SkyscraperCity banner

1 - 20 of 174 Posts

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
Discussion Starter #1
Podpatrzywszy coś podobnego na międzynarodowym – postanowiłem zrobić przegląd własnych zdjęć z różnych podróży i założyć wątek o odwiedzonych miastach. Nie ma to być jednak wątek z porządkiem chronologicznym, ani tematycznym, ale miszmasz – coś na zasadzie zajawek, z ok. trzema zdjęciami na jedno miasto. Niekoniecznie z miejsc charakterystycznych, czy znanych. Raczej coś na kształt „przebłysków pamięci” właśnie. Niektóre miejsca będą się pewnie powtarzać, inne pojawią się tylko raz i znikną...

Zaczynam od mojej Zielonej Góry

1. ZIELONA GÓRA (Polska
) - 2017



2014
 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
Discussion Starter #2 (Edited)
2. ATENY (Grecja
) - 2009

Choć dotarłem tu zimą, było wystarczająco ciepło by chodzić bez kurtki. To jest jeden z większych plusów dla mnie.
Miejsce, gdzie nie ma zimy, śniegu (ja nazywam go 'białym syfem', bo 'śnieg' to za ładna nazwa na to ohydztwo) już na wstępie
ma u mnie dodatkowe punkty. Do tego te wszystkie antyczne miejsca. Miałem tu małą kłótnię (choć nikt się nie kłócił, to za wielkie słowo -
raczej odmienne spojrzenie) ze znajomymi co do kwestii odnawiania starych, zrujnowanych zabytków. Oni twierdzili, że należy
zostawić wszystko tak jak jest, ja - że należy odnawiać, by pokazać przyszłym pokoleniom, jak wyglądał świat kiedyś -
nawet jeśli nie jesteśmy w stanie wykorzystać do tego znalezionych autentycznych materiałów, czy fragmentów. To wszystko wyszło
oczywiście podczas wizyty na Akropolu, widząc, jak robotnicy uzupełniają ubytki w zabytku nowym marmurem.





 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
Discussion Starter #3 (Edited)
3. BUENOS AIRES (Argentyna
) - 2010

Wspaniałe miasto, trochę zaniedbane, jednak szalenie ciekawe i różnorodne. Kto był - ten wie. Ale czy ów 'były' zwrócił uwagę
na układ drogowy miasta? Na pierwszy rzut oka wydaje się, iż jest to powtórzenie geometrycznej siatki - kratownicy - znanej z większości miast basenu M.Śródziemnego a potem także obu Ameryk. Jednak nie jest to zupełnie to samo. Wszędzie ulice biegną prościutko -
niekiedy całymi kilometrami, ale nie w BA. Tu ulice delikatnie się wiją. Nie są proste jak strzała, lecz lekko zakrzywione, raz w lewo,
raz w prawo. Dzięki temu prostemu zabiegowi niskie słońce nie razi mieszkańców rankiem i wieczorem. Proste rozwiązania
są bardzo często najlepsze.





 

·
Banned
Joined
·
15,355 Posts
Discussion Starter #4 (Edited)
4. PRAGA (Czechy
) - 2011

Moje ulubione miejsca to wszystkie te parki zlokalizowane na okalających centrum wzgórzach. Niby patrzy się na to samo miasto,
a jednak za każdym razem jest to widok z innego ujęcia, i za każdym razem jest to jakby spojrzenie z jakieś niesamowitej
odległości, niemal jakby patrzyło się przez lornetkę, gdyż cały zgiełk i zabieganie zostaje na dole. Jakby dotyczyło innego miejsca,
innych ludzi. Tu na górze jest się niemal poza czasem i poza przestrzenią. Czy to Wyszehrad na południu, czy Petrin koło Hradczan,
czy w końcu Latenske Sady za Wełtawą - te wszystkie tereny zielone są chyba najfajniejszym, co można znaleźć w Pradze.
Nie tyle z punktu widzenia jednodniowego turysty, lecz raczej mieszkańca.





 
1 - 20 of 174 Posts
Top