[Silesia] Komunikacja w regionie - Page 5 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Transport miejski i regionalny

Transport miejski i regionalny Komunikacja zbiorowa


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rate Thread
Old March 4th, 2010, 07:09 PM   #81
Juliusz Cezar
Registered User
 
Juliusz Cezar's Avatar
 
Join Date: Oct 2009
Posts: 922
Likes (Received): 378

Quote:
W każdym miesiącu kontrolerzy KZK zatrzymują około 15 tys. gapowiczów. Według szacunków trzy razy tyle osób wymyka się z sita kontroli. KZK szacuje, że gdyby wszyscy zaczęli sumiennie płacić za przejazdy, kasa związku powiększyłaby się o 10 mln zł. - Ale i tak łapiemy sporo gapowiczów i odzyskujemy wiele pieniędzy.
Trzy razy tyle, to jest 45 tys. Jakoś nie wierzę, że tylko tyle osób jeździ bez biletu. Są przecież linie "na których bilety nie obowiązują", czyli w mojej okolicy np. 632, 165, T11, 139, 48, 98 i kilka innych...
Juliusz Cezar no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old March 4th, 2010, 07:35 PM   #82
drozdz
Registered User
 
drozdz's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Katowice, Poland
Posts: 589
Likes (Received): 217

ja w katowickim autobusie 804 jeszcze nigdy nie spotkalem kanara a jezdze nim prawie kazdego dnia roboczego od jakis dwoch lat
drozdz no está en línea   Reply With Quote
Old March 4th, 2010, 09:40 PM   #83
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 17,023
Likes (Received): 10236

Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
Jeżeli faktycznie na wyższe ceny biletów wpływaja ta "większa oferta", to to jest droga do nikąd, bo dla większości ta "większość oferty" nie jest absolutnie żadnym argumentem. Zwłaszcza, jeśli kupują bilet miesięczny na jedną gminę.
Pisałem o bilecie sieciowym, więc tu przyznaj, ze oferta jest tania. Nie wiem czy pokusiłbym się o stwierdzenie, że większość kupuje bilety na jedna gminę, Sieciówki są u nas bardzo popularne bo i potoki pasażerskie między gminami są bardzo duze a i różnica w cenie też nie jest wielka. Warto by było zasięgnąć informacji, jak się rozkładaja proprocje sprzedaży rodzajów biletów okresowych. Przypuszczam, ze masz rację, że jest to większość ale jaka? Czy jest to 51% czy 75% itp?

Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
Jeżeli jazda KM tylko pod względem kosztów zaczyna być opłacalna w stosunku do samochodu dopiero w momencie, gdy planujemy podróż ok 10km, to coś tu jest po prostu nie tak.
Tyle, ze wszedzie jest podobnie

Poznań 81 zł
Wrocław 80 zł (bez linii pospiesznych)
Lublin 84 zł
Kraków 94 zł
Łódź 88 zł
Gdańsk 90 zł
Szczecin 84 zł (bez linii pospiesznych i nocnych) 138 zł na wszystkie linie
Silesia (jedno miasto) 94 zł.

Choć trzeba też przyznać, że jak na jedna naszą gminę to bilety są droższe, bo oferują mniej niz np jedna gmina Kraków i te jedno gminne powinny być tańsze. Trudno też wyliczyć dokładne koszty podróży własnym samochodem, bo na pewno nie można w to wliczać tylko przejechanych litrów benzyny.
mark40 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old March 5th, 2010, 01:04 AM   #84
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice
Posts: 9,478
Likes (Received): 3764

Quote:
Originally Posted by mark40 View Post
Pisałem o bilecie sieciowym, więc tu przyznaj, ze oferta jest tania. Nie wiem czy pokusiłbym się o stwierdzenie, że większość kupuje bilety na jedna gminę, Sieciówki są u nas bardzo popularne bo i potoki pasażerskie między gminami są bardzo duze a i różnica w cenie też nie jest wielka. Warto by było zasięgnąć informacji, jak się rozkładaja proprocje sprzedaży rodzajów biletów okresowych. Przypuszczam, ze masz rację, że jest to większość ale jaka? Czy jest to 51% czy 75% itp?
Wszystko oczywiście zależy od gminy, z pewnością np w Gliwicach odsetech biletów na jedno miasto będzie dużo większy, niż np w Świętochłowicach, natomiast ...

Quote:
Originally Posted by mark40 View Post
Tyle, ze wszedzie jest podobnie

Poznań 81 zł
Wrocław 80 zł (bez linii pospiesznych)
Teoretycznie, bo patrząc np na Poznań, mamy też takie bilety:
  • Miesięczny do 6 przystanków na linie zwykłe i nocne (imienny) 27,00zł
  • Miesięczny do 18 przystanków na linie zwykłe i nocne (imienny) 55,00zł
Wrocław posiada bilet na 2 dowolnie wybrane linie za 48zł, Wawa na jedną linię 52zł (dalej nie sprawdzam)

Z tego wszystkiego najfajniejsze wydaje się być rozwiązanie poznańskie.
Generalnie jest nastawione również na ludzi, którzy muszą podjechać 3-4km, co jest za dużo na chodzenie pieszo, za to za mało, by opłacało się jeździć KM przy naszych taryfach.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old March 5th, 2010, 07:02 PM   #85
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 17,023
Likes (Received): 10236

kaspric, coraz bardziej wgłębiamy się w temat taryfy KZK GOP. Oczywiście, wymaga ona zmian, chociażby takich jak podajesz.
mark40 no está en línea   Reply With Quote
Old March 5th, 2010, 07:23 PM   #86
Ulyssaeir
The Catalyst
 
Ulyssaeir's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Katowice
Posts: 1,588
Likes (Received): 9

Tak, tylko że zmiana taryfy poprawi [no chyba, że ogorszy] co najwyżej stosunek ceny do jakości usługi dla pasażerów, oraz może pozwolić na zwiększenie zainteresowania komunikacją miejską.

A co zrobić, jeśli rewizji wymagają trasy i lokalizacje przystanków? Należałoby, najlepiej przy okazji jakiegoś spisu powszechnego, czy czegoś w tym stylu, przeprowadzić badanie opinii publicznej dotyczące jakości komunikacji miejskiej oraz wyciągnąć od mieszkańców to między jakimi dzielnicami podróżują najczęściej, gdzie nie mogą dojechać, gdzie na ich codziennych trasach widzieliby jakieś zmiany itp. Przy czym, każde miasto GOPu powinno przepytać minimum 10% mieszkańców, żeby uzyskać pełniejszy obraz sytuacji.

No właśnie - korygować, czy zacząć o dnowa?
Ulyssaeir no está en línea   Reply With Quote
Old March 5th, 2010, 10:17 PM   #87
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice
Posts: 9,478
Likes (Received): 3764

jak się chce, to dane się zbierze. Ale się nie chce.
A powinno się całkowicie zaprojektować od nowa. Można zrobić jakieś "okresy przejściowe", ale czasami trzeba zrobić po prostu twardy reset

@Mark40: bo taryfa to taka rzecz, którą można zmienić od "zaraz". Wymiana taboru będzie trwała latami, wprowadzanie udogodnień dla KM, remonty przystanków też. Taryfę można zmienić w ciągu roku. A niestety totalnie nie przystaje ona do naszych warunków. Niestety, w obrębie miasta po prostu nie opłaca się jeździć KM (z wyjątkiem osób mających zniżki).
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old March 5th, 2010, 10:48 PM   #88
baron de m966
Przyjaciel KM - Gliwice
 
baron de m966's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Gliwice
Posts: 7,560
Likes (Received): 426

Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
Przy czym, każde miasto GOPu powinno przepytać minimum 10% mieszkańców, żeby uzyskać pełniejszy obraz sytuacji.

Jeśli się dobrze zaplanuje takie badania, to pełny obraz uzyskać można po przepytaniu ok. 1000 osób w każdym mieście. Nie ma potrzeby pytać 20 czy 30 tys. ludzi.
baron de m966 no está en línea   Reply With Quote
Old March 5th, 2010, 11:00 PM   #89
Ulyssaeir
The Catalyst
 
Ulyssaeir's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Katowice
Posts: 1,588
Likes (Received): 9

Statystycznie rzecz ujmując - właściwie masz rację. Niemniej, moim zdaniem statystyka która opiera się na niekwantyfikowalnych danych nie może jednoznacznie i precyzyjnie opisać bardzo niejednolitej populacji biorąc za podstawę małą próbkę. A za taką niejednolitą populację uważam mieszkańców choćby Katowic. Ta jednorodność przejawiająca się zdolnością do dostrzegania wspólnych potrzeb i mówienia wspólnym głosem występuje co najwyżej na poziomie wspólnot mieszkaniowych, osiedli, rzadko dzielnic. Może inaczej jest w mniejszych miastach takich jak Piekary. Może to tylko subiektywne odczucie.
Ulyssaeir no está en línea   Reply With Quote
Old March 6th, 2010, 12:18 PM   #90
baron de m966
Przyjaciel KM - Gliwice
 
baron de m966's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Gliwice
Posts: 7,560
Likes (Received): 426

Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
Niemniej, moim zdaniem statystyka która opiera się na niekwantyfikowalnych danych nie może jednoznacznie i precyzyjnie opisać bardzo niejednolitej populacji biorąc za podstawę małą próbkę.
Każda próbka opisuje populację w mniejszym lub większym przybliżeniu. Natomiast mniejsze próbki (oferujące wystarczające przybliżenie) stosuje się przede wszystkim z uwagi na koszty. Przeprowadzenie dużych badań na temat potrzeb klienta na próbie 20 czy 30 tys. respondentów to jest kilka mln zł z budżetu. Zamiast wydawać takie pieniądze lepiej poczekać na wprowadzenie ŚKUPu, który za podobne pieniądze oferuje pełne (a nie przybliżone) dane o przejazdach.


Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
@Mark40: bo taryfa to taka rzecz, którą można zmienić od "zaraz". Wymiana taboru będzie trwała latami, wprowadzanie udogodnień dla KM, remonty przystanków też. Taryfę można zmienić w ciągu roku. A niestety totalnie nie przystaje ona do naszych warunków. Niestety, w obrębie miasta po prostu nie opłaca się jeździć KM (z wyjątkiem osób mających zniżki).
Takie rzeczy, jak bilet czasowy można by wprowadzić praktycznie z dnia na dzień.
baron de m966 no está en línea   Reply With Quote
Old March 6th, 2010, 01:02 PM   #91
1000city
DISCO VOLANTE
 
1000city's Avatar
 
Join Date: Sep 2007
Location: Katowice
Posts: 2,700
Likes (Received): 8205

Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
*** Ogromna część taboru oblepiona jest z zewnątrz reklamami. Nie wiem ile kosztuje taka ruchoma reklama i jakie zyski wpadają do kieszeni przewoźników z tego tytułu. Wiem natomiast, że cena dwutygodniowego najmu jednego tylko billboardu w zależności od lokalizacji wynosi od 1500zł do 5000 zł. W skali miesiąca reklama na autobusie dotrze do wielokrotnie większej liczby potencjalnych odbiorców, przez co należałoby zgadywać, że zyski z tytułu reklamy są raczej wyższe niż niższe. Nie zapominajmy o reklamie wewnątrz pojazdów, choć w porównaniu do tej zewnętrznej to tylko malutki pryszcz.
Jest dokładnie odwrotnie. Reklama na srodkach KM jest - może i paradoksalnie -znacznie tańsza niż na billboardach czy ekranach LCD. Dlatego na autobusach i tramach można spotkać reklamy typu "Glazura u Cześka". Przykładowe ceny z warszawskiego MZA: http://www.mza.waw.pl/reklama/cennik_2009_2010x.pdf

Last edited by 1000city; March 6th, 2010 at 01:16 PM.
1000city no está en línea   Reply With Quote
Old March 6th, 2010, 02:14 PM   #92
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 17,023
Likes (Received): 10236

Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
@Mark40: bo taryfa to taka rzecz, którą można zmienić od "zaraz". Wymiana taboru będzie trwała latami, wprowadzanie udogodnień dla KM, remonty przystanków też. Taryfę można zmienić w ciągu roku. A niestety totalnie nie przystaje ona do naszych warunków. Niestety, w obrębie miasta po prostu nie opłaca się jeździć KM (z wyjątkiem osób mających zniżki).
kaspric, ale to chyba z własnego punktu widzenia piszesz, że się nie opłaca. Ale z czym porównujesz tę oplacalnosć?

Quote:
Originally Posted by 1000city
Reklama na środkach KM jest - może i paradoksalnie -znacznie tańsza niż na billboardach czy ekranach LCD. Dlatego na autobusach i tramach można spotkać reklamy typu "Glazura u Cześka".
Reklam na środkach KM na szczęście jest coraz mniej. Tak jak kiedyś czerwone tramwaje spotykało się bardzo rzadko, tak teraz tabor w barwach zakładowych stanowi 50% albo i więcej.
mark40 no está en línea   Reply With Quote
Old March 6th, 2010, 10:12 PM   #93
HS
I am the passenger
 
Join Date: Jun 2008
Posts: 5,404
Likes (Received): 7377

Jeśli dyskutujemy o cenach biletów:

http://www.mzkjastrzebie.com/portal/..._w_Polsce.html
HS no está en línea   Reply With Quote
Old March 6th, 2010, 10:14 PM   #94
Ulyssaeir
The Catalyst
 
Ulyssaeir's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Katowice
Posts: 1,588
Likes (Received): 9

Czasami trzeba wydać więcej, żeby wiedzieć więcej/precyzyjniej. Kilka milionów to nie dużo. Kilka milionów można oszczędzić w ledwie parę lat na sprawnie zorganizowanym transporcie miejskim.

Poza tym – Twoja wiara w ŚKUP jest zbyt wielka. Z tego co wiem ŚKUP ma być tworem KZK GOPu, a nie „Metropolii Silesia”. To oznacza, że prawdopodobnie będzie to co najwyżej uproszczona forma biletu elektronicznego – tzn. okresowe doładowywania karty przez użytkownika i czytnik aktywności w rękach kontrolera. ŚKUP nijak się ma do karty usług publicznych. Nawet, jeśli w system włączone zostaną jakieś ośrodki kultury, to system będzie działał podobnie. Żeby ŚKUP pomógł, trzeba by na każdym przystanku lub w każdym autobusie zainstalować czytnik kart, który zapisywałby na nich długość przejechanej trasy, liczonej w ilości przystanków. Do tego trzeba stworzyć system opłat uzależnionych od długości trasy i dobrać taryfę dla zwykłych, papierkowych biletów. Wtedy stanie się kartą służącą do komunikacji na terenie GOPu. A gdzie kultura, sport, edukacja? Jak to to zgrać z instytucjami, których usługi teoretycznie mogłyby być opłacane przy pomocy karty?

Nijak. Bo KZK robi kartę dla siebie. I robi to źle, zaczynając jej tworzenie od… konkursu na logo? :> To jak sprzedaż samochodów na podstawie obietnicy, że jak powstaną, to będą dobre. A jak karta powstanie, to wszyscy chętni na wykorzystanie jej jako „środka płatności” za usługi publiczne będą musieli płacić KZK GOP za możliwość korzystania z systemu. Będziemy klientami klientów, przez sam ten fakt zapłacimy więcej…


A co do gapowiczów… jeśli podane liczby są choć w przybliżeniu wiarygodne, to chciałbym zauważyć:
45 000 osób * 2,40 zł [dawna cena biletu] = 108 000 zł <- w sumie strata całkiem całkiem.
15 000 łapanych osób * 90 zł [mandat płacony nie na miejscu a do 7 dni]… = 1 350 000 zł [!!!]. Ok., ściągalność nie jest 100%, ale ci, którzy zwlekają, płacą potem jeszcze więcej, czasem i koszty rozpatrzenia sprawy przez sąd, lub za egzekucję komorniczą.

Wnioski – 15 000 gapowiczów daje KZK przychód podobny do tego, jaki uzyskuje się ze sprzedaży 562 500 biletów za 2.40 zł. Liczby mówią same za siebie.

Gdyby nie gapowicze, KZK GOP by zbankrutował

Problem z kontrolą biletów jest problemem KZK GOPU, nie pasażerów. Nie powinni płacić za nieudolność.
Problem z niskimi cenami za wynajem miejsca reklamowego na busach to problem złej promocji i złych działań marketingowych. Pasażerowie nie powinni za to płacić, a osoby odpowiedzialne za to, że ceny wynajmu reklamy na autobusie, przez który dziennie przewija się kilka tysięcy osób, a w skali miesiąca pewnie i kilkadziesiąt/kilkaset tysięcy, są niższe niż ceny wynajmu byle billboardu, w dzielnicy zamieszkałej przez mniej niż 10 000 ludzi…

Wszystkie problemy prowadzą w jedno miejsce…
Ulyssaeir no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 12:22 AM   #95
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 17,023
Likes (Received): 10236

Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
Żeby ŚKUP pomógł, trzeba by na każdym przystanku lub w każdym autobusie zainstalować czytnik kart, który zapisywałby na nich długość przejechanej trasy, liczonej w ilości przystanków. Do tego trzeba stworzyć system opłat uzależnionych od długości trasy i dobrać taryfę dla zwykłych, papierkowych biletów. Wtedy stanie się kartą służącą do komunikacji na terenie GOPu.
Czytniki kart będą w każdym autobusie/tramwaju zamiast kasowników, to chyba oczywiste. "Odbijając sie" przy wejsciu to tak jak byśmy skasowali bilet. Jedną z propozycji systemu opłat było to, że pasażer odbijałby się przy 2 razy także przy wyjściu co umożliwiałoby zapłatę za tyle ile się przejedzie (czyli mniej) oraz umożliwiłoby zebranie danych o podróżach pasażerów. W przypadku braku odbicia przy wyjsciu system policzyłby tak jak za standardowy przejazd (do końca trasy).

Wadą tego pomysłu jest to, że odbijać 2x musieliby się także posiadacze biletów okresowych, co już jest pomysłem głupim.
mark40 no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 12:30 AM   #96
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice
Posts: 9,478
Likes (Received): 3764

Quote:
Originally Posted by mark40 View Post
kaspric, ale to chyba z własnego punktu widzenia piszesz, że się nie opłaca. Ale z czym porównujesz tę oplacalnosć?
Cóż, jeśli jazda autobusem kosztuje 2,40zł, jazda samochodem np 2zł, to chętnie poznam kogoś z punktem widzenia takim, że bardziej opłaca się jechać KM (abstrachując od tego, że dzisiaj samochodem jest szybciej, odpada dojście na przystanek, czekanie etc.). Biorąc pod uwagę oczywiście Gliwice i relacje osiedla - centrum, praktycznie ciężko spotkać taką, w której KM wygrywa cenowo z samochodem.
Jeśli chodzi o bilety miesięczne dla osoby dojeżdżającej codziennie do pracy cenowo oczywiście KM zaczyna odrabiać straty, ale dalej osobom dojeżdżającym do 5km po prostu się to nie opłaca.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 12:57 AM   #97
baron de m966
Przyjaciel KM - Gliwice
 
baron de m966's Avatar
 
Join Date: Apr 2008
Location: Gliwice
Posts: 7,560
Likes (Received): 426

Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
Żeby ŚKUP pomógł, trzeba by na każdym przystanku lub w każdym autobusie zainstalować czytnik kart, który zapisywałby na nich długość przejechanej trasy, liczonej w ilości przystanków. Do tego trzeba stworzyć system opłat uzależnionych od długości trasy i dobrać taryfę dla zwykłych, papierkowych biletów. Wtedy stanie się kartą służącą do komunikacji na terenie GOPu.
Tak właśnie działa to obecnie w Rybniku i tam samo działać będzie zapewne w GOP.


Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
A gdzie kultura, sport, edukacja? Jak to to zgrać z instytucjami, których usługi teoretycznie mogłyby być opłacane przy pomocy karty?
Bardo prosto. Wystarczy w kinie zainstalować czytnik kart, taki sam jak w autobusie. Tylko, że ten autobusowy pobiera z konta 2,60 zł, a ten w kinie, dajmy na to, 16 zł.


Quote:
Originally Posted by Ulyssaeir View Post
Nijak. Bo KZK robi kartę dla siebie.
A co za różnica, czy kartę wyda KZK GOP czy GZM? Jedno i drugie to jest taki sam związek gminny. Z tą różnicą, że członkowie obu nieco się różnią.
baron de m966 no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 01:18 AM   #98
mark40
Registered User
 
mark40's Avatar
 
Join Date: Mar 2007
Location: Chorzów; Silesia
Posts: 17,023
Likes (Received): 10236

Quote:
Originally Posted by kaspric View Post
Cóż, jeśli jazda autobusem kosztuje 2,40zł, jazda samochodem np 2zł, to chętnie poznam kogoś z punktem widzenia takim, że bardziej opłaca się jechać KM (abstrachując od tego, że dzisiaj samochodem jest szybciej, odpada dojście na przystanek, czekanie etc.). Biorąc pod uwagę oczywiście Gliwice i relacje osiedla - centrum, praktycznie ciężko spotkać taką, w której KM wygrywa cenowo z samochodem.
Jeśli chodzi o bilety miesięczne dla osoby dojeżdżającej codziennie do pracy cenowo oczywiście KM zaczyna odrabiać straty, ale dalej osobom dojeżdżającym do 5km po prostu się to nie opłaca.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Trochę zjeżdżamy z tematu, bo mowa była o biletach miesięcznych, nie jednorazowych, więc przyjęliśmy że pewne relacje mieszkańcy odbywają regularnie i często. Tutaj bilet miesięczny za 94 opłaci sie, trudno mi uwierzyc ze wydajesz miesiecznie mniej na samo paliwo/gaz/ropę. Nie licze innych kosztów jakie musisz ponosic (ubezpieczenie, przeglądy, naprawy, parking na osiedlu to już cena takiego biletu miesięcznego) które mogą dac też konkretne kwoty. Nie wiem jak w Gliwicach, ale w większości miast za parkowanie w centrum pobiera się opłatę, wiec jesli chcesz coś załatwić w centrum to znowu płacisz, lub jak nie daj Boże jakieś osoby pracują lub mieszkają np w centrum Chorzowa to chyba są skazane jedynie na wykup abonamentu za 220 zł mies. Jasne, że samochód to komfort, zysk czasu, ale na krótkich odcinkach ten zysk czasu nie jest duży. Pewnie, że samochodem dojedziesz wszędzie wiec ważne są relacje jakie pokonujesz w ciągu miesiąca, jak czesto i czy możesz łatwo dopasować do tego KM.
mark40 no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 02:43 AM   #99
kaspric
and we flew away
 
kaspric's Avatar
 
Join Date: Jun 2004
Location: Gliwice
Posts: 9,478
Likes (Received): 3764

ja akurat nie wydaję, bo mam na szczęście (jeszcze) zniżkę studencką . A co do dodatkowych kosztów - samochód w dzisiejszych czasach to konieczność i w większości samochód się ma niezależnie od tego, czy dojeżdżasz samochodem czy KM. Tak więc te koszty i tak musisz ponosić. I własnie tu jest sedno, bo skutkuje to podejściem "skoro już mam samochód, płacę ubezpieczenie etc.etc., to teraz muszę z niego korzystać".
Fakt faktem w Gliwicach nie ma póki co opłat za parkowanie (niestety). Nie rozwiążą one jednak problemu w 100%, bo objęte nimi będzie tylko ścisłe centrum.

Natomiast co do "trudno mi uwierzyc ze wydajesz miesiecznie mniej na samo paliwo/gaz/ropę." prosty rachunek: przyjmijmy spalanie 8l/100km, paliwo za 4zł -> żeby dobić do tych 84zł miesięcznie (za tyle teraz jest na jedną gminę?) dojeżdżając do pracy 5 dni w tygodniu KM opłaca się dopiero mieszkając 5,5-6km od miejsca pracy. Teoretycznie biorąc na tapetę Gliwice i za docelowy przystanek pl.Piastów (czyli główny węzeł), KM pod względem finansowym opłaca się mieszkańcom Łabęd, Wilczego Gardła i Brzezinki. I tyle.
kaspric no está en línea   Reply With Quote
Old March 7th, 2010, 05:38 AM   #100
Ulyssaeir
The Catalyst
 
Ulyssaeir's Avatar
 
Join Date: Feb 2010
Location: Katowice
Posts: 1,588
Likes (Received): 9

Quote:
A co za różnica, czy kartę wyda KZK GOP czy GZM? Jedno i drugie to jest taki sam związek gminny. Z tą różnicą, że członkowie obu nieco się różnią.
Czy wyda – różnica mała. Czy zaprojektuje i wdroży – uuuuu.

GZM to związek miast. KZK GOP to związek przewoźników, których udziałowcami na ogół są miasta. Przewoźnik pełni rolę ukierunkowanego na zysk, komercjalnego i w swej przedsiębiorczości egoistycznego pośrednika. Karta przygotowywana przez ludzi z pierwszego związku może rzeczywiście przybrać kształt karty usług publicznych. GZM na kartę patrzyłby szerzej, starał się zwiększyć jej użyteczność. KZK GOP robi kartę przede wszystkim pod transport [i trudno się dziwić] – co prawda właśnie w tej formie będzie ona najczęściej wykorzystywana, nie zmienia to jednak faktu, że jest wiele potencjalnie atrakcyjnych sposobów jej wykorzystania. Nie wydaje mi się jednak, by KZK chciał poświęcać zbyt dużo uwagi [i własnych środków pieniężnych] rozwiązaniom pod usługi inne niż komunikacja miejska.

I co to byłaby za karta? Chipowa, jak z NFZ-tu, czy z jakimś paskiem magnetycznym…? Jeszcze jakaś inna? Bo wiesz, zastanawiam się, czy problemem nie będzie czas dostępu do danych na karcie – podejście do automatu, włożenie karty, czas na sczytanie i zapis na karcie – niech te 2 ostatnie zajmią 2 sekundy a już postój autobusów na przystanku wydłuży się i to znacznie. Pragnę zaznaczyć – czytanie kart przez bankomaty trwa dłużej, w NFZ-cie też trochę mija zanim dane z karty pojawią się na ekranie. Ale nie – KZK bardziej zależy na tym, by karta miała logo, które jest medialne i „cachy”, niż na prezentacji rozważanych technicznych rozwiązań.

Quote:
Bardo prosto. Wystarczy w kinie zainstalować czytnik kart, taki sam jak w autobusie. Tylko, że ten autobusowy pobiera z konta 2,60 zł, a ten w kinie, dajmy na to, 16
I tego prawdę mówiąc się obawiałem – ograniczania roli karty do środka płatniczego, rozwiązania nieco prowizorycznego. Karta usług publicznych zamienia się w specyficzną kartę płatniczą dla pewnego zakresu usług. Moim skromnym zdaniem – nie tędy droga. Tak można szukać jedynie oszczędności, a nie innowacji czy skutecznych i perspektywicznych rozwiązań dla transportu zbiorowego.

Quote:
Cóż, jeśli jazda autobusem kosztuje 2,40zł, jazda samochodem np 2zł, to chętnie poznam kogoś z punktem widzenia takim, że bardziej opłaca się jechać KM (abstrachując od tego, że dzisiaj samochodem jest szybciej, odpada dojście na przystanek, czekanie etc.)
A co dopiero, jak ktoś musi pojechać z przesiadkami? :>

To dlatego, że GOP/Metropolia Silesia są wciąż bardzo słabo „zespolone”. Nawet w Katowicach rzadko kiedy są prawdziwe korki – tym określeniem ludzie przyzwyczaili się określać stanie na światłach w centrum miasta przy wyższym natężeniu ruchu. Paranoja. „Za bajtla” miałem okazję poznać kilka europejskich miast jeżdżąc na kolonie młodzieżowe i zdarzyło mi się stać w korkach. Mojemu bratu, który od kilku lat mieszka i pracuje za granicą, zdarzają się powroty z pracy samochodem trwające nie 45 min, na co wskazywałoby przeanalizowanie dystansu dzielącego miejsce zamieszkania od biura, ale ponad 3 godziny. Wyrobić się w 2h to już niezły wyczyn. W tym samym czasie przejazd pociągiem podmiejskim zajmuje 55 minut, regionalnym 30 – 35 minut.

Do czego zmierzam – jesteśmy na etapie w którym powinno się budować [planować?]transport miejski (a więc i kartę) według nowej koncepcji. GOP rozwija się bardzo dynamicznie, a w moim przekonaniu ten rozwój w przeciągu najbliższych 2 dekad znacznie przyspieszy. Jeśli więc w przeciągu tych najbliższych 2 dekad zajdzie potrzeba posiadania w miastach pasów dla autobusów czy też innego systemu komunikacyjnego wydzielonego z ruchu ulicznego, to trzeba to zrobić [zaplanować i powoli wdrażać] teraz, by za 20 lat żyło się lepiej mając ten problem z głowy. Bo nikt nie lubi lądować z ręką w nocniku.

Obecnie, gdy prawdziwe korki w miastach są rzadkością, samochód śmignie w kilkanaście minut przez centrum, wskoczy na dobrą drogę i aby patrzeć – jest się w domu. Nic dziwnego, że komunikacja miejska nie jest jakąś super-alternatywą dla samochodu. Ale co, jak zabudowa znacznie się zacieśni, a najwyższy w Europie wskaźnik rozwoju regionu odwróci sytuację demograficzną (szczególnie migracje!)? Co jak liczba ludności znacznie się powiększy? Wtedy pojawią się ogromne korki. Przeogromne, gdyż tylko w przypadku bardzo niewielkiej liczby ulic w centrum miast można poszerzyć drogę o jeden pas ruchu. Mając zatem do wyboru godzinny dojazd samochodem z centrum na Ligotę, albo 20-30 minutowy kurs komunikacją miejską to samochód będzie wypadał blado. Gdzie tam Kostuchna, Piotrowice, Murcki... gdzie dojazd z okolicznych miast…

Quote:
Wadą tego pomysłu jest to, że odbijać 2x musieliby się także posiadacze biletów okresowych, co już jest pomysłem głupim.
Ja bym użył bardziej dosadnego sformułowania, ale niech będzie po twojemu

Quote:
Czytniki kart będą w każdym autobusie/tramwaju zamiast kasowników
Już samo to oddala wdrożenie ŚKUP przynajmniej o kilka lat, a my potrzebujemy rozwiązania na wczoraj. Przystosowanie autobusów do pełnego wdrożenia karty zajmie wiele lat i nie będzie tanie, więc czemu by od razu nie pomyśleć nad tym jak to zrobić, by zrobić to dobrze? Mało tego. Jeśli karta ruszy w 2014 roku, a w 2020 okaże się, że trzeba dużo wydajniejszego systemu, to co się stanie?

= = =

Reasumując – Śląska Karta Usług Publicznych, „jak sama nazwa wskazuje”, coraz bardziej przypomina ledwie prymitywny bilet elektroniczny, czyli co najwyżej kartę płatniczą o ograniczonej możliwości jej wykorzystania .

A wyobraźmy sobie przez chwilę ile można by zyskać dzięki dobrze przemyślanej karcie miejskiej. Można by wdrożyć cały system quazi-lojalnościowy, w którym mieszkańcy poprzez aktywne uczestnictwo w życiu miasta zdobywaliby punkty, które mogliby zamieniać na zniżki lub nawet całę bilety do muzeów, teatrów, kin, na koncerty, festiwale itp. Przy jej pomocy można opłacić parking, skorzystać z komunikacji miejskiej, wypożyczyć książkę z biblioteki, brać udział w różnego rodzaju konkursach/grach, w których do wygrania były by specjalne „punkty miejskie” zamienialne na gadżety miejskie albo kolejne zniżki/darmowe wejściówki na imprezy. Powstała by cała wirtualna waluta regionu. Kartami można by też opłacać połączenia z automatów telefonicznych rozlokowanych w metropolii, rozwijać „mały hazard” za pośrednictwem wirtualnych kasyn. "Wzywać" taksówki. Uczestniczyć w konsultacjach społecznych. Rozwiązań jest cała masa Trzeba tylko podejść do sprawy z rozmachem, ale nie bujając w obłokach, lecz twardo stąpając po ziemi.

Last edited by Ulyssaeir; March 7th, 2010 at 01:53 PM.
Ulyssaeir no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
świętochłowice, bytom, chorzów, gliwice, katowice, komunikacja, ruda śląska, siemianowice, silesia, sosnowiec, tychy, zabrze

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
[Jaworzno] małopolskie miasto w województwie śląskim Jawcio Miasta polskie 113 November 9th, 2014 05:35 PM
[Jaworzno] Miejska Biblioteka Publiczna sky's_the_limit Miss Polski: Rate A Building 71 February 6th, 2013 07:47 PM
Alzacja, czyli timita wizyta w tym pięknym regionie:) timit Zagranica 32 January 16th, 2008 10:17 PM


All times are GMT +2. The time now is 11:56 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us