[Polska] Bezpieczeństwo ruchu drogowego (wątek dla ludzi rozumnych) - Page 1200 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Infrastruktura i Technologia > Infrastruktura drogowa

Infrastruktura drogowa Autostrady, trasy, tunele, estakady i mosty
» Ukończone | Petycje i akcje


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old November 8th, 2019, 02:10 PM   #23981
jaroslaw_
Registered User
 
jaroslaw_'s Avatar
 
Join Date: Dec 2012
Posts: 3,152
Likes (Received): 1403

Quote:
Originally Posted by Chris79 View Post
Z drugiej strony rowerzysta ma pierwszeństwo przed jednymi kierowcami a przed drugimi już nie.
A przed którymi nie ma?
__________________

juniorpublic, Kpc21 liked this post
jaroslaw_ está en línea ahora   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old November 8th, 2019, 08:29 PM   #23982
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,455
Likes (Received): 11006

Quote:
Originally Posted by r6666 View Post
I jak to widzisz ?
No po prostu wytłumaczyć danemu kandydatowi na kierowcę... co za problem?
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old November 8th, 2019, 11:25 PM   #23983
mlodyy1985
Registered User
 
Join Date: Nov 2008
Location: Legnica/Wrocław
Posts: 19,041
Likes (Received): 34987

Quote:
https://www.auto-swiat.pl/porady/pra...ecznie/5k22g4q
__________________
Wczoraj tramwaje były najsprawniejszym środkiem lokomocji po Olsztynie.Gdy na Sikorskiego korek sięgał w najgorszym momencie ronda na os. Generałów, tramwaje spokojnie jeździły.O godz. 8 rozmawialiśmy z rodzicem uczennicy ze szkoły na Nagórkach, który widząc sytuację, zostawił samochód na parkingu koło przystanku "Płoskiego" i przesiadł się na tramwaj.Córka wysiadła koło szkoły, a ja za chwile pojechałem dalej. Nie planowałem tego.Zobaczyłem, co się dzieje i zamiast w kierunku centrum skręciłem na pierwszy przystanek. Samochód na mnie poczeka.

mikemechanix, mozgow liked this post
mlodyy1985 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old November 9th, 2019, 10:57 PM   #23984
r6666
szerszon
 
r6666's Avatar
 
Join Date: Jul 2008
Posts: 7,781
Likes (Received): 3952

Quote:
Originally Posted by jaroslaw_ View Post
Ale zaproponuj brzmienie.
Element na drodze, pasie ruchu uniemożliwiający kontynuację dalszą jazdę: nie dotyczy pojazdów stojących w zatorze.
Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
No po prostu wytłumaczyć danemu kandydatowi na kierowcę... co za problem?
A co z tymi co już nie są kandydatami ?
__________________
"Liczy się promocja roweru, a nie logika przepisów ruchu drogowego."
r6666 no está en línea   Reply With Quote
Old November 10th, 2019, 12:39 AM   #23985
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,455
Likes (Received): 11006

Quote:
Originally Posted by r6666 View Post
Element na drodze, pasie ruchu uniemożliwiający kontynuację dalszą jazdę: nie dotyczy pojazdów stojących w zatorze.
Zator to wiele pojazdów, a co jeśli ktoś zatrzymał się z innego powodu wynikającego z warunków ruchu?

Quote:
A co z tymi co już nie są kandydatami ?
No, tu jest rola mediów, które, znając życie, w dostateczny sposób jej nie spełnią.
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...

Kirt93 liked this post
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old November 10th, 2019, 12:43 AM   #23986
r6666
szerszon
 
r6666's Avatar
 
Join Date: Jul 2008
Posts: 7,781
Likes (Received): 3952

Quote:
Originally Posted by Kpc21 View Post
Zator to wiele pojazdów, a co jeśli ktoś zatrzymał się z innego powodu wynikającego z warunków ruchu?

Jak z warunków ruchu to nie przeszkoda. I tak widzisz tylko ostatniego. Nie ma awaryjnych czy trójkąta to nie ma problemu.
Quote:
No, tu jest rola mediów, które, znając życie, w dostateczny sposób jej nie spełnią.
No sam widzisz...bessensu.
__________________
"Liczy się promocja roweru, a nie logika przepisów ruchu drogowego."
r6666 no está en línea   Reply With Quote
Old November 10th, 2019, 07:06 PM   #23987
mlodyy1985
Registered User
 
Join Date: Nov 2008
Location: Legnica/Wrocław
Posts: 19,041
Likes (Received): 34987

Quote:
Musimy skończyć z tym, że w świetle prawa kierowca może wydać i wykonać na pieszym wyrok śmierci, a potem zostać łatwo uniewinniony - mówi w rozmowie z Onetem Łukasz Zboralski, założyciel serwisu brd24.pl, od lat walczący o poprawę bezpieczeństwa na drogach.
Zdaniem eksperta wszystkie rozwiązania, które mogłyby szybko zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych na drogach są znane, proste i tanie do wprowadzenia. - Politykom brakuje myślenia, odwagi i umiejętności rozmowy - uważa.
Policjant z radarem to powinna być rzadkość. Na Zachodzie 90 procent mandatów za przekroczenie prędkości to mandaty z fotoradarów. U nas odwrotnie. To marnotrawstwo czasu i pieniędzy - przekonuje Zboralski.
Każdego dnia na drogach w Polsce ginie osiem osób. Mamy najwyższy w UE wskaźnik śmiertelnych wypadków na milion przejechanych kilometrów i najwięcej ofiar śmiertelnych na sto wypadków

Piotr Kozanecki: Serwis brd24.pl powstał siedem lat temu. Dlaczego Pan zdecydował się na jego założenie?

Łukasz Zboralski: Pracę w dziennikarstwie zacząłem bardzo młodo i najbardziej interesowały mnie tematy społeczne. Potem zacząłem pisać trochę o infrastrukturze. Wyjechałem do Szwecji z GDDKiA i tam pierwszy raz się zetknąłem z innym sposobem mówienia o bezpieczeństwie na drogach. Widziałem, że w dużych mediach, w Agorze czy „Rzeczpospolitej”, gdzie pracowałem, na tę tematykę nie było wystarczająco dużo miejsca. Właściwie, to takiego miejsca, w którym o bezpieczeństwie w ruchu drogowym pisałoby się jednocześnie newsowo i specjalistycznie, nie było w Polsce w ogóle. Postanowiłem więc takie stworzyć.

Dużo się w Polsce zmieniło przez te siedem lat jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach?

Nie chcę przeceniać swojej roli, ale czasem w rozmowach słyszę i widzę przynajmniej używanie argumentów opartych na faktach, a nie na „chłopskim rozumie”. A takich argumentów dostarczamy w naszym serwisie. Czasem słyszę cytowanie naszych artykułów z mównicy sejmowej. Ale czy to ma przełożenie na kierowców? Niestety nie, albo przynajmniej niezbyt wielkie.

„Mógłbym napisać Wam pracę doktorską o tym, dlaczego na polskich drogach jest źle, i co zawodzi konkretnie w poszczególnych elementach systemu (edukacji, nadzorze, inżynierii, ratownictwie). Ale piszę o tym już sześć lat i zwyczajnie mam dość.” Wkurzył się Pan trochę ostatnio.

Bo walę głową w ścianę. Nie potrafimy przeforsować u polityków praktycznie niczego. Ja i moje środowisko wiemy, że są gotowe rozwiązania, których wprowadzenie ocaliłoby życie tysięcy osób. I to jest naprawdę frustrujące, że mając tę wiedzę, nijak nie możemy zmusić polityków, żeby ja zaczęli stosować.

Dlaczego w ogóle w Polsce tak małą wagę przykłada do bezpieczeństwa na drogach? Te liczby na nikim nie robią wrażenia, a wypadki traktujemy tak, jakby one się po prostu musiały czasem zdarzać, ten problem jest dla nas właściwie przeźroczysty.

Jeśli chodzi o kierowców, to zdecydowana większość nie potrafi łączyć skutków z przyczyną. Brakuje im po prostu wiedzy. Nie rozumieją, dlaczego ktoś miałby im narzucać styl jazdy, nie rozumieją, po co są reguły. Do nich da się dotrzeć edukacją, infrastrukturą i solidnym nadzorem.

A jeśli chodzi o polityków?

Nasza kultura polityczna to jest akcyjne działanie. Od kryzysu do kryzysu. To widać teraz, po wypadku na ul. Sokratesa w Warszawie, gdzie rozpędzony kierowca bmw zabił na przejściu dla pieszych trzydziestokilkuletniego ojca rodziny, który w ostatniej chwili zdążył wypchnąć żonę i dziecko na chodnik. Od kilku lat mieszkańcy prosili o zmianę na tej ulicy, bo niebezpieczne sytuacje zdarzały się wcześniej. Politycy generalnie wiedzą, co trzeba zrobić. Mają na półkach tomy raportów i wniosków z innych krajów, sprawdzone rozwiązania. Tylko nie mają na tyle świadomości, że działania na rzecz bezpieczeństwa mogą przynieść kapitał polityczny. Oni uważają, że to tylko nakazy i zakazy, czyli „krzywda kierowców”, którzy przecież potem głosują.

Może to nie są obawy bez podstaw?

Moim zdaniem ludzie chcą zmian i można im je wytłumaczyć. Politycy powinni zmiany w zakresie bezpieczeństwa na drogach wprowadzić i przekonywać, że zadziałają. Ale brakuje im myślenia, odwagi i umiejętności rozmowy.

Wymienił Pan cztery dziedziny, w których powinniśmy te zmiany wprowadzić. Edukacja, inżynieria, nadzór i ratownictwo. Zacznijmy od edukacji. Ja uważam, że o niej oczywiście trzeba mówić, ale nie da się na niej zbudować szybko żadnej poprawy. To jest mantra. Mówimy sobie, że trzeba edukować, a kolejne tysiące ludzi giną.

Tak, tym bardziej, że akurat edukacja to jeden z najlepiej działających elementów systemu. Były próby, żeby dodać więcej wątków do podstawy programowej, udało się je wprowadzić do szkół ponadpodstawowych. Wszyscy jednak boją się realnie działać na innych polach i dlatego idą na łatwiznę i biorą się za edukację dzieci. Można pokazać, że się coś robi, ale to zasłona dymna. To nie zastąpi polityki państwa. A dzieci mamy naprawdę nieźle wyedukowane.

Co zresztą potwierdzają statystyki. Dzieci są bardzo ostrożne i pewnie więcej kierowców zwraca jednak na nie uwagę, niż na dorosłych. Spośród 803 pieszych, którzy zginęli na drogach w 2018 roku, 34 osoby były niepełnoletnie. Aż 414, czyli połowa, to seniorzy powyżej 60. roku życia. A wracając do edukacji, jak u nas ze szkoleniem kierowców?

Egzamin mamy jeden z trudniejszych w Europie, zaledwie ok. 30 proc. zdaje za pierwszym razem. Instruktorzy uczą przepisów i techniki jazdy, ale bardzo rzadko rozmawiają o zagrożeniach na drodze. Nie mówią, że trzeba cały czas czuwać, że jazda autem to wbrew pozorom gra zespołowa. W Wielkiej Brytanii elementem egzaminu na prawo jazdy jest specjalny test percepcji ryzyka. Kursant ma puszczone wideo i musi zareagować, kiedy widzi ryzyko na drodze. A tym ryzykiem może być pieszy wychodzący z parkującego auta, dziecko na chodniku jadące rowerem, itp. Trzeba to wszystko szacować i oceniać. I to jest na drodze kluczowe.

Najwięcej emocji budzi chyba nadzór. Policjant z radarem to nie jest lubiana figura w Polsce…

Bo policjant z radarem to powinna być rzadkość. Na Zachodzie to są prawie w pełni zautomatyzowane systemy, 90 procent mandatów za prędkość to są mandaty z fotoradarów. A u nas proporcje są odwrotne – 90 procent wręcza policja.

Niesamowite marnotrawstwo czasu i pieniędzy…

No właśnie… Z nadzorem mamy największy problem. Ostatni raport NIK o automatycznym systemie pomiaru prędkości CANARD pokazuje kompromitację polskiego państwa. Co najmniej jedna trzecia fotoradarów jest ustawiona tak, żeby nie wykrywać przekroczenia prędkości mniejszego niż 30 kilometrów na godzinę, bo gdyby takie były wykrywane, to Główny Inspektorat Nadzoru Drogowego nie miał mocy przerobowych, żeby te wszystkie mandaty powystawiać. Więc nie dość, że mamy tych fotoradarów mało, to nawet tych, które mamy, nie umiemy obsłużyć. Ściągalność mandatów - już tych zweryfikowanych, wystawionych - to ok. 50 procent. Reszta się przedawnia. Kompletne fiasko.

Fotoradarów powinno być więcej?

I powinny być takie, które da się demontować i przesuwać w inne miejsca, a nie wkopywane na stałe. Należy zmieniać ich lokalizację np. po przebudowie danego odcinka drogi. Trzeba też jasno określić, że właściciel auta jest obciążany mandatem z fotoradaru, chyba że wskaże osobę, która w danej chwili kierowała. Tak to działa w cywilizowanych krajach. Egzekucja nie sprawia tam żadnego problemu.

Co jeszcze można w temacie nadzoru zrobić? Nieuniknione chyba jest podwyższenie mandatów. Kiedy ustalano obecny taryfikator, średnia pensja wynosiła w Polsce 877 złotych, więc 500 złotych mandatu stanowiło 57 procent tej średniej. Dziś ta średnia to 4852 złotych, więc 500 złotych mandatu to już tylko nieco ponad 10 procent...

I moim zdaniem ludzie zgodzą się na to podwyższenie. Gdyby najwyższy mandat w Polsce miał odzwierciedlać relację do obecnej pensji na poziomie takim, jaki jest mniej więcej w Czechach czy na Słowacji, to powinien wynosić dziś ok. 2 tys. zł. Można też powiązać wysokość składki OC z niektórymi wykroczeniami, tylko trzeba by dać ubezpieczycielom dostęp do informacji o wykroczeniach kierowców. I spokojnie można to opowiedzieć tak, że piraci drogowi z mandatami za prędkość płacą wyższe składki. Ale ci jeżdżący prawidłowo – niższe. W Wielkiej Brytanii wybiera się spośród najmłodszych kierowców grupę, której oferuje się zniżki na OC, jeśli zgodzą się na ciągły monitoring jazdy przez specjalne skrzynki. To znakomicie działa prewencyjnie.

A na czym polega nasz kłopot z infrastrukturą? Bo przecież gołym okiem widać, że ona jest coraz lepsza.

Nasze autostrady są najnowsze w Europie. I jednocześnie najbardziej śmiercionośne w przeliczeniu na milion przejechanych kilometrów. Nie ma policji autostradowej, nie ma odcinkowych pomiarów. Nie było szkoleń dla kierowców, którzy nigdy po tych autostradach nie uczyli się zachowywać, bo prawo jazdy robili w czasach, gdy ich po prostu nie było. Czyli infrastruktura czasem jest idealna, ale kierowcy wciąż nie poruszają się po niej właściwie.

A co z infrastrukturą w miastach?

Jest kluczowa i powinna być budowana tak, żeby zniechęcać albo wręcz uniemożliwiać szybką jazdę. Przejścia dla pieszych przez kilka pasów ruchu i bez sygnalizacji powinny być całkowicie wyeliminowane. Albo światła, albo zwężenie do jednego pasa, wyspa czy „esowanie” jezdni. Trzeba zrozumieć, że każdy może popełnić błąd. Ale drogi powinny tym błędom po pierwsze zapobiegać, a po drugie, gdy już do nich dochodzi - wybaczać.

Niespecjalnie często wyciągamy też wnioski z wypadków. Albo robimy to na wyrywki, zmieniając coś na jednym skrzyżowaniu dlatego, że wydarzył się tam wypadek. Ale nie robiąc nic z setką identycznych skrzyżowań w okolicy.

Ten problem rozwiązałoby wprowadzenie obowiązkowego i niezależnego audytu po wypadkach. Bo wina może leżeć po stronie uczestnika wypadku, ale bardzo często powinniśmy co najmniej zadać sobie pytanie, czy infrastruktura nie mogła być zaprojektowana tak, żeby taki wypadek uniemożliwić, nawet w sytuacji popełnienia przez kierowcę lub pieszego błędu. Albo czy skutki tego wypadku mogłoby być lżejsze.

Liczba zabitych na polskich drogach powoli w ostatnich dwóch dekadach spadała. Ale w 2016 roku ten trend się zatrzymał. W 2018 roku mieliśmy mniej wypadków niż rok wcześniej, ale zginęło w nich więcej ludzi. Wszystko wskazuje na to, że także rok 2019 zamkniemy koszmarnym bilansem. Dlaczego tak się dzieje?

Technicznie możemy wskazać tylko jedną przyczynę, bo tylko jedna rzecz się zmieniła w prawie. W 2015 roku na absurdalnej populistycznej fali Sejm głosami prawie wszystkich posłów od lewa do prawa odebrał gminom możliwość używania urządzeń automatycznie nadzorujących kierowców - czyli fotoradarów czy rejestratorów przejazdu na czerwonym świetle. Zrobiono to pod pretekstem tego, że gminy ustawiały fotoradary mobilne tam, gdzie mogły najwięcej „zarobić”. Nawet jeśli w kilku przypadkach rzeczywiście tak było, to przecież i tak łapani byli kierowcy, którzy jechali niezgodnie z przepisami. A w miejscach, skąd fotoradary usunięto, odsetek wypadków śmiertelnych wzrósł średnio o 50 procent. Tę kompetencję powinniśmy gminom przywrócić, można ją obudować dokładnymi, opartymi na naukowych badaniach zasadami lokalizowania fotoradarów. Mogą też być bardziej miękkie przyczyny wzrostu wypadków w kraju.

Na przykład?

Rozwój gospodarczy, który sprawił, że więcej podróżujemy i mniej się boimy mandatów. I zapaść decyzyjna władzy, która w ostatnich czterech latach właściwie nic w temacie bezpieczeństwa na drogach nie zrobiła. Nie żeby poprzednie robiły dużo, ale jakieś próby były podejmowane. Ale to gdybanie, nie mamy wystarczających danych.

Ostatni element to ratownictwo. Rzadko się o nim wspomina.

Jest dość dobrze zorganizowane, nieźle wykorzystaliśmy np. projekty unijne na Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, mamy dobre czasy dojazdu karetek. Tym, co nie działa tak sprawnie, to opieka medyczna, psychologiczna i rehabilitacyjna dla ofiar wypadków i ich rodzin.

No dobrze, ponarzekaliśmy, to powiedzmy teraz, co zrobić, żeby było lepiej.

Pierwszy punkt to ustawowe umocowanie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego jako niezależnej instytucji. Teraz jest to zaledwie wydział Ministerstwa Infrastruktury, więc jej szefem jest minister, który niczego nie może narzucić innemu ministrowi. Może taka Rada powinna działać bezpośrednio przy Kancelarii Premiera? Chodzi o to, żeby miała moc wydania polecenia ministrom, jakie rozporządzenia związane z bezpieczeństwem na drogach wydać. Wówczas w ogóle jest szansa na polityczne zrealizowanie jakiś planów, które dziś pozostają wciąż tylko papierowymi zapisami.

Naprawdę taka instytucjonalna zmiana może tyle znaczyć?

Tak, potem wszystko inne będzie łatwe. Powstają rozporządzenia wyznaczające standardy bezpiecznej infrastruktury. Wdrażamy akt prawny nakazujący wspomniane już wyżej audyty powypadkowe, kończące się obowiązkowym raportem z zaleceniami, których niewykonanie powinno być karalne. Wprowadzamy odpowiedzialność karną zarządców dróg, jako element presji, że mają wprowadzać dobrze to, co powinni. Nie bardzo tylko wiem, co zrobić z sędziami?

W jakim sensie?

Są niezależną trzecią władzą i trudno im nakazać wydawanie innych wyroków, ale trzeba przyznać, że są dla piratów drogowych wyjątkowo łagodni. Na dodatek często wyroki zależą od biegłych. A biegłym zostać jest bardzo łatwo. Lektura niektórych opinii w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego jest przerażająca, to fatalnie napisane dokumenty. Może trochę by tych sędziów ruszyło jednak doprecyzowanie pierwszeństwa pieszych na przejściu, żeby pieszy miał je także wtedy, kiedy zamierza przejść, a nie dopiero wtedy, gdy na przejściu się znajduje. Musimy skończyć z tym, że w świetle prawa kierowca może wydać i wykonać na pieszym wyrok śmierci i może zostać łatwo uniewinniony.
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-o...PQaYrct_rFNSoQ
__________________
Wczoraj tramwaje były najsprawniejszym środkiem lokomocji po Olsztynie.Gdy na Sikorskiego korek sięgał w najgorszym momencie ronda na os. Generałów, tramwaje spokojnie jeździły.O godz. 8 rozmawialiśmy z rodzicem uczennicy ze szkoły na Nagórkach, który widząc sytuację, zostawił samochód na parkingu koło przystanku "Płoskiego" i przesiadł się na tramwaj.Córka wysiadła koło szkoły, a ja za chwile pojechałem dalej. Nie planowałem tego.Zobaczyłem, co się dzieje i zamiast w kierunku centrum skręciłem na pierwszy przystanek. Samochód na mnie poczeka.
mlodyy1985 no está en línea   Reply With Quote
Old November 10th, 2019, 07:52 PM   #23988
Tadek KRK
Registered User
 
Join Date: Jul 2012
Posts: 5,925
Likes (Received): 20983

Rozwiązanie jest banalnie proste. Wyznaczyć w skali kraju kilkadziesiąt tysięcy miejsc gdzie można radar postawić i robić "przetargi" na obsługę tego przez prywatne firmy. Państwo powinno pobierać np. 50% przychodów - reszta na pokrycie kosztów (w tym egzekucji) oraz zysk operatora.
__________________

Kpc21, KrzychuEP liked this post
Tadek KRK está en línea ahora   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 12:30 AM   #23989
bromsky
Registered User
 
Join Date: Sep 2005
Posts: 741
Likes (Received): 1530

Quote:
Originally Posted by Tadek KRK View Post
Rozwiązanie jest banalnie proste. Wyznaczyć w skali kraju kilkadziesiąt tysięcy miejsc gdzie można radar postawić i robić "przetargi" na obsługę tego przez prywatne firmy. Państwo powinno pobierać np. 50% przychodów - reszta na pokrycie kosztów (w tym egzekucji) oraz zysk operatora.
Proste i tanie rozwiązania w naszym kraju niestety nie przechodzą.
bromsky no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 02:00 AM   #23990
MesieK
Registered User
 
Join Date: Nov 2018
Posts: 48
Likes (Received): 111

Quote:
Rozwiązanie jest banalnie proste. Wyznaczyć w skali kraju kilkadziesiąt tysięcy miejsc gdzie można radar postawić i robić "przetargi" na obsługę tego przez prywatne firmy. Państwo powinno pobierać np. 50% przychodów - reszta na pokrycie kosztów (w tym egzekucji) oraz zysk operatora.
No dobra a co jak przychody z fotoradarów będą niskie i firmy które wygrają przetarg nie będą wstanie utrzymać tej "infrastruktury", państwo ma wykładać pieniążki?
MesieK no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 07:56 AM   #23991
harthausen
Optimist trotzdem
 
harthausen's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków, Gdynia
Posts: 2,692
Likes (Received): 4008

a to jeszcze firmy mają dostawać długoterminowe zlecenia z gwarancją opłacalności? Żadnego ryzyka ze strony podmiotu, żadnych działań utrzymujących rentowność działalności?

to po co te radary stawiać, od razu miesięczną składkę ze Skarbu Państwa na konto prywatne wpłacać, efekt dokładne ten sam
__________________
________________________________________

mało dzisiaj dobrych ludzi na świecie - Józef Szwejk.
Ale są.
harthausen no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 10:54 AM   #23992
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,455
Likes (Received): 11006

Quote:
Originally Posted by MesieK View Post
No dobra a co jak przychody z fotoradarów będą niskie i firmy które wygrają przetarg nie będą wstanie utrzymać tej "infrastruktury", państwo ma wykładać pieniążki?
Jeśli w danym miejscu kierowcy nie łamią przepisów, to po co fotoradar?
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 01:42 PM   #23993
Tadek KRK
Registered User
 
Join Date: Jul 2012
Posts: 5,925
Likes (Received): 20983

Quote:
Originally Posted by MesieK View Post
No dobra a co jak przychody z fotoradarów będą niskie i firmy które wygrają przetarg nie będą wstanie utrzymać tej "infrastruktury", państwo ma wykładać pieniążki?
Jakiej infrastruktury? Zwykły fotoradar w formie kubła na śmieci czy BZBWI. W zupełności w skali kraju wystarczy kilkaset urządzeń, które potencjalnie mogą być WSZĘDZIE. Nawet na drogach osiedlowych.

Obecnie przepisy są łamane, bo prawdopodobieństwo mandatu jest bliskie zera. Jak będzie ryzyko, to i się zachowanie zmieni.

Plus wyższe kary za unikanie płacenia za mandaty. Np odpowiedź: nie ja prowadziłem, bez rownoczesnego wskazania sprawcy i jego oświadczenia o przyjęciu mandatu, powinna wiązać się z automatycznym zawieszeniem ważności dowodu rejestracyjnego do czasu załatwienia sprawy (plus opłaty z tego tytułu).
__________________

harthausen, misioho, KrzychuEP liked this post
Tadek KRK está en línea ahora   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 03:09 PM   #23994
mlodyy1985
Registered User
 
Join Date: Nov 2008
Location: Legnica/Wrocław
Posts: 19,041
Likes (Received): 34987

Quote:
Tak giną piesi na pasach. W 90 proc. wina kierowców

Opowieści o masowo wchodzących pod koła przechodniach zapatrzonych w smartfony to legenda. Z danych policji wynika, że 90 proc. wypadków na pasach jest spowodowanych przez kierowców, którzy nie ustąpili pierwszeństwa.

Kierowcy, a także policjanci, lubią narzekać na pieszych wbiegających na przejścia na czerwonym świetle, albo wchodzących prosto pod koła samochodów. Jednak policyjne statystyki zdecydowanie pokazują, że w Poznaniu takie wypadki są w zdecydowanej mniejszości. Z 1077 potrąceń pieszych, do jakich doszło od 2014 roku, policja uznała winę pieszego tylko w 94 przypadkach.
https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,...gWl7em1WWJIKr4
__________________
Wczoraj tramwaje były najsprawniejszym środkiem lokomocji po Olsztynie.Gdy na Sikorskiego korek sięgał w najgorszym momencie ronda na os. Generałów, tramwaje spokojnie jeździły.O godz. 8 rozmawialiśmy z rodzicem uczennicy ze szkoły na Nagórkach, który widząc sytuację, zostawił samochód na parkingu koło przystanku "Płoskiego" i przesiadł się na tramwaj.Córka wysiadła koło szkoły, a ja za chwile pojechałem dalej. Nie planowałem tego.Zobaczyłem, co się dzieje i zamiast w kierunku centrum skręciłem na pierwszy przystanek. Samochód na mnie poczeka.
mlodyy1985 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 04:13 PM   #23995
ArtiiP
Ar't
 
ArtiiP's Avatar
 
Join Date: Sep 2010
Location: (╯°□°)╯︵ ┻━┻
Posts: 1,765
Likes (Received): 7542

Quote:
Originally Posted by MesieK View Post
No dobra a co jak przychody z fotoradarów będą niskie i firmy które wygrają przetarg nie będą wstanie utrzymać tej "infrastruktury", państwo ma wykładać pieniążki?
a teraz policz do 10 i spokojnie połącz fakty

1)nasze fotoradary są specjalnie oznaczone
2)mimo to mają dość wysoko ustawioną "tolerancję"
3)mimo to 1/3-1/2 spraw zostałą umożona bo nie było komu obrabiać tej ilości.
__________________
"Pieszy wchodzący na jezdnię, nawet na przejściu dla pieszych, nie ma prawa tam się znaleźć" - Piotr Kostkiewicz, Naczelnik WRD KMP w Radomiu.
Policjanci (oficer prasowy KPP w Iławie) ,<ciach> przypominają, że: jeżeli przechodzimy przez przejście ze światłami, to wystrzegajmy się wchodzenia na nie, gdy światło zielone świeci się <ciach>
Pamiętaj w Bydgoszczy: Mandat za przejście na zielonym świetle.


Kirt93, mlodyy1985, KrzychuEP, mozgow, Czifo liked this post
ArtiiP no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 04:40 PM   #23996
harthausen
Optimist trotzdem
 
harthausen's Avatar
 
Join Date: Feb 2006
Location: Kraków, Gdynia
Posts: 2,692
Likes (Received): 4008

policzyłem do 10 i wyszło mi że za pieniądze z mandatów z tych zdjęć spokojnie można zatrudnić ludzi do obróbki tych zdjęć i wysyłania mandatów lub zlecić to jakiejś firmie, która takie zlecenie weźmie z pocałowaniem ręki, bo tam się pieniądz sam do kasy pcha.
__________________
________________________________________

mało dzisiaj dobrych ludzi na świecie - Józef Szwejk.
Ale są.
harthausen no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 06:26 PM   #23997
mlodyy1985
Registered User
 
Join Date: Nov 2008
Location: Legnica/Wrocław
Posts: 19,041
Likes (Received): 34987

Oczywiście, że można by zatrudnić kilka osób. Przy okazji jak wyszło, że ITD nie ma ludzi do obróbki, wysyłania okazało się, że koszty zatrudnienia dodatkowych pracowników to kilka % z tego co można uzyskać z mandatów. No , ale przecie jakiś wąsiasty marian z ITD nie wpadnie, że nie dość, że kasy nie ma, budżet "netto straci" to i pogorszy się BRD(dodatkowe koszty wypadków dla budżetu), ale on chociaż pochwali się przed swoim szefem jak "zoptymalizował zatrudnienie w ITD" no" przecież szukaliśmy ludzi za 2800 brutto, nawet 3 konkursy byly, ale kurła nikt się nie zgłaszał, więc nie mieliśmy wyboru i cza było podnieść limit od którego będziemy karać, więc mandaty przy ograniczeniu 50km/h nie od 60 a od 90km/h, ale ileś tam tys. zł niewykorzystanych na etaty zostało w kasie ITD" i cyk, będzie premia
__________________
Wczoraj tramwaje były najsprawniejszym środkiem lokomocji po Olsztynie.Gdy na Sikorskiego korek sięgał w najgorszym momencie ronda na os. Generałów, tramwaje spokojnie jeździły.O godz. 8 rozmawialiśmy z rodzicem uczennicy ze szkoły na Nagórkach, który widząc sytuację, zostawił samochód na parkingu koło przystanku "Płoskiego" i przesiadł się na tramwaj.Córka wysiadła koło szkoły, a ja za chwile pojechałem dalej. Nie planowałem tego.Zobaczyłem, co się dzieje i zamiast w kierunku centrum skręciłem na pierwszy przystanek. Samochód na mnie poczeka.

misioho, Kpc21, KrzychuEP, r6666, mozgow, zdeneksme liked this post
mlodyy1985 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 07:13 PM   #23998
Janek0
Registered User
 
Janek0's Avatar
 
Join Date: Apr 2010
Posts: 4,059
Likes (Received): 976

Quote:
Originally Posted by ArtiiP View Post
a teraz policz do 10 i spokojnie połącz fakty

1)nasze fotoradary są specjalnie oznaczone
2)mimo to mają dość wysoko ustawioną "tolerancję"
3)mimo to 1/3-1/2 spraw zostałą umożona bo nie było komu obrabiać tej ilości.
Jakoś gminy dawały radę obrabiać, póki miały taką możliwość.
Janek0 no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 07:21 PM   #23999
misioho
Registered User
 
misioho's Avatar
 
Join Date: Dec 2009
Location: Poznań
Posts: 7,266
Likes (Received): 16714

Quote:
Originally Posted by mlodyy1985 View Post
Przy okazji jak wyszło, że ITD nie ma ludzi do obróbki, wysyłania okazało się, że koszty zatrudnienia dodatkowych pracowników to kilka % z tego co można uzyskać z mandatów. No , ale przecie jakiś wąsiasty marian z ITD nie wpadnie, że nie dość, że kasy nie ma, budżet "netto straci" to i pogorszy się BRD(dodatkowe koszty wypadków dla budżetu), ale on chociaż pochwali się przed swoim szefem jak "zoptymalizował zatrudnienie w ITD" no" przecież szukaliśmy ludzi za 2800 brutto, nawet 3 konkursy byly, ale kurła nikt się nie zgłaszał
I teraz zobacz dlaczego

https://bip.gitd.gov.pl/praca/oferty...-oferty-pracy/

Poza jednym: Miejsce wykonywania pracy:Biuro Utrzymania Infrastruktury Krajowego Systemu Poboru Opłat, Aleje Jerozolimskie 136, 02-305 Warszawa

Taktownie nie piszą jakie wynagrodzenie oferują. No i teraz pomyśl ilu specjalistów będzie chętnych w Warszawie do takiej roboty.
__________________

KrzychuEP liked this post
misioho no está en línea   Reply With Quote
Old November 11th, 2019, 07:28 PM   #24000
Kpc21
Registered User
 
Join Date: Oct 2008
Location: Łódź
Posts: 25,455
Likes (Received): 11006

Śmieszne jest wymaganie listu motywacyjnego, gdy w dzisiejszych czasach w branżach, w których brakuje pracowników nikt w nic takiego się już nie bawi.

Ale wymagania nie są wygórowane... Nawet wykształcenia wyższego nie wymagają.
__________________
Leciała mucha z Łodzi do Zgierza...

r6666 liked this post
Kpc21 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
bezpieczeństwo, polskie drogi

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off


Similar Threads
Thread Thread Starter Forum Replies Last Post
[Warszawa] Infrastruktura drogowa tutturu Infrastruktura drogowa 17482 Today 08:40 AM
[Polska] Pomiar ruchu DJP Infrastruktura drogowa 929 September 6th, 2019 08:31 AM
Bezpieczeństwo pożarowe w tunelach kafarek Przemysł | Technologia | Design 19 May 16th, 2005 11:56 PM


All times are GMT +2. The time now is 06:28 PM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us