SkyscraperCity banner

1 - 20 of 117 Posts

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Zjawisko wyprzedzające swoją epokę, czy nurt, który nadszedł w odpowiednim dla siebie czasie? Czas obalić mit jakoby postmodernizm nadszedł w Polsce wraz ze zmianami ustrojowymi. Jako, że na świecie w latach 1980 pomo panowało już od dawna niepodzielnie, również i w Polsce uwidaczniały się przebłyski nowocześniejszych niż modernizm stylów.

Na początek pozwolę zacytować inicjujący post mmjp z wątku o ratowaniu arch. PRL:

Postmodernizm w Polsce zaczął się pojawiać właśnie od początku lat 80. XX w. Wtedy to były jeszcze reformatorskie poszukiwania nowej estetyki późnego modernizmu. Z biegiem lat formy oraz estetyka nowych budynków ewoluowały i w nową rzeczywistość gospodarczą postmodernizm wszedł już jako styl w pełni wykształcony. Co ciekawe architektura nie ewoluowała sama, a szła w parze z nowym nurtem urbanistycznym. Przejawiało się to krytyką monotonnych układów przestrzennych osiedli modernistycznych oraz w poszukiwaniu indywidualności form i założeń.
Problem w rozpoznaniu tego typu budownictwa jest spowodowany tym, że w PRLu lat 80. panował głęboki kryzys gospodarczy i realizacji reprezentujących nową estetykę było bardzo mało. Część była już kończona po przełomie politycznym.
Oczywiście jednym z głównych powodów powstania /przełomu estetycznego/ było rozluźnienie więzów trzymających procesy inwestycyjne, ale nie tylko. Po prostu do pracy projektowej dochodziły wówczas pierwsze roczniki absolwentów architektury które podczas własnej nauki zawodu chłonęły krytyczne spojrzenie na dokonania modernizmu. Dlatego też ówczesne realizację nie były jeszcze ani infantylnymi pastiszami ani bezdusznymi wytworami nowoczesności w wykonaniu modernistycznym. Niestety czasami wczesne próby indywidualizacji architektury wyglądały groteskowo kiedy do bloku z wielkiej płyty nie różniącego się formą od sąsiadów doklejano drewniane lub blaszane daszki nad balkonami czy wejściami do klatek.

W Poznaniu mamy dwa bardzo dobre przykłady wczesnego postmodernizmu. Pierwszy to Wydział Fizyki UAM na Morasku, którego budowę rozpoczęto w 1984 a skończono w 1994. Projekt wydziału w bezpośredni sposób wywodzi się z koncepcji architektonicznej autorstwa Gurawskiego i Fikusa którą to w 1974 roku wygrali konkurs na projekt kampusu. (Projekt przez prawie dwie dekady podlegał zmianą i w pierwotnej wersji na pewno był czystym modernizmem.) W Architekturze i Urbanistyce Poznania w XX w. można przeczytać, że budynek prezentuje surowe modernistyczne formy zaakcentowane wieżami komunikacyjnymi. Jednak dla przeciętnego odbiorcy architektury Wydział Fizyki UAM będzie czystym postmodernizmem. I jedno i drugie jest prawdą. Smaczku dodaje fakt, że pod koniec lat 90. rozbudowano go o centrum dydaktyczne przy okazji dokładając do starej części kilka charakterystycznych dodatków.
Widok ogólny od wschodu:

źródło
Okrągłe i łukowate okna, kolorowa stolarka okienna, żółta cegła to przecież atrybuty wczesnego postmodernizmu. Najbardziej nie pasują pasmowe okna tzn. są najbardziej modernistyczne.

Wydział Fizyki na pierwszym planie, część dobudowana jest po prawej.

foto by Carte

Dodatki do starej części.


Nowa część.


Na powinowactwo Wydziału Fizyki do późnego modernizmu można dać taki argument. Instytut Geologii UAM.

Również projekt Gurawskiego. Bardzo podobny do Fizyki, ale jednak pozbawiony elementów charakterystycznych i trudno powiedzieć żeby przejawiał ciągoty postmodernistyczne.

Drugim przykładem wczesnego postmodernizm z lat 80. jest plomba przy Dąbrowskiego 18 projektu Sieńskiego i Wrzeszcza ukończona w 1987.

Mamy tutaj trzy oblicza Polskiego Modernizmu: przedwojenny (lewo), powojenny (prawo) i schyłkowy (środek).
Trudno tutaj też mówić o czystym postmodernizmie jaki znamy z lat 90. bo nie ma w nim żadnych szczytów, daszków, okrągłych okien, trójkątów czy ferii kolorów, ale czystym modernizmem też nie jest.

Zresztą w Poznaniu przykładów postmodernizmu z PRLu mamy więcej. Najciekawsze w tym wszystkim jest, że tych przykładów jest więcej w urbanistyce niż architekturze. Między innymi Malta, Strzeszyn i Różany Potok w Poznaniu oraz Zielone Wzgórza w Murowanej Goślinie i Osiedle Leśne w Koziegłowach.
Liczę w tym wątku na zdjęcia różnych przykładów pomo sprzed 1989/1990 roku. Sam spróbuje dziś jeszcze wrzucić przykłady postmodernistycznego budownictwa mieszkaniowego ze schyłkowego PRLu.
 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #2 ·
Wcześniej jeszcze taki przykład architektury na pograniczu pomo-histo, obecna siedziba ZUS na gdańskiej Wyspie Spichrzów, wybudowana w latach 1985-1986, w nawiązaniu do historycznej portowej architektury szachulcowej.

 

·
fanatyczny antykibic
Joined
·
3,975 Posts
Coś czuję, że pojawi się tu dużo architektury sakralnej.
 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #6 ·
W mieszkaniówce panowała nie tylko wielka płyta z daszkami, ale rzeczą charakterystyczną jest powrót do zindywidualizowanego budownictwa, co chyba było związane z obluzowywaniem reżimowych rygorów (?).

[ze spacerku po okolicy :) ]
Osiedle Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej im. Obrońców Wybrzeża w Gdańsku to przykład budownictwa domów jednorodzinnych połączonych w pierzeje i ustawionych równolegle do ulic. Budowa osiedla rozpoczęła się po 1980 roku, do bodajże początku lat 90 (?).


Widać jak bardzo poszczególne domy uległy przekształceniom (a początkowo wszystkie były takie same), chociaż akurat w tym rodzaju budownictwa takie zróżnicowanie (zindywidualizowanie) jest chyba zaletą.


Kawałek oryginalnej pierzei (pomijając drugą kamieniczkę od prawej).


Tu również jeszcze niezmodernizowane domy. W oddali widać kolejną pierzeje ulicy prostopadłej.


Niektórzy właściciele rozbudowują swoje domy na przednie lub tylne podwórko. Tu akurat przykład tylko zadaszenia przed podjazdem garażowym i powiększony przedsionek. A może to być początek procesu, który doprowadzi w końcu do powstania gęstych oficyn (?).


Formy bardziej wyszukanych fasad.


Od strony tylnych podwórek. Tu akurat tego nie widać, ale niekiedy mieszkańcy sobie dobudowują kosztem ogrodu jakąś przybudówkę, gdzie u góry jest np. taras, a na dole dodatkowe pomieszczenia - początek oficyn?


Mniej wyszukane formy, a po prawej z oryginalnym malowaniem.


Oraz kompletnie przemalowane.
 
G

·
w życiu tam nie byłem. Przypomina trochę pierzeje z lat 20 z okolice Lili Wenedy, Zbyszka z Bogdańca itd. Czy w Osowej zachowało się coś z międzywojnia?
 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #8 ·
Stacja kolejowa jest z 1930 roku. Dopiero od lat 70 rozpoczęła się urbanizacja Osowej, więc starszej zabudowy tu praktycznie nie ma, poza nielicznymi wiejskimi reliktami.

Dobre porównanie, bo rzeczywiście urbanistyka tego trochę przypomina tamte przedwojenne osiedla Wrzeszcza.
 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #9 ·
Coś czuję, że pojawi się tu dużo architektury sakralnej.
Racja, tak jak akurat wówczas (80s) nie budowano zbyt wiele z powodu ogólnej zapaści państwa to akurat budownictwo sakralne przeżywało rozkwit.
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,692 Posts
Ciekawy wątek :)

Kraków:

Szpital w Prokocimiu

budowa: 1962–1965
projekt: W. Poray-Biernacki
ul. Wielicka 256

Pierwsze po-mo w Krakowie.


Foto z albumu: http://www.malopolskie.pl/Pliki/2009/Atlas.pdf

norc.pl

Budynek na rogu Dietla/Starowiślna

budowa: ? (wygląda na lata '80)
projekt: ?
ul. Starowiślna 26


norc.pl

norc.pl

Osiedle Centrum E

budowa: 1988-1995
projekt: Romuald Loegler
os. Centrum E

nie wiem tylko czy tu pasuje, bowiem większość osiedla powstało już w III RP


 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #12 ·
Szpital w Prokocimiu

budowa: 1962–1965
projekt: W. Poray-Biernacki
ul. Wielicka 256

Pierwsze po-mo w Krakowie.
Wow, i to się nazywa wyprzedzenie swojej epoki. Te niebieskie daszki też są "z epoki" czy to późniejsze aplikacje?

Budynek na rogu Dietla/Starowiślna

budowa: ? (wygląda na lata '80)
projekt: ?
ul. Starowiślna 26
O, pamiętam ten narożnik z mojej ostatniej wizyty w Krakowie. :D Zrobił na mnie ogromne wrażenie. :D Chociaż nie wiem czy było to wrażenie pozytywne. Zwłaszcza porównując do otaczającej pięknej zabudowy kamienicznej. Może gdyby tą plombę wyremontowano to by tak nie raziła.

Osiedle Centrum E

budowa: 1988-1995
projekt: Romuald Loegler
os. Centrum E

nie wiem tylko czy tu pasuje, bowiem większość osiedla powstało już w III RP
Skoro zaprojektowano przed rokiem 89/90 to znaczy że pasuje, nawet jak większość czasu budowy była już w wolnej Polsce. :)
 

·
46 & 2
Joined
·
9,570 Posts
Wow, i to się nazywa wyprzedzenie swojej epoki.
Bo to kapitalistyczna architektura jest;)

1958
Z inicjatywą budowy szpitala dziecięcego w Polsce wystąpił Społeczny Komitet założony przez Władysława Poray - Biernackiego, amerykańskiego architekta polskiego pochodzenia. Szpital był budowany z funduszy zebranych wśród Polonii w USA i Kanadzie.

1965
Szpital rozpoczął działalność 11 grudnia. Jego rozbudowę kontynuowano etapami, a środki na ten cel pochodziły z dotacji rządu USA. Powstały I i II Klinika Pediatryczna oraz Oddział Chirurgii Dziecięcej. W sumie uruchomiono 312 łóżek.

1974
Sponsorem szpitala została amerykańska Fundacja Project HOPE. Dzięki jej wsparciu kontynuowano rozbudowę szpitala oraz pozyskiwano nowoczesne wyposażenie, szkolono lekarzy i pielęgniarki w wiodących ośrodkach medycznych na świecie. Pomoc strony amerykańskiej zakończyła się w 1995 roku, kiedy szpital uznano za wystarczająco samodzielny.

http://www.szpitalzdrowia.pl/?go=historia
 

·
Moderator
Joined
·
10,242 Posts
Discussion Starter · #16 ·
Się dobrze wpasował urbanistycznie, a takie zaokrąglenie pierzei jest ciekawym urozmaiceniem. Szkoda tylko że nie zakryto do końca ślepej ściany sąsiedniej kamienicy.
 

·
Redsigert User
Joined
·
11,951 Posts
Drażnią mnie trochę te daszki nad różowymi balkonikami ale ogólnie całkiem fajny. Tylko jak zaczną ocieplać może się zrobić nieciekawie...
 

·
przestrzeń-ludzie-miasto
Joined
·
7,692 Posts
America, skąd bierzesz tak dokładne dane - daty, architekci?
Z różnych źródeł - akurat w tym wątku z tego pdf-a i wikipedii, a w innych wątkach jeszcze z "spacerowników" GW, książki "Architektura lat 60-tych w Krakowie" Małgorzaty Włodarczyk lub jeszcze innych publikacji.

Te niebieskie daszki też są "z epoki" czy to późniejsze aplikacje?
Nie mam pojęcia, ale chyba "z epoki"?

Się dobrze wpasował urbanistycznie, a takie zaokrąglenie pierzei jest ciekawym urozmaiceniem. Szkoda tylko że nie zakryto do końca ślepej ściany sąsiedniej kamienicy.
Urbanistycznie jest świetny, architektonicznie... cóż, mnie się nie podoba;)
 

·
неомоде&
Joined
·
1,454 Posts
Urbanistycznie jest świetny, architektonicznie... cóż, mnie się nie podoba
Fakt, nietrudno stwierdzić, że ta kamienica jest po prostu brzydka. To i tak nieźle, bo Centrum E nie dość, że jest brzydkie, to i urbanistycznie niedomaga, psując założenie Huty. Cóż, nie wiem, czy kiedykolwiek będę mógł powiedzieć o po-mo cokolwiek więcej niż: "ciekawe".
 

·
Administrator
Joined
·
36,928 Posts
Kołobrzeska Starówka tu pasuje, ale że nie lubię takiej architektury, to nie wrzucę :baeh3:
 
1 - 20 of 117 Posts
Top