Pozwolę sobie tylko wskazać błędy w Twoim rozumowaniu. Resztę zinterpretuj już sam.Podobają mi się te zarzuty...) "bo zmieli czas realizacji z 30 na 29 miesięcy" (jakby krótszy termin był na niekorzyść zamawiającego).
Dodam jeszcze, że bardzo długo zwlekali z przeprowadzką szkoły na Maślicach, ale na to już Gdaka wpływu nie miała.Najpierw wymagała od wykonawcy realizacji zadania w ciągu 30 miesięcy od podpisania umowy, a potem zmieniła ten termin na 29 miesięcy od momentu przekazania placu budowy wraz z decyzją o pozwoleniu na nią.