SkyscraperCity banner

7801 - 7820 of 7949 Posts

·
Dzień dobry!
Ruch Ośmiu Gwiazd
Joined
·
1,982 Posts
Moim zdaniem powoli zaczyna się tworzyć punkt krytyczny w liczbie linii tramwajowych. Czym więcej bezpośrednich połączeń, tym trudniejsza synchronizacja na poszczególnych odcinkach sieci. Prawdopodobnie będzie więcej listów miłośników/mieszkańców dlaczego niektóre linie jadą zaraz po sobie. Ponadto w sytuacjach spóźnień odczuwa się brak przyjazdu swojej linii przy 20-/30-minutowej częstotliwości, jeżeli interesuje nas konkretna relacja.

Bydgoszcz ma idealny układ pod system przesiadkowy. Można "kanalizować" potoki pasażerskie. Potrzebne byłyby trzy 10-/7,5-minutowe linie: jedna wschód-zachód, dwie północ-południe (jedna z prawej, druga z lewej strony). I w takim układzie można "dorabiać" połączenia bezpośrednie. Pewne linie powinny być szkieletem, pewnością że coś się za chwilę pojawi na przystanku w najbardziej popularnym kierunku...
 

·
BUS & KM Bydgoszcz
Joined
·
3,678 Posts
Mi brakuje podciągnięcia pod ta rewolucję inny poprawek zgłaszanych przez rady osiedli. Miedzyń-Prądy zgłaszają przecież linie na górny taras Miedzynia z Lisiej na Błonie lub Rondo Maczka. Juz nie mówiąc ze taka linia by się przydała z Osowej Góry na Błonie przez Bronikowskiego i Nasypowa w tym mamy na Wilczaku A+T.
 

·
Registered
Joined
·
2,011 Posts
Idealny przykład jak porażkę można przekuć w sukces. Niby rozwijamy komunikację miejską, tworzymy kolejna linię tramwajową ale zarazem tniemy częstotliwość i jest jeszcze gorzej niż było. Tak to możemy nawet utworzyć 12 i 13 lub nawet 14 linie tramwajową, a tramwaje będą wtedy jeździć co godzinę. Ale za to idzie przekaz w świat że Bydgoszcz nie tnie komunikacji tylko jeszcze rozwija. Brawo mistrzowie z zdmikp za prowadzenia skutecznej propagandy bo jedynie to macie dobrze opanowane.
 

·
Registered
Joined
·
1,107 Posts
Żenada. Naprawdę myślałem, że wymyślą coś zgrabnego... Ten układ tramwajowy – zarówno trasy, jak i częstotliwości – wymyślało dziecko albo sabotażysta. Jeżeli 6 ma jeździć w szczycie co 20 minut jako jedyna linia na Toruńskiej, to od razu można zaorać torowisko, bo to jest fikcja i wygaszanie popytu. Tylko najbardziej wykluczone osoby będą sterczały 20 minut w oczekiwaniu na tramwaj, to nie jest żadna oferta. Wyobrażacie sobie, jak będzie wyglądała punktualność 2 przy takiej objazdówce i bydgoskich sygnalizacjach? Dlaczego 2 ma dalej krążyć po mieście, skoro trasa na Kujawskiej jest właśnie okazją do skrócenia i uproszczenia tej linii? Po co dublowanie 2 i 7, skoro ta pierwsza z 20 minutowym taktem nie będzie żadnym realnym uzupełnieniem, pewnie zresztą źle skomunikowanym? Po co mnożyć tyle linii, skoro i tak są liniami widmo przy tych taktach? To jest sabotaż, to jest celowe wygaszanie popytu, to jest świadome marnotrawienie potencjału wynikającego z budowy nowych tras. Tramwaje w Bydgoszczy (i cała KM zresztą) funkcjonowały nieporównywalnie lepiej 15 lat temu, gdy nie było nowego taboru, nie było tras do Fordonu, dworca, na Kujawskiej i na Kazimierza. To co się teraz proponuje to jest ordynarne zwijanie interesu.

W 20 minut nakreśliłem swoją propozycję w oparciu o kilka założeń. Nie chcę tutaj zapoczątkowywać licytacji na idealny układ sieci, ale tylko pokazuję pewną opcję, moim zdaniem dużo lepszą i praktyczniejszą, niż ta od "specjalistów". Ja specjalistą nie jestem, ale jestem przyrośnięty do KM i uważam, że naprawdę wiem co mówię w kwestii komunikacji tramwajowej.

Ogólne założenia w zakresie tramwajowym:
  • takt zasadniczy w szczycie 10 lub 12 minut dla wszystkich linii poza 5
  • linia 5 jako magistralna z taktem 5 lub 6 minut w szczycie
  • RJ jako główny punkt przesiadkowy, jeżeli zachodzi taka potrzeba
  • uwzględnienie trasy na Kujawskiej i nowego mostu
  • redukcja liczby linii względem tego zaprezentowanego ochłapu i ich w miarę równomierne rozłożenie na sieci
  • maksymalnie 2 linie na końcówkę z wyjątkiem dworca
  • nastawienie na zachęcanie, pobudzanie popytu i powrót do KM, odrzucenie obecnych danych o frekwencji i uzasadnianych nimi niskich częstotliwości jako fikcyjnych, będących wynikiem wygaszonego już popytu, a nie odzwierciedleniem realnego zapotrzebowania

Założenia podstawowe co do tras (w nawiasie linie realizujące założenie):
a. połączenie z dworcem trzech ciągów "równoleżnikowych" [Fordon/Fordońska/RF/Jagiellońska, Toruńska/Perłowa/RT/Babia, Kapuściska/WP/Kujawska] (5, 6, 8)
b. połączenie Wilczaka z Gdańską, RJ i Jagiellońską (1, 3)
c. połączenie Fordonu z dworcem, RJ i Gdańską (5, 9)
d. połączenie Fordonu z górnym tarasem [tymczasowo zakończone na Babiej Wsi, a docelowo linia dalej na Szwederowo] (7)
e. połączenie Gdańskiej z Nakielską, RJ, RF, Fordonem, RT, Perłową, Zbożowym Rynkiem, górnym tarasem (1, 2, 4, 9)
f. po jednej linii z Glinek i Kapuścisk w stronę RK/ZR i po jednej w stronę Perłowej/RT/RF (2, 3, 4, 8)
g. połączenie Łęgnowa, Toruńskiej i Babiej Wsi w pierwszej kolejności z RJ, jako zasadniczym punktem przesiadkowym (6)
h. zachowanie co najmniej jednej linii w relacji RK - Perłowa (7)
i. połączenie każdego przystanku na sieci z RJ (2, 3, 4, 5, 6, 8, 9)

Z tego wyszła następująca propozycja (w nawiasie realizowane założenia):
1 WILCZAK – Gdańska – BIELAWY (b, e)
2 GLINKI – Wojska Polskiego – Zbożowy Rynek – Gdańska – LAS GDAŃSKI (e, f, i)
3 WILCZAK – Jagiellońska – Rondo Fordońskie – Perłowa – GLINKI (b, f, i)
4 KAPUŚCISKA – Perłowa – Rondo Fordońskie – Jagiellońska – Gdańska – BIELAWY (e, f, i)
5 ŁOSKOŃ – Fordońska – Jagiellońska – PKP (a, c, i)
6 ŁĘGNOWO – Toruńska – Zbożowy Rynek – PKP (a, g, i)
7 NIEPODLEGŁOŚCI – Fordońska – Kazimierza Wielkiego – Perłowa – Wojska Polskiego – BABIA WIEŚ (d, h)
8 KAPUŚCISKA – Wojska Polskiego – Zbożowy Rynek – PKP (a, f, i)
9 NIEPODLEGŁOŚCI – Fordońska – Jagiellońska – Gdańska – LAS GDAŃSKI (c, e, i)
 

·
Registered
Joined
·
142 Posts
Generalnie to co się dzieje od kilku lat z komunikacją miejską w Bydgoszczy to po prostu jej cięcia.

Z jednej strony są inwestycje - budowa linii tramwajowej Fordonu, Kujawska, most KW.
Z drugiej redukcje - likwidacja zajezdni na Szajnochy, znaczna redukcja ilości taboru autobusowego której nie uzupełnili nawet dodatkowi przewoźnicy prywatni.
Ciągłe cięcia ilości kursów to wynik powyższych redukcji.

Poza tym oszczędności. Wybudowano 10 km nowych torów do Fordonu ale kupiono tylko 10 czy 12 tramwajów bo na więcej nie starczyło środków. Puszczono tam cztery linie a do ich obsługi przeznaczono większość bydgoskiego taboru tramwajowego. Na tak długiej trasie utrzymanie częstotliwości co 3 minuty dla wszystkich linii wymaga dużej liczby składów. Musiało się to odbić na układzie komunikacyjnym całej Bydgoszczy.

Już w 2016 największa dzielnica miasta - Wyżyny/Kapuściska/WZW - odczuła drastycznie cięcia po zakończeniu pierwszej dużej od dekad inwestycji w Bydgoszczy.
Likwidowano nie tylko połączenia i kursy tramwajowe ale także znacznie okrojono wszystkie linie autobusowe.

Teraz robią to samo. Piszą że mieszkańcy Szwederowa postulowali bezpośrednie połączenie z centrum. I z tego powodu skrócili 61 o połowę dodatkowo tnąc kursy?
Żałosne tłumaczenie i "zrzucanie" winy na mieszkańców Szwederowa, nieudolnie zasłaniając kolejne drastyczne efekty redukcji i cięć.
Koleżanka z biura która jechała z Osowej Góry do na Kapuściska około 1 godzinę linią 61 teraz będzie musiała się dwa razy przesiadać - kupi więc samochód.
Teraz musi przejść kawałek do pracy ale jedzie jednym autobusem. Z przesiadkami zajmie jej to pewnie 1,5 godziny.

BPPT obecnie jest obsługiwany szczycie przez 68 i 56. Każdy kogo znam twierdził, że brakowało tam 79 z dworca.
68 kursujące przed ósmą pęka w szwach a ludzie nie mają się nawet czego trzymać stojąc wciśnięci w drzwi. Na szóstą podobno znacznie gorzej.
Teraz będzie tylko 68 bo nie zapłacą prywatnemu przewoźnikowi z 56 dodatkowych wozokilometrów za BPPT.
84 raczej na pewno pojedzie kilak razy dziennie, jak komuś spóźni się tramwaj czy inny autobus to czeka go spacer kilka kilometrów do pracy.
Poza tym puszczają linię autobusową przez zdewastowaną Petersona, bez remontu tej ulicy. Gratulacje.

Czeka nas kolejna inwestycja i z pewnością przyniesie ona kolejne cięcia. Chodzi o most KW. Zamiast na Perłowej wybudują most tam na tym odludziu, bo taniej.
Aż boję się myśleć co bedzie jak wybudują tramwaj na Szwederowo czy Błonie...
 

·
Registered
Joined
·
47 Posts
Temat wstępnie omówiony i ponarzekany - ja jeszcze polecam spojrzeć na dwie liczby podsumowujące pracę przewozową bydgoskich tramwajów:

Stan na 2017: 4,71 mln pociągokilometrów. (źródło: http://www.zdmikp.bydgoszcz.pl/attachments/article/4502/Sprawozdanie za 2017.pdf)
Plan na 2023: (czyli po przedłużeniu planowanej "2" do Fordonu!) - "Przewiduje się, że trakcją tramwajową zrealizowanych zostanie w 2023 r. ok. 4,8 mln pociągokilometrów." - źródło Opis Kujawska-Toruńska-Forodńska.pdf

Mówi o tym sam wiceprezydent, "pocieszając" że wydatki na KM nie spadną:
Sztybel zapewnił, że w odróżnieniu na przykład od Torunia, wydatki na komunikacje miejską w Bydgoszczy nie spadną. – Pozostaną one na niezmienionym poziomie, mimo tego, że wszędzie się na niej oszczędza. Musimy jednak wziąć to pod uwagę w konsultacjach to, że jeśli propozycje będą powodowały dodatkowe koszty, to ten element będzie musiał zostać uwzględniony po stronie zmniejszonego wydatku, tak aby łączna kwota na komunikację nie uległa zmianie – powiedział zastępca prezydenta.

Skoro praca przewozowa po otwarciu dwóch(!) nowych tras ma pozostać niezmieniona (tak, wiem, ta druga jest w zasadzie "skrótem" - no ale wtedy po co w ogóle zbudowano nowy odcinek na Kujawskiej? Dlaczego wydano na to miliony złotych? Czy na etapie planowania trasy na Kujawskiej już zakładano, że miasta nie będzie stać na utrzymanie pozostałych tras tramwajowych? (nota bene tych najbardziej obciążonych - RJ-Fordon, ale nie tylko, bo i do Łęgnowa, nie mówiąc już o liniach autobusowych) Jeśli tak, to kto za to powinien odpowiedzieć?

Tymaczasem prasa pisze o sprawie bez wielkiego alarmu (stosunkowo najbardziej krytycznie, ale z nutą bydgoskiej rezygnacji - GW, w neutralny sposób MB, a artykuł Expressu to absolutna laurka dla miasta).
I tu pytanie do szanownych forowiczów - kto z was ma dobre kontakty z dziennikarzami? Może znajdzie się osoba gotowa napisać o tym bardziej dosadnie i zadać niewygodne pytania?
 

·
Registered
Joined
·
1,051 Posts
Bruski wielokrotnie powtarzał, że priorytetem są inwestycje, na które można pozyskać finansowanie zewnętrzne. Na budowę nowej linii tramwajowej kasa z UE jest więc ją budujemy. Na kursowanie tramwajów na tej linii kasa idzie już w 100% miejska a przecież nie może być tak, że wydatki rosną bo u Bruskiego hajs się musi zgadzać więc trzeba zabrać kursy z innych linii. Idiotyzm. W ten sposób każda nowa linia tramwajowa paradoksalnie pogarsza jakość całego systemu bo żeby wydatki nie wzrosły trzeba zmniejszyć częstotliwości kursowania w całym systemie, żeby było z czego wygospodarować pociągokilometry na nową linię. To jest tak głupie, że aż nie wiem jak skomentować. Panie @Bagiet dzięki za ten post.

Po chwili zastanowienia - to nie jest głupota. Przecież nie chodziło o to, żeby rozwijać sieć tramwajową. Chodziło o to, żeby rozbudować infrastrukturę drogową za pieniądze UE udając, że chodzi o tramwaje. Linia tramwajowa jest budowana tylko dlatego, że na tramwaje o wiele łatwiej dostać dofinansowanie. Tak samo jak z nowym mostem. Niby inwestycja tramwajowa ale będzie nowy most dla autek.
 

·
Registered
Joined
·
3,184 Posts
Przy czym te 4,8 mln pociągokilometrów to w 2023 przy założeniu, że powstanie ta idiotyczna trasa linii 2.
Z tego co się dowiedziałem to jeśli w tym roku liczba wzkm wynosi 100%, to w przyszłym roku będzie to 99% (tramwaje) i 96% (autobusy).

edit: u nas ZDMiKP planuje więcej linii ale kursy coraz rzadsze... A tymczasem Kraków:
 

·
Registered
Joined
·
52 Posts
Przecież nie chodziło o to, żeby rozwijać sieć tramwajową. Chodziło o to, żeby rozbudować infrastrukturę drogową za pieniądze UE udając, że chodzi o tramwaje. Linia tramwajowa jest budowana tylko dlatego, że na tramwaje o wiele łatwiej dostać dofinansowanie. Tak samo jak z nowym mostem. Niby inwestycja tramwajowa ale będzie nowy most dla autek.
Podobnie jak z rozbudową dróg rowerowych 😝 Prawie wszystkie inwestycje w Bydgoszczy są budowane z mysla o kierowcach. A tramwaje i rowery to przy okazji

Jeśli chodzi o tramwaje to ja bym tak to widział:
1) Wilczak - Las Gdański
2) Las Gdański - (Kujawska) - Glinki
3) Wilczak - Loskoń
4) Bielawy - (Jagiellońska, Most Pomorski) - Glinki / Kapuściska
5) Rycerska - (Jagiellońska) Loskon
6) Rycerska - (Babia Wieś) - Łęgnowo
7) Kapuściska / Glinki (most Kazimierza Wielkiego) - Niepodległości
8) Rycerska - (Kujawska) - Kapuściska
9) Babia Wieś - (Kujawska - Wojska Polskiego - most Kazimierza Wielkiego) - Loskon
10) Las Gdański - Niepodleglosci

Wydaje mi się, że jest to całkiem dobre rozwiązanie.
Z Rycerskiej 3 linie równoległymi trasami (Jagiellonska, Torunska, Wojska Polskiego) pokrywające dużą sieć torowiska, jezdzace w rozne rejony miasta i skomunikowane z dworcem glownym. Jedyny dla nich wspolny odcinek to Rycerska - Rondo Jagiellonow. Linia "6" skierowana na Rycerską pozwoli na połaczenie Legnowa i osób tam pracujących z dworcem kolejowym.

Po zabraniu "6" wystarczy puścić na Bielawy "4", ale z częstym taktem (7? 10? minut). Jedna jezdząca na Glinki, druga na Kapuściska. Linia rozdzielałaby się na Szarych Szeregów.
Podobnie rozdzielająca się linia "7". Choć z drugiej strony pada pytanie - jaka jest zasadnosc ciagniecia lini od Fordonu do Szarych Szeregow razem z linia nr '9"? Skoro dwa przystanki pozniej "7" ...konczy swoja trase. Czy nie lepiej byloby puscic z bardzo czestym taktem linie "9" skomunikowana na Szarych Szeregow z przyjazdem "8" i "2'? A "7" zlikwidować?

Linia "9" bedzie wozic od Babiej Wsi do Ronda Kujawskiego głównie powietrze (do czasu wybudowania torowiska na Blonie). Ale jest to najbliżej położona pętla tego ronda. Linia 9 mogłaby się stać drugą główną linią tramwajową w Bydgoszczy (zaraz po linii "5"). Polaczy Fordon z gornym tarasem Bydgoszczy (Kapusciska, Glinki, Wzgorze Wolnosci, Wyzyny). Tylko trzeba ja odpowiedniowo skomunikowac z wszystkimi autobusami i tramwajami (co w Bydgoszczy jest w tym momencie niemozliwe, bo sformulowania takie jak "takt", "skomunikowanie" są obce dla niektorych osob i jest to wyższa szkola jazdy) oraz odpowiednio rozreklamowac. Bedzie to alternatywa dla 69/89, ktore nawet mozna bedzie wtedy przetrasowac (albo nawet wypadoloby).

Z Lasu Gdańskiego trawmaje też jadą w rózne strony: Wilczak (na zachod), Gliniki (na poludnie), Fordon (na daleki wschod 😁)
Fordon z kolei też jest bardzo mocno polaczony miastem.

W chwili obecnej tak naprawde nie potrzeba wiecej glownych linii tramwajowych w Bydgoszczy przy SPRAWNIE (kolejne trudne slowo dla niektorych) dzialajacym systemie komunikacyjnym. Nawet tą "7" możnaby było zlikwidować. A jeśli są jacyś przeciwnicy "wariantowania" lini to możnaby było nazwać linie numer "4" jadaca od Bielaw na Kapusciska jako "7".
 

·
Registered
Joined
·
341 Posts
...Teraz robią to samo. Piszą że mieszkańcy Szwederowa postulowali bezpośrednie połączenie z centrum. I z tego powodu skrócili 61 o połowę dodatkowo tnąc kursy?
Żałosne tłumaczenie i "zrzucanie" winy na mieszkańców Szwederowa, nieudolnie zasłaniając kolejne drastyczne efekty redukcji i cięć.
Koleżanka z biura która jechała z Osowej Góry do na Kapuściska około 1 godzinę linią 61 teraz będzie musiała się dwa razy przesiadać - kupi więc samochód.
Teraz musi przejść kawałek do pracy ale jedzie jednym autobusem. Z przesiadkami zajmie jej to pewnie 1,5 godziny...
Może likwidacja 59 i w zamian przedłużenie 71 z Morskiej do Kapuścisk byłoby jakimś pomysłem zamiast 61?
 

·
Registered
Joined
·
9,067 Posts
Proszę o dzielenie się propozycjami uwag do konsultacji, celem ich szerszej popularyzacji - a co za tym idzie, większego wpływu na ZDMiKP. Wiem, że pojawiają się już pomysły pozostawienia 61 w dotychczasowym kształcie, wydłużenie kursowania 7 i 10 czy też rezygnacje z wydłużenia 2 na Łoskoń oraz modyfikacja proponowanych dowozówek do BPPT. Spójna lista może wiele pomóc i zachęcić do dyskusji.

Tu są przykładowe propozycje:
 

·
Registered
Joined
·
29 Posts
Napisze tak, cieszy mnie się kiedy jadę bezpośrednio, nie narzekam kiedy muszę się przesiąść, denerwuje się kiedy przesiadka nie jest skomunikowana. Przykład mój kolega szukał pracy, znalazł oferte w Brdyujściu, ale ze względu na dojazd jej nie przyjął. Proszę spojrzeć na połączenie Brdyujście - Kapuściska po godzinie 22.00 w dni robocze. Linia 74 odjazd z przystanku Brdyujście 22.04, przyjazd na przystanek Dworzec Wschód 22.15 (tu przesiadka), linia 5 odjazd z przystanku Dworzec Wschód 22.23, przyjazd na przystanek Most Kazimierza Wielkiego 22.27 (linia 59 na Kapuściska odjeżdża o godzinie 22.26 - brak przesiadki), przyjazd na Rondo Fordońskie 22.31(linia 8 na Kapuściska odjeżdża o godzinie 22.34 - możliwa przesiadka o ile linia 5 się nie spóźni a linia 8 nie przyjedzie wcześniej).
 

·
Registered
Joined
·
681 Posts
Bo gdyby przesiadka byłaby drzwi w drzwi, w sensownych taktach, z biletem czasowym, to by nie trzeba było robić linii turystycznych przez całe miasto. Na chwilę obecną przesiadki się nie opłacają dla podróżnego. Bo traci się czas, bo kursy nijak nie współpracują że sobą, bo infrastruktura jest tak robiona, żeby było niewygodnie (od sygnalizacji zaczynając i przechodzenia przez Focha na 3 cykle!), a poza tym jedna przesiadka to już jest 6 ziko. Jak ma się do przejechania 4 przystanki to jest kiepski żart.
 

·
Registered
Underground out of Voland.
Joined
·
7,875 Posts
Cóż nowego do konsultacji, czego przdzajebaśny Zarzund jeszcze nie wie? Więcej kursów, przesiadki drzwi w drzwi, bilety czasowe, priorytety dla zbiorkomu na skrzyżowaniach. Wiedzą to od zamierzchłych czasów Kostka, gdy na serio zaczynał się w mieście problem z korkami.

Z uwag indywidualnych, 2 wystarczyłaby do Wyścigowej, albo ew. Przylesia.

Osobiście podoba mi się 8, 9 i 11 z mojego fyrtla, ale jeżeli ma to kursować raz na kościelny dzwon, to co ja z tego będę miał....
 

·
Registered
Joined
·
29 Posts
Bo gdyby przesiadka byłaby drzwi w drzwi, w sensownych taktach, z biletem czasowym, to by nie trzeba było robić linii turystycznych przez całe miasto. Na chwilę obecną przesiadki się nie opłacają dla podróżnego. Bo traci się czas, bo kursy nijak nie współpracują że sobą, bo infrastruktura jest tak robiona, żeby było niewygodnie (od sygnalizacji zaczynając i przechodzenia przez Focha na 3 cykle!), a poza tym jedna przesiadka to już jest 6 ziko. Jak ma się do przejechania 4 przystanki to jest kiepski żart.
Przystanek Most Kazimierza Wielkiego, przesiadka z linii 5, na linie 59 jest dobra, wystarczy przejść torowisko i południową nitkę ulicy Fordońskiej, światła również pasują. Problemem jest to, że przesiadka nie jest skomunikowana, linia 7 nie kursuje w godzinach wieczornych, efekt linia 8 powinna a nawet musi pozostać bez zmian.
 

·
Perhaps User
Joined
·
261 Posts
Lansowanie połączenia Kap z Fordonem siódemką jest absurdem, podczas gdy najszybszy dojazd (poza 59) byłby autobusem Chemiczną przy jednoczesnym obsłużeniu wschodnich terenów przemysłowych. Namiastkę tego mamy w postaci linii turystycznej z Eskulapy objeżdżającej całe Łęgnowo. Zresztą spora większość pasażerów wysiada na Szarych Szeregów. Nikt nie pomyślał o końcówce w okolicy Kujawskiego, wobec czego mamy problem -- pętlę zlikwidowano, trójkąta manewrowego nie ma, odnogi na Szwederowo też nie -- więc 7, żeby obsłużyć zamiast Kapuścisk Wyżyny i Wzgórze Wolności, musiałaby jeździć na Babią, albo dalej -- co robi zmieniona dwójka -- Bielawy.
 

·
Registered
Underground out of Voland.
Joined
·
7,875 Posts
73 jest świetna :D Ale na Chemicznej przydałby się asfalt. Obecne kocie łby 73 mógłby omijać Hutniczą-Nowotoruńską-Szczerby. Wtedy tą niekomfortową nawierzchnią pozostaje 1/3 drogi.
 

·
Registered
Joined
·
29 Posts
Wspomniana linia 73 nie rozwiązuje problemu, nie dość, że ta linia jedzie na około przez Łegnowo, to jeszcze nie ma przystanku w rejone Wojska Polskiego / Baczyńskiego czy Wojska Polskiego / Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Najlepsza opcja na dziś Brdyujście - Kapuściska linia 74, linia 5, linia 59, tylko trzeba skomunikować połączenia.
 
7801 - 7820 of 7949 Posts
Top