SkyscraperCity banner

12401 - 12420 of 12441 Posts

·
jestem Ott'em tego czatu
Motel Polska
Joined
·
9,624 Posts
No nie ma co, najważniejsze linie w regionie...
Polityka. W 2023 r. Bezpartyjni muszą pokazać, że coś zrobili, nie na planach, ale jeżdżący pociąg w nowe miejsca. I to będą na pewno kolzamy do Chocianowa i Świeradowa, bo najłatwiej. Może uda się też Karpacz i choćby częściowo Niemczę.
A jak Wild w tej kadencji nie dociągnie kolei do Srebrnej Góry, to może nie mieć innej okazji. Jak już będzie przygotowany projekt i ruszy, to kolejna koalicja nie będzie miała wyboru.
 
  • Like
Reactions: ainam

·
Registered
Joined
·
427 Posts
Moje typy

Trasa nr 2
Bogatynia - Krzewina - Goerlitz - Zgorzelec
To jest najbardziej racjonalna trasa, wiem że pewnie nie możliwa, ale gdyby tak dogadać się z Niemcami i zamiast jeździć na około przez Sulików ,szybka zmiana czoła w Gorlitz i specjalna taryfa i będą tłumy a dodatkowo mamy zwiększenie taktu przez granicę.
 

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
Czy przez Sulików jest naokoło? Poza tym dworzec w Sulikowie jest prawie w centrum miejscowości. No i 2 tys. mieszkańców. I jedziemy po "polskich" torach. Natomiast pociąg powinien kończyć bieg w Goerlitz.
Ale może być problem z przepustowością odcinka Trzciniec - Krzewina - Ręczyn
 

·
Registered
Joined
·
25,052 Posts
FP Piotra Rachwalskiego:

LWÓWEK WZIĘTY! Bez wątpienia wiadomość dnia. Słynna linia 284, słynna przez Most Pilchowicki i między innymi słynna przez tzw Lwóweckiego Trolla została wzięta! No, może nie tak szybko z tym wzięciem ale pierwszy krok dokonano. Brawo!
Przed godziną walczący od lat o linię Burmistrz Wlenia Artur Zych poinformował że prezes PLK Merchel wyraził zgodę i wysłał stosowne pismo do Ministra Infrastruktury. Pismo wyrażające zgodę na oddanie linii 284 Jelenia Góra - Lwówek Śląski samorządowi Województwa Dolnośląskiego.
To oczywiście początek drogi, ala dalej jest już ona dość prosta i przetarta przy okazji przejmowania innych dolnośląskich linii. Więc przekazanie formalne trasy do DSDIK to pewnie kwestia czasu. Cieszę się, choć i współczuję ( Skarbniczce województwa zwłaszcza). A i dyrektorowi DSDIK współczuję także
😉
bo wg mnie PKP PLK zrobiła świetny deal. Pozbyła się nie lada kłopotu, linii z trudnym przebiegiem, wieloma obiektami, tunelami, mostami, wiaduktami, przebiegającej na półkach betonowych nad zbiornikiem Pilchowicackim etc. Ważną lokalnie linię acz bez szału jeśli chodzi o potencjał pasażerski i przychody.
Mam nadzieję że trasa ta stanie się elementem całego ciągu Jelenia - Lwówek - Legnica. Choć szanse na to są... nie największe, delikatnie mówiąc. Ale to temat na inny poemat.
Pozdrawiam Burmistrza, likna nie daję bo newsem którego Burmistrz linkuje chwali się typ co to nie miał z tym raczej nic wspólnego, zajmując się trasą od lat to wiem, więc nie będę go promował. Ale trzymam kciuki za dalsze kroki.
ARTUR ZYCH - Burmistrz Wlenia : "Dzień dobry!
Dotarła do mnie bardzo dobra wiadomość. Samorząd Województwa Dolnośląskiego przejął linię kolejową Jelenia Góra- Lwówek Ślaski. Bardzo dziękuję za zaangażowanie Panu /... /i radnym Sejmiku Wojewódzkiego oraz wszystkim osobom, które w ten procesie nas wspomagały."

Jak zauważono modernizacja trasy wymaga sporych nakładów, także nie spodziewam się prędko, że coś tam szybko zacznie się dziać.
 

·
Registered
Joined
·
230 Posts
Nie tyle pozostawiono co po prostu zbudowano, bo zdaje się oś toru dodatkowego nie pokrywała się z istniejącymi tam wcześniej torami. Zdaje się że drugi tor miał służyć jako ładunkowy, ale zgodnie z moją wiedzą nigdy nie wjechał na niego żaden pociąg (pomijam te sypięce tłuczeń).
 

·
Registered
Joined
·
1,879 Posts
Nie tyle pozostawiono co po prostu zbudowano, bo zdaje się oś toru dodatkowego nie pokrywała się z istniejącymi tam wcześniej torami. Zdaje się że drugi tor miał służyć jako ładunkowy, ale zgodnie z moją wiedzą nigdy nie wjechał na niego żaden pociąg (pomijam te sypięce tłuczeń).
No może i tak było.
Ale ja zauważyłem ciekawą rzecz, na google earth oraz zgodnie z filmami z przejazdów tą trasą mijanka w Siedlcu istniała jakoś do przełomu 2017/18, przypuszczam, że przy okazji remontu peronu usunięto zwrotnicę i kawałek toru przy południowej stronie stacji. Skoro mijanka była i już w trakcie eksploatacji trasy została zlikwidowana to nie jest problemem by ją teraz odtworzyć.
 

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,688 Posts
Konieczność wypracowania odpowiedniej ścieżki proceduralnej"

„Rynek Kolejowy” także zapytał PKP SA o to, co przez ostatnie dwa lata udało się zrobić dla przekazania linii samorządowi. Biuro prasowe kolejowej spółki na wstępie zaznacza jednak, że linia 322 nie jest obecnie priorytetem. Jest nim linia do Karpacza (już przekazana w ręce samorządu) oraz linie nr 308 i 345 na odcinku Kamienna Góra – Jelenia Góra, 312 na odcinku Wojcieszów Górny – Nowy Kościół, nr 302 i 331 na odcinku Tomkowice – Marciszów, 317 odcinek w Gryfów Śl. – Ubocze.

– Natomiast, jeśli chodzi o linię 322 Kłodzko Nowe – Stronie Śląskie, to oczywiście jest ona nadal przedmiotem prac mających na celu jej przekazanie, jednak żeby było to możliwe, konieczne jest rozstrzygnięcie kwestii własnościowych oraz wypracowanie odpowiedniej ścieżki proceduralnej, która umożliwi realizację zamierzeń związanych z przekazaniem niniejszej linii na rzecz samorządu województwa. W związku z tym na ten moment trudno określić dokładną datę przekazania, zwłaszcza, że tak jak przy każdej tego typu transakcji, konieczne jest również uzyskanie wszelkich niezbędnych zgód korporacyjnych i tych wynikających z obowiązujących przepisów prawa – napisał Bartłomiej Sarna z biura prasowego PKP SA. „Wypracowanie ścieżki proceduralnej” było zapowiadane jednak już ponad rok temu w prasie lokalnej, poprosiliśmy więc PKP SA o kolejne wyjaśnienia.

– Tak jak wcześniej podkreślaliśmy, problemem jest tu również skomplikowana sytuacja własnościowa. Być może pewnym rozwiązaniem byłoby skorzystanie z ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” w zakresie przekazywania linii samorządom, co jest również obecnie przedmiotem analiz – dodał Bartłomiej Sarna. Problem przekazania linii nie wyszedł więc poza spektrum analiz. Co na to samorząd wojewódzki, który w styczniu 2019 roku wyraził się jasno w kwestii przejęcia linii?

Przekazanie linii się ślimaczy. Co na to urząd marszałkowski?

– Kwestie proceduralne związane z przekazaniem tej linii na rzecz samorządu, wynikające z wniesienia aportem środków trwałych do spółki PKP Polskie Linie Kolejowe, są znane i wymagają wypracowania przez PKP SA i PKP PLK szczególnych rozwiązań prawnych i proceduralnych. Według wiedzy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego negocjacje między spółkami postępują w korzystnym kierunku – powiedział Michał Nowakowski, rzecznik prasowy urzędu marszałkowskiego. O informacje w sprawie linii poprosiliśmy też Patryka Wilda, wojewódzkiego radnego, który od początku wspiera proces przejmowania linii przez Dolny Śląsk. Jego wypowiedź rzuca sporo światła na to, co dzieje się na linii z Kłodzka do Stronia.

– Na linii 322 do PKP PLK zaaportowano tory, natomiast nieruchomości są własnością PKP SA. Teraz PKP PLK powinno umorzyć zaaportowane naniesienia. Od 2 lat ten proces niestety się nie rozpoczął – mówi radny Wild.

– Szczerze mówiąc, nie wiem gdzie jest problem, ponieważ województwo może przejąć linię nawet od dwóch spółek, podpisując akt notarialny z obydwoma. Zwłaszcza, że stare, często wybrakowane torowisko i tak zdejmiemy i położymy nowe. Chcielibyśmy ją przejąć jak najszybciej, ponieważ mamy pomysł, aby linię zgłosić jako jeden z projektów do Krajowego Programu Odbudowy. Mógłby być to projekt kompleksowy zakładający odbudowę drugiego toru na zarządzanej przez Polskie Linie Kolejowe linii 276 pomiędzy Strzelinem a Kamieńcem, oraz modernizację tej linii wraz z jej elektryfikacją i elektryfikację linii 137 na odcinku Kamieniec Ząbkowicki – Ząbkowice Śl. W ten sposób powstałaby magistrala dla transportu regionalnego dla powiatów ząbkowickiego i kłodzkiego umożliwiająca bezpośredni dojazd z Wrocławia w region masywu Śnieżnika, oraz zarazem likwidująca wąskie gardło na sieci, jeśli chodzi o rozwój oferty czy wywóz kruszyw pociągami towarowymi – powiedział radny. W wypadku takiego obrotu sprawy PKP PLK byłoby beneficjentem tej sytuacji.

Gdyby przeniesienie własności linii na samorząd przeciągało się, istnieje pomysł, aby linię przekazać w bezpłatny zarząd Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, z gwarancją zwrotu wszystkich nakładów jakie poniesie województwa, gdyby do przekazania nie doszło. Taki pomysł istnieje również dla linii lwóweckiej.

Transport publiczny pod Śnieżnikiem niemal umarł

Tymczasem pod masywem Śnieżnika transport publiczny marnieje w oczach. Do Stronia Śląskiego dojeżdżają z Kłodzka trzy pary autobusów miejscowego PKS oraz 6 par autobusów prywatnego operatora Beskid. Układ dróg jest dość niekorzystny i nie są one w najlepszym stanie, dlatego dojazd do Kłodzka trwa niemal godzinę. W weekendy na transport publiczny nie ma jednak co liczyć (dwa kursy w sobotę, żadnego w niedzielę). Odczuwają to mocno mieszkańcy.

– Region jest niezwykle atrakcyjny turystycznie, ale na obecną chwilę jesteśmy skazani na dojazdy samochodem, co jest męczące i mało ekologiczne, przyczynia się także do „rozjeżdżania” gór. Myślę, że połączenie kolejowe ucieszyłoby nie tylko nas – ułatwiłoby okolicznym mieszkańcom dojazdy np. do Wrocławia, czy zachęciłoby turystów do przyjazdu tutaj z dalszych stron kraju. Byłoby świetnie, gdyby pięknymi okolicami masywu Śnieżnika mogły się cieszyć także osoby niezmotoryzowane – powiedziała Anna Rudy, od niedawna mieszkanka Kletna pod Lądkiem, która wśród lokalnej społeczności rozpoczęła lobbing w sprawie kolejowych połączeń.

Na razie jedyną szansą na zobaczenia pojazdu kolejowego pod Śnieżnikiem jest Drezyniada, którą rokrocznie (w 2020 roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, nie odbyła się) organizowana jest przy peronach strońskiego dworca.

Obecnie na 24-kilometrowej linii 322 od Kłodzka Nowego do Stronia ruch pociągów prowadzony jest z prędkością 20 km/h na odcinku od Kłodzka do Ołdrzychowic, gdzie znajduje się kopalnia dolomitu. Pozostała, 17-kilometrowa cześć linii nie jest eksploatowana. W 2008 roku przejechała tu ostatnia motorowa drezyna inspekcyjna należąca do PKP PLK.
 

·
Lefebvrysta
Joined
·
14,688 Posts
Dojdzie do skutku planowany przez wojsko remont połączony z częściową odbudową linii kolejowej nr 283 na odcinku Zebrzydowa – Żagań. Prace mają rozpocząć się już w przyszłym roku, a za pięć lat rozebrana na sporym fragmencie trasa znów będzie przejezdna – zapowiada MON. Kontynuowane są też roboty na linii 410 pomiędzy Grotnikami Drawskimi a Drawnem. W zeszłym roku PKP Polskie Linie Kolejowe unieważniły przetarg na odbudowę linii nr 283 na odcinku Zebrzydowa – Żagań z powodu przekroczenia kosztorysu. Wówczas informowaliśmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej, które było inicjatorem inwestycji, nie zamierzało dążyć do powtórzenia zamówienia. Odtworzenie częściowo formalnie zlikwidowanej trasy kolejowej wydawało się więc mocno niepewne.

Plan odbudowy jest aktualny, powstał wstępny harmonogram

– Plan odbudowy linii kolejowej nr 283 Zebrzydowa – Żagań jest aktualny – zapewnił nas tymczasem Wydział Prasowy Centrum Operacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej. Resort podał też wstępny harmonogram inwestycji: rozpoczęcie prac na tym odcinku jest obecnie planowane na rok 2022. – Prawdopodobne otwarcie linii nastąpi po zakończeniu inwestycji w 2026 r. – usłyszeliśmy. Służby prasowe Ministerstwa Obrony Narodowej zastrzegły jednocześnie, że Siły Zbrojne RP nie będą odpowiedzialne za przeprowadzenie przetargu na roboty. Postępowanie ogłoszą, podobnie jak wcześniejsze, nierozstrzygnięte zamówienie, PKP Polskie Linie Kolejowe. W zakresie rzeczowym przedsięwzięcia nie zaszły istotne zmiany.

Linia wykorzystywana jest dziś w bardzo niewielkim stopniu

Przypomnijmy, że odcinek Zebrzydowa – Żagań jest elementem dawnego ciągu biegnącego z Jeleniej Góry przez Lwówek Śląski i Zebrzydowę do Żagania. Przewidziany do remontu fragment ma ok. 43 km długości. Wykorzystywany jest obecnie jedynie na krótkim odcinku Zebrzydowa – Osiecznica-Kliczków (ok. 10 km). Pozostała część trasy została w dużej mierze fizycznie i formalnie zlikwidowana. Z kasy MON remontowana jest obecnie położona w zupełnie innej części kraju linia nr 410 na odcinku Grotniki Drawskie – Drawno. Umowę na realizację tej inwestycji podpisano w 2019 r. Prace potrwają do 2024 r.
 

·
Registered
Joined
·
112 Posts

·
Registered
Joined
·
7,795 Posts
No piszą - "poszerzą". No to adieu pociągi do JG przez Wałbrzych. Tylko już niech myślą nad poprawą infry na odc. linii 274 J.G. - Lubań i 279 Lubań - Węgliniec.

PS
Czy w Wykrotach nadal pociągi się wleką?

PSII
Jak długo tunel był budowany? Bo wydaje mi się, że remont potrwa dłużej niż budowa. "Wot tiechnika XXi w"
 

·
Registered
Joined
·
1,343 Posts
Tekst pisał ktoś mocno egzaltowany i z wybitnym talentem do bajkopisarstwa.
W sumie to na razie nic nie wiadomo, bo jedyny pewny fakt to zamiar ogłoszenia przetargu. A co do organizacji ruchu to ostatecznej decyzji na razie nie ma.
 
12401 - 12420 of 12441 Posts
Top