LOT - Page 5 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura lotnicza

Infrastruktura lotnicza Wszystko, co dotyczy komunikacji lotniczej


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old May 7th, 2005, 01:49 PM   #81
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

Lizanie dupy odbywa sie na obu frontach. Z jednej strony EU, z druegiej US. Ile razy juz to przerabialismy???

Dajcie spokoj z tymi pretensjami. LOT - wszystkie jaskolki na niebie na to wskazuja - wybierze samolot bardziej pasujacy do aktualnej wizji rozwoju, w dodatku ekonomiczny, komfortowy (uwierzcie mi, roznica miedzy A350, nie mowiac juz nic o A330 jest naprawde duza - lepsze warunki klimatyczne w kabinie spowodowane wyzsza wilgotnoscia, cisnieniem oraz szerokoscia kabiny). Naprawde wolelibyscie latac mniej przyjaznym i wygodnym dla czlowieka samolotem??

Spotkalem sie z wieloma opiniami, wliczajac rowniez te, plynace z ust profesjonalistow i ludzi, zajmujacych sie planowaniem. Sa oczywiscie male rozbieznosci ale praktycznie wszyscy twierdza, ze 787 bedzie lepszym samolotem, rowniez dla LOT-u.

Czy ma ktos jeszcze cos sensownego do dodania, oprocz slow, ze szczerze mowiac woli Airbusa?

Ja osobiscie chcialbym, aby 737 classic zostaly zastapione przez A320. Wtedy bylby i wilk syty, i owca cala. Niestety, jest to raczej niemozliwe ze wzgledow ekonomicznych - straszna dywersyfikacja floty.
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old May 7th, 2005, 02:31 PM   #82
arbuz
Registered User
 
Join Date: Nov 2004
Posts: 506
Likes (Received): 2

Quote:
Originally Posted by WuMike
Czy ma ktos jeszcze cos sensownego do dodania, oprocz slow, ze szczerze mowiac woli Airbusa?
Szczerze mówiąc, wolę arbuza
arbuz no está en línea   Reply With Quote
Old May 7th, 2005, 05:45 PM   #83
slawek15
Registered User
 
slawek15's Avatar
 
Join Date: Feb 2005
Location: Wlkp.
Posts: 38
Likes (Received): 0

Mi sie wydaje, ze wazna kwestia jest pojemnosc samolotu. Slyszalem, ze LOT zdecydowal sie na Boeinga, bo jest mniejszy i latwiej go zapelnic, przez co zyski sa wieksze w porownaniu z wydatkami. Mnie osobiscie to wszystko jedno, bo korzystniejsza oferte lotow miedzykontynentalnych ma i tak Lufthansa czy BA, wiec to ich wybiore. No chyba, ze po wymianie floty to LOT bedzie oferowal nizsze ceny i wiecej rozrywek na pokladzie.
slawek15 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old May 7th, 2005, 10:42 PM   #84
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

Dobrze slyszales. Nowe samoloty raczej na pewno beda oznaczaly nieco nizsze ceny (poprzez nizszy koszt pasazero-kilometra) oraz, mam nadzieje, IFE dla kazdego podrozujacego, nie tylko dla klasy biznes. Wybor Airbusa = wiekszy samolot, wybor Boeinga = nieco mniejszy. Teraz do LOT-u nalezy skalkulowanie zyskow i strat. Wcale nie jestem do konca pewien, ze nasz przewoznik juz wybral, tak, jak sugeruja to niektore gazety...
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old August 9th, 2005, 02:35 PM   #85
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

LOT

Szykuje się debiut giełdowy LOT-u

Maciej Kuźmicz 08-08-2005 , ostatnia aktualizacja 08-08-2005 21:25

LOT zamierza wyprzedać swoje spółki zależne. Wybrał też już doradcę, który wprowadzi spółkę na warszawską giełdę. Szczegóły strategii przewoźnika w drodze na giełdowy parkiet ujawnia nam prezes LOT Marek Grabarek

- Sprzedaż spółek zależnych, wejście na giełdę i wymiana floty to cele LOTu w najbliższym czasie. Będziemy gotowi na GPW już w tym roku, ale debiut powinien nastąpić dopiero w pierwszym półroczu 2006 r. - mówi "Gazecie" Marek Grabarek, prezes LOT. Doradcą w procesie wprowadzenia linii na warszawską giełdę będzie bank inwestycyjny JP Morgan. Podpisanie z nim umowy to, jak zapewnia prezes LOT, już tylko kwestia czasu.

Wchodzący na giełdę LOT czekają poważne zmiany.

LOT czyści portfel

- Przygotowujemy się do sprzedaży spółek zależnych lub udziałów, które w nich mamy. Będą to na pewno Petrolot, LOT Catering i LIM. Chcemy skoncentrować się na działalności podstawowej, czyli przewozach lotniczych - mówi Grabarek.

- Nasze tegoroczne wyniki będą bardzo dobre, więc nie spieszymy się z pozbyciem tych udziałów. Jeżeli nie będziemy mieli zadowalającej oferty, możemy poczekać i sprzedać dopiero wtedy, gdy dostaniemy najlepszą propozycję - dodaje prezes LOT.

Najbardziej atrakcyjnym kąskiem może być dla linii sprzedaż LIM Joint Venture - spółki, która zarządza budynkiem w samym centrum Warszawy, w którym jest hotel Marriott. LOT ma w LIM połowę udziałów, w ub.r. ta spółka miała 24,8 mln zł zysku.

LOT jest oprócz tego właścicielem budynku i działki, na której stoi warszawski hotel Marriott. Dziś jeszcze nie wiadomo, czy LOT planuje się go pozbyć. Jak wynika z szacunków ekspertów rynku nieruchomości, wartość hotelu tej klasy w Warszawie waha się od 55 aż do 70 mln euro.

Na giełdę z zyskami...

Na razie nie wiadomo, ile może być warta emisja polskiego przewoźnika. Pewne jest, że na giełdę trafią akcje LOT należące do syndyka masy upadłościowej SAir Group (szwajcarski przewoźnik przed bankructwem był właścicielem 25,1 proc. wszystkich akcji polskiej linii, o nominalnej wartości 112 mln zł). Poza tym LOT będzie chciał wypuścić dodatkowe akcje. Na pewno jednak kontrolny pakiet w spółce utrzyma Skarb Państwa, który dziś ma 67,9 proc. akcji przewoźnika (o wartości nominalnej 304,2 mln zł). Resztą akcji dysponują pracownicy LOT.

Jeżeli koniunktura na giełdzie się utrzyma, debiut LOT może być jednym z bardziej udanych na GPW. Inwestorów mogą skusić dobre wyniki finansowe: w pierwszym półroczu polski narodowy przewoźnik miał zysk z działalności operacyjnej w wysokości 27,6 mln zł (w ub.r. w tym samym czasie stracił 7,5 mln zł). Przychody były w tym okresie niższe, ale dzięki niższym kosztom zysk netto przekroczył 76 mln zł (ponadsiedmiokrotnie więcej niż w ubiegłym roku). LOT wdraża program oszczędnościowy.

- Finansowo drugie półrocze nie powinno być gorsze niż pierwsze, program oszczędnościowy działa, a rozwój rynku lotniczego w Polsce oznacza, że zapotrzebowanie na nasze przewozy będzie rosnąć - zapewnia Grabarek.

To prawda: polski rynek przewozów lotniczych jest jednym z najbardziej dynamicznych na świecie (wyprzedzają nas tylko Chiny). Polski narodowy przewoźnik traci w nim jednak swój udział.

- To wynik wejścia tanich linii lotniczych i tego, że do samolotów wsiedli ci, którzy nigdy wcześniej nie latali. My systematycznie zdobywamy natomiast klientów biznesowych, czyli najbardziej dochodowych - mówi prezes Grabarek. Polska linia chce walczyć zwłaszcza o pasażerów w klasie biznes na trasach międzykontynentalnych. Jak zapowiada prezes, w przyszłym roku zacznie obsługiwać trasy do Azji - planowane są loty do Pekinu.

... i po inwestycjach

Jeszcze przed wejściem na giełdę LOT planuje poważne inwestycje: chce pozyskać nowe samoloty dalekodystansowe. Wybiera pomiędzy ofertami Airbusa (oferuje A350) i Boeinga (B787). Wartość maszyn waha się od 0,5 do 1 mld dol. LOT pozyska je w drodze leasingu finansowego i jak zapewnia prezes, nie powinno to zachwiać kondycją spółki.

- Decyzję co do dostawcy samolotu podejmiemy w najbliższym czasie. Jestem przekonany, że już w drugiej połowie września będziemy wiedzieli od kogo weźmiemy maszyny - mówi "Gazecie" Marek Grabarek.

Jak wynika z informacji "Gazety", zespół ekspertów ds. wyboru samolotu zarekomendował ofertę amerykańską, jako tę, która bardziej odpowiada strategii polskiej linii. Decyzję musi jednak zaakceptować jeszcze Rada Nadzorcza spółki.

Źródło: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...1,2860149.html.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old August 31st, 2005, 11:23 PM   #86
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

LOT bliżej decyzji w sprawie floty

Na 7 września zostało zwołane posiedzenie rady nadzorczej PLL LOT, na którym może zapaść decyzja w sprawie wyboru samolotu długodystansowego dla przewoźnika. Wybór nowej floty znalazł się w porządku obrad rady nadzorczej, ale nie oznacza to, że decyzja na pewno zostanie podjęta. LOT może wybrać Boeingi B787 lub Airbusy A350. Z dotychczasowych doniesień wynikało, że władze spółki prawdopodobnie wybiorą ofertę Boeinga. LOT chce zamówić co najmniej 6 samolotów, które zastąpiłyby używane obecnie Boeingi B767.

a.bu.

Źródło: http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/...omia_a_63.html.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old September 7th, 2005, 08:37 AM   #87
Lucky Luke v.2
Registered User
 
Join Date: Jun 2005
Posts: 189
Likes (Received): 0

No to dzisiaj się dowiemy czy trafią do nas Boeingi B787 czy też może Airbusy 350
Lucky Luke v.2 no está en línea   Reply With Quote
Old September 7th, 2005, 12:00 PM   #88
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

Bez certyfikatu nikt nie poleci

Polskie Linie Lotnicze LOT nie uruchomią na czas nowych lotów z Warszawy do Zielonej Góry i Bydgoszczy.

Spółka Jet Air, która ma wykonywać rejsy na ich zlecenie, nie ma jeszcze certyfikatu przewoźnika lotniczego.

12 września Jet Air miał rozpocząć loty z Warszawy do Bydgoszczy i Zielonej Góry małymi samolotami Jetstream 32, zabierającymi 18 lub 19 pasażerów. 10 października mają ruszyć loty z Warszawy do Łodzi i Katowic. Wiadomo już, że Jet Air nie dotrzyma terminu wrześniowego. Przyznają to jego pracownicy, a potwierdza Urząd Lotnictwa Cywilnego. Według Adama Borkowskiego, rzecznika prasowego Urzędu, spółka nie może jeszcze przystąpić do serii audytów, które są konieczne dla przyznania jej certyfikatu przewoźnika lotniczego. Bez niego nie może latać żadna firma. Adam Borkowski dodaje, że spółka nie dostarczyła Urzędowi kompletu dokumentacji i nie przedstawiła samolotów do badań. - Mamy nadzieję, że firma z odpowiednim wyprzedzeniem przekaże nam kompletną dokumentację i przedstawi samoloty, byśmy mogli 26 września planowo rozpocząć audyt - dodaje.

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Krzysztof Kapis podkreśla, że firma jest traktowana bardzo przychylnie. - Jesteśmy gotowi jak najszybciej rozpocząć certyfikację tej firmy, ale pod warunkiem, że ona sama będzie do tego gotowa - powiedział Krzysztof Kapis.

Krzysztof Wicherek, prezes Jet Air, jest przekonany, że firma dostarczyła na czas kompletną dokumentację. Według niego opóźnienie w wydaniu certyfikatu może wynikać z konieczności ponownego certyfikowania wszystkich przewoźników unijnych do 28 września. Pierwsze samoloty, które dla Jet Air dostarczy brytyjski Eastern Airways, powinny znaleźć się w Polsce 20 września.

a.bu.

Źródło: http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/...05090720050907.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old September 13th, 2005, 02:28 PM   #89
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

Bydgoszczanin pozywa LOT

Anna Twardowska 09-09-2005 , ostatnia aktualizacja 09-09-2005 21:09

LOT wozi swoich pasażerów autobusami, a nie samolotami, zarabiając na różnicy w cenie przewozu - twierdzi powołane w Bydgoszczy Stowarzyszenie Osób Oszukanych przez LOT. I przygotowuje pozew przeciw Polskim Liniom Lotniczym

- Po jednym w marcu i w kwietniu, po dwa w czerwcu i lipcu - Jarosław Dąbrowski, bydgoski przedsiębiorca i założyciel Stowarzyszenia Osób Oszukanych przez PLL LOT, wylicza daty niektórych rejsów odwołanych w tym roku tylko na trasie Bydgoszcz-Warszawa. - To wyłącznie te, którymi miałem lecieć ja lub ktoś z mojej rodziny. Po kolejnym przypadku nie wytrzymałem nerwowo i rozpocząłem prywatne śledztwo. Od pracownika bydgoskiego lotniska dowiedziałem się, że tylko w tym roku odwołanych rejsów było około 40. Przewoźnik w prosty sposób oszczędza. Sprzedaje bilety lotnicze, a wozi pasażerów autobusem, bo tak jest taniej - opowiada Dąbrowski.

Bilet lotniczy z Bydgoszczy do Warszawy i z powrotem kosztuje 759 zł. Dojazd autobusem w obie strony to niecałe 100 zł.

- Ile rejsów zostało przez was odwołanych w tym roku i ile za nie wypłaciliście odszkodowań? - pytamy rzecznika LOT-u Leszka Chorzewskiego.

- To wewnętrzna sprawa firmy - odpiera.

Czy pasażer automatycznie dostaje zwrot między ceną lotu a przejazdem autokarem?

- Nie. Musi zgłosić się do naszego przedstawicielstwa w swoim mieście i złożyć wniosek o wypłatę różnicy. Jeśli takiego przedstawicielstwa nie ma, powinien to zrobić na Okęciu.

- Firma nie oddaje dobrowolnie różnicy między opłatami za bilet lotniczy a dojazdem na miejsce autokarem! - oburza się Dąbrowski. - Właśnie dlatego założyłem Stowarzyszenie. Będziemy udzielać pomocy w odzyskiwaniu kosztów poniesionych z powodu odwoływania połączeń oraz pomocy prawnej dla wszystkich pokrzywdzonych przez przewoźnika.

Co na to nadzorca linii lotniczych działających w Polsce? - Pasażer, który kupuje bilet lotniczy, ma prawo domagać się przewozu lotniczego. Gdyby chciał pojechać autokarem, to wybrałby innego przewoźnika. Jeśli jednak z różnych przyczyn podróż odbywa się autokarem, klient powinien otrzymać zwrot różnicy w cenie między biletami - wyjaśnia Adam Borkowski z biura prasowego Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Stowarzyszenie przez swoją stronę internetową www.nielot.pl zbiera zgłoszenia pokrzywdzonych. - Przygotowujemy zbiorowy pozew do prokuratury przeciw LOT-owi - zapowiada Dąbrowski. - Już w tej chwili podpisało się pod nim pierwszych sześć osób.

RAMKA

Od lutego ubiegłego roku zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego przewoźnicy - poza zwrotami kosztów podróży - powinni płacić swoim pasażerom wysokie odszkodowania za odwołane rejsy. W przypadku lotów krajowych (do 1500 km) jest to kwota 250 euro, jeśli o odwołaniu nie powiadomiono wcześniej niż dwa tygodnie przed datą odlotu. Linie lotnicze nie muszą płacić tylko wtedy, gdy udowodnią, że odwołanie było spowodowane "zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć, pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków". Najczęściej LOT jako przyczyny odwołania podaje złe warunki atmosferyczne lub stan techniczny samolotu.

Źródło: http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,2909755.html.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2005, 09:52 AM   #90
delfin_pl
Registered User
 
delfin_pl's Avatar
 
Join Date: Mar 2004
Location: Polish California
Posts: 5,125
Likes (Received): 64

ostatnio zauwazylem ze wiele osob krytykuje LOT, ostatnio lecialem w 2003 roku i bylo naprawde ok, zobaczcie jednak te opinie

http://www.airlinequality.com/Forum/lot.htm
delfin_pl no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2005, 11:28 AM   #91
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

Coz, krytyka jest potrzebna, jesli prowadzi przewoznika do ciaglego poprawiania swojego serwisu. Ja sie troche nalatalem LOT-em i nie mam ani jednego zlego wspomnienia, czy doswiadczenia. Najciekawsze jest to, ze najwiecej krytyki spada ze strony nas, Polakow ale wcale mnie to nie dziwi, znajac mentalnosc rodakow
Powiem tak, KLM, Lufthansa czy Air France nie sa w/g mnie lepsze na trasach europejskich. Co innego long-haul i klasa biznes - tutaj LOT jest o lata swietlne za wszystkimi prawie. Na szczescie to sie zmieni w 2008 roku, kiedy we flocie beda juz 787 i porzadna klasa biznesowa!
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2005, 01:51 PM   #92
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

Owszem, przynajmniej jeśli chodzi o trasy europejskie, to na pewno nie jest aż tak źle. Znam kilku obcokrajowców, którzy woleli na przestrzeni kilku ostatnich lat wybrać właśnie LOT niż British Airways czy Aer Lingus, gdyż bardziej odpowiada im standard zapewniany przez polskiego przewoźnika, a także nawet ceny jego biletów.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2005, 01:59 PM   #93
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

Sa pewne kwestie wymagajace szybkiej interwencji, jak np. latanie ATR-em z dosyc "zuzytym" wnetrzem do Berlina i innych, nie mniej waznych miejsc, ale generalnie nie jest zle. Embraery E-Jets niedlugo - mam nadzieje - zastapia male ERJ-145 i komfort podrozy znowu pojdzie do gory. Zeby tak jeszcze szybko podjeli decyzje o wymianie floty sredniodystansowej ....

Osobiscie jestem za Airbusem i jego A32S ale oznaczaloby ta bardzo duza dywersyfikacje floty.
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old September 14th, 2005, 04:18 PM   #94
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

LOT najlepszą linią w Europie Środkowej i Wschodniej

2005-09-13, 07:41

Polskie Linie Lotnicze LOT po raz ósmy z rzędu zostały uznane za "Najlepszą Linię Lotniczą Europy Środkowo-Wschodniej". Nagroda jest przyznawana przez czytelników prestiżowego brytyjskiego magazynu "Business Traveller" w oparciu o ankietę przeprowadzaną wśród jego czytelników.

Nagrodę dla Polskich Linii Lotniczych LOT odebrał w dniu dzisiejszym prezes PLL LOT Marek Grabarek, który powiedział: "Nagroda miesięcznika Business Traveller jest dla LOT-u niezwykłym wyróżnieniem. Ma dla nas ogromną wartość - jest bowiem przyznawana w oparciu o opinie osób często podróżujących, a w szczególności podróżujących w klasie business. Od 8 lat, mimo rosnącej konkurencji, LOT utrzymuje się w ścisłej czołówce linii lotniczych w Europie.

Nagrody miesięcznika Business Traveller przyznawane są od ponad 21 lat. W 1998 roku wprowadzono odrębną kategorię Najlepsza Linia Lotnicza Europy Środkowo-Wschodniej. Wtedy to LOT po raz pierwszy otrzymał ten tytuł.

Business Traveller jest jednym z najlepiej sprzedających się magazynów poświęconych podróżom służbowym. Ukazuje się w wersji angielskiej, amerykańskiej, niemieckiej oraz azjatyckiej. W każdym wydaniu miesięcznika publikowana jest ankieta, w której czytelnicy oceniają linie lotnicze, lotniska, hotele i firmy wynajmujące samochody. Ankiety analizuje niezależny ośrodek badania opinii konsumentów ORCI (Opinion Research Corporation International).

Źródło: http://www3.lot.com/app/index.jsp?ar...ang=pl#Scene_1.

PS To tak ŕ propos kilku ostatnich postów
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old September 15th, 2005, 10:11 AM   #95
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

LOT: Prospekt emisyjny jeszcze w grudniu

15 września 2005

W końcu tego roku — wybór samolotów średniego zasięgu i prospekt emisyjny. Debiut na giełdzie — w pierwszej połowie 2006 r.

Na przełomie grudnia i stycznia PLL LOT będą miały prospekt emisyjny.

— Chcemy do tego czasu przygotować wszystkie dokumenty wewnętrzne niezbędne do emisji, w tym prospekt — mówi Marek Grabarek, prezes PLL LOT.

Decyzja o dacie debiutu zależy od banku inwestycyjnego JP Morgan, który wspomaga przewoźnika w drodze na giełdę.

— Nastąpi to w pierwszej połowie 2006 r., ale dokładny termin jest uwarunkowany od sytuacji na rynku — dodaje prezes przewoźnika.

— Wyniki LOT są ściśle powiązane ze stanem gospodarki. Jeśli on się poprawia, sytuacja spółki też powinna. Wprowadzanie przewoźnika na giełdę za kilka miesięcy, kiedy na GPW powinna trwać dobra koniunktura, jest dobrym pomysłem — ocenia Adam Ruciński, doradca inwestycyjny TFI PZU.

Na rynek trafią akcje posiadane przez syndyka SAir Group (25,1 proc. kapitału) i papiery z nowej emisji (30 proc. obecnego kapitału).

— Wycena spółki będzie znana pod koniec października — zapowiada Marek Grabarek.
Wybór średniego

Do końca roku LOT ma wybrać także samoloty średniego zasięgu.

— Chodzi o maszyny zabierające 130-200 pasażerów na odległość 4,5-6 tys. km. Prawdopodobnie zamówimy mniej niż 10 sztuk. Ich liczba i sposób zamówienia zależeć będzie od potrzeb Centralwings, naszej spółki zależnej. Muszą to być samoloty tego samego typu, bo takie są wymogi taniego przewoźnika — wyjaśnia Marek Grabarek.

Obiecuje, że tym razem proces wyboru będzie mniej skomplikowany niż w przypadku samolotów długiego zasięgu.

— Sposób oceny modeli jest prostszy, bo są to maszyny już istniejące i eksploatowane przez wielu przewoźników, a nie dopiero powstające, znacznie bardziej od poprzednich zaawansowane technologicznie — mówi prezes.

Niedawno LOT wybrał maszyny długodystansowe. Na początek trafią do niego 278-miejscowe boeingi 787-8, w kolejnych latach dłuższe o 6,1 m boeingi 787-9 zabierające 317 pasażerów.

— Wybrane samoloty będą zużywać 20 proc. mniej paliwa niż obecnie eksploatowane przez nas boeingi 767. Koszty planowej obsługi technicznej zmniejszą się o 30 proc. Jedynym kryterium wyboru maszyn Boeinga były właśnie koszty — zapewnia Bogdan Omieciński, szef działu strategicznego planowania floty LOT.

Amerykański koncern zostawił w pobitym polu europejskiego Airbusa.

— Decyzja zapadła po symulacji wyniku finansowego w kolejnych latach. Zakup boeingów był korzystniejszy — dodaje Marek Grabarek.
Nie leasing, tylko zakup

Wbrew początkowym zapowiedziom maszyny nie będą leasingowane.

— Zdecydowaliśmy się na ich zakup. W 15 proc. sfinansujemy go ze środków własnych, 85 proc. będzie pochodziło z kredytu gwarantowanego przez amerykański Exim Bank. Jego zabezpieczeniem będą same samoloty. Konsorcjum finansujące powstanie 12 miesięcy przed rozpoczęciem spłat — twierdzi Marek Grabarek.

W 2005 r. LOT przekaże na konto nowych maszyn 40 mln zł, kolejna rata zostanie przelana w 2007 r. Kredyt będzie spłacany przez 12 lat począwszy od terminu dostawy, czyli od 2008 r.

Być może jednak LOT nie będzie musiał tak bardzo się zadłużać.

— Sądzę, że sytuacja finansowa spółki będzie dobra i zwiększymy udział własny w finansowaniu zakupu. Być może wykupimy także którąś z leasingowanych już maszyn, np. typu Embraer — mówi Marek Grabarek.

Źródło: Puls Biznesu
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old September 15th, 2005, 10:15 AM   #96
WuMike
The Ratizator™
 
WuMike's Avatar
 
Join Date: May 2004
Location: Idle City Blues
Posts: 4,451

LOT ma chrapkę na nowe maszyny

Polskie Linie Lotnicze LOT niedawno zadecydowały o zakupie długodystansowych boeingów 787. Ale na tym nie koniec. Kolejnym nabytkiem mają być nowe samoloty do obsługi tras europejskich

LOT chce kupić nowe samoloty mające zasięg do 6 tys. km, które mogłyby zastąpić wysłużone boeingi 737. Pod uwagę będą brane prawdopodobnie modele Boeing 737 Next Generation oraz Airbus A320.

Narodowy przewoźnik ma kupić samoloty wspólnie ze swoją spółką zależną - tanimi liniami Centralwings. Według prezesa LOT-u Marka Grabarka tylko jego firma kupi około 10 maszyn.

- Na przełomie września i października będziemy kierować zapytania ofertowe do producentów - mówi Grabarek. - Mamy nadzieję, że do końca tego roku wybierzemy konkretny model.

Będzie to już druga w tym roku decyzja o zakupie nowych maszyn przez polskiego przewoźnika. Na początku września rada nadzorcza LOT-u zdecydowała, że linia pozyska za ponad 900 mln dol. siedem długodystansowych boeingów 787. Samoloty będą dostarczone w latach 2008-10. LOT może nabyć opcyjnie kolejne siedem maszyn, z dostawą w latach 2011-2018.

Konkurentem dla modelu 787 był Airbus A350. Co zdecydowało o wyborze Boeinga? Prezes Grabarek zapewniał w środę, że nie było żadnych nacisków ze strony polskich polityków, a o wyborze zadecydowały czynniki ekonomiczne i techniczne. - Porównując przepływy finansowe LOT-u przy opcji zakupu boeingów i airbusów, okazało się, że korzystniejszą ofertę przedstawił Boeing - mówi Marek Grabarek.

W jaki sposób LOT chce sfinansować zakup długodystansowych boeingów? - Około 15 proc. wartości kosztów zakupu nowych samolotów chcemy opłacić ze środków własnych, pozostałą część sfinansują banki - mówi Grabarek.

Prezes LOT-u mówił też o giełdowych planach spółki. LOT planuje na przyszły rok emisję akcji. Prospekt emisyjny ma być gotowy najpóźniej do końca stycznia 2006 r. Sam termin emisji będzie zależał od oceny stanu koniunktury przez bank inwestycyjny JP Morgan kierujący emisją.

Zrodlo: GW
__________________
Born&work in Gdansk : Live in Gdynia : Buzzing in Sopot

Last edited by WuMike; September 15th, 2005 at 10:20 AM.
WuMike no está en línea   Reply With Quote
Old September 15th, 2005, 04:50 PM   #97
equivoque
Et paradoxe... Ça suffit!
 
equivoque's Avatar
 
Join Date: Jul 2005
Location: Warszawa/Berlin
Posts: 736
Likes (Received): 2

Lot polskiego przewoźnika na warszawską giełdę

W ciągu najbliższych miesięcy LOT ma być gotowy do wejścia na giełdę. Prospekt emisyjny powinien trafić do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd najpóźniej do końca stycznia 2006 roku.

Termin debiutu giełdowego spółki będzie zależał od koniunktury na rynku. LOT miałby wejść na parkiet z nową emisją. Maksymalna wielkość emisji to pakiet, który będzie stanowił ponad 26 proc. kapitału akcyjnego.

Marek Grabarek, prezes PLL LOT, pytany o cele emisji odpowiedział, że będzie ona służyła przede wszystkim poprawie struktury bilansu firmy. Dodał też, że emisja akcji nie jest związana z zakupem nowych samolotów długodystansowych. Według prezesa, firma będzie miała wystarczająco dużo pieniędzy własnych i z kredytu komercyjnego na sfinansowanie zakupu.

Jeszcze w tym roku spółka może sprzedać część swoich aktywów niezwiązanych z podstawową działalnością. Sprzedaż biurowca LIM w centrum Warszawy, w którym mieści się hotel Marriott, może dać spółce kilkaset mln zł, z których LOT może pokryć część kosztów zakupu nowych samolotów. 15 proc. ceny nowych maszyn spółka zapłaci ze środków własnych, pozostała część będzie finansowana z kredytu, gwarantowanego przez amerykański Exim Bank. Cena katalogowa siedmiu samolotów zamówionych przez LOT wynosi ponad 900 mln dolarów.

Pierwszy samolot firma ma otrzymać w październiku 2008 r., a do końca roku jeszcze dwa kolejne. Trzy następne maszyny Boeing dostarczy w 2009 r., a w 2010 - ostatnią, siódmą. LOT ma ponadto opcję na zakup dwóch samolotów B787-9, które mogą być dostarczone w latach 2011 - 2013. W konfiguracji zamówionej przez LOT, boeingB787-8 będzie miał 278 miejsc, o 9 miejsc mniej niż w oferowanym przez Airbusa modelu A350-800. Przedstawiciele Airbusa twierdzili, że boeing będzie mógł zabierać 260 pasażerów.

Według Marka Grabarka, powołany przez zarząd zespół do wyboru samolotów średniodystansowych jeszcze w tym roku może podjąć ostateczną decyzję w tej sprawie. LOT chce wspólnie ze swoją tanią linią Centralwings wymienić eksploatowaną obecnie flotę piętnastu boeingów B737. W grę wchodzi zakup 30 - 40 samolotów. Mogą to być maszyny Airbusa z rodziny A320 lub nowe boeingi B737. LOT chciałby dostać nowe samoloty średniodystansowe w 2007 r. Prezes przyznał jednak, że ze względu na dużą liczbę zamówień na maszyny tego typu może to być niemożliwe i pierwszych dostaw trzeba oczekiwać nie wcześniej niż w 2008 r.



http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/...omia_a_26.html

Last edited by equivoque; September 15th, 2005 at 04:57 PM.
equivoque no está en línea   Reply With Quote
Old September 28th, 2005, 12:50 PM   #98
rafael
- -
 
Join Date: May 2003
Posts: 3,396
Likes (Received): 21

Pierwszy Jetstream dla Jet Air

W sobotę 24 września na lotnisko w Babimoście przyleciał z Wielkiej Brytanii pierwszy z długo oczekiwanych Jetstreamów 32 firmy Jet Air. Osiemnastomiejscowe samoloty będą obsługiwać połączenia krajowe na rzecz PLL LOT w formule ACMI (aircraft, crew, maintenance, insurance) - Jet Air zapewnia samoloty z załogami oraz ich obsługę.
Wyprodukowane na początku lat 90. BAe Jetstream 32 latały poprzednio w brytyjskich liniach Eastern Airways na regionalnych trasach w Wielkiej Brytanii (m.in. z Aberdeen, Inverness, Birmingham, Manchesteru, Teeside i East Midlands).
Samoloty o masie startowej 7,3 tony mają 19 miejsc pasażerskich (wymiary kabiny: długość 7,4 m, szerokość 1,85 m, wysokość 1,8 m, fotele w układzie 1+2), są pilotowane przez dwuosobową załogę. Napęd stanowią silniki turbośmigłowe Garrett TPE331-12 o mocy 760 kW (1020 KM), pozwalają one na osiągnięcie prędkości przelotowej 450 km/h, pułapu ponad 7700 m (FL 250) oraz zasięgu maksymalnego 1500 km.
Z przyczyn formalnych (opóźnienia w uzyskaniu cetyfikatu przewoźnika - AOC, do którego wymagany jest m.in. audyt Urzędu Lotnictwa Cywilnego) planowane na 12 września wprowadzenie samolotów na linie odsunęło się w czasie. Nowym terminem rozpoczęcia lotów jest połowa października. Jetstreamy Jet Air pozwolą PLL LOT na zwiększenie częstotliwości połączeń na kierunkach o mniejszym popycie, na których ATRy EuroLOTu byłyby nierentowne, czyli z Warszawy do Bydgoszczy, Łodzi i Zielonej Góry.
Dwa ostatnie połączenia zostały zawieszone kilka miesięcy temu. W Babimoście J32 będą lądować 12 razy w tygodniu, na Lublinku zaś - dziewięć. Dodatkowe dziewięć rejsów w tygodniu przybędzie na trasie Warszawa - Katowice, o 12 (do 19 tygodniowo) zwiększy się też liczba lotów ze stolicy do Bydgoszczy.







Ps. Dzisiaj pierwszy raz oglądałem go na Okęciu.
__________________

HYDROprofil.pl - hydrolog / hydrotechnik
rafael no está en línea   Reply With Quote
Old September 28th, 2005, 02:21 PM   #99
Ullgive
Mister World
 
Ullgive's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Posts: 1,342
Likes (Received): 2

Linie lotnicze lecą na giełdę

Leszek Baj, Maciej Kuźmicz 27-09-2005 , ostatnia aktualizacja 27-09-2005 18:14

Do wejścia na giełdę przygotowuje się polski LOT. Spółka pracuje nad prospektem emisyjnym, który ma być gotowy już pod koniec roku. Doradcą jest bank inwestycyjny JP Morgan. Kiedy debiut? Jak zapewniał "Gazetę" prezes LOT Marek Grabarek, wszystko będzie zależało od koniunktury. LOT chciałby jednak znaleźć się na giełdzie w połowie przyszłego roku.

Na razie w polskim przewoźniku trwają przedgiełdowe porządki. Firma sprzedaje udziały w spółkach zależnych: Petrolocie, LOT Catering i LIM. - Chcemy skoncentrować się na działalności podstawowej, czyli przewozach lotniczych - mówił Grabarek.

Najbardziej atrakcyjnym kąskiem może być sprzedaż LIM Joint Venture - spółki, która zarządza budynkiem w centrum Warszawy, w którym siedzibę ma hotel Marriott. LOT posiada w LIM połowę udziałów, w ub.r. ta spółka miała 24,8 mln zł zysku.

LOT jest oprócz tego właścicielem budynku i działki, na której stoi Marriott. Nie wiadomo, czy linia zamierza się go pozbyć. Jak wynika z szacunków ekspertów rynku nieruchomości, wartość hotelu tej klasy w Warszawie waha się od 55 aż do 70 mln euro!

Nie wiadomo także, ile może być warta emisja polskiego przewoźnika. Pewne jest, że na giełdę trafią akcje LOT-u należące do syndyka masy upadłościowej SAir Group (szwajcarski przewoźnik przed bankructwem był właścicielem 25,1 proc. wszystkich akcji polskiej linii o nominalnej wartości 112 mln zł ). Poza tym LOT będzie chciał wypuścić dodatkowe akcje. Na pewno jednak kontrolny pakiet w spółce utrzyma skarb państwa, który dziś ma 67,9 proc. akcji przewoźnika (o wartości nominalnej 304,2 mln zł ). Resztą akcji dysponują pracownicy LOT-u.

Także debiut LOT może się zakończyć sukcesem. Spółka ma niezłe wyniki: w pierwszym półroczu zysk z działalności operacyjnej wyniósł 27,6 mln zł (w ub.r. w tym samym czasie stracił 7,5 mln zł ). Przychody były w tym okresie niższe, ale dzięki niższym kosztom zysk netto przekroczył 76 mln zł (ponad siedmiokrotnie więcej niż w ubiegłym roku). Spółka wdraża program oszczędnościowy. Podjęła również ważne decyzje inwestycyjne: kupi nowe samoloty długodystansowe (boeingi B787) za 910 mln dol. Przygotowuje się też do rozstrzygnięcia konkursu na samoloty obsługujące krótkie dystanse. Decyzje mogą zapaść do końca roku.

Poza tym polski przewoźnik jest właścicielem Centralwings - taniej linii lotniczej, która radzi sobie na rynku lepiej, niż się spodziewano. Może stać się już niedługo jednym z najcenniejszych aktywów LOT.

Źródło: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...1,2939046.html.
Ullgive no está en línea   Reply With Quote
Old October 1st, 2005, 08:14 PM   #100
tomodrob
Registered User
 
Join Date: Sep 2003
Location: Cracow/Helsinki
Posts: 106
Likes (Received): 1

Aby krytykowac trzeba miec skale porownawcza

To nie samowite jak my Polacy potrafimy krytykować nasze firmy za to że są polskie tak jak naprzykład LOT mało kto z nas lata codziennie innymi liniami lotniczymi ale każdy ma opinie ze LOT jest taki zły i nie szczedzi mu krytycyzmu nawet zbiera mu sie za bagaze zgubione w kopenchadze. Ja latem 3 razy w miesiącu często z przesiadkami (Kopenhaga). Latam czesto LOTem, Lufthansą , SAS, Finnairem i ostatnio również Aeroflotem. I jedno jest moim zdaniem pewne że nasz LOT aż tak nie odstaje ani pozytywnie ani negatywnie od calej reszty, i tak jeden z was tutaj zauwazyl jest kilka rzeczy do naprawy. My natomiast tak strasznie krytykujemy nasz LOT a trzeba wziac pod uwage że latanie tam gdzie stwaredesy mowia w naszym języku gdzie można przeczytać polską gazetę jest bardzo istotne i dużo bardziej komfortowe aniżeli tam gdzie np nawet po 3 godzinach spoznienia nie dostanie sie za darmo kawy albo herbaty.
tomodrob no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
lot, lotnictwo

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 02:57 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us