SkyscraperCity banner

1 - 10 of 10 Posts

·
Registered
Joined
·
7,958 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Miast "Polskich" z Brazylii | The "Polish" cities of Brazil

Polonia brazylijska – Brazylijczycy polskiego pochodzenia. Według różnych źródeł ich szacunkowa liczba wynosi od 800 000 do 3 000 000.

Pierwsi mieszkańcy
Pierwsi polscy emigranci pojawili się w Brazylii już około 140 – 150 lat temu, jednakże pierwsze zorganizowane grupy pojawiły się w roku 1869 w stanach Santa Catarina i Parana, od roku 1875 zaś zaczęli przybywać do stanu Rio Grande do Sul. Jednym z przywódców polskiej społeczności był w tym czasie Edmund Saporski.

Jednakże największa fala emigrantów miała dopiero nadejść. W roku 1890 zaczyna się gorączka brazylijska. Do roku 1914 do Brazylii przybyło 104 196 osób pochodzących z podzielonej Polski[2]. Uważa się ich za wychodźców, ponieważ emigrowali do Brazylii bez polskich dokumentów.

Początki
Od samego początku polscy emigranci zakładali polskie osady, jak Orle, Warta, czy Nova Dantzig (dzisiejsze Cambé, tu jednak dominowali niemieckojęzyczni emigranci z Gdańska)[3], organizowali się w lokalne społeczności, gdzie tworzyli szkoły, budowali kościoły. Z czasem zakładano grupy muzyczne, taneczne i teatralne. Społeczność żyła po polsku, powoli adaptując się do brazylijskości[4]. Do roku 1938 emigranci zawierali małżeństwa głównie pomiędzy sobą, podstawowym językiem był język polski, a polskie tradycje i styl bycia kultywowany. W 1929 r. mieszkało w Brazylii ok. 230 tys. Polaków. Osiedlili się oni głównie w stanie Parana (120 tys.), w stanie Rio Grande do Sul (80 tys.), w stanie Santa Catarina (20 tys.) i w stanie São Paulo (5 tys.). Ok. 95% ogółu emigracji polskiej osiadło na roli, a pozostali reprezentowali ludność rzemieślniczo-robotniczą. Inteligencja stanowiła znikomy procent. W 1920 r. powstał związek polskich towarzystw Kultura, a rok później utworzono związek polskich szkół katolickich Oświata. Stowarzyszenia te zorganizowały szkolnictwo polskie, liczące 113 szkół, do których uczęszczało ok. 6 tys. dzieci. Ponadto działały związki nauczycielskie, zrzeszenia rolnicze i liczne organizacje sportowe, zgrupowane w Związku Towarzystw Sportowych. Polską prasę reprezentował bezpartyjny tygodnik „Gazeta Polska", założony przez Karola Szulca w 1892 oraz pismo - również tygodnik - „Lud". W okresie międzywojennym zaczęło wychodzić jeszcze kilka pism polonijnych, poświęconych głównie szerzeniu oświaty[5].

Nacjonalizacja
W 1938 roku prezydent Getúlio Vargas rozpoczął proces nacjonalizacji. Zamykane były szkoły, w których językiem wykładowym był język inny niż portugalski, zakazywano używać języków emigrantów. Spowodowało to wielkie szkody, kolejne pokolenia polskich emigrantów utraciły kontakt z Polską.

Okres powojenny
Po wojnie w Polsce spadło zainteresowanie sprawami Polonii, także brazylijskiej. W Brazylii Polska była postrzegana jako kraj zniszczony wojną, nie interesujący się diasporą. Przedstawiciele Polonii dalej tracili kontakt z Polską, zanikł zwyczaj czytania po polsku i zainteresowania biegiem wydarzeń w Polsce.

Odrodzenie świadomości
Rok 1978 przyniósł zmiany, gdyż wybór polskiego papieża odrodził w Brazylijczykach polskiego pochodzenia zainteresowanie krajem. W tym okresie powstał w Polsce związek zawodowy Solidarność, dzięki czemu Polska pojawiła się w mediach.

Emigranci dzisiaj
W roku 1990 powołany został Braspol – Centralna Reprezentacja Wspólnoty Brazylijsko-Polskiej w Brazylii, który ma za zadanie odrodzenie poczucia polskości w potomkach polskich emigrantów. Polskie społeczności zaczęły się organizować. Rozpoczęto promowanie odtwarzania polskich tradycji, obecnie odprawia się msze po polsku, powstają grupy taneczne i muzyczne, organizuje się spotkania pomiędzy Polakami z różnych regionów połączone z degustacją polskich potraw.
 

·
Registered
Joined
·
35 Posts
Fajnie się na takie zdjęcia patrzy. Mój pradziadek od strony matki w latach 20-tych lub 30-tych też planował wyemigrować do Brazylii. Miał już nawet wykupione bilety, ale na całe szczęście prababcia stanowczo się sprzeciwiła:)
 

·
Jestę Solo tej ziemi !
Joined
·
105 Posts
Fajnie się na takie zdjęcia patrzy. Mój pradziadek od strony matki w latach 20-tych lub 30-tych też planował wyemigrować do Brazylii. Miał już nawet wykupione bilety, ale na całe szczęście prababcia stanowczo się sprzeciwiła:)
Jak czasem widzę Brazylijki w TV, to się nie dziwię ;)
 

·
Registered
Joined
·
7,958 Posts
Discussion Starter · #10 · (Edited)
Brazylia to ogromny kraj , zarówno w populacji i lądu .
Ma ponad 200 milionów mieszkańców . Jadąc z Porto Alegre na południu do Belem w północnej , odległość jest większa niż odległość od Lizbony do Moskwy.
To bardzo zróżnicowany kraj ... Ma prawie 30 mln potomków włoskich imigrantów , prawie 8 milionów Niemców imigrantów, największy japoński kolonię poza Japonią ... a lista jest stan bardzo long.One patrzy gdzieś w Niemczech , kolejne wygląda jak Afryka Zachodnia . Polscy imigranci są po prostu kolejny ciekawy szczegół w tym kaleidoskope kultur , który jest Brazylia . Więc każdy stereotyp, że może być z Brazylii , to zawsze będzie źle, bo nie ma pojedynczej opis kraju , które mogą ogarnąć jego całość.
 
1 - 10 of 10 Posts
Top