Madagaskar (flippery i brutalne disko) - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old April 1st, 2014, 09:23 AM   #1
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Madagaskar (flippery i brutalne disko)

Cześć Skyscraperowcy!!
Meloduje powrót z wyprawy. Objecuje przekazać sprawozdanie jak najszybciej
Na teraz powiem tylko tyle: Madagaskar to totalny odjazd
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old April 1st, 2014, 11:20 AM   #2
ulvang1980
Registered User
 
ulvang1980's Avatar
 
Join Date: Feb 2013
Location: Lublin
Posts: 650
Likes (Received): 72

Jak byłem dzieckiem czytałem książkę o Madagaskarze, więc tę relację traktuję jak spełnienie ówczesnych marzeń. Zapowiedź prawdziwej egzotyki.
ulvang1980 no está en línea   Reply With Quote
Old April 1st, 2014, 11:54 AM   #3
tomasz32
Registered User
 
tomasz32's Avatar
 
Join Date: Oct 2006
Location: warszawa stolica wszystkich reklam
Posts: 3,940
Likes (Received): 2729

Uuuu.. Madagaskar.
Pisz szybko czy malaria Cię nie zabiła?
__________________
Dobra zmiana, czyli początek dystopii w Polsce!
tomasz32 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old April 1st, 2014, 12:05 PM   #4
Tomeyk
Moderator
 
Tomeyk's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Kraków
Posts: 11,915
Likes (Received): 27387

Quote:
Originally Posted by tomasz32 View Post
Pisz szybko czy malaria Cię nie zabiła?
Pisz szybko, zanim malaria Cię nie zabije
Tomeyk no está en línea   Reply With Quote
Old April 1st, 2014, 01:29 PM   #5
tomasz32
Registered User
 
tomasz32's Avatar
 
Join Date: Oct 2006
Location: warszawa stolica wszystkich reklam
Posts: 3,940
Likes (Received): 2729

__________________
Dobra zmiana, czyli początek dystopii w Polsce!
tomasz32 no está en línea   Reply With Quote
Old April 1st, 2014, 01:47 PM   #6
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

yyyy..... kkhhhhhh...

Dzisiaj zawał w robocie, wiec na zdjecia nie bede mial czasu. Jezeli do jutra pasozyty malarii nie przejmą kontroli nad moim życiem spróbuje zacząć wrzucać zdjęcia.
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:29 AM   #7
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Mauritius


... pomocy imageshack mi sie popsował, fotosik daje tylko 500px. Gdzie mozna za darmo wrzucac zdjęcia?
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:32 AM   #8
este
Registered User
 
este's Avatar
 
Join Date: Aug 2009
Location: Gorzów
Posts: 23,728
Likes (Received): 15187


fmix
este no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:39 AM   #9
kaziq
._.
 
kaziq's Avatar
 
Join Date: Oct 2008
Posts: 2,115
Likes (Received): 2813

minus.com
kaziq no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:47 AM   #10
maxam
BACZNY PACZACZ
 
maxam's Avatar
 
Join Date: Jun 2010
Location: Opole
Posts: 1,250
Likes (Received): 453

A ja myslałem, że ten wątek to na Prima Aprillis Cieszę się jednak, że to nie żart
__________________
maxam no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:56 AM   #11
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Quote:
Originally Posted by maxam View Post
A ja myslałem, że ten wątek to na Prima Aprillis Cieszę się jednak, że to nie żart
to nie jest żart, ale należy pamiętać, że niczego na Madagaskarze nie należy traktować poważanie i dosłownie. Np. 2 dni trekingu przez park narodowy Ramanafana. Jungla. Pijawki. Przewodnik wskazuje zagiętym palcem (tak trzeba) węża, nie duży, mówi: patrz wąż, ja: niegroźny?, on: nie, mozesz złapać, próbuję, wąż straszy otwartą paszczą - wycofuję się i pytam: na pewno nie groźny?, on: nie, nie, więc łąpie za ogon, wąż nie ucieka i znowu do mnie, ja: chce się bronić, pewnie ma zęby? on: oczywiscie! i pokazuje mi 2 cm szramę ręce...
juz rejestruje konto na fmix'ie
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 12:25 PM   #12
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

W drodze na Madagaskar mamy 5 godzin Mauritiusie. Szybka odprawa i jedziemy w pobliże lotniska rozprostowac nogi. Mauritius jest bajkowy, jako dowód przedstawiam 2 zdjęcia.
1.

2.

Osoby, którym to nie wystarcza proszone są o zakup biletów lotnicznych
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 12:43 PM   #13
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Madagaskar. Lotnisko.
tego typu obiektów nie lza fotografować, więc gdyby ktoś pytał, to mnie nie znacie, ok?

W drodze z lotniska. To się nazywa transport z głową, ew. łebskie rozwiązania transportowe.

Zebu cart. W swoim czasie mokro i boleśnie przekonamy się jak trudno sterowalny jest taki pojazd. Dzisiaj, szczerze, nie mogę wyjść z podziwu, jak powożący dał radę lawirować miedzy samochodami zawiadując krowami, które idą gdzie chcą, a jedyne co można zrobić to lać je batem i pokrzykiwać (moim zdaniem czynność bez związku z kierunkiem ruchu).

Tana nocą. 2 mln ludzi, brak oświetlenia ulicznego, wijące się po pagórkach uliczki, ma których współistnieją ludzie, citroeny 2cv, stragany z żarciem grzanym na węglu drzewnym i psy. Klasyczne flipery i brutalne disko...

Last edited by Remi77; April 3rd, 2014 at 12:51 PM.
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 01:20 PM   #14
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Ulice zalane słońcem to zupełnie inny świat. Piekarnia Tana.

Zanim wyruszymy do Fiany rzut okiem na wzgórze królewskie z pałacem królewskim.

i okoliczne zabudowania
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 04:27 PM   #15
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Po drodze do Fiany.
Miłe pustkowia z lub bez tarasów ryżowych

Most typu "wyginam śmiało ciało"

Popas w miejscowości, gdzie z niewiadomych przyczyn zatrzymują sie wszystkie taksi brousses. Przyjmujemy kurczaka z ryżem. To nas zaprowadzi na skraj antyczikenowego rokoszu.

Delikatne 9 godzin i... Fiana. Po przyjeździe dowiadujemy się o cotygodniowym happy friday. Decyzja zapada jedyna słuszna. Idziemy po hapi frajdej. Główna ulica (nieoświetlona) po dwukrotnym przejsciu wzdłuż i wszerz nie objawia nam hapi frajdeja, co skłania nas do poszukania pomocy u taksówkarzy. Pytania o event nie spotykają się ze zrozumieniem, pytania o lokalizacje centrum miasta również (stoimy na głównym placu). Ostatecznie trafiamy do lokalu okupowanego przez francuską diasporę tego miasta (w liczbie 5 osób). Hapi frajdej zamienia się w Happy Friday pełną gębą. Spotykamy nawet lokalnego guru muzyki: Jeana Emiliena. Jest wiele radości, rumu i muzyki. Flippery i brutalne disko

Rano sprawdzamy, czy pociąg, który niejedzie na pewno nie jedzie i wracamy do domu naszych gospodarzy.

Domek na przedmiesciach. Ogródek, bananowiec, kury, bieżąca woda, prąd i życie. Alex i Undza sa dla nas przegościnni za co jeszcze raz im dziekujemy!


Last edited by Remi77; April 3rd, 2014 at 07:27 PM.
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 07:16 PM   #16
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

W drodze do Ranomafany klimat zmienia sie w tropikalny - mokry.
Umiarkowane formy roślinności zastępuje eksplodująca zieleń.

Wieczorem dogadujemy miejscowego przewodnika, rano zakupujemy prowiant i ruszamy na w junglę na 2 dni.

Ze względu ja znaczny wysiłek fizyczny potrzebujemy też mięso. Warunki dla tego rodzaju surowca aprowizacji są rzekomo kiepskie, ale dowiadujemy się, że mięso jest ubijane o świcie i sprzedawane do "pustych haków", więc nie można kupić starego. Tyle teorii. Do wieczora w tym klimacie mięso zaczyna się psuć i w gulaszu wyczuwam smak rozkładu. Cóż układ trawienny czekają ciężkie czasy...

Wszystko co potrzebujemy musimy mieć ze sobą. Martwi nas kwestia wody, ale szybko okazuje się, że obszar jest górzysty, dziki i wodonośny, co powinno nam zapewnić w miarę dogodne warunki zaopatrywania się w h2o w lesie. Faktycznie tak jest, i całe szczęście, bo na samym podejsciu (ok 50min) pod brame parku wypijamy 3 l wody, więc zapewnienie sobie odpowiedzniego zapasu byłoby niemożliwe. Po drodze spotykamy dreptaczów z Francji. Dla nich picie ze źródła było nie do przyjęcia. Targaja ze sobą i zapas wody i filtr z pompką do jej uzdatniania. W tych warunkach (wilgotność, temperatura) każdy kilogram waży tonę, ale cóż to oni mają rację, bo to chyba nie jest najlepszy pomysł, żeby pić ze strumyka w tropikalnym lesie hehehehe
Na targu spotka nas wielka szansa. Tylko jakoś nie mogę sobie przypomnieć czy ogóla zgoda dotyczy sensu grania, czy czegoś wręcz przeciwnego. Ostatecznie plecak na plecach odsuwa ode mnie te rozterki i idziemy.


Beton ma wiele zastosowań. Na madagaskarze to jedno z najlepszych.

Pod kościołem (jest niedziela) dziewczynki symulują przyszłą politykę agrarną Madagaskaru. Mada jest matryjarchalny.

Last edited by Remi77; April 4th, 2014 at 11:56 AM.
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 3rd, 2014, 11:10 PM   #17
Remi77
Registered User
 
Remi77's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Siemianowitz O.S.
Posts: 1,030
Likes (Received): 666

Na górze róze na dole fiołki. znaczy na górze małpiatki, na dole naczelne...


porządku pilnuje onz. Wiecie. Rózne kolory, doskonałe dostosowanie do sytuacji...

Niskie pietro lasu jest ciemne, zagmatwane, tak majestatycznie ciche i jakby zapomniane przez czas do tego stopnia, że trudno sobie wyobrazić, że gdzieś tam jest jakakolwiek infrastruktura.

Zielone piekło daje wiele możliwości znalezienia pożywienia. Także pożywienia OSTATNIEJ szansy.

Tak zdesperowani nie jesteśmy, wolimy słodkie kulki o smaku granatu i czereśni (chyba gujava).

Wodopój

Korzystamy z darów lasu, las korzysta z nas. Jesteśmy gryzieni przez komary i wysysani przez pijawki. Ich działalność jest wyjątkowo nieestetyczna. Wystarczy na chwilę się zatrzymać kiedy wokół nóg pojawia się kilka wędrujących do żerowiska. Nie można od nich uciec.

Last edited by Remi77; April 4th, 2014 at 11:55 AM.
Remi77 no está en línea   Reply With Quote
Old April 4th, 2014, 02:45 AM   #18
Sponsor
Registered User
 
Sponsor's Avatar
 
Join Date: Mar 2006
Location: Poznań
Posts: 9,325

Za****ste wejście
Czekam na więcej
Sponsor no está en línea   Reply With Quote
Old April 4th, 2014, 03:21 AM   #19
k%
Man with the golden Zippo
 
k%'s Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Kraków, Małopolska
Posts: 10,021
Likes (Received): 28662

pamiętam twój poprzedni świetny temat zdjęciowy z myślą przewodnią "de la muerte"

Czekam na więcej i zazdroszczę!

Napisz jak z bezpieczeństwem gdy biały (wiadomo, z bogatego Zachodu jak to w stereotypach, więc musi coś mieć) chodzi po ciemnych, nieoświetlonych ulicach w kraju III świata, były problemy, zaczepki ?
__________________
k% no está en línea   Reply With Quote
Old April 4th, 2014, 12:20 PM   #20
tomasz32
Registered User
 
tomasz32's Avatar
 
Join Date: Oct 2006
Location: warszawa stolica wszystkich reklam
Posts: 3,940
Likes (Received): 2729

Nie, nie, nie! To musiało być tak; dwa miesiące na malarone + antybiole, przed, w trakcie i po, bo tutejszy szczep najgorszy na świecie, ani szklaneczki na wyprawie, denga, polio, żerowiska wygłodniałych insektów....., prawda?
__________________
Dobra zmiana, czyli początek dystopii w Polsce!
tomasz32 no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 08:26 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us