SkyscraperCity Forum banner
1 - 13 of 13 Posts

·
The Promised Land
Joined
·
469 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Zdjęcia z mojej styczniowej wycieczki do hal fabryki Scheiblera /a później Uniontexu/ w Łodzi.
Szczególnie przygnębiające wrażenie sprawiają puste wnętrza hal, w których niegdyś pracowały tysiące osób.

Budynek główny przy ulicy Tymienieckiego:



Detale:





Wnętrza:





Budynki usytuowane przy ulicy Tymienieckiego w pobliżu Sienkiewicza:







Wnętrza:







Tą halą jest zainteresowany David Lynch:

 

·
The Promised Land
Joined
·
469 Posts
Discussion Starter · #4 ·
KRN¥BRNY said:
..to wlasnie w ta fabryke maja zainwestowac Amerykanie i Niemcy tworzac tam call-center:)
Budynki w które będą inwestować firmy teleinformatyczne znajdują się po przeciwnej stronie ulicy Tymienieckiego - w strefie ekonomicznej.
Natomiast przedstawione na zdjęciach są własnością syndyka masy upadłości Uniontex'u.
 

·
The Promised Land
Joined
·
469 Posts
Discussion Starter · #5 ·
sky's_the_limit said:
uwielbiam takie miejsca :)
czemu tak malo fotek??
Budynki fabryczne na co dzień są zamknięte i strzeżone ;)
Fotki powstały, ponieważ w agencji reklamowej w której pracuję zrodziła się potrzeba krótkoterminowego wynajęcia zapuszczonej na maxa hali fabrycznej.
 

·
Silesia Inferior
Joined
·
917 Posts
Niezle fotki :eek2: rozbrajajace. U mnie tez jest kilka takich fabryk opuszczonych, ale jedna rozebrali, a druga ciagnie sie nad rzeka i jest trudno dostepna, poza tym jest jeszcze kilka hal ale nie tak okazalych. Ta wyglada mi na typowy budynek z rewolucji przemyslowej, oczami wyobrazni widze maszerujacych proletariuszy o 6 rano do fabryki, skad wyjda za jakies 16 godzin. W halach wyzysk, pracujace dzieci, kobiety, eh czasy raczej to byly ciezkie...
 

·
jestem Ott'em tego czatu
ZJE D N O C Z O N A O P O Z Y C J A
Joined
·
9,066 Posts
piter89 said:
Niezle fotki :eek2: rozbrajajace. U mnie tez jest kilka takich fabryk opuszczonych, ale jedna rozebrali, a druga ciagnie sie nad rzeka i jest trudno dostepna, poza tym jest jeszcze kilka hal ale nie tak okazalych.
Łódzka oczywiście wspaniała
We Wrocławiu jest też trochę takich fabryk: bardzo fajna na Dłlugosza była Fabryka Wodomierzy (Hydrometer-Fabrik) obecnie tworzy coś, co się po niemiecku nazywa Gewerbegebiet a u nas zostało ochrzczone nazwą parku przemysłowego choć taki mały. Ogólnie sądzę, że takie PP po starych fabrykach będą popularne przynajmniej we Wrocławiu gdzie jest dużo możliwości
Zdjęcia www.wroclaw.dolny.slask.pl



]
piter89 said:
Ta wyglada mi na typowy budynek z rewolucji przemyslowej, oczami wyobrazni widze maszerujacych proletariuszy o 6 rano do fabryki, skad wyjda za jakies 16 godzin. W halach wyzysk, pracujace dzieci, kobiety, eh czasy raczej to byly ciezkie...
Nie byłbym sobą, gdybym się nie przyczepił
Ja widzę trzech kapitalistów, którzy miesiąc temu mieli tylko 100 złotych w kieszeni, dzisiaj mają fabryczkę a jutro wielką fabrykę odzieży.
Widzę sprzedawcę kapci który stoi na ulicy i je sprzedaje coraz większej rzyszy robotników.
Widzę dziesiątą kamienicę przy tej ulicy
Widzę przybyłych z mazowieckiej wsi dwóch wieśniaków, którzy przyjmowani są do fabryki za pieniądze 5 razy lepsze niż mają ich rodzice za ziemnioki.

Potem patrzę na trybunę z czerwonymi flagami i Marksem, na literata który zostanie kiedyś ministrem lub wojewodą, na powstańców, którzy nie chcą zarabiać i wolą zrobić przewrót i mieć "własne państwo", które zrobiloby Dobrze dla Wszytskich (niestety za ich własne pieniądze po odciągnięciu prowizji) i odechciewa się spaceru...

Nie wiem, czy jesteście tego świadomi, ale gdyby nie rewolucja 1905 roku i w szczególności I wojna światowa Łódź byłaby dziś 2 milionowym miastem (dzięki wstrętnemu kapitalizmowi i wyzyskowi...) a drugim miastem na terenie obecnej Polski byłby oczywiście Wrocław.
Przy Piotrkowskiej zaczęłyby powstawać wieżowce (ale prawdziwe jak w Chicago a nie warszawskie kwiatki do kożucha) i byłaby giełda, pojawiłyby się usługi i wielkie domy towarowe. Robotnicy zarabialiby coraz więcej, aż przekroczyliby pensjami krakowskich literatów i zarabiali 3krotność innych pensji galicyjskich- tam gdzie defacto Polska istniała. Porównanie z Chicago i ze Stanami jest idealne, powiedzcie dlaczego u nas nie ma takich miast i tak wielu jak w Ameryce, mimo że startowaliśmy z poziomu wielokrotnie wyższego od nich.

Niech umrze w końcu Marks, Engels i Lenin!!!!!!!!!!!!
 
1 - 13 of 13 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top