SkyscraperCity Forum banner
1 - 8 of 8 Posts

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
Henryków jest jak się jedzie trasą z Wrocławia do Kłodzka mniej wiecej w okolicach Ziębic i Ząbkowic Śląskich. To w Henrykowie zanotowano na pismie pierwszy text w języku polskim w XIII wieku.
 

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
Zabytki w opałach
http://www.tygodnik.walbrzyski.pl/index?Act=show_doc&id_doc=11390

W samym środku Wałbrzycha umiera szacowny gmach wpisany do rejestru zabytków.

Umiera na oczach wszystkich i nie ma mocnych na jego właściciela, czyli Oddział Nieruchomości PKP we Wrocławiu. Nie pomagają monity Państwowego Urzędu Ochrony Zabytków. - Ponieważ nie wykonano naszych zaleceń z czerwca 2005 roku, dotyczących zabezpieczenia budynku przed zimą, 19 sierpnia br. sprawę skierowaliśmy do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, by ustaliła sprawców tych zaniedbań - mówi kierownik delegatury urzędu ochrony zabytków Barbara Obelinda. - Czujemy się bezsilni, bo korespondencja najpierw z wałbrzyskim, a teraz wrocławskim Oddz. Nieruchomości PKP pełna wniosków i zaleceń wskazujących na konieczność remontu gmachu, stanowi opasłe tomy, a właściciel nic sobie z tego nie robi - dodaje. W ostatnim z pism urząd domaga się uzupełnienia szyb w oknach dachowych, wykonania obróbek blacharskich, remontu elewacji oraz takiego zabezpieczenia, aby nie wykradano elementów zdobniczych, do czego, niestety, już doszło.

- Celem doniesienia do prokuratury jest znalezienie osoby- urzędnika w PKP, która osobiście odpowiada za to, że zabytku nie zabezpieczono, doprowadzając do szybko postępujących zniszczeń. Ta osoba powinna ponieść karę - tłumaczy Barbara Obelinda. Obiekt był użytkowany do jesieni 2000 roku, a uwłaszczenie na nim nastąpiło w 2001. Natychmiast pojawiła się informacja o tym, że kolej chce się go pozbyć. Zabytek mógł trafić do miasta, powiatu, czy wreszcie pozostać w zasobie skarbu państwa. - Nie mieliśmy żadnych prawnych możliwości, by do takiego uwłaszczenia nie dopuścić, bo nasza zgoda na to nie jest wymagana - tłumaczy kierownik urzędu ochrony zabytków.

Krystyna Smerd

Mowa o tym pałacyku:


Ten wołający o ratunek reprezentacyjny gmach w centrum Wałbrzycha został wybudowany na siedzibę dyrekcji renomowanej fabryki porcelany Karla Tielscha (obecnie Porcelana Wałbrzych S.A.)
 

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
Zabytki w opałach
http://www.tygodnik.walbrzyski.pl/index?Act=show_doc&id_doc=11390

W samym środku Wałbrzycha umiera szacowny gmach wpisany do rejestru zabytków.

Umiera na oczach wszystkich i nie ma mocnych na jego właściciela, czyli Oddział Nieruchomości PKP we Wrocławiu. Nie pomagają monity Państwowego Urzędu Ochrony Zabytków. - Ponieważ nie wykonano naszych zaleceń z czerwca 2005 roku, dotyczących zabezpieczenia budynku przed zimą, 19 sierpnia br. sprawę skierowaliśmy do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu, by ustaliła sprawców tych zaniedbań - mówi kierownik delegatury urzędu ochrony zabytków Barbara Obelinda. - Czujemy się bezsilni, bo korespondencja najpierw z wałbrzyskim, a teraz wrocławskim Oddz. Nieruchomości PKP pełna wniosków i zaleceń wskazujących na konieczność remontu gmachu, stanowi opasłe tomy, a właściciel nic sobie z tego nie robi - dodaje. W ostatnim z pism urząd domaga się uzupełnienia szyb w oknach dachowych, wykonania obróbek blacharskich, remontu elewacji oraz takiego zabezpieczenia, aby nie wykradano elementów zdobniczych, do czego, niestety, już doszło.

[...]

Mowa o tym pałacyku:


Ten wołający o ratunek reprezentacyjny gmach w centrum Wałbrzycha został wybudowany na siedzibę dyrekcji renomowanej fabryki porcelany Karla Tielscha (obecnie Porcelana Wałbrzych S.A.)
Szczęśliwy (mam nadzieję) epilog tej historii:

Zabytek odzyska dawny blask
http://e-walbrzych.pl/index.php?rok=2008&miesiac=02&dzien=19
Artur Szałkowski, 19 lutego 2008

Tylko nam nowi właściciele pałacu Tielscha, najstarszego i najpiękniejszego wałbrzyskiego biurowca, zdradzili szczegóły renowacji obiektu. Remont ma ruszyć za kilka tygodni. W odrestaurowanym budynku mają być ekskluzywne biura, siedziba artystów malarzy i wystawa porcelany z pobliskiej fabryki byłego właściciela pałacu.

Gospodarzami okazałego pałacu przy ul. Armii Krajowej 7a zostało małżeństwo miejscowych przedsiębiorców z branży ubezpieczeniowej. Na razie nowi właściciele zastrzegają sobie anonimowość. Wyjaśniają, że nie chcą niepotrzebnego rozgłosu do czasu zakończenia remontu. Jesteśmy pierwszymi, którym ujawnili szczegóły przedsięwzięcia.

Zakup z sentymentu

– Postanowiłem kupić pałac już kilka lat temu. Za każdym razem, kiedy obok niego przejeżdżałem było mi żal, że taki piękny obiekt popada w ruinę – opowiada właściciel. – Nie ukrywam, że kierował mną również sentymenty. Z wykształcenia jestem ceramikiem i pracowałem kiedyś w zakładach porcelany Krzysztof i Wałbrzych. Ten drugi należał w przeszłości do Carla Tielscha byłego właściciela pałacu.

Kiedy PKP ogłosiły przetarg, przedsiębiorca postanowił obejrzeć nieruchomość, by mieć pewność, że remont jest możliwy i opłacalny. Z zewnątrz budynek był w opłakanym stanie. Okazało się jednak, że w środku wygląda znacznie lepiej.

– Oprócz nas do przetargu zgłosiła się jeszcze firma z Opola, która specjalizuje się w skupowaniu nieruchomości i odsprzedawaniu ich z zyskiem – wyjaśnia nabywca pałacu. – Potraktowałem ten przetarg prestiżowo. Czułem się jak reprezentant całego Wałbrzycha i postanowiłem, że dołożę wszelkich starań, by zabytek pozostał wwałbrzyskich rękach. Przedsiębiorca nie chce zdradzać ceny zakupu. Z informacji przekazanych przez PKP, była ona niewiele wyższa od ceny wywoławczej – 650 tysięcy złotych.

Najpierw dach i elewacja

Bez tajemnic nowy właściciel rozmawia z nami o planach remontowych. Za kilka tygodni ma się rozpocząć remont dachu. W tym roku planowane jest również wykonanie nowej elewacji, połączone z rekonstrukcją detali architektonicznych i opracowanie projektów wymiany instalacji elektrycznej i centralnego ogrzewania. Wprzyszłym roku ma być remontowane wnętrze. Właściciele pałacu Tielscha chcą, by znalazły się w nim ekskluzywne pomieszczenia biurowe i pracownie miejscowych artystów malarzy. Zamierzają też urządzić w największej sali pałacu wystawę porcelany z fabryki Carla Tielscha. Pomoc w pokonaniu trudności związanych z inwestycją zadeklarowała już konserwator zabytków.

– Chętnie służymy fachową poradą i doświadczeniem – mówi Barbara Obelinda, szefowa wałbrzyskiej delegatury służby ochrony zabytków. – Możemy udzielić informacji, jak zdobyć część pieniędzy na remont z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z jakich opłat w czasie trwania inwestycji zwolniony jest właściciel, udostępniamy również wykaz dobrych architektów i projektantów z odpowiednimi uprawnieniami.
 

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
To dziadostwo nie potrafi zadbać o swoje domostwo dostane za darmo po Niemcu, a co dopiero o obcy czy państwowy pałac.
To może odwrócę pytanie - wytłumacz mi dlaczego ludzie mają dbać o co dostali za pół darmo albo w ogóle za darmo? nawet jeśli to od Niemców...

Przy okazji - jak wytłumaczysz że miasta NRDowskie (ot choćby Lipsk, Gorlitz, Drezno) po 1990 wymagały gigantycznych nakładów na renowację i odbudowę starej zabudowy bo się rozsypywały nie remontowane od wojny? Czyżby niemieckie (enerdowskie) dziadostwo które dostało domy po innych Niemcach nie potrafiło o nie zadbać? :D

Rano wszyscy ładnie idą do kościoła, a potem idą kraść i tyle na ten temat...
Też myślę że silny wpływ kościoła katolickiego w NRD jest tego przyczyną... NRDowcy za dużo się modlili zamiast pracować i dbać o niemieckie domy. choć podnoć DolnyŚląsk nie należy do najbardziej religijnych regionów Polski więc nie wiem czy chodzeniem na mszę da się wytłumaczyć niedbanie o poniemieckie domy.

btw - Dlaczego regiony świętokrzyskie albo lubelskie albo podkarpackie mimo iż teoretycznie nie są bogate jakoś nie wyglądają jakby wojna skończyła się wczoraj. jeżdżę tam dość często osatnio i mam porównanie. I nie ma tam takich powszechnych ruder jak na DolnymŚląsku a przecież tam i zwłaszcza tam ludzie chodzą ładnie rano do kościoła... :D
 

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
^^ Czy przypadkiem Ministrem Kultury od kilku lat nie jest ten stary zatwardziały warszawiak Bogdan Zdrojewski? To pewnie dlatego nic nie chce zwrócić i wrocławskie prośby o zwrot zabytków trafiają w próżnię... Bo on nie ma nic wspólnego z tym Bogdanem Zdrojewskim uwielbianym posłem z Wrocławia, który przez 8 lat był prezydentem Wrocławia?
 

· Banned
Joined
·
6,039 Posts
1 - 8 of 8 Posts
Top