SkyscraperCity Forum banner
1 - 20 of 80 Posts

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Idea wątku zawarta w jednym zdaniu to: - Zanim zburzysz, zastanów się trzy razy :) Wątek przeznaczony jest do prezentacji planów i realizacji ukazujących adaptacje obiektów do innych funkcji, niż ich pierwotne przeznaczenie. Temat pojawia się gdzieniegdzie przy okazji różnych offtopów, ale nie znalazłem zbiorczego wątku, w którym znajdowałyby się przykłady z całego świata. Krótka informacja o danym obiekcie i jego historii wskazana. Na początek parę przykładów z Amsterdamu.

Spoorbrug - most kolejowy zbudowany w 1922 jako łącznik między wyspami w zachodnich dokach. Jego pierwotna nazwa to "draaibrug 19 S", czyli most obrotowy 19 S (każdy amsterdamski most oprócz nazwy posiada również własny numer). Odkąd port przeniósł się bliżej morza i doki straciły funkcję składowiska towarów, tereny kolejowe zaczęto przygotowywać pod zabudowę mieszkaniową. Z dawnej linii kolejowej prowadzącej na wyspy nic nie zostało, zachował się jedynie obrotowy łącznik starego mostu.



Lata sześćdziesiąte.


W oczekiwaniu na lepsze czasy.


Coś się zaczyna dziać.


Obiekt został najpierw zdemontowany i przeniesiony w inne miejsce, gdzie poddano go gruntownej kosmetyce.



2010 - po metamorfozie










wnętrza











Projekt short stay hotelu na sąsiednim moście kolejowym.
OTH architecten





 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #2 · (Edited)
REM-eiland, platforma zbudowana na początku lat sześćdziesiątych w stoczni w Cork na potrzeby pirackiej stacji TV Noordzee (telewizja Morza Północnego), a następnie przetransportowana z Irlandii do Holandii. REM = Reclame Exploitatie Maatschappij, co znaczy dosłownie "towarzystwo eksploatacji reklamy". Towarzystwo powstało w 1963 roku, gdy w Holandii reklama telewizyjna była zakazana, stawiając sobie za cel zapoczątkowanie komercyjnego kanału TV. Aby ominąć prawo, telewizja nadawała programy z platformy na Morzu Północnym 9 km od miejscowości Noordwijk, poza granicami wód terytorialnych Niderlandów. Radio & TV Noordzee piratowały od 12 sierpnia do 14 grudnia 1964, kiedy to do akcji wkroczyła Royal Netherlands Navy konfiskując cały sprzęt. Akcję Holenderskiej Marynarki Wojennej poprzedziły działania rządu, który 1 grudnia 1964 wprowadził natychmiastowy zakaz nadawania programów radiowo-telewizyjnych z konstrukcji znajdujących się na morzu. Platforma stała się własnością państwa i przez pewien czas pełniła funkcję siedziby Rijkswaterstaat, czyli organizacji zajmującej się pomiarami wody. Mierzono z niej wysokość fal, temperaturę i zasolenie wody. W 2004 zakończyła karierę jako punkt pomiarów i została wystawiona na sprzedaż. Niestety przez ograniczenia prawne w użytkowaniu tak dziwnych konstrukcji, nie zgłosił się żaden chętny do zakupu. W 2006 rozpoczęto demontaż, po czym przewieziono części do portu Vlissingen. W 2009 korporacja mieszkaniowa De Key z Amsterdamu kupiła platformę, postanawiając uczynić z niej ikonę nowej dzielnicy portowej Houthavens.

Projekt jest w trakcie realizacji, więc nie ma jeszcze zdjęć wnętrz. W platformie będzie znajdowała się kawiarnia, restauracja oraz punkt widokowy.

Opuszczona platforma, jeszcze na Morzu Północnym.


2006, demontaż


Na miejscu docelowym w dawnym porcie drzewnym (Houthaven) w Amsterdamie.

 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #3 · (Edited)
Kraanspoor - czyli dźwig stoczniowy.
Po dźwigach wprawdzie nic nie zostało - zdemontowano je, gdyż groziły zawaleniem, ale zachowała się oryginalna podstawa konstrukcji, którą wykorzystano w budowie budynku biurowego.

Budynek biurowy Kraanspoor, dawna stocznia NDSM-Werf
architekt: Trude Hooykaas
projekt: 1997
realizacja: 2007

1952


lata 90


obecnie







 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #4 · (Edited)
Paradiso - XIX wieczny kościół zbudowany w stylu neoromańskim. Od 1880 do 1964 siedziba tzw. "Wolnej Kongregacji" (nie do końca był to kościół w tradycyjnym słowa znaczeniu). Od lat 60 centrum kultury młodzieżowej. Obecnie najpopularniejszy klub muzyczny Holandii, gdzie organizuje się koncerty i dyskoteki.

1924


Trochę detali ubyło


W środku


 

·
Registered
Joined
·
13,545 Posts
świetny wątek!!..jest to wątek autorski..czy można coś wrzucać od siebie?:)
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
28,742 Posts
To ja trochę przewrotnie pociągnę wątek holenderski ;)
Barka Arlina - wybudowana w 1889 roku w stoczni w Holandii - jako stalowy dwumasztowiec. W 1948 r. przebudowana na motorową, cumowała w Rotterdamie. W 1970 r. ochrzczona Arliną - nadal woziła towary masowe. W 2003 r. kupiona przez krakowską spółkę - po rocznej podróży trafiła do Krakowa:


(foto: stocznia Namarol)

od 2009 r. w Krakowie - jako restauracja i centrum konferencyjne:

(foto: Wypalacz Rafał)

Czasem i nam coś wyjdzie ;)


BTW: ten biurowiec na dawnym dźwigu wymiata!
 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #9 ·
świetny wątek!!..jest to wątek autorski..czy można coś wrzucać od siebie?:)
Everybody is welcome, ale prosiłbym o trzymanie poziomu, tzn. dobre jakościowo zdjęcia (nie muszą być własne) i opisy. Trochę historii dla przybliżenia obiektu konieczne!
Wal z tą Manufakturą ;)
 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #10 · (Edited)
Graansilo's - elewatory zbożowe w zachodnich dokach.

Po wybudowaniu w latach 1824 i 1876 kanałów łączących Amsterdam z Morzem Północnym, doki zachodnie zyskały nowy impuls do rozwoju. W szybko rozrastającym się mieście powstaje zapotrzebowanie na odpowiednich rozmiarów obiekt do składowania zapasów zboża. Obiekt ten postanowiono wybudować w zachodniej części portu.

W 1896 powstaje spichlerz Korthals Altes. Architect Jacob F. Klinkhamer nadaje budowli monumentalny charakter. W jej wnętrzu oprócz magazynów oraz instalacji do oczyszczania zboża, znajdują się również biura.
Po IIWŚ elewator okazuje się za mały, co w połączeniu z rosnącymi niepokojami mającymi związek z początkiem zimnej wojny, owocuje w 1952 budową jeszcze większego, betonowego obiektu obok.
W 1981 miasto stawia ultranowoczesne elewatory w przeniesionym bliżej morza porcie, doki zachodnie pustoszeją. Kilka lat później niepotrzebnym już, przestarzałym spichlerzom grozi rozbiórka. W 1987 oba spichlerze zostają zajęte przez grupę artystów i w krótkim czasie stają się centrum kultury undergroundowej w mieście. W Amsterdamie kwitnie scena techno-house, w podziemiach Korthals Altes urządzane są nielegalne imprezy taneczne, a na najwyższych kondygnacjach happeningi i wystawy sztuki. Niektóre pomieszczenia zostają zaadaptowana na mieszkania.
W połowie lat 90 fama o nielegalnym życiu graansilo's jest tak wielka, że powoduje zainteresowanie inwestorów. W 1996 Korthals Altes trafia na listę obiektów chronionych, miasto szykuje plan transformacji spichlerzy w mieszkaniówkę - stary spichlerz awansuje do roli luksusowego apartamentowca, a jego betonowy towarzysz ma mieścić mieszkania komunalne.


inwestor: RABO Vastgoed BV we współpracy z korporacją mieszkaniową De Key
architekt: J. van Stigt
łączny koszt modernizacji: €17.700.000,-
realizacja: 1997-2000

Korthals Altes przed wojną


oba elewatory


1952 - budowa betonowego elewatora


1989 - gdzieś tam w podziemiach sex, drugs & techno-house




po przebudowie



 

·
3D
Joined
·
7,304 Posts
Bardzo lubię ten budynek Kraanspoor. W ogóle uważam, że wygląd obiektów przemysłowych jest w wielu przypadkach bardzo magnetyzujący a przy tym autentyczny. Czuć w nim ducha ludzkiej działalności. Świetną robotę wykonano, wykorzystując ten element konstrukcji.

Dobra uwaga, aby trzymać poziom. Osobiście myślę, że przykład behemota nie jest temu wątkowi specjalnie potrzebny. To, że jakiś statek kiedyś pływał, a teraz dryfuje robiąc za restaurację nie klasyfikuje go do obiektów, jakie mają być z założenia w tym wątku.

Jeśli chodzi o kościół to nie podoba mi się, że takie miejsca są tak traktowane. Pomijam tutaj sprawy wiary itd. Po prostu miejsce, które służy do pokornej medytacji jest zmieniane w coś zupełnie odwrotnego. Myślę, że w tym miejscu widać przejaw pewnej degradacji pewnych wartości w społeczeństwie. W ogóle piszę o tym, bo uważam, że architektura jest bezpośrednim rezultatem tych wartości. Życiowy rytm podąża za sposobem budowania i rozumowania przestrzeni. Być może zbyt duży dobrobyt to powoduje. Pradoksalnie cywilizacje upadały również od nadmiaru. Oczywiście efekt ostateczny był odwrotny, ale jak wiadomo warto kierować się ku przyczynnie nie skutkowi. Od razu mówię, że jest to kwestia do dokładniejszego przemyślenia. Łatwo tutaj rozpocząć temat religii, a nie o to mi wcale chodzi. Starajmy się też być daleko od stwierdzenia: "w średniowieczu chodzili do kościoła i byli ciemni, a teraz mamy komputery i jesteśmy światli". Jest to ślizganie się po powierzchnii podczas gdy sedno tkwi wg mnie w odpowiedniej harmonii. Jest to sprawa odpowiedniego balansu. Dlatego wspomniałem o degradacji wartości. Oczywiście argument, że to w końcu tylko mury na pewno by się pojawił, więc wyprzedzę. Tak jak na przykładzie budynku, gdzie nastąpiła zmiana z przeznaczenia przemysłowego na usługi można wyciągnąć obraz pewnych przemian, tak samo obserwując każdą inną reorganizację fragmentu danej przestrzeni, również można próbować wyciągać wnioski. Nie wyobrażam sobie, aby w Japonii ktoś ruszył jakąś świątynie i ulokował w niej dyskotekę. Czasem giną wśród wieżowców, ale nadal tam są, chociażby jako wyraz szacunku dla przeszłości. To tylko moje zdanie.

Na koniec powiem, że oczywiście historia obiektu, który zaprezentował AMS jest, jak to wynika z opisu, dosyć pogmatwana i kościół już długo tym kościołem nie był i w tym wypadku w ogóle ciężko to jakoś skomentować, bo bardziej to wygląda jakby na dyske został przerobiony jakiś ratusz. Ale moja wypowiedź jest aktualna. Wiem, że takich przykładów jest jeszcze trochę i niektóre są dosyć perfidne.

Jeśli ktoś się ze mną zupełnie nie zgadza, czuje inaczej to nie ma problemu. Na potrzeby dalszego rozwoju wątku wysuńmy końcową konkluzję, że dawne miejsce modlitw jest wykorzystywane obecnie do radosnego spędzania czasu, zmieniła się tylko forma :)
 

·
Użytkownik zaszczuty
Joined
·
4,119 Posts
a ja mam zawsze z takimi przebudowami problem - i nie chodzi mi o kościelną przebudowę, tylko jakąkolwiek. Niby zapobiegają rozwaleniu sie obiektu w stosik gruzu, ale jednocześnie zakłócają jego podstawowy cel zaistnienia, jakim jest ta funkcja którą miał od zbudowania. Nie po to architekt tworzy byt architektoniczny, żeby on nie był taki, jak został stworzony (odliczając ewentualne przypadki niemożności realizacji danego projektu w ramach mozliwości technicznych danej epoki).
 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #14 ·
Osobiście myślę, że przykład behemota nie jest temu wątkowi specjalnie potrzebny
Takie przykłady też mogą być, żeby urozmaicić wątek. Nie muszą to być wyłącznie obiekty architektoniczne. Platformę REM też trudno nazwać budynkiem.
Jakub said:
Jeśli chodzi o kościół to nie podoba mi się, że takie miejsca są tak traktowane. Pomijam tutaj sprawy wiary itd. Po prostu miejsce, które służy do pokornej medytacji jest zmieniane w coś zupełnie odwrotnego.
Temat innego przeznaczenia kościołów jest dość śliski, ale ciekawy. Kościołom poświęcę później więcej uwagi. W tym poście pokazałem przykłady kościołów, dla których niestety nie udało się znaleźć innego przeznaczenia, przez co piękne budowle, akcentujące często osie widokowe, zniknęły bezpowrotnie z panoramy miasta. W Amsterdamie począwszy od lat 60 XX w. wyburzono ponad 20 kościołów. Miało to związek nie tylko z postępującą laicyzacją społeczeństwa, ale również z ogólnym postrzeganiem architektury XIX-wiecznej, którą po prostu uważano za kicz. Tak samo jak burzono kościoły, które pustoszały, wyburzano XIX-wieczne kamienice.
 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #15 · (Edited)
Westergasfabriek - gazownia w Parku Zachodnim


Zespół budynków gazowni zbudowanej dla British Imperial Continental Gas Association pochodzi z lat 80 XIX w i obejmuje obszar 4 ha. Zaraz po powstaniu była to największa gazownia w Holandii. Architektem kompleksu był Isaac Gosschalk, twórca między innymi dworca kolejowego w Groningen, który zaprojektował większość zabudowań w modnym wówczas stylu neorenesansu niderlandzkiego. W 1963 miasto przechodzi na gas ziemny, co powoduje, że 4 lata później gazownia zostaje zamknięta. Od tego czasu służy jako miejsce do składowania towarów. Silne zanieczyszczenie terenu opóźnia rewitalizację obiektu. Na początku lat 90 roznosi się po mieście fama o sukcesie spichlerzy w pobliskich dokach zachodnich, Westergasfabriek jak magnes zaczyna przyciągać kreatywnych mieszczuchów. Duży wolny teren między budynkami staje się ulubionym miejscem koncertów. W 1996 Westergasfabriek trafia na listę zabytków, teren gazowni zostaje zintergowany z otaczającym go parkiem, a cały obszar przyjmuje nazwę Park Kultury Westergasfabriek. W budynkach mieszczą się obecnie lokale gastronomiczne, sale koncertowe, przedszkole, tzw. kino filmów ambitnych oraz biura. Większe pomieszczenia są wynajmowane na różne imprezy od pokazów mody po akcje charytatywne. Niestety nie wszystkie budowle z pierwotnego kompleksu udało się uratować, zniknęła m. in. wieża ciśnień.

początek XX w.






projekt rewitalizacji: Kathryn Gustafson
realizacja: 1996-2003


Park Kultury



W tym budynku do 2010 mieścił się ratusz dzielnicy Westerpark, który został przeniesiony po fuzji Westerpark z dwiema ościennymi dzielnicami.



Kawiarnia Pacific



Pozostałe zabudowania









De Gashouder - dawny zbiornik gazu, wynajmowany jest po rewitalizacji na różne imprezy tematyczne.











To inny obiekt tuż obok "gazownika".


Nadchodzi noc... Gashouder zmienia funkcję.








internetowa strona gazowni
 

·
little idiot
Joined
·
4,167 Posts
od 2009 r. w Krakowie - jako restauracja i centrum konferencyjne:
Czasem i nam coś wyjdzie ;)
Skoro ciekawostki zostały też zaaprobowane, to jeszcze wrzucę środek Arliny, chyba ciekawszy:








 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
28,742 Posts
Dobra uwaga, aby trzymać poziom. Osobiście myślę, że przykład behemota nie jest temu wątkowi specjalnie potrzebny. To, że jakiś statek kiedyś pływał, a teraz dryfuje robiąc za restaurację nie klasyfikuje go do obiektów, jakie mają być z założenia w tym wątku.
Jeśli mamy trzymać poziom, to obawiam się, że wątek od razu nalezy przenieść do "Zagranicy".
Nawiasem mówiąc nie wydaje mi się by takie transfery starych statków pomiędzy państwami to była taka znów codzienność.
Myślę, że w tym miejscu widać przejaw pewnej degradacji pewnych wartości w społeczeństwie.
Najwięcej kościołów w polskich miastach zostało zamknietych/zburzonych/zdesakralizowanych w XIX wieku. I nie było to podyktowane żadnym upadkiem wartości ale racjonalizacją po kontrreformacyjnym szaleństwie. Ale nawet jeśli nie były burzone, to wtapiano je w otaczającą zabudowę i tylko czasem zostaje jakaś absyda czy portal. Tyle, że wtedy nie znano pojęcia dziedzictwa kulturowego i desakralizowany kosciół po prostu tracil swoją wartość także jako obiekt architektoniczny. Zatem takie uproszczenia są tak samo "ślizganiem się po powierzchni" jak tezy o mrokach średniowiecza.
 

·
hipp-E
Joined
·
11,285 Posts
Discussion Starter · #18 ·
...środek Arliny, chyba ciekawszy:
Bardzo przyjemne, estetyczne wnętrza. Świetna jest ta falująca wiklinowa ławka.
behemot said:
Jeśli mamy trzymać poziom, to obawiam się, że wątek od razu należy przenieść do "Zagranicy".
Aż tak źle nie powinno być z tą adaptacją w wersji polskiej. Chodzą mi po głowie dwa doskonałe obiekty - jeden z Łodzi, drugi z Poznania :D Nie miałem okazji podziwiać ich osobiście, ale zdjęcia krążące po necie powodują opad szczęki. Jeśli nikt ich tu nie pokaże, sam przygotuję materiał na ich temat, ale najpierw wykończę Niderlandy, a trochę tego jest ;)
 

·
3D
Joined
·
7,304 Posts
Jeśli mamy trzymać poziom, to obawiam się, że wątek od razu nalezy przenieść do "Zagranicy".
Nawiasem mówiąc nie wydaje mi się by takie transfery starych statków pomiędzy państwami to była taka znów codzienność.
Autor wątku zaakceptował, więc nie widzę tematu. Nie skomentowałem oczywiście Ciebie ( żeby nie było ) tylko sam przykład. Jako do ciekawostki mogę się przekonać ;)

Najwięcej kościołów w polskich miastach zostało zamknietych/zburzonych/zdesakralizowanych w XIX wieku. I nie było to podyktowane żadnym upadkiem wartości ale racjonalizacją po kontrreformacyjnym szaleństwie. Ale nawet jeśli nie były burzone, to wtapiano je w otaczającą zabudowę i tylko czasem zostaje jakaś absyda czy portal. Tyle, że wtedy nie znano pojęcia dziedzictwa kulturowego i desakralizowany kosciół po prostu tracil swoją wartość także jako obiekt architektoniczny. Zatem takie uproszczenia są tak samo "ślizganiem się po powierzchni" jak tezy o mrokach średniowiecza.
Ciekawe informacje. Z pewnością jest to uproszczenie. Pisałem też z innego punktu widzenia, wg mnie równie istotnego. No takich spraw na jednej płaszczyźnie nie da się rozpatrzeć, więc tym lepiej, że napisałeś do tego komentarz. Swoją drogą, drugiej części ostatniego zdania za cholerę nie mogę zrozumieć :D Myślę, że warto zakończyć, temat. Ja przynajmniej ze swojej strony kończę.
 
1 - 20 of 80 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top