[Lublin] Hotele i inna baza noclegowa - inwestycje, dane, perspektywy - Page 6 - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Inwestycje w Polsce > Lubelskie, Małopolska, Podkarpacie i Świętokrzyskie > » Lublin


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools Rating: Thread Rating: 21 votes, 3.19 average.
Old July 31st, 2015, 12:09 PM   #101
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Ja tam nie widzę nic dobrego w tej inwestycji. Wyburzona została ciekawa przedwojenna kamienica powstał nic nie wnoszący hotel. No niby została elewacja ale przypominam pozostała bo nie pozwolił jej zburzyć WKZ, normalnie Wodrol i front by zburzył. Druga sprawa totalnie skopano parter, zniszczono wszystkie detale, dano w zamian przeciętne witryny sklepowe (podziękujmy ministerstwu kultury za tą dewastacje). Na prawdę nie musimy mieć kolejnych hoteli w centrum, niech będą albo dobrze wkomponowane kameralne albo jak Hampton na obrzeżach. Zabytkowe śródmieście naprawdę nie potrzebuje kolejnych wydmuszek za którymi stoją bieda hotele czy galerie handlowe.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old July 31st, 2015, 12:25 PM   #102
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Ja tam nie widzę nic dobrego w tej inwestycji. Wyburzona została ciekawa przedwojenna kamienica powstał nic nie wnoszący hotel..
Z drugiej strony trzeba mieć na uwadzę, że tą "ciekawą kamienice" w środku widział promil piszących na tym forum i jeszcze mniejszy ułamek mieszkańców miasta, reszta widziała ją z zewnątrz. Wycieczek po niej nie było i nikt ich nie planował organizować... Ten stan pewnie nigdy by się nie zmienił, bo to była zwykła jak na początek XX w kamienica a nie wyjątkowy obiekt odstający od ówczesnych standardów.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Druga sprawa totalnie skopano parter, zniszczono wszystkie detale, dano w zamian przeciętne witryny sklepowe (podziękujmy ministerstwu kultury za tą dewastacje).
Ale to jest zupełnie inny problem. Nie ma on nic wspólnego z kwestią burzenia lub nie wnętrz i robienia tzw wydmuszek.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Na prawdę nie musimy mieć kolejnych hoteli w centrum, niech będą albo dobrze wkomponowane kameralne.
Ale co rozumiesz przez wkomponowanie? Przecież akurat ten obiekt jest wkomponowany w okolice. To że od podwórka nie wygląda jak sąsiadki nie oznacza, że nie jest wkomponowany... Oczywiście pomijam kwestie przeróbek ściany frontowej, ale to tez nie jest kwestia wkomponowania ale bardziej estetyki.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
albo jak Hampton na obrzeżach. Zabytkowe śródmieście naprawdę nie potrzebuje kolejnych wydmuszek za którymi stoją bieda hotele czy galerie handlowe.
Na całym świecie, tego typu obiekty jak hotele znajdują się także w centrach miast i wchodzą do centrów także na podobnych zasadach co Wieniawski. Dzieje sie tak dlatego, że wielu gości zwyczajnie chce mieszkać w centrum miasta, po to aby poznać jego klimat i mieć wszystkie ważniejsze miejsca pod nosem. Hotele na obrzeżach miast to na ogół tańsze obiekty (nasz Hampton to też tańszy hotel z sieci Hilton) nastawione głownie na biznes lub Motele.
__________________

Last edited by Maciek Lublin; July 31st, 2015 at 12:30 PM.
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 12:38 PM   #103
wajher
awiacjonnyj
 
Join Date: Jul 2009
Location: LUZ/KTW/KBP/POZ/YKS/LAX/PKC/VVO/
Posts: 436
Likes (Received): 1413

Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Nie rozdrabniając się na inne kwestie...
Jesteś specjalistą w branży lotniczej albo ekonomii, ja jestem w branży architektury. Napisałeś populistycznego posta i ja go sprostowałem, dalsza dyskusja nie ma sensu bo nie rozumiesz sedna sprawy co udowadniasz swoją odpowiedzią.
Po prostu nie rozumiesz dokładnie zagadnienia na temat którego chciałeś się wypowiedzieć.
Dlatego właśnie piszę … "Moim zdaniem".
To nie jest żaden populistyczny post. Moim zdaniem archtektura, choćby nie wiem jak piękna oraz założenia urbanistyczne nie mogą funkcjonować w przestrzeni miejskiej w oderwaniu od realiów ekonomicznych jej fundatorów. To musi być kompromis. Takie jest moje zdanie. To nie jest kwestia rozumienia lub nie architektury, tylko pogląd na to w jakiej przestrzeni funkcjonuję jako mieszkaniec i w jakich realiach administracyjno-ekonomicznych funkcjonuję jako osoba związana z biznesem, nazwijmy to umownie "turystyczno-konferencyjnym".
__________________

Last edited by wajher; July 31st, 2015 at 01:05 PM.
wajher no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old July 31st, 2015, 01:11 PM   #104
wajher
awiacjonnyj
 
Join Date: Jul 2009
Location: LUZ/KTW/KBP/POZ/YKS/LAX/PKC/VVO/
Posts: 436
Likes (Received): 1413

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Na całym świecie, tego typu obiekty jak hotele znajdują się także w centrach miast i wchodzą do centrów także na podobnych zasadach co Wieniawski. Dzieje sie tak dlatego, że wielu gości zwyczajnie chce mieszkać w centrum miasta, po to aby poznać jego klimat i mieć wszystkie ważniejsze miejsca pod nosem. Hotele na obrzeżach miast to na ogół tańsze obiekty (nasz Hampton to też tańszy hotel z sieci Hilton) nastawione głownie na biznes lub Motele.
O właśnie!
Dodałbym, że na całym świecie najlepsze (i często największe) hotele znajdują się w ścisłych centrach miast. Nie dlatego, że inwestorzy nie mają na co wydawać kasy (droższe działki, większe koszty inwestycji itp.), ale dlatego, że klienci tego oczekują. Takie turystyczne perełki, jak nasz Lublin, mają tą przewagę nad innymi atrakcyjnymi miastami turystycznymi, że największe jego atrakcje turystyczne są otoczone przez stosunkowo niewielkie śródmieście, które oprócz funkcji administracyjnej może pełnić funkcję zaplecza hotelowo-konferencyjno-gastronomicznego dla przyjezdnych. Dzięki temu śródmieście (nie mylić ze Starym Miastem) nie będzie się "wyludniało" po zmierzchu, jak to ma miejsce obecnie, a co obserwuję codziennie bo w Śródmieściu mieszkam.

Żeby turystyczna perełka mogła byc perełką potrzebne jest zaplecze. Właśnie w centrum. To z kolei wymaga prywatnych inwestycji i często kompromisu, nawet trudnego.

Wzrastający potencjał turystyczny Lublina będzie powodował, że ruch turystyczny będzie "rozlewał się" poza główną oś Krakowskie-Stare Miasto-Zamek. Większe obiekty hotelowe w śródmieściu wymuszają ruch ludzi do/z tych obiektów. W skali naszego śródmieścia jest to ruch głównie pieszy.

Wracając do potrzeb hotelowych, to chciałbym powiedzieć, że w Lublinie z Wieniawskim będziemy mieli mniej więcej 3000 miejsc (nie mylić z pokojami) w obiektach kwalifikowanych. Przy skali ponad 1,3-1,5 miliona turystów (rożnego rodzaju) zagranicznych w regionie, to jest bardzo niewiele. To nie pokrywa obecnego zapotrzebowania, nie mówiąc o wzroście. Zorganizowanie konferencji na 300-400 osób jest problemem ze względu na brak odpowiednich obiektów hotelowych. A potencjał turystyczny miasta dopiero zaczyna być dostępny i dostrzegany….
Dodajmy do tego duże centra wystawienniczo-konferencyjne w ścisłym centrum (LCK, CSK, CK UP) i na jego obrzeżach (Arena, targi)…
__________________
wajher no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 01:54 PM   #105
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Z drugiej strony trzeba mieć na uwadzę, że tą "ciekawą kamienice" w środku widział promil piszących na tym forum i jeszcze mniejszy ułamek mieszkańców miasta, reszta widziała ją z zewnątrz.
To akurat żaden argument, to że mało osób znało obiekt nie znaczy że nie był cenny

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Ale co rozumiesz przez wkomponowanie? Przecież akurat ten obiekt jest wkomponowany w okolice. To że od podwórka nie wygląda jak sąsiadki nie oznacza, że nie jest wkomponowany...
Przez wkomponowane chodziło mi bardziej o szacunek dla zabytku.

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Na całym świecie, tego typu obiekty jak hotele znajdują się także w centrach miast i wchodzą do centrów także na podobnych zasadach co Wieniawski.
Nasze zabytkowe śródmieści nie jest takie duże aby inwestycje hotelowe na jego obrzeżach nie były blisko centrum. Są też w centrum dziury w zabudowie i puste miejsca (przypomnę zapomniany projekt hotelu między Świętoduską i Lubartkowską) w które spokojnie można wstawić nową inwestycje ale są to pewnie trudniejsze lokalizacje niż pójście na łatwiznę i wyburzanie i budowanie od nowa.

Last edited by zyclunt; August 3rd, 2015 at 01:14 PM.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 02:03 PM   #106
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
To akurat żaden argument, to że mało osób znało obiekt nie znaczy że nie był cenny
Cenny, bo? Możesz napisać, w czym tkwiła ta cenność, bo mam wrażenie, że to takie slogany. Skoro można było go wyburzyć tzn ze chyba az taki cenny nie był.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Przez wkomponowane chodziło mi bardziej o szacunek dla zabytku.
Zabytku? Nie każdy obiekt mający 100 lat jest zabytkiem. Czy ten budynek z jego wnętrzami itp był wpisany do rejestru, czy było zrobione jakiekolwiek opracowanie dot. tej kamienicy?

Moim zdaniem każda przesada nie jest zdrowa. Zarówno z jednej strony jak i z drugiej.
__________________

Leming Lubelski liked this post
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 03:33 PM   #107
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Wojewódzki konserwator nie wyraził zgody na jego rozbiórkę (to się udało Wodrolowi dopiero u ministra), więc obiekt miał dla urzędu wartość. Jeśli chodzi o opracowania to nie wiem. To że nie był w spisie nie znaczy że nie był zabytkiem (był chroniony jako część układu urbanistycznego stąd zachowana elewacja), a służby mamy niestety leniwe i wiele bardziej wartościowych obiektów nie jest chronionych w pełni.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 03:46 PM   #108
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Wojewódzki konserwator nie wyraził zgody na jego rozbiórkę (to się udało Wodrolowi dopiero u ministra), więc obiekt miał dla urzędu wartość.
Skoro jest droga "odwoławcza" i "instancja wyższa" zadecydowała, że można wyburzyć to oznacza, że budynek nie miał jednak ponadprzeciętnej wartości. Urzędnik niższego szczebla mógł się w końcu pomylić. Podobnie zdarza się w każdej procedurze czy sądowej czy administracyjnej.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Jeśli chodzi o opracowania to nie wiem. To że nie był w spisie nie znaczy że nie był zabytkiem (był chroniony jako część układu urbanistycznego stąd zachowana elewacja), a służby mamy niestety leniwe i wiele bardziej wartościowych obiektów nie jest chronionych w pełni.
Ale słowo "zabytek" coś oznacza. Jeśli coś nie jest ustanowione zabytkiem to nim zwyczajnie nie jest. Ktoś ustnowił i słusznie, ochronę układu urbanistycznego, bo uznał, że dla takich obiektów jest to wystarczające i nie ma potrzeby chronienia ich wnętrz. Ty twierdzisz, że jest to pewnie wynikiem "leniwego podejścia służb" ja twierdzę, że jest to racjonalne podejście.

I jeszcze raz proszę napisz co w tym budynku było tak unikatowego, że należało chronić jego wnętrze. Bez tego dyskusja jest bezcelowa, bo opiera się tylko na subiektywnym odczuciu, a nie na faktach.
__________________

kondorpa, Leming Lubelski liked this post
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 04:58 PM   #109
kylo
Unregistered User
 
kylo's Avatar
 
Join Date: Sep 2005
Location: Lublin
Posts: 3,237
Likes (Received): 1079

Quote:
Originally Posted by wajher View Post
Dlatego właśnie piszę … "Moim zdaniem".
To nie jest żaden populistyczny post. Moim zdaniem archtektura, choćby nie wiem jak piękna oraz założenia urbanistyczne nie mogą funkcjonować w przestrzeni miejskiej w oderwaniu od realiów ekonomicznych jej fundatorów. To musi być kompromis. Takie jest moje zdanie. To nie jest kwestia rozumienia lub nie architektury, tylko pogląd na to w jakiej przestrzeni funkcjonuję jako mieszkaniec i w jakich realiach administracyjno-ekonomicznych funkcjonuję jako osoba związana z biznesem, nazwijmy to umownie "turystyczno-konferencyjnym".
No to żyjesz w błędzie. Myślisz, że miasta które wymieniłeś wzniesiono w oparciu o kompromis ekonomiczno-estetyczny? Czy Paryż wygląda jakby go ktoś budował martwiąc się o koszty?
Czy Gaudi był skory do kompromisów w Barcelonie? Co jest najbardziej popularne i najchętniej odwiedzane? Otóż są to rzeczy najbardziej odjechane, najmniej sensownie ekonomicznie i to one napędzają cały biznes tym wszystkim średniakom, które to już ekonomiczno-estetycznym kompromisem jak najbardziej są. W tych kompromisach są obiekty, które realizacyjnie i ideowo wyszły dobrze bądź wyszły źle.

Pisząc o populizmie miałem na myśli to, że w takich sytuacjach jak z tym hotelem zawsze przytacza się przykłady typu "a w większych miastach to na takie coś patrzy się z podziwem" - otóż nie.

Po pierwsze dlatego że większe miasta są większe i tego rodzaju inwestycje nie wyrządzają procentowo żadnych szkód w autentyczności całej zabytkowej tkanki.

Po drugie takie inwestycje są dociągnięte i zrobione z klasą. Ta np nie jest, co obrazuje to zdjęcie



Można mówić różne rzeczy i powoływać się na różna fakty odnośnie ilości łóźek w mieście o pewnym standardzie... tylko po co?
My tu mówimy o złym podejściu do obiektu.


Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin
Zabytku? Nie każdy obiekt mający 100 lat jest zabytkiem. Czy ten budynek z jego wnętrzami itp był wpisany do rejestru, czy było zrobione jakiekolwiek opracowanie dot. tej kamienicy?

Moim zdaniem każda przesada nie jest zdrowa. Zarówno z jednej strony jak i z drugiej.
Czekaj czekaj.. czyli pozostawienie budynku to niezdrowa przesada?
A zburzenie budynku to w takim razie co to? Półśrodek?


Tu raczej nie chodzi o piętnowanie inwestora za to co zrobił. My się po prostu nie zgadzamy z płytkimi gadkami które tu prezentujecie i twierdzeniu że ta inwestycja to fajna sprawa.
Otóż nie ma się czym zachwycać jeśli chodzi o tą inwestycję. Ot hotel, nic szczególnego, zburzona fajna kamienica i nic w zamian poza tym, że powstał hotel, który i tak i tak prędzej czy później gdzieś by wyrósł skoro jest na to rynek.
__________________
patronat medialny tego postu:
kylo.pl
FRL - FORUM ROZWOJU LUBLINA
/// AKJ www.akj.archi
kylo no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 05:50 PM   #110
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Ja nie twierdzę że ta inwestycja jest fajna. Twierdzę tylko, że w przypadku niektórych kamienic z przełomu XIX i XX wieku znajdujących sie w centrum miasta poza SM, opcja jak z kamienica przy Sądowej jest opcja optymalna. Zwyczajnie nie widzę problemu aby cześć kamienic była "wybebeszana". Płacz nad każdym tego typu budynkiem w sytuacji gdy pozostają fronty jest dla mnie niezrozumiały. Niestety realia są takie ze broniąc każdej kamienicy skazuje sie większość z nich na degradacje i ruinę. Stare kamienice, jeśli chce się zachować oryginalne wnętrza to skarbonka bez dna. Skupiamy się na faktycznych perełkach, a nie próbujemy płakać nad każda.
__________________

Leming Lubelski liked this post
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2015, 11:09 PM   #111
wajher
awiacjonnyj
 
Join Date: Jul 2009
Location: LUZ/KTW/KBP/POZ/YKS/LAX/PKC/VVO/
Posts: 436
Likes (Received): 1413

Quote:
Originally Posted by kylo View Post
No to żyjesz w błędzie. Myślisz, że miasta które wymieniłeś wzniesiono w oparciu o kompromis ekonomiczno-estetyczny? Czy Paryż wygląda jakby go ktoś budował martwiąc się o koszty?
Czy Gaudi był skory do kompromisów w Barcelonie? Co jest najbardziej popularne i najchętniej odwiedzane? Otóż są to rzeczy najbardziej odjechane, najmniej sensownie ekonomicznie i to one napędzają cały biznes tym wszystkim średniakom, które to już ekonomiczno-estetycznym kompromisem jak najbardziej są. W tych kompromisach są obiekty, które realizacyjnie i ideowo wyszły dobrze bądź wyszły źle.
Chcesz wiedzieć co myślę? Myślę, że strzelasz z armaty do wróbla i reagujesz zbyt emocjonalnie.

W swoich wpisach zwracam uwagę na konieczność zawierania kompromisów archtektoniczno-urbanistyczno-ekonomicznych, takich jak Hotel Wieniawski bo żyjemy w XXI wieku, a nie w XIX czy na początku XX.

Miasta, które wymieniłeś, to oprócz "highlightów" turystycznych również rozległe śródmieścia, także z początków XX wieku, które w wielu przypadkach są tylko fasadami dawnych budynków, bo nadaje im sie nowe funkcje biurowo-hotelowe i inne, zmieniając z dawnych wąskich, zatęchłych czynszówek. W podobnej skali dotyczy to Paryża, co Barcelony, Budapesztu i Drezna lub - jedźmy bardziej nasza skalą - np. Bremy albo Frankfurtu nad Menem.

A teraz spróbujmy przeskalować to na Lublin.
Mamy przepiękne moim zdaniem Stare Miasto, Kapilcę Trójcy i kilka innych wyjątkowych miejsc. Samo Stare Miasto stanowi ogromną wartość turystyczną nie ze względu na przepych i blichtr ale na usytuowanie i klimat. O atrakcyjności turystycznej naszego miasta nie stanowią śmiałe wizjonerskie budowle, ale całokształt miejsca. No oczywiście pewnym wyjątkiem może być Kaplica na Zamku, która moim zdaniem oprócz ogólnego klimatu jest po prostu piękna. Zaznaczam, że moją opinię buduję z pozycji odbiorcy architektury a nie znawcy.

Dookoła tegoż pięknego Starego Miasta mamy całkiem ładne, zwarte ale tez trochę "nijakie" śródmieście, które trzeba, znowu - moim zdaniem - ożywić, czasem zrewitalizować lub nadać mu tu i ówdzie nowego charakteru.

Właśnie temu służą, moim zdaniem, takie projekty, bo…


Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Pisząc o populizmie miałem na myśli to, że w takich sytuacjach jak z tym hotelem zawsze przytacza się przykłady typu "a w większych miastach to na takie coś patrzy się z podziwem" - otóż nie.

Po pierwsze dlatego że większe miasta są większe i tego rodzaju inwestycje nie wyrządzają procentowo żadnych szkód w autentyczności całej zabytkowej tkanki.
Słaby argument. Większe miasta są większe, to tam można wywalać podwórka zamieniając je w hotele i restauracje, a u nas - ponieważ jesteśmy mniejsi - to nie.

Zachowaj skalę. Ile jest takich projektów w Lublinie. Takich konkretnie, gdzie zachowano fasadę budując nowe wewnątrz. Jeden? Dwa? Max pięć?
- a ile jest budynków w śródmieściu z poczatków XX w zasobach Kamienic Miasta lub prywatnych właścicieli?

Moim zdaniem właśnie dlatego, że śródmieście jest stosunkowo małe i położone blisko głównych "turystycznych" części miasta, powinno być starannie rewitalizowane i ożywiane na przykład takimi jak Wieniawski projektami, które zmieniają funkcję budynków.

Spójrz jak zajebiście wielki problem z zasobami ma taka Łódź. Cóż z tego, że mają zrewitalizowaną Piotrkowską, która faktycznie fragmentami zachwyca. Wystarczy skręcić w boczną uliczkę i jest dramat. Miasto realizuje tam program Mia100kamienic, odnawiając za unijną kasę budynki. Cóż z tego, skoro wracają do nich w większości starzy lokatorzy, którzy zamienia te budynki w ruinę. Kasa zamiast na wygenerowanie PKB pójdzie na cement, tynk i beton. Pobudzi rynek, ale na krótko.

Tymczasem w Lublinie, na przykład taki Hotel Wieniawski, przy wykorzystaniu unijnej kasy zmienił funkcję tego konkretnego fragmentu śródmieścia w sposób, który - znowu moim zdaniem - nie zdewastował miasta - a jednocześnie pozwoli na wygenerowanie zwrotu z tej inwestycji, co w konsekwencji ma pozytywny wpływ na PKB. Zatem kasa z unii ma szanse zaprocentować wpływami do budżetu (z turystyki w tym konkretnym przypadku).

Quote:
Originally Posted by kylo View Post

Po drugie takie inwestycje są dociągnięte i zrobione z klasą. Ta np nie jest, co obrazuje to zdjęcie
I tutaj się z Tobą ZGODZĘ. Ja widziałem budowę tego obiektu od drugiej strony (Urzedu Miasta). Pewnie można było zrobic to lepiej tzn z dbałościa o detale, bardziej funkcjonalnie.
Mnie na przykład aż razi to, że z nowego budynku przez stara fasadę nie zainstalowano żadnej restauracji / kawiarnii, która mogłaby się wystawic także na fragment chodnika. Przy takim hotelu az prosi się o dobry wine bar, w którym po południu osoby pracujące w pobliskich instytucjach mogłyby napić się kawy czy lampki wina. Nie ma takich miejsc w tej czesci śródmieścia, a - jak pokazuje niewykorzystany w pełni Wieniawski - mogłoby być.

Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Można mówić różne rzeczy i powoływać się na różna fakty odnośnie ilości łóźek w mieście o pewnym standardzie... tylko po co?
My tu mówimy o złym podejściu do obiektu.
No właśnie po to, aby znaleźć kompromis pomiędzy podejściem do obiektu, a funkcją celu, którą dla inwestora / właściciela parceli była budowa/przebudowa/usytuowanie obiektu o konkretnych funkcjach i konkretnym standardzie, którego budynek, który pierwotnie się tu znajdował - nie mógł spełnić (z rożnych przyczyn).



Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Tu raczej nie chodzi o piętnowanie inwestora za to co zrobił. My się po prostu nie zgadzamy z płytkimi gadkami które tu prezentujecie i twierdzeniu że ta inwestycja to fajna sprawa.
Ale dlaczego od razu płytkimi gadkami?
Ja komentuję to co widzę, wyrażam opinię, odbieram śródmieście z perspektywy jego użytkownika i mieszkańca. Tak prywatnie, jak i służbowo (biznesowo).
Ty (wy) jesteście architektami i moim zdaniem nie powinniście się zamykać na tego typu opinie. Może Wam się wydawać, że jakiś budynek ma super rozwiązania konstrukcyjne i jest piękny i trzeba go chronić a tymczasem dla "zwykłych użytkowników" lub nowych właścicieli może to być po prostu zatęchła dziura bez możliwości rozwoju czy mieszkania w oczekiwanym standardzie. I tu trzeba znaleźć kompromis pomiędzy zachowaniem obiektu o wyjątkowych walorach architektonicznych lub/i historycznych versus możliwości przebudowy i unowocześniania śródmieścia bez gwałcenia jego krajobrazu.

Quote:
Originally Posted by kylo View Post
Otóż nie ma się czym zachwycać jeśli chodzi o tą inwestycję. Ot hotel, nic szczególnego, zburzona fajna kamienica i nic w zamian poza tym, że powstał hotel, który i tak i tak prędzej czy później gdzieś by wyrósł skoro jest na to rynek.
Sęk w tym, że prędzej czy później i gdzieś mógłby nie zwrócić poniesionych nakładów jak teraz i w tym miejscu.

To prawda, że byc może nie ma się czym zachwycać. Uważam jednak, że z punktu widzenia mieszkańca Śródmieścia to dobrze, że nikt nie zgwałcił miasta budowlą w stylu Sanitasu, albo udanego biurowca takiego jak ten obok przy Społem, nie wspominając o pstrokaciźnie COZL.

Z punktu widzenia biznesowego, ciesze się, że powstał kolejny, spory obiekt hotelowy w Śródmieściu. To dobrze dla rozwoju naszego miasta i jego branży turystycznej.
__________________
wajher no está en línea   Reply With Quote
Old August 1st, 2015, 06:15 PM   #112
Bohumil
Registered User
 
Bohumil's Avatar
 
Join Date: Jan 2013
Location: Lublin
Posts: 215
Likes (Received): 287

Quote:
Originally Posted by wajher View Post
W swoich wpisach zwracam uwagę na konieczność zawierania kompromisów archtektoniczno-urbanistyczno-ekonomicznych, takich jak Hotel Wieniawski bo żyjemy w XXI wieku, a nie w XIX czy na początku XX.
Czy to naprawdę kompromis? My tracimy przedwojenną architekturę jako dobro wspólne, a inwestor zyskuje piętro i zamiast kosztownej rewitalizacji, ma nowy budynek. My żyjemy w XXI wieku i barbarzyństwo powinniśmy mieć dawno za sobą.

Quote:
Originally Posted by wajher View Post
Miasta, które wymieniłeś, to oprócz "highlightów" turystycznych również rozległe śródmieścia, także z początków XX wieku, które w wielu przypadkach są tylko fasadami dawnych budynków, bo nadaje im się nowe funkcje biurowo-hotelowe i inne, zmieniając z dawnych wąskich, zatęchłych czynszówek. W podobnej skali dotyczy to Paryża, co Barcelony, Budapesztu i Drezna
Drezno to przykład nie na miejscu, wystarczy zobaczyć zdjęcia tegoż miasta sprzed bombardowania i po nim. W "historyzującą" odbudowę miasta idą ogromne pieniądze, także jest to przykład nietrafiony. Pozostałe wymienione miasta, to ogromne aglomeracje, w państwach które wojna lekko pogłaskała, porównując do skali zniszczeń w Polsce.


Quote:
Originally Posted by wajher View Post
A teraz spróbujmy przeskalować to na Lublin.
Mamy przepiękne moim zdaniem Stare Miasto, Kapilcę Trójcy i kilka innych wyjątkowych miejsc. Samo Stare Miasto stanowi ogromną wartość turystyczną nie ze względu na przepych i blichtr ale na usytuowanie i klimat. O atrakcyjności turystycznej naszego miasta nie stanowią śmiałe wizjonerskie budowle, ale całokształt miejsca. No oczywiście pewnym wyjątkiem może być Kaplica na Zamku, która moim zdaniem oprócz ogólnego klimatu jest po prostu piękna. Zaznaczam, że moją opinię buduję z pozycji odbiorcy architektury a nie znawcy.
Dookoła tegoż pięknego Starego Miasta mamy całkiem ładne, zwarte ale tez trochę "nijakie" śródmieście, które trzeba, znowu - moim zdaniem - ożywić, czasem zrewitalizować lub nadać mu tu i ówdzie nowego charakteru.
Nijakie Śródmieście?
Większość lubelskich zabytkowych kościołów jest usytuowana właśnie w nijakim Śródmieściu, poza kamienicami, są tu też pałace, Plac Litewski, pomniki i cała masa historycznych miejsc. I na pewno wyburzanie i wybebeszanie tychże budynków nie jest formą odświeżenia miejsca, a jego dewastacją. Zmiana nawierzchni, zadbana zieleń, tworzenie wydarzeń, usytuowanie w tych miejscach galerii sztuki, knajpek, sklepów może zmienić to miejsce, ale nie nowe budynki z dodatkowych piętrem powstałym w wyniku braku szacunku do historii i dziedzictwa. Ja rozumiem, że zmieniający się świat nierzadko wymaga przekształceń i dostosowania starych obiektów budowlanych do nowej rzeczywistości, jednak można pójśc przykładami jak np. Hotel Alter, który niewątpliwie cechuje się innym podejściem właścicieli do obiektu. Wieniawski w samej nazwie odnosi się do tradycji, lokalności, szkoda że to jedynie chwyt marketingowy.

Co do pozostałych argumentów.... hmm, wątpię abyśmy się zgodzili, dla mnie dziedzictwo historyczne to wielkie dobro, którego niszczyć nie powinniśmy, bo to dobro kulturowe i podstawa naszej tożsamości, w której zysk nie jest najważniejszym aspektem.
Co do obrony decyzyjności ministra w kwestii tegoż wyburzenia, hmm.... w takim razie mazidła na kamienicy przy 3-go maja to też sztuka, tu też podważono zdanie MKZ.
__________________

Mika'el liked this post
Bohumil no está en línea   Reply With Quote
Old August 1st, 2015, 08:47 PM   #113
wajher
awiacjonnyj
 
Join Date: Jul 2009
Location: LUZ/KTW/KBP/POZ/YKS/LAX/PKC/VVO/
Posts: 436
Likes (Received): 1413

Quote:
Originally Posted by Bohumil View Post

Co do pozostałych argumentów.... hmm, wątpię abyśmy się zgodzili, dla mnie dziedzictwo historyczne to wielkie dobro, którego niszczyć nie powinniśmy, bo to dobro kulturowe i podstawa naszej tożsamości, w której zysk nie jest najważniejszym aspektem.
Co do obrony decyzyjności ministra w kwestii tegoż wyburzenia, hmm.... w takim razie mazidła na kamienicy przy 3-go maja to też sztuka, tu też podważono zdanie MKZ.
Ale ja nie rozumiem dlaczego w swoich argumentach przeciwko moim podnosicie od razu kwestię "wybebeszania" najbardziej charakterystycznych zabytków czy charakterystycznych budynków. NIGDZIE o tym nie mówiłem. Nie jestem za tym żeby przerobić całe Śródmieście na fasady z biurowcami za nimi. Wyrażam opinię na temat / przebudowe/zachowaniu fasad budynków, które są ruiną i / lub najzwyczajniej inwestorom nie opłaca sie ich remontować/odtwarzać w dotychczasowej formie/funkcji. Cały czas piszę o kompromisie.

Jeżeli budynek się sypie i grozi zawaleniem, to chyba lepiej pozostawić jego fragment (np. fasadę) i zbudować na nowo w środku niż pozwolić aby się rozpadł całkowicie. Jeżeli budynek nie jest objęty nadzorem konserwatorskim (oprócz wkładu wizualnego w tkankę Śródmieścia) to moim zdaniem nie ma sensu zmuszać właściciela do tego, aby wbrew swoim planom wyremontował budynek i utrzymywał tam funkcję mieszkaniową. Czym się to kończy, to doskonale widać w Łodzi.

Jeszcze raz powtarzam, nie można podchodzić do wszystkich budynków w Śródmieściu tak samo jak do zabytków klasy "0" i największych atrakcji turystycznych tego czy innego miasta. Dlatego przeciwstawianie mojej opinii przykładów takich jak Gaudi w BCN czy "mniejszej szkodliwości czynu" w większych od Lublina miastach jest w moim przekonaniu nietrafione.
__________________

Leming Lubelski, Steel Rider liked this post
wajher no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 12:29 PM   #114
kylo
Unregistered User
 
kylo's Avatar
 
Join Date: Sep 2005
Location: Lublin
Posts: 3,237
Likes (Received): 1079

Quote:
Originally Posted by wajher View Post
Chcesz wiedzieć co myślę? Myślę, że strzelasz z armaty do wróbla i reagujesz zbyt emocjonalnie.

W swoich wpisach zwracam uwagę na konieczność zawierania kompromisów archtektoniczno-urbanistyczno-ekonomicznych, takich jak Hotel Wieniawski bo żyjemy w XXI wieku, a nie w XIX czy na początku XX.

Miasta, które wymieniłeś, to oprócz "highlightów" turystycznych również rozległe śródmieścia, także z początków XX wieku, które w wielu przypadkach są tylko fasadami dawnych budynków, bo nadaje im sie nowe funkcje biurowo-hotelowe i inne, zmieniając z dawnych wąskich, zatęchłych czynszówek. W podobnej skali dotyczy to Paryża, co Barcelony, Budapesztu i Drezna lub - jedźmy bardziej nasza skalą - np. Bremy albo Frankfurtu nad Menem.

A teraz spróbujmy przeskalować to na Lublin.
Otóż to... tylko że dałbym sobie rękę uciąć że to ja Ci o tym napisałem?

Napisałeś coś co oceniłem jak populizm, czyli stwierdzenia typu "tu Wam się nie podoba a w Barcelonie robicie zdjęcia takim obiektom". Z tym się nie zgadzam i takie podejście próbuję prostować. Więcej nie zamierzam tym tematem męczyć. Mogę tylko dodać, że porządek kreowany przez inwestorów i ekonomistów to już mamy i wystarczy spojrzeć na nasz kraj. Nie możesz mieć pretensji do kompozytora, że nie lubi disco polo, chociaż akurat to podoba się większości. Mam nadzieję że ta metafora dobrze pomoże zrozumieć problem.

Quote:
Jeszcze raz powtarzam, nie można podchodzić do wszystkich budynków w Śródmieściu tak samo jak do zabytków klasy "0" i największych atrakcji turystycznych tego czy innego miasta.
Otóż to... w drugą stronę również, o czym zdaje się zapominacie. Ale mówiąc konkretnie to zabytek klasy "0" mamy jeden i nikt nie ma zamiaru go burzyć ani adaptować. Jest po prostu nietykalny bo wartością jest to że jest.

Reszta to budynki, które można mniej lub więcej zmieniać lub w ostateczności usunąć... tego nie można było wyburzać zgodnie z decyzją Konserwatora ale załatwiono że się zburzy i zostawi front. Ludzie się cieszą że niby zabytek uratowany, a profesjonaliści pytają po co komu ten front? Wartość stanowiło wszystko razem, teraz nie ma to praktycznie żadnego znaczenia.
Teraz mamy starą fasadę o którą wcale się nie rozchodziło konserwatorowi i nowy niewyróżniający się niczym totalnie budynek za nią. Budynek niczym specjalnie nie przyciąga, w środku na razie szału nie ma zaś detal podwórka jest na poziomie metaloplastyki powiatowej, co widać na zdjęciu.

Ogólnie po prostu - dobrze że jest hotel, fajnie że pojawiają się nowe inwestycje które uzupełniają rynek. Natomiast architektonicznie nie ma nad czym piać, nowe pudło za starą ścianą i tyle.. w miejscu budynku ze zmarnowanym potencjałem.

Z mojej strony tyle.
__________________
patronat medialny tego postu:
kylo.pl
FRL - FORUM ROZWOJU LUBLINA
/// AKJ www.akj.archi

woyaru liked this post

Last edited by kylo; August 3rd, 2015 at 12:34 PM.
kylo no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 12:40 PM   #115
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Skoro jest droga "odwoławcza" i "instancja wyższa" zadecydowała, że można wyburzyć to oznacza, że budynek nie miał jednak ponadprzeciętnej wartości. Urzędnik niższego szczebla mógł się w końcu pomylić. Podobnie zdarza się w każdej procedurze czy sądowej czy administracyjnej.
W tym przypadku urzędnik wyższego szczebla też mógł się pomylić.

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Ale słowo "zabytek" coś oznacza. Jeśli coś nie jest ustanowione zabytkiem to nim zwyczajnie nie jest. Ktoś ustnowił i słusznie, ochronę układu urbanistycznego, bo uznał, że dla takich obiektów jest to wystarczające i nie ma potrzeby chronienia ich wnętrz. Ty twierdzisz, że jest to pewnie wynikiem "leniwego podejścia służb" ja twierdzę, że jest to racjonalne podejście.

I jeszcze raz proszę napisz co w tym budynku było tak unikatowego, że należało chronić jego wnętrze. Bez tego dyskusja jest bezcelowa, bo opiera się tylko na subiektywnym odczuciu, a nie na faktach.
Mówię ci jeszcze raz że cenniejsze budynki w Lublinie nie są chronione poprzez wpisanie do rejestru, lenistwo i braki kadrowe w urzędzie konserwatora są przyczyną a nie wartość obiektu. A co wnętrz mieliśmy ręcznie kute poręcze, drewniane rzeźbione drzwi, malowidła na suficie klatki, kamienne schody, dobrej jakości okna, no i wystrój lokali o których niestety już pewnie się nie dowiemy. A w zamian za to mamy elewacje po taniości i standardowy wystrój hotelowy jakich tysiące w Polsce.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 12:52 PM   #116
wajher
awiacjonnyj
 
Join Date: Jul 2009
Location: LUZ/KTW/KBP/POZ/YKS/LAX/PKC/VVO/
Posts: 436
Likes (Received): 1413

Aha, czyli rozumiem, że z laikami, "plebsem" nie rozmawiamy, tak? Jak ktos nie jest profesjonalistą w jakiejś dziedzinie to nie ma prawa wyrazić swojego zdania w dyskusji, która powinna być publiczna, bo dotyczy miejsc o charakterze publicznym. Czy dobrze rozumiem?

Ciekawe.

Nie chce bronić za wszelką cenę inwestora, ale być może wyższa instancja zmieniła decyzję niższej właśnie ze względu na fakt, że być może budynek nie stanowił jako całość aż takiej wartości, jak oceniał to organ lokalny? Dlaczego od razu zakładamy, że coś "załatwiono"?


To w takim razie ja, stosując podobne podejście, 99, 9% komentujących "fanów" lotniska i branży MICE powinienem wysłać na księżyc, bo gadają takie bzdury, że oczy i uszy puchną. A jednak tego nie robię, bo szanuję ich zdanie i staram się moderować dyskusję. Tymczasem na proste pytanie Maciek_lublin o to co takiego cennego było w tym budynku, jako całości, że powinien zostać zachowany, nie udzielono żadnej konkretnej odpowiedzi... Ale za to wytknięto podejście laika i to, "że się nie znam".

Może i się nie znam, ale tu mieszkam, codziennie chodzę po Środmieściu i jako użytkownik przestrzeni publicznej mam prawo do komentowania i wyrażania opinii na temat jej jakości i całokształtu.

I nie jest to opinia na temat jednej czy drugiej firmy ale przestrzeni.

EOT
__________________

Last edited by wajher; August 3rd, 2015 at 06:19 PM.
wajher no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 01:16 PM   #117
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
A co wnętrz mieliśmy ręcznie kute poręcze, drewniane rzeźbione drzwi, malowidła na suficie klatki, kamienne schody, dobrej jakości okna, no i wystrój lokali o których niestety już pewnie się nie dowiemy.
I tak się nie przekonamy do swojego zdania, ale... Jeśli przejdziesz się po większosci kamienic w śródmieściu a jest ich pewnie ponad setkę to prawie w każdej z tego okresu masz kute poręcze, drewniane często rzeźbioe drzwi, czy kamienne schody. Takie były ówczesne standardy budownictwa i tym ta kamniecia w żaden sposób się nie różniła. Dobrej jakosci okna. Nawet jeśli były oryginalne to i tak z czasem ktoś by je wymienił. Nie da się w normalnie funkcjonującej kamienicy jaką była ta na Sądowej, przy lokatorach i wielu właścicelach bawić się w remont niespełniającej obecnych wymagań termicznych stolarki. Takie jest życie i takie fakty. Przy pierwszym większym remoncie stolarka wylądowałaby w śmieciach. Malowidła? W niektóych kamienicach tez sie znajdują, a że stanowią one dość typowy na tamte czasy wystrój, to dla potomnych wystarczy jak zachowamy najlepsze przykłady, a nie będziemy starali się utrzymac wszystkie. Wnętrza? Większość kamienic z tego okresu ma podobne. Zachowane lub nie piece kaflowe, zachowaa lub nie stolarka wewnętrzna. Może stare parkiety. To typowie wyposażenie większosci kamienic, o ile te wnętrza już wczesniej nie zostały bezpowrotnie zniszczone/przebudowane/zmodernizowane. Napisze to jeszcze raz w tych budynkach żyją ludzie. Jak będziemy zmuszać wszystkich do zabawy w zachowanie każdego malunku, każdej starj poręczy czy każdej starej stolarki okiennej to tylko spowodujemy zaniechanie remontów i powolną i nieodwracalną degradacje budynków. Zachowanie elewacji? Tu oczywiście podpisuje sie dwiema ręakmi i nogami pod postulatami zachowania oryginału. Co do sposobu odtworzenia fronu czy poziomu nowego hotelu czy ejst zadowalająca czy nie to już zupełnie inna sprawa.
Dla mnie, żaden z Twoich przykładów nie przekonuje mnie do tego, że ta kamnienica była wyjątkowa i godna ochrony za wszelką cene. Mam wrażenie, że swoją niechęć do tej inwestycji (słuszna, czy nie)próbujesz przykryć dość naciąganym argumentami co do wartości dawnej kamienicy.
__________________

Leming Lubelski, nikmin liked this post

Last edited by Maciek Lublin; August 3rd, 2015 at 01:22 PM.
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 02:58 PM   #118
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Zgoda nie przekonamy się, bo jak dla mnie argument że tego typu rozwiązania są w innych kamienicach to żaden argument. Na ile procent wyburzeń wyraził byś zgodę? Połowę takich obiektów, 30% procent? Albo chronimy zabytkowe śródmieście albo nie. Zresztą nie do nas należy ocena tylko do służb konserwatorskich i ministerstwa (oba urzędy niestety nie działają idealnie). Nie mam niechęci do inwestycji jako takiej ani do inwestora (pobieżnie ich poznałem w jednej z moich poprzednich firm) ale mam niechęć do niszczenia przedwojennego centrum miasta dla zysku i do wypełniania tego miejsca taniochą. No bo można przerobić kamienicę na apartamenty, zachowując oryginalny wystrój i jeszcze na tym dobrze zarobić (patrz Fenix Group z Wawy). No tylko trzeba chcieć.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 03:30 PM   #119
Maciek Lublin
Cogito ergo sum.
 
Maciek Lublin's Avatar
 
Join Date: Nov 2007
Location: Lublin
Posts: 4,712
Likes (Received): 3435

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Zgoda nie przekonamy się, bo jak dla mnie argument że tego typu rozwiązania są w innych kamienicach to żaden argument. Na ile procent wyburzeń wyraził byś zgodę? Połowę takich obiektów, 30% procent?
Pisałem juz kilka razy. Powinno się rzetelnie wybrać te kamienice, któe bezwzględeni należy zachować bo są z jakiś względów unikalne. Co do reszt należy taką MOŻLIWOŚĆ dopuścić, co nie oznacza, że wszystkie będą wyburzone. Takie twierdzenie (ze beda burzone jak sie to dopusci) to DEMAGOGIA. Większość kamienic, oprócz tego, że mają kute poręcze drewinaną stolarkę itp itd jest DOMEM dla ich mieszkańców. Często mieszka w nich 2-3 pokolenie właścicieli/współwłascicieli. A z reguły nikt własnego domu burzyć raczej nie zamierza... Część z tych ludzi nie wyobraża sobie mieszkania poza centrum. Chętnych na burzenie też specjalnie nie ma. Wystarczy popatrzeć ile obiektów w ostatnim 25-leciu przeszło taką zmianę jak ten przy Sądowej.

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Albo chronimy zabytkowe śródmieście albo nie. Zresztą nie do nas należy ocena tylko do służb konserwatorskich i ministerstwa (oba urzędy niestety nie działają idealnie).
Ale przecież jest chroniony ukłąd urbanstyczny z czym ty sie najwyrażniej nie zgadzasz. Służby konserwatorskie uznały, za wystarczającą taką formę ochrone. Ty z jednej strony dajesz prawo do oceny obiektów takim instytucjom, z drugiej strony w kolejnym zdaniu podważasz ich kompetencje. Podejrzewam, że działa u Ciebie mechanizm, że jak nie działają zgodnie z Twoją opinią to działają źle. Jak ich opinia jest zgodna z Twoim zdeniem to działają dobrze...




Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
Nie mam niechęci do inwestycji jako takiej ani do inwestora (pobieżnie ich poznałem w jednej z moich poprzednich firm) ale mam niechęć do niszczenia przedwojennego centrum miasta dla zysku i do wypełniania tego miejsca taniochą. .
A jakby to nie byla taniocha tylko w wyniku wyburzenia powstałoby coś "drogiego". To byś zaakceptował wyburzenie

Quote:
Originally Posted by zyclunt View Post
No bo można przerobić kamienicę na apartamenty, zachowując oryginalny wystrój i jeszcze na tym dobrze zarobić (patrz Fenix Group z Wawy). No tylko trzeba chcieć .
Część inwestycji jest takich jak ta z Wieniawskim część takich jak z wspomnianymi apartamentami w Warszawie należy tylko moim zdaniem znaleźć kompromis.
Wieniawski jest jaki jest, ale napewno sama koncepcja jest nowością jak na rynek lubelski. Trzeba wyciągać z niej wnioski na przyszłość, ale założenie na jej podstawie, że kolejnych tego typu inwestycji nie można dopuszczać jest szkodliwe, dla miasta, zarówno pod kątem biznesowym jak i nie przyniesie nic dobrego samemu śródmieściu i budowlom w nim się znajdującym. To ślepa uliczka, któa większość kamienic doprowadzi do ruiny celowej lub nie, a w konsekwencji niemozliwych do utrzymania kosztów dla przecietnych wlascicieli.
Maciek Lublin no está en línea   Reply With Quote
Old August 3rd, 2015, 03:54 PM   #120
zyclunt
Hammerite Order
 
zyclunt's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Lublin/Warszawa
Posts: 5,707
Likes (Received): 3566

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Pisałem juz kilka razy. Powinno się rzetelnie wybrać te kamienice, któe bezwzględeni należy zachować bo są z jakiś względów unikalne. Co do reszt należy taką MOŻLIWOŚĆ dopuścić, co nie oznacza, że wszystkie będą wyburzone. Takie twierdzenie (ze beda burzone jak sie to dopusci) to DEMAGOGIA. Większość kamienic, oprócz tego, że mają kute poręcze drewinaną stolarkę itp itd jest DOMEM dla ich mieszkańców. Często mieszka w nich 2-3 pokolenie właścicieli/współwłascicieli. A z reguły nikt własnego domu burzyć raczej nie zamierza... Część z tych ludzi nie wyobraża sobie mieszkania poza centrum. Chętnych na burzenie też specjalnie nie ma. Wystarczy popatrzeć ile obiektów w ostatnim 25-leciu przeszło taką zmianę jak ten przy Sądowej.
A więc po kolei mamy kapitalizm i jeśli taniej będzie zburzyć kamienicę niż ją zagospodarować to się ją wyburzy. Żadna demagogia tylko wolny rynek. Także to że kamienica ma mieszkańców nie ma żadnego znaczenia, bo zawsze ich można eksmitować no chyba że mówimy o takim obiekcie który ma parunastu właścicieli to zgoda to powstrzyma każdą inwestycje.

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Ale przecież jest chroniony ukłąd urbanstyczny z czym ty sie najwyrażniej nie zgadzasz. Służby konserwatorskie uznały, za wystarczającą taką formę ochrone. Ty z jednej strony dajesz prawo do oceny obiektów takim instytucjom, z drugiej strony w kolejnym zdaniu podważasz ich kompetencje. Podejrzewam, że działa u Ciebie mechanizm, że jak nie działają zgodnie z Twoją opinią to działają źle. Jak ich opinia jest zgodna z Twoim zdeniem to działają dobrze...
Ojej po kolej zgadzam się że śródmieście powinno być chronione urbanistycznie ale to tylko jedna i niewystarczająca forma ochrony. Nie podważam kompetencji ale pisałem już nie raz oczym zapomniałeś służby konserwatorskie mają mało ludzi więc procesy wpisywania obiektów do rejestru trwają długo. Co do ewidentnych błędów WKZ to chyba nie muszę wymieniać wystarczy sprawa Jesziwy która jest o niebo cenniejszym zabytkiem niż ta kamienica a mimo wszystko pozwolona na dość dowolne potraktowanie elewacji.

Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
A jakby to nie byla taniocha tylko w wyniku wyburzenia powstałoby coś "drogiego". To byś zaakceptował wyburzenie
Bzdura sam już stosujesz DEMAGOGIE. Po prostu krytykuje jakość wykonania jako taką. Nie zależnie co by tam powstało byłbym przeciwny, mamy dość miejsc nawet w śródmieściu na nowe inwestycje.


Quote:
Originally Posted by Maciek Lublin View Post
Część inwestycji jest takich jak ta z Wieniawskim część takich jak z wspomnianymi apartamentami w Warszawie należy tylko moim zdaniem znaleźć kompromis.
Wieniawski jest jaki jest, ale napewno sama koncepcja jest nowością jak na rynek lubelski. Trzeba wyciągać z niej wnioski na przyszłość, ale założenie na jej podstawie, że kolejnych tego typu inwestycji nie można dopuszczać jest szkodliwe, dla miasta, zarówno pod kątem biznesowym jak i nie przyniesie nic dobrego samemu śródmieściu i budowlom w nim się znajdującym. To ślepa uliczka, któa większość kamienic doprowadzi do ruiny celowej lub nie, a w konsekwencji niemozliwych do utrzymania kosztów dla przecietnych wlascicieli.
No dobra ale ja tu kompromisu nie widziałem, Wodrol chciał zburzyć kamienicę i tego dopiął.
zyclunt no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
hotel, inwestycje, lublin

Thread Tools
Rate This Thread
Rate This Thread:

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 02:40 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us