[Nepal] Na dachu świata - SkyscraperCity
 

forums map | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Fotografia > Zagranica


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old January 4th, 2018, 10:32 AM   #1
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

[Nepal] Na dachu świata

Chyba niezbyt popularny wśród forumowiczów kierunek, bo kojarzę tylko dość wiekowy wątek od @khan_tengri.

A, że byłem trzy tygodnie, od 23go listopada do 13go grudnia, wypada się podzielić zdjęciami i wspomnieniami. Będą widoki na Himalaje (ze szczególnym uwzględnieniem rejonu Annapurny), trochę Kathmandu i okolic, nosorożec w trawie (z 1km bez dobrego zooma) w Chitwan, lokalsi, trochę miejskiego życia oraz coś o jedzeniu. Cały czas pamiętam ceny więc te też przedstawię.

Całe 3 tygodnie skupiły się w centralnej części poniższej mapy. Nie byliśmy ani zbyt daleko na zachód, jak i na wschód. Powody poznacie w trakcie pojawiania się kolejnych postów.

Mapa - link (bo za duża)

Edit: Pierwsze zdjęcia już są w sieci więc nie grozi nam powtórka ze słynnej fotorelacji ze Sri Lanki, czy mniej znanej z Tajlandii gdzie nie chciało mi się nawet otworzyć wątku.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal

Last edited by zajf; January 4th, 2018 at 02:41 PM. Reason: img -> link
zajf no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old January 4th, 2018, 10:49 AM   #2
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Każdy turysta przylatujący do Nepalu, ląduje w Kathmandu, bo póki co tam znajduje się jedyne międzynarodowe lotnisko. Zdecydowana większość turystów przylatujących do Kathmandu kieruje się do dzielnicy Thamel. Jest to dzielnica pełna hoteli, hosteli, "gest hałsów" oraz sklepów. Nie byliśmy oryginalni i też wybraliśmy tę dzielnicę, bookując dwie pierwsze noce. Ta decyzja okazała się strzałem w 10, bo raz, że pozwoliła spokojnie walczyć z jet lagiem, a dwa Turkish Airlines nie przepakował nam bagażu, który to ostatecznie dotarł z 24 godzinnym opóźnieniem.

Loty do Nepalu nie są tanie, ciężko znaleźć szalone promocje, jak do południowo wschodniej Azji. Najtańsza i najwygodniejsza dla nas opcja to był lot Berlin - Istambuł - Kathmandu ze wspomnianym Turkish Airlines.

1. Pierwsze wyjście na miasto jest po godzinie 17 a wtedy jest już ciemno.


2. Sklepy działają do 20-21 więc cały czas jest kolorowo, a sprzedawcy zapraszają do odwiedzenia ich sklepów. Nie są jacyś mega nachalni.


3. Większość sklepów stanowią sklepy z tanimi podróbami "The North Face" i innym sprzętem trekingowym ale wybór innych rzeczy jest spory.


4. Jest też sporo sklepów z obrazami (będzie o tym osobny post za jakiś czas)


5. Handel uliczny kwitnie


No i teraz
1. ważne pytanie: widzicie zdjęcia i czy nie są za duże?
2. najważniejsze pytanie: mam postować dalej?
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal

Last edited by zajf; January 4th, 2018 at 02:44 PM. Reason: zmniejszone zdjęcia
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 02:05 PM   #3
mamik
Registered User
 
mamik's Avatar
 
Join Date: May 2006
Location: Wrocław
Posts: 2,515
Likes (Received): 8947


1. Zdjęcia widzę, rozmiar jak na monitor w fabryce w sam raz ale na laptopy może być za duży
2. Wincyj!

Last edited by mamik; January 4th, 2018 at 02:11 PM.
mamik no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old January 4th, 2018, 02:13 PM   #4
khan_tengri
Дружба Народов
 
khan_tengri's Avatar
 
Join Date: Dec 2006
Location: Lublin
Posts: 13,559
Likes (Received): 14442

Jakbyś mógł zmniejszyć do 1100 px (mapkę na górze też), u mnie się totalnie nie mieści

A kierunek suuuper.
khan_tengri no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 02:19 PM   #5
Falubaz
BANNED
 
Falubaz's Avatar
 
Join Date: Nov 2004
Location: Zielona Gora, Polska
Posts: 15,355
Likes (Received): 3648

Jak zdj. będą odrobinę mniejsze, to i tekst będzie się mieścił, by nie trzeba było jeździć w prawo i lewo po każdej linijce.

Ludzie widzę ubrani na zimowo, jakie tam były temp.?
Falubaz no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 02:53 PM   #6
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Dobra zmniejszyłem tak, że na monitorach/laptopach 1920x1080 będzie bez przewijania na prawo i lewo.

@Falubaz
Temperatury są zdradliwe. Za dnia chodziłem w krótkim rękawku, bo było od kilkunastu do 25 stopni, ale co zaszło słońce to temperatura od razu w dół. W górach na bank było na minusie, a w cieplejszych rejonach tak od 5 do 10 stopni w nocy.

6. Typowy azjatycki rozpienicz


7. Zapory przeciwko wszechobecnym i naprawdę denerwującym na wąskich uliczkach motorom. U góry wiszą reklamy partii maoistycznej - podczas naszego pobytu miejsce miały wybory.


8. I jakaś manifestacja lub agitacja wyborcza


9. To samo


10. Riksiarze. Jedek z nich pije, IMO niedobrą tradycyjną nepalską herbatę z mlekiem.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 09:17 PM   #7
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

11. Udajemy się zakupić / wyrobić pozwolenia na treking. 20 dolców za książeczkę trekera + 20$ za jednorazowe wejście na teren "Annapurna Conservation Area".
Nad Kathmandu unosi się smog. Kurz jest wszędzie. Ciężko się oddycha, więc popularnością cieszą się maski antysmogowe.



12. Dużo rzeczy tubylcy noszą na głowie. Nieraz te toboły wydają się ogromne.


13. Trochę starego, trochę nowego. Misz masz.


14. Sprzedawcy owoców handlują często z rowerów


15. Praca na budowach raczej słabo zautomatyzowana, sznur ludzi ręcznie podaje beton.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 09:18 PM   #8
krystiand
Bydgoszcz w budowie
 
krystiand's Avatar
 
Join Date: Feb 2009
Location: Dziewierzewo
Posts: 18,327
Likes (Received): 14273

Quote:
Originally Posted by zajf View Post
Dobra zmniejszyłem tak, że na monitorach/laptopach 1920x1080 będzie bez przewijania na prawo i lewo.
Pierwsze zdjęcia były mniejsze i prawie idealnie mieściły się na monitorze 1920x, tej już gorzej

edit. Trzecia wrzutka już idealnie
__________________
Bydgoszcz w budowie
Instagram

Wątki zdjęciowe na skyscrapercity: [Europa], [Nursułtan], [Czarnobyl]
krystiand no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 09:25 PM   #9
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

16. Riksiarz w akcji. Zwróćcie uwagę na trąbkę przy kierownicy.


17. Ostra papryczka jest w cenie


18. Standardy przechowywania mięsa - w porządku


19. Całkiem przyjemnie zaopatrzony skwerek z warzywami. Tamtejsza kuchnia oparta jest na warzywach.


20. A na przeciwko mamy owocowniak.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 09:45 PM   #10
lulek89
foto-ml.pl
 
lulek89's Avatar
 
Join Date: Dec 2008
Location: Top of the Flop
Posts: 16,885
Likes (Received): 54322

Fantastycznie! Może uda ci się skończyć wątek

A tak serio. Czy było jeszcze mocno widać skutki tego strasznego trzęsienia ziemi?
lulek89 no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 09:48 PM   #11
mateusz.el
Legenda Północy
 
mateusz.el's Avatar
 
Join Date: Jun 2009
Location: Elbląg/Gdańsk (POLAND)
Posts: 17,112
Likes (Received): 19448

Quote:
Originally Posted by zajf View Post
19. Całkiem przyjemnie zaopatrzony skwerek z warzywami. Tamtejsza kuchnia oparta jest na warzywach.
Aż dziwne, że na warzywach. W kraju, gdzie właściwie nie ma gdzie ich uprawiać. Pewnie większość do import z Indii.

Są widoczne jeszcze skutki trzęsienia ziemi sprzed (chyba) 2 lat?
__________________
Zwiedzaj Poznawaj - zapraszam na moją stronę-blog podróżniczy i ...na jego fanpage na Facebooku

Moje wątki zdjęciowe:
[Polska] [Europa]
[Trójmiasto] [Kaszuby] [Armenia] [Ukraina]
mateusz.el no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 10:38 PM   #12
deteroos
46 & 2
 
deteroos's Avatar
 
Join Date: May 2007
Location: Kraina Dejów
Posts: 8,971
Likes (Received): 8849

@Zajf, gadzie, jeździsz tam gdzie mi się marzy pojechać Najpierw Peru, teraz Nepal, grr
__________________
"Może uda nam się uratować ludzką cywilizację, jeśli przestaniemy być ludźmi" Peter Watts
deteroos no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 11:07 PM   #13
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Do usług

@mateusz.el, @lulek89
Na temat trzęsienia ziemi odpowiem zdjęciowo w kolejnym poście.

20. Lokalsi


21. Nepal to nie jest nawet średniozamożny kraj i widać to niemal na każdym kroku. Ale telefonia komórkowa kwitnie. Mogą mieszkać w lepiance, ale smartphone będzie miał.


22. Miejscówka z przyprawami, część zrobiona pod turystów, ale lokalsi właśnie tam zaopatrują się w przyprawy, kupując wielkie worki curry.


24. Nepalczycy są niscy. Jako punk odniesienia wrzucam białasa (186cm)


25. Jeszcze jedno ujęcie riksiarzy, nad którymi typowy węzeł gordyjski ciąg kabli.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 4th, 2018, 11:22 PM   #14
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

26. Nepalskie kobiety kochają czerwony kolor


27. Kierujemy się w stronę Durbar Square czyli placu przed dawnym pałacem królewskim / książęcym(?). Wjazd 15$. Moim zdaniem dużo za to co się otrzymuje. Co prawda pomyślałem, że będzie na odbudowę, ale później poczytałem o dystrybucji pieniędzy od turystów i nie byłem już taki przekonany.
Nie jest tak, że wszystko runęło. Mniejsze obiekty przetrwały lub zostały już odbudowane.


28. Kolorowy dziadek i część budynków wygląda OK.


29. Część ścian jest podparta drewnianymi stęplami. Nie ułatwia to fotografowania.
W tym bogato zdobionym oknie jakiś czas później pojawiła się Kumari - dziewczynka / dziecko, która uważana jest za żyjące bóstwo, do czasu pierwszej krwi. Nie można jej robić zdjęć, pilnują tego, więc musicie mi uwierzyć, że w okienku pojawiła się umalowana, wystraszona 5 latka na 10 sekund po czym zwiała - taka atrakcja


30. A część budynków wygląda tak:


Wydaje mi się, że większość uszkodzonych budynków to były budynki ceglane. Żelbet wytrzymał, więc te chaotyczne, w miarę nowe domy mieszkalne i hotele w Kathmandu nie ucierpiały aż tak. Gorzej sytuacja wyglądała np w Bhaktapur (w części mieszkalnej), ale tam dojedziemy w swoim czasie.

Sam Durbar Square w Kathmandu trochę mnie rozczarował. Bhaktapur i Patan, które zwiedziłem później o wiele lepsze.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 11:24 AM   #15
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

31. Któryś z ocalałych budynków przy Durbar Square


32. Pozujące do zdjęcia dzieciaki / młodzież


33. Zniszczenia po trzęsieniu. W samym Kathmandu (przynajmniej w części które odwiedziłem) nie aż tak widoczne. Runęły, o czym wspominałem, głównie ceglane, starsze domy.



34. Warzywa. Moim zdaniem głównie uprawiane w Nepalu, nie importowane. Ich rolnictwo wydaje się być oparte o setki-tysięcy małych poletek, gdzie każdy sobie rzepkę skrobie.


35. Więcej warzyw.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 12:11 PM   #16
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Po 1,5 dniach snucia się po Kathmandu, wyrabiania pozwoleń na treking, mamy "przyjemność" przemieścić się do Pokhary (drugiego co do wielkości, po Kathmandu, miasta Nepalu).

200km pomiędzy tymi miastami, samochód osobowy pokonuje około ~6h.
https://goo.gl/maps/5Fie5stNc2t

Podróż autobusem trwa 7 - 8h. Są dwie przerwy na śniadanie i obiad, oraz przerwy na siku i robi się dzień w podróży. Taki "tourist" autobus kosztuje 800 - 1000 NPR (bardzo łatwy przelicznik do $, 100 NPR = 1$). Zaletą takich autobusów jest to, że biorą tylu pasażerów ile jest miejsc siedzących.
Są szybsze autobusy, które się chyba nigdzie nie zatrzymują i nie łapią dodatkowych pasażerów, ale kosztują 2000 NPR. Opcją jest jeszcze samolot, który pokonuje trasę w 20 minut, tylko trzeba zapłacić około 120$.

Autobusy opuszczają Kathmandu rano, około 6-6:30 więc na miejscu meldują się po 15. I to wszystko pomiędzy dwoma największymi miastami więc powinno Wam to wyjaśnić dlaczego nie byliśmy nigdzie daleko na zachód czy wschód.

Meldujemy się w hotelu w dzielnicy "Lakeside". To taki odpowiednik Thamel w Pokharze. Hotel na hotelu, setki sklepów z pamiątkami, restauracje dla turystów przy głównej ulicy. Wysyp hoteli w Pokharze, można tłumaczyć tym, że za jakiś czas zostanie tam oddany drugi w Nepalu międzynarodowy port lotniczy, co ułatwi eksplorowanie terenów wokół Annapurny, Manaslu, Dhaulaghiri czy Upper Mustang (drogi jak cholera, samo pozwolenie, cytuję: "For the first 10 days US$ 500 per person and after 10 days US$ 50 per day person").
Jemy kolację, sprawdzamy jak dojechać do Nayapul - miejsca skąd mamy rozpocząć treking, myjemy zęby i idziemy spać, bo wstajemy o 5.

Zdjęć z tego dnia brak.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal

Last edited by zajf; January 5th, 2018 at 12:18 PM.
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 07:59 PM   #17
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Pakujemy manatki, jedziemy na przystanek autobusowy, ale musielibyśmy czekać całą godzinę więc zmieniamy plany - jedziemy taksówką (1500 NPR, za jakąś godzinę jazdy), do Birethani - miasteczka w którym zaczynał się nasz szlak (położonego 20min od Nayapul, gdzie zatrzymuje się autobus).

36. Widoki po drodze na Machapuchare (Fish tail), taki Materhorn na sterydach


37. Szczyt nigdy (oficjalnie) niezdobyty bo to święta góra i nie ma na nią pozwoleń


38. Zaczynamy na około 1000m n.p.m. - po godzinie 8 robi się ciepło


39. Zaczyna grzać, więc smarujemy się kremami przeciwsłonecznymi.
PS. Psy w Nepalu są wszędzie - ganiają / leżą stadami a brak przywiązania do kawałka grodzonego gruntu robi je łagodnymi i leniwymi.


40. Współfinansująca fotorelację, prywatnie żona
Póki co droga jest na tyle szeroka, że mogą nią jeździć jeepy i przynajmniej kilka nas mija, wioząc bardziej wygodnych turystów.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal

bartek76, mamik, [email protected] liked this post

Last edited by zajf; January 9th, 2018 at 12:40 AM.
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 08:12 PM   #18
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

41. Mijamy kilka bardzo prostych zabudowań, które są używane raczej tylko na noc. Lokalsi siedzą przed tymi "domami".


42. Drodza zmienia się w dostępną tylko dla pieszych. Co ciekawe jest bardzo dobrze utrzymana i wyłożona kamieniem.


43. Namaste oraz Welcome (częściej pisane jako Wel-come) będą nam towarzyszyć przez następne dni


44. Zwierzak dzięki pracy którego będziemy mieli co jeść nie dźwigając tego na swoich plecach.


45. Na schemacie szlaku, który wrzuciłem mozecie zobaczyć Tikhedhunga (1570 m), ale my decydujemy iść 1:30 - 2h dalej, co jest znakomitą decyzją, bo to 2h po schodach następnego dnia mniej.
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Old January 5th, 2018, 09:38 PM   #19
bartek76
GUKPPiW
 
bartek76's Avatar
 
Join Date: Jan 2013
Location: Diss/Norfolk
Posts: 4,813
Likes (Received): 25911

Fotki 36-38 się nie ładują
bartek76 no está en línea   Reply With Quote
Old January 8th, 2018, 11:58 PM   #20
zajf
Registered User
 
zajf's Avatar
 
Join Date: Jan 2005
Location: Wrocław
Posts: 18,155
Likes (Received): 16170

Nadal się nie ładują? Są udostępnione dokładnie tak samo jak reszta.

46. Późne popołudnie oraz wieczór są pochmurne, ale rano, zaraz po wschodzie, nieśmiało coś zaczyna być widać.


47. Annapurna South (7219)


48. Chmury się nie poddają, ale za to możecie zobaczyć jak wygląda ta wioseczka. Kolorowy zbitek gest house.


49. Dachy często z blachy falistej.


50. Idziemy do Gorephani (2840m) więc czeka nas prawie 900m przewyższenia. Po drodze mijamy jakieś opuszczone wioski
__________________
To jest kopiowanie albo wręcz dramatyczne modyfikowanie tego, co już było. Te rzeczy są piękne odrestaurowane. Ale stawiane dziś świadczą o totalnym zacofaniu intelektualnym, bo my, współcześni, powinniśmy zostawić po sobie rzeczy współczesne, ślad naszych czasów. - Robert Konieczny

polecam: TUMW
Moje podróże: Krym, Ukraina, Mołdawia, Maroko, Chiny, Peru, Iran, Nepal
zajf no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
nepal

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 02:31 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2020, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us