Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 377 Posts

·
Registered
Joined
·
4,393 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Witam! Na wstepie chce zaznaczyc, ze nie jestem zalozycielem tego watku. Watek zostal mi przydzielony, po tym jak pojawilo sie w innym - dotyczacym drog Europy - sporo zdjec i informacji o drogach Beneluksu, z czego pewna czesc zostala zapostowana przeze mnie. Nastepnie, na wniosek pmacieja7, wydzielono sekcje [Benelux] Infrastruktura drogowa, w ktorej pierwszym postem okazal sie jeden z moich. Tak oto, stalem sie posrednim zalozycielem watku traktujacego o infrastrukturze drogowej w Belgii, Holandii i Luksemburgu. W miare mozliwosci nalezycie przygotuje pierwszy post, w ktorym zostana zawarte podstawowe informacje o drogach w/w krajach. Poki co zapraszam do przegladania zdjec, do dyskusji oraz do czytania juz istniejacych informacji.
.

Post w przygotowaniu.

1. Nie wszystkie belgijskie autostrady posiadaja oswietlenie(wymienic).
2. Nie kazda E jest autostrada
3. Ograniczenia predkosci
4. Ograniczenia ruchu ciezarowek(pokazac znak)
5. Limit preedkosci na dwujezdniowych(120)
6. Ceny paliw.
7. Taryfikator mandatow.








Lista autostrad w Beneluksie:
http://www.autosnelwegen.net/

Dlugosc autostrad w Belgi wynosi 1747 km, a z 57.2 km autostrady na 1 km kwadratowy, Belgia plasuje sie na drugim miejscu po Holandii pod wzgledem gestosci sieci.

Drogi 'A' w Belgii.


Drogi w systemie europejskim 'E'


Lista autostrad w Belgii:
http://www.wegen-routes.be/maps/mapsn.html

Mapa podzialu drog krajowych w Belgii.
Drogi N.



Pierwsza cyfra okresla rejon w ktorym droga sie znajduja.

1 Provincie Antwerpen
2 Brussel en de provincies Vlaams- en Waals-Brabant
3 Provincie West-Vlaanderen
4 Provincie Oost-Vlaanderen
5 Provincie Henegouwen
6 Provincie Luik
7 Provincie Limburg
8 Provincie Luxemburg
9 Provincie Namen

Drogi o znaczeniu krajowym oznaczone zostaly od N1 do N9 i biora poczatek w stolicy kraju.
Drogi regionalne od N10 do N99 sa rozdzielone pomiedzy poszczegolne prowincje.Pierwsza cyfra oznacza prowincje w ktorej droga sie znajduje.

Drogi o mniejszym, lokalnym znaczeniu, podzielone sa podobnie z tym, ze maja trzy cyfry.

N100 - N199 Antwerpen
Anvers
N200 - N299 Brussel, Vlaams- en Waals-Brabant
Bruxelles, Brabant flamand et wallon
N300 - N399 West-Vlaanderen
Flandre Occidentale
N400 - N499 Oost-Vlaanderen
Flandre Orientale
N500 - N599 Henegouwen
Hainaut
N600 - N699 Luik
Liège
N700 - N799 Limburg
Limbourg
N800 - N899 Luxemburg
Luxembourg
N900 - N999 Namen
Namur










Ilosc pasow ruchu na autostradach belgijskich.


Dzielo uzytkownika Josham

holenderskich.


Mapa spreparowana przez uzytkownika ChrisZwolle
 

·
Registered
Joined
·
4,393 Posts
Discussion Starter · #2 ·
E40 Belgia

Zbliżamy sie do granicy z Belgią:





















Na powyżej przedstawionym fragmencie belgijskiej E40, zauważalnym jest brak latarni. Rówmież dalej, przez jakiś czas ich nie zobaczymy.
 

·
Registered
Joined
·
4,393 Posts
Discussion Starter · #7 ·
E40 Belgia

Brukselskiego ringu ciąg dalszy:












Tu zaczyna się historia z miejscowością doktor Luik, która to, za jakiś czas, wejdzie w skórę niejakiego mistera Liege.








Wjeżdżamy do czegoś w rodzaju MOPu i tym samym przerywamy wycieczkę do jutra. :)
 

·
Moderator
BURN
Joined
·
26,954 Posts
Stałem tu 20 parę lat temu na tej obwodnicy w kolejce do przejścia 6 godzin - był to piątek w pierwszych tygodniach sierpnia.

Panie, co to się porobiło żeby tera tak bez pieczątki jeździć. Łolaboga.

Oplem Kadettem (nie moim rzecz jasna, tylko niemieckim, jawohl) rocznik '81:

).

Sory za wzruszeniowy OT.
 

·
Moderator
BURN
Joined
·
26,954 Posts
^^ Zwiedziłem tym pożyczonym autem cały Benelux i Zagłębie Ruhry. Mieliśmy wtedy Malucha, nie trzeba chyba mówić, co to była za radość pojechać czymś lepszym.
 

·
Moderator
Joined
·
19,580 Posts
Ja jechałem (byłem wieziony) maluchem do Monachium (1990), a trabantem 1.1 zrobiłem (też jako pasażer) trasę Szczecin-Celle k. Hanoweru-Liege-Paryż-Nancy-Stuttgart-Monachium-Praga-Wrocław (1991). Sam już jako kierowca jechałem do Monachium trabantem na poczatku lat 90 jeszcze raz albo dwa razy.
 

·
Moderator
BURN
Joined
·
26,954 Posts
^^ Moja pierwsza international podróż maluchem to Łódź-Karlsruhe - zima 1984 - w cztery osoby.

W maluchu nie działało ogrzewanie a na zewnątrz było -20. W zasadzie cały bagaż to była elektryka do malucha oraz kołdry żeby nie zamarznąć. Po drodze tam i z powrotem padły cztery koncentratory wymieniane na parkingach plus alternator.

No cóż, włoska myśl techniczna+polskie wykonanie+plus hitlerowskie betonówki. A i reflektory wypadły przy hamowaniu. Do tego akumulator padł na amen - trzeba było kupić nowy w Niemczech za dwuletnią polską pensję. Przy powrocie padły hamulce, ale dojechaliśmy bez nich aż do Świecka - naprawa w Niemczech to ryzyko było braku zysku z półrocznej pracy w Niemczech. O pękniętej lince zapłonu, zapadłym dachu, pękniętej sprężynie w siedzeniu, nie działającym oświetleniu deski i urwanej uchwycie od skrzyni biegów, nie otwierających się oknach, chyba nie muszę wspominać - bo to przecież wyposażenie fabryczne.

A tu mi siostra cioteczna narzekała, że w jej nowiutkim Jeepie jest trochę zbyt plastykowo w środku, jak na długie trasy po Europie.
 

·
Stargardzki warszawiak
Joined
·
1,766 Posts
Przyłączę się do tych kombatanckich wspomnień - trasę pokonywałem wielokrotnie, najbardziej wspominam przejazd Rennes-Poznań w połowie lat 90....
Noc,z kasety w kółko Chumbawamba, pasażerowie śpią a w Niemcach na A2 remont...
Było bosko...
A tyle włosów wtedy mialem ....:)
 

·
Tombou
Joined
·
3,937 Posts
^^ Moja pierwsza international podróż maluchem to Łódź-Karlsruhe - zima 1984 - w cztery osoby.

W maluchu nie działało ogrzewanie a na zewnątrz było -20. W zasadzie cały bagaż to była elektryka do malucha oraz kołdry żeby nie zamarznąć. Po drodze tam i z powrotem padły cztery koncentratory wymieniane na parkingach plus alternator.

No cóż, włoska myśl techniczna+polskie wykonanie+plus hitlerowskie betonówki. A i reflektory wypadły przy hamowaniu. Do tego akumulator padł na amen - trzeba było kupić nowy w Niemczech za dwuletnią polską pensję. Przy powrocie padły hamulce, ale dojechaliśmy bez nich aż do Świecka - naprawa w Niemczech to ryzyko było braku zysku z półrocznej pracy w Niemczech. O pękniętej lince zapłonu, zapadłym dachu, pękniętej sprężynie w siedzeniu, nie działającym oświetleniu deski i urwanej uchwycie od skrzyni biegów, nie otwierających się oknach, chyba nie muszę wspominać - bo to przecież wyposażenie fabryczne.

A tu mi siostra cioteczna narzekała, że w jej nowiutkim Jeepie jest trochę zbyt plastykowo w środku, jak na długie trasy po Europie.

hehe, a ja w ramach przygody ze śląska na zlot 126p/126/ w Belgii do De Panne /no i nad morze w Belgii rzecz jasna/ we wrzesniu 2009 23letnim maluchem /oczywiscie zadbanym/ cały czas 85-90 kmh, w obydwie strony bezawaryjnie,jedynie ta monotonia,ale przynajmniej usnąć sie nie da....
 

·
Co sie kryje za zakrętem?
Joined
·
3,274 Posts
:)
No a teraz marudzimy jak nie ma klimatyzacji i nie mozemy ciagle jechac po 150-170 km/h :D

Tymczasem w takiej Holandii szeroko stosowany jest model defensywanej walki z jadacymi szybciej niz wymagaja tego przepisy. Otoz taka droga, ktora jest uznawana za droge szybkiego ruchu (co oznacza w praktyce 80-100 km/h) wlasnie zostala zmodernizowana do takiego przekroju.

Originally Posted by ChrisZwolle
http://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=59490489&postcount=4286
 
1 - 20 of 377 Posts
Top