SkyscraperCity banner

12361 - 12380 of 12441 Posts

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
Bo może nie chcieć. Bo może uważać, że pieniądze na np. dodatkowe kursy między Rzepinem a Zbąszynkiem, lepiej wydać na dodatkowe kursy między Zieloną Górą a Gorzowem. I nie zmusisz UM w żaden sposób, by za takie dodatkowe, niezamówione kursy, zapłacił. Niestety.
Ale te kursy są. Tylko wykonywane przez PR. A chodzi o to by były bezpośrednie i nie ważne czy przez PR czy KW.
 

·
Dolny Śląsk
Joined
·
279 Posts
Cóż za bezsensowne uogólnianie. Obsługę linii Poznań-Wrocław powinna prowadzić firma, która złoży najlepszą ofertę. Jak będzie to PIC to będzie to PIC, jak PRy, to PRy. Ale równie dobrze najkorzystniejszą ofertę na obsługę tej trasy może złożyć konsorcjum KD&KW. I gwarantuje Ci, że obu stronom opłaci się dojazd do największych stacji w regionie.
A pociągi graniczne z Czechami to jak jeżdżą? Na odcinku czeskim jako CD(czy tam inny operator), na polskim jako KD. Jak tak bardzo Ci zależy, to na granicach województw możemy zmieniać nazwy pociągów z KW na KD
Ale na tą chwilę i dłuższy jeszcze czas, KD mają byt mało taboru na takie działania, więc wszystkie te rozważania są czysto teoretyczne. Przed KD uruchamianie nowych pociągów na nowych liniach, kolej metropoidalna, kolej zagłębia miedziowego, dogęszczanie taktu, a tutaj padają posty o Poznaniach i Łodziach. Dobre...
Przetarg nieograniczony za prawie 10 lat, więc sobie poczekamy, a teraz to tylko zwykłe chciejstwo.

PR w dolnośląskim raczej nikt nie rzuci na linie wewnątrz wojewódzkie tylko właśnie na międzywojewódzkie. Spodziewam się ze PR za jakiś czas będą powoli rugowane przez KD wraz z zakupami nowego taboru, ale rozpocznie się to od tras wewnętrznych. Nie jest powiedziane po 10 latach, że cześć tras nie będzie dalej obsługiwana przez PR.
 

·
Registered
Joined
·
107 Posts
A kto mówi, że w DE takie rozwiązanie jest cacy? Ja uważam że jest beznadziejne. To nie powinno tak wyglądać, że organizator transportu w regionie nie może robić oferty taka jaka najbardziej odpowiada potrzebom, bo jedna czy druga firma chce więcej zarobić.

Jeżeli chodzi o teh przypadek to zrobienie większej ilości połączeń Kalisz-Wrocław powinno wpłynąć także pozytywnie na rentowność pociągów IC, ponieważ oferta kolejowa może być zdecydowanie bardziej kompleksowa.

Co tu jest do drążenia? Wszystko dalej jest zgodne z wspomnianą wyżej zasadą. Czy chodzi Ci o to, że np. ruch regionalny jest na wspomnianej linii HS? No to zauważ, że np nie ma bezpośrednich połączeń RE Coburg-Monachium, mimo że wszystko mieści się w jednym landzie.
Tyle że Kalisz marnie nadaje się na przesiadki- tylko 3 krawędzie peronowe, brak zadaszenia. O lokalizacji dworca z litości nie wspominam. Wreszcie problem małej ilości torów pod trakcją. No i na koniec detal zgodnie z prawem pociągi kolei wojeódzkich mogą wjechać na teren innego województwa tylko do 50 km. A tak się składa że Kalisz jest dalej od granicy Dolnego Śląska.
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
Tyle że Kalisz marnie nadaje się na przesiadki- tylko 3 krawędzie peronowe,
Raczej dwie krawędzie peronowe. Ale organizacyjnie jest to do wykonania.

A , że wątek o dolnośląskiej infrastrukturze to ja zadam dość prowokujące pytanie.
Dlaczego koniecznie "Trzebnica" ma być zelektryfikowana?
 

·
Registered
Joined
·
3,152 Posts
No i na koniec detal zgodnie z prawem pociągi kolei wojeódzkich mogą wjechać na teren innego województwa tylko do 50 km.
Że co? Nie ma takiego prawa.
Ja nie mówiłem, że Kalisz ma być stacją przesiadkową. Ja mówiłem, że robiąc przesiadki w Ostrowie niszczymy m.in. relacje Kalisz-Wrocław, dlatego najlepiej żeby to były bezpośrednie połączenia do samej Łodzi. A główny problem z tymi połączeniami(czy to do Poznania, czy Łodzi) że to w sumie Dolnyśląsk nie ma taboru którym mógłby wymienić kilometry. Ale jeżeli taki tabor zdobędzie, to zalet bezpośrednich połączeń jest zdecydowanie więcej niż przesiadek :)
 

·
Registered
Joined
·
25,052 Posts
Bo przy rosnących potokach, bez rozbudowy o mijanki nie da się zapewnić większej liczby miejsc w SZT i lepiej puścić pojemniejszy,szybszy , ekologiczny EZT, zwłaszcza,że widać,że linia cieszy się powodzeniem
 

·
Registered
Joined
·
2,143 Posts
Polregio regularnie tnie ostatnie isniejące bohuny.
Holandia ma jeszcze resztki swoich piętrusów serii DD-AM, wycofanych w 2019 r. po NG w 2014. Trwa jednak ich kasacja. Teoretycznie około 2027 r. wycofywane będą piętrowe EZT serii DDZ bazujące na wspomnianych piętrusach DD-AM. One również przeszły NG w ostatniej dekadzie i trzeba przyznać, że są w bardzo dobrym stanie. Nie wiem tylko na ile opłacalna byłaby polonizacja tych składów, które będą wówczas zbliżać się do 40. i są zasilane 1500V.
 

·
Registered
Joined
·
1,541 Posts
Jest realne przywrócenie w najbliższych latach pociągów na 300 km dolnośląskich linii kolejowych - mówi Patryk Wild, autor planu transportowego województwa.

A dalej, między innymi, zapowiedź (jak się wydaje) wzięcia w tymczasowy zarząd odcinka Jelenia Góra - Lwówek Śląski.
 

·
Registered
Joined
·
427 Posts
Że co? Nie ma takiego prawa.
Ja nie mówiłem, że Kalisz ma być stacją przesiadkową. Ja mówiłem, że robiąc przesiadki w Ostrowie niszczymy m.in. relacje Kalisz-Wrocław, dlatego najlepiej żeby to były bezpośrednie połączenia do samej Łodzi. A główny problem z tymi połączeniami(czy to do Poznania, czy Łodzi) że to w sumie Dolnyśląsk nie ma taboru którym mógłby wymienić kilometry. Ale jeżeli taki tabor zdobędzie, to zalet bezpośrednich połączeń jest zdecydowanie więcej niż przesiadek :)
A pasażer jadący z Kalisza do Wrocławia nie lepiej by wsiadł do pociągu IC? , IC kosztuje 32 zł a PR 26 zł ale jedzie prawie godzinę dłużej, warto tracić tyle czasu dla kilku złotych, na tej linii(Wrocław-Łódź) IC powinno mieć takt co dwie godziny i nikt by nie myślał o jeżdżeniu regio na tak długich odcinkach.
 

·
Registered
Joined
·
1,892 Posts
Jest realne przywrócenie w najbliższych latach pociągów na 300 km dolnośląskich linii kolejowych - mówi Patryk Wild, autor planu transportowego województwa.

A dalej, między innymi, zapowiedź (jak się wydaje) wzięcia w tymczasowy zarząd odcinka Jelenia Góra - Lwówek Śląski.
Post 12323 ;)
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
Bo przy rosnących potokach, bez rozbudowy o mijanki nie da się zapewnić większej liczby miejsc w SZT i lepiej puścić pojemniejszy,szybszy , ekologiczny EZT, zwłaszcza,że widać,że linia cieszy się powodzeniem
No właśnie. Więc lepiej "przepalić" kasę na elektryfikację niż zbudować mijankę pośrodku (Pasikurowice/Siedlec) + Trzebnica jako stację techniczną? Myślę, że znacznie poprawiła by się przepustowość linii z możliwością taktu półgodzinnego.
 

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,688 Posts
Tak samo z Bielawą - przystanek osobowy z torem odstawczym lub stacja techniczna sterowana z Dzierżoniowa, przez co mogłoby jeździć więcej pociągów.
 

·
Registered
Joined
·
1,689 Posts
Tak naprawdę to jedno drugiemu nie szkodzi i warto byłoby zrobić jedno i drugie. Wyższe przyspieszenie EZT to kolejna zaleta elektryfikacji. To jedna z dwóch niezelektryfikowanych linii w aglomeracji i przy okazji wzmocnienia zasilania na LK 143 można byłoby zasilić także Trzebnicę. Mijanka na trasie też jest potrzebna.
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
Nie, rejon ciążenia do linii. Wg teorii "elektryfikacji" to np. taka linia do Wągrowca na której przed COVIDEM jeździło ponad 20 par osobowych oprócz tego, że powinna być zelektryfikowana, to jeszcze powinna mieć 2 tory. A wystarczy odpowiednie rozplanowanie posterunków i odpowiedni tabor i nie potrzeba elektryfikacji. No ale kto "bogatemu" zabroni?
 

·
Registered
Joined
·
1,689 Posts
Kwestia odpowiedniego taboru może być tutaj kluczowa. W momencie, w którym ceny nowych SZT zrównały się z EZT, a nawet są wyższe, elektryfikacja pod kilkanaście par osobówek na linii staje się coraz bardziej uzasadniona. Oczywiście, można ściągać używki (VT 628 choćby), ale biorąc pod uwagę całkowity koszt posiadania, elektryfikacja + EZT mogą długoterminowo wychodzić korzystniej. W momencie, w którym to województwo zarządza linią, można śmiało wykonać analizy kosztowe i zobaczyć, co długofalowo opłaca się bardziej.
I to prawda, patrząc na obłożenie ruchem aglomeracyjnym, Wągrowiec absolutnie kwalifikowałby się do elektryfikacji. To, że fundusze można wydawać inaczej, to zupełnie inna bajka.
 

·
Registered
Joined
·
1,879 Posts
Nie, rejon ciążenia do linii. Wg teorii "elektryfikacji" to np. taka linia do Wągrowca na której przed COVIDEM jeździło ponad 20 par osobowych oprócz tego, że powinna być zelektryfikowana, to jeszcze powinna mieć 2 tory. A wystarczy odpowiednie rozplanowanie posterunków i odpowiedni tabor i nie potrzeba elektryfikacji. No ale kto "bogatemu" zabroni?
Pociąg Poznań-Wągrowiec ma do przejechania łącznie 57 km z czego jakieś 6,5 pod drutem.
W przypadku Trzebnicy mamy 33 km z czego 14 pod drutem. Dodatkowo w Pasikurowicach 200 może 300 m od torów jest podstacja energetyczna (chyba) 400 kV więc koszty elektryfikacji maleją.
 
12361 - 12380 of 12441 Posts
Top