2005, godz. 08:00)

PiS chce budowy autostrad przez państwo. Krzysztof Opawski, odchodzący minister infrastruktury, przestrzega przed realizacją tego pomysłu.

"W trybie pilnym należy odejść od systemu budowy autostrad w trybie koncesyjnym" - głosi program Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Partia zakłada, że uda się zbudować autostrady w systemie budżetowym z ceną około 3,2 mln EUR/km. Krzysztof Opawski, odchodzący minister infrastruktury, uważa, że cena jest nierealna. Podkreśla, że jednym z najbardziej efektywnych jest system publiczno-prywatnego partnerstwa (PPP). Za jeden z sukcesów resortu uważa zresztą podpisanie w tym systemie umowy na budowę autostrady A 1 Gdańsk-Toruń.

- System finansowania A 1 był podstawą dla przygotowania ustawy o publiczno-prywatnym partnerstwie przyjętej przez parlament. Teraz natomiast posłowie go krytykują - mówi Krzysztof Opawski.

Gorące gwarancje

Wielu polityków zarzuca resortowi, że zgodził się na budowę A 1 za zbyt wysoką cenę (5,6 mln EUR/km) i w konsekwencji w kolejnych latach państwo będzie musiało dopłacać do eksploatacji trasy gigantyczne kwoty.

"Projekt budowy autostrady A 1 na odcinku północnym (Gdańsk-Nowe Marzy - przyp. red) będzie wymagał dopłat rzędu kilkuset milionów złotych rocznie, co znacząco uszczupli środki Krajowego Funduszu Drogowego" - napisano w programie PiS.

- System gwarancji dla projektu do 2040 r. może kosztować 800 mln EUR. Nie wykluczamy systemu PPP, ale pod warunkiem sprawiedliwego podziału ryzyka między stronę publiczną i prywatną. Ludzie nie akceptują systemu bardzo drogich autostrad, budowanych przez prywatne firmy i dotowanych przez państwo - podkreśla Jerzy Polaczek, poseł PiS, kandydat na ministra infrastruktury.

- Wypłaty na A 1 będą następowały po 2009 r. i nie sądzę, by stanowiły znaczące obciążenie dla budżetu. W Europie ten system jest stosowany w wielu projektach. Budowa infrastruktury jest kosztowna, żaden budżet nie ma wystarczających środków, konieczne jest więc wdrożenie zasad PPP - odpowiada Krzysztof Opawski.

Tanie, bo państwowe

PiS chce nie tylko budować autostrady, ale także zarządzać drogami, by ustanowić tanie myto.

- Za trzy lata, zgodnie ze zobowiązaniami unijnymi, musimy wprowadzić eurowiniety, co zunifikuje ceny w Europie - uważa minister Opawski.

Oznacza to, że Polska nie może na przykład wprowadzić własnego systemu niskich opłat dla przewoźników krajowych i wysokich dla tranzytu. Wszystko wskazuje na to, że Europa będzie mieć wspólny system autostradowych opłat.

Na tanie przejazdy państwowymi trasami trudno więc liczyć.

- Na ten temat na razie trudno mi się wypowiadać, bo nie znamy jeszcze szczegółów europejskich opracowań. Nie sądzę jednak, by w Polsce można było wprowadzić ceny na takim poziomie, jak w Europie Zachodniej - uważa poseł Polaczek.

Reforma i wynagrodzenia

Zanim jednak dojdzie do zmiany systemów, resort infrastruktury musi zreformować Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. To jeden z projektów, których nie udało się zrealizować Krzysztofowi Opawskiemu.

- Przygotowaliśmy razem z Bankiem Światowym projekt restrukturyzacji, który zrealizują lub nie następcy. Podstawowym jego celem jest rozdzielenie w dyrekcji kwestii planistycznych, utrzymaniowych i inwestycyjnych - dodaje minister.

Planowanie mogłoby zostać włączone do ministerstwa, a dyrekcja skupiłaby się na inwestycjach. Za rozdzieleniem funkcji opowiada się też Jerzy Polaczek.

PiS chce także zlikwidować oddziały dyrekcji i wzmocnić administrację wojewódzką. Dyrekcja skupiłaby się na inwestycjach w autostrady i drogi ekspresowe, a część pozostałej sieci mogłaby trafić w gestię samorządów.

- Samorządy mają zbyt małe możliwości pozyskania środków na drogi. Otrzymują część pieniędzy z akcyzy paliwowej i niektórych funduszy unijnych. Nie mogą jednak ubiegać się o kredyty Europejskiego Banku Inwestycyjnego czy Banku Światowego, a to potężne środki, którymi dysponuje dyrekcja - mówi jeden z szefów GDDKiA.

Podkreśla też, że dyrekcję najlepiej zreformuje system motywacyjny dla pracowników.

- Starszy inspektor zarabia 1890 zł brutto, a średni okres jego zatrudnienia wynosi 12-16 miesięcy. Przygotuje kilka projektów i specyfikacji unijnych, nabierze doświadczenia i przechodzi do pracy w firmie konsultingowej, a my szkolimy następnego - dodaje nasz rozmówca z GDDKiA.
__________________
"Lepiej bez celu iść naprzód, niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej niż bez celu się cofać."
Andrzej Sapkowski, tzw. 'cykl wiedźmiński'
ZOP domknięta, S5 w budowie, może w '19 skończą...
Moje 'DROGOWE MARZENIA': OBWODNICE EKSPRESOWE:S5+S11/obwodnica północno-wschodnia/S11 obwodnica Obornik/III rama
smar no está en línea  
Old October 28th, 2005, 12:36 PM   #85
jacek_k
Registered User
 
jacek_k's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Republika Bananowa
Posts: 3,596
Likes (Received): 457

Wszystkie dotychczasowe programy budowy autostrad są warte tyle ile papier, na których zostały spisane. I ten niczym się nie różni od poprzednich.
Wynika to z jednej i podstawowej wady tych programów - braku metod finansowania budowy autostrad. Jeśli chcemy zobaczyć mało ambitne 200 km nowych autostrad rocznie to należy na ten cel przeznaczyć z budżetu ~4 mld złotych rocznie. Na przykład podwajając środki z akcyzy od paliw przeznaczane na drogi.
jacek_k no está en línea  
Old October 28th, 2005, 12:53 PM   #86
Dyszkin
WFM OSA M52 z 1965 r.
 
Dyszkin's Avatar
 
Join Date: Jul 2004
Location: Silesia
Posts: 2,444
Likes (Received): 4880

za dzisiejsza Wyborcza:
"Lepper powiedział, że Samoobrona może wejść do koalicji i objąć resort gospodarki, infrastruktury albo rolnictwa. - Mamy przygotowanych ludzi - mówił dziennikarzom. Życzliwą pomoc zapowiadają PSL i LPR"
rany boskie ja juz nie wiem czy smiac sie czy plakac!!!!!!
Dyszkin no está en línea  
Old October 28th, 2005, 12:58 PM   #87
Bolek
Registered User
 
Join Date: Jul 2005
Location: Opole
Posts: 2,104
Likes (Received): 262

Gdzie najszybcej buduje sie autostrady i gdzie najlepiej one wyglądają. W Polsce na papierze. I to by na tyle w tym temacie.
Bolek no está en línea  
Old October 28th, 2005, 07:01 PM   #88
Mr X
Registered User
 
Mr X's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Warszawa Ursynów
Posts: 2,055
Likes (Received): 1059

Ja tam się bym trochę cieszył jakby zamiast autostrad zaczęli budować S i GP dwujezdniowe. Przyczyny są zasadniczo dwie:
- S i GP są za darmo;
- obecnie budowane autostrady są robione w takich kierunkach w których ja nie jeżdżę.

Ten punkt drugi brzmi może egoistycznie ale po autostradach jeździć nie będą mieszkańcy tzw. ściany wschodniej, Mazur, znacznej części Pomorza itp.
Biorąc pod uwagę realia finansowe to nie stać nas na budowę jednocześnie dróg A, S i dwujezdniowych GP. Dlatego wolę więcej km S i GP (na których w naszym kraju jeździ się jak po autostradzie ) niż robienie autostrad dla wybranych.
Mr X no está en línea  
Old October 28th, 2005, 10:01 PM   #89
Bolshevik
BANNED
 
Bolshevik's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Posts: 94
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by Mr X
Ja tam się bym trochę cieszył jakby zamiast autostrad zaczęli budować S i GP dwujezdniowe. Przyczyny są zasadniczo dwie:
- S i GP są za darmo;
- obecnie budowane autostrady są robione w takich kierunkach w których ja nie jeżdżę.

Ten punkt drugi brzmi może egoistycznie ale po autostradach jeździć nie będą mieszkańcy tzw. ściany wschodniej, Mazur, znacznej części Pomorza itp.
Biorąc pod uwagę realia finansowe to nie stać nas na budowę jednocześnie dróg A, S i dwujezdniowych GP. Dlatego wolę więcej km S i GP (na których w naszym kraju jeździ się jak po autostradzie ) niż robienie autostrad dla wybranych.
Oby jak najszybciej POPIS wyrównał opóżnienia przy budowie autostrady A1 na odcinku Grudziądz-Toruń,przy budowie A2 na odcinku Łódż-Warszawa oraz przy szybkim rozpocczeciu AOW{25 km wokół Wrocławia].I oby jak najszybciej przystapiono go gigantycznych robót budowlanych przy budowie autostrady A8,Łóż - Warszawa wraz z słynnym juz w całej Polsce gigantycznym"ringiem lódzkich autostrad"wokól 1 -milionowej aglomeracji łódzkiej
Marxistisches oekonomische Sozialmodell der ehemaligen DDR und Honecker-Staat war Exzellence an und fuer sich selbst ohnegleichen in der Weltskala
Bolshevik no está en línea  
Old October 28th, 2005, 10:16 PM   #90
Platek
Geografica Miscalleanea
 
Platek's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Brwinow
Posts: 527
Likes (Received): 33

Bolshevik wracaj na księżyc...
co to ma byc??
__________________
---
Platek no está en línea  
Old October 29th, 2005, 09:22 AM   #91
Hetman
EF PD o/Warszawa
 
Hetman's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Warszawa
Posts: 957

Quote:
Originally Posted by Bolshevik
Oby jak najszybciej POPIS wyrównał opóżnienia przy budowie autostrady A1 na odcinku Grudziądz-Toruń,przy budowie A2 na odcinku Łódż-Warszawa oraz przy szybkim rozpocczeciu AOW{25 km wokół Wrocławia].
POPiS-u już nie ma. Odpadło od niego PO. Został PiS, a właściwie iS, bo partia która wybiera przestępcę do prezydium sejmu niegodna jest mieć słowo "Prawo" w nazwie.

iS rządzi w Warszawie lat trzy. Z rozpędu po poprzedniej władzy dokończono wszystkie rozpoczęte inwestycje. Od dwóch lat dzieje się tu skandal, bałagan kompetencyjny, dyletanctwo (nieumiętność przeprowadzenia żadnego przetargu lub konkursu bez uchybień ) , brak profesjonalizmu w nadzorze.
Młodzież ściągnięta przez Kaczora do ratusza i zdm-u po 2002 roku zaciera ręce. W urzędzie miasta po wyborze prezydenta wśród kaczomłodzieży zapanowała euforia. Na korytarzach licytują się do jakiego ministerstwa będą przechodzić.

Jeżeli tacy ludzie mają tworzyć trzon Ministerstwa Infrastruktury - to ja serdecznie dziękuję. A myślałem, że gorzej niż za komuny (SLD-PSL) być już nie może.
Hetman no está en línea  
Sponsored Links
Advertisement
 


Closed Thread

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 04:13 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us