SkyscraperCity banner

1 - 20 of 4318 Posts

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
Linki do tematów związanych z konkretnymi Bytomskimi inwestycjami:
- Galeria handlowo-rozrywkowa Agora
- Biurowiec Bytom S.A.
- Hala sportowa
- Obwodnica
- Kwartał
- Nowy stadion Polonii Bytom
- Lofty w Bytomiu

______________________________________________________________

Najnowsze artykuły dotyczące Bytomia z "Dziennika Zachodniego":

Będą nowe tereny pod inwestycje
Szykują się miejsca pod inwestycje i nowe miejsca pracy. W Bytomiu będą przygotowywane dla inwestorów dwa tereny. Pierwszy - "Dworska-Wschód", czyli teren między ulicą Dworską a aleją Jana Pawła II; to 132,2 ha pod inwestycje. Drugi to teren byłej kopalni Rozbark - czyli 19,4 ha dla inwestorów. Najpierw jednak trzeba przygotować plany zagospodarowania przestrzennego.

- Musimy znaleźć uprawnionego urbanistę, który opracuje plany. Trzeba określić, co na danym terenie może powstać. Chcemy, by inwestycje na terenie kopalni Rozbark poszły w kierunku usług i kultury. Trochę gastronomii, trochę handlu, ale nie tylko. Na tym terenie są obiekty zabytkowe: cechownia, stara maszynownia. Zachowamy je i wykorzystamy pod kontem kultury - mówi Bartosz Malczyk, kierownik referatu zagospodarowania przestrzennego w Wydziale Architektury Urzędu Miejskiego. Teren "Dworska-Wschód" będzie przeznaczony pod budowę mieszkań, firm usługowych i produkcyjnych. - Na mówienie o szczegółach jest jeszcze za wcześnie. Chcemy, by plany powstały w ciągu roku - dodaje Malczyk. Mieszkańcy Bytomia przyklaskują pomysłowi. - W Rozbarku mieszka dużo młodzieży. Chciałabym, żeby na terenach kopalni Rozbark powstały obiekty kulturalne, ale i sportowo-rekreacyjne. To byłaby szansa dla dzielnicy - mówi Renata Bednarek, mieszkanka Rozbarku. Mieszkańcy będą z niecierpliwością czekać na inwestycje.
Czy to już nowa jakość sprawowania władzy?
Pozyskanie 18 milionów 640 tysięcy złotych na realizację III etapu Obwodnicy Północnej miasta uznał Piotr Koj za największy sukces swojej prawie czteromiesięcznej prezydentury. Zrobił to jednak z pewnym zastrzeżeniem. - Nie twierdzę, że ten projekt był robiony przez nas. Czym innym jednak jest projekt, a czymś innym jego realizacja - podkreśla prezydent Bytomia.

Za istotne Koj uznał wszystkie działania, zmierzające do ściągnięcia inwestorów do miasta. To m.in. przygotowanie ofert sprzedaży 15 działek (12 gminnych, 2 pogórniczych), dzięki czemu 55 hektarów nieużytków może znajdzie nabywców. To weryfikacja ofert gminnych działek inwestycyjnych na terenach pogórniczych pod kątem wydania pozwoleń na budowę, a także rozpoczęcie współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną, której celem ma być pomoc w pozyskiwaniu inwestorów.

Pytany o najtrudniejsze decyzje Koj, dość długo milczał. - Ja codziennie stoję w obliczu podejmowania trudnych decyzji - powiedział.

O swojej prezydenturze Piotr Koj mówił w zeszłym tygodniu w czasie cotygodniowego spotkania z dziennikarzami. Rządy poprzedników podsumował w liczącym 30 stron Raporcie Otwarcia.

Prezydent nie pozostawia na lewicowej władzy suchej nitki. Bardzo złą ocenę wystawił m.in. wewnętrznej organizacji pracy Urzędu Miejskiego, pokłosia ośmioletnich rządów Krzysztofa Wójcika. Podobne odczucia mieli także bytomianie, podkreślając niezadowolenie z jakości pracy urzędników podczas kampanii wyborczej.

100 dni prezydenta Bytomia

• odbył 456 spotkań, kilkadziesiąt wyjazdów,

• przyjął 54 mieszkańców, proszących o interwencję,

• przygotował 29 projektów uchwał, wydał 31 zarządzeń,

• usprawnił obsługę petentów Urzędu Miejskiego m.in. poprzez wydłużenie czasu pracy i uruchomienie kas w soboty oraz fachową obsługę niedowidzących i niedosłyszących,

• rozpoczął organizowanie rad konsultacyjnych,

• uczestniczył w powoływaniu Górnośląskiego Związku Metropolitarnego, w ramach rekompensaty za długi Bytomskiej Spółki Restrukturyzacji Kopalń przejął teren przy ul. Karpackiej, na którym miał stanąć supermarket, oprotestowany przez mieszkańców,

• podjął decyzję o sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów na północ od ulicy Dworskiej, położonych między ulicą Powstańców Śląskich i Aleją Jana Pawła II,

• pozyskał 18 mln 646 tys. euro na budowę trzeciego odcinka Obwodnicy Północnej,

• otworzył filię Młodzieżowego Domu Kultury w Miechowicach,

• doprowadził do uruchomienia klubu filmowego w Bytomskim Centrum Kultury.
W starej rozbarskiej cechowni studenci szkoły teatralnej będą uczyć się tańca
Po kopalni Rozbark w Bytomiu pozostał błotnisty plac. Od strony ulicy widać jeszcze tylko zamknięte łukami okna dawnych warsztatów. Szyb już nie ma, ścian też wkrótce nie będzie. Jest jeszcze zrujnowana kotłownia z wielkim kominem i zabytkowa cechownia.

Dawniej to miejsce nazywało się Rosenberg - wzgórze róż - wzdycha Piotr Smętek, anglista z Rozbarku, który fotografuje umierającą kopalnię. - Szukam tych róż na swój sposób - dodaje. Dziś największym skarbem starej kopalni jest właśnie budynek cechowni. To właśnie tu mają szkolić się aktorzy ruchu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej z Krakowa. - Wtedy to miejsce znów ożyje i zakwitnie - cieszy się Smętek.

Przed wiekami Rozbark był samodzielną gminą i dopiero z początkiem XX wieku został włączony w granice Bytomia. Stara część dzielnicy się sypie, pomiędzy kamienicami, jak dziury po zębach, straszą puste place. Nowa żyje charakterystycznymi dla blokowisk problemami.

W środku dzielnicy stoją jeszcze ostatnie budynki kopalni Rozbark. Powstała w 1863 roku, wcześniej, od 1824 roku, działała tu kopalnia Łagiewniki. W 2004 roku Rozbark przestał fedrować. Kilka dni temu zabetonowano beczkowate wejście do szybu Stalmach, wcześniej zaś zasypano i zabetonowano szyb Bończyk. - W grudniu 2006 roku zniknęły szyby kopalniane. Zniknął też z muru napis "Kopalnia Rozbark" - Piotr Smętek systematycznie fotografuje swoją dzielnicę. - Mam potrzebę utrwalania tego, co istniało przez wiele lat - tłumaczy. Jego zdaniem dzieła zniszczenia dokończą tu złomiarze. - W płocie wokół kopalni jest 15-merowa przerwa, przez którą wynoszą wszystko to, co można sprzedać w skupie złomu. Wejścia do kopalni i cechowni pilnują jednak strażnicy.

Nikt się nie modli

Stara cechownia jest teraz największym skarbem Rozbarku. Ogromna, w dobrym stanie, jeszcze nie została rozkradziona. Na frontowej ścianie wciąż stoi ołtarz świętej Barbary, patronki górników. Odkąd zamknięto kopalnię, nikt się przed nim nie modli. - Czasem podlewam stojące przy ołtarzu kwiaty - mówi Stefan Pisalski z Centralnej Stacji Odwadniania Kopalń, który pracował przy zasypywaniu szybu. Teraz jest jedną z ostatnich osób zatrudnionych na terenie Rozbarku. Jest szansa, że cechownia, ostatnia pamiątka po kopalni, nie zostanie zrujnowana, a już niebawem będzie pełnić zupełnie nową rolę w dzielnicy. To właśnie w budynku cechowni szkolić się będą aktorzy ruchu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej z Krakowa. Ten projekt już od dawna pilotuje Śląski Teatr Tańca z Bytomia.

- Chcemy, aby budynki poprzemysłowe w Polsce były wykorzystywane tak, jak to się robi na Zachodzie. Chcielibyśmy, aby te kopalnie żyły w trochę innym kontekście. To jest ważne, aby tożsamość tego regionu przetransponować na inne działania - podkreśla Katarzyna Furmaniuk ze Śląskiego Teatru Tańca.

Swoją filozofię bytomscy tancerze przekładają na konkretne spektakle. Jeden był specjalnie przygotowany pod starą parowozownię, też zresztą rozbarską. Co roku goście Międzynarodowej Konferencji Tańca Współczesnego i Festiwalu Sztuki Tanecznej organizowanego przez ŚTT część prezentacji oglądają w Elektrociepłowni Szombierki.

Spektakl bez ogrzewania

- Ta sala daje wiele możliwości - ocenia cechownię Sylwia Hefczyńska, tancerka i choreografka Śląskiego Teatru Tańca. - Schody, załamania, to wszystko można wykorzystać podczas spektaklu. W takich miejscach inaczej się gra niż na klasycznej scenie. W wielu kierunkach, a nie tylko w jednym - w kierunku widowni.

Jednak trzeba pamiętać, że zachodnie sale teatralne w poprzemysłowych budynkach są profesjonalnie przygotowane. Mają takie same urządzenia, jak w klasycznych teatrach. Industrialne budynki, w których do tej pory występowali bytomscy tancerze, nawet nie były ogrzewane.

- Pieniądze na modernizację takich pomieszczeń na potrzeby szkoły można otrzymać z funduszy unijnych - przypomina Katarzyna Furmaniuk. Rozbarska cechownia musi jeszcze trochę poczekać na studentów. Teren kopalni wciąż nie został przekazany miastu. Katarzyna Krzemińska-Kruczek, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Bytomiu, wyjaśnia, że właśnie zaczęły się prace nad planem zagospodarowania przestrzennego terenu dawnej kopalni. - Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, zakończą się w grudniu - mówi Krzemińska-Kruczek.

Szkoła zaś ma ruszyć w październiku.

Zmienić poprzemysłowy krajobraz

Piotr Smętek cieszy się, że w rozbarska cechownia znów będzie tętnić życiem. To jednak nie wszystko, wspólnie ze znajomymi chce zmienić oblicze całej poprzemysłowej dzielnicy. Stworzył tzw. Grupę Inicjatywną Ochrony Lokatorów. Zaczęli od dochodzenia swych praw w spółdzielni mieszkaniowej. Gdy zobaczyli, że wspólnie mogą coś zrobić, zabrali się za rozwiązywanie problemów społecznych. - Problemem są złomiarze, to oczywiste. I bezpieczeństwo - mówi Smętek. - Od 2004 organizujemy spotkania z policją, radnymi. Stąd w Sezamie, osiedlowym klubie, pojawiły się dyżury dzielnicowych, radnych, teraz specjalistów z biura poselskiego.

Do grupy należą pani Gabrysia z kiosku z gazetami, pan Janusz z punktu ksero, pan Zbyszek, emeryt... Wspólnie są w stanie okleić pół Rozbarku swoimi ulotkami. W taki właśnie sposób przyczynili się do złapania bandyty, który okradał okoliczne sklepy.

Kopalnia cały czas siedzi w głowie Smętkowi. Fotografie, które przez ostatnie lata zrobił, już ułożył w pary "tak było, a tak jest". Marzy mu się, że znowu wrócą tu ludzie. Choćby ci ciekawi klimatu i sposobu urządzenia śląskiej kopalni.
 

·
Registered
Joined
·
492 Posts
Zobaczymy co ten nasz nowy prezydent osiągnie. Dostał od ludzi ogromny kredyt zaufania jednak osiągnąć cokolwiek będzie bardzo ciężko - bałagan po Wójciku jest taki, że nawet szkoda publicznie o tym pisać...
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #5
Wójcik miał takie plany przed wyborami, ale ponownie nie został prezydentem, więc sprawa ucichła. Obecnie pl. Sikorskiego (jedno z piękniejszych miejsc w Bytomiu!) pełni funkcje dworca tramwajowego (podobno drugiego takiego nie ma w Europie). Przeniesienie go w okolice dworca PKP to świetny pomysł, ponieważ stworzy się w jednym miejscu centrum komunikacyjne - obok dworca PKP znajduje się także dworzec autobusowy. Gdyby przeniosło się przystanki tramwajowe z Sikorskiego i przystanek komunikacji międzynarodowej z Sobieskiego w okolice placu Wolskiego, to mielibyśmy kolejny ewenement przynajmniej na skalę Polski, bo drugiego takiego centrum komunikacyjnego nie widziałem. Przydałyby się tylko remonty dworca autobusowego i PKP...
 

·
Registered
Joined
·
17,416 Posts
^^ Owszem. Taki dworzec dla wszystkich znacznie ułatwiłby przesiadki. Jednak tramwaje nie konczyłyby już w centrum miasta co jest ich niewątpliwą zaletą wiec są i plusy i minusy takiego rozwiązania. Ale cos mi sie wydaje że do realizacji długo nie dojdzie. Póki co plac Sikorskiego wymaga zrewitaizowania i stworzenia na nim prawdziwego dworca tramwajowego np z osobnymi peronami dla każdego toru.
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #7
Póki co plac Sikorskiego wymaga zrewitaizowania i stworzenia na nim prawdziwego dworca tramwajowego np z osobnymi peronami dla każdego toru.
Ja bym na Sikorskiego nie inwestował w żaden dworzec, bo później tramwaje nie znikną z tego miejsca przez 10 lat. Tramwaje Śląskie będą się wykręcać - bo do nich należy tramwajowa część placu - że skoro włożyli już kupę pieniędzy w Sikorskiego, to nie opłaca się im tego porzucać i przeprowadzać się gdzie indziej.

Jedynym właściwym rozwiązaniem jest przeniesienie całej komunikacji w okolice placu Wolskiego i inwestowanie tylko w w tamtym rejonie. Na Sikorskiego do tego czasu powinno się tylko wyremontować chodniki, przystanki i torowisko. W międzyczasie odnowić kamienice, a po wszystkim przywrócić dawny klimat temu miejscu. Architektura Sikorskiego jakimś cudem przetrwała PRL w komplecie i powinna być wykorzystywana jako wizytówka Bytomia do pokazywania na pocztówkach, a nie z okien tramwaju. Dla mnie tramwaje na Sikorskiego, to taka estakada na chorzowskim Rynku - szpeci wszystko.
 

·
Registered
Joined
·
36 Posts
A czy ktoś wie co robią w okolicach Plejady ? - jadąc od strony Zabrza na wysokości zwężenia trasy do 2 pasów.
Od dłuższego czasu coś tam kopią ale nigdzie nie znalazłem informacji co to za inwestycja
 

·
Registered
Joined
·
492 Posts
A czy ktoś wie co robią w okolicach Plejady ? - jadąc od strony Zabrza na wysokości zwężenia trasy do 2 pasów.
Od dłuższego czasu coś tam kopią ale nigdzie nie znalazłem informacji co to za inwestycja
To już są tereny Zabrza - tak bynajmniej wynika z internetowej mapy Bytomia.
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #12
Ze strony Urzędu Miasta:
Rewitalizujemy miasto
Blisko siedemdziesiąt osób - urzędników, szefów firm i przedstawicieli biznesu przez dwa dni (12 i 13 kwietnia) uczestniczyło w warsztatach pod nazwą "Cele strategiczne rewitalizacji miasta Bytom" prowadzonych przez prof. Andrzeja Klasika, rektora Górnośląskiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości im. K. Goduli, specjalisty w zakresie planowania i zarządzania strategicznego.

Bytom z powodu restrukturyzacji przemysłu doznał olbrzymiego uszczerbku w każdej dziedzinie - gospodarczej, społecznej, środowiskowej. Na skutek zamykanych kopalń i hut swoje oblicze zmieniały całe dzielnice. Problemy te znają wszyscy bytomianie. Jednocześnie kulturowo jest to miasto o najbogatszych tradycjach. Trzeba uporządkować pomysły na ożywienie Bytomia i przywrócenie mu należytego miejsca w czołówce miast śląskich - stwierdził prof. Andrzej Klasik.

Uczestników warsztatów podzielono na pięć grup tematycznych, w których na zasadzie "burzy mózgów" analizowano wybrane obszary i tworzono koncepcje, które staną się podstawą do powstania programów w zakresie rewitalizacji gospodarczej, przestrzennej, społecznej, kulturowej i środowiskowej. Grupa musiała utworzyć listę celów, jakie chciałaby osiągnąć w danej dziedzinie dla miasta, sposobów, w jaki je zrealizować oraz przewidywanych efektów.

Duży nacisk położono na wychowanie dzieci i młodzieży pod kątem ich identyfikacji z miastem. Istotne jest też umożliwienie powrotu na rynek pracy osobom bezrobotnym, które nie pracują od ponad dwóch lat. Uznano także, że miasto powinno rozwijać się jako ośrodek kultury i nauki. Duży potencjał mają olbrzymie tereny poprzemysłowe oraz pustostany. Już w tej chwili jest wielu zainteresowanych kupnem terenów pod nowe zakłady oraz całych kwartałów budynków. Pojawił się pomysł utworzenia biura kompleksowej obsługi inwestorów.

Efekty dwudniowych warsztatów zostaną opracowane w formie wstępnych projektów do 21 maja, a potem wykorzystane przy tworzeniu programów, na podstawie których będzie można pozyskać środki pomocowe w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego województwa śląskiego na lata 2007-2013.
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #16
Na stronie Holdimex'u znaleziono coś takiego:
Planowana inwestycja to budynek handlowo - usługowo - biurowy w samym sercu miasta. Teren zlokalizowany jest przy ulicy Dworcowej, głównej ulicy handlowej Bytomia i w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP. Przewidujemy, że przez parter i pierwsze piętro budynku zostanie "przepuszczony" ruch pieszy pomiędzy ulicą Dworcową, a dworcami PKP i PKS, w formie kładki dla pieszych. Obecnie kładka taka już funkcjonuje i jest doskonałym czynnikiem generującym ruch.
Przewidujemy, że budynek będzie posiadał parking podziemny i od 6 do 8 kondygnacji, z czego każda może mieć ok. 300 m2 powierzchni użytkowej.
Zna ktoś może jakieś konkrety na ten temat? Wie ktoś może, czy Holdimex ma poważne plany związane z tą inwestycją?

Jeśliby zrealizowano te plany, to obydwa końce Dworcowej stałyby się bardzo atrakcyjnymi miejscami. Przecież na placu Kościuszki, a więc na początku Dworcowej, powstanie galeria handlowo-rozrywkowa budowana przez Braaten+Pedersen plus Partners (3 kondygnacje nadziemne i 2 podziemne). Tymczasem Holdimex na samym końcu Dworcowej zbudowałby swój obiekt o podobnym profilu. Oby plany się ziściły :)
 

·
One of the lost ones...
Joined
·
2,341 Posts
To już są tereny Zabrza - tak bynajmniej wynika z internetowej mapy Bytomia.
Od dwóch lat firma z Mikołowa eksploatuje hałdę.Do tego przedsęwzięcia miasto wydało warunek, aby wybudować zjazd i wyjazd.Ten przepalony tłuczeń wykorzystywany jest na miejscu, pod rozbudowę węzłów drogowych, które są w sąsiedztwie.Napewno miasto ten bardzo dobrze usytuowany plac stosownie wykorzysta.
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #18
Mój news z Bytomski.pl

BYTOM przeprowadza się do Tarnowskich Gór
Chluba naszego miasta, najbardziej znana bytomska firma w Polsce i producent znakomitych garniturów - Zakłady Odzieżowe Bytom S.A. - zapowiedziała przeniesienie w 2009 roku całej produkcji do zmodernizowanego i rozbudowanego za 25 mln zł zakładu w Tarnowskich Górach.

Dzięki "przeprowadzce" firma ma zaoszczędzić 2,5 mln zł rocznie. Jak twierdzi zarząd spółki, na tą sumę składają się koszty zakupu mediów i logistyki. Zakład w Tarnowskich Górach ma zwiększyć produkcję o jedną czwartą, co jest równoznaczne z szyciem 25 tysięcy garniturów miesięcznie. Dotychczas obydwa zakłady produkowały jedynie 20 tysięcy sztuk na miesiąc.

Stary zakład w centrum Bytomia ma zostać wyremontowany i przeznaczony pod wynajem. Firma chce w tym celu powołać spółkę zależną, która będzie zarządzać nieruchomością. Prezes - Tomasz Sarapata - nie wyklucza także sprzedaży budynku, dzięki czemu zbilansowano by nakłady związane z koncentracją produkcji w Tarnowskich Górach.
Jak ktoś znajdzie wątek z inwestycjami w TG, to niech go tam wrzuci. Wyszukiwarka nie działa, a nie chce mi się przegrzebywać całego forum.
 

·
Registered
Joined
·
17,416 Posts
BYTOM
Planowana inwestycja to budynek handlowo - usługowo - biurowy w samym sercu miasta. Teren zlokalizowany jest przy ulicy Dworcowej, głównej ulicy handlowej Bytomia i w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP. Przewidujemy, że przez parter i pierwsze piętro budynku zostanie "przepuszczony" ruch pieszy pomiędzy ulicą Dworcową, a dworcami PKP i PKS, w formie kładki dla pieszych. Obecnie kładka taka już funkcjonuje i jest doskonałym czynnikiem generującym ruch.
Przewidujemy, że budynek będzie posiadał parking podziemny i od 6 do 8 kondygnacji, z czego każda może mieć ok. 300 m2 powierzchni użytkowej.

http://www.holdimex.pl/oferta1.html
 

·
Beuthener
Joined
·
2,762 Posts
Discussion Starter #20
Już ktoś gdzieś o tym pisał... Fajnie by było, gdyby Holdimex zrealizował tą inwestycję, bo wtedy po obu końcach Dworcowej mielibyśmy atrakcyjne budynki. Po jednej galerię handlowo-rozrywkową na placu Kościuszki, a po drugiej "to coś" Holdimex'u. Podejrzewam, że chodzi o miejsce, gdzie jest wejście na kładkę - stał tam przed wojną drogi hotel, którego ruskie spaliły podczas "wyzwalania" Bytomia. Ale nie sądzę, by szybko tam coś powstało właśnie ze względu na tą kładkę, która raczej nie będzie się komponować z żadnym projektem :/. Rozwiązaniem byłoby przejście podziemne pod placem Wolskiego w miejscu obecnego trawnika na końcu Dworcowej i byłego parkingu obok dworca PKP... No ale kto teraz w Urzędzie Miejskim myśli o przejściu podziemnym :/. Chociaż z drugiej strony inwestor mógłby ugadać się z miastem, że weźmie na siebie fedrowanie pod ulicą - w końcu to jedna z najlepszych działek w Bytomiu...
 
1 - 20 of 4318 Posts
Top