SkyscraperCity banner

1 - 20 of 1081 Posts

·
Registered
Joined
·
2,154 Posts
Discussion Starter #1
Plac w centrum miasta czeka na zabudowę. Jest pomysł

Dwa okna z czasów zaboru pruskiego blokują budowę, dzięki której wreszcie porządnie wyglądałby szpetny plac przed Rywalem. Inwestor od kilku lat bezskutecznie domaga się, aby miasto doprowadziło do ich zamurowania.

Oba małe okna na strychu domu widać świetnie z ul. Gdańskiej. Stamtąd jest także najlepszy punkt obserwacyjny na obskurne namioty handlarzy ciuchami, które od kilku miesięcy szpecą róg ul. Gdańskiej i Śniadeckich - samo centrum Bydgoszczy.

Plac przed Rywalem wygląda jak osiedlowe targowisko rodem z początku lat 90. Do naszej redakcji zgłaszają się czytelnicy, którzy domagają się uporządkowania tego zaniedbanego miejsca, ale bałagan w tym miejscu to standard od lat. - Na tym placu już dawno stałby hotel jednej ze znanych międzynarodowych sieci, ale inwestycja została wstrzymana z powodu okien, które znajdują się na szczytowej, nośnej ścianie kamienicy przy ul. Śniadeckich 2 - zaskakuje "Wyborczą" Witold Szulc, właściciel tej narożnej działki. Kupił ją pięć lat temu. - Ponieważ nie mogę zrealizować tej inwestycji, wynająłem działkę prywatnej osobie i to ona zarządza teraz tym terenem. Kupiłem ten grunt za duże pieniądze, nie mogę pozwolić sobie, żeby stała nieużywana.

Wielki baner z numerem telefonu i napisem "Wynajmę teren" wisiał także wczoraj.

"Wyborcza" znalazła przyczynę problemu. Sięga czasów sprzed 100 lat i rządów kajzera Wilhelma II. Kamienica przy Śniadeckich 2 została zbudowana w 1905 roku. Zaprojektował ją znany w Bydgoszczy niemiecki architekt Fritz Weidner. Okna na szczytowej ścianie poddaszu pojawiły się później, ale jeszcze za czasów zaboru pruskiego. - Mamy tu prawdopodobnie do czynienia z samowolą budowlaną, ale usankcjonowaną już przez czas. Okna nie powinny bowiem zostać wstawione na ścianie frontowej, która jest granicą działki - mówi Sławomir Marcysiak, miejski konserwator zabytków.

Okna to największy problem, ale niejedyny. Z czasem w ścianie feralnej kamienicy zostały także wykute okna i drzwi na parterze budynku - to wejście do sklepu muzycznego.

- Inwestycja, którą chciałem zrealizować na mojej działce, miała przylegać do tej kamienicy. Myślałem, że zamurowanie tych okien będzie formalnością. Stało się inaczej - mówi Szulc.

Kamienica przy Śniadeckich 2 należy do Administracji Domów Miejskich. - Rzeczywiście istniejące otwory okienne usytuowane w szczytowej ścianie budynku wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Śniadeckich 2 kolidowałyby z planowaną kilka lat temu przy ul. Gdańskiej, prywatną inwestycją - przyznaje Magdalena Marszałek, rzeczniczka ADM. - Aby inwestycja została zrealizowana, zgodnie z aktem notarialnym z 2010 roku właściciel musi z nami zawrzeć obustronne porozumienie w sprawie zamurowania tych otworów, przed złożeniem wniosku o uzyskanie pozwolenia na budowę. Niestety, do teraz nie otrzymaliśmy opracowania koncepcji zagospodarowania terenu ani informacji o tym, że jest prowadzone w tej sprawie jakiekolwiek postępowanie - tłumaczy rzeczniczka.

Szulc rozkłada ręce. - Przecież miałem projekt, gotowa była już nawet wizualizacja. O tej inwestycji informowały media. A ja pisałem w sprawie okien do prezydenta i ADM. Nie dostałem odpowiedzi. Cały czas cierpliwie czekam i liczę na zdrowy rozsądek urzędników - mówi.

ADM broni się. - Nasze działania nie są podyktowane złą wolą ani tym bardziej chęcią uniemożliwienia realizacji inwestycji wpływających na poprawę estetyki naszego miasta - mówi Marszałek. - Właściciel działki powinien przedłożyć ostateczną propozycję jej zagospodarowania ADM i wspólnocie mieszkaniowej, podjąć działania związane z umożliwieniem realizacji inwestycji zgodnej z ustalonymi warunkami zabudowy z 2008 roku oraz zapisami aktu notarialnego, ze służebnością gruntową włącznie - wyjaśnia.

- Ze wspólnotą dogaduję się dobrze od kilku lat w wielu sprawach, ona jest za kompromisem. Problem jest tylko w kontaktach z ADM - mówi Szulc, który chce jak najszybciej załatwić sprawę.

Sławomir Marcysiak, miejski konserwator zabytków, uważa, że trzeba znaleźć kompromis, a nie tylko przerzucać się papierami. - Przed wojną w tym miejscu stała kamienica, w której urodził się wybitny malarz Walter Leistikow. Planowana inwestycja nawiązywała do historycznej zabudowy. Pozwoliłaby uporządkować ważny teren w centrum miasta, a przy okazji Rywal byłby mniej eksponowany - twierdzi.

Cały tekst: http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,17688320,Plac_w_centrum_miasta_czeka_na_zabudowe__Jest_pomysl.html#ixzz3W8ObGpOc
 

·
urodzony w Bydgoszczy
Joined
·
1,802 Posts
To niestety nie Prima Aprilis. Ten syf od dawna denerwuje. Gdyby nie było głupiego wyburzania kamienic na Gdańskiej w czasach PRL, dziś nie byłoby tego problemu.

W jednym miejscu ważnej ulicy miasta: dzikie chaszcze, tandetny bazar, dziki parking pod sklepem + parking na chodniku, mimo że za Rywalem tyle pustych miejsc dla samochodów. Żaden z decydentów miejskich nie mam "jaj" żeby to w końcu uporządkować.

Tak było 3 lata temu i nadal brak zmian:
 

·
Registered
Joined
·
3,032 Posts
Ale syf! Jak już chcemy porządkować tą część miasta to musi zniknąć wieżowiec Społem, a pierzeja (5-6-piętrowa, a na rogu może być nawet 7-:cool: musi być wzdłuż całego odcinka. A nie zostawiać dziurę w pierzei, żeby można było zobaczyć ten gó..niany Rywal.
 

·
Phelot
Joined
·
8,279 Posts
Ale syf! Jak już chcemy porządkować tą część miasta to musi zniknąć wieżowiec Społem, a pierzeja (5-6-piętrowa, a na rogu może być nawet 7-:cool: musi być wzdłuż całego odcinka. A nie zostawiać dziurę w pierzei, żeby można było zobaczyć ten gó..niany Rywal.
Facet, który chce tam inwestować jest właścicielem tylko narożnej działki i dla tej działki jest zrobiona wizka. Także ciężko oczekiwać, żeby na wizce zabudowany był także dalszy fragment Gdańskiej ;)
 

·
Bicycle Rider
Joined
·
2,403 Posts
^^

... razem z blokiem Społem...

 

·
Kujawski łoś bezkolizyjny
Kujawski Łoś Bezkolizyjny
Joined
·
8,459 Posts
Sam biurowiec, gdyby go wyremontować i dać mu współczesną elewację, to wcale by nie był zły budynek. Przypominają mi się wieżowce w Łodzi, które takie metamorfozy przechodziły.

Przykłady takich metamorfoz:
PRZED - http://www.agg.pl/_uploads/thumb/uploads-projekty-04_BIUROWIEC_RED TOWER-4_10_mmm_jpg_99999_467_normal_1.jpg
PO - http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/tb/mc/ylla/lsfBBbiip15epiRSZB.jpg

PRZED - http://www.urbanity.pl/photos/31/69/43169.jpg
PO - http://www.urbanity.pl/images/building/36/4/364_207.jpg

A tutaj PRZED I PO na jednym obrazku - wieżowiec ze swoim "bliżniakiem" - jeden przebudowany, drugi "po staremu".
http://www.intersoft.pl/gfx/big/orion_800.jpg

Dlatego też nie burzyłbym tego wieżowca, tylko raczej wymusił jego absolutną modernizację. I nie takie "trochę lepiej" jak to miało miejsce w Fordonie z budynkiem Bydgosta, a kompletna przebudowa z nową elewacją itd.
 

·
Read Only
Joined
·
912 Posts
Popieram @Zamaszystego i @KOmiXa - dla mnie ten fragment Gdańskiej obok odcinka na wysokości Chodkiewicza-Kamienna, w szczególności po prawej stronie jadąc w kierunku północnym, jest kwintesencją powiatowości czy nawet wiochy.

Rywal i Społem do wyburzenia, chyba że jakimś cudem Społem nadawałby do całkowitego liftingu (choć wątpię), a na dodatek teren między Gdańską a Pomorską to spory kawał do zagospodarowania z głową.
 

·
Kujawski łoś bezkolizyjny
Kujawski Łoś Bezkolizyjny
Joined
·
8,459 Posts
^^
A jest jakaś fotka tej "cofniętej kamienicy"? Wygląda mi to, jakby tam była willa trochę jak te koło radia.
 

·
Kujawski łoś bezkolizyjny
Kujawski Łoś Bezkolizyjny
Joined
·
8,459 Posts
O właśnie o tę część ze sklepem "Wawel" mi chodziło. Swoją drogą nie wiedziałem, że i taki przybytek mieliśmy ... wychodzi na to, że pojawienie się w Bydgoszczy "Bą Bą" nawet jest jakimś nawiązaniem do tradycji ;)
 
1 - 20 of 1081 Posts
Top