SkyscraperCity Forum banner

[A1] Toruń - Stryków

5037152 Views 13100 Replies 1089 Participants Last post by  pmaciej7
Zestawienie odcinków:

-A1 Grudziądz - Toruń .............................. 62,4 km.....08/2008 - 12/2011 .............................................. Skanska www.autostradaa1.pl
-A1 Czerniewice - Odolion ......................... 11,4 km.....06/2010 - 06/2012 ......................... SRB Civil Engineering Ltd
-A1 Odolion - Brzezie ............................... 23,1 km.....06/2010 - 06/2012 ......................... SRB Civil Engineering Ltd
-A1 Brzezie - Kowal ................................. 29,5 km.....06/2010 - 06/2012 ................................................ PBG SA
-A1 Kowal - Sójki .................................... 30,0 km.....07/2010 - 06/2012 ..... SRB CIVIL ENGINEERING, John Sisk & son, Roadbridge, Budbaum
-A1 Sójki - Kotliska .................................. 15,2 km.....06/2010 - 06/2012 ......................................... POLDIM S.A.
-A1 Kotliska - Piątek ................................. 9,0 km.....07/2010 - 06/2012 ..... SANDO BUDOWNICTWO POLSKA, Construcciones Sanchez Dominguez - Sando
-A1 Piątek - Stryków ............................... 21,0 km.....06/2010 - 06/2012 ....................................... Johann Bunte
-A1 w. Łódź - Północ, 291+000 - 295+850 ............ 4,8 km.....05/2010 - 11/2011 ........................................ Budimex S.A.


Węzeł Łódź - Północ:




....
  • Like
Reactions: jarfi
Status
Not open for further replies.
5521 - 5540 of 13101 Posts
No to 2013 można włożyć między bajki już... Będzie dobrze jak w tym roku dobijemy do 400km nowych dróg.
A stryków-kowal kiedy mogą otworzyć?
W okolicach Strykowa na A1 widziany już ruch wczoraj :)
A możesz to rozwinąć ? rozumiem że nie chodzi o bypass Strykowa.
W okolicach Strykowa na A1 widziany już ruch wczoraj :)
GDDKiA na swojej stronie www właśnie podała:

Umowy na A1 wypowiedziane przez GDDKiA

Przez najbliższe 3 lata żaden ze współkonsorcjantów budujących dotąd autostradę A1 w województwie kujawsko-pomorskim nie będzie mógł startować w przetargach ogłaszanych przez GDDKiA. Dziś GDDKiA wypowiedziała polsko-irlandzkiemu konsorcjum trzy umowy na budowę A1 od Torunia do Kowala.

Zerwane, z winy wykonawcy, umowy dotyczyły realizacji odcinków: Czerniewice–Odolion (11,4 km) i Odolion-Brzezie (23,1 km), których liderem była firma SRB Civil Engineering Limited oraz Brzezie–Kowal (29,5 km), którego liderem była spółka PBG SA. GDDKiA wielokrotnie próbowała doprowadzić do kompromisu z wykonawcą, jednak po upadłości grupy PBG SA konsorcjanci nie byli w stanie dokończyć tej budowy.

GDDKiA zabezpieczy teren budowy przed zbliżającym się okresem zimowym oraz dokończy inwentaryzację zakresu częściowo zrealizowanych zadań i prac przez Wykonawców na kujawsko-pomorskich odcinkach autostrady A1. Zostaną też niezwłocznie ogłoszone przetargi na wybór nowych wykonawców, tak by już wiosną 2013 roku prace na budowie były kontynuowane.

A1 od Strykowa do Kowala będzie gotowa w listopadzie 2012 roku.
Legenda głosi, że jeszcze w tym roku. Logika podpowiada, że ten termin jest delikatnie mówiąc niepewny.
Zaczynam się tez utwierdzać w przekonaniu, że dla GDDKiA A1>A4 patrząc na to jak się cackają z Polimexem na tej drugiej...
A stryków-kowal kiedy mogą otworzyć?
To samo z gazeta.pl.

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896...dziala_kontrakty_na_budowe.html#ixzz25iKkZ9gd
Drogowa dyrekcja wypowiedziała kontrakty na budowę A1

Andrzej Kublik
06.09.2012 , aktualizacja: 06.09.2012 19:08
A A A Drukuj
Budowa autostrady A1

Budowa autostrady A1 (Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Gazeta)
Kierowcy jeszcze długo nie pojadą autostradą A1 przez Kujawy. GDDKiA wypowiedziała trzy kontrakty na budowę ponad 60 km tej drogi.


- Odstąpiliśmy od kontraktu na budowę odcinka A1 Brzezie-Kowal - dowiedziała się "Gazeta" w czwartek wieczorem z dwóch niezależnych źródeł w drogowej Dyrekcji. Później GDDKiA zdecydowała się wypowiedzieć także umowy na budowę dwóch odcinków A1 Czerniewice-Brzezie. W praktyce oznacza to wstrzymanie budowy całej A1 na Kujawach, od Torunia do Włocławka.

Te trzy odcinki A1 budowało konsorcjum polskiej firmy PBG i irlandzkiej SRB. Tyle, że PBG było liderem budowy trasy Brzezie-Kowal, a Irlandczycy - odcinka Czerniewice-Brzezie.

Budowa A1 na odcinku Brzezie-Kowal niemal zamarła od początku czerwca, gdy PBG ogłosiło niewypłacalność. A na kolejnym odcinku budowanym przez konsorcjum prace zwolniły tempa.

Od kilku tygodni GDDKiA ostrzegała, że wypowie umowę na budowę A1 Brzezie-Kowal, jeśli nie dojdzie do porozumienia w ramach konsorcjum, pozwalającego podpisać umowę o kontynuacji budowy. W praktyce chodziło o to, by irlandzkie SRB zostało liderem konsorcjum budującego tę trasę.

Ale GDDKiA miała też zastrzeżenia do opóźnień na trasie, gdzie budową kierowali Irlandczycy.

W poniedziałek upłynął termin ultimatum, jakie postawiła GDDKiA obu firmom na uzgodnienie przyszłości inwestycji.
Na A1 też cackają się z Polimexem, który cały czas ma problem z rozpoczęciem budowy obwodnicy Łodzi.
Legenda głosi, że jeszcze w tym roku. Logika podpowiada, że ten termin jest delikatnie mówiąc niepewny.
Zaczynam się tez utwierdzać w przekonaniu, że dla GDDKiA A1>A4 patrząc na to jak się cackają z Polimexem na tej drugiej...
normalnie siekiera w kieszeni się otwiera -.-
Byle do Kowala w sumie w tym roku i i tak będzie dobrze...
eh a jednak polegli, to A1 na Kujawach pojedziemy w 2014
To jaki był sens rozwiązywać umowy? Najważniejsze są jezdnie główne - wystarczy jedna nitka, jak teraz przy kładzeniu ścieralnej na A2. Drugą dobudowaliby po pierwszej. Węzeł Wiskitki na A2 też jest w budowie, a autostrada jest w użytkowaniu. Dla mnie to złe rozwiązanie problemu.
eh a jednak polegli, to A1 na Kujawach pojedziemy w 2014
Dwa tygodnie temu odwiedziłem odcinek od Sójek do początku Sando i dziś mimo braku aparatu wpadłem na chwilę na najbardziej opóźniony fragment tj Od WD 215 do WD 218.Trzeba przyznać że B&K ostro wzięli się do pracy.Może na fotkach nie widać zbyt duzych postępów ale na budowie dużo się dzieje.Sami wykonawcy są przekonani że w tym roku oddadzą odcinek do ruchu a boki będą robic po otwarciu ciągu głównego.Przepraszam za słabą jakosc fotek ale "na bezrybiu i rak ryba"
Najazd na WD 218

Z WD 218 w kierunku Torunia

Z WD 218 w kierunku Torunia

Kolejka cięzarówek ciągnęła się na kikaset metrów.

Podjazd pod WD 215

Z WD 215 w kierunku Strykowa

I w kierunku Torunia

WD 209 -zabudowa asfaltu twardolanego

Z D 209 w kierunku Torunia

Z WD 209 w Strykowa

SPO Kotliska-zabudowa zadaszenia

Najazd na WD 211 od strony Łowicza
bo SRB mimo spotkań, ustaleń, itd nie wznawiało prac na odcinku Brzezie-Kowal, wiecto nie kwestia że robiono za wolno tylko tego że wogóle nie robiono
Natomiast mozna się zastananowić po co rozwiązali umowe na Czerniewice-Brzezie skoro tam pracowali
To jaki był sens rozwiązywać umowy? Najważniejsze są jezdnie główne - wystarczy jedna nitka, jak teraz przy kładzeniu ścieralnej na A2. Drugą dobudowaliby po pierwszej. Węzeł Wiskitki na A2 też jest w budowie, a autostrada jest w użytkowaniu. Dla mnie to złe rozwiązanie problemu.
Jedyny mały plusik w morzu minusów w obecnej sytuacji to utrzymanie połączenia z DK1 na węźle Czerniewice do czasu oddania nowego mostu przez Wisłę w Toruniu.

Ciekawe co z WK 152. Chyba go tak nie zostawią:
http://img692.imageshack.us/img692/7998/img2258ty.jpg
Żeby był przykład. Coś jak głowa konia w łóżku.



Chodzi o message nie tylko dla wyrzuconego, ale i dla innych.
Natomiast mozna się zastananowić po co rozwiązali umowe na Czerniewice-Brzezie skoro tam pracowali
tych massege'ów było już wiele i jak widać ich przesłanie nic nie daje
ciekawe czy następny krok to będa kontrakty Polimexu czy dalej będą ich szczególnie traktować
Jeżeli chodziło o message, to po co były te całonocne rozmowy i wzywanie pana Siska?
Doszli do wniosku, że się nie dogadają pewnie i tyle.
Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby, gdyby inwestor robił takie wezwania i rozmowy w momencie, gdy zaawansowanie jest 5% a powinno być 10%. Przy opóźnieniu 60 zrobione zamiast 90 więcej w tym jest medialnej sieki niż dobra budowy.
Inwestor zastępczy (czyli inżynier kontraktu) robi takie rzeczy na bieżąco, nalicza kary za opóźnienia np. względem minimalnego wykonania etc. Ale zwykle nie działa to mobilizująco, bo wykonawcy potrafią liczyć (zwykle, choć czasami można mieć wątpliwości) i wiedzą jakie tempo prac im się opłaca, a jakie nie. W obliczu upadłości współkonsorcjantów, to z SRB będą ściągane kary w związku z rozwiązaniem umowy. Więc zakładam, że zależało im na dokończeniu kontraktu samemu, tylko z jakichś powodów nie było to możliwe.
Zastanawiam się czy nie lepiej byłoby, gdyby inwestor robił takie wezwania i rozmowy w momencie, gdy zaawansowanie jest 5% a powinno być 10%.
5521 - 5540 of 13101 Posts
Status
Not open for further replies.
Top