SkyscraperCity banner

1 - 20 of 34231 Posts

·
Registered
Joined
·
18,202 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Stan torowisk tramwajowych w aglomeracji łódzkiej - styczeń 2017 r.:

Ten post będzie uaktualniany.

Większa mapka po kliknięciu na grafikę!

Rozróżniam kolory:
- zielony - stan bardzo dobry (niskopodłogowe bez problemu)
- żółty - stan dość dobry (niskopodłogowe mogą dać radę)
- pomarańczowy - stan słaby (niskopodłogowe mogą nie dać sobie rady)
- czerwony - stan bardzo słaby (niskopodłogowe nie powinny jeździć)

oraz:
błękitny - w remoncie
niebieski - planowany remont
różowy - nowy odcinek
niebiesko-czerwony - spore szanse na remont


Aktualny stan sieci tramwajowej (27.02.2018)





Stan sieci tramwajowej w okolicy 2022 r. (02.03.2018)





Stare mapy (stan na 25.01.2018):
1. Obecnie
2. W okolicy 2022r
--


grafika ze strony www.mpk.lodz.pl

Zakładam ten wątek w celu umieszczania w nim wiadomości i zdjęć związanych z łódzkimi tramwajami - zarówno taborem, jak i remontami torowisk etc. Jednocześnie proszę o zakładanie oddzielnych wątków dla ważnych inwestycji (tak, jak obecnie dla ŁTR, nowych tramwajów Pesa 122N czy modernizacji ulic Kilińskiego i Pomorskiej).


Na początek - dla ozdoby - oto warianty wyglądu nowych Pesa 122N, na które można było głosować w plebiscycie zorganizowanym przez MPK-Łódź:



:)
 

·
Registered
Joined
·
18,202 Posts
Discussion Starter · #2 · (Edited)
http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/732596.html



W czerwcu al. Mickiewicza bez tramwajów?
24.05.2007

Ekipy MPK zdejmują płyty z torowiska na al. Mickiewicza. Na początku czerwca zaczną układać nowe podkłady i szyny o długości 1800 metrów na odcinku od ul. Łąkowej do al. Kościuszki.

- Jeszcze nie zdecydowaliśmy, czy zamknąć obydwa tory i tramwaje, czy pozwolić na ich ruch po jednym torze. W pierwszym przypadku roboty trwałyby 6 tygodni, ale byłyby bardziej uciążliwe dla pasażerów. W drugim remont zakończyłby się po dwóch miesiącach - mówi Marcin Małek z biura prasowego MPK.

(mr) - Express Ilustrowany


zdjęcie z Expressu Ilustrowanego
 

·
Registered
Joined
·
18,202 Posts
Discussion Starter · #4 · (Edited)
Od 24 maja GT8N z niskopodłogowym środkowym członem należący do MKT jeździ już na linii 46.

Dzisiejsze zdjęcia:

Zrobione na szybko komórką zdjęcie z ul. Gdańskiej:



I nieco lepszej jakości zdjęcia zrobione aparatem:





















PS Więcej zdjęć (nie moich) - w Łódzkiej Galerii Transportowej.
 

·
Banned
Joined
·
13,147 Posts
^^

ten tramwaj to troche skansenem pachnie, dobrze ze przynajmniej siedzen nie ma drewnianych, mogliby chociaz cos takiego jak w Gdansku sprowadzic. Chyba nawet z dwa lata temu taki "gdanski helmut" jezdzil po Lodzi.
 

·
Pobierowo jest OK!
Joined
·
12,524 Posts

·
Registered
Joined
·
571 Posts
Ten "grzmot" w porównaniu z naszymi 805 nie mówiąc o 803 ( za które wchodzi na linie 46), to IMHO cud techniki. Komfort podróży o klasę wyższy.
 

·
Banned
Joined
·
13,147 Posts
Ten "grzmot" w porównaniu z naszymi 805 nie mówiąc o 803 ( za które wchodzi na linie 46), to IMHO cud techniki. Komfort podróży o klasę wyższy.

Moze i cudo ale czemu Gdansk sprowadza calkiem przyzwoite tramwaje M8C a u nas po zakupie jednego, ktory chyba juz odsprzedali bo go dawno nie widzialem przestawiono sie na zabytki? Ten zielony gdyby nie srodkowy czlon to swietnie by sie nadawal na taka linie retro dla Opala wzdluz dawnych torow kolejowych ;) Ten zajebisty pantograf i oplywowy przod. Po prostu cudo, brakuje tylko drewnianych laweczek no i ta czesc srodkowa troche nie pasuje... :lol:
 

·
Registered
Joined
·
18,202 Posts
Discussion Starter · #12 ·
Moze i cudo ale czemu Gdansk sprowadza calkiem przyzwoite tramwaje M8C a u nas po zakupie jednego, ktory chyba juz odsprzedali bo go dawno nie widzialem przestawiono sie na zabytki? Ten zielony gdyby nie srodkowy czlon to swietnie by sie nadawal na taka linie retro dla Opala wzdluz dawnych torow kolejowych ;) Ten zajebisty pantograf i oplywowy przod. Po prostu cudo, brakuje tylko drewnianych laweczek no i ta czesc srodkowa troche nie pasuje... :lol:
Masz takie wrażenie, bo nie jesteś pasjonatem tramwajów, więc się na nich nie znasz ;) Tramwaje GT8, choć leciwe, to są bardzo porządne, poza tym przechodziły one modernizacje. Od strony technicznej, to są w Łodzi od nich lepsze tylko cityrunnery i po części (ale tylko po części) 805 N "eliny". Tramwaje GT8 mają też bardzo wysoki komfort jazdy - mniej szarpią, są o wiele cichsze i wygodniejsze, niż 805 N. Mam wrażenie, że mają też lepsze przyspieszenie i szybciej jeżdżą na niezbyt równych torowiskach, niż osiemset piątki.

M8S w Łodzi miał problemy techniczne i awarię, jak mi się wydaje. Ale chyba istnieje taka możliwość, że będzie on wykorzystany w ruchu wahadłowym (bowiem jest dwukierunkowy) na trasie Helenówek-Ozorków podczas budowy odcina ŁTR w Helenówku.

Dodam, że został zamówiony do Łodzi przez Tramwaje Podmiejskie (linie 43 i 43bis Łódź (Stoki)-Konstantynów/Lutomiersk), a później odkupiony przez Międzygminną Komunikację Tramwajową (linia 46 Łódź (Chocianowice)-Zgierz-Ozorków).

Jeśli się nie mylę, to w tej chwili MKT, oprócz tramwajów 803N (z których większość jest zmodernizowana), dysponuje czterema GT8 i dwoma GT8N. Te ostatnie są świetnym rozwiązaniem zwłaszcza dla osób starszych i osób niepełnosprawnych.
 

·
Eurotram
Joined
·
18,948 Posts
Od 24 maja GT8N z niskopodłogowym środkowym członem należący do MKT jeździ już na linii 46.

Dzisiejsze zdjęcia:

Zrobione na szybko komórką zdjęcie z ul. Gdańskiej:

Z tego co wyczytałem,to powyższy wagon ma już 45 (!) lat.Niska wstawka jak najbardziej się chwali,ale oto co mi chodzi po głowie:eek:tóż "Typ Mannheim" bazuje na wagonach "Typ Freiburg".Więc czy komuś przeszło przez myśl przełożenie za kilka lat (a wtedy już pewnie "starą część" tych wagonów trzeba będzie odesłać do krainy Wiecznych Odjazdów) tej niskopodłogowaje wstawki do młodszych o prawie (lub nie prawie) dekadę Geamatic'ów?
To miałoby sens :)
 

·
krasnal Hałabała
Joined
·
952 Posts
Niewykonalne bez sporych nakładów pieniężnych i równie dużej ingerencji w konstrukcję - a więc nieopłacalne przy wagonach tego rodzaju. Geamatiki to dość specyficzny podtyp serii GT8. Normalnie wózki znajdowały się pod przegubami. W Geamatikach człon środkowy posiada własne dwa wózki (jakby oddzielny wagon), a dwa skrajne człony są do niego podczepione.


^^

ten tramwaj to troche skansenem pachnie, dobrze ze przynajmniej siedzen nie ma drewnianych

Żaden łódzki "helmut" nie ma drewnianych siedzeń, więc nie wiem skąd ten pomysł. A skansen to mieliśmy dotychczas. Nie jest to co prawda jakiś cud techniki, a i wiekowo wagony nie należą do najmłodszych, ale mimo to są nowocześniejsze i bardziej komfortowe od polskich przegubów, które wspólnie z "helmutami" na 46 kursują. Ba, są nowocześniejsze nawet od klasycznych 805Na bez modernizacji wózków i napędu. W MKT się nie przelewa, więc spółka kupuje to na co ich stać. I za te pieniądze nie jest to wcale zły wybór.

Z M8S jest drobny problem - te, które miał do sprzedania EVAG Essen zostały już zakupione przez rumuński Arad (z wyjątkiem pojedynczych sztuk z Łodzi i z Krakowa, gdzie z kolei służą jako dawcy organów do ich normalnotorowych odpowiedników). Łódzcy przewoźnicy nie zdecydowali się na nie ze względu na korzystniejszy stosunek ceny do możliwości w przypadku wagonów GT8.
 

·
krasnal Hałabała
Joined
·
952 Posts
Jak na moje oko, to modernizacja takiego grzmota to strata pieniędzy... Ten drugi, co stoi na foto, ciekawszy na pierwsze spojrzenie...

Ten drugi stojący z tyłu jest o wiele mniej zaawansowany technologicznie, niż ten niemiecki "grzmot". Jak widzisz pozory mylą. :)
 

·
Eurotram
Joined
·
18,948 Posts
Żaden łódzki "helmut" nie ma drewnianych siedzeń, więc nie wiem skąd ten pomysł. A skansen to mieliśmy dotychczas. Nie jest to co prawda jakiś cud techniki, a i wiekowo wagony nie należą do najmłodszych, ale mimo to są nowocześniejsze i bardziej komfortowe od polskich przegubów, które wspólnie z "helmutami" na 46 kursują. Ba, są nowocześniejsze nawet od klasycznych 805Na bez modernizacji wózków i napędu. W MKT się nie przelewa, więc spółka kupuje to na co ich stać. I za te pieniądze nie jest to wcale zły wybór..
Jak już zszedłeś na ten temat,to wypalę wprost:za ile dokładnie?
Z M8S jest drobny problem - te, które miał do sprzedania EVAG Essen zostały już zakupione przez rumuński Arad (z wyjątkiem pojedynczych sztuk z Łodzi i z Krakowa, gdzie z kolei służą jako dawcy organów do ich normalnotorowych odpowiedników). Łódzcy przewoźnicy nie zdecydowali się na nie ze względu na korzystniejszy stosunek ceny do możliwości w przypadku wagonów GT8.
Smutne,bo wychodzi na to że w Arad myślą bardziej perspektywicznie od "łódzkich podmiejskich".Choć obawiam się,że użycie tego tego terminu wobec TP i MKT jest zbytnim pochlebstwem;nie zdziwi mnie jeśli sie okaże że owe spółki będą eksploatować te zabytki aż do zarżnięcia.A za kilka lat mannheimski GT8N przestanie być powodem do chluby :(
 

·
krasnal Hałabała
Joined
·
952 Posts
Jak już zszedłeś na ten temat,to wypalę wprost:za ile dokładnie?

W przypadku nowych GT8 dokładnie nie pamiętam, natomiast cena za M8S oscylowała w granicach 120 tys. euro za sztukę. Na taki wydatek nie stać było ani TP ani MKT. GT8 były tańsze, a konstrukcyjnie do M8S są mocno zbliżone. Po co w tej sytuacji przepłacać? Rocznik jest w przypadku taboru szynowego mało istotny, bo wagon zużywa się wolniej niż samochód; 10 lat dla tramwaju to młodość, 30-40 lat to dopiero wiek średni, starość osiąga w okolicach 70-80 lat. Tak trwałe są wagony. Oczywiście pomijam tu kwestię polskich konstrukcji generacji 105N, które są chyba najmniej udanym typem tramwaju w historii rodzimego przemysłu. Niska jakość wykonania, stal słabo zabezpieczona przed korozją, błędy projektowe - to wszystko powoduje, że "gabloty" pojeżdżą krócej niż niemieckie "helmuty".

GT8 niskopodłogowe przeszły modernizację w okolicach 1992 r. Oznacza to prawie nowy wagon.


Smutne,bo wychodzi na to że w Arad myślą bardziej perspektywicznie od "łódzkich podmiejskich".

Ponieważ? Uzasadnij.

Do GT8 Geamatik wejdzie więcej osób niż do M8S (nie wiem jak wygląda ten przelicznik w przypadku GT8 z niskopodłogową wstawką, ale zapewne podobnie). MKT rozpatrywało problem nowego taboru także z punktu widzenia: którym wagonem zapewnimy pasażerom większy komfort. Większa pojemność = mniejsze zatłoczenie. Inne parametry, jak np. warunki akustyczne, płynność ruchu itp. są dla obu serii porównywalne. W końcu M8S to tak naprawdę zmodyfikowany projekt GT8, który opatrzono nowym pudłem o innej stylistyce. Niskopodłogowa wstawka to również krok w dobrą stronę - w końcu sam kiedyś zarzucałeś MKT, że jeśli już ściągają tabor używany, to czemu nie sprowadzają takich właśnie "helmutów". Nie pamiętasz? Mówisz i masz. ;)


Choć obawiam się,że użycie tego tego terminu wobec TP i MKT jest zbytnim pochlebstwem;nie zdziwi mnie jeśli sie okaże że owe spółki będą eksploatować te zabytki aż do zarżnięcia.A za kilka lat mannheimski GT8N przestanie być powodem do chluby :(

Zapewne aż do zarżnięcia - wiadomo, że kupili je nie po to, żeby robić im wiecznie remonty (jak ma to miejsce w przypadku stosunkowo prostych przegubów polskiej produkcji, w których pan Henio ze spawarą jest w stanie stworzyć cuda metaloplastyki). Wyeksploatują je i ściągną za jakieś 15 lat kolejne używane wozy (być może Siemiensy z Halle, jakie były w Łodzi w latach 90 testowane, ale to oczywiście tylko gdybanie). W tym czasie "helmuty" spokojnie wytrzymają, o czym świadczą chociażby dwa zabytki z lat 50 eksploatowane przez TP, które trzymają sie lepiej niż niejedna osiemsetpiątka.

Zapewne jak zwykle będziesz mnie opieprzał, ale wolę dobrze utrzymanego "helmuta", który mnie nie wytrzęsie, niż nowy wagon pokroju 204Wrcośtam czy analogicznych konstrukcji z PESY czy HCP, które bazują na "akwarium". Bo przynajmniej wiem, że za "helmutami" stoją lata doświadczeń, zaś rodzimy przemysł ma problem z tak banalnymi kwestiami, jak wózki zachodzące na osłony, co - zważywszy na genezę ich produktu - zakrawa na kpinę z ludzi.
 

·
Eurotram
Joined
·
18,948 Posts
W przypadku nowych GT8 dokładnie nie pamiętam, natomiast cena za M8S oscylowała w granicach 120 tys. euro za sztukę. Na taki wydatek nie stać było ani TP ani MKT. GT8 były tańsze, a konstrukcyjnie do M8S są mocno zbliżone. Po co w tej sytuacji przepłacać? Rocznik jest w przypadku taboru szynowego mało istotny, bo wagon zużywa się wolniej niż samochód; 10 lat dla tramwaju to młodość, 30-40 lat to dopiero wiek średni, starość osiąga w okolicach 70-80 lat. Tak trwałe są wagony. Oczywiście pomijam tu kwestię polskich konstrukcji generacji 105N, które są chyba najmniej udanym typem tramwaju w historii rodzimego przemysłu. Niska jakość wykonania, stal słabo zabezpieczona przed korozją, błędy projektowe - to wszystko powoduje, że "gabloty" pojeżdżą krócej niż niemieckie "helmuty".
To z Was chcieli zedrzeć jak... Nasze N8-ki były (i będą) po 40 tys Euro;a z Was pewnie tyle za te grzmoty zdarli :lol:
Z tym rocznikiem (a zwłaszcza ze stopniem starzenia wagonu) mocno przegiąłeś.Poza tym decydujące staje się tu nie słowo "stary" lecz "przestarzały";szanujące się miasto nie będzie raczej z dumą eksploatowało 60-letniego taboru (pomijam np Filadelfię,gdzie tabor ma wizerunek turystyczno-zabytkowy czy dziadowski Neapol,gdzie gdyby pocięli Peter Witt'y,to w ślad za tym poszłaby decyzja o okrojeniu sieci do jednej linii lub o likwidacji całej sieci);na ogół cywilizowane europejskie miasta (nie mówię o białoruskich czy rumuńskich) nie udają że nie rozumieją pojęcia "niedzisiejszy tabor" :)


GT8 niskopodłogowe przeszły modernizację w okolicach 1992 r. Oznacza to prawie nowy wagon.
No właśnie:pRAWIE JAK ŻYWIEC... nic dodać nic ująć :D






Ponieważ? Uzasadnij.

Do GT8 Geamatik wejdzie więcej osób niż do M8S (nie wiem jak wygląda ten przelicznik w przypadku GT8 z niskopodłogową wstawką, ale zapewne podobnie). MKT rozpatrywało problem nowego taboru także z punktu widzenia: którym wagonem zapewnimy pasażerom większy komfort. Większa pojemność = mniejsze zatłoczenie. Inne parametry, jak np. warunki akustyczne, płynność ruchu itp. są dla obu serii porównywalne. W końcu M8S to tak naprawdę zmodyfikowany projekt GT8, który opatrzono nowym pudłem o innej stylistyce. Niskopodłogowa wstawka to również krok w dobrą stronę - w końcu sam kiedyś zarzucałeś MKT, że jeśli już ściągają tabor używany, to czemu nie sprowadzają takich właśnie "helmutów". Nie pamiętasz? Mówisz i masz. ;)
Mch,ale myślałem o ździebko nowszych wozach!Przy zastąpieniu 803-ki przez M8S i tak masz nadmiar komfortu dla pasażerów;33-metrowiec zamiast 19-metrowca to już lekka przeginka - ale wola MKT i radość pasażerów z miejsc leżących :)
Tak BTW:GT8N z Mannheim nie może mieć tyle co Geamatic;jeśli pozostałe dwa człony mają 19 metrów (a tyle miały GT6 z tego miasta;próbkę masz w Grudziądzu),to ta wstawka za choinkę nie może mieć 14 metrów (a i na fotkach wydaje się ona ździebko krótsza od 105-ki) - innymi słowy GT8N nie jest wacle dłuższy od GT8 czy M8S :)






Zapewne aż do zarżnięcia - wiadomo, że kupili je nie po to, żeby robić im wiecznie remonty (jak ma to miejsce w przypadku stosunkowo prostych przegubów polskiej produkcji, w których pan Henio ze spawarą jest w stanie stworzyć cuda metaloplastyki). Wyeksploatują je i ściągną za jakieś 15 lat kolejne używane wozy (być może Siemiensy z Halle, jakie były w Łodzi w latach 90 testowane, ale to oczywiście tylko gdybanie). W tym czasie "helmuty" spokojnie wytrzymają, o czym świadczą chociażby dwa zabytki z lat 50 eksploatowane przez TP, które trzymają sie lepiej niż niejedna osiemsetpiątka.
A TP im czasem coraz częściej nie daje odpocząć?Bo jakiś czas temu to chyba tylko jeden chodził liniowo,drugi "grzał tory" jako rezerwa,a jeździły 803-ki :) Swoją drogą to wstyd,no ale na podmiejskiej linii to trochę jak na kolei wąskotorowej:kilka zabytków ujdzie i jeszcze klimat robią :D
A z "Siemensami" to przyspieszyłeś;Duewag jeszcze nie był wtedy całkowicie wessany :)


Zapewne jak zwykle będziesz mnie opieprzał, ale wolę dobrze utrzymanego "helmuta", który mnie nie wytrzęsie, niż nowy wagon pokroju 204Wrcośtam czy analogicznych konstrukcji z PESY czy HCP, które bazują na "akwarium". Bo przynajmniej wiem, że za "helmutami" stoją lata doświadczeń, zaś rodzimy przemysł ma problem z tak banalnymi kwestiami, jak wózki zachodzące na osłony, co - zważywszy na genezę ich produktu - zakrawa na kpinę z ludzi.
Nie,nie będę Cię już opieprzał.Będę Ci życzył dużo zdrowia i radości z jazdy helmutem :D
PZDR
 

·
The never ending story...
Joined
·
592 Posts
Eurotram:
Ale tu mówimy o MKT a nie MPK. Tak się składa, że mamy w Łodzi trzech przewoźników tramwajowych MPK, MKT i TP. Przy czym MKT i TP to maleńkie firmy obsługujące "niszowy" rynek czyli pojedyńcze linie podmiejskie o niezwykłej długości. Dość powiedzieć, że linia do Lutomierska oraz linia do Ozorkowa w poprzednim podziale administracyjnym wybiegały poza granice województwa. Firmy obsługujace te linie są dość biedne a stan torowisk jest dość słaby. Słyszałem nawet, że nie ma możliwości technicznej puszczenia nowoczesnego taboru na te tory. Tak więc jestem za "otaborowaniem" tych przewoźników w taki sposób jak powyżej. Inna sprawa to MPK, które ma poprzeczkę znacznie wyżej i jakoś sobie radzi - dużo mamy 805 zmodernizownych (bulwa) oraz cityrunnery i niebawem pesa.
 
1 - 20 of 34231 Posts
Top