[RPA] Kapsztad (Cape Town) jak ja go widzę - Page 2 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old March 20th, 2012, 07:21 PM   #21
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Dlatego rolnicy maja bron
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 20th, 2012 at 07:54 PM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old March 20th, 2012, 07:53 PM   #22
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Dlatego rolnicy maja bron (gl mysliwska bo tylko na to dostana pozwolenie ktorego zdobycie jest strasznie trudne) radia CB itd. Sa zorganizowani. Jakby cos sie stalo w jednej z okolicznych farm wskakuja w swe bakie (pickupy Toyota, Isuzu, Nissany Hardbody) i jada na pomoc.
Nie chcialbym byc w skorze jakiegos gwalciciela/zlodzieja gdyby go zlapano. Jego ciala nigdy by nie odnaleziono. Wyobrazcie sobie farmerow grajacych w Rugby gdy byli w szkole, wypasionych na kielbachach i piwie kolesiach czesto (no bo holenderskie geny) po 195 cm wzrostu. Wiekszosc z nich odbyla sluzbe wojskowa lub byla na wojnie (Angola) wielu z nich chowa po piwnicach wojskowe karabiny maszynowe (tak na wszelki wypadek gdyby murzynom na prawde odbilo). Farmy sa oddalone od siebie czasami nawet 20-40 km, policja - w wiekszosci szczegolnie na wsi sklada sie z ludzi niewyksztalconych czesto nie czajacych zupelnie co chodzi w byciu policjantem, wiec straszakiem raczej nie sa a jak uslysza ze zlodzieje maja bron to jesze badziej im sie nie bedzie spieszylo ze strachu i zjawia sie po np 2 godzinach. Wiec ludzie biora sprawy w swoje rece i sie nie dziwie - dziki zachod!
Dochodzi do samosadow bo na policje czy wygranie sprawy w sadzie nie mozna gwarantowac nawet przy zlapaniu mordercy na goracym uczynku ze swiadkami.
W slumsach gwalcicieli i mordecow czesto zabija sie przez uwiezienie ich w kilku oponach i podpalenie kolesi. Konfrontacja z roswscieczonym tlumem jest bezwzgelna. Taniej szybciej niz zeby go aresztowac a potem aby zostal uwolniony bo sedzia uzna ze nie ma wystarczajacych dowodow wiec umaza sprawe. To totalny bezsens. Policja nie robi swojej roboty to ludzie biora sprawy w swoje rece. A kary tlumu sa strasze. To tez troche odstrasza innych ale z drugiej strony wokolo jest na prawde tulu idiotow.
Dlatego w miastach kazdy jest pod ochrona jakiejs agencji a farmerzy maja bron dla samoobrony.
Nie wiem czy rozumiecie skale tego o czym mowie. RPA jest prawie 4 razy wieksza od Polski a centrum kraju jest bardzo slabo zaludnione. Kiedys bylem u tesciowej w malym miasteczku na pol pustyni Karoo. Sucho jakies cierniste krzewy i skaly. Krajobraz jak z jakiegos westernu. W miasteczku 2 sklepy i kiosk z piwem i tanim winem dla lokalnych meneli (pakowanym w workach plastikowych nazywanym potocznie papsac)- Cape Coloureds ktorzy tutaj wygladaja jak pelnokrwisci buszmeni. Sa pracownikami na farmach od kilku pokolen. Maja slaba glowe do alkoholu jak indianie amerykanscy w dodatku po pijanemu czesto wyskakuja na noze i co weekend lokalna pielegniarka ma kogo zszywac. Miasteczko ma ok 2000 ludzi z czego wiekszosc zyje w slamsie przyklejonym do biednych malaych domkow przypominajacych mi bloczki PGR-owskie z Pomorza- bieda. Centrum mistaczka okupuje mniej niz setka bialych gl emerytow w wiekszosci Afrikaans - beton i ostoja konserwatyzmu. Nie wiele sie tu zmienilo od czasow aparthaidu poza tym ze wszystcy policjanci to teraz murzyni i sa tak niewyszkoleni ze nie ma co na nich liczyc.
Goraca, leniwa atmosfera, gdzie nie postawisz stopy to albo wilekie mrowki oblaza twe nogi (trik w tym aby nie stapac nogami bo to je rozwsciecza tylko stac spokojnie to przejda przez stope i pojda swoja droga), woda smakuje jak siarka ale jest jakos fajnie to nie wytlumaczalne. Tesciowa podczas lunchu oznajmia nam ze kupila ( za odpowiednik lacznie 30 tys zl) od kogos 2 hodowlane zebry i ze sa one u jakiegos rolnika na "lace". Po deserze pojechalismy je obejrzec. Otwierami brame - jak na farmach australijskich zamykamy za soba (aby owce nie uciekly) i ruszamy po polnej drodze i rozgladamy sie. Jakies pagorki, sporadyczne glazy, sucho wypalona trawa, ciernie... zero zebr.
To jedziemy dziesiec minut , pol godziny ... po 2 godzinach (bez widoku nawet skrawka pasiastego zadu jednej zebry) w koncu zapytalem: 'To jak duza jest ta farma? Ile tych hektarow tu jest?'
Tesiowa na to 'Ach 80 -85'....'
'No to w Polsce to by bylo duze gospodarstwo'
'No 85 ale tysiecy hektarow'
Po jakichs 5 godzinach i nie znaleziemiu nawet owiec zrezygnowalismy z dalszych poszukiwan.


No wlasnie jedna owca musi miec czasami do 12 ha pastwiska bo roslinnosc jest tak uboga.
RPA jest wielka a jesli chodzi o przestepczosc w tej wersji o ktorej wspomnialem to slyszy sie o tym tylko i nigdy raczej nie zdarza sie to ludziom ktorych znam. Nie mieszkam na polnocnym i wschodnich krancu kraju wiec moze w cape jest inaczej.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 25th, 2012 at 07:59 PM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 20th, 2012, 08:15 PM   #23
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

Dobrze, że poruszyłeś temat policji. Piszesz, że jest beznadziejna i raczej niezdolna do radykalnej walki z przestępczością. Ostatnio jednak coraz częściej napotykam się na krytykę tych służb za zbytnią brutalność w działaniach. W internecie są jakieś nagrania, jak policjanci najpierw katują, a dopiero potem wrzucają do radiowozu. Jak to w końcu jest z tą policją?
guaran no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old March 20th, 2012, 09:24 PM   #24
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Dokladnie - nie sadziesz ze takie dzialanie wynika z braku w szkoleniu - lepiej skatowac niz zapytac o co chodzi. Zdaza sie ze czesc zlapanych kryminalistow jest bita przez policjantow, ale nie sadze aby to mialo cokolwiek wspolnego ze skutecznoscia policji. Z drugiej strony ci co rozumniejsci policjanci wiedza, ze gdy zlapia jakiegos przestepce, ktorego juz chwytaja 10-ty raz w ciagu ostanich 3 lat bo za kazdym razem gdy go aresztowano nawet z bronia wreku to przez glupich sedziow i przepelnione wiezienia wychodzil na wolnosc po kilku dniach to czasami popuszczaja im hamulce. To troche jak nienawisc do twojego wroga podczas wojny - pamieta sie co ci kolesie potrafia zrobic i nagle widzi sie wszystkich przestepcow tak samo.
Tu chodzi o podstawy przeprowadzania sledztwa. Nikomu sie nic nie chce. Okradli cie ty nawet pokazesz im w ktorym domu mieszka koles ktory cie okradl - myslisz ze im sie bedzie chcialo tam nawet pojsc i zapytac jesli im nie bedziesz im zawracal glowy co dzien dzwoniac i pytajac czy to zrobili. Slyszalem ze jesli jestes murzynem i chcesz zglosic przestepstow na posterunku to czesto gdy widza ze jest to osoba niewyksztalcona odmawiaja im tego po to aby statystyki sie im nie popsuly jest tak gl z gwaltami.
Od jakichs 2 lat maja prawo strzelac gdy widza uzbrojonego przestepce (no bo taka duza przestepczosc) a to tez moze doprowadzic do stworzenia skorumpowanej policji w stylu tej z Meksyku czy Brazylii, ktorzy moga sobie zabic kogo chca. Na razie tak sie nie dzieje ale sa pierwsze sygnaly.
Gdy zapomni sie o aparthedzie to RPA kiedys byla jak Niemcy wszystko gralo kazdy mial prace od najbiedniejszego czlowieka a teraz kraj cofa sie do poziomu Rosji 20 lat temu bieda, dzielnice biedoty podwoily swe rozmiary przestepczosc, glupota i swiat jak z filmow Bareji. Na szczescie sa sygnaly na to ze degradacja wyhamowywuje i moze wroci normalnosc. Jak na razie to rzady murzynskie udawadniaja ze nie roznia sie niczym od innych rzadow afrykanskich- balagan, brak wyobrazni, korupcja a czasami zwykla glupota i patologiczna krotkowzrocznosc. Lobby przemyslowe i wydobywcze ma tu duzo do powiedzenia i o dziwo jest raczej pozytywna sila w tym wszystkim. Troche jeszcze lat musi uplynac na wiele rzeczy tutaj.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; November 24th, 2012 at 09:16 AM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 20th, 2012, 10:50 PM   #25
Mruczek
Registered cat
 
Mruczek's Avatar
 
Join Date: Dec 2008
Location: Outside Blue Banana
Posts: 11,207
Likes (Received): 15945

Quote:
Originally Posted by Dzwonsson View Post
Rodowici mieszkańcy Polskiej Afryki Południowozachodniej sprzeciwiają się polityce osobności. Na przyszły weekend zaplanowano protesty pod sztandarami Narodowej Rady Afryki, demonstranci mają domagać się zwolnienia z internowania założyciela NRA Mikołaja Makumby. Stołeczna policja planuje rozlokowanie punktów kontrolnych na rogatkach białej strefy Wietrznoroża.

You've made my day
__________________
We shape our buildings; thereafter they shape us. Winston Churchill
Z archiwum Mruczka:
Buk Miłosław Szamotuły
Barcelona Budapeszt Grodno Kowno Madryt Moskwa Ukraina
Mruczek no está en línea   Reply With Quote
Old March 20th, 2012, 11:02 PM   #26
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

Problem z policją leży chyba trochę głębiej niż w samym szkoleniu. Kiedyś czytałem jakiś materiał o zmniejszającej się liczbie rekrutów do policyjnych kadr. Jeśli jest zapotrzebowanie, ale nie ma materiału, to niestety jakość wychodzi średnia.

Czemu nie ma chętnych? Wystarczy pooglądać jakieś materiały na temat pracy policji w wielkich aglomeracjach. Policjant z okolic Durbanu spokojnym głosem mówi, że każdego dnia zastanawia się, czy wróci po pracy do domu. Później pokazane są urywki z jego pracy. Niby zwykła drogówka - zatrzymują samochód. Na tym podobieństwa z polską drogówką się kończą. Zamiast powitania, policjant najpierw celuje z broni w stronę kierowcy, a drugi prosi go o dowód rejestracyjny. Od razu widać, że policjanci nie mają lekko.

Porównałeś RPA za czasów apartheidu do Niemiec. Zgoda, ale z tego dobrobytu mogło korzystać jedynie 30 procent społeczeństwa. Reszta była wyzyskiwana i nie miała żadnych szans na zmianę swojego położenia. Nam, białym, łezka w oku się kręci, jak przypomina się czasy świetności tego kraju. Gdybyśmy jednak byli nieco ciemniejsi, na pewno nasze spojrzenie na ten kraj byłoby inne. Cieszylibyśmy się, że jednak jest ta wolność.

Wspomniałeś o lobby wydobywczym. Możesz rozwinąć myśl? Ciekaw jestem, co to lobby myśli o planach partii rządzącej dotyczących nacjonalizacji kopalń.

Last edited by guaran; March 20th, 2012 at 11:44 PM.
guaran no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 12:03 AM   #27
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Quote:
Originally Posted by guaran View Post

Porównałeś RPA za czasów apartheidu do Niemiec. Zgoda, ale z tego dobrobytu mogło korzystać jedynie 30 procent społeczeństwa. Reszta była wyzyskiwana i nie miała żadnych szans na zmianę swojego położenia. Nam, białym, łezka w oku się kręci, jak przypomina się czasy świetności tego kraju. Gdybyśmy jednak byli nieco ciemniejsi, na pewno nasze spojrzenie na ten kraj byłoby inne. Cieszylibyśmy się, że jednak jest ta wolność.

Wspomniałeś o lobby wydobywczym. Możesz rozwinąć myśl? Ciekaw jestem, co to lobby myśli o planach partii rządzącej dotyczących nacjonalizacji kopalń.
Nie no Apartheid to byl Apartheid - przegiecie zreszta wiekszosc bialych a juz na pewno angielsko jezycznych byla przeciw gl w latach osiemdziesiatych gdy byla najwieksza zadyma. Byla straszna izolacja w Townshipach bylo prawdziwe powstanie a w telewizji prawie nic o tym nie wspominano (a jak juz to propaganda o terorystach itd) wiec wielu ludzi nie wiedziala co sie dzialo.
To byl straszny system aby dzielic plaze na 3 w Durbanie na ta dla bialych, dla czarnych i dla Hindusow!!
Ja zjawilem sie w RPA 10 lat po slawnych wyborach w 1995 roku gdy Afrykanski Kongres Narodowy z Mandela wygral i nastala demokracja, ktora jest dosc silna o dziwo no i dzieki Bogu.

To z tym upanstwowieniem to wymysl wlasciwie jednego kolesia przywodcy Ligi mlodziezowej przy partii rzadzacej, ktory tak sie rozbeswil i zaszedl za skore prezydentowi i rzadowi ze go w koncu wyrzucono z partii. Taki maly Hitler- tak potencjonalnie i w dodatku z grupami bojowkarzy. Niebezpieczny populista i glupi jak but w dodatku a to zly miks jak sie ma poparcie tlumow. Rzad mowi na razie,ze nie ma mowy o upanstwowieniu kopaln.
Lobby przemyslowe ma pozytywny wplyw na rzad bo chca zachowania staus quo jesli chodzi o gospodarke, dostaw energii, dostepu do portow, tych samych podatkow, cen itd. I tez wkurza ich przestepczosc choc oni zyja zupelnie w zlotych klatkach i przestepczosc ich tak nie rusza.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 12:21 AM   #28
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
To z tym upanstwowieniem to wymysl wlasciwie jednego kolesia przywodcy Ligi mlodziezowej przy partii rzadzacej, ktory tak sie rozbeswil i zaszedl za skore prezydentowi i rzadowi ze go w koncu wyrzucono z partii. Taki maly Hitler- tak potencjonalnie i w dodatku z grupami bojowkarzy. Niebezpieczny populista i glupi jak but w dodatku a to zly miks jak sie ma poparcie tlumow. Rzad mowi na razie,ze nie ma mowy o upanstwowieniu kopaln.
Lobby przemyslowe ma pozytywny wplyw na rzad bo chca zachowania staus quo jesli chodzi o gospodarke, dostaw energii, dostepu do portow, tych samych podatkow, cen itd. I tez wkurza ich przestepczosc choc oni zyja zupelnie w zlotych klatkach i przestepczosc ich tak nie rusza.
Nie wydaję mi się, żeby Julius Malema aż tak łatwo się poddał. Posiedzi cicho przez jakiś czas i znowu wyskoczy ze swoimi populistycznymi głupotami. Najgorsze jest to, że za tymi hasłami idą masy. Pamiętasz, jak w sierpniu pod siedzibą ANC zebrali się zwolennicy Malemy, którzy demonstrowali przeciwko jego zawieszeniu? W ruch poszły kamienie i okrzyki przeciwko Zumie(!). To trochę niepokojące. Szczególnie, że Malema sam mógłby rozkręcić własną partię lub zostać przywrócony w prawach członka ANC i znowu rozkręcić czyjąś kampanię - tak jak to było w przypadku Zumy.
guaran no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 01:23 PM   #29
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Oby nie - to jest dosc niebezpieczny koles i dokladnie przypomina mi to NSDAP w latach duwdzistych.
Oczywiscie sa to rozgrywki wewnatrz rzadzacej partii o wladze w przyszlosci. Gdyby Malema doszedl do wladzy to moze to doprowadzic do nawet wojny domowej i w skrajnosci albo do secnariusza zmienienia RPA w Zimbabwe- czyli powolny upadek panstwa i fala emigracji lub nawet do podzialu kraju- tradycyje napiecia na lini Kosa -Zulu, niezadowolenie bialych i bogatych z tego jak ANC rozwala ten raj na ziemi, ktorym dla wielu jest RPA. Wielu juz ma dosc i nie wszyscy przeciez wyemigruja do Australii. Afrikaans sa tak samo Afrykanami jak Kosa czy Zulu to ich ziemia wg nich to dzieki ich ciezkiej pracy i zaradnosci kraj jest tak bogaty (fakt ze zyli z pracy nisko oplacanych murzynow tego raczej nie chca widziec).
Jesli chodzi o demosntracje; kamienie i krew to to tutaj normalka. Taka kultura murzyni lubia przesade w tym co chca pokazac jak i przemoc jest czesto ich jezykiem. Najwiekszym problemem jest bieda i zly podzial wypracowanego bogactwa i jesli ANC nie zauwazy tego problemu i cos z tym zrobi to moze dojsc do kolejnej zadymy w stylu tej z 1986 roku tylko ze teraz to juz nie bedzie na lini murzyni - bialy rasistowski rezim ale biedni przeciwko bogatym - a to moze byc nie obliczalne w skutkach.
Stystycznie jest teraz biedniej niz za Apartheidu. To jakas paranoja- Mandela doszedl do wladzy i wszystko mialo stac sie normalnie - rasistowski rzad znikna, nastaje demokracja, wszyscy sa rowni itd a tu nagle stalo sie tak ze bogaci oblowili sie przez ostatnie 15 lat jak nigdy przedtem a jeszcze nigdy nie bylo tylu ludzi ponizej progu ubostwa w historii tego kraju co teraz. Biali jesli chodzi o zatrudnienie sa dyskriminowani za kolor skory (!!!), edukacja schodzi na psy, wszystko drozeje, bezroboci wsrod mlodych dochodzi do 90%. ANC nie chce tego widziec bo ich przywodcy zyja sobie w luksusach w Pretorii. O co tu chodzi? To jest wina tylko i wylacznie rzadu wg mnie. W Brazylii Lula i inni mogli cos z tym zrobic w RPA Zumie sie nie chce.
Elity wola widziec protestujacych w Townshpiach jako przestepcow a nie ludzi glodnych wolajacych o prace i wszystko to co ANC obiecalo im przez lata.
Tak dla przypomnienia gdy doszli oni do wladzy w 1995 obiecali ze do 2014 znikna slumsy i kazdy biedak dostanie maly domek z woda, kanalizacja i elektrycznoscia. Teraz jest 2012 i udalo im sie wybudowac moze z 20 % tych domow w Cape Town jeszcze mniej a wiekszos slamsow podwoila swoje rozmiary. Np Khayelitsha w Kapsztadzie to dzis grubo ponad milion osob.
Jak to sie stalo ze przy oficjalnym 25% bezrobociu (w rzeczywistosci te liczby sa pewnie ostro naciagane i jest gorzej) nie uszczelniono granic i teraz w RPA jest od 4 do 6 mln uchodzcow z Zimbabwe i kilka milionow nielegalnych imigrantow z Kongo, Kamerunu, Nigerii, Somalii itd?
Widze tu znow glupote w akcji gdy byl Apartheid i ANC bylo nielegalne wiekszosc tych obecnych ludzi, ktorzy teraz sa przy wladzy zyla na azylu gl w Bostwanie i Zimbabwe i teraz pewnie z wdziecznosci za stare czasy ANC pozwolila na te miliony biedoty z Zimbabwe tylko nie zauwazyli ze to doprowadza do antagonozmow i przesladowan ze strony lokalnej biedoty ktora tez nie moze znalesc pracy a teraz musi o takowa konkurowac z milionami nielegalnych imigrantow. Jak byc moze wielu pamieta doszlo kika lat temu do zamieszek i mordowania imigrantow. Kogo to jest wina wg mnie gl krotkowzrocznosci rzadu.
Najgorsze jest to ze Elity rzadzace zyja zupelnie odizolowane od przecietnych problemow ludnosci i nazywaja tych ktorzy protestuja i wolaja o prace przestepcami!!!
Jak byly ostatnie wybory i Zuma doszedl do wladzy zawital do jakiegos slamsu pod Johannesburgiem. Tak aby to wyjasnic - murzyni podswiadomie mysla ze ci politycy zyja tak jak oni w malych bieda szopkach w slamsach - raz pokazalem znajomej Kosa z ktora pracuje zdjecia wnetrza jednego z domow prezydenta z jakiegos czasopisma o wystroju wnetrz itd. Byla w szoku i nie chciala mi uwierzyc - przezciez Zuma to murzyn i musi mieszkac w slamsach jak kazdy inny. To takie podswiadome wierzenia, ktore zyja w wielu.
Tak wiec gdy zjawil sie w tym slamsie i pokazano mu kilka takich szopek gdzie w jednym 'pokoju' spi do 8 osob. Kamery sa wlaczone a facet mowi 'przeciez to zgroza- nie wiedzialem ze ludzie jeszcze tak zyja w dzisiejszych czasach!'
Jesli dojdzie do jakiegos konfliktu to zacznie sie on na lini pomiedzy tymi co maja a tymi co nie maja nic.
Jesli chodzi o towarzysza Maleme to mi sie wydaje ze ma on haka na wielu politykow w RPA - chodzi o korupcje - one wie zbyt duzo i moze dlatego ANC troche sie go obawia i jakos tak dosc lagodnie tyraktuje za te jego wybryki. On ostro i zupelnie bez mozgu atakowal Zume i innych i troche sie na tym przejechal i go usunieto z partii - nie wiem na jak dlugo. Ja w pewnym momencie pomyslalem ze facet jest wyjatkowo glupi i go po prostu zabija - bedzie mial jakichs wypadek samochodowy itd. Albo jakichs nowy Janusz Walus go kropnie a w rzeczywistosci beda za tym staly tajne sluzby. No wywalili go bo dla Zumy ktory tez dzieki wsparciu Malemy i jego Ligii Mlodziezowej doszedl do wladzy bylo juz troche za duzo aby ta mlodziez palila jego plakaty publicznie itd.
Narod Afrikaans zyje troche w paranoi - "jak Mandela dojdzie do wladzy do nas wybija " - nic takiego sie nie stalo. "Jak Zuma zostanie prezydentem to nas wybija " - znow nic sie takiego nie stalo. To samo jest teraz "gdy Mandela umrze to na nas rusza' ale jesli Malema doszedlby do wladzy to sam nie wiem. Zachowuje sie jak dobry material na kogos w rodzaju faszysty - strasznego dyktatora w dodatku z IQ pewnie w okolicach 70 punktow.
To jest bardzo niebezpieczny czlowiek i wiele grup w RPA sie go obawia.

Jeszcze raz jesli chodzi o forme przeprowadzania demonstracji w RPA to gaz, paly, i krew na chodnikach to tutaj jest norma.
Pamietam w 2007 roku bylem latem w Polsce i w Warszawie byl wielki protest pielegniarek i policja postanowila usunac ta demonstracje tak aby nie blokowala drogi przezd budynkiem Rady Ministrow. Jako ze to kobiety policjanci dostali rozkaz trzymania rak za soba i w ten dosc cywilozowany sposob jakos je przepchnac. Potem jedna kobieta zostala przygnieciona do jakichs barierek i byly kilkudniowe protesty itd. Wrocilem do RPA i w Kapsztadzie o dziwo na ulicach byl podobny protest - tez pielegniarki. I tutaj roznica- wywalone szyby w sklepach, kamienie, atakowanie przejezdrzajacych samochodow, kule gumowe, gaz, paly. Tyle bylo krwi na szosie, ze musieli to zmywac wezami z woda. W Polsce po takiej demonstracji pewnie by wprowadzona stan wyjatkowy a w RPA takie demonstracje to normalka.
Ale pomijajac wszystko to o czym powiedzialem to wciaz wspanialy kraj do zycia.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 25th, 2012 at 08:14 PM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 01:42 PM   #30
mike102
Registered User
 
mike102's Avatar
 
Join Date: Oct 2002
Location: Szczecin/Frankfurt/Philly
Posts: 3,316
Likes (Received): 6513

Quote:
Originally Posted by guaran View Post
Dobrze, że poruszyłeś temat policji. Piszesz, że jest beznadziejna i raczej niezdolna do radykalnej walki z przestępczością.
Kiedyś czytałem, że gangi czasem specjalnie wzywały policje do jakiejś biednej dzielnicy, wciągając funkcjonariuszy w pułapkę. Były to metody na zdobycie broni i sprzętu a czasem też policyjnych radiostacji a nawet aut.
Policjanci najczęściej przypłacali to życiem.
mike102 no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 01:51 PM   #31
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Sprzataczka mojej szefowej w ten sposob pozbyla sie szwagra. Mieszkali w Townshipie a on zostal policjantem jak sie lokalna ludnosc o tym dowiedziala to jego dom zostal najechany przez lokalny gang. Zabili go i jego ciezarna zone ... po to aby zdobyc jego pistolet.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 21st, 2012, 04:50 PM   #32
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

A widziałeś, jak ci imigranci z państw afrykańskich przekraczają granicę RPA? Próbują wszelkich sposobów, żeby jakoś przeskoczyć te zasieki i wedrzeć się na terytorium RPA. Nie ma sposobu, żeby zatrzymać taką falę napływających imigrantów w obliczu słabości państw ościennych. Gdyby Zimbabwe było "jako takie" finansowo, to pewnie tych przekraczających zieloną granicę byłoby znacznie mniej. Podobnie sprawa ma się z Mozambikiem. Namibia i Botswana jakoś sobie radzą, więc stamtąd nie przybywa duża liczba imigrantów.

Najlepsze są te wywiady z imigrantami w najbardziej popularnej dla nich dzielnicy Johannesburga - Hillbrow. Każdy(!) mówi, że jest mu w RPA źle, spodziewał się czegoś lepszego i nikt go tam nie chce. Nikt jednak nie wpadnie na pomysł, żeby wrócić do siebie. Gdy ktoś jest pytany o ewentualną deportację, mówi, że kolejny zaraz spróbuje nielegalnie przekroczyć granice RPA. Koło się zamyka.

Napisałeś o kiepskiej kondycji finansowej RPA. Niby jest wzrost gospodarczy, ale stale rośnie bezrobocie. Mógłbyś napisać, jak wyglądają perspektywy pracy dla wykwalifikowanych imigrantów z Polski? Kiedyś strasznie się tym interesowałem, ale nie mogłem znaleźć żadnych informacji, a pytani o to ludzie z RPA jakoś niechętnie odpowiadali na pytania związane z rynkiem pracy, zarobkami etc. Jak to w końcu jest? W jakich sektorach można szukać pracy i jakie są standardowe zarobki?
guaran no está en línea   Reply With Quote
Old March 23rd, 2012, 08:20 PM   #33
Ratel20
Registered User
 
Join Date: May 2009
Location: Kraków
Posts: 286
Likes (Received): 39

Netztal:
,,Ja zjawilem sie w RPA 10 lat po slawnych wyborach w 1995 roku gdy Afrykanski Kongres Narodowy z Mandela wygral i nastala demokracja, ktora jest dosc silna o dziwo no i dzieki Bogu."


A ja myślę, że z tym twoim pobytem i tą całą wiedza o RPA to ściema ! Te sławne wybory odbyły sie w dniach 26-28.04.1994r. a Nelson Mandela został zaprzysięzony na prezydenta w 10.05.1994r. Afrykanerów nazywasz afrikaans, afrikaans to jest ich język i będąc tam w RPA powinieneś to wiedzieć ! Afrikaans jest tez językiem Cape Coloureds. A ta historyjka z tesciowa to dopiero baja ! Poczytałeś gdzieś w necie o RPA i ściemniasz ! Nawet zdjęcia to zbiór staroci a nic od siebie !

Last edited by Ratel20; March 24th, 2012 at 05:26 PM.
Ratel20 no está en línea   Reply With Quote
Old March 25th, 2012, 05:24 PM   #34
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Quote:
Originally Posted by Ratel20 View Post
Netztal:
,,Ja zjawilem sie w RPA 10 lat po slawnych wyborach w 1995 roku gdy Afrykanski Kongres Narodowy z Mandela wygral i nastala demokracja, ktora jest dosc silna o dziwo no i dzieki Bogu."


A ja myślę, że z tym twoim pobytem i tą całą wiedza o RPA to ściema ! Te sławne wybory odbyły sie w dniach 26-28.04.1994r. a Nelson Mandela został zaprzysięzony na prezydenta w 10.05.1994r. Afrykanerów nazywasz afrikaans, afrikaans to jest ich język i będąc tam w RPA powinieneś to wiedzieć ! Afrikaans jest tez językiem Cape Coloureds. A ta historyjka z tesciowa to dopiero baja ! Poczytałeś gdzieś w necie o RPA i ściemniasz ! Nawet zdjęcia to zbiór staroci a nic od siebie !
Tylko dlaczego wg ciebie mialbym to robic? Masz racje sciemniam - to gdzie niby mieszkam wg ciebie? Ubawiles mnie troche.
Fakt blad- wybory byly rok wczesniej moja pomylka. W jakim razie zjawilem sie 11 lat po tych wyborach - zadowolony?
Do szkoly w RPA nie chodzilem wiec moge jakas tam date pomylic. Jesli jedziesz do pracy do Londynu i zostajesz tam na kilka lat bedziesz pamietal kiedy dokladnie Margater Thacher przestala byc premierem? Jesli w Polsce mieszka jakis imigrant z .. nie wiem Wietnamu to myslisz ze bedzie pamietal doklanie w ktorym roku upadl w Polsce komunizm?
Jesli zapytasz Afrikanera z jakiej jest narodowosci to ci odpowie Afrikaans. Forma Afrikaaner tez jest uzywana jakby rownolegle choc mniej "Ek is Afrikaaner". Nie wiem skad masz swoje smieszne informacje kolego. .
Fakt mieszkam tu juz kilka lat i zyje w duzej izolacji od przedstawicieli narodu ktory w jezyku afrikaans nazywa sie Afrikaans a ci ktorych znam mowia do mnie po angielsku. Jesli spojrzysz na cala historie moich postow na tym forum to pewnie zauwazysz ze nigdy w zadnym watku nie umiescilem zadnego swojego zdjecia wiec ten watek nie jest niczym nowym. Zauwazyles ze nie uzywam polskich liter w postach chm ... dlaczego ... moze dlatego ze internet explorer jest ustawiony tylko na angielski.
Z Cape Coloured to jest tak ze rosnie wsrod nich duza grupa, ktora odmawia mowienia po afrikaans i mowi po angielsku. Tak sie dzieje gl w Kaapsztadzie z klasa srednia Cape Coloureds.
Tak sie zastanawiam skad ten atak i co daje ci taka wladze?
A moze sam mieszkasz w RPA? Jesli tak to wpadnij na kawe - mieszkam w Paarl pod Kapsztadem. No ale gdybys tu mieszkal nie napisalbys pewie takiego postu jaki napisales.
A moze podaj mi numer Skype to zadwonie do ciebie i sie przejdziemy ulica z moim laptopem (o dziwo tu gdzie mieszkam nie jest tak zle z przestepczoscia i nie okradli by mnie tak jak w Johannesburgu) albo pokaze ci rejestracje mojego samochodu i tez z ktorej strony ma kierownice. Och sorry to jest Opel Astra i pewnie wg Ciebie takich samochodow nie ma w RPA - o dziwo tutaj jest 8 fabryk samochodowych. Oczywiescie nie wierze abys mi podal ten numer Skype bo nagle by sie juz zrobilo mniej anonimowo co?
Usmialem sie niezle z tego postu. Widze ze patologiczny sceptyzyzm cie dopadl. Jestes dla mnie bogiem!!! Moze warto pojezdzic troche po swiecie kolego.
A od tesciowej sie odczep. Bo juz nie zyje.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 25th, 2012 at 08:26 PM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 25th, 2012, 05:55 PM   #35
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Quote:
Originally Posted by guaran View Post
A widziałeś, jak ci imigranci z państw afrykańskich przekraczają granicę RPA? Próbują wszelkich sposobów, żeby jakoś przeskoczyć te zasieki i wedrzeć się na terytorium RPA. Nie ma sposobu, żeby zatrzymać taką falę napływających imigrantów w obliczu słabości państw ościennych. Gdyby Zimbabwe było "jako takie" finansowo, to pewnie tych przekraczających zieloną granicę byłoby znacznie mniej. Podobnie sprawa ma się z Mozambikiem. Namibia i Botswana jakoś sobie radzą, więc stamtąd nie przybywa duża liczba imigrantów.


Napisałeś o kiepskiej kondycji finansowej RPA. Niby jest wzrost gospodarczy, ale stale rośnie bezrobocie. Mógłbyś napisać, jak wyglądają perspektywy pracy dla wykwalifikowanych imigrantów z Polski? Kiedyś strasznie się tym interesowałem, ale nie mogłem znaleźć żadnych informacji, a pytani o to ludzie z RPA jakoś niechętnie odpowiadali na pytania związane z rynkiem pracy, zarobkami etc. Jak to w końcu jest? W jakich sektorach można szukać pracy i jakie są standardowe zarobki?
No tak tylko dlaczego nikt ich nie deportuje? Przeciez widac ich na ulicach z kilomatra- inne rysy twarzy czesto inny sposob ubieranie sie no i jezyk. Nikt nie wie dokladnie ile jest nielegalnych imigrantow ale szacuje sie ze nawet 10 mln!!!! Przy oficjalnym 25% bezroboicu - to troche przegiecie.

Jesli chodzi o zarobki i mozliwosc zatrudnienia specjalisty. Zarobki dla specjalisty sa nizsze niz np w Anglii (moge porownac IT- w Anglii to 40 tys Funtow rocznie na dzien dobry tutaj to polowa tego) ale i tak sa wyzsze niz w Polsce. W RPA kase robi sie w Johannesburgu gdzie zarobki sa doslownie 2 razy wyzsze niz w innych rejonach kraju za ta sama prace. Ale koszt tego to nieludzka przestepczosc i zycie w zlotych klatkach. Wielu ucieka z Gautengu i osiedla sie w Cape gdzie zarobki sa nizsze ale zycie jest wolniejsze i bardziej bezpieczne.
Mozna znalesc legalna prace w RPA jesli jest to w jakims zawodzie w ktorym sa braki w kraju. Najlepiej gdyby pracodawca sam posredniczyl w takim zatrudnieniu. Moj znajomy pracuje np z Rosjaninem z Nowosibirska i on wlasnie tak zjawil sie w RPA kilka lat temu- pracuje w firmie, ktora tworzy systemy telefoniczne- czyli cos podobnego do IT (informatyka). Trudno mi powiedziec cokolwiek o zarobkach i moge je tylko porownac do Anglii w ktorej mieszkalem. Sa nizsze ale za to koszty zycia sa tutaj nizsze wiec w sumie wychodzisz lepiej. W Londynie nie bylo mnie stac na kupno domu mielismy z zona male mieszkanko lacznie 47m2 za 105 tys funtow - za ta sama kase kupisz np w Paarl, Stelenboschu, Somerset West czy Kapsztadzie dom z 5 -6 pokojami z garazem i ogrodem. W Johanesburgu jest taniej prawie o polowe ale za to podatki i oplaty (woda, smieci itd) sa znacznie wyzsze.
Nie ma tutaj 'ZUS'-u, NFZ i innych takich rezczy czyli jest troche jak bys zyl w amerykanskim kapitalizmem w XIX wieku- zabieraja ci podatek i cala wyplata jest twoja a jak masz 70 lat i nie masz odlozonej kasy na emeryture to jest twoja sprawa. Emerytur tutaj nie ma. Musisz tez wliczyc te min 700 randow miesiecznie (ok 300zl) na prywatne ubiezpiecznie zdrowotne - co ci pozwala wyladowac w prywatnym szpitalu gdy masz np wypadek samochodowy a nie w rzadowych trupiarniach gdzie nie ma nawet poscieli- bo ukradli i czesto musisz lezec na podlodze- to nie alternatywa.
Jesli chodzi o gospodarke to rosnie co roku ale bezrobocie oficjalnie oscyluje od lat w okolicach 25% co wg mnie wskazuje na to ze to troche sciema rzadu i nie wiadomo dokladnie jak duze to bezrobocie jest.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 25th, 2012 at 06:15 PM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 25th, 2012, 07:49 PM   #36
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Quote:
Originally Posted by Dzwonsson View Post
Kiedyś chciałbym się do Kapsztadu wybrać, z jednej strony zupełnie inny świat a z drugiej bliskość kulturowa, język itd. Sporo moich znajomych było przy różnych okazjach, każdy sobie chwalił, choć wątpię by ktokolwiek poza centrum się zapuszczał.
Dzwonsson gdybys przyjechal masz u mnie chate. Mieszkam pod Kapsztadem ale tam pracuje.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 25th, 2012, 10:18 PM   #37
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
No tak tylko dlaczego nikt ich nie deportuje? Przeciez widac ich na ulicach z kilomatra- inne rysy twarzy czesto inny sposob ubieranie sie no i jezyk. Nikt nie wie dokladnie ile jest nielegalnych imigrantow ale szacuje sie ze nawet 10 mln!!!! Przy oficjalnym 25% bezroboicu - to troche przegiecie.

Jesli chodzi o zarobki i mozliwosc zatrudnienia specjalisty. Zarobki dla specjalisty sa nizsze niz np w Anglii (moge porownac IT- w Anglii to 40 tys Funtow rocznie na dzien dobry tutaj to polowa tego) ale i tak sa wyzsze niz w Polsce. W RPA kase robi sie w Johannesburgu gdzie zarobki sa doslownie 2 razy wyzsze niz w innych rejonach kraju za ta sama prace. Ale koszt tego to nieludzka przestepczosc i zycie w zlotych klatkach. Wielu ucieka z Gautengu i osiedla sie w Cape gdzie zarobki sa nizsze ale zycie jest wolniejsze i bardziej bezpieczne.
Mozna znalesc legalna prace w RPA jesli jest to w jakims zawodzie w ktorym sa braki w kraju. Najlepiej gdyby pracodawca sam posredniczyl w takim zatrudnieniu. Moj znajomy pracuje np z Rosjaninem z Nowosibirska i on wlasnie tak zjawil sie w RPA kilka lat temu- pracuje w firmie, ktora tworzy systemy telefoniczne- czyli cos podobnego do IT (informatyka). Trudno mi powiedziec cokolwiek o zarobkach i moge je tylko porownac do Anglii w ktorej mieszkalem. Sa nizsze ale za to koszty zycia sa tutaj nizsze wiec w sumie wychodzisz lepiej. W Londynie nie bylo mnie stac na kupno domu mielismy z zona male mieszkanko lacznie 47m2 za 105 tys funtow - za ta sama kase kupisz np w Paarl, Stelenboschu, Somerset West czy Kapsztadzie dom z 5 -6 pokojami z garazem i ogrodem. W Johanesburgu jest taniej prawie o polowe ale za to podatki i oplaty (woda, smieci itd) sa znacznie wyzsze.
Nie ma tutaj 'ZUS'-u, NFZ i innych takich rezczy czyli jest troche jak bys zyl w amerykanskim kapitalizmem w XIX wieku- zabieraja ci podatek i cala wyplata jest twoja a jak masz 70 lat i nie masz odlozonej kasy na emeryture to jest twoja sprawa. Emerytur tutaj nie ma. Musisz tez wliczyc te min 700 randow miesiecznie (ok 300zl) na prywatne ubiezpiecznie zdrowotne - co ci pozwala wyladowac w prywatnym szpitalu gdy masz np wypadek samochodowy a nie w rzadowych trupiarniach gdzie nie ma nawet poscieli- bo ukradli i czesto musisz lezec na podlodze- to nie alternatywa.
Jesli chodzi o gospodarke to rosnie co roku ale bezrobocie oficjalnie oscyluje od lat w okolicach 25% co wg mnie wskazuje na to ze to troche sciema rzadu i nie wiadomo dokladnie jak duze to bezrobocie jest.

Co do tych deportacji - napisałem o zamykającym się kole. Co da deportowanie imigrantów, jeśli następnego dnia wrócą? Jedynym sposobem na ograniczenie liczby osób nielegalnie przebywających na terytorium RPA jest wyjście Zimbabwe z kryzysu. Tak jak napisałem wcześniej, to samo musiałoby się stać z w Mozambiku etc.

Ciekawostka - chyba wykrakałem powrót Malemy.
http://www.news24.com/SouthAfrica/Po...alema-20120324
Generalnie "Juju" zapomniał, że jeszcze niedawno śpiewał "Kill the boers" i teraz będzie bronił interesu Afrykanerów. Zrobi wszystko, żeby wrócić do polityki.

Dzięki za informacje dotyczące pracy w RPA. Generalnie od kilku ładnych lat mam świra na punkcie tego kraju i ciągle wierzę, że uda mi się jeszcze trochę tam pomieszkać. Branża IT akurat mnie nie dotyczy, ale przynajmniej mam już w głowie obraz tego, jak to wszystko wygląda w praktyce.

Mógłbyś napisać, jak jest z przestępczością w Western Cape? Można spokojnie chodzić po ulicach bez obaw o stratę portfela? Pytam, bo ciągle w głowie jawi mi się myśl o locie do RPA. Najbardziej ciągnie mnie do Gautengu, ale jako, że nie mam tam nikogo bliskiego, to ciągle odkładam ten pomysł na przyszłe lata. Jeśli Cape Town gwarantowałoby brak stałego myślenia o bezpieczeństwie, to być może mógłbym się zdecydować na to miasto.

Swoją drogą, kiedyś oglądałem jakiś dokument o problemie, jaki zaczyna powoli dotykać Sea Point w Cape Town. Dzieje się podobnie jak w Hillbrow w Johannesburgu. Duże posesje przejmują gangi, które potem wynajmują imigrantom. Nie trudno jest się domyślić, że z ładnych nieruchomości w krótkim czasie robią się ruiny. W dodatku na ulicach Nigeryjczycy handlują narkotykami. Mieszkańcy robią co mogą, żeby przeciwdziałać rozwojowi przestępczości. Tworzone są nocne partole i inne społeczne akcje. Wątpię jednak, że zatrzymają ten proceder.
guaran no está en línea   Reply With Quote
Old March 26th, 2012, 12:55 AM   #38
czarekt
kontestator
 
czarekt's Avatar
 
Join Date: Jun 2008
Location: miasto upadłe
Posts: 493
Likes (Received): 324

jak tak z ciekawości chciałbym zapytać autora wątku czy w RPA jest zauważalny postęp intelektualny wśród czarnej ludności - czy widać również czarnoskórych specjalistów w różnych dziedzinach (np IT, prawo, budownictwo), czy duży odsetek zdobywa wyższe wykształcenie oraz czy między czarnymi i białymi należącymi do tej samej klasy ekonomicznej jest widoczna jakaś integracja ?
__________________
mój ulubiony wątek na skyscrapercity
czarekt no está en línea   Reply With Quote
Old March 26th, 2012, 08:32 AM   #39
Netztal
Cape Town, Bydgoszcz
 
Netztal's Avatar
 
Join Date: Mar 2010
Posts: 1,155
Likes (Received): 895

Quote:
Originally Posted by czarekt View Post
jak tak z ciekawości chciałbym zapytać autora wątku czy w RPA jest zauważalny postęp intelektualny wśród czarnej ludności - czy widać również czarnoskórych specjalistów w różnych dziedzinach (np IT, prawo, budownictwo), czy duży odsetek zdobywa wyższe wykształcenie oraz czy między czarnymi i białymi należącymi do tej samej klasy ekonomicznej jest widoczna jakaś integracja ?
Tak ale sa pogloski ze na wyzszych uczelniach zaniza sie poziom specjalnie dla nich. Bez tego wielu nie przechodzilo by przez egzaminy. Mam nadzieje ze to tylko pogloski. Universytety np Universitet Of Western Cape w wiekszosci ma czarnych studentow.
Podzialy obecnie zaczynaja sie bardziej jako podzialy klasowe i rosnie wielka armia klasy sredniej murzynskiej. Znajomy mojej zony i moj ktory mieszka od dziesieciu lat w Londynie a sam jest s Johanesburga i odwiedza dom swoich rodzicow co roku mowi o widocznych zmianach. Kiedys w dobrych restauracjach nie bylo wielu murzynow teraz sa wiekszoscia. Cape Town za Apartheidu to byli gl Cape Colourded i biali ale na poczatku lat dziewiecdziesiatych gdy wiadomo bylo ze beda wybory, ANC przestraszyla sie tej demografii i rozsiala plotki wsrod np Kosa mieszkajacych w Eastern Cape 'idzcie do Kapsztadu tam jest praca' no i zjawili sie wielu na piechote. Pracy nie bylo ale za to wszyscy glosowali na ANC.
Apartheit wciaz zyje w mentalnosci ludzi i wszyscy patrza na kolor skory niemal we wszystkich dziedzinach zycia. Ale np z tego co slyszalem w niby mniej rasistowskiej Brazyli nie zatrudnia sie murzynow w bankach - bo robia za duzo bledow. W RPA az tak zle nie jest.
Obecnie jest lawina specjalistow roznej masci murzynow, ale wielu malkontentow mowi ze ich wyksztalcenie to nie to samo co skonczenie uniwersytetu np 20 lat temu- ale sam nie wiem co o tym sadzic.
Fakt kase sie robi w Gautengu ale w Cape mamy tysiace ostatnio gl bialych ktorzy maja dosc wyscigu szczorow w Johannesburgu i rezygnuja z wielkich wyplat i przenosza sie do Cape.
W miastach wszystko zalezy od dzielnicy. W ciagu dnia nawet townshipy sa bezpieczne wg mnie do spacerow- o ile ktos chce doswiadczyc takiej przyjemnosci.
Przesteopczosc w Cape Town jest nieporownywalnie nizsza niz w Johannesburgu czy Durbanie i jest podobna do dyzych miast amerykanskich. DA SIE ZYC!
Jesli chodzi o wlamania to zalezy gdzie sie mieszka ale kazdy zna dzielnice ktore lepiej omijac bo mozesz miec duza szanse na wlamanie- na szczescie wlamania w Kapsztadzie sa gl bez broni noca i gdy nie ma wlascicieli. W Johannesburgu gina ludzie.
Sea Point ma wciaz daleko do Hillbrow - w Hillbrow slyszy sie strzaly nawet w ciagu dnia, biali omijaja ta dzielnice (nawet w ciagu dnia) i ze wzgledu na przestepczosc wybudowano nowe centrum biurowe na polnocy Johannesburga (Sandton) gdzie ludzie moga bezpiecznie jezdzic do pracy. No tak ale Johannesburg to po prostu przegiecie. Nie wielu o tym wie ale kiedys ta dzilnica slawila sie wpisem do Ksiegi Guinessa z najwiekszym zageszczeniem restauracji na kilomert kwadratowy. To wciaz fajna dzielnica z dobrymi restauracjami ale po zmorku fakt sa tam prostytutki i dealerzy (meskie prostytutki i drag queens tez). Hillbrow to wciaz inna planeta w porownaniu z Sea Point i nie sadze aby kiedykolwiek sie tak stalo zbyt duzo kasy jest tam winwestowanej, zbyt wielu bogatych tam mieszka.

W RPA wszedzie sie jezdzi sie samochodem- tu musisz go miec bo transport miejski jest zartem i wszystko jest nastawione na samochody osobowe.
Nie jest zle i da sie zyc. Za to plusy Cape sa przeogromne - mowie o jakosci zycia no i przyrodzie.
__________________
Love and do what you will

Wakacje inaczej
www.caressafrica.com

Last edited by Netztal; March 29th, 2012 at 12:37 AM.
Netztal no está en línea   Reply With Quote
Old March 26th, 2012, 01:12 PM   #40
guaran
Registered User
 
guaran's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Warszawa
Posts: 247
Likes (Received): 16

Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
Tak ale sa pogloski ze na wyzszych uczelniach zaniza sie poziom specjalnie dla nich. Bez tego wielu nie przechodzilo by przez egzaminy. Mam nadzieje ze to tylko pogloski. Universytety np Universitet Of Western Cape w wiekszosci ma czarnych ztudentow.


To chyba nie do końca pogłoski. Wystarczy poczytać opinie na temat polityki partii rządzącej. Jednym z najczęściej poruszanych tematów jest szkolnictwo, którego poziom dramatycznie się obniżył.


Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
Podzialy obecnie zaczynaja sie bardziej jako podzialy klasowe i rosnie wielka armia klasy sredniej murzynskiej. Znajomy mojej zony i moj ktory mieszka od jakichs dziesieciu lat w Londynie a sam jest s Johanesburga i odwiedza dom swoich rodzicow co roku mowie o widocznych zmianach. Kiedys w dobrych restauracjach nie bylo wielu murzynow teraz sa wiekszoscia. Cape Town za Apartheidu to byli gl Cape Colourded i biali ale na poczatku lat dziewiecdziesiatych gdy wiadomo bylo ze beda wybory, ANC przestraszyla sie tej demografii i pozsiala plotki wsrod np Kosa mieszkajacych w Eastern Cape 'idzcie do Kapsztadu tam jest praca' no i zjawili sie wielu na piechote. Pracy nie bylo ale za to wszyscy glosowali na ANC.

To chyba miało trochę szerszy wymiar. Zauważ, że w ogóle charakterystycznym zjawiskiem końca ery apartheidu był napływ ludności wiejskiej do miast. Wspomniałeś o Cape Town. To samo było przecież w Gautengu. W ciągu kilku lat rozrosły się slumsy np. Diepsloot, Thembisy. Nie sądzę, że ANC miało w tym jakiś interes. Po prostu wyczuto szansę znalezienia pracy.

Sam pomysł ściągania czarnych do Cape Town w celu zdobycia głosów okazał się średnio skuteczny. O ile się nie mylę, w ostatnich wyborach Democratic Alliance otrzymało spory procent głosów w Khayelitshy.



Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
Jesli chodzi o wlamania to zalezy gdzie sie mieszka ale kazdy zna dzielnice ktore lepiej omijac bo mozesz miec duza szanse na wlamanie- na szczescie wlamania w Kapsztadzie sa gl bez broni noca i gdy nie ma wlascicieli. W Johannesburgu gina ludzie.
Gdybyśmy mieli popatrzeć do statystyk, to wychodzi na to, że Cape Town jest miastem bardziej niebezpiecznym niż Johannesburg. Wszystko przez dzielnicę Cape Flats, gdzie morderstwa są na porządku dziennym. W odróżnieniu od Johannesburga, podobno ta przestępczość nie "rozlewa" się na inne rejony miasta.

W Johannesburgu ostatnio standardem są napady na domy z bronią w ręku. Co w tym niezwykłego? Tą bronią jest AK-47, czyli popularny "Kałach".
Mieszkańcy robią co mogą, żeby przeciwdziałać takim aktom przestpęczości. Osiedla chronione wyglądają jak więzienia. Wieżyczki strażnicze, wysokie mury i druty pod napięciem. Wszystko na nic.

Quote:
Originally Posted by Netztal View Post
Sea Point ma wciaz daleko do Hillbrow - w Hillbrow slyszy sie strzaly nawet w ciagu dnia, biali omijaja ta dzielnice (nawet w ciagu dnia) i ze wzgledu na przestepczosc wybudowano nowe centrum biurowe na polnocy Johannesburga (Santon) gdzie ludzie moga bezpiecznie jezdzic do pracy. No tak ale Johannesburg to po prostu przegiecie. Nie wielu o tym wie ale kiedys ta dzilnica slawila sie wpisem do Ksiegi Guinessa z najwiekszym zageszczeniem restauracji na kilomert kwadratowy. To wciaz fajna dzielnica z dobrymi restauracjami ale po zmorku fakt sa tam prostytutki i dealerzy (meskie prostytutki i drag queens tez). Hillbrow to wciaz inna planeta w porownaniu z Sea Point i nie sadze aby kiedykolwiek sie tak stalo zbyt duzo kasy jest tam winwestowanej, zbyt wielu bogatych tam mieszka.


Nie wiedziałem o tym rekordzie Guinessa.
Hillbrow to inna planeta w porównaniu z Sea Point - wiadomo. Ale czy w latach 80 ktoś myślał, że mekka młodych mieszkańców Johannesburga może aż tak bardzo zejść na psy? Nie wydaje mi się. Być może rzeczywiście Sea Point jest trochę poza zasięgiem większej ekspansji gangów z uwagi na inną zabudowę(Hillbrow to przecież bloki z małymi mieszkaniami, a Sea Point to jednak wyższa półka), ale obawy pozostają.



PS. Znasz Trevora Noaha?
guaran no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
rpa

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 09:28 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us