SkyscraperCity Forum banner
1 - 20 of 257 Posts

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #1 · (Edited)
Cześć.

2 października wyruszamy z żoną w kilkumiesięczną podróż po południowej Europie. Trasa przejazdu to Polska (tranzyt) - Niemcy (tranzyt) - południowa Francja (październik) - północna Hiszpania (listopad) - Portugalia (listopad/grudzień) - południowa Hiszpania (styczeń, luty) - Włochy (marzec) - Grecja (kwiecień) - Turcja (maj) - Armenia, Azerbejdżan, Gruzja (czerwiec) - Ukraina (lipiec) - powrót do Polski.

Poniżej ogólna mapa planowanej podróży (kilometrów na pewno wyjdzie o wiele więcej :) )



Chciałbym Was zapytać czy jesteście zainteresowani relacją z podróży na forum? Od lat jestem stałym czytelnikiem Waszych relacji, czerpię z nich wiedzę i inspirację i chciałbym się wreszcie choć w minimalny sposób odwdzięczyć :)

Nie ukrywam, że wyprawa ma charakter typowo krajoznawczy. Będzie dużo zdjęć i dużo opisów. Organizujemy ją samodzielnie (czytaj: niskobudżetowo) i jedziemy tam, gdzie chcemy.

Na potrzeby wyprawy założyliśmy też stronę internetową: https://golfemprzezswiat.com/ , stronę na FB: https://www.facebook.com/golfemprzezswiat/ oraz profil na insta: https://www.instagram.com/golfemprzezswiat/ , które będziemy starali się w miarę regularnie zasilać informacjami o naszej wyprawie.

To jeszcze raz zapytam, czy chcielibyście również tutaj relację z podróży? :)
 

·
SkyGuy
Joined
·
1,527 Posts
swietny pomysl, foty i relacja z podrozy - por favor!

Byli tacy, co jezdzili w takie trasy 126p wiec Golfik to luzik :D

Nastawiam sie na fajny watek.
 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #4 ·
Droga do Francji i Nyons (Prowansja)

Cześć :)

Jak wspomniałem powyżej na początku października wraz z żoną wyruszyliśmy w podróż. Pierwszym przystankiem był Nyons w Prowansji w południowej Francji, gdzie obecnie przebywamy. Pierwszy post ze zdjęciami dedykuję naszemu środkowi transportu, który bezawaryjnie dowiózł nas we wskazane miejsce (przejechał 2056 km w ciągu 3 dni).

1. Tutaj jeszcze dzień przed wyjazdem w pełnym słońcu.



2. I w dniu wyjazdu, czyli 3.10.2017 (pierwotnie miał być dzień wcześniej, ale logistyka nas przerosła - spakowanie wszystkiego było bardzo trudnym zadaniem).



3. Pierwszy nocleg przy A4 pod Bolesławcem przy terenie byłego lotniska m.in. Luftwaffe. Jak się później dowiedziałem od miejscowego dozorcy przygotowywaliśmy śniadanie na betonowych osłonach mających niegdyś służyć do osłony instalacji podziemnych przed atakami z powietrza. Płyty, które widać na pierwszym planie to według niego pozostałości po bytności w tym miejscu armii radzieckiej.



4. Po przebyciu ponad 2000 kilometrów w ciągu 3 dni nasz Golf udał się na zasłużony odpoczynek przy Rue de Toesca w Nyons, na południu Francji. To w tej miejscowości spędzimy najbliższe dwa tygodnie.



5.Postanowiliśmy oznaczać każdy kraj, który odwiedzimy naklejką z flagą państwa więc po przyjeździe obok flagi Polski pojawiły się kolejne.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #5 ·
Nyons (Prowansja) c.d.

Na drugi dzień wybraliśmy się na pierwsze zwiedzanie Nyons. Jest to miasteczko położone w regione Drome Provencale słynące ze świetnej oliwy (mają tu sporą przetwórnię oliwek), wina oraz przede wszystkim lawendy i produktów pochodnych.

6. Panorama Nyons z południowego brzegu rzeki l'Eygues przy Route de Gap między dwoma mostami Nyons - starym Pont Roman (XV w.) i nowym Mostem Europy (Pont de l'Europe).



7. Wspomniany Pont Roman i pobliskie zabudowania.



8.



9. Widok na l'Eygues z okolicy nowego Mostu Europy.



10. Destylarnia i przetwórnia lawendy przy Promenade de la Digue. Charakterystyczny zapach jest wyczuwalny z bardzo daleka.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #6 ·
Nyons (Prowansja) c.d.

11. Obok Pont Roman wznosi się taki oto dom na wzgórzu. Pamiętam, ze kilka lat temu był na sprzedaż. Teraz okiennice otwarte więc ktoś już urzęduje :)



12. Jesteśmy w średniowiecznym centrum Nyons. Rue de Petits Forts w kierunku północnym.



13. Z tym budynkiem mam małą zagwozdkę. Na planie jest oznaczony jako kościół i figuruje pod nazwą l'Eglise Saint Vincent (1614). Na szczycie brak jednak krzyża a sam budynek funkcjonuje jako wieża zegarowa i wybija godziny.



14. Obok Pont Roman najważniejszym zabytkiem Nyons jest kaplica Notre-Dame de Bon Secours zwana skrótowo Tour Randonne. Powstała pierwotnie w 1280 roku jako donżon obronny. W XIX w. została przebudowana na kaplicę i taką funkcję spełnia do dziś.



15.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #7 ·
Nyons (Prowansja) c.d.

16. Jeszcze raz Tour Randonne od frontu.



17. Gdy się obrócimy ujrzymy urokliwy pejzaż tego miasteczka. Charakterystyczna dla prowansji zabudowa miejska skąpana w południowej roślinności otoczona łańcuchem łagodnych pasm górskich. Ten widoczny w tle szczyt to Montagne des Vaux (872 m n.p.m.)



18. Schodzimy z Tour Randonne w głąb średnioweicznego centrum Nyons.



19. Jeszcze raz widok spod Tour Randonne, tym razem na południe.



20. Oprócz zaułków i krętych przejść w dawnych murach miejskich znajdują się też przejścia "tunelami".

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #8 ·
Nyons (Prowansja) c.d.

U podnóża historycznego centrum powstało później "nowe miasto" z rynkiem i okolicznymi zabudowaniami. Trzecią fazą zabudowy jest rozwój współczesny. Ważne dla miasteczka jest to, że modernistyczne domy i budynki użytecznosci publicznej trzymają skalę, kolorystykę i styl starszej części miasta.

21. Fajne stare kino przy Place de la Liberation. Tego chyba u nas nie grają (tak, jest w tym zdaniu dwuznaczność - patrz historia kina Kosmos w Lublinie czy dziesiątek jak nie setek innych w małych miejscowościach w Polsce). Teraz jest niedzielne popołudnie i przed wejściem ustawiają się kolejki na seans.



22. Główny "deptak" Nyons, czyli Rue de la Resistance prowadzące z rynku w kierunku Pont Roman. Z tego co pamiętam tutaj nie można wjechać ze względu na ogródki kawiarniane. Jednak Nyons nie jest restrykcyjne jeżeli chodzi o ograniczenia ruchu kołowego - parking naziemny jest m.in. przy rynku i każdym głównym placu miasta. Generalnie w Nyons samochody można spotkać w najbardziej nieoczekiwany miejscach. Nie spodziewałbym się, ze można zaparkować na takich stromiznach. Mało jeszcze widziałem tutaj na południu :)



23. Wspomniany wcześniej Most Europejski. Zawieszone flagi to flagi sąsiadów Francji.



24. Rue de la Resistance w drodze powrotnej.



25. Skrzyżowanie Rue des Deportes z Rue des Bas Bourgs przy Pont Roman. O narożnym warzywniaku napisałem ciekawą historię na naszym blogu :)

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #9 ·
Nyons (Prowansja) c.d.

26. Jak Francja to i francuskie śniadanie. Z uwagi na sprzyjające warunki pogodowe oczywiście na tarasie!



27. Okazało się, że sezon zbioru owoców tu na południu jeszcze się nie skończył. Na drzewach można spotkać dojrzewające granaty i figi a oliwki poza dużymi plantacjami rosną również w parkach i przy ulicach.



28. Akurat te oliwki "złapałem" przy Rue de la Maladrerie wzdłuż rzeki l'Eygues.



29. Przy tej samej ulicy wąziutki domek. Ciekawe czy najmniejszy w Nyons?



30. I na koniec dzisiejszej relacji mały tunel drogowy przy Route de Gap (wylotówka na wschód z miasta). Wrzucam, ponieważ jest to dość częsty widok w tym regionie ze względu na jego górzystość.



Na dziś to tyle z Nyons. W kolejnym tygodniu zabieramy się za okolice miasta. Najbliższy wpis planujemy już za tydzień :)

Ponieważ to nasz pierwszy temat na forum dajcie znać czy wszystko ok ze zdjęciami, opisami etc. Jak możemy coś poprawić to chętnie to zrobimy.

Zapraszamy również do śledzenia wpisów i zdjęć na naszym Facebooku, Instagramie i blogu. Adresy w stopce.
 

·
Registered
Joined
·
3,639 Posts
Gdyby Golf byl na LPG, to mozna by nawiazac nie tylko do Busem przez Swiat, ale takze i do Fazowskiego:

"Przez Świat Golfem na gazie" :D

BTW. nocleg na 2 tyg, grubo. Ile teraz po sezonie placicie?
 
  • Like
Reactions: lith

·
Registered
Joined
·
7,787 Posts
Fajny wyjazd, fajne fotki. Uzupełniaj na bieżąco! :) Jeśli po trasie zajedźcie koniecznie do Bordeaux i 2 miasteczek w okolicy: Royan i La Rochelle nad Atlantykiem oraz Saintes, warto!
 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #14 ·
Gdyby Golf byl na LPG, to mozna by nawiazac nie tylko do Busem przez Swiat, ale takze i do Fazowskiego:

"Przez Świat Golfem na gazie" :D

BTW. nocleg na 2 tyg, grubo. Ile teraz po sezonie placicie?
Golf jest na LPG więc koszty podróży automatycznie niższe :) Co do inspiracji nazwami to nasz pomysł powstał zupełnie niezależnie od innych i nawet bez wiedzy od nich. Zresztą profil działalności też nieco inny, bo nas nie ma na youtube :)

Co do kosztów - dom w którym mieszkamy od lat jest w rodzinie więc poza kosztami utrzymania nie kosztuje nas nic :)

Fajny wyjazd, fajne fotki. Uzupełniaj na bieżąco! :) Jeśli po trasie zajedźcie koniecznie do Bordeaux i 2 miasteczek w okolicy: Royan i La Rochelle nad Atlantykiem oraz Saintes, warto!
Dzięki. Nie planowaliśmy tych lokalizacji, bo po Tuluzie myśleliśmy od razu obrać kierunek południowo-zachodni na Bajonnę i Biarritz, ale sprawę pewnie jeszcze przemyślimy :)
 

·
Bayern Polaken
Joined
·
1,222 Posts
Kraj Katarów odwiedźcie. Piękna wyprawa i wątek się szykują.
 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #16 ·
Francuska prowincja

Cześć 😊

Ostatni tydzień zaczęliśmy od wspinaczki na Garde Grosse (944 m n.p.m.) położoną kilka kilometrów na południe od Nyons w regionie La Drome Provencale.

31. Widok na średniowieczne centrum Nyons z drogi na górę.



32. Takie krajobrazy mieliśmy na pierwszych kilometrach wędrówki. Akurat na tym stoku dobrze przyjęły się oliwki, chociaż winorośli też nie brakowało.



33. Już nieco wyżej to i góry na horyzoncie wyższe.



34. Taką drogą wchodziliśmy w wyższych partiach masywu Garde Grosse. Droga cały czas wśród lasu dającego bardzo przyjemny chłód. Wchodząc nie spotkaliśmy żadnego pieszego. Minęło nas kilka samochodów a na szczycie podczas godzinnej przerwy spotkaliśmy może kilka osób. Wszystkie, za wyjątkiem jednej pieszej, zmotoryzowane.



35. Po obejściu góry od południa po raz pierwszy zobaczyliśmy w oddali Mont Ventoux (1912 m n.p.m), mityczną górę Galów. Jedni mówią, że nazwa góry wywodzi się z języka celtyckiego, ale mi bliżej do teorii, że z prowansalskiego w którym oznacza po prostu Górę Wiatrów. I nic w tym dziwnego, bo z uwagi na nieosłonięty, goły wierzchołek na szczycie często niemiłosiernie wieje.
Mnie góra kojarzy się z jednym z etapów Tour de France, w którym Armstrong i Pantani jechali razem do samego końca na szczyt i na mecie Armstrong dał Pantaniemu wygrać. To było jakieś 15 lat temu 😊 Z tego co pamiętam, było to ostatnie z dużych zwycięstw etapowych Włocha. Potem wszyscy wiemy jak marnie skończył…

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #17 ·
Francuska prowincja c.d. (Garde Grosse, Vinsobres)

36. Po dotarciu na szczyt Nyons ukazało nam się w całej okazałości. Dopiero teraz można było dokładnie zobaczyć, że położone jest w dolinie rzeki l’Eygues i różnice wysokości, które przemierza się chodząc po mieście są niczym wobec odległych o kilka kilometrów dalej wzniesień.



37. Widok na zachód ze szczytu Garde Grosse. Tutaj na pobliskich pagórkach rozlokowały się gospodarstwa rolne.



38. Najciekawszy widok jest jednak na wschód. Na horyzoncie majaczą wierzchołki wysokich Alp na granicy francusko-włoskiej.



Garde Grosse jest fajnym pomysłem na spokojną, jednodniową wycieczkę. W obie strony można obrócić pieszo w kilka godzin. Bardziej leniwi mogą wybrać samochód (asfalt do samego szczytu). Nie polecam jedynie roweru, chyba że ktoś jest zaawansowanym kolarzem. Cała trasa z Nyons bez przerwy wiedzie pod górkę.

Na szczycie, oprócz wieży telekomunikacyjnej, znajduje się coś na kształt opuszczonego schroniska turystycznego. Przypomina nasze górskie, z tym że to jest nieukończone i zdewastowane. Nie jest mi znana szersza historia tego miejsca.

39. Kolejnego dnia byliśmy już w Vinsobres, 8 km na zachód od Nyons. Jest to lokalna stolica winiarstwa, chociaż w tym regionie można tak powiedzieć o co drugiej miejscowości. Na marginesie – ceny win we Francji są bardzo niskie (o ile oczywiście nie wybrzydzamy). Kupujemy w markecie butelkę już od 1,5 euro a w winnicy litr prosto z węża za 1 euro. To najczęściej zbiory tegoroczne, ale dla nas jest ok. Jako przeciętni znawcy wina w smaku nie rozróżnilibyśmy ich od tych, które w Polsce kupujemy za kilkanaście/kilkadziesiąt złotych.

Jeśli ktoś jednak woli droższe (lepsze?) to za kilka euro może dostać już naprawdę dobre, rocznikowe wino.



40. Jesteśmy w centrum Vinsobres. Jak na tak małą miejscowość atrakcji jest naprawdę wiele o czym świadczy tablica informacyjna na skrzyżowaniu.

Ciekawa jest historia sygnalizatora po lewej. Przez centrum Vinsobres ciągnie się wąska, kręta droga na której nie wyminą się dwa samochody. Sygnalizator zapala się z jednej strony i dopiero po przejechaniu przez pojazdy całego odcinka (chyba z kilkaset metrów) są wpuszczane samochody z drugiej strony. Coś jak ruch wahadłowy, czyli rozwiązanie często stosowane podczas remontów.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #18 ·
Francuska prowincja c.d. (Vinsobres)

41. Średniowieczne centrum Vinsobres okalają mury miejskie. Fantastyczne jest to, że w większości tutejszych miasteczek centra są zachowane w niemal niezmienionym stanie od kilkuset lat. Tutaj przykład tego, jak ktoś w dość ciekawy sposób wybudował taras nad murem miejskim.



42. Główna brama do średniowiecznego centrum Vinsobres.



43. Uliczka w centrum Vinsobres.



44. Patrząc ze wzgórza kościelnego widzimy jak zagospodarowane są pobliskie stoki. Akurat tutaj mamy do czynienia głównie z winoroślą w przeciwieństwie do oliwek, które porastają stoki Garde Grosse kilkanaście kilometrów na wschód.



Krótki wtręt odnośnie samochodów na francuskiej prowincji. Mam wrażenie, że ilość starych Renaultów, Peugeotów, Citroenów czy choćby Volkswagenów zdecydowanie przerasta ilość starych samochodów w polskich miasteczkach i na wsiach. Oczywiście tu i tu dominują nowe samochody, ale roczników 80’ i 90’ jest we Francji naprawdę mnóstwo.

45. Jesteśmy przy głównym zabytku Vinsobres, czyli położonym na najwyższym wzgórzu miasta kościele Ancien Prieure z przełomu XII i XIII wieku.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #19 ·
Francuska prowincja c.d. (Vinsobres, Nyons)

46. W centrum, przy głównym placyku, mieści się bardzo ładna restauracja. Pusta, bo po pierwsze – po sezonie, po drugie – w godzinach sjesty.



47. Poza średniowiecznymi murami znajduje się drugi (i ostatni) kościół w Vinsobres, XVII-wieczny l’Eglise.



48. W drodze powrotnej do Nyons widzimy wjazd do jednej z winnic o których wspominałem wcześniej. Można wejść, zdegustować i kupić. Najlepiej przyjść z własnymi butelkami lub baniakami, jeżeli planujemy przeznaczyć wino na bieżącą konsumpcję. Chwilę przed zrobieniem tego zdjęcia w kierunku winnicy przejechał traktor z całą przyczepą świeżo zebranych winogron.



49. Po powrocie do Nyons rzut oka na termometr przy aptece w rynku. Zapewne mocno nagrzał się w słońcu, ale temperatura odczuwalna rzeczywiście dochodzi do 30 stopni C. Generalnie w ciągu dnia jest 22-23 stopnie w cieniu, więc bardzo przyjemnie. Słońce świeci cały czas, deszcz nie padał ani razu od kiedy tu przyjechaliśmy i, na szczęście, nie zapowiada się na zmianę.



50. W każdy czwartek (a w sezonie letnim również w niedzielę) w Nyons odbywa się targ na który zjeżdżają się okoliczni handlarze. Miasteczko wypełnia się straganami oferującymi produkty lokalne (oliwki, zioła, przetwory lawendy, sery, wędliny, ryby i owoce morza z Morza Śródziemnego) oraz wszystko to, co można kupić na targach w Polsce, włącznie z pokazami na żywo, a la telezakupy Mango.

 

·
Registered
Joined
·
356 Posts
Discussion Starter · #20 ·
Francuska prowincja c.d. (Nyons, Vaison-la-romaine)

51. Nas interesuje to, co nieznane, czyli stoiska pachnące z daleka ziołami. To jest znamienne dla prowansalskich miast, że pachną podobnie do siebie. Jest to zapach nieznany ludziom północy, łączący w sobie aromaty kuchni, otaczającej roślinności i miejskich murów. Trudno go opisać, ale jest piękny i intrygujący.



52. Kolejny dzień i kolejna wycieczka. Tym razem do Vaison-la-Romaine, 15 km na południe od Nyons, już w regionie Provence Alpes Cote d’Azur. Jadąc tam zbliżamy się również do masywu Mont Ventoux, który tak prezentuje się z drogi D538 na tle krzewów winogron.



53. Vaison-la-romaine to starożytne Vasio w Galii założone przez Rzymian w I wieku p.n.e. Tutaj widoczne pozostałości po rzymskim mieście.



54. Na drugim brzegu l’Ouveze, na stromym wzgórzu wznosi się dawne średniowieczne Vaison.



55. Prowadzi do niego rzymski most z czasów schyłku Cesarstwa datowany na II połowę I tysiąclecia n.e. Most nadal jest głównym łącznikiem między średniowiecznym Vaison a nową częścią miasta. Służy pieszym a dla ruchu kołowego powstał niedaleko na zachód nowy most.

 
1 - 20 of 257 Posts
This is an older thread, you may not receive a response, and could be reviving an old thread. Please consider creating a new thread.
Top