SkyscraperCity banner

12221 - 12240 of 12413 Posts

·
Registered
Joined
·
759 Posts
Zakładając, że da się zachować istniejący most w całości, to i tak dobre kilkanaście milionów pójdzie na ten nasyp.
Eeeh... Przesadzasz. Teraz są technologie pozwalające to odtworzyć ten nasyp za max. 2mln, a i to szacuję z grubym marginesem - oprócz ściany oporowej nic w tym nasypie niesamowitego.
W porównaniu do budowy nowego mostu o złowieszczym prześwicie to i tak drobiazg.
 

·
Registered
Joined
·
7,764 Posts
Wszystkim marzącym o składach wielowagonowych do Karpacza polecam sprawdzić dł. użyteczną toru nr 1
 

·
Registered
Joined
·
1,846 Posts
Wszystkim marzącym o składach wielowagonowych do Karpacza polecam sprawdzić dł. użyteczną toru nr 1
Od przejazdu do kozła będzie może 200 metrów. Odliczając rozjazd potrzebny do zmiany czoła to pociąg złożony z lokomotywy i czterech wagonów powinien się spokojnie zmieścić.
 

·
Registered
Joined
·
166 Posts
Do takiego Karpacza,Kowar czy też Świeradowa wystarczy skomunikowany z różnymi pociągami w Jeleniej Górze SA135 kursujący co godzinę a nawet co 2 poza szczytem.
 

·
Registered
Joined
·
7,764 Posts
Od przejazdu do kozła będzie może 200 metrów. Odliczając rozjazd potrzebny do zmiany czoła to pociąg złożony z lokomotywy i czterech wagonów powinien się spokojnie zmieścić.
No 100 m pociąg się zmieści. W latach '90 dojeżdżały składy max 3 wagonowe ciągnące przez SP42/SP45.
Ale niektórzy już piszą o składach 6-8 wagonowych :D
 

·
Registered
Joined
·
1,846 Posts
Do takiego Karpacza,Kowar czy też Świeradowa wystarczy skomunikowany z różnymi pociągami w Jeleniej Górze SA135 kursujący co godzinę a nawet co 2 poza szczytem.
Ale skoro jest mowa o reaktywacji większej ilości tras w okolicy Jeleniej Góry to chyba najlepszą opcją było by dorobienie drutu do Karpacza i puszczanie wahadeł Szklarska Karpacz i Lwówek Kowary i ewentualnie np dwie pary IC i dwie bezpośrednie KD z Wrocławia. Wszystko oczywiście musi być dokładnie skomunikowane w JG.
 

·
Registered
Joined
·
7,764 Posts
A mikole z JG jeszcze nie działają by "bieda-PENDOLINO" wjeżdżało do Karpacza?
Najpierw przywrócenie linii do ruchu. I dobrze było by w Karpaczu na stację podjeżdżały busy do Karpacza Górnego.
 

·
Registered
Joined
·
573 Posts
Ale niektórzy już piszą o składach 6-8 wagonowych :D
Czytaj, pls, uważnie. Pisałem o 6-8 wagonowych z Wrocka (Gdyni, Wawy itp) rozczepianych w JG na część do SPG i do Karpacza. Wychodzi po ok. 3-4 wagony, a jak wynika z poprzednich postów, taki skład się zmieści.
Nie ma to jak krytyka dla krytyki i bicia piany.
 

·
Registered
Joined
·
104 Posts

·
Registered
Joined
·
421 Posts
Najpierw przywrócenie linii do ruchu. I dobrze było by w Karpaczu na stację podjeżdżały busy do Karpacza Górnego.
Autobus do Karpacza Górnego to podstawa na tej linii, bez niego nie ma sensu odbudowa, skomunikowanie do wszystkich pociągów plus jeden bilet na pociąg i autobus. Tak samo powinno być w Kudowie i Szklarskiej Porębie.
 

·
sztolnie
Joined
·
399 Posts
Wracając do połączenia Legnica - Jelenia Góra. Moim zdaniem jeśli z jakichś powodów wybrano by opcję przez Bolków, to raczej trzeba by zahaczyć o Strzegom, czyli bez skrótu przez Roztokę. Ja wiem, że to dalej, ale dawałoby to kolejne kilka par pociągów do Strzegomia (Legnica - Strzegom, a czasy mamy takie że trzeba walczyć o każdą parę), dodatkowo wymogłoby to uruchomienie opuszczonego obecnie przystanku Strzegom Miasto, który jest lepiej dostępny, niż dworzec na podsudeckiej.
 

·
Registered
Joined
·
7,764 Posts
Autobus do Karpacza Górnego to podstawa na tej linii, bez niego nie ma sensu odbudowa, skomunikowanie do wszystkich pociągów plus jeden bilet na pociąg i autobus. Tak samo powinno być w Kudowie i Szklarskiej Porębie.
I do Świeradowa ze Sz.P.G.. Nawet z logo KD. Przecież był już taki "eksperyment" z łączoną komunikacją do Karpacza. Dlaczego to upadło?
 

·
Registered
Joined
·
104 Posts
Wracając do połączenia Legnica - Jelenia Góra. Moim zdaniem jeśli z jakichś powodów wybrano by opcję przez Bolków, to raczej trzeba by zahaczyć o Strzegom, czyli bez skrótu przez Roztokę. Ja wiem, że to dalej, ale dawałoby to kolejne kilka par pociągów do Strzegomia (Legnica - Strzegom, a czasy mamy takie że trzeba walczyć o każdą parę), dodatkowo wymogłoby to uruchomienie opuszczonego obecnie przystanku Strzegom Miasto, który jest lepiej dostępny, niż dworzec na podsudeckiej.
Nic nie wskazuje na takie rozwiązanie- województwo chce przejąć odcinek Grabina Śląska- Marciszów czyli Strzegom kamieniołom - Marciszów. Dobrze gdyby przejęli łącznice do podsudeckiej.
 

·
Registered
Joined
·
36 Posts
Góra. Przywrócenie połączenia kolejowego stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo czy powstanie most kolejowy na S5.

Jeszcze w grudniu 2020 roku wydawało się przejęcie nieczynnej linii kolejowej Góra-Bojanowo i uruchomienie na niej połączeń pasażerskich zmierza w pozytywnym kierunku. O ile pierwszą część planu udało się w pełni zrealizować i nowym właścicielem linii stał się samorząd województwa dolnośląskiego, o tyle druga część stoi wciąż pod znakiem zapytania. I to dużym znakiem zapytania. Dlaczego?

Nie jest tajemnicą, że kilka lat temu torowisko na linii nr 372 zostało częściowo rozebrane pod budowę S5. Władze gminy Góra i powiatu górowskiego zgodziły się na to, ale pod pewnymi warunkami. 21 lipca 2010 roku górowskie samorządy oraz PKP PLK S.A. zawarły porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad, która zobowiązała się do budowy mostu kolejowego nad S5 w Bojanowie, jeśli aktualny zarządca zgłosi uzasadnioną ekonomicznie i społecznie potrzebę jej reaktywacji.
Problem w tym, że zawarte porozumienie wygasło z końcem tego roku. Niestety, samorząd województwa dolnośląskiego, czyli obecny właściciel linii Góra-Bojanowo, nie mógł zgłosić chęci jej reaktywacji, bo nie był stroną zawartej w 2010 roku umowy.
- W tej sytuacji należało podpisać aneks do porozumienia i dopisać marszałka województwa dolnośląskiego, jako kolejnego sygnatariusza porozumienia – wyjaśniała na ostatniej sesji powiatowej Irena Krzyszkiewicz. - Spotkaliśmy się w tej sprawie i wszystkie strony, poza GDDKiA, podpisały aneks do porozumienia z 2010 roku.
Oczywiście górowskie samorządy wielokrotnie informowały GDDKiA o potrzebie budowy wiaduktu kolejowego nad S5. Samorząd województwa chęć przejęcia linii kolejowej 372 i uruchomienia na niej połączeń kolejowych zadeklarował już w 2019 roku. Niestety, przedłużające się formalności sprawiły, że jej pełnoprawnym właścicielem stał się dopiero 9 grudnia 2020 roku.

- W związku z tym, że GDDKiA nie aneksowała porozumienia z 2010 roku, jeszcze 29 grudnia 2020 roku gmina Góra oraz powiat górowski zgłosiły do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad potrzebę budowy bezkolizyjnego skrzyżowania linii 372 z drogą ekspresową S5. Załącznikiem do tego dokumentu był akt notarialny potwierdzający, że nowym właścicielem linii jest samorząd województwa dolnośląskiego – dodała burmistrz Góry.

O wielkiej determinacji marszałka województwa dolnośląskiego związanej z przywróceniem Górze połączeń kolejowych najlepiej świadczy fakt, że w ostatnim dniu ubiegłego roku złożył w urzędach wojewódzkich w Poznaniu i we Wrocławiu zgłoszenie o budowie, czyli rewitalizacji linii kolejowej 372. Postawił tym samym GDDKiA przed faktem dokonanym.
Szefowa górowskiego samorządu podkreśliła też, że samorząd województwa dolnośląskiego ma zabezpieczone na ten cel środki finansowe i może przystąpić do odbudowy torowiska i przywrócenia połączenia kolejowego z Górą.
- Czekamy na pozytywną reakcję ze strony GDDKiA. W przeciwnym razie – oczywiście mówię to teraz w żartach – marszałek będzie zmuszony postawić rogatki kolejowe na S5 – nie kryła oburzenia Irena Krzyszkiewicz.
Warto zaznaczyć, że powiat górowski jest dziś jedynym na Dolnym Śląsku bez czynnej infrastruktury kolejowej.
- Dlatego włączenie go w system regionalnych połączeń kolejowych jest priorytetem w walce z wykluczeniem komunikacyjnym jego mieszkańców. Dodatkowo, poprzez poprawienie komunikacji, fakt ten poprawi atrakcyjność gospodarczą i turystyczną tej części województwa – napisał w swoim oświadczeniu Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.
Góra. Przywrócenie połączenia kolejowego stoi pod znakiem zapytania. Nie wiadomo czy powstanie most kolejowy na S5.
 

·
Registered
Joined
·
1,336 Posts
E tam...
Z tym, że na pewno nad S5 nie powstanie żaden most kolejowy. Chyba, że S5 zamieni się w jakiś ciek wodny. Jakby już co, to powstanie wiadukt kolejowy.
 

·
sztolnie
Joined
·
399 Posts
Nic nie wskazuje na takie rozwiązanie- województwo chce przejąć odcinek Grabina Śląska- Marciszów czyli Strzegom kamieniołom - Marciszów. Dobrze gdyby przejęli łącznice do podsudeckiej.
A nie jest tak, że ten odcinek jest wykorzystywany do ruchu towarowego do kamieniołomu? Przypominam sobie, że jakiś czas temu wykonano remont estakady w Strzegomiu. Jeśli tak, to nic nie trzeba przejmować.
 

·
Registered
Joined
·
1,875 Posts
W przypadku reaktywacji linii do Karpacza elektryfikacja jest oczywistością. Koszt zelektryfikowania tej krótkiej linii byłby porównywalny albo nawet mniejszy niż kupno hybryd. O pchaniu SA134/SA135 do Karpacza nie wspomnę - pojazdy te przegrzewają się nawet na Kudowiance o umiarkowanie górskim profilu, zatem w przypadku Karpacza puszczanie tych skoczyłyby się katastrofą. Korzyści ruchowe i dynamika taboru elektrycznego na tej niełatwej linii uzasadniają elektryfikację.
 

·
Registered
Joined
·
24,943 Posts
  • Like
Reactions: gauomzei
12221 - 12240 of 12413 Posts
Top