Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 57 Posts

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Nie no taki wrocławski Hilton zwraca na siebie uwagę bez dwóch zdań, ale czy podobnie intrygujący budynek nadawałby się do wybudowania w Gdańsku, szczególnie w tym miejscu?

Kamieniczka w tym miejscu to strzał w dziesiątkę. Oszklenie również nie jest złym pomysłem, tylko, że to zaprezentowane na wizualce nie pasuje wizualnie do kształtu budynku, szczególnie to oszklenie z napisem HH. Warto byłoby się nad tym jeszcze zastanowić.
Pasował by w to miejsce czy by nie pasowałe to pytanie, które nie ma wiekszego znaczenia. Znaczenie ma natomiast to, że o Wrocławskim hiltonie można przeczytać w prasie i zobaczyć go w telewizji a Gdańsk kolejny raz przegapił swoją szansę by być zauważonym. Taka jest smutna prawda. Do końca świata możemy się zastanawiać co gdzie w gdańśku będzie pasować i do końca świata będziemy 450tysiecznym miasteczkiem podczas gdy miasta, które nie obciązają sobie głowy takimi durnymi dylematami będą kilkumilionowymi metropoliami pełnymi zamożnych i zadowolonych z życia ludzi heh.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Moim zdaniem Gdańsk ma na tyle dużo terenów że znajdzie się miejsce na każdą zabudowę. Dla mnie powinny być miejsca gdzie będzie powstawała sama nowoczesna- futurystyczna zabudowa, oraz częśc gdzie będą powstawać historyzujące bądź rekonstruowane budynki. Gdańsk już nie jest miastem otoczonym murami (patrz ograniczonym przestrzennie) obecnie w Gdańsku można budować wszystko tylko trzeba znaleźć do tego odpowiednie miejsce. Projekt z Wrocławia jest ciekawy, ale w tym miejscu gdzie ma powstać Gdański Hilton, podobny projekt pasował by jak „pięść do oka”. Uważam że 3City jest na tyle wielkim organizmem że obręb głównego miasta (starego miasta) powinno się projektować w bardzo wywarzony sposób żeby czegoś „nie spieprzyć”.
To ciekaw, bo we wrocławiu hilton będzie stał w urbanistycznie podobnym miejscu, w pobliżu granicy dawnych murów przy posostałościach fosy, koło starego gotyckiego kościoła i w niedalekij odległosci starego klasztoru również z okresu gotyku i jakoś im to nie przeszkadza. Poza tym w tym projekcie chyba chodzi własnie o to by bić w oczy więc porówanie bardzo trafne. Potrzebujemy takiej architektury.

Genewa czy Zurich maja niespełna pół miliona a sa znane na całym świecie. Jakość a nie liczba mieszkańców. Wolę, żeby Gdańs był półmilionowym miastem, ale żebyśmy wszystcy byli milionerami, w tym Dziki oczywiście też.
Ale z czego są znane, ze tego, że są znanymi centami finansów i to od kilkuset lat oraz bodajrze z handlu diamentami, choć może się mylę bo tak narawdę to o tych miastach wiemy bardzo mało poza tym, że jest tam drogo i pewnie turystyczny ruch nie dorasta do pięt temu jaki jest w Roterdamie, Bilbao czy Valencji. Księżyc też jest znany i każde dziecko wie gdzie to jest ale było tam tylko paru ludzi. Znany to za mało, potrzebujemy konkretnego rodzaju sławy. Potrzebujemy głośnych i kontrowersyjnych realizacji, bo to ściąga ludzi w pierwszej kolejności a w drugiej czyni miasto popularnym i przyciąga również biznes który chce lokować się w miejscach które może uznać za rozpoznawalną wizytówkę. Nazwa Gdańśk niewiele mówi większości mieszkańców europy, a Bilbao czy Roterdam już sporo. Budując nadal same takie hiltony lub to co powstaje po drugiej stronie motławy wyczerpiemy swój potencjał przestrzeni na jakaś pikantną kontrowersję i architektoniczny skandal którym mogli byśmy wyżywić wiele pokoleń przyszłych gdańsczan. Nawet jesli ktoś nie lubie nowoczesnej architektry jako samej w sobie a wręcz szaleje na jej widok gdy stoi w zestawieniu ze starą powinien się zastanowić i sobie przeklakulować czy naprawdę w życiu będzie mu to aż tak przeszkadzać jeśli gdzieś na terenie dość rozległego starego miasta w Gdańsku powstanie jakiś dziwoląg który stanie się słynniejszy niż żuraw neptun i kościół mariacki bo gdy ci turyści przyjadą do nas to chcąc nie chcąc poznają również nasze walory historyczne.

Powiem wam, że to co mówię i tak jest nie uniknione. Nowoczesna architektura zawsze gdy się wdziera do jakiegoś historycznego miasta robi spektakularny szum, który działa wyłącznie na kożyść miasta. Prędzej czy później miasta takie jak kraków czy wrocław strzelą sobie jeszcze bardziej kontrowersyjne realizacje niż pawilon wyspiańskiego czy ten hilton i gdy ludzie zrozumieją da się z tym żyć, że urozmaica to historyczną tkankę miejską i czyni ją weselszą i atrakcyjniejszą my też rónież posłusznie jak baranki pójdziemy za tym światłym przykładem. Tak czy siak to nastapi, chodzi tylko o to, że to jest wyścig a nie rajd turystyczny. Skożystają ci, którzy będą pierwsi.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Mówisz tak jakby to była powszechna praktyka, a u nas praktycznie nie burzy się żadnych budynków, żeby zrobić miejsce na inne (chyba, zę już same się rozpadają). Jedynym przykładem który znam jest wrocławski Poltegor. Zresztą jestem przeciwny praktyce "budujemy byle co i byle gdzie, bo kiedyś będzie można to zburzyć". Na takie coś jest masa miejsca na MM (oraz reszcie przemysłowych terenów w okolicach), Koszarach i przy Grunwaldzkiej na Strzyży (tak to się chyba nazywa).
Nie burzy się tylko dlatego że bylismy do tej pory biednym krajem. W dawnym Gdańsku, tym który był bogaty materialnie ale jak widać również i intelektualnie, stare budynki się burzyło by zrobić miejsce nowym, tak robiło się również w puźniejszych czasach w Paryżu, Londynie, Helsinkach, Sztokcholmie czy Kopenchadze czyli miastach, które obecnie coś znaczą, w przeciwieństwie do skansenu na Wdzydzach, w Olsztynku, Sanoku i w Gdańsku. Musimy postawić sobie pytanie czy 450tyś ludzi a w szerszej skali interesów milion ludzi stać na to by ich turystykę utrzymywał jeden skansen pełen rekonstrukcji w dodatku a nie orginałów. Ze starego miasta nie da się już wiele więcej wycisnąć, można utrzymywać czystsze ulice, zrobić lesze chodniki i wyremontować fasady, ale i tak nikt z tego powodu nie zacznie robić zdjęć budynkom na szerokiej czy świętego ducha chyba, że zamiast jednego budynku będzie stał tam statek kosmiczny. Nie dość, że statek kosmiczny wszyscy będą fotografować to jeszcze nagle odkryją, że koło staku kosmicznego stoją jakieś budynki i że cała ulca którą wczesniej rzadko się chodziło jest nawet interesująca.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Gdańsk jest na tyle dużym miastem, że jeśli jakiś inwestor zapragnie postawić cokolwiek: ekstrawaganckiego, kontrowersyjnego itp itd znajdzie miejsce. Nie musi to być jednak Główne Miasto ...
Ty chyba nie rozumiesz o co mi chodzi? To, że gdzie indziej mozna budować nowocześnie, to bardzo dobrze, Jeszcze by tego było mało gdyby tam narzucali nam architekturę stylizowaną, ale właśnie chodzi o to by zbudować coś na głównym. Właśnie o to chodzi by bolało w oczy i by zmuszało do zastanowienia czym jest dawna a czym nowa architektura. Byśmy zaczeli się zastanawiać nad tym ile schitów ala stągiewna już popełnilismy.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
^^ zrob ankiete wsrod przechodniow i zobaczymy jaki % z nich nazwie stagiewna shitem. stawiam na 5 %.
a potem zrob ankiete na temat LOT-u, NOT-u, hydrosteru i wszystkich tych podobnych wynalazkow swego czasu wspolczesnych rzecz jasna. tez bedzie 5%, ale akceptacji.
No właśnie to też jest skutek tego co sobie zgotowaliśmy. Ciemnych ludzi mamy już większość. Wystarczy im oglądanie zrekonstruowanych kamienic i poczucie przebywania w historycznopodobnym klimacie w którego i tak wiekszośc się nie wgłębia bo założe się, że również większość przechodniów będzie przekonana, ze te syfilistyczne kamieniczki stały tam zawsze a nawet są równie stare jak wszystko inne czyli bardzo bardzo stare. Tacy turyści nie robią nam jakiejś specjalnej renomy, opowiedzą innym o tym, że tu są ładne stare domy, niskie ceny oraz fajny ludzik który sika wodą z wideł. Potrzeba nam artystów, intelektualistów. To ci ludzie potrafią przysporzyć miastu prestiżu, ale ich nie zachwuci podrubka i stylizowane domy. Widzieli już to wiele razy, nie znajdują w tym wartości i tak też przedstawią nasze miasto, jako strasznie okaleczone przez wojne z nielicznymi zabytkami i mdłą architekturą współczesną o smaku trzeci raz pażonej torebki z herbatą, bo takie są te odbudowane kamieniczki, zwybt wiele razy pażona ta sama architektura nie posiada już smaku. Będziemy przez to postrzegani przez tych którzy popełnią błąd przyjeżdżając do nas jako miasto bez ambicji i odwagi by stać się promieniującym kulturalnie ośrodkiem w regionie w gruncie żeczy podobne do wielu innych ale bez akcentu bez tej przewodniej melodji bez której nie bedziemy się poprostu wyróżniać.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Właśnie problemem jest to że rozumiem :eek:hno:

Jeżeli ktoś ma do zaprezentowania cokolwiek wartościowego nie musi korzystać ze światła Głównego Miasta. Każda miernota którego dzieła nie chciałby zobaczyć pies z kulawą nogą (najwyżej olać) pragnie swoje dzieło umieścić w centrum uwagi, najlepiej przy Ratuszu Głównego Miasta.
Na tym po częsci również polega sztuka.
Czymże innym jest przecież twórczość Marcela Duchampa jak nie stawianiem nawet balanlnych rzeczy na świeczniku uwagi.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Ja zgadzam się z brokerem, ze można zrobić futurystyczną zabudowę chociażby na Targu Siennym i Rakowym. Ale wstawiać takiego czy innego gluta na GM?
Nawet nie nazwałbym tego architekturą, bo takie coś potrafiłby zrobić każdy- mogłoby być jeszcze bardziej powyginane, a może jeszcze w kolorze krwistej czerwieni. No i co to za architekt? To raczej jakiś artysta plastyk. Kiedyś trzeba było projektować według określonego porządku. Wszystko miało odpowiednie proporcje i wyczucie- dlatego teraz to tak zachwyca. Na GM już nie wybudujemy nic zachwycającego, więc musimy budować takie poprawne "zapchajdziury". Jeżeli chcesz olśnić ludzi czymś supernowoczesnym to dlaczego nie zamierzasz zrobić tego na terenach stoczniowych, nad samą Motławą. Miejsce jest równie świetne.
Chwilami cieszę się, że jednak istnieje ten konserwator- on nigdy nie pozwoli na coś takiego na GM i chwała Bogu.
To co tu podajesz za definicję Architektury jest w rzeczywistością definicją jakiegoś dobrego rzemiosła. Architektura to sztuka kształtowania przestrzeni. Śmiem twierdzić że byle kamieniczkę mógłby zrobić każdy, wystarczy pójść na ksero. Co do targu siennego i rakowego to nie jest takie wyzwanie wybudować tam coś współczesnego choć z pewnością bym się z tego cieszył, ale prawda jest taka, że to był targ poza murami miasta czyli błoto i drewniane śmieciowe baraki jeszcze gorsze niż gildia, która pod tym względem jest do nich nawiązaniem hehe. Miejsce niezłe, ale targ rybny jeszcze lepszy. Zwłaszcza, że wizje postawienie tam czegoś super były już od dawna. Hilton w takim wydaniu jak te kamieniczki choć jest do przeżycia z tego powodu, że na pewno nie pomyli się go z zabudową historyczną nie wnosi jednak swoim stylem niczego do Architektury współczesnej Gdańska. A dlaczego ja chcę, żeby wnosił to już mówię. To moim zdaniem najistotniejsza kwestia, która tobie Damhan i tobie podobnym umyka. Być może dlatego, że nie uczestniczyłeś we wcześniejszych dyskusjach na ten temat. Sprawa jest prosta. By zachować ciągłość historyczną naszego miasta nie jedynie w postaci estetycznego opakowania, ale ciągłość historyczną w wymiarze mentalnym, kulturowym i intelektualnym powinniśmy tworząc naszą architekturę czerpać inspirację z idei jaka przyświecała pokoleniom mieszkańców, które zamieszkiwały te miasto w przeszłości bo to oni doprowadzili to miasto do rozkwitu którego pozostałości dziś możemy oglądać. A kierowali się oni jedną prostą ideą, pod względem rozwiązań architektonicznych starali się być zawsze w Europejskiej czołówce. To dlatego Gdańsk przypomina niektórym Amsterdam i inne wielkie miasta Europejskie. Te miasta z którymi dzięki światłemu podejściu i bogactwu Gdańska z powodzeniem rywalizowaliśmy 500 lat temu obecnie dawno nas już wyprzedziły bo nie zatrzymały się mentalnie na XIX wieku. Tam ciągłość mentalna i kulturowa sprawia, że nie przestano myśleć w ten sam sposób jak myślano tam od zawsze, że nowa jakość, lepsza jakość uzupełnia starą lub zastępuje ją. Ich to nie boli że się rozwijają, że mogą tworzyć wspaniałe rzeczy w kontekście starych. Dzięki temu miasto żyje, ma swoją kontynuację tam gdzie się zaczęło. To dlatego oni się rozwijają a my zwijamy w bólu płacząc nad tym biednym skansenem bo nasze miasto umarło. Brak nam ciągłości intelektualnej. Wciąż balsamujemy te zwłoki choć mamy moc by je wskrzesić.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Mogę małą dygresję...

Nie podoba mi się, że w obrębie Głównego Miasta buduje się pancerne konstrukcje z betonu, zamiast tradycyjnie z cegły. Wiem, że w efekcie nie będzie tego widać, ale trochę mnie przeraża budowanie wszystkiego z betonu + suporeks/yotung + + styropian. Za kilkanaście lat będzie akcja ze styropianem, jak teraz z azbestem, że mury nie oddychają, że grzyb...

Przepraszam za off topic
W centrum Rzymu Rzymianie wznieśli żelbetowy Panteon. Jego kopuła jest z betonu zbrojonego stalowymi obręczami. Twoim zdaniem też powinni to zburzyć? Podobnie powinni rozebrać filcharmonie na ołowiance, która ma przedwojenną żelbetową konstrukcję oraz wiele kościołów, które po wojnie by je uratować zostały wzmocnione żelbetem. Również kościół mariacki jest konstrukcyjnie podejrzany gdyż przy jego budowie zastosowano super wytrzymałą zaprawę zaś mury są dodatkowo wzmacniane żelaznnymi klamrami. Ale my kilka wieków póżniej powinniśmy stosować zawsze najprymitywniejsze techniki jkie kiedyś istniały hehe. :nuts::lol:
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Jak czytam artykuły tych ludzi to mam skojarzenia estetyczno węchowe z toaletą w kiepskim lokalu w latach 90tych o godzinie 3 w nocy. :puke:
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Gdyby nie był anty na temat czegoś naprawdę fajnego to byłoby ok, ale co mi z tego, że on nie jest anty na temat tego nieciekawego hiltona. Jak Rzygacze zaczynają chwalić jakąś architekturę to ja się zaczynam zastanawiać co z nią jest nie tak.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Szkoda, że ten Hilton nie buduje się tam gdzie Pirelli, albo gdzieś obok. To miejsce naprawdę zasługiwało na coś specjalnego.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Tak sie wlasnei zastanawiam, przed hiltonem stoi tablica ze otwarcie hotelu bedzie "summer 2010" spogladajac na tepo robot, to az mi sie nie chce wierzyc ze beda sie z tym jeszcze chrzanic blisko 2 lata, wiem ze wykonczeniowka zajmuje zawsze najwiecej czasu ale zeby 2 lata, to juz predzej symfonie postawia bo ma byc gotowa na 2009r. a widac jak daleko sa w tyle z hiltonem
A na długim targu już chyba z 4 lata budują przy czym konstrukcja stoi już od dwóch lat. Nie widac też by były jakieś przestoje. Niestety wykańczanie hoteli trwa długo.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Mój były szef stwierdził kiedyś, że tamten projekt przypomina mu kościół jakiejś sekty :D
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
^^ Koledzy, a gdzie byliście kiedy pomysł budowy zwodzonej kładki (choć jej projekt wciąż nieznany) był poddany totalnej krytyce? Oczywiście się milczało, a łamy lokalnej prasy pękały od opini różnego rodzaju oszołomstwa, dla których kładka - choćby najlepiej pasujaca do charakteru Filharmonii - była zagrożeniem bytu i niszczyła wszystko co ważne i cenne. :nuts:
Jestem zwolennikiem kładki nad Motławą, nawet niezbyt wyrafinowanej, ale chyba nie mówisz, że trzeba było bronić tej betnowej katastrofy, która była prezentowana jako zwycięzki projekt? Bo jeśli mówisz o tymsamym projekcie, który miał być realizowany, ale na szczęscie ktoś się puknął w czoło i do teg nie dopuścił to chyba nie znajdziemy wspólnej płaszczyzny do polemiki hehe.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Trzeba przyznać, że te dwie inwestycje mają bardzo pozytywny wpływ na urbanistykę i wizerunek tego fragmentu miasta. Wreszcie coś ciekawego.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Piaskowiec popularny jest obecnie jak nigdy. Ciekawe czy ktoś w końcu pokusi się i zacznie produkować imitację takich płyt z barwionego betonu heh. Jak patrzę na niektóre realizacja np. Hotel szydłowski to mam wrażenie, że już tak się robi.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
^^ No i nie ch mi ktoś powie że Hilton tam nie pasuje. Jest dobrze. Ciekawe jak to wygląda z perspektywy Stągiewnej.
Nigdy chyba nie było zarzutu, że tam nie pasuje tylko, że jak na tak wybitne nazwisko architekta jest sam w sobie mało wybitny. Dużo lepszy projekt mozna było zrobić tak by też pasował a przy tym wnosił coś do przestrzeni. Nie jest jednak źle. Miasto w tym miejscu zyskało urbanistyczne dopełnienie któe samo w sobie jest ważniejszym efektem niż jakość architektury, która zresztą przed wojną była tam bardzo marnej jakości. Gorzej wygląda ta przerwa między apartamentami Imo Lux a resztą zabudowy z płaskim plackiem tej restauracji, która marnuje przestrzeń i jest strasznie tandetna.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
W architekture ten zabieg nazywa się potocznie Fasadowością architektury. To jak zakrywać małego peniska pod gaciami z pushupem heh.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
^^Co to jest zadaszenie elewacji?


^^

zrekonstruowane będą:
Ławy Mięsne, ul. św Ducha i kamienice przy kościele św. Jana.
reszta to działki na zabudowę nawiązującą do historycznej czyli takiej jak np. kotłownia przy żurawiu:nuts:
Nic mi nie wiadomo by św.Ducha miała być rekonstruowana. Ten teren był przez miasto obijęty konkursem na nowoczesną kamienicę czego efektem jest już pobliska inwestycja Impro i nie jest to żadna rekonstrukcja. Cała św.Ducha jeśli miasto odwarzy się zlikwidować ten park jest przewidziana do zabudowy nawiązującej architekturą do kamienic.
 

·
Your brain controller
Joined
·
8,344 Posts
Przeszedłem się właśnie przez targ rybny i muszę przyznać, że zarówno Hilton jak i ImoLux w realu prezentują się dużo lepiej niż na wizualizacjach. Rozwiały się moje obawy co do materiałów na Hiltonie zwłaszcza tego czarnego kamienia. Wygląda to lepiej niż dobrze.
 
1 - 20 of 57 Posts
Top