SkyscraperCity banner

1 - 20 of 1060 Posts
B

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Czy za kilka lat będziemy mogli przy Jurowieckiej obejrzeć przedstawienie operowe z prawdziwego zdarzenia? Takie ambitne plany ma dyrektor Filharmonii Białostockiej Marcin Nałęcz-Niesiołowski. Pomoc w ich realizacji zadeklarowały już władze wszystkich szczebli.





Rynek przy ul. Jurowieckiej gdzie ma powstać teatr




Nieoficjalnie o budowie teatru muzycznego w Białymstoku wspomina się już od dłuższego czasu. Kilka dni temu temat został upubliczniony. Podczas uroczystego zamknięcia sezonu Filharmonii Białostockiej prezydent miasta Ryszard Tur zadeklarował, że miasto przekaże nieodpłatnie na ten cel działkę.

- Gotowość pomocy zadeklarowały władze wszystkich szczebli: Urząd Marszałkowski, Urząd Miejski i Urząd Wojewódzki - mówi Lucyna Syty-Prokopiuk, dyrektor administracyjny Filharmonii. - Wkrótce zostanie oficjalnie powołany do życia komitet budowy teatru muzycznego.

Listy intencyjne podpisali już białostoccy "wszyscy święci" - władze samorządowe, wojewoda, parlamentarzyści. Podpisali się pod tą ideą także wybitni artyści, na czele z pochodzącym z Białegostoku światowej sławy dyrygentem Jerzym Maksymiukiem (który, przypomnijmy, jest honorowym dyrektorem białostockiej Filharmonii) oraz znakomitą śpiewaczką Jadwigą Rappé. Idei sprzyjają ponadto wykładowcy białostockiej Akademii Muzycznej - są plany, aby w związku z tym powołać na uczelni wydział wokalny.

Gdzie miałby stanąć gmach białostockiej opery? Otóż najbardziej prawdopodobną lokalizacją jest plac Inwalidów Wojennych u zbiegu ulic Sienkiewicza i Jurowieckiej, gdzie obecnie znajduje się popularny, aczkolwiek niezbyt urodziwy bazar.

- Na tym etapie trudno to przesądzać - mówi rzecznik białostockiego magistratu Tadeusz Arłukowicz. - Choć jest to na pewno najlepsza i najbardziej prestiżowa lokalizacja.

Czy są inne koncepcje? Mówi się jeszcze o dwóch. Po pierwsze - przy Legionowej, w okolicach Rynku Siennego, gdzie w przeszłości planowano budowę nowego magistratu. Po drugie - za torami przy Poleskiej, gdzie znajduje się obszerna działka, należąca obecnie do Agencji Mienia Wojskowego. Lokalizacja przy Jurowieckiej podoba się jednak najbardziej zarówno władzom, jak i pomysłodawcy.

- Oczywiście na razie była to tylko decyzja intencyjna - zastrzega Arłukowicz. - Ostateczna zapadnie, oczywiście przy udziale radnych miejskich, dopiero kiedy będą już konkrety dotyczące choćby środków na ten cel.

- Z tego, co wiem, władze Sportowej Spółki Akcyjnej Jagiellonia planują, że z Jurowieckiej zniknie stadion; a na jego miejscu ma powstać centrum usługowo-handlowe - dodaje Marcin Nałęcz-Niesiołowski. - Myślę, że obie te inwestycje będą się ze sobą dobrze komponowały. Powstałby w ten sposób cały kompleks, który na pewno przyciągałby ludzi.


Gazeta Wyborcza
 
B

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #2




W roku 2010 usłyszymy w białostockiej operze "Straszny dwór" pod batutą Marcina Nałęcz-Niesiołowskiego - obiecują inicjatorzy budowy w naszym mieście teatru muzycznego.



- To pierwszy konkret, związany z tą inwestycją - żartował na wczorajszej konferencji prasowej marszałek województwa Janusz Krzyżewski.

Filharmonia stanie się zbędna?

To właśnie samorząd wojewódzki ma być organem założycielskim opery, jednak pod listem intencyjnym, podpisanym w ostatni piątek, widnieją też podpisy prezydenta Białegostoku Ryszarda Tura i wojewody podlaskiego Marka Strzalińskiego. Dyrektor Nałęcz-Niesiołowski przekonał więc do swojej wizji władze wszystkich szczebli.

- Chcielibyśmy, aby pojawiło się tu autentyczne centrum kulturalne - mówił wczoraj ten ostatni. - W nowym obiekcie mogłyby być wystawiane opery, operetki, musicale, koncerty symfoniczne, mogłyby występować rozmaitego rodzaju zespoły pieśni i tańca. Znajdzie się tam także miejsce na kongresy, konferencje itp.

Dyrektor chce, aby tydzień w teatrze muzycznym wyglądał następująco: jedno przedstawienie operowe, jedno operetkowe, musical i koncert symfoniczny. Czy oznacza to, że niedawno odremontowany budynek Filharmonii przy Podleśnej przestanie być potrzebny?

- Nie miałoby raczej sensu utrzymywanie dwóch budynków. To generowałoby tylko koszty - przyznaje Nałęcz-Niesiołowski. - Ale cały czas sali nie mają Akademia Muzyczna i szkoła muzyczna. Być może w dużej części Filharmonia mogłaby zaspokajać ich potrzeby?

Może tu, a może ówdzie

Cały czas otwartą sprawą jest lokalizacja opery. Jak pisaliśmy już kilkakrotnie, zdaniem władz miasta najkorzystniejsza byłaby ta na placu Inwalidów, gdzie obecnie znajduje się bazar. Problem w tym, że trzeba do tego pomysłu przekonać jeszcze białostockich radnych. Jak pokazała niedawna sesja Rady Miejskiej, będzie to trudne, by nie rzec - niewykonalne.

- Chciałbym, aby był to obiekt szczególny, znaczący w miejskim krajobrazie - deklarował wczoraj prezydent Tur. - Odpowiednią lokalizację planujemy wyznaczyć do początku 2005 roku.

Dotychczas, poza wspomnianą lokalizacją przy Jurowieckiej, brane pod uwagę są też trzy inne: przy Sienkiewicza w dawnym składzie węglowym Agencji Mienia Wojskowego, przy Żelaznej (okolice Rynku Siennego) i przy Mickiewicza w rejonie Augustowskiej. Jak mówi Tur, mogą pojawić się i inne, np. przy Białostockim Teatrze Lalek.

- Ostatnio otrzymaliśmy propozycję od rektora naszej Akademii Muzycznej - dodaje prezydent. - Deklaruje on, że chętnie udostępni swój teren na ten cel. Obawiam się jednak, że będzie tam trochę za mało miejsca. Aby postawić budynek tej rangi, potrzebna jest działka o powierzchni 1,5-2 hektary.

Prace budowlane miałyby się rozpocząć w roku 2006, otwarcie zaś nastąpiłoby w 2010. Według wstępnych szacunków budowa opery kosztowałaby ok. 50 mln zł. Większość środków sygnatariusze listu chcą uzyskać ze środków unijnych. Nie wiadomo jeszcze, kto miałby projektować gmach opery - zdaniem Tura potrzebny byłby konkurs architektoniczny.
 

·
Registered
Joined
·
3,843 Posts
Pewnie, ze nie, bo bazar rzecz swieta. Swoja droga lepiej zbudowac 10 kosciolow niz takie cos.
 
B

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #5
Zapraszamy ekologów, którzy blokują budowę ZT do Białegostoku. Przynajmniej u nas zrobią coś pożytecznego dla miasta bo będą blokować budowę kościołów.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,332 Posts
Jak zauważyłem w Polsce robi się konkursy architektoniczne tylko poto aby pokazać obiekt w gazecie bo wykonawca wraz z inwestorem i tak wie lepiej jak budynek ma wyglądać heh.
 
B

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #8
anakin said:
Bialostoczanin ma racje. Niech Przyjazne Miasto blokuje nowe nikomu nie potrzebne koscioly!
pozdr


Jak to nikomu niepotrzebne? A gdzie by spędzały wolny czas stare babcie? A gdzie prezydent Tur mógłby się pokazywać w telewizji? :rofl:
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
Bia³ostoczanin said:
Zapraszamy ekologów, którzy blokują budowę ZT do Białegostoku. Przynajmniej u nas zrobią coś pożytecznego dla miasta bo będą blokować budowę kościołów.
No fakt macie ich sporo! Ale co ty masz do kościołów robaczku :bash:

Co do teatru muzycznego: Może najpierw dokończycie biblioteke ? :D
 
B

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #10
Jakub said:
No fakt macie ich sporo! Ale co ty masz do kościołów robaczku :bash:

Do kościołów mam to, że władze miasto wciskają obrzydliwe pod względem architektonicznym kościoły w reprezentacyjne miejsca Białegostoku (nie liczyć barokowego kościoła na Wysokim Stoku, który jest bardzo ładny). Przykład? Zburzono zdewastowane kamienice u zbiegu ulic Mazowieckiej i Wesołej, a potem się okazało, że ma być tam świątynia. Ludzie zaczeli protestować, że w centrum miasta gdzie wokół wyrastają biurowce na siłę ma być kościółek. Nie wiem jak to się potoczy dalej - na razie rośnie tam łączka i leżą gruzy. Jakiś czas temu ogłoszono, że w całym mieście ma powstać kilkadziesiąt kościołów, aby parafia nie liczyła więcej niż kilka tysięcy ludzi chyba 5000. Takiego cyrku nie ma nigdzie indziej w kraju.


Jakub said:
Co do teatru muzycznego: Może najpierw dokończycie biblioteke ? :D

Jest na ukończeniu.
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
Fakt, tych kościołow tyle nie potrzeba! To, że ludzie powinni sie modlić to nie ma wątpliwości :D ale miasto musi też prosperować.

Co do biblioteki: to bardzo dobrze, widizałem ją rok temu!
 

·
Registered
Joined
·
6,911 Posts
Z biblioteka sa problemy. Przede wszystkim to nie bylo najlepsze miejsce na ten budynek. Warunki sa takie, ze niedlugo nie starczy miejsca na nowe ksiazki. Budynek jest bardzo koszmarny. Do tego mial byc wolny dostep (jak w BUWie), ale nie bedzie. To bylaby pierwsza biblioteka w Bialym z wolnym dostepem.
Co do kosciolów. Jak wymra obecne starsze babcie to beda one swiecic pustkami. Widac jest, ze w Polska przechodzi pewna transformacje nie mneij istotna niz ta która miala miejsce w 1989-1990. Ludzie mlodzi w drastyczny sposób róznia sie od starszych pokolen. Sa bardziej otwarci na swiat, bardziej tolerancyjni, oraz zdecydowanie mniej religijni niz ludzie starsi. Mlodzi Polacy religijnoscia zaczynaja przypominac mlodych ludzi z zachodu. Dlatego budowanie teraz sporo nowych kosciolów skonczy sie jak w Niemczech, gdzie potem te budynki zmieniaja swoje przeznaczenie
pozdr
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
anakin said:
Z biblioteka sa problemy. Przede wszystkim to nie bylo najlepsze miejsce na ten budynek. Warunki sa takie, ze niedlugo nie starczy miejsca na nowe ksiazki. Budynek jest bardzo koszmarny. Do tego mial byc wolny dostep (jak w BUWie), ale nie bedzie. To bylaby pierwsza biblioteka w Bialym z wolnym dostepem.
Co do kosciolów. Jak wymra obecne starsze babcie to beda one swiecic pustkami. Widac jest, ze w Polska przechodzi pewna transformacje nie mneij istotna niz ta która miala miejsce w 1989-1990. Ludzie mlodzi w drastyczny sposób róznia sie od starszych pokolen. Sa bardziej otwarci na swiat, bardziej tolerancyjni, oraz zdecydowanie mniej religijni niz ludzie starsi. Mlodzi Polacy religijnoscia zaczynaja przypominac mlodych ludzi z zachodu. Dlatego budowanie teraz sporo nowych kosciolów skonczy sie jak w Niemczech, gdzie potem te budynki zmieniaja swoje przeznaczenie
pozdr
No tak, dzieki za info. :D

Jesli chodzie o religię, to wspomniłes o ludizach z zachodu, szczegolnie mlodych. Myśłę, że Polska powinna ubolewać, ze młodych ludzi, coraz mnei obchodzi Bóg ( nie chodzi, mi tu o klęcznei godzinami wkościele, ale o wiarę, i dobre godne życie, wedlug pewnych zasad )

U nas kiedyś w niedziele, były otwarte, kościoly a zamkniete sklepy, teraz sa otwarte sklepy i kościoly, a wszystko zmierza ku temu, ze będą otwarte sklepy, a zamknite koscioly. <-- tak, jak jest na zachodzie, aktualnie. Zobacz! czy to nie jest powód do zmartwień? Wszystkie narody, które jako pierwsze zaczeły zamiast kościołów odwiedzac supermarkey, borykają sie z takimi problemami, jak: homoseksualiści, aborcja itp. albo się na wet nie borykają, bo ich nie widza!
 

·
Registered
Joined
·
3,843 Posts
Jesli chodzi o to, ze mlodziesz jest mniej religijna, to uwazam, ze najwieksze znaczenie ma tu nauczanie w szkolach. Konkretnie chodzi mi o to, ze czesto religii ucza frustratki i frustraci, co konczy sie tak, a nie inaczej. Nie chce wcale, zeby byli tu sami ateisci, ale zbyt gorliwe religijnie spolecznestwo jest mocno ograniczony i zeby nie powiedziec, prymitywniejsze. Najwazniejsze jest to aby wszystko bylo wywazone.
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
jay_jay said:
Jesli chodzi o to, ze mlodziesz jest mniej religijna, to uwazam, ze najwieksze znaczenie ma tu nauczanie w szkolach. Konkretnie chodzi mi o to, ze czesto religii ucza frustratki i frustraci, co konczy sie tak, a nie inaczej. Nie chce wcale, zeby byli tu sami ateisci, ale zbyt gorliwe religijnie spolecznestwo jest mocno ograniczony i zeby nie powiedziec, prymitywniejsze. Najwazniejsze jest to aby wszystko bylo wywazone.
Nie, no oczywiście, że skrajna religijnośc, nie gra roli, poniewąż człowiek, nie jest stworzyony tylko do tego, zeby sie modlić, ale nie należy zapominac Panu! Jesli chodzi, o naukę w szkole, to jest w tym wiele prawdy, jednak, nie zapominajmy o wychowaniu w odmu, moim zdaniem włąsnie to jest najwązniejsze. CO do tego prymitywnijszeg ospołeczeństwa, to całkowicie sie zgadzam, takie zastraszone ludziska, to nic dobrego ( ryczą ze nie poszli na jeden rożaniec ) Człowiek, powinien swiatle patrzeć na świat, nie zapominac o Stwórcy, i cos zobie działac w tym swoim życiu. Myślę, że Bóg bardziej sie cieszy z czlowieka, ktory mądrze wykorzystuje Jego dar i oczywiście żyję zgodnie z przykzaniami.
 

·
Registered
Joined
·
6,911 Posts
Polski katolicyzm ma wiecej z tradycji niz religii. Jego obumieranie zwiazane jest z zmniejszeniem roli tradycji w wspólczesnym swiecie. To zjawisko dotyczy calej Europy. Wierzenai religijne w nowoczensym swiecie sa silne tylko w USA. Wynika to z zmniejszej instytuizacji religii w USA.
pozdr
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
anakin said:
Polski katolicyzm ma wiecej z tradycji niz religii. Jego obumieranie zwiazane jest z zmniejszeniem roli tradycji w wspólczesnym swiecie. To zjawisko dotyczy calej Europy. Wierzenai religijne w nowoczensym swiecie sa silne tylko w USA. Wynika to z zmniejszej instytuizacji religii w USA.
pozdr
Jego obumieranie związene jest z nieustanną gonitwą za pieniądzem, prawie cała europa to materialiści! W polsce ludzie też gonia za kasa, ale tu sie akurat nie dziwie. Poza tym, ludzie czesto faktycznie, bardziej opieraja sie na tradycji, niz na religii, co niestety jest troche smutne, bo ta druga jest wiele wazniejsza.

Poza tym USA <----- żartujesz, chyba, Skoro maja tak silne wierzenia religijne, czemu nikt przez tylke lat, nie portestował, ze ludzi tuczy sie po fast foodac. Bo ostra kasa idzie z tego, a ludzi mają w dupie, co akurat sie troche mija z godnym postępowaniem <-- o jakim mówie hyba każda z prawdziwych religii.
 

·
Registered
Joined
·
6,911 Posts
Obumieranie polskiego katolicyzmu wykina z zderzenia starej mentalnosci z nowa. Dawniej katolicyzm byl przede wszystkim tradycja. Bez glebszych przezyc religijnych. Sondaze pokazuja, ze znaczna czesc kastolikó nie wie co to jest trójca swieta i kto wchodzi w jej sklad. Taki jest polski katolicyzm.
Taki katolicyzm w wszedzie w Europie odchodzi do przeszlosci. Ludzie nie potrzebuja juz kosciola jako wyznacznika swój obcy. Czesc osób zupelnie odchodzi od sacrum inni poglebiaja swoja religijnosc. W tym procesie katolicyzm ma nienajlepsza pozycje. Dla znacznej liczby ksiezy bycie duchownym oznacza intratna prace. Nie maja oni wieszych szans na przyciagniecie ludzi mlodych. Kosciól dzis ma problem z pogonia duchownych za luksusem (jak Rydzyk czy Jankowski), czy kolejnymi ujawnianymi przypadkami pedofilii. Albo kler sie zmieni, albo kosciól ulegnie w wciagu 15-20 lat marginalizacji, tak jak bylo to na zachodzie we Francji i Hiszpanii. Najparwdopodobniej tak stanie sie z polskim kosciolem. Liczba wiernych radyklanie spadnie na rzecz silniejszego doczuwania swojej wiary
pozdrowienia
 

·
3D
Joined
·
7,146 Posts
Pewnie i masz, aracje ale ja mysl, ze jak ludzie trzymali by sie tego co pisze w biblii ( to nie jest żadan skrajnośc religijn,a to instrukcja zycia można powieidzć ) to nic niezałamało by ich wiary. A tu co gorsza ludzie idą do kościoła na pokaz, albo z nawyku.
 

·
Registered
Joined
·
3,396 Posts


Jest juz nowa lokalizacja dla bialostockiej opery - okolice amfiteatru przy ul. Kalinowskiego. Jest takze pierwsze porozumienie w tej sprawie - miedzy miastem, Filharmonią Bialostocką i Teatrem Lalek oraz firmą, która chce zbudowac przy amfiteatrze multikino. Wkrótce bedzie tez konkurs architektoniczny.


Lokalizacja wymuszona, ale dobra
Wybudowanie opery przy Kalinowskiego to pomysl awaryjny. Wladze Bialegostoku chcialy, aby Europejskie Centrum Muzyki i Sztuki powstalo na Placu Inwalidów Wojennych (wcześniej placu XXX-lecia). Opera miala powstac w Bialymstoku do 2010 roku. Od początku mialo to byc wspólne przedsiewziecie Filharmonii Bialostockiej (poprowadzi opere), Urzedu Marszalkowskiego (zajmuje sie finansowaniem inwestycji) i magistratu (daje ziemie).
Jednak na wieśc o likwidacji bazaru na Placu Inwalidów zaprotestowali handlowcy. - Opera tak, ale nie kosztem naszych miejsc pracy - taka byla istota protestów.
W tej sytuacji magistrat poszukal innych lokalizacji i ostatecznie wybrana zostala ta przy Kalinowskiego.
- Juz po pierwszym spotkaniu wiadomo, ze jest zgoda wszystkich zainteresowanych, aby tam stworzyc kompleks instytucji kultury. Obok Teatru Lalek powstaloby multikino i opera. Jako jedna inwestycja, tworząca pewną calośc takze z amfiteatrem. I to w bardzo atrakcyjnym miejscu - mówi Andrzej Chwalibóg, naczelnik wydzialu planowania przestrzennego w magistracie.

Teraz szczegóły
Za kilka tygodni ma zostac ogloszony konkurs architektoniczny na opracowanie wizji zagospodarowania terenów wokól Wzgórza Magdalenki. Na razie wszyscy liczą: ile potrzebują terenu, ilu miejsc parkingowych, ile dzialek w sąsiedztwie trzeba bedzie wykupic - lub wywlaszczyc - bo budowa opery jest traktowana przez magistrat jako inwestycja publiczna.
Po polączeniu dwóch przedsiewziec - budowy multikina i opery, odwolany zostanie konkurs na wizje architektoniczną multikina.
- Nawet chetnie zgodziliśmy sie opóLnic naszą inwestycje, po to tylko, aby zrealizowac w tym miejscu wspólne przedsiewziecie. Zresztą to moze bedzie tylko pozorne opóLnienie - moze razem uda sie nam zbudowac szybciej i taniej - Jan Bohdan, prezes rzeszowskiej spólki Developer, która chce wybudowac przy amfiteatrze multikino, wydaje sie byc zadowolony z nowej lokalizacji opery.

=========================================
Niech żyje rynek na Jurowieckiej! Mam nadzieję, że Galeria Jagiellonia i Focus Park skutecznie nadwyrężą ekonomicznie bazarek to może handlowcy wraz z Białorusinami z "cigaretami i spirytem" się wyniosą z centrum miasta.
 
1 - 20 of 1060 Posts
Top