Skyscraper City Forum banner
1 - 2 of 2 Posts

·
Registered
Joined
·
586 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Pragnę zainteresować forumowiczów tematem akcentów architektonicznych. Dlaczego idąc niektórymi ulicami czujesz się wspaniale a inne ulice omijasz wielkim łukiem. Dlaczego idąc czasem nieciekawą ulicą masz uczucie bezpieczeństwa, swobody masz ochotę oglądać nawet nieciekawe wystawy sklepowe, lubisz tam wracać i wybierać tę drogę nawet gdy idąc równoległa ulicą byłoby bliżej. Idąc codziennie tymi samymi ulicami nie zwracamy uwagi na akcenty architektoniczne, do których dawni projektanci miast podchodzili albo intuicyjnie albo byli geniuszami. Dla potwierdzenia moich przemyśleń wrzucę tu kilka fotograficznych relacji z mojego miasta Legnicy. Ciekaw jestem czy inne miasta w Polsce też są tak ciekawie zaprojektowane.

Ulica NMP w centrum miasta od początku istnienia była najważniejszą w mieście bo po niej prowadził trakt z zachodu na wschód. Dopiero w okolicach rynku przyjezdny mógł zdecydować czy w drodze na zachód wybrać drogę górną (na Złotoryję) czy dolną (przez Chojnów). Z jednej strony ulicę akcentuje bryła kościoła NMP...



a z drugiej obecna Katedra.



Ciekawostką jest, że w stronę kościoła św. Piotra i Pawła jakby bardziej ulica celowała w wieżę północną. Jednak wyjaśnieniem może być to że, wieża południowa ma dopiero nieco ponad 100 lat.

Ulica Wrocławska...



Od mostu na Kaczawie wyrażnie skierowana jest na kościół NMP. Nawet po placu Wilsona gdzie Wrocławska odchodzi nieco od głównej osi też w pierwszej fazie skierowana jest na ten kościół by potem nieco skręcić i ominąć świątynie po jej boku.



Ulica Złotoryjska od skrzyżowania z Poselską, czyli tam gdzie niegdyś zbierano myto za wjazd do miasta ( zachował się nawet ten budynek) jest wycelowana osią na kościół św. Jana



potem, po skrz. z Matejki nagle zmienia orientacje na Katedrę

.

Ul. Chojnowska.



Od Szpitala do Galerii widać, że kieruje się w stronę kościoła św. Jana. 150-200 lat temu była znacznie niższa zabudowa. Potem ....



po Jagiellońskiej na katedrę. A dalej po Dziennikarskiej na NMP.



Ulica Senatorska(nie wylotowa z XIX w.) też od swago początku do skrz. z Emili Plater widzi św.Jana by potem skręcić na Katedrę.



To tylko najciekawsze akcenty, jest ich znacznie więcej.

Ciekawe czy w innych nie zabudowanych wieżowcami miastach też widać inteligencje ich projektantów.
 
1 - 2 of 2 Posts
Top