Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 24 Posts

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #1 ·
W maju ubiegłego roku gościłem kilka dni w stolicy Czech. Czemu tam? Cóż, skoro urodziłem się na Pradze, mieszkałem i mieszkam na Pradze, niemal całą edukację (bo poza tą wyższą) przeszedłem na Pradze, no i nawet dziwnym zrządzeniem losu pracuję na Pradze, to nic dziwnego, że pierwszą zagraniczną stolicą, do której pojechałem, też musiała być Praga :troll:

Podczas wyjazdu narobiłem niemałą liczbę zdjęć i doszedłem ostatnio do wniosku, że trochę szkoda, by to tylko leżało na dysku. W sumie, to miałem zrobić ten wątek wcześniej, tak kilka miesięcy wcześniej, no ale... co tu dużo mówić, nie chciało mi się. Zdjęcia typowo turystyczne, zapewne w dużej mierze schematyczne. Wysokiej jakości, artyzmu i wyrafinowanego kunsztu fotograficznego radzę nie oczekiwać ;) Omawiając różne miejsca nie wykluczam, że czasem poza moimi zdjęciami będę się też posiłkował fotami znalezionymi w internetach - to jeśli uznam, że przeoczyłem coś, o czym warto by wspomnieć, albo lepiej ukazać.

Nie obiecuję, że zdjęcia będę wrzucać często. Chciałbym to robić przynajmniej raz, dwa na tydzień, ale jest wielce prawdopodobne, że skończy się na "raz-dwa na miesiąc" :troll:

To tyle tytułem wstępu. Więc co tam w tej Pradze będziemy oglądać? Zajawka poniżej.

0-1. Nieraz popatrzymy na miasto z wysoka...


0-2. ...częściej jednak z poziomu ulicy, podziwiając uliczne widoki.


0-3. Znajdziemy się też ciut niżej, na poziomie rzeki.


0-4. Co jakiś czas będziemy schodzić pod ziemię.


0-5. Pojeździmy tramwajami.


0-6. A jak nie tramwajem, to kolejką linową :D


0-7. Odwiedzimy te najbardziej turystyczne miejsca...


0-8. ...i te trochę mniej.


0-9. Rzecz jasna będziemy zajadać smažený sýr.


0-10. No i trdelník :D



Tyle na zachętę. Więcej niebawem :)
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #4 ·
Do Pragi wylecieliśmy 6 maja 2017 r., no więc technicznie rzecz biorąc już po majówce :D. Lecieliśmy LOTem, member of star alliance jak informował komunikat z głośników na pokładzie. Warszawę opuściliśmy punktualnie o 10:50.

1. Na płycie lotniska w Warszawie, tuż po zajęciu miejsca. Pogoda wydawała się być ładna, słoneczna, więc mieliśmy nadzieję na ładne widoki podczas lotu.
0001-20170506_103841 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

2. Jednak w miarę wznoszenia, przejrzystość powietrza malała.
0002-DSCF0526 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

3. I ostatecznie, poza krótkimi momentami, nic nie było widać. Nie było nam dane podziwać 100 lat planowania z powietrza...
0003-DSCF0527 by Jan Daszkiewicz, on Flickr


Rejs zleciał bardzo szybko. Samolot bardzo długo wznosił się na wysokość przelotową i kiedy już ją osiągnął, to leciał na niej może z 15-20 minut, po czym zaczął obniżać wysokość przygotowując się do lądowania. Ostatecznie w Pradze-Ruzyne byliśmy około 12:10.


4. Byliśmy ciut głodni, tak więc przed opuszczeniem lotniska i udaniem się w kierunku naszego hostelu postanowiliśmy wrzucić coś na ruszt i podładować baterie. Padło na Burger Kinga.
0004-DSCF0530 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

5. Po skosztowaniu lokalnej kuchni :)troll:) poszwendaliśmy się jeszcze chwilę po lotnisku. Terminal jak terminal, jakiegoś szału na nas nie zrobił, chociaż ogólnie wydawał się bardziej przestrzenny, uporządkowany niż ten warszawski.
0005-DSCF0532 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #5 ·
6. Górny poziom terminalu.
0006-DSCF0533 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

Zaopatrzyliśmy się od razu w bilety komunikacji miejskiej (kupiliśmy chyba kilka 24-godzinnych), mieliśmy tez plan by kupić praską kartę turystyczną (Prague City Pass lub Prague Card, nie pamiętam dokładnie), o której coś tam czytaliśmy przed wyjazdem. Z tą kartą można mieć darmowy wstęp (lub ze zniżką) do wielu obiektów w mieście, takich jak muzea, różne atrakcje turystyczne, chyba umożliwiała też korzystanie z komunikacji miejskiej. No, ale gdy chcieliśmy ją nabyć, okazało się, że jakiś czas wcześniej została wycofana ze sprzedaży :D. Ponoć ze względu na niskie zainteresowanie. Cóż, myśleliśmy, że trochę nam to pokrzyżuje plany, ale mogę powiedzieć, że ostatecznie dobrze się stało, że tej karty nie kupiliśmy. Analizując nasz pobyt w mieście doszliśmy potem do wniosku, że tylko byśmy wydali niepotrzebnie pieniądze, bo żeby skorzystać z tego wszystko, co oferuje karta, musielibyśmy przebywać w Pradze znacznie dłużej...

7. Nie pozostało więc nic innego, niż wyjść z terminalu i udać się na przystanek autobusowy, z którego mieliśmy połączenie do stacji metra. Trochę jak na Okęciu - przylatujący wychodzą na dole, przystanek znajduje się tuż obok wyjścia z hali. Jakiś krępy, śniady jegomość ze złotym łańcuchem na szyi proponował nam co prawda podwózkę "taxą", ale nie skorzystaliśmy ;) Będziemy jechać takim pojazdem, jak ten poniżej. Ogólnie zdecydowaną większość taboru autobusowego w mieście stanową SORy, które swoją drogą mają ciekawy układ drzwi.
0007-DSCF0534 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

8. My czekamy na 119, który miał nas zawieźć do stacji metra Nádraží Veleslavín (co nas lekko zaskoczyło).
0008-DSCF0536 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

9. Bilecik 24-godzinny.
0009-DSCF0537 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

Nie pamiętam ile trwała podróż autobusem, ale jechał on całkiem żwawo. Ogólnie Praga, poza gęstym, starym centrum, jest dość luźnym miastem, z osiedlami porozdzielanymi nieużytkami, tak więc zbyt wiele ciekawych urbanistycznie widoków po drodze nie było ;) W kilku miejscach wzdłuż trasy dało się dostrzec "wykopki" - nie mam pewności, ale zgaduję, że to były prace przy przedłużeniu zielonej linii metra (oznaczanej jako A). Docelowo pociągi mają dojeżdżać na lotnisko, zapewne zastępują wspomnianą wcześniej linię 119, która pełni rolę dowozówki.

10. Jak już wspomniałem, autobus dojeżdża do stacji metra Nádraží Veleslavín. Metro musieli tu dociągnąć stosunkowo niedawno, ponieważ na planie miasta, który kupiliśmy kilka dni wcześniej w Warszawie (i który był nowy) tego odcinka metra nie było. Byliśmy przekonani, że autobus dowiezie nas do stacji Hradčanská, która była zaznaczona jako ostatnia/pierwsza.
0010-DSCF0538 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr


Poniżej plan praskiego metra. Jak widać, stacja Nádraží Veleslavín nie jest ostatnią stacja, są jeszcze dwie kolejne na południe od niej. W kolejnym etapie rozbudowy metro będzie biegło na zachód, a potem odbijało na północ w kierunku lotniska. Będą trochę takie esy-floresy jak u nas na drugiej linii. Zastanawiam się nawet, czy przejazd na lotnisko nie będzie dłuższy od jazdy autobusem.
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #7 · (Edited)
Lajki niestety nie wróciły, tak więc osoby wcześniej lajkujące posty znajdujące się wyżej, uprasza się o ponowne wykonanie tej operacji :troll:

11. Jesteśmy w okolicy stacji metra (oraz stacji kolejowej) Nádraží Veleslavín. Dość swojsko ;) Na Google Maps można sobie dokładniej obejrzeć okolicę.
11-DSCF0539 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

12. Zjeżdżamy na peron stacji metra. Jak widać w głębi zdjęcia, w praskim metrze nie ma bramek takich, jakie znamy z metra warszawskiego. Strefa biletowa jest zaznaczona słupkami, na których wiszą kasowniki. BTW, nie kojarzę stacji metra (tych, które odwiedziłem podczas pobytu), które nie miałyby trzech ciągów schodów ruchomych prowadzących w z poziomu 0 na -1.
12-DSCF0540 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

13. Na peronie. Będziemy się udawać w kierunku Depo Hostivar, na stację Hradčanská.
13-DSCF0541 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

14. Czysto, schludnie, może się podobać, ale szału nie ma. Widoczny bajer w postaci podświetlanych linii przy krawędziach (podczas wjazdu pociągu migają na czerwono). Stacja otwarta w 2015 r.
14-DSCF0544 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

15. Plan komunikacji miejskiej.
15-DSCF0545 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #8 ·
16. Dojechaliśmy do naszej stacji docelowej (wspominana Hradčanská), która była trzecim przystankiem pociągu. To jedna z najstarszych stacji linii A - wchodzi w skład najstarszego odcinka tej linii, otwartego w sierpniu 1978 roku (starszy jest tylko centralny odcinek linii C, powstały w 1974 r.).
16-DSCF0547 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

17. Jest to stacja typu głębokiego, budowana tarczami drążącymi. Wyjścia znajdują się tylko na jednym końcu stacji (widocznym na poprzednim zdjęciu) - drugi koniec jest ślepy. Generalnie stacja bardzo mi się spodobała, ma klimacik.
17-DSCF0548 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

18. Znajdujemy się 43 metry pod ziemią. Dla porównana, najgłębsza stacja metra warszawskiego, Nowy Świat - Uniwersytet na II linii metra, znajduje się na głębokości 23 metrów.
18-DSCF0549 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

19. Jedziemy w górę. Za pierwszym razem musiałem złapać się poręczy, ta wysokość jednak robi wrażenie.
19-DSCF0550 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

20.
20-DSCF0552 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #9 ·
21. Po wyjściu na górę najpierw poszliśmy na szybkie zakupy do okolicznego Tesco. Następnie udaliśmy się w kierunku naszego hostelu, mieszczącego się jakieś 500 metrów dalej, przy ulicy Narodni Obrany. Pierwszy napotkany tramwaj wyglądał tak :D
21-DSCF0553 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

Nasz hostel znajdował się w dzielnicy Praga 6, droga do niego wyglądała mniej więcej tak:


Położenie względem Starego Miasta:
[/url]

22. Po zameldowaniu się w hostelu. Jeśli dobrze pamiętam, mieliśmy pokój na I piętrze. Dwa szybkie strzały przez okno...
22-DSCF0555 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

23.
23-DSCF0556 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

24. ...i czas ruszać na miasto. Udajemy się z powrotem w okolice stacji Hradcanska, która będzie naszym punktem wypadowym w różne rejony miasta. Tutaj zdjęcie ulicy Dejvickiej.
24-DSCF0557 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

25.
25-DSCF0558 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #10 ·
26. Idziemy ulicą Dejvicką, którą dojdziemy do przejścia przez linię kolejową w okolicy stacji Hradcanska. Rzut oka w ulicę Marakova (Marakovą?). Swoją drogą, Pradze pod względem parkowania dużo bliżej do standardów zachodnich. Z drugiej strony, dzięki dobrej urbanistyce i większości szerokim ulicom (poza Starym Miastem oczywiście) zorganizowanie parkowania na jezdni jest łatwiejsze.
26-DSCF0560 (2) by Jan Daszkiewicz, on Flickr

27. Róg Bubenecskiej i Dejvickiej.
27-DSCF0561 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

28. Dejvicka przechodzi płynnie w ulicę Pod Kastany, my jednak pójdziemy w prawo.
28-DSCF0562 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

29. Przejście przez wspomnianą wcześniej linię kolejową. Wg. schematów transportu miejskiego, jeździ tędy coś w stylu szybkiej kolejki miejskiej. Tylko raz widziałem jadący tędy pociąg, ale wyglądał raczej jak spalinowy szynobus.
29-DSCF0563 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

30. Po drugiej stronie torów, na przystanku tramwajowym. W budynku w tle mieści się Tesco, od którego zaczęliśmy "zwiedzanie" ;) Chcieliśmy stąd podjechać tramwajem w kierunku zachodnim, aby skrócić drogę do zamku na Hradczanach.
30-DSCF0564 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
user
Joined
·
24,293 Posts
Budapeszt? No i brawo!
Ja jestem na etapie rozważań, czy by nie zaniechać wątku ukraińskiego i Odessy która chyba się przejadła i ruszyć z Kijowem/Czarnobylem, albo Grodnem, Podlasiem lub Pragą właśnie. Ehhh, rozterki ;)
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #14 ·
Pisałem, że poszliśmy na przystanek tramwajowy, z którego chcieliśmy podjechać w kierunku Hradczan... No, to wsiedliśmy do tramwaju i moment później mnie olśniło, że bilet dobowy zostawiłem w hostelu. Wysiadać było już za późno, więc pozostało mieć nadzieję, że nie będzie mi dane usłyszeć "ahoj" ze strony praskiego kontrolera. Z drugiej strony, to miał być jeden, krótki przystanek, więc jazda na gapę miała trwać moment. Ale nie trwała :D bo jak się okazało, wsiedliśmy w zły tramwaj, który owszem, jedzie przez skrzyżowanie Svatovitskiej i Horakove, jednak nie prosto, na przystanek za skrzyżowaniem, lecz skręca w prawo w Svatovitską... Gdzie przystanku nie ma, a tramwaj jedzie kilkaset metrów dalej, na Vitezne Namesti, a więc w okolice stacji metra Dejvicka :D



Nie muszę mówić, że dziewczyna była już lekko wkurwiona. Zwłaszcza, że musieliśmy wracać się z buta, bo nie było gdzie kupić biletu. Pod górkę. W słońcu :D

31. No to idziemy w kierunku Hradczan. W Pradze też znają to wspaniałe rozwiązanie, jakim są przyciski na przejściach...
31-DSCF0565 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

32. Coś tam się zaczyna wyłaniać. Ulica widoczna na zdjęciu nosi nazwę U Prasneho mostu.
32-DSCF0567 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

33. Te wzniesienia to przedsmak tego, co nas czeka w kolejnych dniach.
33-DSCF0568 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

34. Kto tu dawał lajki za tramwaje? ;)
34-DSCF0569 by Jan Daszkiewicz, on Flickr

35. Aby dostać się na teren zamku, należało przejść przez kontrolę. W kolejce staliśmy około 10 minut, a sama kontrola ograniczała się do otworzenia plecaka.
35-DSCF0571 by Jan Daszkiewicz, on Flickr
 

·
sceptyk
Joined
·
16,141 Posts
34. Kto tu dawał lajki za tramwaje? ;)
JA :)

29. Przejście przez wspomnianą wcześniej linię kolejową. Wg. schematów transportu miejskiego, jeździ tędy coś w stylu szybkiej kolejki miejskiej. Tylko raz widziałem jadący tędy pociąg, ale wyglądał raczej jak spalinowy szynobus.
No i to było właśnie to - oni po prostu oznaczają tak linie funkcjonujące w systemie zintegrowanej komunikacji, niezależnie czy jeżdżą na nich CityElefanty, stare "żaby", czy motoraki/RegioNovy.
 

·
Szlachta Nie Choruje
Joined
·
9,424 Posts
Discussion Starter · #16 ·

·
Prymas Aprilis
Joined
·
8,919 Posts
  • Like
Reactions: vlad and janex_wwa

·
Registered
Joined
·
13,643 Posts
Budapeszt? No i brawo!
Ja jestem na etapie rozważań, czy by nie zaniechać wątku ukraińskiego i Odessy która chyba się przejadła i ruszyć z Kijowem/Czarnobylem, albo Grodnem, Podlasiem lub Pragą właśnie. Ehhh, rozterki ;)
Dajesz nowy wątek i ciśniesz równolegle oba ;)
 
1 - 20 of 24 Posts
Top