SkyscraperCity banner

221 - 240 of 699 Posts

·
Registered
Joined
·
743 Posts
Widzę, że otwarcie F.L.Y. znowu przełożyli na 2010 rok (wg rcdb.com)
 

·
Registered
Joined
·
743 Posts
Oczywiście, 2020:)
 

·
Registered
Joined
·
743 Posts
(dubel)
 

·
Registered
Joined
·
2,219 Posts
Discussion Starter #227 (Edited)
No to mała relacja z "dwóch" hiszpańskich parków PortAventura i Ferrari Land.

Kupiłem bilet 2 dni 2 parki za 60€ (1 dzień PortAventura i Ferrari Land, 2 dzień tylko Port Aventura). Bilet na sam PortAventura na 1dzień - 49€, oba parki na 1 dzień 55€, więc opłacało się dorzucić tę "dyszkę". Zasadnicza wada w tym przypadku to dojazd pociągiem - 8,80€ w jedną stronę z Barcelony, a istnieją też bilet sprzedawany w kasach kolejowych na jeden dzień w tej samej cenie co w parku/internecie i dojazd wtedy jest w cenie (no ale promocja na dwa parki obowiązuje tylko w Internecie i nie da się tego połączyć, więc tu trzeba wybrać co się woli i co jest najkorzystniejsze). Dojazd z Barcelony pociągiem w jakieś 1:20h, więc szybko i bezproblemowo - szczegóły w Google Maps albo na stronie parku - ogólnie zauważyłem, że hiszpańskie parki są raczej dobrze skomunikowane z cywilizacją.

Po praktycznych poradach czas na wrażenia.
Parki odwiedziłem poza sezonem: w piątek 28.12.2018 i w niedzielę 30.12.2018, daty może nie jakieś bardzo unikające tłumu, ale mimo wszystko jest to grudzień. Niemniej nie spodziewałem się aż tak dużej frekwencji. Nie chcę wiedzieć jak to wygląda w szczycie sezonu. Mnóstwo Hiszpanów i francuzów przepychających się w kolejkach i nikt nie zwraca im uwagi - ciężko być jednym człowiekiem który robi z tego aferę, ale w ciągu 1,5h czekania do Stampidy przepchnęło się jakieś 30-40 osób (sic!).

Nie dziwię się narzekaniom na zarządzanie parku. Express działa tu tak, że sprzedaje się albo opaski (express bez limitu), albo karty na jeno wejście bez kolejki na każdą atrakcję. Nie ma systemu elektronicznego, a obsługa ładuje ludzi według uznania, zdarza im się odprawić kolejno trzy pociągi ludzi z Expressu, a ty czekasz. Nie można poczekać na przejazd w pierwszym rzędzie (ten pierwszy rząd to tutaj też jakieś widzimisię obsługi, bo nie idzie to po kolei), w większości przypadków prak Single Line, więc na takim Furius Baco czeka się nawet 150 minut (w grudniu! sic!), a jeżdżą puste fotele. Na plus wyróżniała się obsługa Shambhali - obsługiwali Single Line, zapełniali wszystkie fotele i bardzo szybko odprawiali pociągi ze stacji.

Ferrari Land:
Red Force - typowy record breaker (co pewnie wiecie). W każdym razie przyjemna kolejka, pociąg dostaje strasznych drgawek pod koniec rozpędu. Udało mi się nawet załapać na pierwszy rząd. Jest single line, ale dopiero na końcu, czasem czeka się w nim krócej, ale przy mniejszej ilości ludzi wychodzi w zasadzie porównywalnie.

Po raz pierwszy w życiu byłem też w kinie typu flying theatre - 'Flying dreams' i nawet nie wiedziałem, że to aż taka frajda, polecam każdemu.
A po za tym w parku raczej nie ma jakichś innych godnych uwagi atrakcji. Taki typowy patent, żeby sprzedać dwa bilety i tyle.

PortAventura:
Shambhala - dawno mi się mordka nie cieszyła aż tak na którejś z kolejek górskich. Zrobiła na mnie dużo większe wrażenie niż np. Hyperion. Nie spotkałem się jeszcze, żeby jakaś kolejka tak długo i tak przyjemnie niosła mnie w airtimie na każdej górce. Z ciekawości trim na wzniesieniu przed splashem był zawsze czy dodali go później? W zasadzie tylko tutaj istnieje sensowny Single Line pozwalający ominąć całą kolejkę.

Dragon Khan - taki classic B&M, w porządku, ale myślę że cieszył by bardziej gdyby to była jednak odwrócona kolejka górska, albo chociaż bez podłogi. Ma jeden taki moment, gdzie przy wejściu w zero-g-roll nienaturalnie ciągnie w inną stronę.

Stampida - podwójny drewniak. Poprawny nie wiem w sumie czy coś więcej.

Furius Baco - całkiem ciekawe przyspieszenie, mocne uczucie wgniecenia w fotel, niestety strasznie trzęsie. Ze względu na pochylenie toru powiedziałbym, że miejsca po lewej fajniejsze niż te z prawej.

Hurakan Condor - wieża swobodnego spadku, warto wybrać miejsca stojące - dodatkowa frajda.

Niestety nie udało mi się machnąć Diablo - 5 minut przed zamknięciem parku odmówiono mi wejścia z nieznanych przyczyn. A to klasyczny rodzinny Mine Train od Arrow Dynamics. Może nie straciłem dużo ale chciałem odhaczyć. Z innych rzeczy brak informacji w samym parku o zamknięciu np. Furius Baco 30 minut przed innymi atrakcjami - jest niby jakiś ekran informacyjny przy kasach, ale ja bilet kupiłem w Internecie. Więc na szczęście odwiedziny w drugi dzień się przydały.

Jeśli chodzi o tematyzację to Shambhala pokazuje że w zasadzie dużo nie trzeba - ładna "chińska" stacja, kilka skałek et voila! Dla porównania nie wymagam od EL cudów na kiju, ale otwieranie gołych atrakcji nie jest spoko.

Dla ciekawskich kilka incydentów (dwa pierwsze dosyć groźne):
- Furius Baco - urwana połowicznie kamizelka zabezpieczenia https://www.youtube.com/watch?v=jFG-7u1dCEI
- Tutki Splash - wykolejenie się łódki https://www.youtube.com/watch?v=ub3DeNkq2zM
- Red Force - zderzenie z ptakiem https://www.youtube.com/watch?v=fn3N-ZcjEzk
- Shambhala - telefon wybrał wolność (2:38) https://www.youtube.com/watch?v=0YvJd3G88-g

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


8.


9.


10.


11.


12.


13.


14.


15.


16.


Fotorelacja wstawiona automatycznie.
 

·
Registered
Joined
·
340 Posts
To ja byłem w październiku i kolejki były z dwa razy mniejsze jak ty mówisz, a i tak byłem mega wkurzony na nie :D

PS: Jak dla mnie Shamba jest lajtowa, niby Air Time'y spoko, ale miałem tak dociskane zabezpieczenie, że nie odczuwałem z tego żadnej przyjemności. Na Hyperionie miałem trochę luzu i do tego Hipek jest o wiele bardziej szalony.
 

·
Registered
Joined
·
2,219 Posts
Discussion Starter #229 (Edited)
^^Co do kolejek to Furius Baco się wyróżniał znacznie - nie wiem, może dlatego, że jest w strefie wejściowej. Reszta RC to tak w przedziale 0:40 do 1:40 w zależności od pory dnia (ale znacznie gorzej było w niedzielę niż w piątek. W Ferrari Landzie w piątek koło 15 zrobiło się pusto (zamknięcie o 17) i na Red Force można było wejść "od strzała".
 

·
Registered
Joined
·
2,219 Posts
Discussion Starter #231
^^To jest akurat ciekawa sprawa bo, było jakieś 15 st. C i w słońcu faktycznie w ciepło, ale jak tylko stanie się gdzieś w cieniu to jednak zimowa kurtka i rękawiczki się przydają. I tak w kółko. W samej Barcelonie jak szedłem ulicą rano, to samochody stojące w cieniu miały normalnie szyby do drapania, ale jak tylko wejdziesz w poranne słońce to ciepło.

Jeszcze ciekawiej po drodze do Madrytu. Też 15 st. C, ale przy autostradzie na pagórkach od północnej strony gdzie przez cały dzień jest cień (słońce nie dociera, świeci dosyć nisko) to w cieniu normalnie trzymie się śnieg. A ogólnie powietrze +15 st. C. Jakby mi ktoś powiedział to bym nie uwierzył. :)
 

·
Registered
Joined
·
743 Posts
Ja byłem we wrześniu i do Shambhali/Dragon Khan kolejka była przez cały dzień na 20-30 minut, dość szybko to szło. Natomiast licznik przy Furius Baco pokazywał rano 2h, potem spadło do pół godziny. Pewnie racja, że to z powodu lokalizacji od razu po wejściu do parku.
 

·
Registered
Joined
·
743 Posts
Wszyscy jeżdżo a relacji żodyn nie wrzuci!

Na tym forum, wielu z nas odwiedzało pewnie różne parki w ciągu swojego życia, a relacje zwykle piszemy "na gorąco" (ja np. w PortAventura byłem ponad rok temu). Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pytania, to chętnie służę wrażeniami z większości tych popularniejszych parków (12 zagranicznych i 2 polskich).
 

·
Registered
Joined
·
2,219 Posts
Discussion Starter #237
^^Ja tak samo, niemniej chciałem zachęcić do dzielenia się wrażeniami i zdjęciami w tym wątku :)

Jakie plany na ten rok?
Ja planuję w końcu Alton Towers. I może ponownie Heide Park z Holiday Parkiem... Myślałem o Phantasialandzie, ale czekam ciągle na F.L.Y.
 

·
Registered
Joined
·
743 Posts
Ja mam kilka opcji, z których pewnie wybiorę jedną, lub dwie:
- Heide Park (come back Colossos'a)
- Mirabilandia (raz tylko jechałem Katunem w życiu i koniecznie chcę powtórzyć na spokojnie)
- Liseberg, w połączeniu z norweskim Tusenfryd (tu byłbym pierwszy raz). Może też Kolmarden, jak rozpoznam kwestię transportu.
- Holiday Park w połączeniu z Phantasialand, ale to też pewnie dopiero w 2020.
 

·
Registered
Joined
·
217 Posts
No to mała relacja z "dwóch" hiszpańskich parków PortAventura i Ferrari Land. (...) Express działa tu tak, że sprzedaje się albo opaski (express bez limitu), albo karty na jeno wejście bez kolejki na każdą atrakcję. Nie ma systemu elektronicznego, a obsługa ładuje ludzi według uznania, zdarza im się odprawić kolejno trzy pociągi ludzi z Expressu, a ty czekasz. Nie można poczekać na przejazd w pierwszym rzędzie (ten pierwszy rząd to tutaj też jakieś widzimisię obsługi
Z tym jeżdżeniem na expressie w PA naprawdę wiele zależy od dnia, byłem w 2018 kilka razy i niemal zawsze jest inaczej np. zdarzyło mi się jechać na Furius Baco expressem 4-5 razy w 1h, a zdarzyło się czekać 30min, ale NIGDY nie widziałem jednak, aby załadowano cały pociąg tylko expressami (zazwyczaj jedną trzecią składu jeśli faktycznie jest kolejka z expressami). Aby się przejechać w pierwszym rzędzie najlepiej dołożyć 5 euro i na każdej z 10 flagowych atrakcji można jechać w pierwszej linii: Express Premium Gold PortAventura Park za 60 euro aktualnie. Dodatkowo warto wiedzieć - o tym nie ma nigdzie w regulaminach, ulotkach etc , informacje uzyskałem przypadkiem w CLUBie - karty roczne (na pewno PLATINIUM PASS) dają możliwość jednorazowego expressu w sezonie na każdą z 10 flagowych.

Narobiłeś mi smaka tą relacją na ponowny wyjazd wiosną... :) Zemszczę się w maju/czerwcu :bash: Moje plany w tym roku oprócz PA obejmują objazd Niemiec, ale przede wszystkim Europa Park, Phantasialand i Heide Park.
 
221 - 240 of 699 Posts
Top