SkyscraperCity banner

13501 - 13520 of 13650 Posts

·
Robert von Oliva
ראבערט פון אָליוואַ
Joined
·
8,525 Posts
Nie jest stylem przerabianie wartego zachowania w obecnej formie mostu na biedahistoryzującą wersję. Obecny Most Zielony był przełomowy w swojej formie z dwudziestolecia i jedyne co tutaj należałoby wykonać to właśnie porządny remont przywracający świetność tej właśnie formie. Formie, która jest autentyczna i jest z nami już niemal sto lat, gdzie poprzednia forma była ok. połowę tego. A jeszcze wcześniej most był w większości drewniany, a nie stalowy, więc nie wiem czy na pewno chcemy kopać w historii jeszcze dalej. Wyburzenie obecnego Mostu Zielonego i postawienie tam historyzującej makiety byłoby jeszcze mniej rozsądne niż wyburzenie Teatru Wybrzeże aby odbudować przedwojenny młynek.
Most Krowi to oczywiście co innego, tutaj o jakiejkolwiek przełomowości czy autentyczności ciężko mówić, bo rzucono po prostu stalową kładkę na filary w latach 70 i fajrant.
 

·
Registered
Joined
·
382 Posts
Most Krowi to oczywiście co innego, tutaj o jakiejkolwiek przełomowości czy autentyczności ciężko mówić, bo rzucono po prostu stalową kładkę na filary w latach 70 i fajrant.
i ta stalowa kładka jest już z nami pół wieku, jest symbolem bieda epoki w której została wykonana. Jest ona autentyczna i jedyne co tutaj należałoby wykonać to właśnie porządny remont przywracający świetność tej właśnie formie.
 

·
Robert von Oliva
ראבערט פון אָליוואַ
Joined
·
8,525 Posts
Porównujesz tutaj jednostkę mieszkalną Le Corbusiera z wielkiej płyty do Bauhausu. Przebudowany Most Zielony jest właśnie taką jednostką mieszkalną Le Corbusiera, przełomową i wyprzedzającą wręcz swoje czasy (sam byłem przekonany, że przebudowa z lat 30 dopóki Asinus mi słusznie nie zwrócił uwagi), bloki z wielkiej płyty to jedynie potrzeba chwili, którą trzeba było zrealizować tanim kosztem, w tym wypadku – tania naprawa zamiast odbudowy (która powinna nastąpić po 1945 roku kiedy ten most został uszkodzony, a nie nastąpiła). Nie ma co porównywać tego z zaprojektowaną od zera i wykonaną zgodnie z określonym i porządnym projektem przebudową.

Notabene, szkoda, że nawet tutaj występuje ignorancja w kwestii zabytków modernizmu. Nie mówię tutaj o n3w.mod3lu czy tricityboyu, z których zdaniem się nie zgadzam, ale mają jednak jakieś argumenty, tylko właśnie o takim głupim pisaniu dla pisania jak post poprzedni czy posty Michała Zaspy w tej sprawie, bez jakichkolwiek argumentów prócz „brzydkie” xD
 

·
Registered
Joined
·
382 Posts
Porównujesz tutaj jednostkę mieszkalną Le Corbusiera z wielkiej płyty do Bauhausu. Przebudowany Most Zielony jest właśnie taką jednostką mieszkalną Le Corbusiera, przełomową i wyprzedzającą wręcz swoje czasy (sam byłem przekonany, że przebudowa z lat 30 dopóki Asinus mi słusznie nie zwrócił uwagi), bloki z wielkiej płyty to jedynie potrzeba chwili, którą trzeba było zrealizować tanim kosztem, w tym wypadku – tania naprawa zamiast odbudowy (która powinna nastąpić po 1945 roku kiedy ten most został uszkodzony, a nie nastąpiła). Nie ma co porównywać tego z zaprojektowaną od zera i wykonaną zgodnie z określonym i porządnym projektem przebudową.

Notabene, szkoda, że nawet tutaj występuje ignorancja w kwestii zabytków modernizmu. Nie mówię tutaj o n3w.mod3lu czy tricityboyu, z których zdaniem się nie zgadzam, ale mają jednak jakieś argumenty, tylko właśnie o takim głupim pisaniu dla pisania jak post poprzedni czy posty Michała Zaspy w tej sprawie, bez jakichkolwiek argumentów prócz „brzydkie” xD
Wszystko jest kwestią miejsca i kontekstu. Zielony most w obecnej formie nie pasuje do tego miejsca. Został wykonany w taki a nie inny sposób bo pełnił funkcję użytkową - przebiegało po nim torowisko. Obecnie już swojej funkcji nie pełni. Przeprowadzenie remontu nie spowoduje, że most będzie pasował do przedłużenia Drogi Królewskiej.
376163


Nie każdy zabytek jest warty zachowania, nawet jeżeli ma przełomowy charakter. Czy ten post spełnia Twoje oczekiwania?
 

·
Registered
Joined
·
3,093 Posts
Nie będę powielał świetnego postu Tricityboya, pisałem o "brzydocie" mostu krowiego, bo takie jest powszechnie mniemanie o nim przez większość mieszkańców. Naprawdę mało kogo interesuje modernizm, jeżeli wygląda on po prostu fatalnie. I tak, będę używał prostego języka, tak prostego jak prosto wygląda ten most z rurociągiem.
 

·
Robert von Oliva
ראבערט פון אָליוואַ
Joined
·
8,525 Posts
Przeprowadzenie remontu nie spowoduje, że most będzie pasował do przedłużenia Drogi Królewskiej.
W sensie masz na myśli to przedłużenie, które składać się będzie docelowo z całkowicie współczesnej linii zabudowy na Stągiewnej w ramach inwestycji Nowaka, Granarii czy Puro. Zresztą, co ma oznaczać „pasowanie” do przedłużenia Drogi Królewskiej? Ma to być most z lat 70 XIX wieku? Czy może wracamy do mostów w części drewnianych?
Wyburzenie autentycznego zabytku modernizmu (będącego chociażby symbolem popularyzacji stylu modernistycznego również w Gdańsku czy modernizacji miasta w okresie WMG) po to, aby wybudować cukierkową atrapę to jest jakieś kuriozum. Miasto to nie skansen dla turystów.

I tak, będę używał prostego języka, tak prostego jak prosto wygląda ten most z rurociągiem.
Masz chyba problemy z czytaniem ze zrozumieniem, bo cały czas mówimy o Moście Zielonym, a nie Krowim, w którym to przypadku chyba wszyscy się zgadzamy, że należy odbudować to, co było tam przed wojną, a co nie zostało odbudowane.
 

·
Registered
Joined
·
222 Posts
To jeszcze ode mnie kilka turystycznych zdjęć z niedzieli
376704

376705

376715


Natomiast na samej wyspie 3 najciekawsze elementy dla mnie to:
1) Stary, oryginalny spichlerz
376721

2) Hotel z resztką ceglanej ściany
376722

3) Przejście pomiędzy innym ceglanym budynkiem a hotelem z ciekawym widokiem na kanał
376724


No i wiadomo, kładeczka. Z perspektywy turysty odwiedzającego Gdańsk raz w roku to zrobiła na mnie dobre wrażenie. Dosyć szeroka, funkcjonalna, estetyczna. No i tworzą się fantastyczne nowe ciągi piesze.
Udało mi się nagrać filmik z otwarcia kładki, sama operacja od uruchomienia do puszczenia ruchu nie zajęła dłużej niż 4 minuty.

376726

376727
 

Attachments

·
Registered
Joined
·
115 Posts
Nie jest stylem przerabianie wartego zachowania w obecnej formie mostu na biedahistoryzującą wersję. Obecny Most Zielony był przełomowy w swojej formie z dwudziestolecia i jedyne co tutaj należałoby wykonać to właśnie porządny remont przywracający świetność tej właśnie formie. Formie, która jest autentyczna i jest z nami już niemal sto lat, gdzie poprzednia forma była ok. połowę tego. A jeszcze wcześniej most był w większości drewniany, a nie stalowy, więc nie wiem czy na pewno chcemy kopać w historii jeszcze dalej. Wyburzenie obecnego Mostu Zielonego i postawienie tam historyzującej makiety byłoby jeszcze mniej rozsądne niż wyburzenie Teatru Wybrzeże aby odbudować przedwojenny młynek.
Most Krowi to oczywiście co innego, tutaj o jakiejkolwiek przełomowości czy autentyczności ciężko mówić, bo rzucono po prostu stalową kładkę na filary w latach 70 i fajrant.
mi właśnie chodziło o to, że nie wszystkie przeróbki są dobre i czasem, jeżeli tak uznamy możemy przecież ingerować w to co zmieniono, nawet jeżeli to miało miejsce przed wojną.
Rozumiem Twój argument, że Most Zielony (MZ) to zupełnie inna jakość przebudowy niż Most Krowi (MK) niemniej obie są, odzwierciedleniem i duchem pewnej epoki, a Ty pozwalasz w jednym wypadku na pozostawanie tego co jest a w drugim już niekoniecznie. MK ma już 50 lat więc niebawem będzie zabytkowy w obecnej formie i jest autentyczny, cokolwiek to oznacza, bo to kwestia sporna.
Idąc Twoim tokiem myślenia, nie ma mowy aby odbudowywać MK w jego formie przedwojennej, bo to byłoby nieautentyczne i nie tolerujemy takiej pseudo historyzującej odbudowy.
Ja natomiast uważam, że to bzdura wymyślona przez architektów modernistycznych, którzy oczywiście chcieli sami projektować i wymyślać miasta na nowo, nie mówię tu tylko o Polsce i zgodnie z ich widzi mi się, zaczęliśmy budować w nowym duchu i powstało wiele miast koszmarów, zniszczonych przez wojnę a potem nie odbudowanych tylko zniszczonych ponownie przez ówczesnych architektów i ich wizje.
Taki tour po polskich czy niemieckich miastach, które mocno oberwały to jakiś ogromny cios dla oka, brak pierzei, modernistyczne przeskalowanie i monumentalizm z jednoczesnym brakiem zagęszczenia, brak detalu, chaos, srajtarawniki, miasta ogrody - miasta koszmary, funkcja użytkowa przede wszystkim.
Na szczęście w pewnym momencie wróciliśmy do skali i urbanistyki ludzkiej, przyjaznej, wraca detal, powoli zamieniamy beton na inne elewacje, myślimy nie tylko o funkcjonalności ale i o tym, jak ten budynek będzie widział Janusz, który codziennie tramwajem 35 dojeżdża do pracy etc.
Modernizm, to nie jest samo zło, jak wszystko ma wybitne osiągnięcia, ale na poziomie poszczególnych miast, często był koszmarem. W tradycyjnym budownictwie trudniej było o taki koszmar totalny, kamienica Bytomiu, Gdańsku czy Londynie mogła wyglądać podobnie. W modernizmie czasem wyszło super, czasem, moim zdaniem częściej, wychodziło koszmarnie.
Reasumując, Ci którym MZ w formie modernistycznej się podoba, mówią o autentyczności i chcą go zachować, wtedy niech tak samo mówią o MK. Nie podoba się przebudowa sprzed połowy wieku, to trudno, jest autentyczna. Ewentualnie można jeszcze na osłodę, zaprosić znaną nam pracownie i przygotuje wersję super modern i dołożą do MK parę stoczniowych elementów, aby nikt nie miał wątpliwości w jakim mieście się znajduje, może jakieś nawiązanie do kamienic Nowaka?
Ja jednak pozostanę wśród tych, którzy uważają, że akurat w tym miejscu oba mosty powinny być zrekonstruowane do czasów gdy ich pylony - nie wiem jak się to dokładnie nazywa, były z cegły, miały lżejszą formę i moim zdaniem świetnie wpasowywały się otoczenie. Tak mam na myśli to historyzujące otoczenie ze swobodną rekonstrukcją dawnego, zniszczonego pod koniec wojny Głównego Miasta.
 

·
Moderator
Joined
·
11,012 Posts
Dziwię się, że na tym forum ujawniło się tylu zwolenników burzenia historycznego obiektu z czasów Wolnego Miasta Gdańska. A poza tym co złego jest w betonie w architekturze? To materiał jak każdy inny. Przypominam, że beton stosowano już w starożytnym Rzymie. Kopuła panteonu jest cała z betonu - ok. 1900 lat historii. Ciekawe czy znaleźliby się ludzie, którzy życzyliby sobie wyburzenia kopuły panteonu bo brzydka, bo obskurna, bo betonowa. Niektórzy tak zwani "miłośnicy historii" chcieliby tworzyć sztuczną historię bardziej historyczną niż w rzeczywistości była. Betonowy Most Zielony mi zupełnie nie przeszkadza, bo to jest świadek historii, tak się właśnie wtedy budowało, czy nam się to podoba czy nie. Natomiast argument z tramwajami jest po prostu błędny. Otóż, budowa nowego mostu w 1928 roku wcale nie służyła temu aby mogły po nim jechać tramwaje. Na wcześniejszym XIX-wiecznym moście przecież też jeździły tramwaje! Mogły przejechać nawet dwa koło siebie. Zwróćcie uwagę na tory, na trakcję.





Przed wojną zbudowano nowy most po prostu dlatego, że był nowocześniejszy, szerszy, bardziej funkcjonalny. Bo Danzigerzy w Wolnym Mieście Gdańsku nie bali się nowoczesnej architektury w historycznym otoczeniu.




Dla mnie ten most jest nie tylko historyczny, ale po prostu piękny. Prosta, jasna, nienarzucająca się forma, a przy tym nawet trochę monumentalna, w sam raz na główną ulicę śródmieścia. Należy go tylko wyremontować, oczyścić i najlepiej przywrócić funkcję podnoszenia.
 

·
Moderator
Joined
·
11,012 Posts
tricityboy

Most Zielony a Krowi to są zupełnie dwa różne przypadki. Otóż Most Zielony to nowa forma z 1928 r., natomiast Most Krowi to ciągle ten sam most z XIX-wieku, jedynie oszpecony przez niedbałą oszczędnościową powojenną odbudowę. Dlatego uważam, że Most Krowi należy przywrócić do formy jak wyglądał w XIX wieku. Bo to jest ciągle ten sam most - zachowały się te same XIX-wiecznie przyczółki. Usunięcie śladów nieudolnej odbudowy nie będzie istotną szkodą dla prawdy historycznej, gdyż ten most nie jest obecnie w swojej formie docelowej tylko jakby w prowizorycznej odbudowie oczekającej na prawdziwą odbudowę. Natomiast Most Zielony jest w swojej docelowej formie z 1928 r., okrojonej jedynie o funkcje podnoszenia.
 

·
Registered
Joined
·
382 Posts
W sensie masz na myśli to przedłużenie, które składać się będzie docelowo z całkowicie współczesnej linii zabudowy na Stągiewnej w ramach inwestycji Nowaka, Granarii czy Puro. Zresztą, co ma oznaczać „pasowanie” do przedłużenia Drogi Królewskiej? Ma to być most z lat 70 XIX wieku? Czy może wracamy do mostów w części drewnianych?
Wyburzenie autentycznego zabytku modernizmu (będącego chociażby symbolem popularyzacji stylu modernistycznego również w Gdańsku czy modernizacji miasta w okresie WMG) po to, aby wybudować cukierkową atrapę to jest jakieś kuriozum. Miasto to nie skansen dla turystów.
A czy ja gdzieś napisałem, że konieczne trzeba odbudować / zbudować replikę wcześniejszego mostu. Moim zdaniem Zielony Most nie pasuje w obecnej formie do tej części miasta nawet przy uwzględnieniu obecnej zabudowy na Wyspie Spichrzów i trzeba go zastąpić lżejszą konstrukcją. Może coś nowego / może nawiązanie do mostu z przełomu XIX /XX wieku, to już zadanie dla architektów.
 

·
Registered
Joined
·
3,093 Posts
Asinus - co jest pięknego w betonowym klocu? Te badziewne barierki bez żadnego detalu kowalskiego też są piękne? Spytaj 99 na 100 osób na tym moście to Ci powiedzą, jaki jest piękny. Z uporem godnym lepszej sprawy szukasz piękna tam, gdzie obiektywnie nikt go nie dostrzega. Można robić cudowne rzeczy z betonu - tu tak nie jest.
 

·
Registered
Joined
·
3,093 Posts
Mam taki roboczy pomysł. Postawmy przy tym moście zielonym stałą tablicę. "Oto piękny most". Nawet jak kiedyś był znakiem czasów to już dawno przestał, a jego wygląd jest po prostu tandetny i nie przystaje do reszty okolicy. O brudzie nie wspomnę.
 

·
Robert von Oliva
ראבערט פון אָליוואַ
Joined
·
8,525 Posts
Nazywanie modernistycznego mostu jako „tandetny” i domagając się biedahistorycyzmu zamiast jego „bo pasuje” (xD) mówi źle wyłącznie o osobie wypowiadającej takie słowa.
 

·
Registered
Joined
·
354 Posts
Zakazać korzystania z kanalizacji, bo jej kiedyś też nie było i nie pasuje ona do wizerunku miasta.

Przebudowa mostu zielonego była dziełem gdańszczan i ich decyzją i właśnie dlatego należy zachować ten modernizm.
Swoją drogą uważam, że bardzo udany i most po odświeżeniu z zewnątrz i gruntownym sprawdzeniu i ewentualnym poprawieniu stanu technicznego będzie fajnym łącznikiem między historyzujacą zabudową z jednej i nowoczesną zabudową z drugiej strony.

Nie róbmy Disneylandu z Gdańska. Jak chcemy możemy przebudowywać inne budynki w Gdańsku, ale jeśli coś przetrwało ww2 to niech zostanie w tym stylu. Swoją drogą brama krowia została przebudowana przed ww2, a w ramach jej późniejszej odbudowy? przywrócono jej wygląd z czasów bodajże średniowiecza. Moim zdaniem niepotrzebnie i nie robiłbym tego z żadnym innym zabytkiem.
 

·
Robert von Oliva
ראבערט פון אָליוואַ
Joined
·
8,525 Posts
Nie róbmy Disneylandu z Gdańska.
O to to, to jest tutaj kluczowe. Wyburzenie tego mostu „bo nie pasuje” to tak jakby ktoś proponował wyburzenie budynku przy Rynku 9/11 we Wrocławiu, „bo nie pasuje”, „jak chcesz modernistyczne biurowce to niech będą gdzieś indziej”
 
13501 - 13520 of 13650 Posts
Top