SkyscraperCity banner

11401 - 11410 of 11410 Posts

·
Registered
Joined
·
23,838 Posts
Bzdura - tzn to co gada Morawiecki. W jaki sposób ludzie maja wrócić do pracy skoro nie każdy ma auto (czy też ma gdzie zaparkować)? Owszem można wrócić do częstotliwości 12min, ale to mimo wszystko niewiele zmieni, bo ludzi będzie przybywać.

No, ale duże miasta do nie ich elektorat, a w Wiadomościach bedzie można pokazać że pracownicy Czaskoskiego czy Zdanofskiej nie radzą sobie z zarządzaniem miastem...
 

·
Registered
Joined
·
25 Posts
Ciekawe gdzie są Ci ludzie z pozwoleniem do kierowania tramwajem co przyjdą jeździć za minimalną krajową w takich warunkach. Miasto miało czas od sierpnia 2019 na wypracowanie rozwiązania, ich wina że tyle to przeciągali.
 

·
Registered
Joined
·
23,838 Posts
Pytanie gdzie znajdą pracę motorniczowie? W innym mieście? Cała masa pracowników korpo z Łodzi pojechałaby do Warszawy i zarabiała i żyła prawdopodobnie lepiej niż tu, a jakoś nie jadą aż w takiej ilości. Bo to łatwo się mówi, ale znajomość terenu i kontakty z rodziną znaczą często więcej niż pieniądze...

Czasy są trudne i podwyżek nie będzie. W prywatnych firmach masowo zawiesili podwyżki i często także i awanse. Nie widzę powodu dla którego w MPK miałoby być inaczej. Kończy sie rynek pracownika i trzeba się dostosować stety bądź nie (dla mnie niestety :) ). Zwłaszcza kierowcy autobusów MPK, bo tu sporo małych przewoźników upadnie i będza szukać pracy stabilnej...

W ogóle czy nie można wydzielić i zrobić spółki MZA Łodzi i Tramwaje Łódzkie? Tak bodajże jest w Warszawie i wg mnie to nie jest głupi pomysł
 

·
Registered
Joined
·
2,013 Posts
Ciekawe gdzie są Ci ludzie z pozwoleniem do kierowania tramwajem co przyjdą jeździć za minimalną krajową w takich warunkach. Miasto miało czas od sierpnia 2019 na wypracowanie rozwiązania, ich wina że tyle to przeciągali.
Póki co (będzie) potrzeba ich mniej z uwagi na remonty (i jeśli to motorniczowie będą problemem to zapewne będzie więcej zetek na autobusach, może MPK znowu złamie się żeby ściągnąć coś z zachodu). Kryzys to też dogodna wymówka do cięcia kursów, więc w razie potrzeby utnie się takt na jakiejś linii.
Zresztą nawet w czasach prosperity praca motorniczego była na tyle atrakcyjna, że ludzie inwestowali ok. 6 tysięcy (niektórzy jednorazowo, niektórzy z częściową płatnością i ratami ściąganymi z pensji) w kurs właściwie kompletnie bezużyteczny na rynku - kosztujący tyle samo co prawo jazdy na autobus. I mimo wszystko nie przypuszczam żeby wszyscy nowi motorniczowie byli miłośnikami komunikacji, więc widocznie coś atrakcyjnego w ofercie MPK jest. I jeśli jakaś część obecnych motorniczych będzie chciała zbyt dużo, to zapewne znajdzie się garść nowych ludzi na ich miejsce.

W ogóle czy nie można wydzielić i zrobić spółki MZA Łodzi i Tramwaje Łódzkie? Tak bodajże jest w Warszawie i wg mnie to nie jest głupi pomysł
A właściwie jaka byłaby z tego korzyść? Bo ja widzę w czymś takim tylko nowe kierownicze stołki i dużo większy pierdolnik organizacyjny - przy obecnej niemal kierowniczej roli MPK i często podrzędnej ZDiT-u, podział MPK na dwie spółki o zapewne czasami rozbieżnych interesach mógłby wywołać niezły chaos.
W Warszawie i MZA i TW osobno są większe niż całe MPK razem wzięte i jest silny organizator, który trzyma wszystko w kupie.
 

·
Registered
Joined
·
2,998 Posts
Obecnie minimalna "na rękę" to 1920 zyla.


Mąż mojej koleżanki z liceum w zeszłym roku latem rozpoczął pracę jako motorniczy - dostaje prawie 2300. No to nie jest minimalna mimo wszystko. Po roku ma dostać 250 plus, po 3 latach wyjdzie 3000 miesięcznie.

Fakt faktem na start to nie jest porywająca kwota, ale MPK ma do tego porządny pakiet socjalny jeden z lepszych jeśli chodzi o miejskie spółki.

O kierowcach nie piszę, bo tam zarobki są wyższe i w obecnej sytuacji znajdzie się sporo chętnych do pracy za obecną kwotę, jaką gwarantuje MPK.
 

·
Registered
Joined
·
23,838 Posts
^^W korpo po studiach też się dostaje często 2300-2500 na rękę na start ...

Pytanie ile można zarobić po 5-7 latach bez oczywiście jakichś wielu nadgodzin. 5000 brutto wyjdzie?

No i właśnie pakiet socjalny - czasem są małe a czas w firma daje sporo dodtakow na święta itp I potem się okazuje że tu wpada 300zl tam 500zl tu coś firma dorzuci i to się łącznie zbiera w praktycenp na 200brutto więcej co miesiąc

A właściwie jaka byłaby z tego korzyść? Bo ja widzę w czymś takim tylko nowe kierownicze stołki i dużo większy pierdolnik organizacyjny - przy obecnej niemal kierowniczej roli MPK i często podrzędnej ZDiT-u, podział MPK na dwie spółki o zapewne czasami rozbieżnych interesach mógłby wywołać niezły chaos.
W Warszawie i MZA i TW osobno są większe niż całe MPK razem wzięte i jest silny organizator, który trzyma wszystko w kupie.
Myślę o tym w kontekście rozbicia związkow zawodowych. Dwa związki będą walczyć w imieniu innych osób.
Łatwiej wtedy powinno być dać np podwyżki tylko motorniczym, do tego można zmniejszać systematycznie rolę przewoźnika autobusowego kosztem prywatnych przewoźników bez obawy o tramwaje.

Nie mówię że to super pomysł, ale rzucam hasło :)
 

·
Registered
Joined
·
10,616 Posts
W Łodzi to nie wyjdzie - wykorzystali by to głównie do mnożenia kierowniczych stołków; w Warszawie jak pisano to jest silny organizator a nasze ZDITy i inne to się same nadają do likwidacji i przekształceń a nie do zarządzania kolejnymi miejskimi spółkami ...
 

·
Registered
Joined
·
2,013 Posts
do tego można zmniejszać systematycznie rolę przewoźnika autobusowego kosztem prywatnych przewoźników bez obawy o tramwaje.
MPK-autobusy pozbawione tramwajów jeszcze zajadlej musiałoby walczyć o zachowanie monopolu bo za kilka lat mogłoby się okazać, że będą malutką firemką. Zakładając dojście do chyba optymalnego modelu 50-60% przewoźnik komunalny + 40-50% prywatni (najlepiej z kontraktami po ok. 10-15% prac w mieście, zaplanowanymi tak żeby żadne dwa kontrakty nie kończyły się w jednym roku) i stopniowe zastępowanie autobusów tramwajami na kolejnych ciągach, mogłoby się okazać, że MPK-autobusy zarządzałoby bardzo skromną flotą.
Moim zdaniem nie tędy droga, należałoby raczej skupić się na wzmocnieniu pozycji ZDiT-u w relacjach z MPK - może wreszcie przez wyniesienie całodobowego nadzoru ruchu do ZDiT-u (wśród dziwnych obowiązków MPK jest też drukowanie i rozwieszanie rozkładów i dystrybucja biletów, ale nie wiem czy szybkie przeniesienie tego do miasta byłoby dobrym pomysłem)
 

·
Registered
Joined
·
26,831 Posts
W ogóle czy nie można wydzielić i zrobić spółki MZA Łodzi i Tramwaje Łódzkie? Tak bodajże jest w Warszawie i wg mnie to nie jest głupi pomysł
Można iść jeszcze dalej i wydzielić poszczególne zajezdnie jako odrębne spółki, tak jak to jest z autobusami w Szczecinie.

Czy to dobry pomysł? Według mnie nie w tym rzecz. To absolutnie nic nie da, tak samo, jak nic nie dało wydzielenie ZIM-u ze ZDiT-u (teraz jest tylko jeszcze większe rozproszenie kompetencji i można się przerzucać odpowiedzialnością).

Trzeba po prostu zmienić model tak, by ZDiT stał się naprawdę organizatorem transportu zbiorowego. Czyli albo uczciwa umowa z MPK (taka, zgodnie z którą to MPK musiałoby słuchać ZDiT-u, a nie odwrotnie), albo przetarg. Przeniesienie części linii autobusowych do zewnętrznego przewoźnika, który byłby nie, jak dziś BP, ajentem MPK, tylko ajentem ZDiT-u. I przerzucenie odpowiedzialności za część zadań typowo organizacyjnych. Akurat to, kto drukuje rozkłady i kto sprzedaje bilety ma tu najmniejsze znaczenie – przecież chyba MPK ZDiT-u na tych biletach nie oszukuje.

Nadzór ruchu, to nie wiem. Może część obowiązków tak (te typowo kontrolne), ale jako jakaś np. pomoc przy awariach, to już tym zdecydowanie MPK powinno się zajmować. Jeśli np. pojazd MPK zderzy się z osobówką, i NR do tej kolizji jedzie, żeby ją od strony MPK "obsłużyć", no to przecież ZDiT-owi nic do tego (poza ew. ogarnięciem objazdu, jeśli to np. tramwaj, który zaczął blokować torowisko – to powinien robić ZDiT, a robi, chyba, MPK), uszkodzeniu uległ pojazd MPK, i to jest teraz jego problem, i jego pracownik NR pilnuje, by np. odpowiednio wypełnić oświadczenie po kolizji, jeśli nie jest wzywana policja.
 

·
Registered
Joined
·
54 Posts
Tymczasem na stronie UMŁ [klik] udostępnili nowe plany komunikacyjne (w wersji schematu T+Z [klik] i w wersji mapy aglomeracji A+T+Z [klik]) ważne od 4 maja. Na schemat (za)tramwajów nanieśli linie 59 i 73 – tego mi brakowało. Jednakże mam parę uwag.
Narysowane jest, że 59 jadąc z Dołów skręca nie w Pomorską, a w Północną do Nowomiejskiej. Popełnili błąd zarówno na schemacie jak i na mapie, czy jakaś planowana zmiana (wątpię)?
Zauważyłem, że na mapie zaznaczają osobny przystanek tramwajowy pętli Helenówek, tak jakby przystanek końcowy znajdował się za Okulickiego. Po co tak? Na schemacie jest normalnie.
Linia 96. Uwzględnili tylko wariant C. Owszem, teraz tak jest, ale ciekawe czy nie zapomną tego zaktualizować gdy wróci normalny rozkład co raczej wydarzy się najszybciej spośród innych długotrwałych zmian? (w schemacie są wszystkie warianty, widać, że przesiadki zostały po poprzedniej wersji pliku)
 
11401 - 11410 of 11410 Posts
Top