SkyscraperCity Forum banner
61 - 80 of 1341 Posts

·
Dear Donald, Yours Ever
Joined
·
32,604 Posts
http://www.dziennikzachodni.pl/fakty24/339270,wzdluz-bedzinskich-przemszy-wycieto-47-drzew,id,t.html

W Będzinie pod łańcuchy pił trafiło 47 topoli, które rosły wzdłuż wałów Czarnej Przemszy. Zdenerwowani będzinianie szukali pomocy w naszej redakcji.

Kupcy na targowisku tej decyzji już nie komentują. Bo, jak mówią, to i tak niczego nie zmieni. W bliskim sąsiedztwie targowiska i zamku ma powstać najdłuższy odcinek ścieżki rowerowej w mieście. Jednak, jak informuje magistrat, to nie jedyny powód przez który wycięto topole.

- Wycięte zostały drzewa, które zagrażały bezpieczeństwu przechodniów, korzystających z targowiska, stanowiły potencjalne zagrożenie powodziowe, były w złym stanie lub kolidowały z budową ścieżki rowerowej - wyjaśnia Marzena Karolczyk, rzeczniczka Urzędu Miejskiego. W zamian za usunięcie drzew, wiosną gmina ma zasadzić w mieście 47 klonów i brzóz.
 

·
adaś z gór
Joined
·
4,603 Posts
Burmistrz Tarnowskich Gór Arkadiusz Czech (wykorzystałem pytania ze strony http://obywatelenarowery.pl/ dopisując pytanie o okolice modernizowanego dworca autobusowego - to pytanie rozmyto, większość w sumie też). Kontrkandytat nie odpisał niestety :/

Witam serdecznie,

Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że ścieżek rowerowych brakuje i nie
dotyczy to jedynie naszego miasta. Jeśli chodzi o Tarnowskie Góry trzeba
pamiętać, że mówimy o mieście z 500 letnią historią, w którym grunty od
dawna są podzielone, działki mają swoich właścicieli i niezwykle trudno
jest znaleźć miejsce na budowę ścieżek rowerowych w sytuacji, kiedy
trudności pojawiają się podczas budowy samej drogi. Nie znaczy to
jednak, że nie ma rozwiązania.

Przede wszystkim mówimy o ścieżkach rowerowych ułatwiających poruszanie
się po mieście, gdyż poza miastem są to drogi należące do Powiatu lub
Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Był ciekawy pomysł
rozwiązania problemu przy okazji rozważania... sposobów zwiększenia
ilości miejsc parkingowych. Otóż wykonane zostało studium zmiany ruchu
na wybranych ulicach miasta z dwukierunkowego - na jednokierunkowy. Taki
zabieg pozwoliłby nie tylko wygospodarować nowe miejsca parkingowe, ale
również osobny pas ruchu dla rowerzystów - zapewniając im swobodę
poruszania się i bezpieczeństwo. Projekt nie trafił do realizacji ze
względu na brak zgody starosty, ale nie zamierzamy z niego rezygnować.

Jeśli chodzi o miejsca do parkowania rowerów, to już pojawiło się
kilkanaście takich "parkingów" czy też stojaków na rowery. Także przy
urzędzie i niektórzy urzędnicy przyjeźdżają na rowerach do pracy (nawet
z ościennych miast). Myślę, że większą barierą niż miejsce parkingowe
jest brak możliwości odświeżenia się po takiej podróży (pryszniaca w
miejscu pracy) i miejsca do przebrania. To prawdziwe wyzwanie dla
pracodawców.

Potrzeby rowerzystów w miarę możliwości powinny być i są uwzględniane
podczas projektowania nowych dróg, skrzyżowań itp. Równie ważne byłoby
stworzenie odpowiednich warunków do poruszania się poza miastem, a
jeszcze istotniejsze - zmienić stosunek kierowców do rowerzystów.
Kultura na drodze to rzecz, której bardzo często w naszym kraju brakuje.

Myślę, że wciąż jeszcze rower jest mało popularny, dlatego staramy się
popularyzować taką formę poruszania się po mieście. Stad akcja z Radiem
Plus i Vattenfallem z okazji dnia bez samochodu. Elektryczne rowery
trafiły do Parku Wodnego, gdzie można je wypożyczać! Inna rzecz, że sami
rowerzyści mają pomysły na manifestowanie swoich potrzeb - coraz
częściej organizowane są w śląskich miastach tzw. masy krytyczne. Może
to również jest jeden ze sposobów zwrócenia uwagi na problem.

Podsumowując - trudno określić jednoznacznie jaka kwota powinna być
przeznaczona na infrastrukturę rowerową i jakie zadania powinny być
realizowane w pierwszej kolejności. W tej chwili najważniejsze jest
uwzględnianie potrzeb rowerzystów podczas realizacji nowych inwestycji i
szukanie sposobów ułatwianie poruszania się po mieście dzięki zmianie
organizacji ruchu.

Pozdrawiam
Arkadiusz Czech
 

·
Dear Donald, Yours Ever
Joined
·
32,604 Posts
Wczoraj widziałem u siebie na uczelni mapkę poglądową projektu "Rowerem na uniwersytet". Niestety, w Internecie znalazłem tylko to:
http://www.studenci.ue.katowice.pl/?contentid=11182

Bardzo fajna idea, tylko przydałoby się ją bardziej rozpropagować na uczelni. A w drugim etapie można pokusić się o zrobienie wypożyczalni rowerów, aby móc dojeżdżać do nowej biblioteki :)
 

·
Dear Donald, Yours Ever
Joined
·
32,604 Posts
http://media.ue.katowice.pl/index.php?id=1326

Dlaczego warto jeździć na rowerze?

* Chronisz środowisko,
* Poznajesz lepiej otoczenie i miasto, w którym mieszkasz,
* Nie marnujesz czasu, pozostając w korkach bądź czekając na spóźniony autobus,
* Poprawiasz swoje samopoczucie, nastrój,
* Oszczędzasz pieniądze,
* Dbasz o swoje zdrowie,
* Możesz sympatycznie spędzić czas, udając się na rowerową przejażdżkę w gronie przyjaciół.

Jazda na rowerze dostarcza nam nie tylko przyjemności, ale również bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie. Każdego roku liczba sympatyków dwukołowca wzrasta, bądź jednym z nich!
 

·
Dear Donald, Yours Ever
Joined
·
32,604 Posts
http://www.dziennikzachodni.pl/aktu...ery-poczekaja-bo-tak-chca-urzednicy,id,t.html

Podobno firmy pchają się, aby w Katowicach uruchomić wypożyczalnie rowerów. Urzędnicy grzecznie dziękują. Twierdzą, że najpierw trzeba miastu rowerowej infrastruktury. Cóż, gdy infrastruktura będzie odpowiednia, rowery będziemy oglądać, ale co najwyżej w muzeach.

Mieliśmy w Katowicach w ubiegłym roku pierwszą w historii miasta wypożyczalnię rowerów. Taką uruchomiło katowickie biuro ESK, które zakupiło 20 holendrów - miejskich rowerów produkowanych w Polsce według holenderskiego wzoru z chińskich części - i wypożyczało je przy okazji imprez organizowanych w mieście.

Zazdrościmy...
Do Wrocławia nas nie ciągnie, ale sukcesu zazdrościmy. Stolica Dolnego Śląska w czerwcu tego roku będzie miała sieć 17 wypożyczalni rowerów. Uruchomi ją prywatny operator wybrany w przetargu - firma Nextbike Polska. Wrocławski magistrat zapłaci prawie 1,1 mln zł. za to, że operator uruchomi wypożyczalnie i kupi sprzęt. Nextbike przez 2.5 roku będzie na interesie zarabiała. Po tym biznes przejmuje miasto.
Jak działa wypożyczalnia bezobsługowa? To proste. Wynajęty w jednej z wypożyczalni rower będzie można oddać w dowolnym miejscu. Rowerów będzie 140, a miejsc do zapięcia 210. Za rowery wrocławianie będą płacić kartami płatniczymi lub Urban-card. Pierwszych 20 minut ma być darmowe. Kolejne 40 za 2 zł, a każda następna godzina - 4 zł.

Rower na zajączka?
My na podobny rowerowy zawrót głowy musimy poczekać. W tym roku, jak i w poprzednim honor miasta ratuje biuro ESK. Już w kwietniu obiecuje uruchomić mobilną wypożyczalnię 20 holendrów. Taką jak w ubiegłym roku - czyli organizowaną pod namiotem ESK na rynku lub w pobliżu miejsca imprezy. W planach są też, podobne do zeszłorocznych, wycieczki rowerowe po Śląsku pod banderą biura.
Chętnych na rowery z logo ESK nie brakowało.

- W wycieczkach wzięło udział ponad 200 osób, a rowery wypożyczyło 650 - wylicza Mirek Rusecki rzecznik biura. Wśród nich wielu obcokrajowców i przyjezdnych. Rowery można było wypożyczyć bezpłatnie, za zwrotną kaucją (100 zł) lub bez kaucji poprzez zarejestrowanie się w biurze.
Plany są, ale w porównaniu do wrocławskich, skromne.

- Chcemy uruchomić pięć stałych wypożyczalni w mieście - zapowiada rzecznik. Te miałyby znajdować się w różnych punktach Śródmieścia. Potrzeba pieniędzy, około 200 tysięcy złotych.
Projekt trafił już do magistratu. - Jest ciekawy, na pewno zyska nasze wsparcie, ale jeszcze nie wiadomo jakie - tłumaczy Jakub Jarząbek z biura prasowego UM.

A może model wrocławski? - Do miasta zgłaszają się prywatne firmy, które chciałyby uruchomić sieć wypożyczalni rowerów miejskich, ale na razie pracujemy nad poprawą infrastruktury ścieżek rowerowych, ich oświetlenia i oznaczenia. Kiedyś do pomysłu z operatorem wrócimy - dodaje Jarząbek.
Kiedy? Nie wiadomo.



Gdzie jeszcze na rower?

Może do WPKiW
Poprzedni prezes Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku, obecnie prezydent Chorzowa Andrzej Kotala ogłosił konkurs na uruchomienie trzech wypożyczalni rowerów na terenie WPKiW. Nowy szef parku i przewodniczący Rady Miasta w Katowicach - Arkadiusz Godlewski - zapowiedział, że przyjrzy się inicjatywie. Jak twierdzi nie trzeba prywatnej firmy i dzierżawy terenu parku na wypożyczalnie, a lepiej, aby rowery kupił i wypożyczał sam park, jako spółka.

Albo na kopalnię
Tyle, że trzeba czekać do sierpnia. Właśnie w sierpniu na terenie po kopalni Katowice organizowany jest festiwal Tauron Nowa Muzyka. Podczas imprezy uruchamiana jest wypożyczalnia rowerów miejskich.
A we Wrocławiu są źli, że tak mało rowerów chcą zaoferować w tych wypożyczalniach :p
 

·
Registered
Joined
·
20,911 Posts


Czy w Katowicach powstanie wypożyczalnia rowerów?

Rowerowa Metropolia Górnośląska, to pomysł na rozpowszechnienie komunikacji rowerowej w Silesii, którego inicjatorem jest Michał Kieś.


Na Facebooku został stworzony profil RMG, poprzez który zgłaszają się osoby skłonne poprzeć projekt uchwały, zmierzającej do poprawy infrastruktury rowerowej.

Miasta, które stawiają na komfort życia i sprawniejszą komunikację, rowery, obok samochodów i komunikacji publicznej przodują. W Skandynawii, Niemczech i we Włoszech ta idea jest powszechna, również w Gdańsku i Sopocie od czerwca ruszają miejskie wypożyczalnie rowerów. Śląsk nie chce być gorszy.

- Wypożyczalnie rowerowe stworzą nową jakość, spopularyzują rower, wytworzą presję na tworzenie udogodnień dla rowerzystów. Dzięki nim bez problemu w ciągu kilku chwil dojedziemy do docelowego punktu w centrum miasta - wyjaśnia Michał Kieś – Urzędnicy twierdzą, że skoro na tych kilkusetmetrowych odcinkach pasów rowerowych rowerzystów nie widać, to zapotrzebowania na takie rozwiązania nie ma.

Promocja roweru wśród mieszkańców miasta oraz doprowadzenie do powstania funkcjonalnej infrastruktury dla ruchu rowerowego cieszy się powodzeniem wśród mieszkańców miasta.

– Rower to pojazd ekologiczny, miasto powinno upowszechnić ten sport. To inwestycja dobra dla Katowic, startujących o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Odciąży miasto i zmniejszy spiętrzenie komunikacyjne. Dobrym pomysłem byłoby stworzenie wypożyczalni nart biegowych w sezonie zimowym - mówi Jolanta Stefanek.

Kilkuset metrowe odcinki dla rowerów w centrach górnośląskich miast, które prowadzą do nikąd to stan normalny. Dzięki popularyzacji korzystania z rowerów projekt Rowerowej Metropolii Górnośląskiej chce przyczynić się do poprawy sytuacji ekologicznej i transportowej. –Mimo, że nie uprawiam tego sportu, sądzę, że każda aktywność sportowa sprzyja mieszkańcom miasta. Władze powinny zadbać o ludzi, którzy chcą jeździć na rowerach-stwierdza Paulina Krzak, mieszkanka Katowic. – Zmniejszy się zanieczyszczenie środowiska - dodaje Adrian Dąbrowski.

Możliwość wnoszenia obywatelskich projektów uchwał na obrady Rady Miasta, to szansa na wprowadzenie problematyki komunikacji rowerowej pod publiczną debatę. Akcja zbierania podpisów miała ruszyć z dniem 1 marca, ostatecznie została przesunięta na początek kwietnia .

Urzędnicy nie planują jednak buduwy zintegrowanej sieci wypożyczalni rowerów miejskich. - Do czasu aż nie zostanie zakończona przebudowa rynku nie ma to sensu - mówi Jakub Jarząbek, rzecznik katowickiego magistratu. Ale jak zapewnia pomysł ten jest brany pod uwagę. - Doraźniemy chcemy zakupić kolejne rowery dla wypożczalni, która funkcjonowała przy biurze Europejskiej Stolicy Kultury podczas OFF Festivalu, tak aby podczas tegorocznej edycji było tych rowerów dwa razy więcej - mówi Jarząbek.

Rowerowa Metropolia Górnośląska to szansa na zwrócenie opinii publicznej na problem cichej i komunikacji gwarantującej sprawniejszy dojazd i przywrócenie centrum miasta dla ludzi.

- Wierzę, że wspólnymi siłami uda się zwrócić uwagę opinii publicznej na problem cichej i czystej komunikacji, gwarantującej przywrócenie wyludniającego się centrum miasta dla ludzi-powiedział Michał Kieś.

http://www.mmsilesia.pl/364857/2011...powstanie-wypozyczalnia-rowerow?category=news
 

·
Registered
Joined
·
20,911 Posts


Na Śląsku powstaje największa w Polsce sieć wypożyczalni rowerowych

Kibicujemy, bo jak pomysł wypali, będzie przełom. Największa w kraju i druga w UE sieć wypożyczalni rowerów stanie w aglomeracji śląskiej?


Nie szybki tramwaj, nie metro i nie nowoczesne pociągi mają być sposobem na zatłoczone ulice naszych miast. Po wakacjach do walki o odkorkowanie Katowic, Bytomia, Chorzowa, Gliwic, czy Zabrza wyruszy 5000 rowerów. Nie, to wcale nie żart. Właśnie u nas, w 18 miastach aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej powstanie bowiem największa sieć wypożyczalni jednośladów w Polsce. W każdym z około 700 punktów będzie można za darmo wynająć rower na 20 minut, by przejechać nim kilka kilometrów i w kolejnym punkcie przesiąść się na następny. System ma działać od marca do grudnia. Do tej pory podobny model wprowadzono w Krakowie, za kilka dni jego działanie będą mogli też wypróbować mieszkańcy Wrocławia. Zwolennicy takiego rozwiązania przekonują, że zachęci on mieszkańców aglomeracji do częstszego pozostawiania samochodów w garażu i powołują się na przykład francuskiego Lyonu, gdzie z roweru korzysta niemal co drugi mieszkaniec. Szef Górnośląskiego Związku Metropolitalnego, Dawid Kostempski spodziewa się, że uruchomienie systemu zmobilizuje ponadto samorządy do rozbudowy ścieżek rowerowych.

Za kilka miesięcy ulice Katowic, Chorzowa, Bytomia czy Zabrza mogą wyglądać niczym aleje Pekinu, Kopenhagi, Wiednia albo Paryża. Wszystko to za sprawą tysięcy rowerzystów, którzy zostawią w garażu swoje samochody i nie spojrzą nawet na tradycyjnie spóźniony autobus, lecz do pracy czy na zakupy wybiorą się na dwóch kółkach. Wizja wydaje się nieco utopijna, ale wszystko wskazuje na to, że po wakacjach doczeka się realizacji. Wtedy wrocławska firma Nextbike ma uruchomić w 18 miastach aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej sieć wypożyczalni rowerów.

Sam pomysł nie jest nowy. Podobne rozwiązanie z początkiem czerwca zacznie działać we Wrocławiu. Od niedawna mogą też z niego korzystać mieszkańcy Krakowa (choć jak do tej pory czynią to niezbyt chętnie). Nasza sieć wypożyczalni ma być jednak największa w Polsce (w Europie będzie ustępować tylko tej, która funkcjonuje w Paryżu).

Łącznie na terenie 14 miast zrzeszonych w Górnośląskim Związku Metropolitalnym oraz w Mikołowie, Tarnowskich Górach, Czeladzi i Będzinie działać ma 700 stacji, gdzie można będzie na 20 minut za darmo (przy rejestracji w systemie trzeba będzie zapłacić symboliczną złotówkę) wypożyczyć sobie rower. Rozlokowane mają być od siebie w takiej odległości, by można przejechać całą aglomerację przesiadając się na kolejnych stacjach i mieszcząc się za każdym razem w owych 20 minutach (kto się nie zmieści w tym limicie, będzie już musiał zapłacić za jazdę).

Gdzie konkretnie stacje staną - tego wciąż nie wiadomo. Przedstawiciele GZM obiecują, że dadzą mieszkańcom możliwość wskazania najbardziej optymalnych lokalizacji. Decydujący głos będzie jednak należał do firmy - oceni zarówno to, czy dane miejsce gwarantuje dostateczną liczbę użytkowników, jak i to, czy zapewni bezpieczeństwo dla instalacji oraz samych rowerów (choć nieoficjalnie wiadomo, że przy takiej okazji część pojazdów zawsze trzeba spisać na straty).

W sumie do systemu trafi ok. 5-6 tysięcy rowerów. Jak przekonują przedstawiciele firmy oraz GZM, system pozwoli ograniczyć korki w miastach i odciążyć przepełnioną komunikację publiczną. W tym przypadku jednoślady nie mają bowiem służyć do rekreacyjnej przejażdżki za miasto, lecz będą spełniać rolę pełnoprawnego środka transportu.

Jak to działa czyli krok po kroku - instrukcja korzystania z wypożyczalni

1
Trzeba zarejestrować się w systemie, wchodząc na stronę internetową operatora. W tym celu należy podać wymagane dane, zatwierdzić regulamin i wpłacić minimum złotówkę opłaty inicjacyjnej - pozwoli ona na korzystanie z rowerów 24 godziny na dobę od marca do grudnia.

2
By wypożyczyć rower ze stacji, trzeba podejść do terminalu i przycisnąć ikonkę "Wypożycz".

3
Następnie należy autoryzować wypożyczenie numerem telefonu lub kartą (Urban Card albo kredytową typu "paypass").

4
Otrzymany SMS-em kod trzeba wprowadzić do zamka linki zabezpieczającej, w którą wyposażony będzie każdy rower w stacji.

5
Można odblokować rower z zamka i ruszać w drogę.

6
Aby oddać rower, trzeba przeprowadzić go obok terminalu stacji bazowej, wpiąć do elektrozamka i zamknąć linką z zamkiem szyfrowym.


Jak do tej pory wypożyczalnie rowerów pojawiały się w województwie śląskim jedynie sporadycznie. Przy okazji zabiegów Katowic o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, latem i jesienią ubiegłego roku w stolicy regionu taką wypożyczalnię tymczasowo uruchomiono przy biurze ESK. Biuro kupiło 20 "holendrów" (miejskich rowerów) i udostępniało je bezpłatnie (za zwrotną kaucją) przy okazji imprez w mieście. Wypożyczalnia ruszyła ponownie wiosną tego roku. Biuro ESK ma w planach uruchomienie w Katowicach pięciu stałych wypożyczalni rowerów. To jednak nowy projekt, na którego realizację potrzeba około 200 tys. zł (tyle kosztuje postawienie stacji i zakup jednośladów). Swego czasu mówiło się też o planach uruchomienia wypożyczalni rowerów w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. Ale na snuciu planów się skończyło. MIW / LOTA



Jeśli przybędzie rowerów, to ścieżek też będzie więcej Rozmowa z Dawidem Kostempskim, przewodniczącym Górnośląskiego Związku Metropolitalnego


Dlaczego GZM angażuje się w projekt stworzenia w aglomeracji sieci wypożyczalni rowerowych?
Traktujemy to jako sposób na poprawę funkcjonowania transportu publicznego. Liczę, że po uruchomieniu systemu zmniejszy się liczba samochodów na drogach i obciążenie komunikacji.

Czy nie jest to zabieranie się do problemu od niewłaściwej strony? Po czym mają jeździć rowerzyści? Po chodnikach, kluczyć na ulicach między autobusami?
Uważam, że uruchomienie tego systemu powinno być bodźcem dla samorządowców, by tworzyć ścieżki rowerowe. Wciąż jeszcze można pozyskiwać na ten cel pieniądze unijne. Miasta mają też na to zarezerwowane środki w budżetach. Tak działo się w innych krajach, w których ten system się pojawiał - wymuszał inwestycje w infrastrukturę rowerową.

Na czym ma polegać pomoc GZM dla tego projektu?
Występujemy w roli patrona i "pasa transmisyjnego" między firmą a miastami. Naszą rolą będzie też zapytanie mieszkańców, gdzie powinny znaleźć się wypożyczalnie rowerów.





Rowery będą jeździć dotąd, dopóki śnieg ich nie przysypie Rozmowa z Bogusławem Kołodziejczykiem, prezesem firmy Nextbike

Kiedy będę mógł dojechać rowerem do pracy?
Na zbudowanie systemu wystarczą nam trzy miesiące. Na razie nie chciałbym jednak wskazywać żadnej konkretnej daty jego uruchomienia. Podamy ją na początku czerwca.

Podobny system działa już w Krakowie i dotychczas niezbyt się sprawdza. Jaką mamy pewność, że u nas będzie lepiej?
Nigdy nie ma pewności, że wszystko zadziałała, ale uważam, że nasz system jest dopracowany niemal do perfekcji. Na całym świecie wprowadziliśmy go w kilkudziesięciu miastach. Dysponujemy zarówno niemiecką technologią, jak też praktycznymi doświadczeniami z rynku polskiego.

Sądzicie, że przy polskiej pogodzie rower może być równorzędnym środkiem komunikacji dla autobusu czy samochodu?
Zakładamy, że z takiego rozwiązania może korzystać nawet połowa osób, które dotychczas korzystają z samochodu. Jeśli mówimy natomiast o czasie funkcjonowania systemu, to biznesplan jest rozpisany na dziewięć miesięcy rocznie. Rowery będą jeździć właściwie dotąd, póki nie przysypie ich śnieg.


http://www.chorzow.naszemiasto.pl/a...wypozyczalni,id,t.html#7ea414ecdb9d19d1,1,3,6
 

·
Registered
Joined
·
449 Posts
Jako, że ostatnio coś się zaczyna dziać w kwestii infrastruktury rowerowej w Zabrzu, postanowiłem obfotografować powstającą ścieżkę wzdłuż ulicy Jordana z dzielnicy Helenka do Rokitnicy. Idziemy od północnej granicy Zabrza z Bytomiem. Zaczynamy:

1.
By emikal10 at 2011-09-17

2.
By emikal10 at 2011-09-17

3.
By emikal10 at 2011-09-17

4.
By emikal10 at 2011-09-17

5.
By emikal10 at 2011-09-17

6.
By emikal10 at 2011-09-17

7.
By emikal10 at 2011-09-17

8.
By emikal10 at 2011-09-17

9.
By emikal10 at 2011-09-17

10.
By emikal10 at 2011-09-17
 

·
Registered
Joined
·
449 Posts
A teraz kontynuacja, czyli istniejący fragment ścieżki z Rokitnicy do Mikulczyc wzdłuż ul. Ofiar Katynia od pętli autobusowej w Rokitnicy do Cmentarza w Mikulczycach.

1.

By emikal10 at 2011-09-17

2.
By emikal10 at 2011-09-17

3.

By emikal10 at 2011-09-17

4.

By emikal10 at 2011-09-17

5.

By emikal10 at 2011-09-17

6.

By emikal10 at 2011-09-17

7.

By emikal10 at 2011-09-17

8.

By emikal10 at 2011-09-17

9.

By emikal10 at 2011-09-17

10.

By emikal10 at 2011-09-17
 

·
Registered
Joined
·
4,555 Posts
W Jaworznie wzdłuż nowych inwestycji drogowych - powstają ścieżki (choć czasem to śmieszki) rowerowe. O ile w sporej cześci nawierzchnia to asfalt :banana:, spora część - jest szeroka i dobrze zaprojektowana, tak w niektórych miejscach - tragedia - zakręty robione "od ekierki".
Dodatkowo - od 1 września istniejące szlaki rowerowe + miejsca odpoczynku przejął we władanie MCKiS (do tej pory były w gestii UM) - i obiecuje poprawienie ich przejezdności, oraz już zadbał o uporządkowanie terenu wokół miejsc odpoczynku.
Przewodniki i mapki były w wersji papierowej, ale się rozeszły - nie planuje się ich dodruku, natomiast można je pobrać w wersji elektronicznej ze strony miejskiej.
Przewodnik:
http://www.jaworzno.pl/aktualnosci/pliki/przewodnik-rowerowy-1/at_download/file

Mapy:
http://www.jaworzno.pl/aktualnosci/pliki/przewodnik-rowerowy-2/at_download/file

I artykuł na ich temat na stronie miejskiej:
http://www.jaworzno.pl/kultura/rekreacja/szlaki-rowerowe-juz-gotowe?searchterm=rower

A teraz wracając do rejonu Katowic/Chorzowa - ostatnio nagrodę malinowe usta otrzymuje od nas ochroniarz przy Silesii City Center.
Podjechaliśmy w 3 osoby pod centrum handlowe, jedna osoba weszła do środka. my we dwójkę stanęliśmy tuż pod ścianą Silesii - oparliśmy się o rowery i rozmawiamy (jeden pusty rower stał oparty o nasze). Przylatuje ochroniarz z "takim ryjem", że mamy się stąd wynosić, że jesteśmy tu nielegalnie i nie mamy prawa tu przebywać. My na niego wielkie oczy, zaczynam dyskusję, no i teraz jego wersja:
"bo tutaj nie wolno parkować rowerami, parking dla rowerów jest w innym miejscu. I tylko tam można rower zostawiać.", na moją uwagę, że my nie parkujemy i nie zostawiamy roweru, tylko przy nich stoimy, a tamte stojaki służą do tego, aby bezpiecznie zostawić rower na parkingu strzeżonym i udać się do sklepów, odburknął - że przepisy zabraniają zostawiania rowerów w innym miejscu, że tak pisze w regulaminie i on nie będzie ze mną dyskutować.
I że gdybyśmy siedzieli na ławce i obok ławki stał nasz rower - to też by musiał być przestawiony na strzeżony parking dla rowerów...
I że on tu jest ochroną i on ma tu władzę (tu zaczął nam przed oczy wykładać identyfikator) :lol:
Heh - nie ma to jak dobra paranoja :)
Cóż zignorowaliśmy jego pokrzykiwania...

Jeszcze uwaga odnośnie szlaków rowerowych - jadąc od Katowic do Mikołowa - w lipcu na jednym odcinku szlaku przez las (znakowanego) - były ścięte drzewa - w sporej ilości, położone wzdłuż drogi - część z nich ewidentnie położona tak, aby zablokować przejazd samochodów (i nie wyglądało to na świeżo ścięte). Tylko - że jednocześnie - nie pozostawiono miejsca na przejazd rowerem.
Ogólnie trasa do Mikołowa jest dobrze oznakowana tylko na części szlaku, później można się nieco pogubić :/
 
61 - 80 of 1341 Posts
Top