SkyscraperCity banner

1 - 20 of 250 Posts

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #1
W wątku ukraińskim lada moment skończą mi się zdjęcia, a to znak, że powoli można, a nawet trzeba ruszać z kolejnym wątkiem!
Pierwotnie zdjęcia te miały trafić do zbiorczego wątku europejskiego, ale wyszło ich tak dużo, a Białoruś jest tak ciekawym i tajemniczym krajem, że postanowiłem zebrać wszystko w jednym miejscu.

Ale po kolei :)

Rok temu w sierpniu korzystając z przygranicznego ruchu bezwizowego odwiedziłem Grodno. Byłem, zwiedziłem, uznałem że tyle Białorusi mi wystarczy. Jakoś wiosną gdzieś w internecie wyczytałem, że na Białorusi odbędą się Igrzyska Europejskie (co to do licha w ogóle jest?!, to pojęcia nie miałem :nuts: ), a kto posiada na nie bilet będzie mógł wjechać na Białoruś bez wizy...i to na terytorium CAŁEGO kraju. Po 5 minutach kupiłem przez internet bilet na byle co, coś co będzie na sam koniec imprezy. Wydając 7 rubli (14zł) stałem się posiadaczem biletu na karate, który po kilku minutach miałem już na mailu w pdf :lol:
Jeszcze trochę czytania internetów, telefon do konsulatu i na 100% będę mógł wjechać na Białoruś na podstawie tego papierka.
"Moje" zawody miały się odbyć 30 czerwca, więc mogłem przyjechać chyba na kilka dni wcześniej i być jeszcze chyba 10 lub 14 dni po imprezie. Idealnie.
Oto i ten bilet:




Wygospodarowałem cały tydzień i ruszam. Wyjechałem w piątek tydzień temu, wróciłem wczoraj wieczorem. Chciałem wycisnąć jak najwięcej z wyjazdu zdając sobie sprawę, że drugiej takiej okazji może już za szybko nie być. Dużo zwiedzania, dużo przemieszczania się, mało spania, o to chodzi!
Oto mapka z miejscami które odwiedziłem. Można powiedzieć że jest to cały kraj z wyjątkiem Obwodu Homelskiego.




To co, ruszamy z relacją i zdjęciami?
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #2
Mińsk (Минск)

Na Białoruś docieram rejsowym autobusem Gdańsk - Mińsk. Tani nie jest, bo 140zł, ale to najprostszy sposób dotarcia tam. Kurs nocny, na granicy zeszło 3h, poszło sprawnie bez kłopotów i problemów.
Z drobnym opóźnieniem w sobotni poranek melduję się w Mińsku. Zostawiam graty w hostelu i ruszam zwiedzać.

Zwiedzanie zaczynam na Placu Przydworcowym, gdzie znajduje się jeden z symboli miasta - Wrota Miasta. Budynki tworzące symboliczne wrota - wjazd do miasta witają każdego podróżnego przybywającego pociągiem (i nie tylko).
Mińsk jest miastem socrealizmu. Miasto zburzone niemal doszczętnie w czasie wojny odbudowano na styl radziecki, stalinowski. Architektura i urbanistyka robią ogromne wrażenie, ale to będzie widać na większości zdjęć z miasta.


1.




2.




3.




4.

 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #3
Mińsk (Минск)

Spaceruję jeszcze po Placu Przydworcowym. Sporo miejscowych, kręci się również kilkunastu turystów, czysto, schludnie, elegancko. 100 metrów dalej jest wejście do metra, są też tramwaje, autobusy, taksówki. Obok znajduje się także Centralny Dworzec Autobusowy, który mieści się na parterze nowej galerii handlowej. Dworzec jest nowy, ale przez swoje położenie ciemny, duszny i potwornie ciasny.

Ogólnie plac sprawia bardzo dobre wrażenie. Przyjemne powitanie podróżnego. Tak inne od tego np. we Lwowie, Kijowie, Rydze, o Warszawie nie wspominając...


5. Po lewej fragment dworca kolejowego



6.




7. Jak widać KFC jest. Są również McDonaldy i Burger Kingi ;)




8.

 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #4
Mińsk (Минск)

9. Oto i sam dworzec. Budynek nowy, typowe lata 90




Tak wyglądało to miejsce w latach 80. (zdjęcie z Wikipedii)




Ja jednak przechodzę w końcu przez Wrota i znajduję się na reprezentacyjnej ulicy Kirova. Takie i podobne nazwy ulic będą mi towarzyszyć przez cały pobyt w kraju

10.




11.

 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #8
Wow, zapowiada się mega ciekawie! Napieraj ze zdjęciami!
Zdjęć będzie dużo, będą też opisy. Będą też zdjęcia z metra, dworców kolejowych itp. ale smartfonowe, bo jednak miałem obawy wyciągać lustrzankę w takich miejscach ;)


Ja z cenami na Białorusi i z dostępnością artykułów w sklepach ?
Ceny można powiedzieć, że zasadniczo takie jak w Polsce. Czasem minimalnie taniej lub drożej. Wiadomo, fajki tańsze 2-4 ruble za paczkę (4-8zł), pół litra wódki masz za 5-8 rubli...co ciekawe w całym kraju jest sztywna cena paliwa na stacjach. Benzyna 92 za 1,57 rubla, benzyna 95 i diesel za 1,67. Piwo na mieście najczęściej po 2-2,50 rubla, duży kwas 0,5 zazwyczaj za rubla.
Metro w Mińsku 70 kopiejek, autobusy za rubla.
Autobusy międzymiastowe wg mnie nieproporcjonalnie drogie, pociągi tanie jak barszcz.


Towary są, nie ma zachodnich marek marketów, żadne Kauflandy, Lidle, Cerfoury, Tesco itp. Są ichne sieci ale dobrze wyposażone, no i bardzo dużo spożywczaków z obsługą w postaci pani za ladą. Są staroświeckie domy towarowe, tzw. Uniwersmagi, ale o nich wspomnę później.
Co do jakości towarów spożywczych, to większość jest z importu, głównie Rosja. Kto zje ich parówki zrozumie dlaczego Rosjanie z Kaliningradu kupują je u nas kilogramami :D
Ale już np. garmaż pierwsza klasa jak dla mnie - kotlety na milion sposobów, "pączki" z jajkiem na słono i wieeeele innych.
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #9
Mińsk (Минск)

12. Sobotnie przedpołudnie, na ulicach miasta czasami przeraźliwe pustki potęgowane przez szerokie, wielopasmowe ulice




13. Kika kroków i jestem już na Placu Niezależności. Póki co zapowiada się całkiem swojsko, sympatycznie, póki co... ;)




14.

 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #10
Mińsk (Минск)

15. Oto i plac w niemal całej swojej okazałości :) Robi wrażenie? Jest przestrzeń? To dobrze, tak właśnie ma być!!! Nie robi wrażenia? To poczekajcie chwilę! :D




16. Jeden z gmachów - budynek Uniwersytetu Pedagogicznego




17.




A o co chodzi z tą wielką reklamą? 3 lipca to święto na Białorusi, ustanowione przez Łukaszenkę, święto Dnia Niezależności (Niepodległości) w rocznicę wypędzenia faszystowskich Niemców w 1944r. Przypadała więc 75 rocznica. Bilbordy, plakaty i inne instalacje na ten temat były w całej stolicy, a właściwie w całym kraju.
Do obchodów święta jeszcze jednak wrócę.
 

·
Registered
Joined
·
1,267 Posts
Rok temu w sierpniu korzystając z przygranicznego ruchu bezwizowego odwiedziłem Grodno. Byłem, zwiedziłem, uznałem że tyle Białorusi mi wystarczy. Jakoś wiosną gdzieś w internecie wyczytałem, że na Białorusi odbędą się Igrzyska Europejskie (co to do licha w ogóle jest?!, to pojęcia nie miałem :nuts: ), a kto posiada na nie bilet będzie mógł wjechać na Białoruś bez wizy...i to na terytorium CAŁEGO kraju. Po 5 minutach kupiłem przez internet bilet na byle co, coś co będzie na sam koniec imprezy. Wydając 7 rubli (14zł) stałem się posiadaczem biletu na karate, który po kilku minutach miałem już na mailu w pdf :lol:
Jeszcze trochę czytania internetów, telefon do konsulatu i na 100% będę mógł wjechać na Białoruś na podstawie tego papierka.
A do Moskwy nie chciałeś podskoczyć pociągiem? Bo słyszałem, że ta „promocja” obejmowała też Rosję, a to już nieczęsta okazja.
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #13
A do Moskwy nie chciałeś podskoczyć pociągiem? Bo słyszałem, że ta „promocja” obejmowała też Rosję, a to już nieczęsta okazja.
To nie takie proste z tą Rosją było. Tam chodziło o transfer, więc niby mógłbym wjechać do Rosji, ale czy bym został wpuszczony ponownie na Białoruś? Poza tym nie każde przejście BY-RUS się kwalifikowało...ogólnie bardzo zagmatwana sprawa.
Zresztą byłem też ograniczony czasowo, a na Rosję to sobie innym razem na spokojnie pojadę. ;)
 

·
Bydgoszcz w budowie
Joined
·
18,496 Posts
Na Białoruś docieram rejsowym autobusem Gdańsk - Mińsk. Tani nie jest, bo 140zł, ale to najprostszy sposób dotarcia tam. Kurs nocny, na granicy zeszło 3h, poszło sprawnie bez kłopotów i problemów.

Drogo. Z Warszawy w dwie strony pociąg kosztuje 156 złotych ;)


13. Kika kroków i jestem już na Placu Niezależności. Póki co zapowiada się całkiem swojsko, sympatycznie, póki co... ;)
Jak lubię wschodnie klimaty tak ten plac długo trawiłem. Kobieta w pociągu mówiła, że jak ją znajomi z Polski odwiedzają to wszystkim się miasto podoba. Do połowy pierwszego dnia zastanawiałem się czy jej nie okłamywali :lol:

Ostre zwiedzanie, wszystko chyba porządnie zaplanowane przed wyjazdem? Mi pół dnia schodziło na wyskoczenie 30 km za miasto, bo się okazywało że pociągi dzisiaj wyjątkowo pozmieniane ;)
 

·
Registered
Joined
·
7,651 Posts
Słyszałem od bywalców i chyba się sprawdza, wszędzie beton, socrealizm, czysto i zadbanie?! Widać różnicę z Ukrainą. Dyktatura robi swoje. Ciekaw jestem jak to wygląda w mieszkalnych dzielnicach Mińska i nie tylko? Chyba się tu jeszcze przekonam ;)
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #17
Drogo. Z Warszawy w dwie strony pociąg kosztuje 156 złotych ;)
Po pierwsze do Warszawy też musiałbym się dostać, po drugie Polonez Wawa-Mińsk-Moskwa jeździ co drugi dzień. PKS Gdańsk obsługuje swoje rejsy najnowszymi autokarami, wygodnymi nawet dla mnie, wysokiego.


Ostre zwiedzanie, wszystko chyba porządnie zaplanowane przed wyjazdem? Mi pół dnia schodziło na wyskoczenie 30 km za miasto, bo się okazywało że pociągi dzisiaj wyjątkowo pozmieniane
Ostre, bo chciałem jak najlepiej wykorzystać ten czas. Wszystko było zaplanowane, niektóre bilety kupione jeszcze w Polsce, inne kupowane na miejscu, ale też z wyprzedzeniem. W tej kwestii wszystko było ustawione jak w zegarku ;)
W busach potrafiły się skończyć miejsca, pociągi nie wszędzie jeździły, 3x korzystałem więc z autostopu, który zadziałał bardzo sprawnie.


Słyszałem od bywalców i chyba się sprawdza, wszędzie beton, socrealizm, czysto i zadbanie?! Widać różnicę z Ukrainą. Dyktatura robi swoje. Ciekaw jestem jak to wygląda w mieszkalnych dzielnicach Mińska i nie tylko? Chyba się tu jeszcze przekonam ;)
Mińsk to perła, miasto-pomnik socrealizmu, lub jak to mówią "stalińskiego empiru". Ponoć jest szansa by trafiło na listę UNESCO.
Czysto jest, ale ludzie też potrafią naśmiecić, po prostu od razu jest to sprzątane. No ale ogólnie jest ład i porządek.
 

·
Bydgoszcz w budowie
Joined
·
18,496 Posts
Wszystko było zaplanowane, niektóre bilety kupione jeszcze w Polsce, inne kupowane na miejscu, ale też z wyprzedzeniem. W tej kwestii wszystko było ustawione jak w zegarku ;)
W busach potrafiły się skończyć miejsca, pociągi nie wszędzie jeździły, 3x korzystałem więc z autostopu, który zadziałał bardzo sprawnie.
Podziwiam osoby które są w stanie wszystko sobie idealnie zaplanować i do tego się stosować.

Już w Moskwie (w maju) twierdziłem, że to najbardziej nieprzygotowany wyjazd jaki miałem. W połowie czerwca na Białorusi już w ogóle odpłynąłem. Poza dojazdem, powrotem, biletem na Igrzyska i noclegiem nie zrobiłem nic jeśli chodzi o przygotowanie. Taka forma wyjazdu coraz bardziej mi odpowiada :D
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #19
^^ Ja jestem mistrzem logistyki i planowania, lubię wiedzieć gdzie będę, co tam zobaczę, o co z czymś chodzi itp. Ale fakt, pewnego razu chciałbym sobie pozwolić na więcej spontaniczności ;)
 

·
Moderator
Joined
·
17,576 Posts
Discussion Starter #20
Mińsk (Минск)

Jeszcze przez chwilę w obiektywnie Uniwersytet Pedagogiczny

18.




19. Pod placem znajduje się ...galeria handlowa. Kilkupoziomowa, całkowicie podziemna doświetlona widocznymi po prawej świetlikami




20.




21. 3 lipca. Każdy widzi? Zapamiętał? ;)

 
1 - 20 of 250 Posts
Top