[Europa] Infrastruktura drogowa - Page 4 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old August 27th, 2007, 11:36 PM   #61
Kotlet
Registered User
 
Join Date: Sep 2006
Location: Kraków
Posts: 2,190
Likes (Received): 509

Nie zgodzę się z przedmówcą, Węgrzy mają jedne z najlepszych dróg spośród krajów postkomunistycznych. U nas można znaleźć nawet DK, gdzie można urwać koło: najlepszy przykład to DK 79 w Krakowie w okolicach kombinatu (co prawda już w granicach miasta, więc utrzymywana przez miasto, ale jednak DK), gdzie są dziury jak kratery. U nas też są drogi wojewódzkie, gdzie się mieści jeden samochód na szerokość, a droga jest dziurawa jak ser. A na drogach bocznych zdarzyło mi się natknąć na znak "uwaga droga nieremontowana", co znaczy tylko tyle, że w stanie rozkładu.
Kotlet no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old August 27th, 2007, 11:48 PM   #62
lukas63
Registered User
 
lukas63's Avatar
 
Join Date: Apr 2006
Location: zDolnyŚląsk
Posts: 2,049
Likes (Received): 1550

Quote:
Jak wrzucę zdjęcia na serwer to zapostuję fotki z Węgier (a byłem w każdej części kraju) bo to uroczy kraj.
Czekamy z niecierpliowścią
lukas63 no está en línea   Reply With Quote
Old August 29th, 2007, 01:57 PM   #63
Wesoły Romek
(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
 
Wesoły Romek's Avatar
 
Join Date: Aug 2007
Location: Łódź, PL
Posts: 10,550
Likes (Received): 22139

Byłem ostatnio w Czechach niestety nie zrobiłem fotek ale za to podzielę się z moja opinią na temat tamtejszych dróg.
Jechałem z Kudowy do Hradec Kralowych, a potem do Pragi.
Droga z Nachod (przejscie) Hradec całkiem sympatyczna jechało się gładko, droga podajrze numer 35 ?? nie pamietam.
Potem z Hradec do Pragi jest autostrada D11 która jest nowo oddana do Hradec, reszta w kierunku granicy jest juz budowana, gładko sie jedzie prawie pod samą Prage. Jakies 10 km przed Pragą
zaczyna sie stara nawierzchnia pamiętająca czasy komuny która się jedzie jak po poligonie więc łubudubu . A potem co tu duzo mówić w Pradze mają swietne drogi naprawde jedzie się płasko, obwodnica nie moze sie powstydzic przed Zachodnimi, czasem mozna sie pogubic przez te wezły.
Droga R7 (odpowiednik S) jest budowana pod lotnisko Ruzyne teraz ta droga sie konczy 15 km od Pragi. I to chyba tyle miałem ogromną przyjemnosc podrózowania po Czechach

pozdro
Wesoły Romek no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old August 30th, 2007, 02:30 AM   #64
geogregor
Registered User
 
geogregor's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: London
Posts: 22,315
Likes (Received): 45136

Quote:
Originally Posted by Kotlet View Post
Nie zgodzę się z przedmówcą, Węgrzy mają jedne z najlepszych dróg spośród krajów postkomunistycznych. U nas można znaleźć nawet DK, gdzie można urwać koło: najlepszy przykład to DK 79 w Krakowie w okolicach kombinatu (co prawda już w granicach miasta, więc utrzymywana przez miasto, ale jednak DK), gdzie są dziury jak kratery. U nas też są drogi wojewódzkie, gdzie się mieści jeden samochód na szerokość, a droga jest dziurawa jak ser. A na drogach bocznych zdarzyło mi się natknąć na znak "uwaga droga nieremontowana", co znaczy tylko tyle, że w stanie rozkładu.
Dokladnie, a na dodatek kraj majacy 4x mniej mieszkancow i 3x mniejsza powierzchnie ma wiecej km autostrad niz my

Ja rozumiem patriotyzm lokalny i dume narodowa ale jak ktos mi powie ze mamy lepsze drogi niz Wegrzy to nic tylko sie cieszyc jak mamy fantastycznie.
geogregor no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 12:02 AM   #65
Superkot634
Requiem for a dream
 
Superkot634's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Szczecin
Posts: 3,823
Likes (Received): 637

Tak jest ponarzekajcie sobie i srajcie matoły, właśnie wróciłem z podróży i mam własne zdanie na temat polskich dróg, jutro postaram sie wrzucić wszystkie zdjęcia na serwer. (co do kolesia o nicku ryjek , jechał takimi drogami i opisuje to co widział to co sie czepiacie... jego opinia, a kotlet znowu daje czadu widzę).
__________________
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. — Jan Paweł II
Superkot634 no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 12:09 AM   #66
smar
Infrastrukturnik drogowy
 
smar's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Poznań (PL)
Posts: 11,857

Quote:
Originally Posted by Superkot634 View Post
Tak jest ponarzekajcie sobie i srajcie matoły, właśnie wróciłem z podróży i mam własne zdanie na temat polskich dróg, ..., a kotlet znowu daje czadu widzę).
rozumiem, że to jakaś forma przywitania?
Każdy może mieć swoje zdanie, ale dlaczego Kotlet daje czadu, to nie wiem (zwykła, kulturalna wypowiedź)...
__________________
"Lepiej bez celu iść naprzód, niż bez celu stać w miejscu, a z pewnością o niebo lepiej niż bez celu się cofać."
Andrzej Sapkowski, tzw. 'cykl wiedźmiński'
ZOP domknięta, S5 w budowie, może w '19 skończą...
Moje 'DROGOWE MARZENIA': OBWODNICE EKSPRESOWE:S5+S11/obwodnica północno-wschodnia/S11 obwodnica Obornik/III rama
smar no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 12:10 AM   #67
Markoni
Registered User
 
Join Date: May 2007
Location: Wisła the lovely city
Posts: 184
Likes (Received): 0

Ja tez przez wegry jechałem i zdania nie zmienie węgierskie drogi to porażka
Markoni no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 12:30 AM   #68
forumowicz
 
Join Date: Aug 2006
Posts: 20
Likes (Received): 0

del

Last edited by forumowicz; September 2nd, 2007 at 12:41 AM.
forumowicz no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 12:34 AM   #69
forumowicz
 
Join Date: Aug 2006
Posts: 20
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by ryjek View Post
A ja też właśnie wróciłem w dwutygodniowego pobytu na Węgrzech. typowa objazdówka - 2600 km. Zmieniłem zdanie na temat polskich dróg. Wcale nie mamy najgorszych. Najgorsze mają Węgrzy.

Drogi glówne na Węgrzech są albo super - nowe, wyremontowane, czteropasmowe ekspresówki (ale mało), albo wyremontowane, równe dwupasmówki bez poboczy i przechodzące przez każdą wieś z ograniczeniem do 50-40 km.h, albo strasznie zdewastowane, dwupasmowe, kręte i strasznie krzywe stare drogi krajowe. - ale to nic - można po nich jechać, mimo że jest bardzo dużo ograniczeń prędkości.
Może sie nie znam, ale jakie to są "krzywe" drogi ? A teraz całkiem na serio: Zgadzam się z ryjkiem, co do jakości dróg. Natomiast co mnie tam przeraziło to fatalne i beznadziejne oznakowanie tymczasowe prowadzonych robót. Jechaliśmy .... i na może 200 km były prowadzone roboty drogowe na krótkich, porozrzucanych odcinkach. Brak jakichkolwiek znaków o robotach na drodze, podłużne uskoki wysokości grubości 2-3 warstw asfaltu (bez żadnej informacji), brak pachołków, "sierżantów" etc. I wreszcie brak mostu i objazd bokiem, mostkiem zastępczym, a przed zburzonym mostkiem tylko nakaz jazdy wprawo (na most tymczasowy). Jeśli ktoś pojechałby prosto, to by wpadł do rzeki. Podczas tej samej drogi widzieliśmy remonty na Polskich DK4 i 75. I tam spotkaliśmy dużo mniejsze uskoki oznaczone znakiem z tabliczką "podłużny uskok", migające żółte światła, tablice itd. Wreszcie przed remontowanym mostkiem usypana odpowiednia pryzma piasku. Naprawdę, byłem dumny, że jestm Poalkiem zresztą jak zawsze.

Mam nadzieję, że byłem kulturalny
forumowicz no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 02:57 AM   #70
geogregor
Registered User
 
geogregor's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: London
Posts: 22,315
Likes (Received): 45136

Jasne ze nie mamy kiepskich drog.
Przeciez zawsze moze byc gorzej W Czadzie maja gorsze drogi i w Boliwii.
Podoba mi sie takie rozumowanie.
geogregor no está en línea   Reply With Quote
Old September 2nd, 2007, 04:41 PM   #71
smolak
Registered User
 
smolak's Avatar
 
Join Date: Feb 2003
Location: Wawa/Śródmieście/Stara Ochota
Posts: 525
Likes (Received): 0

Przez Czechy i Słowację można przede wszystkim przejechać w dużej części autostadami i drogami szybkiego ruchu ,a większe miasta mają porządne obwodnice, to w porównaniu z Polską jest ogromny plus. Nie podoba mi się tylko to na niektórych odcinkach z betonowych płyt ,pamiętających pewnie jeszcze lata 40-ste ,też obowiązują winiety.
Zauważyłem też ,jak jechałem z Brna do Cieszyna że na drogach jednojezdniowych co jakiś czas robią się po 2 pasy dla jednego kierunku(dłuższe odcinki, nie tylko pod górkę), czegoś takiego brakuje mi na polskich drogach, a to bardzo ułatwia jazdę.
Drogi lokalne są może rzeczywiście trochę gorsze, w Polsce takimi żółtymi trasami da się normalnie jeździć, jak np wracałem w niedzielę pod koniec lipca z Władysławowa i cała dk1 począwszy od obwodnicy trójmiasta była zakorkowana to w Tczewie zjechałem na Malbork i drogą nr55 przez Grudziądz dalej, Brodnicę, Rypin wszystko ominąłem. Takie "skróty" są w Polsce możliwe, w Czechach gorzej się jeździ żółtymi drogami i dłuższych odcinków nie ma sensu nimi pokonywać.
smolak no está en línea   Reply With Quote
Old October 28th, 2007, 12:40 AM   #72
Superkot634
Requiem for a dream
 
Superkot634's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Szczecin
Posts: 3,823
Likes (Received): 637

Quote:
Originally Posted by ryjek View Post
A ja też właśnie wróciłem w dwutygodniowego pobytu na Węgrzech. typowa objazdówka - 2600 km. Zmieniłem zdanie na temat polskich dróg. Wcale nie mamy najgorszych. Najgorsze mają Węgrzy.

Drogi glówne na Węgrzech są albo super - nowe, wyremontowane, czteropasmowe ekspresówki (ale mało), albo wyremontowane, równe dwupasmówki bez poboczy i przechodzące przez każdą wieś z ograniczeniem do 50-40 km.h, albo strasznie zdewastowane, dwupasmowe, kręte i strasznie krzywe stare drogi krajowe. - ale to nic - można po nich jechać, mimo że jest bardzo dużo ograniczeń prędkości.

Prawdziwy survival to drogi lokalne ("żółte" w atlasie). No takiego syfu to u nas nie ma nawet w bieszczadach. Te drogi są w większości tak zdewastowane i krzywe, że ryje się brzuchem o koleiny a na poprzecznych nierównościach urywa się miskę olejową. Pierwszy raz widziałem sytuację, by na drodze, powiedzmy powiatowej, było ograniczenie do 20 km.h na odcinku niemal 40 km!

Przy czym nauczylem się też, że jeśli na Węgrzech jest ograniczenie do 20 km.h to jest to naprawdę maksymalna możliwa, bo inaczej wypada się z drogi, traci zawieszenie i życie. Zastanawiałem się jakim cudem Węgrzy mają proporcjonalnie tyle samo ofiar śmiertelnych na drogach co my, skoro nie przekraczają 90 na godzinę i 50 w miejscowościach a ruch jest mały. No to teraz wiem, że ludzie giną głównie na drogach lokalnych. Widzieliśmy sporo wypadków, które wyglądały bardzo poważnie.

Najgorsze drogi są w śrdokowych i północnych Węgrzech a najlepsze na zachodzie kraju (w ogóle zachodnie Węgry to już taka Austria), podczas gdy środek kraju to bieda i szarość.

Węgrzy mają wprawdzie sieć dość komfortowych dróg łączących wszystkie większe miasta - dlatego opinia o węgierskich drogach będzie w większości lepsza niż o polskich (bo my takiej sieci komfortowych dróg nie mamy). Jednak aby komfortowo dojechać do okreslonego miejsca trzeba z reguły strasznie nadrabiać "trzymając się" głownych dróg - i Węgrzy własnie tak robią.
Jadąc na skróty można się bardzo rozczarować.

Ja wiem że nasze drgoi lokalne też są niespecjalne, miescami krzywe i dziurawe, ale do cholery można nimi z reguły jechać te 90 km.h bez obawy że nagle bez ostrzeżenia wyleci się autem w powietrze lub zaryje się podwoziem. A tam to norma.

Jak wrzucę zdjęcia na serwer to zapostuję fotki z Węgier (a byłem w każdej części kraju) bo to uroczy kraj.

porobiłem też fotki tych hardcorowych dróg - bo i tak mi nie uwierzycie, jak potrafi wyglądać "żółta" droga np z Harkany do Kecskemet (150 km), czy z Kecskemet do Egeru (podobna odległość).
chyba sie nie doczekamy tych zdjęć co?
__________________
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. — Jan Paweł II
Superkot634 no está en línea   Reply With Quote
Old October 28th, 2007, 02:11 PM   #73
kowal84
Registered User
 
kowal84's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Tbg/LBN/LJA
Posts: 1,001
Likes (Received): 308

Dwa zdjecia z drogi krajowej we Francji ( nacjonalka) droga leci na Fontejblue pod Paryżem

kowal84 no está en línea   Reply With Quote
Old December 6th, 2007, 04:03 PM   #74
Superkot634
Requiem for a dream
 
Superkot634's Avatar
 
Join Date: Apr 2007
Location: Szczecin
Posts: 3,823
Likes (Received): 637

del
__________________
Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. — Jan Paweł II
Superkot634 no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 05:59 PM   #75
mj106
Registered User
 
mj106's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Location: Prawie CK (Wola K.) / Wawa (Kamionek)
Posts: 273
Likes (Received): 1

Pytanko mam (w kontekscie Euro 2008) nastepujace:
jaka droge wybrac jadac do Austrii (powiedzmy do Wiednia ,bo dalej po Austrii pojdzie gladko)? Nie wiemy jeszcze dokladnie skad bedziemy jechac wiec przyjmijmy 2 opcje"
1. Jadac do/z Krakowa?
2. Jadac do/z Krosna?

Prosba o info jesli ktos sie ostatnio zapuszczal w te rejony ostatnio i wie w jakim stanie beda drogi w Czechach Slowacji (ew. Wegrzech) w czerwu 2008.

Z gory dzieki!
__________________
S k y i s t h e l i m i t
mj106 no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 06:22 PM   #76
PLH
Moderator
 
PLH's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Warszawa / Łódź
Posts: 11,928
Likes (Received): 3070

Z Krakowa: Przez Cieszyn do Brna, a potem Autostradą D2 na Słowację, tam dalej do Bratysławy i stamtąd do Wiednia nowootwartą A6 bodajże

WAŻNE: Nie jedź przez Mikulov zwykłą drogą bo stracisz mnóstwo czasu
PLH no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 10:09 PM   #77
JPJones
Varsavianista-amator
 
JPJones's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Warszawa
Posts: 207
Likes (Received): 4

Trasa przez Cieszyn "sprawdzona" w zeszłym tygodniu, bardzo elegancko. Granice CZ-A radzę pokonywać przez Znojmo - po stronie Austriackiej prawie do granicy dociągnięto ekspersówkę
JPJones no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 10:18 PM   #78
semi-dry
Registered User
 
Join Date: Jan 2007
Posts: 567
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by PLH View Post
Z Krakowa: Przez Cieszyn do Brna, a potem Autostradą D2 na Słowację, tam dalej do Bratysławy i stamtąd do Wiednia nowootwartą A6 bodajże

WAŻNE: Nie jedź przez Mikulov zwykłą drogą bo stracisz mnóstwo czasu
W takim wariancie trzeba winietkę i w CZ i w SK, no i w A. Żeby tego uniknąć i płacić tylko za dwie to albo tak jak radzi JPJones albo z Cieszyna do Zyliny i potem na B-avę i Wiedeń tak jak piszesz.
semi-dry no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 10:21 PM   #79
TOMU1982
Registered User
 
TOMU1982's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Warszawa
Posts: 95
Likes (Received): 0

Jestem kierowcą ciężarówki i często jeżdżę przez Czechy.Czesi mają mało autostrad z prawdziwego zdarzenia ,większość ich dróg szybkiego ruchu to eski ,których stan nawierzchni pamięta jeszcze lata 60-te.Autostrad z prawdziwego zdarzenia jest niewiele ,a karygodnym błędem jest to ,że na czeskich autostradach nie ma prawdziwych MOPów tylko ,są stacje z parkingami ,a najgorsze jest to ,że czesi ściągają myto na drogach krajowych jednojezdniowych.W Polsce jak jest już jakaś autostrada czy eska to ma ona dobrą nawierzchnie i MOPy,a o pomyśle ściągania jakiś opłat w Polsce na drogach krajowych niesłyszałem i mam nadzieję ,że nie usłysze.
TOMU1982 no está en línea   Reply With Quote
Old February 28th, 2008, 10:29 PM   #80
sebasey
Registered User
 
sebasey's Avatar
 
Join Date: Jan 2007
Location: krakow/vienna
Posts: 695
Likes (Received): 187

Quote:
Originally Posted by mj106 View Post
Pytanko mam (w kontekscie Euro 2008) nastepujace:
jaka droge wybrac jadac do Austrii (powiedzmy do Wiednia ,bo dalej po Austrii pojdzie gladko)? Nie wiemy jeszcze dokladnie skad bedziemy jechac wiec przyjmijmy 2 opcje"
1. Jadac do/z Krakowa?
2. Jadac do/z Krosna?

Prosba o info jesli ktos sie ostatnio zapuszczal w te rejony ostatnio i wie w jakim stanie beda drogi w Czechach Slowacji (ew. Wegrzech) w czerwu 2008.

Z gory dzieki!
Z Krakowa do Cieszyna autostrada w strone Slaska, potem przez Tychy i Bielsko dwupasmowka, za Cieszynem, po czeskiej stronie skrec od razu na Trinec, Cadca doZiliny na Slowacji. Tam zaraz wjezdzasz na autostrade w Povazska Bystrica i jedziesz nia prosto do Wiednia. Opcja przez Brno, cale Czechy byla aktualna, do zeszlego roku. Ostatnio przetestowalem droge o ktorej powyzej i jest zdecydowanie najwygodniejsza i najszybsza.
sebasey no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
europa, europejskie drogi

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
Europa ŕ noite lynux Além-Fronteiras / Around The World 50 August 23rd, 2007 12:06 PM
Europa - have a look Shukie Game Corner 14 July 2nd, 2007 01:46 AM


All times are GMT +2. The time now is 10:07 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us