[Polska] Bezpieczeństwo ruchu drogowego (wątek dla ludzi rozumnych) - Page 57 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old May 11th, 2008, 09:52 PM   #1121
prom
Used Register
 
prom's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 2,114
Likes (Received): 84

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
I bardzo dobrze, każdy ma prawo jeździć z taką prędkością jaką uważa za odpowiednią. Problem jest wtedy, kiedy ktoś - tak jak niektórzy wypowiadający się tutaj - uważa, że prędkość z jaką jedzie jest odpowiednia dla wszystkich innych i nikt nie powinien jeździć szybciej. I jak jedzie taki "wariat" o 50km/h szybciej, to można mu zajechać drogę, bo przecież my jedziemy z dobrą prędkością!
Ta, oczywiście. Dlaczego kto inny ma decydować o tym, jaka prędkość będzie bezpieczna dla wszystkich użytkowników drogi. W sumie dlaczego ktoś ma za mnie decydować o tym, którą stroną drogi jeżdżę? A może ja wolę ruch lewostronny? Jak kto lubi prawostronny, to niech sobie jeździ. Ale co mu do tego, jak ja sobie jeżdżę?
prom no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old May 11th, 2008, 11:03 PM   #1122
toonczyk
autostradożerca
 
toonczyk's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Warszawa
Posts: 5,965

Nie rozumiem tej wypowiedzi, mogę się tylko domyślać co masz na myśli. Twierdzisz, że jeden kierowca przekraczający dozwoloną prędkość uprawnia wszystkich innych uczestników ruchu do łamania przepisów?
toonczyk no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 01:22 AM   #1123
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,237
Likes (Received): 800

Quote:
Originally Posted by smar View Post
Pewnie będę uznany za zawalidrogę, ale cóż, przyznaje się; na A jeżdżę 120-130, na S 110-120, na GP 2x2 (np. Poznań-Września) 100-110. Naprawdę.
Nie widzę sensu w szybszej jeździe (zwiększam prędkość jedynie przy wyprzedzaniu). Pomijając wyższe spalanie, mam świadomość, że droga hamowania wydłuża się drastycznie wraz ze wzrostem prędkości, a jakie manewry ludzie czasem wykonują, sami wiecie...
Swoje życie cenię bardziej niż chwilową radość z dużej prędkości (co prawda kiedyś sprawdzałem maksymalną prędkość samochodu, ale to tylko dwa razy)
... nazywam się... Tomek i nie piję od 2 tygodni. Człowieku, gratuluję odwagi, czystej, męskiej odwagi, żeby powiedizeć coś takiego. Idąc za Twoim przykładem, też powiem, nazywam się Aleksander i nie przekraczam NIGDZIE w Polsce 110kmh, poza kawałkiem autostrady, gdzie jadę 130-150. Bo to optymalna prędkość. Jadąc spokojniej i ekonomiczniej, dojadę szybciej [sprawdzone] niż miszczowie prujący na 50kmh - 100, a na 90 kmh 160.
Twoje zdrowie, stary!

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
Nie rozumiem tej wypowiedzi, mogę się tylko domyślać co masz na myśli. Twierdzisz, że jeden kierowca przekraczający dozwoloną prędkość uprawnia wszystkich innych uczestników ruchu do łamania przepisów?
I jak to się ma do jego podpisu pod awatarem?
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old May 12th, 2008, 01:28 AM   #1124
acmario
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 1,164
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by ALESSANDRO View Post
... Człowieku, gratuluję odwagi, czystej, męskiej odwagi, żeby powiedizeć coś takiego. Idąc za Twoim przykładem, też powiem, nazywam się Aleksander i nie przekraczam NIGDZIE w Polsce 110kmh, poza kawałkiem autostrady, gdzie jadę 130-150. Bo to optymalna prędkość. Jadąc spokojniej i ekonomiczniej, dojadę szybciej [sprawdzone] niż miszczowie prujący na 50kmh - 100, a na 90 kmh 160.
Twoje zdrowie, stary!
Ale tu nie potrzeba żadnej odwagi ani gratulacji. Facet jeździ ostrożnie ale nie można powiedzieć, że jest zawalidrogą. Nie te prędkości.
acmario no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 07:04 AM   #1125
butch83
Registered User
 
butch83's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Wwa/Ww/Ży
Posts: 1,745
Likes (Received): 86

A ja na polskich DK nie przekraczam 140, choć przeważnie jest to 110-120, bo z taką prędkością można się poruszać bez większych nerwów i ciśnienia.
Liczne nasze Autobahny skłaniają już do prędkości rzędu 150-160, chwilowo w uniesieniu pod 200, ale ze względu na ekonomię staram się trzymać 130-140.
Jako, że posiadam duże doświadczenie w pokonywaniu A4/A18 wro-olsz, śmiem twierdzić, że V>140 to już spore ryzyko, zaczynając od niepewnych zjazdu kierowców zatrzymujących się prawie do zera na lewym pasie z włączonym prawym kierunkiem za łukiem, przez "wyskakujących na lewy pas", w tym tiry, aż po takie kwiatki jak ostatnio najebana baba jadąca całym pasem rowerem, plamy oleju, przedmioty leżące na drodze, zwierzęta, takie czynniki ciężko podstawić do wzoru na sensowną prędkość na polskich drogach, bo musiałaby wynosić max 70kph.
__________________
x
butch83 no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 09:42 AM   #1126
prom
Used Register
 
prom's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 2,114
Likes (Received): 84

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
Nie rozumiem tej wypowiedzi, mogę się tylko domyślać co masz na myśli.
Uprzejmie dokonuję egzegezy tego trudnego tekstu.

Otóż piszesz, że nikt nie ma prawa narzucać Ci maksymalnej prędkości, z którą będziesz się poruszać, i że każdy powienien sam decydować o prędkości, która jest dla niego odpowiednia. Tym samym kwestionujesz jakiekolwiek zasady określające odgórnie maksymalną dozwoloną prędkość. Jeśli uważasz, że w tych okolicznościach wszystko będzie super, a ruch bezpieczny, to szczerze gratuluję. Aluzja do ruchu lewostronnego znaczy nie mniej, ni więcej, tylko tyle, że jeśli kwestionujesz kodeksowe ograniczenia prędkości, dlaczego nie zakwestionować wszelkich innych reguł rządzących ruchem drogowym?

Quote:
Twierdzisz, że jeden kierowca przekraczający dozwoloną prędkość uprawnia wszystkich innych uczestników ruchu do łamania przepisów?
Nie twierdzę, że cokolwiek kogokolwiek uprawnia do łamania przepisów. Natomiast jeśli ktoś uważa, że on osobiście może przekraczać dozwoloną prędkość - na jakiej podstawie ma wymagać przestrzegania jej od innych?
prom no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 02:00 PM   #1127
toonczyk
autostradożerca
 
toonczyk's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Warszawa
Posts: 5,965

Po pierwsze, przeczytaj proszę uważnie jaki był kontekst mojej wypowiedzi i ją samą. Nie napisałem, że każdy ma prawo przekraczać dopuszczalną prędkość, bo tak nie jest. Tak naprawdę pisałem to wszystko w kontekście Autobahnów, ale podtrzymuję to również dla naszych autostrad i dróg ekspresowych. Przepisy w Polsce nakładają na nas ograniczenia - swoją drogą idiotyczne i zupełnie nie adekwatne do warunków na drogach - i każdy ma obowiązek się do tego dostosować. I w naturalny sposób piętnowanie kierowców, którzy przepisów przestrzegają - a na post na ten temat odpowiadałem - jest po prostu głupie. Natomiast...

Quote:
Nie twierdzę, że cokolwiek kogokolwiek uprawnia do łamania przepisów. Natomiast jeśli ktoś uważa, że on osobiście może przekraczać dozwoloną prędkość - na jakiej podstawie ma wymagać przestrzegania jej od innych?
Hę? Czyli jednak, jak ktoś łamie przepisy nie może oczekiwać, że inni będą ich przestrzegać? Jak ktoś okradnie sklep to znaczy, że jak jemu coś ukradną nie może już oczekiwać ścigania sprawców?
toonczyk no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 03:23 PM   #1128
Matz32Z
Obserwator
 
Join Date: Apr 2006
Location: Katowice/München
Posts: 2,273
Likes (Received): 389

Normalna predkosc w niemczech na autobahnah to wlasnie 130 -160.Ruch plynie bez zaklocen jesli wyprzedzane pojazdy maja roznice predkosci wieksza niz 20 wtedy to idzie mniejsze prawdopodobienstwo zatorow .............
Tak pa jadac taka a4 miedzy wroclawiem a katowicami to moment masz tyle 160 bo po tej drodze to sie plynie na tym odcinku Dlatego powinno byc 160 a 130 na A tylko na moscie przez odre oraz podjazdach na Gore Swietej Anny.Ja potepiam lamanie predkosci w terenie zabudowanym ale od autosstrad wara........ Ogolnie szkoda ze w Polsce jest malo logicznie myslacych i jadzacych w miare przepisowo kierowcow
Matz32Z no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 03:37 PM   #1129
toonczyk
autostradożerca
 
toonczyk's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Warszawa
Posts: 5,965

Zgadzam się. Na terenie zabudowanym, a także poza nim przy przejściach dla pieszych i przystankach nic nie usprawiedliwia przekraczania prędkości. Natomiast w dobrych warunkach wyższa prędkość (w granicach rozsądku) nie stanowi wcale zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu. Wbrew temu, co starają się nam wmawiać panowie oficerowie prasowi policji, odsetek wypadków gdzie PRZYCZYNĄ była nadmierna prędkość jest bardzo mały (według badań przeprowadzanych na zlecenie ministerstwa transportu Wielkiej Brytanii mniej więcej 3%). Główne przyczyny wypadków to złe warunki drogowe i błędy w technice prowadzenia.
toonczyk no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 04:19 PM   #1130
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,237
Likes (Received): 800

1. co do braku umiejętności prowadzenia auta - nie chodzi o brak robienia 180tki przy 100kmh, tylko o jeździe w korku, albo parkowania - zgadzam się. Nie raz juz o tym pisałem.
2. ostrożnie z przekładaniem wyników badań w UK na polskie realia. Tego typu badania sa bez wątpienia związane z krajem i kulturą jazdy w danym kraju i nie można ich generalnie bezpośrendio odnosić do np. Polski, Niemiec, czy Grecji!
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 05:16 PM   #1131
toonczyk
autostradożerca
 
toonczyk's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Warszawa
Posts: 5,965

Ad 1. Brak umiejętności prowadzenia to bardzo szeroko pojęte zjawisko, obejmuje np. nieumiejętność przewidywania zdarzeń na drodze, brak kontroli nad samochodem, niewłaściwa technika pokonywania zakrętów i hamowania i tak dalej i tak dalej. Większość (!) kierowców nie potrafi nawet prawidłowo korzystać ze sprzęgła, wciskają pedał na zakrętach i przy hamowaniu... Nawet tak podstawowe sprawy jak prawidłowa pozycja za kierownicą w sytuacji awaryjnej jest ważna. Gdyby wprowadzić obowiązkowe kursy doszkalające dla kierowców np. z półrocznym stażem, gdzie profesjonalni instruktorzy uczyliby bezpiecznie jeździć, a nie tylko jak zdać egzamin, myślę że bezpieczeństwo na drogach poprawiłoby się kolosalnie.

Ad 2. To prawda, ale z tego co wiem w żadnym innym kraju nie przeprowadzono podobnych badań. Podejrzewam, że u nas wyniki byłyby podobne, tylko dużo większy odsetek wypadków powodowanych przez pijanych kretynów. Ale wiadomo, najwygodniej jest stwierdzić, że "przyczyną wypadku było przekroczenie dopuszczalnej prędkości" i problem z głowy.
toonczyk no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 05:50 PM   #1132
prom
Used Register
 
prom's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 2,114
Likes (Received): 84

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
Po pierwsze, przeczytaj proszę uważnie jaki był kontekst mojej wypowiedzi i ją samą. Nie napisałem, że każdy ma prawo przekraczać dopuszczalną prędkość, bo tak nie jest. Tak naprawdę pisałem to wszystko w kontekście Autobahnów, ale podtrzymuję to również dla naszych autostrad i dróg ekspresowych. Przepisy w Polsce nakładają na nas ograniczenia - swoją drogą idiotyczne i zupełnie nie adekwatne do warunków na drogach - i każdy ma obowiązek się do tego dostosować. I w naturalny sposób piętnowanie kierowców, którzy przepisów przestrzegają - a na post na ten temat odpowiadałem - jest po prostu głupie.
Wiesz, sformułowanie "każdy powinien jeździć z taką prędkością, jaką uważa za odpowiednią" pozostawia dość szerokie pole do intepretacji, niekoniecznie ograniczające je tylko do autostrad. Moja uwaga odnosi się do pewnego sposobu myślenia na temat jazdy samochodem, który wyjątkowo częsty jest u osób w podobny sposób na ten temat się wypowiadających.

Jeśli natomiast chodzi o autostrady - o ile mi wiadomo, w żadnym kraju europejskim poza Niemcami maksymalna dozwolona prędkość nie jest wyższa, niż 130 km/h. Nie mówmy więc o tym jako o idiotycznym przepisie obowiązującym w Polsce, bo Polska nie jest pod tym względem żadnym kuriozum.
Ja jestem w stanie się zgodzić, że na autostradzie większa prędkość niż 130 nie byłaby przyczyną nadzwyczajnego wzrostu zagrożenia. Skądś jednak ten pułap się wziął. W kontekście dyskusji na temat umiejętności kierowców - można założyć, że jest to zakładany poziom względnie bezpieczny nawet dla kierowców, którzy mają niższe umiejętności. I akurat pod tym względem chyba niekoniecznie jest to rezultat głupoty polskiego ustawodawcy. Co do dróg ekspresowych natomiast - tu byłbym ostrożniejszy.

Quote:
Hę? Czyli jednak, jak ktoś łamie przepisy nie może oczekiwać, że inni będą ich przestrzegać?
A uważasz, że jest inaczej? Skoro ja łamię prawo, widać nie uważam go za obowiązujące. Na jakiej więc podstawie mam wymagać jego przestrzegania od innych? Prawo tylko wtedy ma sens, jeśli wszystkich dotyczy dokładnie w ten sam sposób.
Odwracając nieco sprawę - jeśli oczekujesz przestrzegania prawa od innych, w pierwszej kolejności sam powinieneś go przestrzegać.
prom no está en línea   Reply With Quote
Old May 12th, 2008, 07:18 PM   #1133
ALESSANDRO
MrBlackMagicHimself
 
Join Date: Jan 2006
Location: PL 81-386
Posts: 3,237
Likes (Received): 800

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
Ad 1. Brak umiejętności prowadzenia to bardzo szeroko pojęte zjawisko, obejmuje np. nieumiejętność przewidywania zdarzeń na drodze, brak kontroli nad samochodem, niewłaściwa technika pokonywania zakrętów i hamowania i tak dalej i tak dalej. Większość (!) kierowców nie potrafi nawet prawidłowo korzystać ze sprzęgła, wciskają pedał na zakrętach i przy hamowaniu... Nawet tak podstawowe sprawy jak prawidłowa pozycja za kierownicą w sytuacji awaryjnej jest ważna. Gdyby wprowadzić obowiązkowe kursy doszkalające dla kierowców np. z półrocznym stażem, gdzie profesjonalni instruktorzy uczyliby bezpiecznie jeździć, a nie tylko jak zdać egzamin, myślę że bezpieczeństwo na drogach poprawiłoby się kolosalnie.

Zgadza się. I to uważam powinno być autentycznym punktem w planach rządu - szeroko zakrojona akcja edukacyjna, nie ulotki i inne pierdoły. OBOWIĄZKOWE doszkalanie dla kierowców po 6-12 miesiącach po uzyskaniu prawa jazdy. Z JAZDY. Techniki jazdy. Bo niestety myślenia się nikogo nie nauczy. Techniki jazdy bezpiecznej, zgodnej z przepisami, cichej, płynnej i kluturalnej. Zatrzymujemy sie przed pieszymy, patrzymy na skuterowców, uśmiechamy się, nie leżymy za kierownicą, nie wstydzimy się używać kierunkowskazów... itd itp.

Ad 2. To prawda, ale z tego co wiem w żadnym innym kraju nie przeprowadzono podobnych badań. Podejrzewam, że u nas wyniki byłyby podobne, tylko dużo większy odsetek wypadków powodowanych przez pijanych kretynów. Ale wiadomo, najwygodniej jest stwierdzić, że "przyczyną wypadku było przekroczenie dopuszczalnej prędkości" i problem z głowy.
Czy badanie dot. tylko powodów wypadków, czy np. co wpływa na wysoką śmiertelność wypadków? Bo w PL jest to przekraczanie prędkości w miastach. Tu, w UK w mieście jedzie się 30/50 koniec. Finito. Nawet bez kamer i policji. Po prostu. Autobus zatrzymuje się by przepuścić 1 [jednego] pieszego. W PL uderza się w pieszego przy 50, hamując z 70. Śmierć na miejscu. O rowerzystach, skterzystach itp nie wspomnę.
Jakim cudem w porannym korku na Grunwaldzkiej można spotkać 2 auta zawinięte wokół słupa? Nie potrafię sobie wyobrazić jak to możliwe przy 50kmh, o korkowym 30kmh nie wspomnę. A jednak. Czasem 3 wypadki w jeden poranek na drodze GD Główny - Orłowo. Kompletny brak poszanowania przepisów i prowadzenie auta jak zabawki, slalomem między autami. Ostatnio 2 dni temu prowadziłem w 3M. 90-100 i wyścigi między autami na całej długości 3M. Gdzie policja? TO jest powód śmierci w PL. Nie jazda 110 na 90 za miastem.
__________________

"Jak przestałem kochać design" Marcina Wichy
- obowiązkowa lektura dla polskich anarchitektów, projektantów wnęk, kierowników wydziałów architortury w magistratach i...
urbanistów, jeśli nauczyli się w swoim kraju j. polskiego. Polecam!

www.miasto2077.pl

twaardy haardy pyycha
ALESSANDRO no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2008, 01:16 AM   #1134
toonczyk
autostradożerca
 
toonczyk's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Warszawa
Posts: 5,965

To była nieścisłość z mojej strony - te badania z Wielkiej Brytanii dotyczyły wypadków poza terenem zabudowanym. Naturalnie w stu procentach zgadzam się, że na terenie zabudowanym rozpędzony samochód jest narzędziem zbrodni i ograniczenie do 50/60km/h moim zdaniem jest zupełnie odpowiednie.

Quote:
Odwracając nieco sprawę - jeśli oczekujesz przestrzegania prawa od innych, w pierwszej kolejności sam powinieneś go przestrzegać.
Powinienem, ale szczęśliwie w naszym ustroju nawet jeżeli go nie przestrzegam, dalej mam prawa obywatelskie. I co za tym idzie mogę oczekiwać od organów państwa egzekwowania przepisów, gdy ktoś inny je łamie.

Zgadzamy się chyba w kwestii tego, że osoby łamiące przepisy - wszelkie przepisy - powinny być ścigane i karane. Nie zgadzamy się w kwestii zasadności obowiązujących przepisów dotyczących dopuszczalnej prędkości. I raczej się nie zgodzimy, więc EOT, starczy jałowych dyskusji
toonczyk no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2008, 07:41 AM   #1135
maciek2000
Registered User
 
Join Date: Jul 2006
Location: ZachPom
Posts: 2,103
Likes (Received): 71

Quote:
Originally Posted by toonczyk View Post
Ad 1. Brak umiejętności prowadzenia to bardzo szeroko pojęte zjawisko, obejmuje np. nieumiejętność przewidywania zdarzeń na drodze, brak kontroli nad samochodem, niewłaściwa technika pokonywania zakrętów i hamowania i tak dalej i tak dalej. Większość (!) kierowców nie potrafi nawet prawidłowo korzystać ze sprzęgła, wciskają pedał na zakrętach i przy hamowaniu... Nawet tak podstawowe sprawy jak prawidłowa pozycja za kierownicą w sytuacji awaryjnej jest ważna. Gdyby wprowadzić obowiązkowe kursy doszkalające dla kierowców np. z półrocznym stażem, gdzie profesjonalni instruktorzy uczyliby bezpiecznie jeździć, a nie tylko jak zdać egzamin, myślę że bezpieczeństwo na drogach poprawiłoby się kolosalnie.

Ad 2. To prawda, ale z tego co wiem w żadnym innym kraju nie przeprowadzono podobnych badań. Podejrzewam, że u nas wyniki byłyby podobne, tylko dużo większy odsetek wypadków powodowanych przez pijanych kretynów. Ale wiadomo, najwygodniej jest stwierdzić, że "przyczyną wypadku było przekroczenie dopuszczalnej prędkości" i problem z głowy.
Skutki błędu często pojawiają się przez wyższą prędkość - nie przewiduję, więc mam tylko 2,5 sek. na reakcję zamiast 5 lub nawet 15 sek. - przy przekroczeniu dozwolonej prędkości. Podjeżdżam za blisko: w mieście mam mimo wszystko czas na wyhamowanie, przy np. 140 nie mam czasu. Jadę 140 po zakręcie: szarpię kierownicą i "strzelam" sprzęgłem, więc tracę przyczepność. Ograniczenia mają m.in. niwelować błędy kierowców. Subiektywnie (a zapewne i obiektywnie) ograniczenia nie są dostosowane wszystkich kierowców, pojazdów, warunków i samopoczucia, ale cóż.
maciek2000 no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2008, 01:26 PM   #1136
acmario
 
Join Date: Jan 2005
Posts: 1,164
Likes (Received): 0

Jak mnie niesamowicie wkurzają debile, którzy jeżdzą na zakrętach po wąskich drogach, z dużymi prędkościami, czasami nawet w deszczu i wierzą bezgranicznie w samochód, opony, drogę i swoje umiejętności. Takich matołów karałbym bezwzględnie, choć ciężko to egzekwować.
acmario no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2008, 04:51 PM   #1137
prom
Used Register
 
prom's Avatar
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 2,114
Likes (Received): 84

Quote:
Originally Posted by maciek2000 View Post
Skutki błędu często pojawiają się przez wyższą prędkość - nie przewiduję, więc mam tylko 2,5 sek. na reakcję zamiast 5 lub nawet 15 sek. - przy przekroczeniu dozwolonej prędkości. Podjeżdżam za blisko: w mieście mam mimo wszystko czas na wyhamowanie, przy np. 140 nie mam czasu. Jadę 140 po zakręcie: szarpię kierownicą i "strzelam" sprzęgłem, więc tracę przyczepność. Ograniczenia mają m.in. niwelować błędy kierowców. Subiektywnie (a zapewne i obiektywnie) ograniczenia nie są dostosowane wszystkich kierowców, pojazdów, warunków i samopoczucia, ale cóż.
Dokładnie, właśnie o to mi chodziło w poprzednim poście. Nie każdy jest Fernando Alonso czy innym Kubicą. Ograniczenia prędkości mają minimalizować ryzyko popełnienia błędu, ewentualnie dawać szansę na jego naprawienie, tudzież zminimalizować jego skutki - także w przypadku kierowców o mniejszych umiejętnościach.

Quote:
Zgadzamy się chyba w kwestii tego, że osoby łamiące przepisy - wszelkie przepisy - powinny być ścigane i karane. Nie zgadzamy się w kwestii zasadności obowiązujących przepisów dotyczących dopuszczalnej prędkości. I raczej się nie zgodzimy, więc EOT, starczy jałowych dyskusji
Grunt to zakończyć pozytywnym akcentem, pomimo rozbieżności stanowisk
prom no está en línea   Reply With Quote
Old May 13th, 2008, 11:53 PM   #1138
thiago2
Registered User
 
thiago2's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Gliwice/Rawicz
Posts: 579
Likes (Received): 26

Możemy sobie gadać co zrobić by było bezpiecznie, ale na takie osoby jak te...
__________________
www.euro2008.blox.pl
thiago2 no está en línea   Reply With Quote
Old May 14th, 2008, 01:40 AM   #1139
Pepov
Registered User
 
Join Date: Jul 2006
Location: Opole
Posts: 167
Likes (Received): 9

Znalazł się nawet komentarz, że one jadą dobrze
Jeśli już o filmikach mowa tonie wiem, czy już nie bylo)
http://pl.youtube.com/watch?v=wBQCw9...eature=related
Pepov no está en línea   Reply With Quote
Old May 15th, 2008, 02:44 PM   #1140
Matz32Z
Obserwator
 
Join Date: Apr 2006
Location: Katowice/München
Posts: 2,273
Likes (Received): 389

Quote:
Originally Posted by thiago2 View Post
Możemy sobie gadać co zrobić by było bezpiecznie, ale na takie osoby jak te...
wyprzedziels mnie dopiero dzisiaj to znalazlem#Za taki numer to bym juz jej wiecej prawo jazdy niedal :Mi to wyglada na Odcinek S6 niedaleko bramek .Niechciala placic
Matz32Z no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
bezpieczeństwo, polskie drogi

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
[Warszawa] Infrastruktura drogowa tutturu Infrastruktura drogowa 17308 Today 12:33 AM
[Polska] Pomiar ruchu DJP Infrastruktura drogowa 929 September 6th, 2019 08:31 AM
Bezpieczeństwo pożarowe w tunelach kafarek Przemysł | Technologia | Design 19 May 16th, 2005 11:56 PM


All times are GMT +2. The time now is 09:51 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us