SkyscraperCity banner

6081 - 6100 of 6136 Posts

·
Bydgoszcz w budowie
Joined
·
18,735 Posts
Chcecie promować Bydgoszcz? Kupcie kalendarz z Bydgoszczą i dajcie komuś w prezencie. Albo kupcie sobie i nikomu nie dawajcie :D

We wtorek ruszyłem ze sprzedażą kalendarzy na 2021 rok. Kalendarze są duże (format A3), każdy miesiąc to inne zdjęcie Bydgoszczy. Są zdjęcia ukończonych budynków, parków, są też oczywiście zdjęcia z drona, jest też jedno zdjęcie wiaduktu na obwodnicy Bydgoszczy. Rok temu kilku z forumowiczów się skusiło na kilka sztuk, dla nich obniżyłem cenę do 22 złotych (+ewentualna wysyłka). Dla wszystkich innych cena taka jak w ubiegłym roku: 26 złotych (+ewentualna wysyłka). Poniżej dwa zdjęcia za zachętę:
752613
752614


Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do wypełnienia formularza pod tym linkiem:


*Wiem, że to bardziej pasuje do wirtualnej kawiarenki czy innego wątku, ale mało kto czyta cokolwiek poza bydgoskim działem ;)
 

·
Kujawski łoś bezkolizyjny
Kujawski Łoś Bezkolizyjny
Joined
·
9,063 Posts
Jeszcze by się trochę kasy na tę drogę przydało, bo jak to dalej będzie tak słabo utrzymane, to się zrobi z tego szlak pieszy...
 

·
Registered
Joined
·
2,748 Posts
Na Polsacie leci reklama społeczna drogi śródlądowej E70. W spocie jest oczywiście Bydgoszcz i migawka z miasta.
Też ją widziałem i zastanawiam się jak to jest... Bo płynąc E 70 z zachodu, po wypłynięciu z Bydgoszczy, kierujemy się Wisłą na północ. A w tej reklamie, wciśnięty jest też i Toruń... Całbecki zamówił ten filmik?
 

·
Registered
Joined
·
2,873 Posts
Takiego maila otrzymałem. Może Wy też

"Szanowny Panie,

czy wie Pan, że 100 dukatów króla Zygmunta III Wazy jest najcenniejszą monetą w Europie kontynentalnej? W 2018 roku jej oryginał zlicytowano za rekordową kwotę 2 160 000 dolarów amerykańskich!

Ta oszałamiająca cena nie dziwi, gdy się weźmie pod uwagę, że moneta ta jest ze wszech miar wyjątkowa. Po pierwsze, jest ona uważana za jeden z najpiękniejszych numizmatów na świecie! Po drugie - jest niezwykle rzadka - wybito zaledwie kilka jej egzemplarzy.
[...]"
794139


Jako, że napisane iż są to wierne repliki przywołuję poniższy tekst skąd m.in dowiemy się, że oryginał miał średnicę prawie 7 cm.

---------------------

"Znanych jest kilkanaście egzemplarzy bydgoskiej „setki”. Istnienie 14 z nich jest potwierdzone. Spośród sześciu okazów muzealnych, dwa znajdują się w Polsce: w Muzeum im. E. Hutten-Czapskiego oraz na Zamku Królewskim na Wawelu. Trzy sztuki posiada Węgierskie Muzeum Narodowe (Budapeszt), zaś jedną – Państwowe Zbiory Sztuki w Dreźnie.

W momencie wybicia (1621) bydgoska studukatówka była największą złotą monetą w historii europejskiego mennictwa. Dopiero osiem lat później (1629) cesarz Ferdynand III dorównał Zygmuntowi III wybijając swoje 100 dukatów.

Większość źródeł podaje iż przyczyną emisji największej polskiej monety była chęć upamiętnienia wspaniałego zwycięstwa wojsk polskich nad siłami Imperium Osmańskiego pod Chocimiem w roku 1621. Dariusz Jasek – podchodząc do takiej interpretacji z lekkim dystansem – pisał o innej jeszcze przyczynie. Spektakularna emisja bydgoska miała mianowicie podkreślić prestiż Zygmunta III i zaspokoić jego megalomanię.

Część numizmatyków zajmujących się bydgoską „setką” twierdzi iż nie jest to moneta lecz medal. Inni z kolei – m. in. S. Stube i D. Jasek – twierdzą, że jest to jednak moneta. Wydaje się iż zwolennicy drugiego stanowiska dysponują mocnymi argumentami. Część spośród zachowanych egzemplarzy posiada wyraźne ślady obiegu. Dobrym przykładem jest 100 dukatów z Zamku Królewskiego na Wawelu. Ponadto, na niektórych egzemplarzach (trzy sztuki z Węgierskiego Muzeum Narodowego w Budapeszcie) w polu awersu monety zostało wydrapane igłą oznaczenie wartości monety „100”. Inne z kolei – m. in. moneta z Muzeum im. E. Hutten-Czapskiego – posiadają oznaczenie „100” wybite puncą na rancie. Takie oznaczenia z pewnością ułatwiały wykorzystanie monet w handlu.

Moneta waży 348,34 g. Jej średnica to 69,4 mm, a grubość 5,5-5,7 mm. Próba złota bydgoskiej studukatówki wynosi 986. Jak już wspomniano wyżej, na rancie wybito liczbę „100” oznaczającą wartość monety liczoną w dukatach. Zabieg ten został dokonany wtórnie, już po tym jak moneta opuściła mennicę.

Awers monety zdobi popiersie króla Zygmunta III Wazy w zbroi i z Orderem Złotego Runa na piersi. Uwagę zwraca brak korony królewskiej. U dołu, pod portretem królewskim umieszczono litery „ SA” – inicjały Samuela Ammona. Napis otokowy: SIGISMVNDVS III D G POLONIAE (dwie ostatnie litery pisane ligaturą) ET SVECIAE (ligatura) REX, czyli Zygmunt III z Bożej łaski król Polski i Szwecji. Jest to pierwsza część napisu, którego dokończenie znajduje się na rewersie. Napis otokowy otacza od zewnątrz wieniec dębowy.

Na awersie zostały umieszczone dodatkowo cztery elementy, które łatwo można przeoczyć jeśli się o nich nie wie. Są to mianowicie: miniaturowa data 1621 umieszczona w trzech miejscach oraz widniejąca za głową króla punca E. Hutten-Czapskiego. Punca oczywiście pojawiła się na monecie dwieście kilkadziesiąt lat po tym, jak studukatówka opuściła mennicę bydgoską.

Przy analizie rysunku monety zastanawiające jest pominięcie herbu lub inicjałów ówczesnego podskarbiego Mikołaja Daniłowicza. Poświęćmy teraz nieco uwagi dwóm wybitnym postaciom, których inicjały nie zostały pominięte: Jakubowi Jacobsonowi oraz Samuelowi Ammonowi.

Jakub Jacobson był największym przedsiębiorcą menniczym w siedemnastowiecznej Polsce. W roku 1621 był dzierżawcą mennicy bydgoskiej. W ciągu kilku kolejnych lat przejął również dzierżawę pozostałych mennic koronnych (krakowskiej i warszawskiej), a także mennicy litewskiej oraz dwóch miejskich – gdańskiej i toruńskiej. W roku 1624 otrzymał dziedziczne szlachectwo i herb Gehema.

Z kolei Samuel Ammon to jeden z najwybitniejszych medalierów barokowej Europy. Zmarł bardzo młodo w wieku 31 lat (1622). Jak pisał W. Garbaczewski, była to „jedna z przedwcześnie zgasłych gwiazd na firmamencie polskiej sztuki rytowniczej” (s. 83). Był zatrudniony w mennicy gdańskiej. Spośród wielu dzieł Samuela Ammona – stempli monet, donatyw, medali – bydgoska studukatówka stanowi jego najwybitniejsze dokonanie. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na stałą współpracę Samuela Ammona ze słynnym malarzem Hermannem Hanem, autorem m. in. „Koronacji Najświętszej Marii Panny” w ołtarzu głównym katedry pelplińskiej."
 

·
Registered
Joined
·
9,726 Posts
Ta moneta to dzieło sztuki z Bydgoszczy najwyższej światowej klasy! Myślę, że oryginał kiedyś musi trafić do Bydgoszczy.
Sama moneta to dla mnie kluczowy element promocji Bydgoszczy przez złoto (1 z 4). Pracuję nad tym tematem od dłuższego czasu zarówno złota, jak i samej monety. W 2021 będę efekty.

Drobna korekta do tekstu - istnieje 11 potwierdzonych egzemplarzy i nie ma ona związku z bitwą pod Chocimiem.

Poniżej niektóre elementy/próbki bydgoskiego złota. ;)
coin2s.jpeg
 

·
Metropolia bydgoska? TAK!
Joined
·
3,591 Posts
Po dzisiejszym dniu trzeba jasno wskazać: Bydgoszcz-Toruń (niestety) 0:1.

Popeliniasta bydgoska kawalkada 3 króli w wydaniu oazowym to nie jest powód do dumy i na tym poważnej promocji nie zrobimy. Toruń postawił na dobrej jakości widowisko i wypaliło, mimo pandemicznych ograniczeń. No cóż, widać, że WPM całkowicie oddał inicjatywę (w odróżnieniu od Torunia) grupie zahipnotyzowanych ludzi z Ruchu Światło-Życie, którzy robią sobie przy okazji publiczną terapię, jednocześnie zawłaszczając pole do zagospodarowania dla skutecznej promocji miasta. Boli mnie, że ratusz kapituluje w ostatnim czasie po raz kolejny. Ż.e.n.a.d.a.
 

·
Registered
Joined
·
1,215 Posts
W poprzednich latach też Cię bolało? Ratusz nigdy nie organizował orszaku trzech króli wiec rozumiem, że wtedy tez kapitulował?

Ludzie o których piszesz organizowali fajną imprezę na kilka tysięcy ludzi przez kilka lat z rzędu. Społecznie. Były transmisje na żywo w TVP1 z fajnymi ujęciami miasta. Przyjeżdżali ludzie spoza miasta żeby obejrzeć wielbłąda etc. W tym roku zwyczajnie nie można było zrobić tej samej formuły co w poprzednich latach wiec zrobili inaczej. Pewnie w tym roku można było lepiej ale choćby za dobrą robotę w poprzednich latach należy się organizatorom odrobina szacunku niezależnie od religijnych przekonań.
 

·
Registered
Underground out of Voland.
Joined
·
8,119 Posts
TVP, nie TVP, w czasie pandemii niczego nie można brać pod uwagę do wniosków, które wynikają ze statystyk oraz tego typu informacji. O ile to gówno zwalczymy (a zwalczymy, bo lockdowny nie będą trwać wiecznie, bo gospodarczo wrócimy do jaskiń), to będzie można znów wszystko liczyć jak dotychczas. Teraz trwa - mimo wszystko - jednorazowa odchyłka od normy i nie można jej brać pod uwagę jako czynnik długofalowy. Tak samo, jak torunianie (niektórzy) sikają w portki z radości, że bydgoskie lotnisko notuje spadki w stosunku do 2019 i na tej zasadzie twierdzi, że lotnisko trzeba zaorać, bo to koniec, schyłek, upadek.
 

·
Metropolia bydgoska? TAK!
Joined
·
3,591 Posts
W poprzednich latach też Cię bolało? Ratusz nigdy nie organizował orszaku trzech króli wiec rozumiem, że wtedy tez kapitulował?

Ludzie o których piszesz organizowali fajną imprezę na kilka tysięcy ludzi przez kilka lat z rzędu. Społecznie. Były transmisje na żywo w TVP1 z fajnymi ujęciami miasta. Przyjeżdżali ludzie spoza miasta żeby obejrzeć wielbłąda etc. W tym roku zwyczajnie nie można było zrobić tej samej formuły co w poprzednich latach wiec zrobili inaczej. Pewnie w tym roku można było lepiej ale choćby za dobrą robotę w poprzednich latach należy się organizatorom odrobina szacunku niezależnie od religijnych przekonań.
Czy napisałem, że Ratusz po raz pierwszy nie organizował? Nie.
Ludzie, o których wspominasz może organizują "fajną" imprezę, ale robią ją dla siebie, dla wąskiego grona, z którego korzyści promocyjnych dla miasta nie ma (o tym za chwilę). Może i społecznie, ale bardzo interesownie (o tym również za chwilę). Może i był wielbłąd, może i był czarnoskóry król (z którego może część tego towarzystwa się nabijała, lub traktowała jako atrakcję na równi z tym wielbłądem - wzorem króla Tadeusza (klik), może, nie wiem! No, ale co z tego pozostaje dla promocji miasta?
Wątek dotyczy promocji, więc napisałem post podkreślający (niestety) słabe zaangażowanie WPM w obchody święta 6.01. Gdyby się włączyli, niekoniecznie we wspieranie tego osobliwego przemarszu, a w celebrowanie tego dnia w ogóle, stworzenie jakiejś przemyślanej konkurencji to nie byłoby czego się czepiać. Przywołałem organizatorów, którzy o promocji nie mają bladego pojęcia, a poza tym pewnie ich to zupełnie nie obchodzi. O tym jak się przejęli niech świadczy choćby fakt, że na stronie miasta cisza, w sieciach społecznościowych miasta cisza. Oznacza to, że nikt nie wpadł na pomysł wystąpienia o patronat. Ważna jest dla nich modlitwa, msza św. tylko w takich okolicznościach... OK. Rozumiem, szanuje. Nawet jeśli środowiska KD, RŚ-Ż są przez większość członków kk uważane jeśli nie za sektę, to przynajmniej za dziwaków, czy niebezpiecznych odmieńców to i tak mają do tego prawo. Ale... efekt wczorajszych działań jest następujący: 0 (zero) wpisów w sieci miejskich kont społecznościowych, 0 (zero) postów promujących imprezę, instagram milczy, facebook milczy, twitter również, null, null, null. Increase popularności Bydgoszczy po wczorajszym dniu też pewnie równie "imponujący". Dzięki dziennikarzom wiemy, że coś się działo, ale to nie ma nic wspólnego z nowoczesną promocją. Jeśli ktoś nie rozumie, że transmisja w TVP to nie jest skuteczne działanie promocyjne, to ja na to nic nie poradzę.
Kiedyś była szeroka dyskusja na temat potencjału komercyjnego grup religijnych, nie będę zatem rozwijał tematu, ale podejrzewam, że większość ludzi z tego "tłumu" sprzed roku zabrała ze sobą kanapki w kieśni, herbatę do termosu, a na "siku" do Sowy. W tym roku z wiadomych względów nie ma co starać się mierzyć "sukcesu".

@AprilShower Zmuszasz mnie do napisania, tego czego nie chciałem, no ale trudno, zacząłeś. Nikt, nawet wyglądający tak niepozornie jak Ci organizatorzy, nie robi takich rzeczy bezinteresownie. Święto 3 Króli jest od ~ 70 lat uważane za dzień wspierania misji (przeinaczenie i manipulacja misyjnością Jezusa) i wmawia się wiernym, że wspóczesne krucjaty, będące niczym innym jak walką z islamem o wpływy w Afryce i Azji, są w interesie każdego katolika, zatem "sypnij owieczko siankiem w ten dzień na misjonarzy". Również i wczoraj następowała nachalna, choć nieoczywista promocja dość niepozornej, choć wpływowej agendy episkopatu: Dzieło Pomocy „Ad Gentes”. Strumień pieniędzy dla tej organizacji otworzył się szczególnie po 2015 roku. Z Funduszu Kościelnego i innych źródeł otrzymują rocznie miliony złotych. Są to także środki z tzw. 1%, które ostatnio stały się bardzo nietransparentne.
402 229,00 zł - https://www.gov.pl/attachment/c71f32e7-16be-47f6-907e-13e199935848
899 378,00 zł - https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzienniki-resortowe/wykaz-jednostek-ktorym-przyznano-dotacje-w-2018-r-wraz-z-kwotami-35637518
Oczywiście zebrane środki również nie są wydatkowane transparentnie, a jeśli przytrafi się choroba misjonarzowi, to może liczyć jedynie na pomoc partnerki lub rodziny partnerki z kraju, który "oświeca".

Reasumując, uważam, że takie dni jak 6.12, 6.01, czy Palmowa Niedziela mogłyby być wykorzystane komercyjnie, a nie są i błąd.
 

·
Registered
Joined
·
1,826 Posts
Gdyby orszak Trzech Króli organizował kolega RB MK lub MS to byłaby reklama na Bydgoszcz.pl i nawet kaska by poleciała na wydarzenie. No ale widocznie ani znajomy ani wydarzenie nie wpisuje się w tęczową politykę ratusza.
 
6081 - 6100 of 6136 Posts
Top