[Azja] Infrastruktura drogowa - Page 2 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old September 20th, 2005, 07:32 PM   #21
Platek
Geografica Miscalleanea
 
Platek's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Brwinow
Posts: 525
Likes (Received): 33

ja przepraszam za głupie pytanie, ale chyba jako jedyny nie widze sensu rozwiązania z odliczaniem czasu do zielonego...
czy ktoś mnie może oświecic??!! co to daje??czy ja moze głupi jakis jestem??
__________________
---
Platek no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old September 20th, 2005, 08:16 PM   #22
mateq
mod emerytowany
 
Join Date: Jan 2005
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 11,741

oj daje daje...
chodzi mniej więcej o oszczedność paliwa i silników. Samochód najwiecej pali w ruchu miejscki poprzez częste ruszanie i hamowanie. W momencie kiedy widzimy, że do końca czerwonego zostalo kilka sekund nie będzimy hamować, a potem ostro przyśpieszać, tylko pozwolimy dotoczyć się autku na wolnych obrotach...

"Bardzo dużą ilość hamowań powoduje sygnalizacja świetlna i w tym przypadku ich uniknięcie jest, póki co, bardzo utrudnione. Problemem jest to, że kierujący nie wie jak długo jeszcze będzie włączone światło zielone, i w związku z tym czy jest sens "deptać" gaz, czy też nie. Jedynym sposobem na uniknięcie hamowań jest zakładanie w większości sytuacji, że się nie zdąży i przyspieszanie jedynie wówczas, gdy światło zielone dopiero się przed chwilą włączyło. Postępowanie takie powoduje jednak niekiedy spowolnienie ruchu (oczywiście tylko w sytuacjach gdy okazuje się że jednak by się zdążyło ), a poza tym wydłuża czas pracy silnika na biegu jałowym podczas którego następuje wówczas spalanie znaczącej ilości paliwa powodując przy tym, zwłaszcza w starszych pojazdach, wzrost toksyczności spalin. Dodatkowe niebezpieczeństwo polega na denerwowaniu niektórych jadących z tyłu bezmózgowców ze zbyt ciężką nogą."

"Jak łatwo się domyślić, rozwiązaniem problemu jest dostarczenie kierowcy informacji o czasie pozostałym do zmiany koloru. To właśnie jest przedmiotem usprawnienia, którego opis zamieszczam poniżej. Kierowcy w momencie ujrzenia sygnalizacji, jeszcze gdy znajdowaliby się daleko od niej mogliby ocenić czy zdążą przejechać na świetle zielonym jadąc z aktualną prędkością. Wówczas to mogliby podjąć decyzję o utrzymaniu tej prędkości, lub też przyspieszeniu. Jeżeli zaś oceniliby, że nie zdążą, mogliby zdjąć nogę z gazu i "wrzucić" luz, tak sterując prędkością by dojechać podczas następnego cyklu światła zielonego. W międzyczasie korzystaliby z informacji o czasie pozostałym do zmiany z czerwonego na zielone."

więcej informacji o polskim odpowiedniku macie tu:
http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=661306

Last edited by mateq; September 20th, 2005 at 08:23 PM.
mateq no está en línea   Reply With Quote
Old September 20th, 2005, 08:35 PM   #23
Platek
Geografica Miscalleanea
 
Platek's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Brwinow
Posts: 525
Likes (Received): 33

aha..
no dobra, skoro ma to jakiś to spoko
bo mnie troche martwiło, że nie widze sensu
dzięki
__________________
---
Platek no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old September 21st, 2005, 08:48 AM   #24
adamkr
Registered User
 
Join Date: Jul 2005
Location: Raszyn
Posts: 731
Likes (Received): 56

Fajny tekst propagandowy lub inaczej marketingowy. Dla mnie większość argumentów zupelnie nietrafiona. Może dlatego, że pracuję koło skrzyżowania, gdzie co dziennie dochodzi do stłuczek, w większości spowodowanych wjechaniem na skrzyżowanie na czerwonym świetle. I żadne lampki tego nie poprawią, bo prędkość z jaką ci ostatni wjeżdzają na skrzyżowanie nie przekracza 40 km/h, więc po zapaleniu żółtego można stanąć prawie w miejscu. Dodam, że odległość od sygnalizatora do kolizyjnego toru jazdy wynosi co najmniej 10m. Dla ciekawych - Raszyn, skrzyżowanie Al. Krakowskiej ze Sportową - przy Oplu. Kierunek na Warszawę.
adamkr no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 10:06 AM   #25
DJanos
I love TRANCE
 
DJanos's Avatar
 
Join Date: Jun 2003
Location: POZnan* (Poland)
Posts: 2,563
Likes (Received): 401

ostatnio ogladajac TVN Turbo mowili ze jadąc na luzie spalamy wiecej paliwa niz w przypadku hamowania silnikiem i jazdy na biegu
__________________
LECH PN 4EVER
DJanos no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 10:10 AM   #26
SFK
Registered User
 
SFK's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,043
Likes (Received): 1

Quote:
Originally Posted by Stratocaster
Fajne zdjęcia.

A propos odliczania czasu do zmiany świateł - jakiś polski wynalazca - racjonalizator już kilkanaście lat temu proponował wprowadzenie tego sytemu w Polsce (chyba w Warszawie). Miał to być rząd lampek przy sygnalizatorze, gasnących po kolei aż do zmiany świateł... Rozwiązanie po mojemu b. dobre - widać w innych krajach myślą praktycznie i coś takiego wprowadzili.
W jakimś kraju widziałem takie rozwiązanie - 3 lampki gasnące jedna po drugiej w miarę zbliżania się zielonego. Tylko gdzie to kurcze było?

Fotorelacja extra, ja też jak podróżowałem po Chinach i Singapurze zauważyłem wiele ambitnych rozwiązań drogowych. Lata świetlne od nas...
SFK no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 10:44 AM   #27
ryjek
ryjek
 
ryjek's Avatar
 
Join Date: Mar 2003
Location: Warszawa
Posts: 1,471
Likes (Received): 2353

W Szczecinie swego czasu (bo chyba już nie działa) było takie rozwiązanie, które po na specjalnych ekranikach przy każdych światłach pokazywało, z jaką prędkością należy jechać, żeby załapać sie na kolejne zielone światło na następnym skrzyzowaniu. Jak prędkość wyświetlana doszła do 60 km.h, to potem migały takie dwie poziome kreski i to znaczyło, że z dozwoloną prędkosścią już się na zielone nie załapiemy i trzeba bedzie stać.
__________________
Jeśli się da, kupuj produkty zrobione w Polsce!
ryjek no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 12:52 PM   #28
p_ark
Registered User
 
Join Date: Jan 2005
Location: Krakow
Posts: 380
Likes (Received): 44

W Krakowie sa dzialajace takie rozwiazania np. na Al.29 listopada czy Wielickiej. Nieco dokładniejszy opis:
Na specjalnych wyswietlaczach za skrzyżowaniem nad jezdnią pokazywane jest z jaką prędkością należy jechać, żeby załapać sie na następnym skrzyzowaniu na kolejne zielone światło.
Jeśli prędkość wyświetlana doszła do maksymalnej obowiązującej na danej drodze, to migaja dwie poziome kreski co znaczy, że z dozwoloną prędkoscia juz sie na zielone nie załapiemy i trzeba bedzie stac.

Dzieki temu wiadomo czy cisnac czy wyluzowac bo i tak 50-tka zdazymy na zielone.
p_ark no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 12:59 PM   #29
adamkr
Registered User
 
Join Date: Jul 2005
Location: Raszyn
Posts: 731
Likes (Received): 56

A w Warszawie były robione testy z jaką przędkością nalezy jechać Al. Jerozolimskimi aby załapać się na zieloną falę. wyszło 70 km/h i 140 km/h. Wyższe nie były sprawdzane. Ale i tak, zgodnie z przepisami sie nie dało.
adamkr no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 01:45 PM   #30
minus
Registered User
 
minus's Avatar
 
Join Date: Aug 2005
Location: Tromsř/Warszawa
Posts: 204
Likes (Received): 35

W Monaco wyświetlacze, pokazujące ile jeszcze zostało czasu do zmiany świateł są na przejściach dla pieszych - w formie elektronicznych klepsydr. Trzeba czekać, aż piasek przesypie się do końca. Bardzo interesujący pomysł, czeka się na zielone jakoś przyjemniej:] A i znacznie estetyczniej wygląda od tych azjatyckich - moim zdaniem.
minus no está en línea   Reply With Quote
Old September 21st, 2005, 05:43 PM   #31
michal-skoczen
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

Quote:
Originally Posted by p_ark
W Krakowie sa dzialajace takie rozwiazania np. na Al.29 listopada czy Wielickiej. Nieco dokładniejszy opis:
Na specjalnych wyswietlaczach za skrzyżowaniem nad jezdnią pokazywane jest z jaką prędkością należy jechać, żeby załapać sie na następnym skrzyzowaniu na kolejne zielone światło.
Jeśli prędkość wyświetlana doszła do maksymalnej obowiązującej na danej drodze, to migaja dwie poziome kreski co znaczy, że z dozwoloną prędkoscia juz sie na zielone nie załapiemy i trzeba bedzie stac.

Dzieki temu wiadomo czy cisnac czy wyluzowac bo i tak 50-tka zdazymy na zielone.
Swoją drogą to te ograniczenia są nieraz nieżle bezsensowne. Spokojnie tam, gdzie teraz jest 70 mogło by być 90. Przy drobnych przeróbkach drogi to nawet i 100. Poprzez drobne przeróbki rozumiem zlikwidowanie niepotrzebnych świateł na rzecz pasów właczenia i niepotrzebnych przejsc dla pieszych. Weźmy np Aleje Pokoju w Krakowie. Jak ktoś wie o co to chodzi to już pisze. Na odcinu od skrzyzowania z Ofiar Dąbia do Ronda Dywizjonu 308 mogło by nie być zupełnie żadnej przeszkody na drodze. Pierwsze światła służa tlyko właczenieu dróg lokalnych i przejsciu dla pieszych. Zamiast tego zrobic kładkę i pasy właczenia. Drugie służa też tlyko prze4jsciu dla pieszych - antidotum: kładka. Trzecie i czwarte są to skrzyżowania z wjazdami do centrów handlowych. Warunkiem pozwoenia na budowę powinno być zbudowanie bezkolizyjnego wjazdu do obiektu. Inwestor by na to znalazł pieniadze . i w czym problem. Miasto musiało bu tylko minimalnie przebudowac okolice ejdnych swiateł (bo nie wiem czy wspomniałem ale drugie wymienione przeze mnie tez są przy centrum handlowym). Ewentualnie pozostaje jedynie ogrodzić drogę aby ludzie nie przebiegali przez nia kiedy sie im znudzi wchodzenie na kąłdkę. I tyle roboty a prędkosc mozna zanacząco podnieść.
Troche sie ztego już zrobił offtopic
  Reply With Quote
Old September 22nd, 2005, 08:49 AM   #32
Stratocaster
Floyd Rose Classic 22fret
 
Stratocaster's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: 336. kilometr A4
Posts: 943

Na DK 79 Bytom - Katowice już za czasów komuny (chyba) była "zielona linia" czyli te tablice podające prędkość. Teraz, po wybudowaniu DTŚ, w Katowicach już tego nie ma, zostało trochę od granicy Bytomia z Chorzowem, do centrum Chorzowa. Ale tylko w jedną stronę. I o ile się nie mylę, przez parę lat ta sygnalizacja nie działała. Ale teraz znowu działa.

Niezależnie od innych rozwiązań (sterowania komputerem, "zielonych linii" czy innych) podawanie czasu do zmiany świateł by się przydało. Pozwoli płynniej jechać. Mniej spalimy paliwa, i mniej zanieczyszczamy środowisko, no i szybciej dojedziemy, bo się nie porobią zatory przed światłami. Wiadomo jak ruch idzie płynnie, to więcej samochodów przejedzie na zielonym, niż gdyby musiały stawać i ruszać. Swoją drogą, ciekawe, jakie to mogą być proporcje? Wie ktoś?
__________________
Kolizyjne DK 2x2 - śmiertelnie niebezpieczny relikt do likwidacji!
Stratocaster no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2005, 09:24 AM   #33
SFK
Registered User
 
SFK's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,043
Likes (Received): 1

Quote:
Originally Posted by p_ark
W Krakowie sa dzialajace takie rozwiazania np. na Al.29 listopada czy Wielickiej. Nieco dokładniejszy opis:
Na specjalnych wyswietlaczach za skrzyżowaniem nad jezdnią pokazywane jest z jaką prędkością należy jechać, żeby załapać sie na następnym skrzyzowaniu na kolejne zielone światło.
Jeśli prędkość wyświetlana doszła do maksymalnej obowiązującej na danej drodze, to migaja dwie poziome kreski co znaczy, że z dozwoloną prędkoscia juz sie na zielone nie załapiemy i trzeba bedzie stac.

Dzieki temu wiadomo czy cisnac czy wyluzowac bo i tak 50-tka zdazymy na zielone.
Hm... Niektóre są ale zamontowane ale nie działają (jak to zwykle u nas). Dzisiaj czekałem na 501 na przystanku Pl. Inwalidów w kierunku dworca i zauważyłem, że tam też jest zamontowany wyświetlacz ''zielonej fali''. Niestety jak poszedłem sprawdzić co wyświetla to okazało się że po prostu nie działa
SFK no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2005, 10:32 AM   #34
jacek_k
Registered User
 
jacek_k's Avatar
 
Join Date: Jun 2005
Location: Republika Bananowa
Posts: 3,579
Likes (Received): 443

A mi się marzy tylko, aby zielona fala była chociażby na wszystkich głównych ulicach. Na przykład w takiej Łodzi na Al. Włókniarzy trzeba stanąć kilkanaście razy na czerwonym świetle niezależnie od kierunku w którym się jedzie.
jacek_k no está en línea   Reply With Quote
Old December 26th, 2006, 11:50 PM   #35
pafik
Registered User
 
Join Date: Jul 2006
Posts: 8
Likes (Received): 0

[Azja] Fotorelacje

ponizszy material pochodzi z czerwca i lipca br.; nie mialem za bardzo czasu zeby go wczesniej zaprezentowac.

moje ogolne obserwacje co do autostrad i generalnie drog w Korei:
- siec drog, w tym autostrad, gesta;
- ruch bardzo duzy; w okolicach wiekszych miast czeste wielokilometrowe korki;
- uzytkownicy drog jezdza w znakomitej wiekszosci samochodami rodzimej produkcji (Kia, Hyundai, Daewoo, Samsung), z rzadka zdarza sie cos europejskiego lub amerykanskiego, a praktycznie nie ma japonszczyzny (wzgledy historyczno-emocjonalne);
- po 3 pasy ruchu w jedna strone (plus pobocze) to zadne wydarzenie; w okolicach Seulu 4-5 pasow w jednym kierunku to wrecz norma i to nie tylko na autostradach;
- generalnie nawierzchnia autostrad (poza wiaduktami i mostami) jest betonowa;
- jako ze kraj to bardzo gorzysty (duze wysokosci wzgledne), dziesiatki estakad i tuneli od kilkuset metrow do kilku kilometrow;
- tunele jeden za drugim na dlugich prostych odcinkach; czesto dojezdzajac do pierwszego widac w dali trzeci z kolei;
- nie ma czegos takiego jak rozdzielajacy jezdnie pas zieleni z metalowymi barierkami energochlonnymi; jedna wstege drogi na dwie jezdnie dziela bariery betonowe;
- ograniczenie predkosci na autostradach do 110 km/h i raczej nikt nie przekracza 120; co kilka-kilkanascie kilometrow na wysiegnikach nad kazdym pasem wisi fotoradar (sa znaki ostrzegajace). ale widzialem np. taki cyrk, ze koles nie zwalnial tylko omijal pole razenia fotoradaru pasem awaryjnym; nie widuje sie policji drogowej
- wypadkow czy stluczek bardzo malo, wrecz nie przypominam sobie zadnej. Koreanczycy nagminnie uzywaja swiatel awaryjnych w czasie jazdy i to na kazdej drodze wlacznie z ulicami miejskimi; czasem mialem wrazenie, ze nawet niekorzystny biometr jest podstawa do jazdy na awaryjnych ;-);
- autostrady sa platne, a system poboru podobny do wielu krajow europejskich, tj. na wjezdzie bilet, a na zjezdzie platnosc. tylko przy najwiekszych miastach zdarzaja sie bramki takze na samej autostradzie. oprocz kasjerow w okienkach sa "hi-pass'y" na fotokomorke;
- gigantyczne MOP-y co kilkadziesiat kilometrow z motelami, restauracjami, barami, sklepami, pchlimi targami i czego-tylko-dusza-zapragnie;
- oznakowanie wszystkich drog bardzo dobre, tablice kierunkowe dwujezyczne koreansko-angielskie; to drugie masowo pojawilo sie w zwiazku z Mundialem 4 lata temu; wczesniej istnialo tylko w okolicach stolicy (Olimpiada 1988); mankamentem sa tablice o zmiennej tresci z komunikatami wylacznie po koreansku.

zaczynamy:

mapa pogladowa; wszystkie fotki pochodza z autostrad na odcinku Incheon (lotnisko) - Seul - Yoju (odbicie na poludnie) - Chungju - Sangju - Gumi (w obie strony), ponadto pojedyncze z Pusan (poludniowo-wschodnie wybrzeze) i drogi Seul - Munsan (do granicy z Polnoca). zamieszczam je chronologicznie


na dobry poczatek okolice Seulu; jedziemy na poludnie






i jestesmy w Pusan: Gwang-An Bridge, najdluzszy koreanski most otwarty w 2002


do mostu prowadza takie oto estakady, na ktorych ruch odbywa sie dwupoziomowo:


most kryje sie za rogiem...


no to teraz z powrotem na polnoc; ten odcinek (autostrada nr 45 w srodkowej czesci kraju) zostal wg mojej mapy otwarty w 2004



te 250 m to odgleglosc do tunelu; dlugosci tunelow i inne szczegoly dotyczace budowy sa podane zwykle na kamiennych tablicach umieszczonych tuz przed wlotami. zolty znak to ostrzezenie przed fotoradarem


zasady perspektywy dzialaja i w Azji...


dojazd do Gimpo Bridge, ostatniego mostu na rzece Han przed jej ujsciem do morza (choc niedlugo bedzie przedostatni - ponizej w zaawansowanym stadium budowy jest juz kolejny most); tuz za tym mostem konczy sie autostrada nr 100 bedaca jeszcze niepelna obwodnica Seulu - brak jej polnocnego odcinka.


a tu skromne "szykany" na dojezdzie do strefy zdemilitaryzowanej (DMZ); dalej zwykli smiertelnicy wstepu praktycznie nie maja


Panmunjom to wiocha/oboz wojskowy na samej granicy, gdzie zawarto rozejm w 1953


nietypowe ogrodzenie autostrady...


Tongil Bridge, z DMZ wyjezdza autobus ONZ. napis glosi "wrota ku zjednoczeniu"; tuz poza kadrem czail sie uzbrojony patrol, ktory pozwolil cykac fotki tylko ze wzgledu na pamietny mecz Korea-Polska sprzed 4 lat


wracamy na poludnie; droga dlugi czas wiedzie wzdluz granicznej rzeki; te gory to juz Polnoc (sorry za slaba jakosc)


droga o randze krajowki na dojezdzie do Seulu; tablica zapewne zacheca do zapiecia pasow


a to znany juz Gimpo Bridge (ok 1,5 km dlugosci) na autostradzie nr 100


obwodnica Seulu; duzy ruch nie tylko na ladzie




za chwile malo przyjemna czesc wycieczki


na przeciwleglym pasie mamy juz korek


Seul zostal gdzies po lewej rece, ale ruch wciaz duzy


troche luzniej po odbiciu w autostrade nr 45 na Daegu i Pusan




nie mam pojecia, co glosi ten komunikat...


to juz bardziej zrozumiale




kolejny intrygujacy napis


prawie jak A4


pora deszczowa nie sprzyja widokom, ale i tak jest niezle


na wprost jeszcze przebijaja sie przez gory (vide mapa), ale szybko im to idzie


i znowu na polnoc...




i znowu na poludnie; tym razem juz pogoda lepsza


zjazd na MOP


z cyklu tylko dla poliglotow




przed nami 2,5 km pod ziemia...


ciezko robic foty estakad, gdy sie po nich jezdzi, ale mozna czasem liczyc na zakrety


klimaty A4 po raz drugi








i po raz ostatni na polnoc, kierunek Incheon




wymarzony dzien do focenia






wiadukt ten sam co poprzednio, tylko teraz w druga strone


najwyzszy szczyt Korei ma "zaledwie" 1950 m i w dodatku lezy na wyspie, ale, jak juz wspominalem, wysokosci wzgledne sa calkiem konkretne, a gory charakterem przypominaja Beskido-Pieniny, tyle ze sa strome i bardzo gesto zaroslinnione (nie tylko drzewami); miejscowych turystow od groma








fotoradary. "ufo" widoczne na fotkach z tego dnia to odprysk na szybie autobusu




Climbing Lane, niczym na Gore Sw. Anny




bramki na obwodnicy Seulu


poniewaz lotnisko jest polozone na wyspie (przynajmniej w porze przyplywu), autostrada don wiedzie groblami, estakadami oraz takim oto mostem:




jezeli nie jestescie znudzeni, moge podrzucic wiecej fotek.
pafik no está en línea   Reply With Quote
Old December 27th, 2006, 12:15 AM   #36
fantomasz
BANNED
 
Join Date: Apr 2006
Posts: 51
Likes (Received): 0

mozna zapytac z jakiej to okazji tam byles?
fantomasz no está en línea   Reply With Quote
Old December 27th, 2006, 12:17 AM   #37
Sponsor
Registered User
 
Sponsor's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Poznań
Posts: 9,166

Mają chyba węższe pasy ale jak jest ich najczęściej przynajmniej 3 to mogą byc węższe. Ładnie to wygląda. Ciekawy jestem nawierzchni być moze to jednak jakiś jasny asfalt tak jak w wieli miejscach w USA, tylko barwa myli. Wrzucaj co masz. dzieki za foty
Sponsor no está en línea   Reply With Quote
Old December 27th, 2006, 12:27 AM   #38
mybeer
Stateless User
 
mybeer's Avatar
 
Join Date: Oct 2006
Location: Roma, Albano Laziale, Zielona Góra
Posts: 958
Likes (Received): 6

Bardzo interesujace. Niby to tez samochody, i to tez drogi, ale sa takie inne od tych nam znanych w Europie

Ciekawe ze na mostach i w tunelach nie mozna zmieniac pasu ruchu. Nigdy sie z tym nie spodkalem, ale uwazam ze to sluszne.
__________________
mybeer
mybeer no está en línea   Reply With Quote
Old December 27th, 2006, 12:31 AM   #39
nsolak
Guest
 
Posts: n/a
Likes (Received):

O w morde! Fotorelacji z Korei sie "za Chiny" bym nie spodziewal. Foty bardzo piekne!
Widze ze limity V przestrzegane, ale to w koncu bardzo karny narod.
Urzekla mnie granica z KRLD i te piekne szykany . I ten Hyundai SantaFe
Gestosc autostrad bardzo duza, jak widze.
Widoki takie naprawde, jak zauwazyles w stylu splywem tratwa na Dunaju. Piekne krajobrazy. I ten widoczny smog nad miastami, feeee!

I takie spostrzezenie. Tam autostrady maja jakies takie mniejsze wymogi. Te pasy nie wydaja mi sie tak szerokie jak u nas, przy autostradzie tez nie ma jakichs pasow wyznaczonych i ogrodzenia :[
Naprawde jestem pod wrazeniem!
Dzieki za foty!
  Reply With Quote
Old December 27th, 2006, 12:52 AM   #40
dawid_silesia
S919 (Opava) - Gliwice
 
dawid_silesia's Avatar
 
Join Date: Aug 2006
Location: Silesia PL Gorinchem NL
Posts: 2,706
Likes (Received): 296

ciekawa fotorelacja. tylko czekac na fotki z marsa

i pomyslec, ze na takim gorzystym terenie mozna wybudowac autostradce, a w polsce, gdzie chyba nie ma ani jednego tynelu na autostradzie, a teren w wiekszosci jest plaski, to sa problemy z ich budowa. ale wszystko przez szkody gornicze
dawid_silesia no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
autostrady, azja, chiny, drogi, honk kong, japonia

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
[Węgry] Infrastruktura drogowa lipek112 Infrastruktura drogowa 388 August 13th, 2019 08:12 AM
[A4, DK4] Fotorelacje Dyszkin Infrastruktura drogowa 1075 February 10th, 2015 05:43 PM


All times are GMT +2. The time now is 01:17 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us