Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 1354 Posts

·
Beuthener
Joined
·
2,768 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Nie ma tutaj wątku dotyczącego Świętochłowic, więc postanowiłem zacząć.

Artykuł z Gońca Górnośląskiego:

Zapełni pustkę
Tu na razie jest ściernisko, ale będzie... zespół budynków handlowo-usługowo-mieszkalnych. Tak przynajmniej wynika z planów, jakie ma wobec placu przy ul. Kubiny 7-9 prywatna firma, która kupiła teren od miasta.

Plac przy ul. Kubiny 7-9, naprzeciw byłej poradni od dłuższego czasu świeci pistkami. Doraźnie służy jako "parking" dla furmanek z węglem lub obwoźnych karuzeli. Nowy właściciel chce postawić tam cztery budynki biurowe i mieszkalne po dwóch stronach wybrukowanego pasażu jaki połączy ul. Kubiny z ul. Rzeczną.

- Mamy zamiar wybudować funkcjonalny i ładny kompleks handlowo-usługowo-mieszkalny, który ożywi to miejsce - mówi Eugeniusz Iwanicki z firmy Pol-Mast SWC, która kupiła ten teren od miasta.

Z jednej strony budynek usługowy i mieszkalny będzie sąsiadował bezpośrednio z domem opieki prowadzonym przez siostry zakonne. Po drugiej stronie pasażu powstać mają także lokale usługowe i mieszkalne. W sumie zaplanowano trzynaście mieszkań, głównie dwu i trzypokojowych, o powierzchni od 40 do 80 m2.

- Budynki będą dwupiętrowe, aby wpisywały się w okoliczną zabudowę. Wprowadzimy ekologiczne gazowe ogrzewanie - dodaje Iwanicki.

Roboty w terenie rozpoczną się prawdopodobnie jeszcze wakacyjną porą. Jeśli wszystko pójdzie z planem, do końca roku na Kubiny stanie przynajmniej jeden obiekt handlowo-usługowy i jeden mieszkalny.

 

·
Registered
Joined
·
20,093 Posts


Swary o rynek

Dopiero powstały, a już rodzą wątpliwości. Hotel na Skałce i nowe mieszkania w Chropaczowie - to nowe pomysły władz na uatrakcyjnienie miasta. Największe emocje budzi jednak koncepcja rynku. Opozycja uważa, że najpierw warto zrealizować wcześniej zaplanowane inwestycje np. kompleks boisk czy budowę stadionu.


Do braku rynku mieszkańcy zdążyli się już przyzwyczaić. W zamian jest deptak - ulica Katowicka. Mimo to prezydent przedstawił pomysł budowy rynku. Miałby się znajdować na terenie dawnego placu targowego przy ulicach Bytomskiej i 1-go Maja. Właśnie pod przyszłe inwestycje dla terenu położonego pomiędzy ulicami Libknechta, Sikorskiego, Bytomską i 1-go Maja zostanie sporządzony plan zagospodarowania przestrzennego.

Hotel na Skałce, to kolejna propozycja miejskich włodarzy. Aby mógł powstać oprócz zainteresowanych jego wybudowaniem inwestorów, konieczne jest i tu sporządzenie odpowiedniego planu. Będzie obejmował swoim zasięgiem cały obszar Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Nowe plany powstaną także dla obszarów wzdłuż ulicy Bytomskiej, wokół ulic Ślężan i Wiślan oraz dla terenu usytuowanego pomiędzy ulicami Chorzowską, Bytomską, Stawową, Sudecką i Bieszczadzką. W przyszłości mogłyby zostać wykorzystane pod zabudowę mieszkaniową.

- Planowanie przestrzenne jest działaniem ważnym dla każdego miasta pod warunkiem, że przystępuje się do niego rozsądnie. Trzy obszary, które planami mają zostać objęte są zbyt duże. Ten dotyczący Skałki rodzi pytanie, czy czasem intencją władz nie jest likwidacja ogródków działkowych, znajdujących się na ich terenie. Jeśli nikt nie ma zamiaru ich ruszać, to po co umieszczać je w planach. Stawu również nie przesuniemy. Wycena za sporządzenie planu zależy od jego wielkości - mówi Andrzej Szaton, radny Platformy Obywatelskiej.

- Nie zamierzamy przesuwać stawu, ale na Skałce są też takie obszary, których przeznaczenie może się z czasem zmienić, a zapisy planów mogą to ułatwić - odpowiada Joanna Kulik - Lachowicz, naczelnik Wydziału Architektury, Gospodarki Przestrzennej i Nieruchomości.

Tylko mały kawałek terenu nadaje się pod zabudowę mieszkalną przy ul. Bytomskiej. Reszta obszaru to zieleń wysoka, zrekultywowane zlewisko i boiska rekreacyjne. Budować można jedynie przy ul. Gołęszyców. Aby do tego przystąpić wystarczy ustalić warunki zabudowy, a nie sporządzać kosztowny plan - mówi Szaton. - Występowanie o warunki zabudowy, to starta czasu. Istotne w tym procesie jest tak zwane dobre sąsiedztwo - stwierdza Kulig- Lachowicz.

Jak się okazuje przy Gołęszyców "dobre sąsiedztwo" istnieje. Z jednej strony zabudowa jednorodzinna, z drugiej wielorodzinna. - Taki proces trwa zazwyczaj około trzech do czterech miesięcy i co najważniejsze nic nie kosztuje gminy. Tymczasem sporządzenie planu, to około rok czasu i koszty w zależności od wyceny urbanisty - odpowiada Szaton.

Warto się zastanowić, czy Świętochłowicom rynek jest w ogóle potrzebny, jeśli tak, to czy w takiej lokalizacji. Czy nie lepiej byłoby wykorzystać plac przy Bytomskiej na wybudowanie budynków, na przykład mieszkalnych w ciągu już istniejących?- pyta Szaton.

Kwestię rynku należy jeszcze przedyskutować. Jeśli radni opozycji mają inne propozycje stworzenia planów, jesteśmy otwarci na dyskusję, do tej pory nie złożyli żadnych wniosków. Ich prawem jest krytyka rozwiązań podejmowanych przez opcję rządzącą, dobrze jeśli jest ona konstruktywna. Nowe plany, to odpowiedź na zmieniającą się sytuację na rynku. Pozwolą nam przyciągnąć do miasta inwestorów. Pomysły budowania mieszkań popiera całe Porozumienie Świętochłowickie, podobnie sprawa wygląda z hotelem, który jeśli powstanie, to za prywatne pieniądze - mówi Jerzy Lesik wiceprzewodniczący RM.

To nie jest tak, że mamy gotowe rozwiązania. Przystępujemy do tworzenia planów by w wyniku dyskusji przy pomocy urbanistów wypracować optymalne rozwiązania dla analizowanej przestrzeni. Może się okazać, że dzisiejsze wizje będą wyglądały w przyszłości inaczej. Plany zostaną wystawione do wglądu dla mieszkańców, którzy będą mogli także składać swoje wnioski - tłumaczy Roman Penkała rzecznik UM.

W tej chwili trwają prace związane z przygotowaniem studium uwarunkowań, poprzednie z 1995 roku, nie odpowiada kierunkom rozwoju miasta. Koszt wykonania "studium" to około 150 tys. zł. Plany, których sporządzenie zamierza zlecić obecnie gmina, muszą być z nim zgodne. - Skoro nie wiadomo jaki zapisy znajdą się w "studium", to czy powinno się wcześniej przystępować do sporządzania planów - pyta ponownie Andrzej Szaton.

Justyna Przybytek - POLSKA Dziennik Zachodni
 

·
Registered
Joined
·
2 Posts
[Świętochłowice] Kto zainwestuje?

Proszę szanownych forumowiczów o pomoc i wyjaśnienie, ustalenie przyczyny sytuacji jaka ma miejsce w Świętochłowicach. Chodzi mi o tzw. atrakcyjność inwestycyjną terenu leżącego w centrum miasta a patrząc ogólniej w samym środku dawnego GOP. Od kilku już lat władze miasta borykają sie z niemożnością sprzedaży, zagospodarowania tego dużego obszaru. Żeby za dużo nie pisać o specyfikacji tego terenu wklejam zrzut ze strony internetowej miasta...



Teren ze względu na swoje położenie chyba nie może być nieatrakcyjny dla inwestorów. Czy stojące na nim dwie wpisane do rejestru zabytkowe wieże są mankamentem czy powinny wpływać zachęcająco na zagospodarowanie ich otoczenia?
Tu podział na działki. Ta zaznaczona przerywaną linią to z przetargu, którego nie udało się sprzedać.
Czerwoną ciągłą linią to mniej więcej obszar do zagospodarowania.



Poniżej widok na cały obszar i fotografie...















Czy w innych miastach byłyby również takie problemy z odpowiednim wykorzystaniem takiej części miasta

przy samym centrum? Dla mnie osobiście jest to niezauważona perła.
 

·
Moderator
Joined
·
80,203 Posts
^^Gdyby część tej działki przeznaczyli pod budownictwo mieszkaniowe, to chyba znaleźliby się deweloprzerzy, którzy wykorzystaliby potencjał tego terenu.
 

·
Horny Slezsko ;)
Joined
·
1,686 Posts
To jest tak duży teren, że możnaby postawić nowa dzielnicę.. Pewnie kiedyś przyjda tam "lepsze czasy", ale do zanim to nastąpi musi się jeszcze wiele zmienic, chocby dupowate władze Świętochłowic.
 

·
Registered
Joined
·
1,335 Posts
Czy w innych miastach byłyby również takie problemy z odpowiednim wykorzystaniem takiej części miasta

przy samym centrum? Dla mnie osobiście jest to niezauważona perła.
W moim Jastrzębiu-Zdroju mamy podobną sytuację, aczkolwiek teren w naszym centrum nie był chyba nigdy wykorzystywany przemysłowo. Sprawa jest taka - znalazł się inwestor, są projekty, jest duży teren w centrum miasta. Probelm jest tylko jeden - pseudoekolodzy. Uważają oni, że to jest wyjątkowo cenny teren i w żadnym wypadku nie może tam powstać centrum handlowe. Dodam tylko, że teren w rzeczywistości nie ma żadnego połączenia z jakimikolwiek kanałami ekologicznymi i nie ma większego znaczenia przyrodniczego. Organizacja ekologiczna, o której mowa, jest nieformalną częścią spółki Lewiatan. Miejscowi kupcy nie chcą centrum handlowego, więc wykorzystują ekologów do blokowania tej inwestycji.

 
1 - 20 of 1354 Posts
Top