SkyscraperCity banner

8081 - 8100 of 8106 Posts

·
Registered
Joined
·
139 Posts
No i cóż z tego że to są odrębne od Paryża byty administracyjne - dobrze wiesz że wynika to tylko ze specyfiki podziału administracyjnego występującego w wielu krajach na zachodzie i tylko i wyłącznie z tego - administracyjnie to nie jest Paryż a tak naprawdę jest bo to dlatego w La Defense stoją takie budynki a nie pod Calais ... W wielu zachodnich krajach występuje taka specyfika wynikająca z odmiennej historii gdzie podziały administracyjne nie odzwierciedlają rzeczywistej wielkości miasta - podobną sytuacje masz w NY,Miami etc ... Chicago jest formalnie administracyjnie tylko 2x większe od Łodzi ( powierzchnią ) a ludnością tylko 4 razy a tak naprawdę wielkość Chicago o rzędy wielkości przekracza Łodz etc. etc. jest mnóstwo takich sytuacji w świecie zachodnim że spore części dużych miast "wystają" poza rzeczywiste granice administracyjne.
Ale nie ma czegoś takiego jak La Defense nie mają merostwa , to było wymyślone jako dzielnica biurowa i na początku tam prawie nie było mieszkańców. Po za tym podział admistracyjny jest bardzo ważny : tam płacisz podatki , tam masz adres zameldowania tam idziesz do urny wyborczej, merostwo gromadzi informacje o własności ziemi , twoich dzieciach etc .Nie widzę nic o tour d'Montparanasse. Proszę również spojrzeć wpisać sobie w googla granice administracyjne Paryża i wyskoczy do peryferyka plus Bois de Boulogne i Bois de Vincennes. I o tym pisałem od samego początku bo byłem świadomy że te wieżowce leżą poza garanicami administracyjnymi Paryża.
 

·
Registered
Joined
·
11,120 Posts
No a ja Ci odpisałem zgodnie także z prawdą jak funkcjonują owe granice administracyjnie w kontekście wielu zachodnich miast ...
identyczną sytuacje masz z tzw. Jersey City i z wieloma innymi miastami na zachodzie:
... formalnie owa "6 dzielnica" NY też administracyjnie cześcią NY nie jest i co z tego ? Na zachodzie te podziały administracyjne wyglądają inaczej niż w Polsce ... W Polsce napisać że przykładowe wieżowce w Aleksandrowie Ł. ( których nie ma zresztą ;) ) byłyby częścią Łodzi to przegięcie na zachodzie uznanie choć nieformalne takich miejsc za część wielkich miast ze względu na specyfikę podziałów administracyjnych jak najbardziej sens ma.
 

·
Registered
Joined
·
24,565 Posts
^^^^Ale w tej dyskusji podział nie jest ważny. Wszystko zależy od kontekstu. Np w przypadku naszych polskich miast zależnie od sytuacji warto operować danymi dla danego miasta, ale także i dla aglomeracji, bo czasem bywa tak jak np w Poznaniu, ze mieszkańców ubywa bo przenoszą się do okolicznych miejscowości. Teoretycznie więc w statystykach Poznań przeżywa kryzys, ale w praktyce wcale źle nie jest i miasto się rozwija i przecież firmy biora pod uwage takie dane przy wyborze lokalizacji oddziału
 

·
Registered
Joined
·
11,120 Posts
^^^^Ale w tej dyskusji podział nie jest ważny. Wszystko zależy od kontekstu.
No właśnie tak dokładnie i dlatego w przypadku Paryża i wielu zachodnich miast choć formalnie wiele wieżowców stoi poza granicami administracyjnymi to tak naprawdę jest częścią procesów inwestycyjnych które przynależą do miasta głównego - podobnie jak w Polsce tzw. "poznański obwarzanek".

I choć formalnie ktoś może pokazać że w Paryżu "prawie nie ma wieżowców" to tak naprawdę jest ich od groma w obszarze inwestycyjnym powodowanym przez Paryż. W Europie a na świecie jeszcze mniej jest miast w których nie ma wysokiej zabudowy ani w nich ani w ich otoczeniu; to są przeważnie albo miasta "upadłe" albo miasta stricte historyczne albo bardzo bardzo bogate ale na pewno nie są to miasta poprzemysłowe jak Manchester etc.
 

·
Registered
Joined
·
139 Posts
No a ja Ci odpisałem zgodnie także z prawdą jak funkcjonują owe granice administracyjnie w kontekście wielu zachodnich miast ...
identyczną sytuacje masz z tzw. Jersey City i z wieloma innymi miastami na zachodzie:
... formalnie owa "6 dzielnica" NY też administracyjnie cześcią NY nie jest i co z tego ? Na zachodzie te podziały administracyjne wyglądają inaczej niż w Polsce ... W Polsce napisać że przykładowe wieżowce w Aleksandrowie Ł. ( których nie ma zresztą ;) ) byłyby częścią Łodzi to przegięcie na zachodzie uznanie choć nieformalne takich miejsc za część wielkich miast ze względu na specyfikę podziałów administracyjnych jak najbardziej sens ma.
Ja odniosłem się tylko do stanu faktycznego,piszemy o la Defense , nic nie piszemy o tzw centrum tam się po prostu nie buduje 100m wież dlatego właśnie że jest tam zabytkowa tkanka miasta i to chciałem wykazać La Defense specjalnie został wyprowadzony na zewnątrz , ja sobie tego nie wyobrażam aby takie wieże były zamiast parku Tuileries i o to tu w tej całej dyskusji chodziło a nie o wieżowce wybudowane na peryferiach, nikomu one tam nie przeszkadzają niech rosną i buduje się ich tam więcej.
 

·
Registered
Joined
·
921 Posts
Co o Tour Montparnasse mówi zwykła wikipedia:

Prosta architektura tej budowli, jej gigantyczne proporcje i monolityczna struktura były krytykowane już w czasie jej budowy. Krytycy tej budowli zarzucali architektom, że zniszczyła ona atmosferę dawnego Montparnasse, która wcześniej była spokojną dzielnicą małych restauracji, 5-piętrowych kamienic i wąskich ulic. Zmasowana krytyka tego projektu spowodowała, że 2 lata po jej wybudowaniu władze miejskie zakazały budowania tego rodzaju wieżowców w obrębie centralnego Paryża. Krytykowano ją także za „zniszczenie” paryskiego pejzażu. W przewodnikach często jest cytowane stwierdzenie „Wieża oferuje najlepszy widok Paryża, gdyż jest to jedyne miejsce, z którego tej wieży nie widać”.
W 2008 społeczność portalu VirtualTourist uznała wieżowiec za drugi najbrzydszy budynek na świecie.
Tylko ze dyskusja jest trochę oderwana od rzeczywistości, bo ani Łódź to nie Paryż, ani nikt takiego kolosa w Łodzi nie wybuduje.
 

·
Registered
Joined
·
11,120 Posts
Paryż, Mediolan - czas teraz jeszcze na Singapur i Londyn i mamy z głowy na miesiąc tupanie zakompleksioną nóżką.
Nie to nie kopanie zakompleksioną nóżką tylko chęć by to miasto nie odstawało choćby od regionalnych metropolii europejskich - i tą wersję wolę niż "małomiasteczkowe" preferencje MPU Twoje i grupki która tu narzucała "wizję niskiej Łodzi" okraszone pseudourbanistycznym hipsterskim smrodkiem z innej nóżki zalatującemu.
 

·
Registered
Joined
·
65 Posts
Paryż, Mediolan - czas teraz jeszcze na Singapur i Londyn i mamy z głowy na miesiąc tupanie zakompleksioną nóżką.
Wpis Ronalda zgodny z kodeksem 'murem za hanka' czyli.. jak krytykujesz sposób zarządzania miastem albo nie daj boże porównujesz Łódź do ładniejszych miejsc to:
a) nie kochasz Łodzi
b) masz kompleksy
c) nie znasz sie
d) jesteś z pisu
 

·
Registered
Joined
·
12,327 Posts
Wpis Ronalda zgodny z kodeksem 'murem za hanka' czyli.. jak krytykujesz sposób zarządzania miastem albo nie daj boże porównujesz Łódź do ładniejszych miejsc to:
a) nie kochasz Łodzi
b) masz kompleksy
c) nie znasz sie
d) jesteś z pisu
Przede wszystkim jesteś nie znającym się na niczym frustratem. :D
 
  • Like
Reactions: Darek Yoker

·
Registered
Joined
·
5,097 Posts
Ah te wasze kompleksy leczone samochodami, wieżowcami i polityką. Tak bardzo byście chcieli być częścią czegoś większego, być raz po właściwej stronie, wygrać w cokolwiek, że aż całe Miasta stają się zakładnikami tych umysłowych gier.

Nie tylko Łódź, ale i wszystkie Singapury czy Londyny tego świata są zakładnikami. Ich mieszkańcy, władze i urbaniści. Wszyscy. Cała światowa urbanistyka sprowadzona do roli placebo na smutki bezrefleksyjnych przeżuwaczy pizzy z kiełbasą.

Tymczasem Łódź to jest metropolia o skali Utrechtu, Bremy, Belfastu, Cardiff, Lipska, Goteborga czy Bilbao. Jeśli będziemy mądrzy, jeśli będziemy mieli szczęście, jeśli nic się złego nie stanie, jeśli wykorzystamy szansę, jeśli nie popełnimy błędów - to może Łódź będzie kiedyś wyglądała tak, jak te wymienione wyżej miasta. I będzie nam się żyło w tej przyszłej Łodzi tak wspaniale, przyjemnie, zdrowo, zasobnie i bezstresowo jak mieszkańcom tychże. Tego wszystkim życzę, bo to jest coś realnego i coś o co warto walczyć i nad czym się warto pochylać jak najczęściej.

A wieżowce? Są zupełnie nieistotne na pewnym poziomie rozumienia spraw. Temat zastępczy dla tych, co na serio o mieście nie są jeszcze w stanie dyskutować. Coś jak dziecięce przekomarzanie, które także nie ma żadnego wpływu na świat dorosłych.
 

·
Registered
Joined
·
11,120 Posts
Bardzo się cieszymy że znów Jesteś z nami ... "częścią czegoś większego" powiadasz ... zdaje się że to Ty preferujesz przy inwestycjach typu Google bycie przez Łódź półdupkiem Warszawy - ot ludzie bez kompleksów - dla Łodzi - wieżowce w Londynie; lotnisko w Modlinie a miejsca pracy w Warszawie .. zaprawdę wielcy dorośli ludzie czyniący z własnego miasta karła.
 

·
Registered
Joined
·
21 Posts
^^^^Z resztą czesto mówi się, ze Łódź to polski Manchester to proszę:

View attachment 233681

View attachment 233682

View attachment 233687

Oczywiście Manchester to inny poziom rozwoju gospodarczego itp itd, ale jak widac da się łączyć jedną zabudowę pofabryczną z nowoczesną i wysoką i wychodzi niezłe
Manchester jest najszybciej rozwijającym się miastem Europy wiec chyba nie ma co porównywać do Łodzi. , miasto przechodzi boom inwestycyjny. Jeden wielki plac budowy
 

·
Registered
Joined
·
149 Posts
Ah te wasze kompleksy leczone samochodami, wieżowcami i polityką. Tak bardzo byście chcieli być częścią czegoś większego, być raz po właściwej stronie, wygrać w cokolwiek, że aż całe Miasta stają się zakładnikami tych umysłowych gier.

Nie tylko Łódź, ale i wszystkie Singapury czy Londyny tego świata są zakładnikami. Ich mieszkańcy, władze i urbaniści. Wszyscy. Cała światowa urbanistyka sprowadzona do roli placebo na smutki bezrefleksyjnych przeżuwaczy pizzy z kiełbasą.

Tymczasem Łódź to jest metropolia o skali Utrechtu, Bremy, Belfastu, Cardiff, Lipska, Goteborga czy Bilbao. Jeśli będziemy mądrzy, jeśli będziemy mieli szczęście, jeśli nic się złego nie stanie, jeśli wykorzystamy szansę, jeśli nie popełnimy błędów - to może Łódź będzie kiedyś wyglądała tak, jak te wymienione wyżej miasta. I będzie nam się żyło w tej przyszłej Łodzi tak wspaniale, przyjemnie, zdrowo, zasobnie i bezstresowo jak mieszkańcom tychże. Tego wszystkim życzę, bo to jest coś realnego i coś o co warto walczyć i nad czym się warto pochylać jak najczęściej.

A wieżowce? Są zupełnie nieistotne na pewnym poziomie rozumienia spraw. Temat zastępczy dla tych, co na serio o mieście nie są jeszcze w stanie dyskutować. Coś jak dziecięce przekomarzanie, które także nie ma żadnego wpływu na świat dorosłych.
ja pi......xD fajny wywód tylko trochę nie na temat.
Dorabiasz ciągle jakąś niestworzoną ideologie do tego, że komuś się podoba wysoka zabudowa. Nie ma w tym ani żadnych kompleksów, ani polityki, ani umysłowych gier czy wpływu iluminatów. Po prostu wiele osób życzyłoby sobie, aby Łódź sztucznie nie ograniczała wysokości zabudowy w centrum . Opinia jak każda inna, uszanuj ją, polemizuj ale nie szufladkuj ludzi bo strasznie słabe to.
 

·
Registered
Joined
·
12,327 Posts
Bardzo się cieszymy że znów Jesteś z nami ... "częścią czegoś większego" powiadasz ... zdaje się że to Ty preferujesz przy inwestycjach typu Google bycie przez Łódź półdupkiem Warszawy - ot ludzie bez kompleksów - dla Łodzi - wieżowce w Londynie; lotnisko w Modlinie a miejsca pracy w Warszawie .. zaprawdę wielcy dorośli ludzie czyniący z własnego miasta karła.
ja się nie ciesze, wolałem go na militarnym, można było się pośmiać jak obnażają jego brak wiedzy. Bo tam trafiał na spechalistów z branży a nie laików jak my. No ale po takim gongu to nie miał wyjścia niż na trochę się wycofać... :)

Uwaga uwaga - czyli US Army odwala samoróbkę oddolną w warsztatach żeby zrobić COKOLWIEK z AFATDS żeby te nadawał się do pracy w ruchu.
Wnioski są oczywiste i zbeżne z tym co było w D24 w 2017 roku i co ja słyszałem w 2019 - a mianowicie seryjny AFATDS jest systemem dużym, mało mobilnym i o ograniczonej ergonomi. Aż US Army robi rozpaczliwe prowizorki.
BTW - fotki jakie wrzuciłem są ETATOWEGO w US Army AFATDS dla M109A6

Jednym z wniosków użytkowania TOPAZA jest to że musi on być na nośniku zunifikowanym z mobilnością dyonu i możliwie dużym żeby umożliwić hermetyzacje pracy sztanu dyonu. Stąd WDsz dla Krabów stąd Rosomaka dla Raków.
A my AFATDS ładujemy na HUMVEE gdzie po władowaaniu od 2 do 4 radiostacji, terminala itp będzie przeraźliwie ciasno bez hermetyzacji ABC - brawo znów przyznałeś racje narzekaniom artylerzystów.


Ale nie ATCMS xD


A to inne ZSKO nie umieją tego? Adler 2, Attila 2, ZZKO Topaz itp nie bo..? Tylko amerykanie mają opcje linka po L-16?


Cakowiecie normalne rzeczy. Tyle trwają testy.


I tu się synek wyspałeś bo o tym (i o dówch innych rzeczach jakie ci się wymksnęły) wiedziało bardzo mało osób.

Kim jesteś RwR? Nasz ty sympatyczny anonimku z bardzo proamerykańskim skrzywieniem. To co napisałeś wyżej wie z poza wojska może z 40 osób. Z prasy branżowej, PGZ, HSW. I z firm obsługującej L-M w Polsce. Wsypałeś się nieco bo teraz wiem że pracujesz albo gdzieś albo w D24 albo w okolicy ludzi chodzących za Homarem i Javelinem w PL. Nie pracujesz w znanych mi redakcjach ani przemyśle. Zostaje trzon D24 albo pewna polska firemka obsługująca L-M w Polsce. Bo że jesteś kimś z Klonowej nie uwierzę xD

Czyżbyś był pierwszym z chowu lobbystów "wielkim szatanem" dla PGZ (lub drugim - "małym szatankiem") z nazwiskiem na literkę M lub P? ]:-> Albo ich biurowym Tołdi? :D
Świat jest mały.
:D
 
  • Like
Reactions: Darek Yoker
8081 - 8100 of 8106 Posts
Top