[Polska] Bezpieczeństwo ruchu drogowego (wątek dla ludzi rozumnych) - Page 1180 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old September 22nd, 2019, 06:52 PM   #23581
Hipolit
Registered User
 
Hipolit's Avatar
 
Join Date: Nov 2009
Location: Rzeszów
Posts: 3,361
Likes (Received): 72815

Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
Przecież nie brakuje "kierowców" jeżdżących bez uprawnień...
Warto byłoby poznać statystyki (może ktoś wie, gdzie takich poszukać?), czy kierowcy ci powodują np. więcej wypadków niż ci, którzy egzamin z parkowania zdali..?
__________________
Musiałaś się ujawniać?! Taki karabin zabrali! Ile to by teraz spraw rozwiązało!
Hipolit no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old September 22nd, 2019, 07:10 PM   #23582
ArtiiP
Ar't
 
ArtiiP's Avatar
 
Join Date: Sep 2010
Location: (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Posts: 1,724
Likes (Received): 7251

Quote:
Originally Posted by Hipolit View Post
Oho, dorobiłem się osobistego cenzora, który ocenia jakie posty powinienem pisać, a jakie nie.
wskażesz mi na podstawie czego doszedłeś do tego?


Quote:
Mylisz się. OIDP są kraje, w których ludzie nie uczą się do egzaminów na prawo jazdy jak u nas - a uczą się jeździć. Mogą ich uczyć np. rodzice.
nie miał bym nic na przeciw, gdy by nie fakt że większość polców nie umie po prostu jeździć, inaczej niż "szybko acz bezpiecznie" i z "maniem w dupie przepisów i znaków" w głowie.

Quote:
a uczą się jeździć
jakoś nikt mi nie potrafi wyjaśnić, co to dokładnie znaczy? spróbujesz?



Quote:
A jaka różnica pomiędzy proponowanymi przez Ciebie "zajęciami komunikacyjnymi" a kursem na kartę rowerową? Brak egzaminu? Bo jeśli egzamin miałby być, to jaka różnica?
różnica taka że jednak więcej młodych ludzi by ogarniało* zasady.
No bo wiesz KR nie jest obowiązkowa.
w moim pomyśle podkreślę może obowiązkowe, co znaczy tyle że nadal można by było nie przejść do następnej klasy. cóż istnieje szansa na zlanie przez nauczycieli jakie przedstawił Kpc...

Quote:
Warto byłoby poznać statystyki (może ktoś wie, gdzie takich poszukać?), czy kierowcy ci powodują np. więcej wypadków niż ci, którzy egzamin z parkowania zdali..?
no ja nie wiem jak u Ciebie to wyglądało**, ale nadal pamiętam, że na egzaminach, nie tylko to nieszczęsne parkowanie miałem, ale jednak trochę więcej czynności, zajęło te prawie 1h egzaminu.


* tak wiem naiwnym jamci jest
** jak już tak się na złośliwości okładamy
__________________
"Pieszy wchodzący na jezdnię, nawet na przejściu dla pieszych, nie ma prawa tam się znaleźć" - Piotr Kostkiewicz, Naczelnik WRD KMP w Radomiu.
Policjanci (oficer prasowy KPP w Iławie) ,<ciach> przypominają, że: jeżeli przechodzimy przez przejście ze światłami, to wystrzegajmy się wchodzenia na nie, gdy światło zielone świeci się <ciach>
Pamiętaj w Bydgoszczy: Mandat za przejście na zielonym świetle.

ArtiiP está en línea ahora   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 07:23 PM   #23583
Don Vito KurDeBalanz
zdradziecka morda
 
Don Vito KurDeBalanz's Avatar
 
Join Date: Jun 2011
Location: Szczecin/ˈʂt​͡ʂɛt​͡ɕin
Posts: 3,166
Likes (Received): 32528

Quote:
Originally Posted by khan_tengri View Post
Bo przeszkadza w praktycznej edukacji i niewiele daje, stanowi alibi dla trwania systemu w którym jedni udają że czegoś uczą, a inni że coś umieją. I nie chodzi mi o szkoły i nauczycieli, bo oni działają w granicach prawa i przepisów na KR, tylko o system centralny i różne instytucje.

W UE coś pokroju KR jest tylko w jednym kraju nadbałtyckim i w PL.
Rozumiem Twój punkt widzenia ale jednak nie zgodzę się do końca, coś jednak zostaje w głowach z tych szkoleń. Widziałem to choćby po obydwu synach jak robili prawo jazdy i widzę jak traktują rowerzystów jeżdżąc samochodami.
Don Vito KurDeBalanz no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old September 22nd, 2019, 09:02 PM   #23584
m_w_r
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 1,021
Likes (Received): 617

Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
I na tę lawetę się teleportujesz?
Nie, przyjedzie o własnych siłach.
Quote:
Chcąc nie chcąc, musisz się albo zatrzymać (też zakazane – a swoją drogą, mniej przepisów złamiesz zatrzymując sie na pasie ruchu autostrady, dużo bezpieczniej jednak złamać dodatkowo przepis o zakazie przekraczania linii ciągłej), albo kontynuować jazdę co najmniej do najbliższego zjazdu albo na MOP, albo poza autostradę, zależnie od tego, na co natrafisz w pierwszej kolejności.
Poruszanie się pojazdem niesprawnym technicznie po drodze publicznej nie jest dozwolone nawet jeśli nie jest to autostrada. I tak, pas awaryjny, jak zresztą sama nazwa wskazuje, właśnie służy do zatrzymania pojazdu w razie awarii.
Quote:
Jazda, nawet 20 km/h, po pasie awaryjnym jest chyba jednak bezpieczniejsza, niż stanie...
Nie jest. Uczestnicy ruchu mają prawo oczekiwać, że pojazd znajdujący się na pasie awaryjnym się nie porusza. Oczywiście oczekując na przyjazd lawety dla własnego bezpieczeństwa należy oddalić się od jezdni, w tym i przejść na przeciwną stronę bariery energochłonnej o ile w danym miejscu występuje.
Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
To by miało sens. W takim razie równie dobrze, jak dojedziesz do MOP-a na własnych kołach, też powinni cię wypuścić. Bo wezwiesz laweciarza, a jemu też wolno holować tylko do najbliższego MOP-a...
A kto mówi o holowaniu? O ile nie chodzi o samochód ciężarowy czy autobus (ale wtedy to już i tak jest gruba operacja) to przecież laweta może wziąć pojazd w całości na platformę. Co prawda może i nie każda, ale można wezwać odpowiednią.
__________________

BorowikSzatanski liked this post
m_w_r no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 09:28 PM   #23585
Kemo
Registered User
 
Join Date: Jan 2012
Location: Segiet
Posts: 14,465
Likes (Received): 33338

Quote:
Originally Posted by m_w_r View Post
Uczestnicy ruchu mają prawo oczekiwać, że pojazd znajdujący się na pasie awaryjnym się nie porusza.
?
Na jakiej podstawie?

Quote:
Oczywiście oczekując na przyjazd lawety dla własnego bezpieczeństwa należy oddalić się od jezdni, w tym i przejść na przeciwną stronę bariery energochłonnej o ile w danym miejscu występuje.
Bezpieczniej byłoby dojechać do najbliższego wyjazdu z autostrady niż czekać nie wiadomo jak długo na lawetę.
Kemo no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 09:38 PM   #23586
ArtiiP
Ar't
 
ArtiiP's Avatar
 
Join Date: Sep 2010
Location: (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Posts: 1,724
Likes (Received): 7251

Z tym doślimaczeniu się gdziekolwiek zapominasz że stając powinieneś wystawiać trójkąt ciutkę wcześniej, wiec wszyscy nie ślepi są ostrzeżeni.

Natomiast jadąc żółwiem awaryjnym dajesz szanse komuś na niespodziankę.

w carmagedonie właśnie wleciał filmik(nie yt) z lekko podobnym scenariuszem.
__________________
"Pieszy wchodzący na jezdnię, nawet na przejściu dla pieszych, nie ma prawa tam się znaleźć" - Piotr Kostkiewicz, Naczelnik WRD KMP w Radomiu.
Policjanci (oficer prasowy KPP w Iławie) ,<ciach> przypominają, że: jeżeli przechodzimy przez przejście ze światłami, to wystrzegajmy się wchodzenia na nie, gdy światło zielone świeci się <ciach>
Pamiętaj w Bydgoszczy: Mandat za przejście na zielonym świetle.

ArtiiP está en línea ahora   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 10:35 PM   #23587
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,182
Likes (Received): 10735

No ale żaden sprawny pojazd i tak awaryjnym nie ma prawa się poruszać.

Jedyna sytuacja, jaka przychodzi mi do głowy, w której problem z pojazdem znajdującym się na awaryjnym mógłby się pojawić, to taka, w której jadący pasem ruchu zostanie zmuszony do ucieczki na pas awaryjny przez sytuację na drodze (nieprawidłowy manewr innego kierowcy). Też trudno wyobrazić mi sobie taką sytuację (chyba tylko kierowca z naprzeciwka jadący pod prąd?), ale pewnie takie występują – na istnienie których nie wpadłem.

O, np. ktoś przed tobą zaczyna gwałtownie hamować, a ty wiesz, że nie zdążysz i chcesz uniknąć karambolu (trochę w tym twoja wina, że nie zachowałeś bezpiecznego odstępu lub masz nie do końca sprawny układ hamulcowy, no ale to drugie może też być nagłą awarią – niekoniecznie z twojej winy, może np. spowodowaną błędem mechanika; zresztą nawet ze sprawnymi hamulcami droga hamowania dwóch pojazdów może się skrajnie różnić).

W takim przypadku nie masz wyboru, wjeżdżasz albo w pojazd przed tobą jadący, albo stojący na poboczu (raczej powinieneś zdecydować się na to pierwsze, bo mniejsza różnica prędkości i mniejsze ryzyko zabicia kogoś przebywającego na poboczu, kto np. właśnie wysiada z auta i idzie się ukryć).

Teraz sytuacja, w której pojazd na poboczu jedzie. Co jest bardziej niebezpieczne?

Swoją drogą, chyba lepiej jechać, nawet powoli, niż narażać się na bardzo niebezpieczną procedurę wystawiania trójkąta ostrzegawczego.
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...

Kirt93 liked this post
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 10:50 PM   #23588
KrzychuEP
Piotrkowianin
 
KrzychuEP's Avatar
 
Join Date: Oct 2005
Location: Piotrków Trybunalski
Posts: 5,152
Likes (Received): 7045

Albo taka sytuacja: https://www.youtube.com/watch?v=JUmpjM-cfSw
KrzychuEP no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 11:08 PM   #23589
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,182
Likes (Received): 10735

W sumie...

– gdyby na pasie awaryjnym ktoś stał, kierowca z tira z tyłu przydzwoniłby w autora filmiku, byłby poważniejszy karambol (ze wszystkimi szkodami do naprawienia z OC tego wariata, o ile starczyłoby sumy gwarancyjnej – jak nie, to jeszcze musiałby się dołożyć ze swojej kieszeni, i może by się oduczył takich zachowań na drodze), ale raczej żaden człowiek nie doznałby fizycznego uszczerbku na zdrowiu,

– gdyby ktoś jechał, kierowca tira mógłby go nie zauważyć w lusterku (mógł nie spojrzeć w lusterko zjeżdżając na pas awaryjny, gdy musiał reagować szybko, mógł też być akurat w tym momencie w martwej strefie), co z kolei mogłoby się nawet skończyć tragicznie.

Może i faktycznie bezpieczniej stać (mając za sobą trójkąt), niż jechać.

Swoją drogą, tacy wariaci powinni mieć z miejsca odbierane prawo jazdy...
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 11:13 PM   #23590
Janek0
Registered User
 
Janek0's Avatar
 
Join Date: Apr 2010
Posts: 4,027
Likes (Received): 941

Quote:
Originally Posted by m_w_r View Post
Poruszanie się pojazdem niesprawnym technicznie po drodze publicznej nie jest dozwolone nawet je¶li nie jest to autostrada.
Nie zawsze jest niedozwolone. Nawet w przypadku zatrzymania dowodu rejestracyjnego policjant może zezwolić na używanie pojazdu przez czas nieprzekraczaj±cy 7 dni, okre¶laj±c warunki tego używania w pokwitowaniu.
Janek0 no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 11:34 PM   #23591
Sponsor
Registered User
 
Sponsor's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Poznań
Posts: 9,214

W marcu skręciłem kostkę i siostra wiozła mnie na SOR. Trwała rozbudowa A2 do 3 pasów pod Poznaniem i pas rozbiegowy był trochę nieintuicyjnie pościerany czy poprzeplatany z żółtymi pasami. No w każdym razie moja siostra nie ogarnęła tego i nagle z pasa rozbiegowego zrobił się pas awaryjny a ja przez prawą szybę oglądałem tańczącą barierę energochłonną. Kierowcy nadjeżdżający z tyłu z większą prędkością od nas (za naszym wjazdem był już normalny ruch i limit 120) odsuwali się maksymalnie do lewego pasa podczas wyprzedzania naszego auta, aż w końcu ktoś nie ogarnął o co kaman i dosyć mocno przyhamował. Dopiero wtedy siostra zjechała na prawy pas i przyspieszyła. Do tego momentu mieliśmy jakieś*80-90 km/h. Ja chyba przez 15 sekund nie oddychałem, nerowo czekając czy ktoś komuś nie wjedzie w tyłek.

To że autor potencjalnego pomysłu jazdy z małą prędkością po pasie awaryjnym czuje, że ma wszytko pod kontrolą nie znaczy, że nikt z tyłu nie będzie zaskoczony widokiem auta jadącego w miejscu, w którym powinien stać. Co on robi? Chce wjechać z powrotem na prawy czy będzie się zatrzymywał?
Sponsor no está en línea   Reply With Quote
Old September 22nd, 2019, 11:45 PM   #23592
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,182
Likes (Received): 10735

Ale z drugiej strony nie raz widziałem np. ciągnik rolniczy jadący po krajówce pasem awaryjnym (utwardzonym poboczem), oczywiście na tyle, na ile się mieścił – raczej wystawał kołami na pas ruchu. Czy to było złe? Zwykła krajówka to już coś innego, niż autostrada. Co prawda można się spodziewać na takim poboczu pieszego, może nawet jadącego pod górę wolniej od ciągnika rowerzysty – ale takiego uczestnika ruchu nietrudno zawczasu zauważyć. Z kolei ułatwia się mocno życie tym, którzy chcą cię wyprzedzić – mają szansę uczynić to bez zjeżdżania na pas ruchu dla przeciwnego kierunku (szczególnie w przypadku osobówek).
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 04:25 AM   #23593
m_w_r
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 1,021
Likes (Received): 617

Tak, było złe. Inna rzecz, że szerokie pobocza w ogóle powinny być zlikwidowane, gdyż jedynie powodują zagrożenie. Jeśli potrzebna jest przestrzeń dla pieszych czy rowerów, to albo krawężnik i normalny chodnik, DDR, etc., albo pas zieleni i osobny ciąg komunikacyjny. Przy okazji eliminuje się problem poruszania się pieszych niewłaściwą stroną jezdni.
__________________

misioho, dj_pajak liked this post
m_w_r no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 06:31 AM   #23594
Hipolit
Registered User
 
Hipolit's Avatar
 
Join Date: Nov 2009
Location: Rzeszów
Posts: 3,361
Likes (Received): 72815

Quote:
Originally Posted by ArtiiP View Post
wskażesz mi na podstawie czego doszedłeś do tego?
Przecież wyraźnie napisałeś, czego ja wg Ciebie nie powinienem napisać.
Co do reszty Twoich zdziwień, o ile wrócę żywy wieczorem, ustosunkuję się do nich. Pa!
__________________
Musiałaś się ujawniać?! Taki karabin zabrali! Ile to by teraz spraw rozwiązało!
Hipolit no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 07:29 AM   #23595
khan_tengri
Дружба Народов
 
khan_tengri's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 13,480
Likes (Received): 14181

Quote:
Originally Posted by m_w_r View Post
„Robiłem” KR w latach 1980., kiedy to była obowiązkowa dla nieposiadających PJ kierujących rowerem poruszającym się po drodze publicznej i kurs (prowadzony przez milicję) był jak najbardziej sensowny. Zatem jeśli od tego czasu system skretyniał, to może problem leży nie w idei tylko w wykonaniu?
Czasy są po prostu nieporównywalne, inny ruch, inne zachowania, inna infrastruktura. Edukacja nie poszła za żadną z tych trzech rzeczy.



Quote:
Originally Posted by ArtiiP View Post
KR to fikcja, zawsze taką była (nawet w latach 80).

w zasadzie wracamy do kwestii obowiązkowych "zajęć komunikacyjnych" w szkole, i tam to powinno być. tamże też cały materiał kursu teoretycznego na PJ (tyle że już w klasach starszych).

na kursach PJ co najwyżej ze 2-4h teorii na przypomnienie i update nowych przepisów.
Edukacja komunikacyjna teoretyczna w szkole oczywiście musi być, ba - powinno być jej więcej (tylko jak zrobić, żeby usunąć zbędne inne treści z PN i znaleźć na nią czas).


Quote:
Originally Posted by Hipolit View Post
Oglądając wątek Carmageddon można dojść do wniosku, że prawo jazdy - też. To może również zrezygnować?
Tu akurat jest kwestia niskiej jakości nauki na PJ. Mam znajomego instruktora, który mówi że poglądy na BRD sporej części kadry instruktorskiej są dramatyczne. Zresztą - aby popatrzeć na naukę parkowania, a wczoraj w Lublinie na zamkniętej dla ruchu ulicy (poza KM, rowerami i kimś tam jeszcze) wjechała nauka jazdy i uroczy był ponoć widok jak dostała mandat (kolega był świadkiem).


Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
Już kiedyś opisywałem, ale u mnie w szkole (przełom I i II dekady XXI wieku) wyglądało to tak, że w podstawówce mieliśmy rok zajęć teoretycznych na przedmiocie technika, które polegały głównie na przepisywaniu tekstu dyktowanego przez nauczycielkę. Raz była lekcja pt. "narysujcie sobie w zeszycie znaki drogowe" (bez żadnego dodatkowego wsparcia, a i to nie były jeszcze czasy powszechnie dostępnego internetu w komórkach). I egzamin na kartę rowerową był tylko teoretyczny (choć później, z tego forum i być może nawet tego wątku, dowiedziałem się, że ponoć nieprawnie, bo powinna też być praktyka).

W gimnazjum nauczyciel, z którym mieliśmy przedmiot technika, materiału do karty motorowerowej nie przerabiał, bo uważał, że nie będzie uczyć morderców/samobójców/czy coś w tym stylu.

Ale... był wtedy (corocznie chyba) w powiecie organizowany powiatowy konkurs wiedzy o bezpieczeństwie w ruchu drogowym, i to ogarniał... nauczyciel informatyki. Miał szczęście, że do konkursu wziął mnie i jeszcze dwóch ogarniętych kolegów – pochwalę się, że zajęliśmy wtedy II miejsce W powiecie.
Taka jest właśnie nauka do KR. Poza tym, że szkolę dzieci w ruchu drogowym, to byłem też uczestnikiem szkoleń w WORD dla nauczycieli - egzaminatorów na kartę. Treści merytorycznej o ruchu/brd było tam "aż" 1,5h, cała reszta to formalności. Wielu nauczycieli też nie jeździ rowerem i dlatego potrzebny jest równoległy system szkolenia trenerów do praktyki.


Quote:
Originally Posted by Hipolit View Post
Mylisz się. OIDP są kraje, w których ludzie nie uczą się do egzaminów na prawo jazdy jak u nas - a uczą się jeździć. Mogą ich uczyć np. rodzice.
A jaka różnica pomiędzy proponowanymi przez Ciebie "zajęciami komunikacyjnymi" a kursem na kartę rowerową? Brak egzaminu? Bo jeśli egzamin miałby być, to jaka różnica?
Quote:
Originally Posted by ArtiiP View Post

różnica taka że jednak więcej młodych ludzi by ogarniało* zasady.
No bo wiesz KR nie jest obowiązkowa.
w moim pomyśle podkreślę może obowiązkowe, co znaczy tyle że nadal można by było nie przejść do następnej klasy. cóż istnieje szansa na zlanie przez nauczycieli jakie przedstawił Kpc...

no ja nie wiem jak u Ciebie to wyglądało**, ale nadal pamiętam, że na egzaminach, nie tylko to nieszczęsne parkowanie miałem, ale jednak trochę więcej czynności, zajęło te prawie 1h egzaminu.
Quote:
Originally Posted by Don Vito KurDeBalanz View Post
Rozumiem Twój punkt widzenia ale jednak nie zgodzę się do końca, coś jednak zostaje w głowach z tych szkoleń. Widziałem to choćby po obydwu synach jak robili prawo jazdy i widzę jak traktują rowerzystów jeżdżąc samochodami.
Obecnie mamy naukę na technice z egzaminem na KR, gdzie obie rzeczy nie uczą umiejętności praktycznej jazdy w ruchu drogowym. Egzamin jest nieobowiązkowy, więc jak dziecko go nie zda, to formalnie do 18 urodzin nie może jeździć rowerem po drogach publicznych.

Pierwszy wniosek jest więc taki - skoro egzamin nie sprawdza umiejętności jazdy, to po co fikcyjna KR, skoro poziom jazdy dzieci z i bez KR jest w zasadzie taki sam, tj. niski. A znajomość suchych przepisów czy znaków jest przecież elementem nauki na obowiązkowych zajęciach w klasie.

Wizja zmian systemowych jest w skrócie taka:

1) zmieniamy przepisy, żeby dało się normalnie uczyć i jeździć rowerem w różnym młodym wieku bez ograniczeń prawnych ala obowiązkowa KR 10-18 rok życia. Podkreślam - prawie nigdzie coś takiego nie funkcjonuje w Europie.

2) tworzymy krajowy program wychowania komunikacyjnego i/lub edukacji rowerowej nastawione na praktyczną naukę jazdy, a nie pachołki i tory przeszkód.

3) tworzymy centralny program szkolenia kadry instruktorskiej i kursy jak prowadzić praktyczną edukację w ruchu drogowym, np. przez WORDy, zarówno dla nauczycieli (ci którzy deklarują i chcą prowadzić zajęcia w terenie) oraz dla trenerów zewnętrznych (uczących w szkołach, gdzie z różnych powodów nauczyciele nie mogą lub nie chcą tego robić).

4) doprowadzamy do sytuacji, w której w danym roku jeden rocznik dzieci (np. 5 klasa) w całym kraju uczestniczy w zajęciach praktycznych w ruchu drogowym, łącznie z uwzględnieniem np. dojazdu dzieci ze wsi do większych miast, z uwagi na braki pewnych rozwiązań na drodze u nich lokalnie.

5) równolegle wprowadzamy pilotażowe tzw. egzaminy holenderskie w ruchu drogowym z oceną umiejętności jazdy

6) za 15-20 lat dzieci które zostały wyszkolone i wiele z nich jeździ regularnie rowerem, są na tyle dobre w temacie, że potrafią już uczyć swoje dzieci (obecnie nie ma szansy, żeby to masowo zagrało, bo większość rodziców także nie jeździ na rowerze lub robi to podobnie jak dzieci - po chodnikach albo w lasach).

7) docieramy do punktu, w którym edukacja praktyczna w ruchu drogowym może zostać zabrana ze szkoły i zastąpiona powszechnym masowym egzaminem w ruchu drogowym, dokładnie tak jak jest to w Holandii, gdzie to rodzice uczą dzieci bezpiecznej jazdy, dla dzieci nie ma żadnych ograniczeń formalnych, a prawie wszystkie przystępują potem do Verkeersexamen.

I mamy problem z głowy, oczywiście równolegle jest kwestia infrastruktury, ale w przeciągu 20 lat liczę, że większość betonu nie będzie już w PL miała wpływu na cokolwiek i ten temat również się diametralnie poprawi.

khan_tengri no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 08:17 AM   #23596
Kacper_M
Registered User
 
Join Date: Feb 2019
Posts: 27
Likes (Received): 22

Miałem przyjemność zdawać egzamin na KR kilka lat temu w czasie: Festiwalu z okazji weekendu majowego i o ile teoria to zwykły pisemny egzamin (znaki, pierwszeństwo itd.) to cześć praktyczna to była jazda po małym placu "manewrowym" slalom + hamowanie + sygnalizacja manewrów. Nic w prawdziwym ruchu, a tylko w pojedynkę na małym placu.

Jedyny co było w tym dobre to organizator: miejscowy WORD .
Kacper_M no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 01:52 PM   #23597
Kemo
Registered User
 
Join Date: Jan 2012
Location: Segiet
Posts: 14,465
Likes (Received): 33338

Quote:
Originally Posted by m_w_r View Post
Tak, było złe.
W dobrym tonie jest uzasadnić swoje tezy.

Quote:
Inna rzecz, że szerokie pobocza w ogóle powinny być zlikwidowane, gdyż jedynie powodują zagrożenie.
Eksperyment: zamień w tym zdaniu "szerokie pobocza" na przykład na "drzewa wzdłuż jezdni". Wtedy nagle okaże się, że to nie drzewa powodują zagrożenie, tylko debile za kierownicą.
Dziwne, nie?





___________________

Coś takiego znalazłem

Quote:
Wytyczne do oceny wpływu reklam zewnętrznych na bezpieczeństwo ruchu drogowego
https://www.gddkia.gov.pl/frontend/w...20RID%2033.pdf
Kemo no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 03:27 PM   #23598
khan_tengri
Дружба Народов
 
khan_tengri's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 13,480
Likes (Received): 14181

Quote:
Originally Posted by Kemo View Post

Eksperyment: zamień w tym zdaniu "szerokie pobocza" na przykład na "drzewa wzdłuż jezdni". Wtedy nagle okaże się, że to nie drzewa powodują zagrożenie, tylko debile za kierownicą.
Dziwne, nie?
Sytuacja z poboczami jest niejednoznaczna - sprzyjają prędkości i wyprzedzaniu na trzeciego, ale z drugiej strony dają jakiś bufor dla pieszych i rowerzystów.

Dlatego wg mnie docelowy wariant projektowania powinien być taki, że drogi poza A/S mogłyby być bez szerokich poboczy, ale przy jednoczesnym budowaniu pełnej i ciągłej odseparowanej infry dla pieszych/rowerzystów/pojazdów wolnobieżnych oraz stosowaniu pasów do wyprzedzania tam gdzie wynika to z natężenia ruchu.
khan_tengri no está en línea   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 03:59 PM   #23599
ArtiiP
Ar't
 
ArtiiP's Avatar
 
Join Date: Sep 2010
Location: (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Posts: 1,724
Likes (Received): 7251

Quote:
Originally Posted by Hipolit View Post
Przecież wyraźnie napisałeś, czego ja wg Ciebie nie powinienem napisać.
mówisz o tym poście w którym napisałem, "że zaznajamiając się z jego całością, pewnie nie napisałbyś swojego?"
no nie wiem, ale mój aparat pojęciowy jakoś tu cenzury nie widzi. no ni hu hu hu.
__________________
"Pieszy wchodzący na jezdnię, nawet na przejściu dla pieszych, nie ma prawa tam się znaleźć" - Piotr Kostkiewicz, Naczelnik WRD KMP w Radomiu.
Policjanci (oficer prasowy KPP w Iławie) ,<ciach> przypominają, że: jeżeli przechodzimy przez przejście ze światłami, to wystrzegajmy się wchodzenia na nie, gdy światło zielone świeci się <ciach>
Pamiętaj w Bydgoszczy: Mandat za przejście na zielonym świetle.

ArtiiP está en línea ahora   Reply With Quote
Old September 23rd, 2019, 04:45 PM   #23600
m_w_r
Registered User
 
Join Date: Sep 2010
Posts: 1,021
Likes (Received): 617

Quote:
Originally Posted by Kemo View Post
W dobrym tonie jest uzasadnić swoje tezy.
Usposabia do wyprzedzania na trzeciego. Stanowi zagrożenie dla pieszych poruszających się poboczem. Dezorientuje. Wystarczy? Uznałem, że to oczywiste.
Quote:
Eksperyment: zamień w tym zdaniu "szerokie pobocza" na przykład na "drzewa wzdłuż jezdni". Wtedy nagle okaże się, że to nie drzewa powodują zagrożenie, tylko debile za kierownicą.
Dziwne, nie?
Raczej oczywiste, lecz z faktami się nie dyskutuje. Skoro pobocza usposabiają do niebezpiecznych zachowań (i nie zmienia się to od dziesięcioleci), a ich przydatność w innym celu jest wątpliwa, to nie ma sensu ich utrzymywać. Zachodnia Europa świetnie sobie bez nich radzi.

A drzewa nie są aż tak niebezpieczne, gdyż ich „ofiarami” padają zwykle winni nieodpowiedzialnego zachowania, a nie jak w przypadku szerokich poboczy inni uczestnicy ruchu.
__________________

dj_pajak liked this post
m_w_r no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
bezpieczeństwo, polskie drogi

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
[Warszawa] Infrastruktura drogowa tutturu Infrastruktura drogowa 17339 November 16th, 2019 12:01 AM
[Polska] Pomiar ruchu DJP Infrastruktura drogowa 929 September 6th, 2019 08:31 AM
Bezpieczeństwo pożarowe w tunelach kafarek Przemysł | Technologia | Design 19 May 16th, 2005 11:56 PM


All times are GMT +2. The time now is 05:31 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us