[Lubelszczyzna] Zabytki - Page 13 - SkyscraperCity
 

forums map | DMCA | news magazine | posting guidelines

Go Back   SkyscraperCity > European Forums > Forum Polskich Wieżowców > Architektura i Urbanistyka > Zabytki


Global Announcement

As a general reminder, please respect others and respect copyrights. Go here to familiarize yourself with our posting policy.


Reply

 
Thread Tools
Old July 2nd, 2009, 11:17 AM   #241
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Kuriera Lubelskiego:
Quote:
W Europie są tylko trzy takie kaplice


Od 1991 r., po wyświęceniu nowego kościoła, kaplica stała pusta. Fot. Andrzej Wojtan
Eksperci twierdzą, że w Europie są tylko trzy takie niezwykłe budowle sakralne: oprócz naszej, pozostałe można podziwiać w Niemczech i na Słowacji. Chodzi o założoną na planie trójkąta kaplicę pw. Św. Trójcy w Stróży pod Kraśnikiem, którą wzniesiono w latach 1766-1767. Rozpoczął się właśnie gruntowny remont tego unikatowego zabytku. Prace będą kosztować blisko 280 tys. zł.

Pierwszy etap renowacji potrwa około czterech miesięcy. Zajmują się nią fachowcy z Przedsiębiorstwa Budownictwa Specjalistycznego i Konserwacji Zabytków Arcus w Lublinie. - Remont rozpoczęliśmy od prac poprawiających odwodnienie obiektu. Fundamenty trzeba było odkopać do głębokości trzech metrów. Uzupełniliśmy ubytki w ścianie fundamentów i otynkowaliśmy zaprawą. Izolacja taka doskonale zabezpieczy zabytek przed wilgocią. Potem zajmiemy się konstrukcją dachu, który po przebudowie odzyska swój pierwotny wygląd i formę. Na koniec czeka nas wykonanie nowej elewacji kaplicy i odnowienie polichromii - wylicza Wiesław Hałabiś, kierownik robót.

Remont finansowany jest z budżetu gminy Kraśnik, która przeznaczyła 200 tys. zł, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego dołożyło blisko 180 tys. zł. Ks. Grzegorz Stąsiek, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Stróży, planuje kolejny etap renowacji: - Do tego, żeby kaplica odzyskała pełny blask i została udostępniona turystom, potrzebny jest remont wnętrza i uporządkowanie terenu wokół niej.

Król Stanisław August tutaj był
Kaplicę w Stróży ufundowała Teresa Aniela z Michałowskich Zamoyska z synem ordynatem Klemensem Zamoyskim.
Powstała koło dworu, gdzie w 1739 r. urodził się Klemens. Ważnym wydarzeniem, upamiętnionym malowidłami na elewacji frontowej kaplicy, była wizyta Stanisława Augusta Poniatowskiego. Król, wracając ze spotkania z Katarzyną II w Kaniowie nad Dnieprem, zatrzymał się w dworze w Stróży. Uczestniczył w mszy św.
odprawionej w kaplicy w Boże Ciało w 1787 r.
Andrzej Wojtan Stróża
http://www.kurierlubelski.pl/index.p...id=9&pid=73912
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old July 15th, 2009, 07:12 AM   #242
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Nie zwiedzisz synagog, właśnie rozpoczyna się remont
Bogdan Nowak

[...]Wczoraj ruszyły też prace renowacyjne synagogi w Szczebrzeszynie. Świątynia z XVII wieku jest w fatalnym stanie. Zarządza nią Urząd Miejski. Urzędnicy wystarali się o unijne wsparcie na ten cel. Na remonty pójdzie ok. 3 mln zł.

Odnowiona będzie m.in. elewacja synagogi, jej dach oraz wymienione zostaną drzwi i okna budynku. Będzie też nowa instalacja elektryczna, wodno-kanalizacyjna i centralnego ogrzewania. W głównej sali powstanie scena teatralna z profesjonalnymi kotarami i oświetleniem.

Uporządkowany zostanie też teren wokół synagogi. Magistrat planuje tam m.in. budowę parkingu i montaż lamp ulicznych. Prace zakończą się pod koniec roku.

– Na czas remontu budynek zamknięto – mówi Sławomir Kalita, szef MDK w Szczebrzeszynie. – Nasze zajęcia nie zostaną jednak zawieszone. Będą się odbywać w tzw. budynku harcówki przy ul. Sądowej. Tam też będzie działał nasz punkt informacji turystycznej.

Mieszkańcy Zamojszczyzny są zadowoleni. – Często przechodzę koło naszej synagogi. To piękny budynek, jednak jego obecny wygląd nie przyciąga zbyt wielu turystów. Mam nadzieję, że to się zmieni po tych remontach – mówi Teresa Woźniak, mieszkanka szczebrzeszyńskiego osiedla XXX-lecia PRL.

– Szkoda tylko że roboty ruszyły w sezonie – ubolewa tymczasem 30-letni turysta z Warszawy.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/...MOSC/143814773
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old July 23rd, 2009, 10:07 PM   #243
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Szczebrzeszyn: Unia płaci, Krak remontuje
(ak)

Około 3 mln złotych pochłonie generalny remont synagogi w Szczebrzeszynie. Inwestycję, aż w 85 procentach finansuje Unia Europejska. Przetarg na jej wykonanie wygrała krakowska firma Krak. Roboty już ruszyły.

Dopóki prace we wnętrzu synagogi się nie zakończą, funkcjonujący w niej na co dzień dom kultury będzie działała w budynku dawnej szczebrzeskiej harcówki. Tutaj także przeniesiony został Punkt Informacji Turystycznej.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/...AMOSC/50102387
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 
Old July 27th, 2009, 10:15 PM   #244
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Minister obiecał pieniądze na remont cerkwi w Hrebennem, ale jeszcze ich nie przekazał
Bogdan Nowak

Remont cerkwi w Hrebennem ma kosztować ponad pół miliona złotych. Połowę obiecało dołożyć Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Szkopuł w tym, że resort opóźnia wypłatę dotacji, zasłaniając się kryzysem. Greckokatolicki proboszcz ma kłopot.


(Fot. Archiwum)

– Rozpoczęliśmy wstępne prace, dogadałem się z wykonawcami, ale ministerialnych pieniędzy nie widać – dziwi się ks. Jan Tarapacki, proboszcz parafii greckokatolickiej p.w. św. Mikołaja w Hrebennem. – Odsłoniliśmy m.in. blachę na dachu i okazało się, że 40 proc. więźby dachowej jest do wymiany. Zresztą cała świątynia jest w fatalnym stanie. Trzeba ją ratować.

To była wspaniała wiadomość dla prawosławnych i miłośników zabytków z gminy Lubycza Królewska. Kilka tygodni temu ministerstwo przyznało 250 tys. zł na remont unikatowej cerkwi w Hrebennem. Jest ona drewniana i pochodzi prawdopodobnie z przełomu XVI i XVII wieku. To wizytówka całej gminy.

Budynek miał być poddany kompleksowym remontom. Koszt całego przedsięwzięcia to dokładnie 545 tys. zł. W dalszych etapach miała być odnowiona także pobliska dzwonnica oraz zabytkowa brama wjazdowa.

– To pierwszy zabytek widziany przez turystów wjeżdżających z Ukrainy – tłumaczy proboszcz Tarapacki. – Jest on naprawdę wysokiej klasy. Cieszyliśmy się, że świątynia zostanie wyremontowana. Prawosławnych jest nie tak wielu, ale remont byłby także m.in. atrakcją turystyczną.

Proboszcz Tarapacki wielokrotnie dzwonił do ministerstwa, ponaglał, ale pieniędzy nadal jakoś nie widać.

– Umowę podpisaliśmy ponad dwa miesiące temu – tłumaczy. – Na moje pytania słyszę, że trzeba czekać, bo jest kryzys. Ale ja nie mogę odesłać robotników, wycofać się… Ta sytuacja jest dla mnie przykra.

Dlatego proboszcz był zmuszony prosić o pomoc wiernych.

– Zbierane były ofiary na tacę, właśnie na ten cel. Nasza rodzina jest całym sercem za tym remontem – tłumaczy Bogdan Bożyk z Hrebennego, który jest grekokatolikiem. – Zresztą odbywają się tam także nabożeństwa rzymskokatolickie. Cała wieś martwi się o tę cerkiew. Nie ma drugiego tak ważnego zabytku w tej części kraju.

Czy pieniądze trafią w końcu do Hrebennego?

– Jeśli zostały przyznane, tak się stanie – zapewniła nas wczoraj Iwona Radziszewska, rzecznik prasowy MKiDN. – Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Nie znam jednak szczegółów. Proszę wysłać do mas mail z pytaniami.
Wysłaliśmy. Czekamy na odpowiedź.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/...AMOSC/84586523
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old July 30th, 2009, 09:12 PM   #245
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Włodawa: Stare miasto odmłodnieje
Jacek Barczyński

Staromiejskie uliczki pomiędzy zabytkowym kościołem, cerkwią i dawną synagogą będą wyglądały zupełnie inaczej. Zmieni się także rynek z czworobokiem.


Termin rozpoczęcia prac na rynku uzależniony jest od postępu i wyniku prac archeologicznych
(Fot. Archiwum)

Gospodarze Włodawy rozglądają się za firmami, które podejmą się wymiany nawierzchni ulic, chodników, oświetlenia i sieci wodociągowych. Na początek czekają na nie uliczki 11 Listopada, Kościelna, Kościuszki, Sejmowa, Trębacka oraz Niecała.

– Staromiejskie uliczki otrzymają nowe nawierzchnie z kostki brukowej – mówi Jacek Żurawski, sekretarz miasta. – Po nowemu zostanie też zaaranżowana zieleń. Wpływ na wygląd ulic będzie miało także stylowe oświetlenie.

Przed drogowcami uliczkami mają się zająć komunalnicy. Ich zadaniem będzie wymiana zużytych fragmentów podziemnej sieci wodociągowej oraz zbudowanie sieci kanalizacyjnej tam, gdzie jej jeszcze nie ma.

– Złożyliśmy już do Regionalnego Programu Operacyjnego wnioski o dofinansowanie zaplanowanych przedsięwzięć ze środków unijnych – mówi Żurawski. – Pod uwagę bierzemy także inne unijne oferty związane z rewitalizacją zabytków. Stąd też tytuł naszego projektu: "Poprawa ciągów komunikacyjnych w zabytkowym centrum Włodawy – Miasta Trzech Kultur”.

Bez względu na to czy uda się pozyskać środki zewnętrzne, miasto jest finansowo przygotowane do rozpoczęcia pierwszego etapu inwestycji. W przypadku przyznania dotacji poniesione wydatki będą potraktowane jako udział własny. Jeśli natomiast włodawski wniosek przejdzie, to gospodarze miasta będą sobie mogli pozwolić na rozszerzenie projektu o takie kolejne ulice, jak Podzamcze, Sadowa, Zielna i jurydyki.

Najdłużej na zagospodarowanie będzie czekał staromiejski rynek z charakterystycznym czworobokiem. Konserwator zabytków z Chełma wydała bowiem decyzję o kontynuowaniu w jego obrębie archeologicznych prac wykopaliskowych. Oznacza to dodatkowe koszty oraz odsunięcie w czasie rozpoczęcia przebudowy.
Pierwszy etap prac ma się zakończyć do 30 listopada tego roku.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/...HELM/692057545
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2009, 09:36 AM   #246
Zegarkowy
user
 
Zegarkowy's Avatar
 
Join Date: May 2009
Location: blisko okna
Posts: 21,811
Likes (Received): 40604

Z Kuriera Lubelskiego:

Quote:
Czy Stare Miasto ma sekretne przejście?

Marta Kliczka, dyrektor MDK, z dokumentacją z wcześniejszych wykopalisk. fot. Kamil Krupa

Pod murami lubelskiego Starego Miasta istniało sekretne przejście, które w razie oblężenia zapewniało drogę ucieczki. Wyjście z tunelu miało się znajdować w dawnym klasztorze sióstr Bernardynek przy ul. Bernardyńskiej 14A. Czy to możliwe? - Nie można tego wykluczyć - mówi konserwator zabytków.

Klasztor sióstr Bernardynek powstał w pierwszej połowie XVII wieku. Po przeszło dwustu latach istnienia prawie w całości został rozebrany. Ostatnie cegły z murów przeznaczonych do rozbiórki wywieziono w 1904 r., a w ich miejsce powstał gmach Szkoły Handlowej Zgromadzenia Kupców im. A. i J. Vetterów. Z nieistniejącego już budynku pozostało tylko jedno skrzydło. Mieści się tam teraz Młodzieżowy Dom Kultury nr 2.

Kilka lat temu, w miejscu, gdzie znajdowało się zachodnie skrzydło dawnego klasztoru, od strony kościoła św. Pawła, odkryto piwnice. - Były bardzo głębokie. Niestety nie udało nam się w całości ich zbadać - podkreśla Marta Kliczka, dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury nr 2.

Chociaż w 2005 r. zasypano odkryte fragmenty piwnic i wyrwy, które się potworzyły, to cały czas ten teren się zapada.  - Dzieje się tak co roku. Zwłaszcza po obfitych opadach deszczu. Wzbudziło to nasz niepokój. Nie chcemy żeby doszło tutaj do jakiegoś nieszczęścia. Dlatego postanowiliśmy dokładnie zbadać piwnice. Dziwi mnie to, że chociaż co roku zasypujemy powstające dziury, piasek cały czas znika gdzieś w głębi - dodaje Marta Kliczka.

Jej zdaniem, niewykluczone, że piwnice są tak naprawdę podziemnym przejściem do Starego Miasta, czyli ewentualną drogą ewakuacyjną, z której można było korzystać podczas oblężenia.

- Kilka lat temu na ul. Królewskiej zapadł się autobus. Dokładnie naprzeciwko naszego budynku. To może o czymś świadczyć - stwierdził dyrekcja MDK.

Dariusz Kopciowski, z-ca wojewódzkiego konserwatora zabytków ma sporo wątpliwości. - Zabudowania klasztorne były bardzo rozległe i na pewno po obu stronach mają głębokie piwnice. Podobnie jak wiele kamienic staromiejskich. Istnienia takiego tunelu nie można jednak wykluczyć - zaznaczył.

To, czy w dawnym Lublinie było podziemne przejście pokażą wykopaliska. Mają rozpocząć się we wrześniu. Za ich przeprowadzenie będzie odpowiedzialny magistrat. Jak się okazuje, urzędnicy wierzą w istnienie sekretnego tunelu. - To niemal pewne, że była droga ewakuacyjna od Bramy Krakowskiej do klasztoru Bernardynek. Świadczy o tym fakt, że ziemia tam osiada - podsumował Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Remontów Budynków. - We wrześniu mamy zamiar wykonać pierwsze prace.

Magistrat chce zastosować metodę górniczą, żeby sprawdzić jak głęboko sięgają piwnice.
Zegarkowy no está en línea   Reply With Quote
Old July 31st, 2009, 12:56 PM   #247
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Zegarkowy wrzuć to do odpowiedniego działu tzn. dotyczącego zabytków w Lublinie.
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old August 2nd, 2009, 09:44 AM   #248
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Gazety Wyborczej:
Quote:
Zamczysko w Krupem
Adam Niedbał2009-07-31, ostatnia aktualizacja 2009-07-31 11:48

Wprawdzie to nie słynne zamczysko Otranto, które hrabia Horacy Walpole uczynił miejscem pierwszej powieści grozy, ale nasze Krupe - z wielką ruiną magnackiej rezydencji Orzechowskich - też znalazło bogate odbicie w literaturze XIX stulecia, gdzie dość często fikcja przeplatała się lub zastępowała fakty. Doprowadziło to do zamieszania w ustaleniu właściwej historii miejsca, okrywając je do dziś niedomówieniami i tajemnicami.






Fot. Iwona Burdzanowska / AG
Ruiny zamku w Krupem
Krupe odkrywali liczni pisarze, podróżnicy i badacze przeszłości. Klementyna z Tańskich Hoffmanowa w 1826 roku pisała: "Jest to wieś o pół mili od Krasnegostawu, bardzo miła, z pięknym ogrodem, dziś do pp. Ciesielskich należąca, w której jest cerkiew i rozwaliny wspaniałej warowni". Adolf Dygasiński, po odwiedzeniu ruin w 1897 r. wręcz uznał, że: "W tym Krupem jest zwalisko zamku jeszcze daleko wspanialsze, niż w Janowcu".

Byli też i inni, jak Michał Czajkowski, który w swej poczytnej powieści "Stefan Czarniecki" przypisał budowę zamku zupełnie innym właścicielom, osadzając w Krupem Zborowskich i Gnoińskich zamiast Orzechowskich. Zaowocowało to serią pomyłek, powtarzanych nawet w naukowych opracowaniach i encyklopediach.

Waleczni Krupscy, intelektualni Orzechowscy

O pierwszym dworze obronnym ("fortalitium") w Krupem pisze w 1523 roku Marcin Kromer w "Kronice Koronnej". Właścicielami majątku byli Krupscy herbu Korczak, uchodzący za ród walecznych i honorowych rycerzy. Jan Kochanowski wspominał w jednej z fraszek rycerza Krupskiego, zwanego Krupą, który nie należał do obozu zwolenników króla Jagiełły i ostro przeciwstawiał się monarsze, a wspomniany Marcin Kromer wychwalał innego Krupskiego, który ocalił króla Jana Olbrachta w bitwie pod Koszycami w 1491 r., podając mu konia, aby mógł bezpiecznie ujść z pogromu.

Niewielki, najprawdopodobniej drewniany dwór Krupskich, został przebudowany w najwspanialszą magnacką rezydencję ziemi lubelskiej przez kolejnego właściciela Krupego - Pawła Orzechowskiego herbu Rogala. Gdy w 1577 roku przejmował majątek miał zaledwie 27 lat i wielką karierę przed sobą.

Rodzina Orzechowskich, pochodząca z Orzechowa w ziemi parczewskiej, była spokrewniona z najznakomitszymi rodami Rzeczypospolitej (m.in. Zamoyskimi, Firlejami, Spinkami, Ostrorogami, Suchodolskimi, Oleśnickimi). Ojciec Pawła - Jan Orzechowski, właściciel Dorohuska, był posiadaczem dużej fortuny i gorliwym kalwinem. Ogromny majątek podzielił pomiędzy trzech synów, z których najmłodszy - Paweł otrzymał Dorohusk i wieś Kamień koło Chełma. W ciągu kilku lat pomnożył włości, "dorabiając się" trzech miast - Bełżyc, Piask i Rejowca, 20 wsi i dwóch dworów w Lublinie.

Wykształcony w Poznaniu i Lipsku, utrzymujący przyjacielskie kontakty z kanclerzem Janem Zamoyskim (starsza siostra Pawła była macochą założyciela Zamościa), szybko zrobił karierę polityczną. W okresach bezkrólewia stał na czele reformatorskiego skrzydła polskiej szlachty, odbywając dyplomatyczne misje - do Paryża po Henryka Walezego, do Siedmiogrodu w celu ustalenia terminu koronacji Stefana Batorego i do Gdańska, aby wyegzekwować przysięgę pacta conventa od królewicza Zygmunta III Wazy.

Był posłem i marszałkiem sejmiku ziemi chełmskiej, wojskim krasnostawskim, starostą suraskim sprawującym kontrolę nad ruską komorą celną oraz podczaszym i podkomorzym chełmskim. Znamienne, że przy tak aktywnej działalności politycznej znajdował czas na praktyki religijne. Będąc członkiem zboru Braci Polskich, zwanych arianami, odrzucał wszelką przemoc w życiu, kategorycznie odmawiając udziału w wyprawach wojennych, inicjowanych przez hetmana Zamoyskiego oraz królów Batorego i Zygmunta III.. Swoje wysiłki kierował na rozwijanie zborów i bibliotek ariańskich, z których słynęły Bełżyce, Piaski i Rejowiec.

Mając wielką fortunę, wysoki status społeczny i nawet praktyczne doświadczenia z pomocy Janowi Zamoyskiemu w budowie Zamościa, postanowił wznieść rodzinną posiadłość w Krupem koło Krasnegostawu.

Warownia nad inne wspanialsza

Najpierw, na miejscu dworu Krupskich, postawił nowy obronny dwór, który rozbudował w olbrzymi zamek z przedzamczem ufortyfikowanym murowanymi bastejami z kamienia i cegły. Całość założenia chroniły dodatkowo od zewnątrz mokradła i stawy, a zamek oddzielała od przedzamcza głęboka fosa.

Prostokątny w rzucie zamek składał się z dwóch skrzydeł mieszkalnych zamkniętych od przedzamcza murem kordonowym, przez który prowadziła brama wjazdowa. Całość murów wieńczyła wysoka attyka, a ściany miały bogatą renesansową dekorację architektoniczną. Kamienne obramienia drzwi i okien Paweł Orzechowski sprowadzał od kamieniarzy z odległego o 30 km Zamościa. Najpewniej stamtąd pochodził też nieznany z nazwiska budowniczy krupskiego zamku, który wyposażył obronne założenie w baszty i bastiony, chroniące ogniem z muszkietów wjazdu do zamku i dające możliwość artyleryjskiego ostrzału znacznie szerszego przedpola, na którym pojawiłyby się wrogie wojska.

Mimo tego, krupski zamek - w odróżnieniu od zamojskiej twierdzy - padł w 1648 roku ofiarą najazdu Kozaków Chmielnickiego, a potem Szwedów, którzy nie mogąc zdobyć Zamościa z wściekłości pustoszyli wszystkie okoliczne dwory. W tym czasie Krupe nie należało już do Orzechowskich, a kolejni właściciele nie byli zainteresowani podnoszeniem zamku z ruin.

Dopiero pod koniec XVIII wieku Rejowie, bliscy sąsiedzi z Rejowca i podkrasnostawskiej Siennicy, założyli koło ruin krajobrazowy park i pobudowali piękny barokowo-klasycystyczny dwór. Obecnie we dworze trwa remont, a prywatni właściciele starają się przywrócić tej ziemiańskiej rezydencji dawny blask.

Sam zamek, będący własnością gminy Krasnystaw, pozostaje w ruinie, zabezpieczonej w czasie remontów w latach 60. i 90. XX wieku.

Infamis Zborowski i... Biała Dama

To niesamowite, biorąc pod uwagę choćby głośne archeologiczne badania lubelskich naukowców w Kotlinie Hrubieszowskiej, że największe w regionie zamczysko w Krupem, nie ma dotąd jednoznacznie zbadanej i opisanej przeszłości. W niejednym naukowym opracowaniu z ubiegłego stulecia znajdziemy bowiem wzmianki, że w dobrze ufortyfikowanym Krupem pomieszkiwał - pod nosem swego największego wroga kanclerza Jana Zamoyskiego - wielki awanturnik, pozbawiony praw i skazany na banicję, a w końcu schwytany przez kanclerza i ścięty w Krakowie, Samuel Zborowski.

Właścicielem i mieszkańcem zamku w Krupem uczynił go Michał Czajkowski (później, po przejściu na islam, znany jako Mehmed Sadyk Pasza) w poczytnej powieści "Stefan Czarniecki". Mimo, że o prawdziwych losach i tragicznym końcu infamisa Zborowskiego pisali wówczas także inni autorzy powieści historycznych - Józef Ignacy Kraszewski i Henryk Rzewuski, to jednak literacka fikcja Czajkowskiego okazała się na tyle silna, że Krupe na bardzo długo zostało połączone z rodziną Zborowskich, zarówno w ustnych, jak i pisanych podaniach, nie wyłączając naukowych opracowań.

Krupe, jak każde stare zamczysko, ma swoje legendy i duchy. W mgliste wieczory z wód stawu ma się ponoć wynurzać postać tajemniczego szlachcica, strzegącego wielkich skarbów, ukrytych gdzieś w ruinach. Inna legenda mówi o Białej Damie, która miała kiedyś wystraszyć zuchwałych ułanów, nocujących w zamku z zamiarem spotkania duchów. Jeszcze inna opowiada o podziemnym tunelu, jaki miałby łączyć w przeszłości oddalone o kilka km zamki w Krupem i Krasnymstawie. Wśród okolicznych mieszkańców zachowała się też diaboliczna opowieść o tajemniczej karecie, krążącej pomiędzy krupskim zamczyskiem a Górą Arianką w sąsiedniej wsi Krynica.

Piramida w Krynicy
Nie bez powodu wysokie wzniesienie Pagórów Chełmskich (286 n.p.m.) w Krynicy, ok. siedem km na północ od Krupego, od wieków zwane jest Arianką. Wieńczy je oryginalna kamienna budowla w kształcie piramidy, która według miejscowych podań, kryje grób właściciela Krupego Pawła Orzechowskiego.

Wielki magnat i arianin zmarł w 1612 roku i choć pozostawił po sobie bogatą listę życiowych osiągnięć i ogromne majętności, nie znamy miejsca jego spoczynku. Wiąże się to z ostatnimi latami życia, kiedy to osiadł na stałe w Krupem i wyłączył się z działalności publicznej. Jako różnowierca musiał opowiedzieć się przeciwko kontrreformacyjnym zapędom katolickiego Zygmunta III Wazy, którego wcześniej witał w Gdańsku i, jako marszałek sejmu elekcyjnego, obierał na króla.

Czyżby, jako gorliwy arianin, w chwili śmierci porzucił wszelkie ziemskie zaszczyty i na miejsce pochówku wybrał odludne miejsce w lesie? A jako wykształcony człowiek Odrodzenia kazał nakryć grób wysoką na ponad 20 metrów piramidą, wzorowaną na podobnych grobowcach we Włoszech i innych krajach południa Europy.

Piramida w Krynicy, przywołująca skojarzenia z odległymi w czasie kulturami starożytnego Egiptu i prekolumbijskiej Ameryki, może równie dobrze kryć jeszcze szczątki wnuka Pawła - Stanisława Orzechowskiego. Stanisław, podobnie jak dziad arianin, po wejściu w życie ustawy sejmowej z 1658 roku nakazującej arianom zmianę wiary na katolicką lub opuszczenie kraju, wybrał banicję. Podobno tuż przed śmiercią wrócił w rodzinne strony, a gdy umarł został w tajemnicy pochowany na Górze Ariance.

Sobótka, jarmark i iluminacja

Gmina Krasnystaw, po wielu latach zapomnienia, stara się zwrócić uwagę turystów na zabytkowe ruiny w Krupem. Od ubiegłego roku Gminne Centrum Kultury organizuje przy zamku świętojańskie imprezy - z plenerowymi koncertami i sobótkowymi zabawami z puszczaniem wianków na stawie.

Tegoroczne widowisko obrzędowe "Sobótki - Noc Świętojańska" odbyło się 27 czerwca - pod patronatem i przy finansowym wsparciu Marszałka Województwa Lubelskiego. Na 9 sierpnia planowana jest w ruinach kolejna impreza, przeznaczona dla mieszkańców i wakacyjnych gości - Jarmark Podzamcze. W godzinach od 14 do 22 będzie można oglądać i kupować wyroby ludowej sztuki i rzemiosła, próbować potraw regionalnej kuchni oraz zapoznać się z ofertą agroturystyczną. Gości jarmarku będą zabawiać kapele ludowe, młodzieżowe zespoły muzyczne i kabarety. Muzeum Regionalne w Krasnymstawie przygotuje plenerową wystawę, na której z pewnością nie zabraknie detali architektonicznych, piecowych kafli i innych oryginalnych zabytków z zamku Orzechowskich (muzeum ma w swoich zbiorach blisko 1,5 tys. zabytków z Krupego).

Jak zapewnia Dorota Rybczyńska z GCK, koordynująca przygotowanie jarmarku, gmina oczyściła w tym roku ruiny z chaszczy i śmieci, a niebawem zamek w Krupem otrzyma iluminację. By jednak stał się prawdziwą turystyczną atrakcją regionu, nie wystarczą dwie imprezy w roku - potrzeba grupy ludzi widzących możliwości i korzyści z ożywienia zamczyska przynajmniej na cały letni sezon.
http://miasta.gazeta.pl/lublin/1,356...mpaign=4815178
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old August 2nd, 2009, 01:02 PM   #249
van czyz
Registered User
 
Join Date: Jul 2007
Posts: 329
Likes (Received): 1


http://zamki.res.pl/krupe.htm
van czyz no está en línea   Reply With Quote
Old August 4th, 2009, 11:48 AM   #250
stelo
Lublinianin (Lubelak)
 
stelo's Avatar
 
Join Date: Apr 2005
Location: LUBLIN
Posts: 4,462
Likes (Received): 117

Z Dziennika Wschodniego:
Quote:
Biłgoraj: Urzędnicy dotrzymali słowa. Stary cmentarz pięknieje
Bogdan Nowak, (pele)

Na starym biłgorajskim cmentarzu rzymskokatolickim, tzw. "Lapidarium” robota wre. Odnawiane są nagrobki z XIX-wiecznymi inskrypcjami, wyremontowano zdewastowaną i pomalowaną sprayem bramę.


Trwa czyszczenie nagrobków i karczowanie chaszczy. Powstaje także parking i droga dojazdowa
(Fot. Piotr Stasiuk)


Odnowiono już bramę i ogrodzenie
(Fot. Piotr Stasiuk)
Mieszkańcy Biłgoraja czekali na te remonty kilkadziesiąt lat. Teraz są nimi zachwyceni.

– Ten cmentarz to był wstyd – mówi 70-letni Aleksander Wołoszczak z Biłgoraja. – Wreszcie ktoś się nim zajął.

– Tam leża nasi przodkowie i wiele zasłużonych osób – dodaje inna mieszkanka miasta. – Wśród nich jest rodzina Grabińskich. To byli właściciele zagrody sitarskiej, przekształconej na muzeum. Głupio, że miastu dbało o ich dawny dobytek, a o nich… nie.

Aleksander Wołoszczak, twierdzi, że "odkąd sięgnie pamięcią” stary cmentarz w Biłgoraju zawsze wyglądał fatalnie. Kiedyś… bawiły się tam dzieci, potem zarósł pokrzywami. Został zapomniany.

Przejęli go chuligani i wandale. Nawet bramę wejściową zasmarowali sprayem. – Ludzie nawet przestali patrzeć w tamtą stronę – wspomina pan Aleksander. – To bolało.

Losy tej nekropoli rzeczywiście były zawiłe. Nie użytkowano jej od końca XIX w., a zamknięto pod koniec lat 50. W 1970 r. Miejscowe władze wydały decyzję o likwidacji cmentarza. Nikt jakoś się do tego nie kwapił. Także dlatego, że szczątków ludzkich nigdy tam nie ekshumowano.

O renowacje upomnieli się w końcu mieszkańcy miasta. Zbierano m.in. podpisy pod specjalną petycją. Udało się. Ryszard Korniak, zastępca burmistrza Biłgoraja, jeszcze w 2007 roku, zapewniał nas, że część historyczna tej nekropolii zostanie uporządkowana.

Zaplanowano nowy płot i stylowe latarnie. Miasto zamierzało też wznowić tam pochówki. Miało tam być wydzielone miejsce na 1,5 tys. grobowców oraz na 150 urn w tzw. kolumbarium (to nowatorski pomysł na Zamojszczyźnie). I co?

Wybraliśmy się tam w marcu. Cmentarz wyglądał fatalnie. Brama wejściowa była pomazana sprayem, a połamane nagrobki poniewierały się po cmentarzu.

Urzędnicy zapewnili nas, że to się zmieni. – Przetarg został rozstrzygnięty i roboty ruszą – obiecywał nam wówczas wiceburmistrz Ryszard Korniak. – Na razie został rozebrany stary płot… Niebawem zostanie wykonany pierwszy etap prac. Miasto wyda na to 700 tys. zł. Odnowiona zostanie m.in. brama, powstanie część ogrodzenia i m.in. droga dojazdowa.

Samorząd słowa dotrzymał. Cmentarz odzyskuje dawny blask. To nie wszystko. Nekropolia zostanie od nowa wyświęcona. Będzie tam też miejsce na nowe grobowce. Będą dwupoziomowe.

– Renowacja cmentarza potrwa jeszcze kilka lat – uprzedził burmistrz Korniak podczas ostatniej sesji.
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/...MOSC/723179971
__________________

Każda książka, jak głos podany przez radio, dociera tylko do tych, którzy mają tę samą długość fali.
Forum Rozwoju Lublina
stelo no está en línea   Reply With Quote
Old August 5th, 2009, 12:56 AM   #251
Zegarkowy
user
 
Zegarkowy's Avatar
 
Join Date: May 2009
Location: blisko okna
Posts: 21,811
Likes (Received): 40604

Czy są jakieś nowe wiadomości w temacie remontu kościoła w Kraśniku?
Ktoś coświe nowego? Jakieś newsy, fotki... ?
Zegarkowy no está en línea   Reply With Quote
Old August 6th, 2009, 11:24 AM   #252
Mika'el
Czasy Wielkiej Depresji
 
Mika'el's Avatar
 
Join Date: May 2006
Location: Królewskie Miasto Lublin
Posts: 3,341
Likes (Received): 194

Quote:
Pieniądze na kościoły Powiśla
Grzegorz Józefczuk
2009-08-05

Kościoły w ośmiu miejscowościach Powiśla Lubelskiego zostaną wyremontowane z pieniędzy europejskich i utworzą rodzaj kulturowego szlaku o wielkich walorach architektonicznych i artystycznych.
Krypta w kazimierskim kościele św. Anny
Fot. Iwona Burdzanowska / AG
Krypta w kazimierskim kościele św. Anny
Projekt "Kazimierz Dolny oraz wybrane zespoły zabytkowe Powiśla Lubelskiego - renowacja i ochrona dziedzictwa" przygotowany przez Archidiecezję Lubelską znalazł się - obok tego dotyczącego remontu Teatru Starego i rozbudowy Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice - na liście tzw. projektów indywidualnych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Orientacyjny koszt całości prac oszacowano na 43 mln złotych, zaś dofinansowanie unijne może wynieść 24 mln zł. Pieniądze te wydane zostaną na remonty i konserwacje cennych, o znaczeniu ponadregionalnym zabytkowych kościołów Powiśla Lubelskiego w ośmiu miastach, w Kazimierzu Dolnym oraz w Piotrawinie, Gołębiu, Józefowie, Baranowie, Polanówce (gm. Wilków), Klementowicach i Wąwolnicy. Równocześnie obiekty te zostaną zaprezentowane w sieci internetowej wraz z programami kulturalnymi wykorzystania dziedzictwa historycznego.

- Najstarsze zabytki naszych ziem to kolegiata w Zamościu, budowana przez Bernarda Morando i kościół bernardynów w Lublinie, wznoszony pod nadzorem Jakuba Balina, który także pracował nad odbudową kościoła farnego w Kazimierzu. Muratorzy od Balina pracowali potem w okolicach, na przykład w Gołębiu. Taki był duch epoki, że fara stała się pewnym wzorcem, stąd wypływa oczywisty, nie tylko geograficzny sens łączenia w projekcie tych kościołów - opowiada architekt Tadeusz Michalak z Kazimierza.

Tadeusz Michalak jest specjalistą od kazimierskiej fary i to on przygotował projekty remontowe. W ciągu kilku lat fara nieco zmieni swój wygląd. - Prace obejmą impregnacje XVII wiecznej więźby dachowej i położenie nowej, ceramicznej, wypalanej dachówki, bo ta, którą widzimy obecnie nie jest najwłaściwsza, pochodzi z rozbiórki. Zostaną wykonane prace blacharskie, położone nowe instalacje, ocieplenia, tynki. Nową kolorystykę otrzyma widoczna od strony Rynku Kaplica Górskich z 1615 roku - relacjonuje Tadeusz Michalak.

Remont obejmie też kościół św. Anny przy ul. Lubelskiej, od dachu po elewacje i witraże. - Mamy już zezwolenia konserwatorskie na prace w św. Annie, uzgadniamy te w farze - podkreśla proboszcz ks. Tomasz Lewniewski. - Oba kościoły będą miały instalacje alarmowe i monitoring kamerowy, staną kioski internetowe, uporządkowane zostanie bezpośrednie otoczenie i pojawi się iluminacja nocna - dodaje.

Projekt może liczyć na 24 mln złotych dotacji, chociaż sam benificjent liczył na więcej, nawet na 85 procent kwoty 43 mln złotych, bo tyle maksimum mogłoby wynieść dofinansowanie unijne. Poszczególne ogniwa projektu - czyli parafie - muszą przemyśleć teraz, czy w stosunku do pierwotnego projektu ograniczyć jego zakres, czy szukać sposobu zwiększenia tzw. wkładu własnego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
O co chodzi w tym wytłuszczonym fragmencie?Chyba coś sie komuś pomyliło
__________________
Autobusy przegubowe dla Lublina. Popieram!
Legendarny wątek na SSC
Mika'el no está en línea   Reply With Quote
Old August 6th, 2009, 09:56 PM   #253
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,531
Likes (Received): 690

Quote:
Originally Posted by Mika'el View Post
O co chodzi w tym wytłuszczonym fragmencie?Chyba coś sie komuś pomyliło
I to bardzo.
W momencie budowania kolegiaty w Zamościu na terenie między Wisłą a Bugiem stało kilkadziesiąt murowanych świątyń, z których większość się zachowała
Żeby nie być gołosłownym: Lublin Dominikanie (XIII-XIV w.), Lublin fara (XIII/XIV w.), Lublin kościół zamkowy Św. Trójcy (XIV w.), Lublin kościół Brygidek (XV w.), Lublin kościół św. Ducha (XV w.), Lublin kościół św. Mikołaja (XVI w.), a także wymieniony w tekście lubelski kościół Bernardynów (XV-XVI w.), Wąwolnica - XIV w., Kazimierz -fara - i faza XIV w., Piotrawin - 2 obiekty - kościół i kaplica - XV wiek, Końskowola - fara XV w., Kraśnik fara - XV w., Chodel - fara - XVI w., Uchanie XV w., Turobin, ok. 1530, Potok Wielki, k. XV w., Międzyrzec Podlaski - XV w., Biała Podlaska XVI w., Kurów, I poł. XVI w., Dys, I poł. XVI w., Szczebrzeszyn (co najmniej XIV w.), Spas koło Chełma XIII w.), Chełm - katedra Bogarodzicy - XIII w. (niezachowana), Krasnystaw: katedra XIV w. - niezachowana, ale zachowany kościół augustianów z przełomu XIV i XV wieku, Kamionka - XV w., Stężyca - XV w., Bobrowniki - XV w., Tarnogóra - XVI w. ...
To wszystko kościoły starsze od zamojskiej kolegiaty, przy czym nie wymieniłem wszystkich, bo nie pamietam aż tak ściśle.
Mówiąc krótko: albo się coś panu Michalakowi kompletnie pochrzaniło, albo pan Józefczuk coś pomylił cytując jego wypowiedź...
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old August 6th, 2009, 10:20 PM   #254
Mika'el
Czasy Wielkiej Depresji
 
Mika'el's Avatar
 
Join Date: May 2006
Location: Królewskie Miasto Lublin
Posts: 3,341
Likes (Received): 194

Mało tego, pisał ogólnie o zabytkach, a wiec i Brama Krakowska i Grodzka choć mocno przebudowana i donżon z Zamku Królewskiego i wieża w Stołpiu będąca chyba najstarszym zabytkiem po tej stronie Wisły.A 2 ostatnie obiekty to przecież XIII wiek!!I to tylko zachowane zabytki.Straszny błąd.A nawet jak mówi Jan Tomaszewski "to nie błąd, to wielbłąd"
__________________
Autobusy przegubowe dla Lublina. Popieram!
Legendarny wątek na SSC
Mika'el no está en línea   Reply With Quote
Old August 6th, 2009, 10:37 PM   #255
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,531
Likes (Received): 690

Swoją drogą mocno błądzący jest ten tekst. Od kiedy to Polanówka, Klementowice, Gołąb i Piotrawin są miastami? O Wąwolnicę, Baranów i Józefów czepiał sienie będę, bo miastami były, choć dziś praw miejskich nie maja, no ale Polanówka?
Swoją drogą ten remont z wymienionych ośmiu chyba najbardziej mnie cieszy - piękna kaplica, a kapitele portyków ostatni już leciały całkiem...

Jeszcze wracając do tekstu, pan Michalak jakieś trzy lata te3mu pojechał równie mocno, stwierdzając, nota bene również w wypowiedzi udzielonej dla GW i też relacjonowanej zdaje się przez pana Józefczuka, jakoby w XIII wieku na wschód od Wisły były jedynie lasy i dziki, jeśli dobrze pamietam ten żałosny (bo inaczej się tego nazwać nie da) tekst...
To się nazywa budowanie lokalnej świadomości...
Żeby było zabawniej, przecież to GW prowadziło zwiedzających do lubelskiego donżonu
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old August 11th, 2009, 09:08 PM   #256
max1978
Registered User
 
Join Date: May 2007
Posts: 355
Likes (Received): 0

Quote:
Originally Posted by Zegarkowy View Post
Mam wielką prośbę o trochę z remontu kościoła... szczególnie ta już "gotowa" ściana
tak patrzę na zdjęcia i stwieradzm ze przesadziłem z ta gotowością

1. pierwsza ściana



2.



3.



4.



5. tu były wypełnienia z cegły



6.

max1978 no está en línea   Reply With Quote
Old August 21st, 2009, 09:28 PM   #257
max1978
Registered User
 
Join Date: May 2007
Posts: 355
Likes (Received): 0

druga ściana
1.

2.


3. tu było wejście boczne - od zawsze zamurowane


4. makieta ołtarza głównego - skala 1:1, (ołtarz badziewny formę otzymał po pożarze kościoła podczas potopu szwedzkiego) - ostatnio proboszcz w tv wspominał że za tą makietą odkopano chatę - chatę szacuje sie na 9 wiek
- może tam była słowiańska świątynia świetopełka - pierwotnie kościoły budowano w miejscach kultu poganńskiego.


Last edited by max1978; August 21st, 2009 at 09:33 PM.
max1978 no está en línea   Reply With Quote
Old August 21st, 2009, 11:08 PM   #258
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,531
Likes (Received): 690

Quote:
Originally Posted by max1978 View Post

4. makieta ołtarza głównego - skala 1:1, (ołtarz badziewny formę otzymał po pożarze kościoła podczas potopu szwedzkiego) - ostatnio proboszcz w tv wspominał że za tą makietą odkopano chatę - chatę szacuje sie na 9 wiek
- może tam była słowiańska świątynia świetopełka - pierwotnie kościoły budowano w miejscach kultu poganńskiego.

Badziewny? Kawał całkiem niezłego późnego manieryzmu.

A co to było za bóstwo ten Świętopełk?
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Old August 22nd, 2009, 02:26 PM   #259
max1978
Registered User
 
Join Date: May 2007
Posts: 355
Likes (Received): 0

badziewny, badziewny - nie pasuje zupełnie do tego kościoła (mimo że zabytek), poza tym nie lubię złotego - (ale w życiu nie zamieniłbym go na inny)
świetopełek - nie znam z imienia bożków z przed chrztu polski. być może takiego nie było - może po prostu mi sie źle skojarzyło.
max1978 no está en línea   Reply With Quote
Old August 22nd, 2009, 11:19 PM   #260
hubertkm
Człowiek Wschodu:-)
 
hubertkm's Avatar
 
Join Date: Jan 2006
Location: Lublin
Posts: 5,531
Likes (Received): 690

Quote:
Originally Posted by max1978 View Post
badziewny, badziewny - nie pasuje zupełnie do tego kościoła (mimo że zabytek), poza tym nie lubię złotego - (ale w życiu nie zamieniłbym go na inny)
To Twoja subiektywna opinia. Moim zdaniem bardzo dobrze się tam wpasował.
hubertkm no está en línea   Reply With Quote
Sponsored Links
Advertisement
 


Reply

Tags
chełm, lubelskie, lublin, miasteczka

Thread Tools

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off



All times are GMT +2. The time now is 10:49 AM.


Powered by vBulletin® Version 3.8.11 Beta 4
Copyright ©2000 - 2019, vBulletin Solutions Inc.
vBulletin Security provided by vBSecurity v2.2.2 (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.
Feedback Buttons provided by Advanced Post Thanks / Like (Pro) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2019 DragonByte Technologies Ltd.

SkyscraperCity ☆ In Urbanity We trust ☆ about us