SkyscraperCity banner

1 - 20 of 30 Posts

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #1 (Edited)
W wielu wątkach pojawiały się marzycielskie wizje, często podparte dawnymi zdjęciami. Warto zebrać je w jedno miejsce. Przede wszystkim te najbardziej realne, gdzie rekonstrukcja obiektu nie wymaga wyburzeń.
Jako pierwszy przykład - ulica Karpia. Przed wojną urokliwa uliczka nad Kanałem Raduni, obecnie ciąg pieszy przez trawnik. Rekonstrukcja wymaga chyba tylko, (w gdańskich warunkach aż), przeniesienia kolektora ściekowego. Żadnych wyburzeń. Zachowała się bogata dokumentacja fotograficzna. Kilka lat temu ktoś przygotował całkiem niezłą rekonstrukcję całej pierzei.



Od strony Motławy stał gmach Królewskiej Szkoły Nawigacji.



I współczesny widok


Ostatnio okolica bardzo ożyła. Po przeciwnej stronie Kanału Raduni wybudowane zostało Muzeum II Wojny Światowej i osiedle Brabank. Lada dzień ruszą inwestycje na terenach postoczniowych. Kładka przez Motławę generuje spory ruch. Oczami wyobraźni widzę zrekonstruowane kamieniczki. Z restauracjami, pubami, klubami.
 

·
Moderator
Joined
·
17,913 Posts
Ulica Karpia zdecydowanie zasługuje na odbudowę, a ożywienie tej okolicy (MIIWŚ+Brabank i dalsza nowa zabudowa) tylko pozytywnie wpływają na to. Jednak wydaje mi się, że kwestia "rury z gównem" jest nie do przejścia. Zresztą sami wiemy ile to przez takie jak ona jest w tym mieście problemów (patrz Długie Ogrody, Wałowa...#niedasię)


Uważam, że należy jak najszybciej zabrać się za ul. św. Ducha. Ulica zrewitalizowana, kładka już otwarta...a więc pociągnąć kamienice w kierunku Motławy + długo nam obiecywane Ławy Mięsne

370490


370492


370493
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #4 (Edited)
Świętego Ducha to potrzeba "na wczoraj". Nie tylko Ławy Mięsne i fragment bliżej Motławy, ale i okolice Bazyliki. Nowa kładka wygeneruje spory ruch na ulicy. Liczę, że znajdą się poważni inwestorzy. Na dobrą odbudowę widzę cień szansy, bo jest bogata dokumentacja fotograficzna. Szczególnie fragmentu zabudowy w okolicach Bazyliki.


Rok temu pojawiła się taka informacja w prasie:
Abp Głódź i Ministerstwo Kultury chcą budować przykościelne muzeum w Gdańsku
Muzeum Bazyliki Mariackiej - taką nazwę miałaby mieć nowa instytucja, która gromadziłaby cenne zabytki będące dawniej na wyposażeniu gdańskiego kościoła Mariackiego, a które dziś są rozproszone po muzeach w Polsce i za granicą. Chodzi m.in. o pozyskanie "Sądu Ostatecznego" Hansa Memlinga, który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. Dyrekcja muzeum mówi "nie".
Od kilku miesięcy pomiędzy gdańskim Kościołem a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego trwają rozmowy o możliwości budowy nowego muzeum, które miałoby stanąć w bezpośrednim sąsiedztwie Bazyliki Mariackiej w Gdańsku (obecnie parking przy ul. Świętego Ducha).

Na początku marca spotkali się w tej sprawie metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, Jarosław Sellin, wiceminister kultury, prof. Jerzy Miziołek, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, i proboszcz bazyliki ks. Ireneusz Bradtke. Kuria zabiega, aby do bazyliki powróciły cenne zabytki, które dawniej znajdowały się w murach kościoła, a dziś są rozproszone w muzeach w Polsce i za granicą, np. w Muzeum Narodowym w Warszawie.
Proboszcz bazyliki: partnerstwo między Kościołem, ministerstwem a miastem
– Byłem inicjatorem tego spotkania – mówi ks. Bradtke. – Prawny status tych obiektów (m.in obrazów i ołtarzy - red.) nadal jest niejasny, niektóre znajdują się w bazylice na zasadzie depozytu. Wciąż jesteśmy zarzucani różnymi pismami, że niewłaściwie sprawujemy opiekę nad zabytkami lub są niewłaściwie eksponowane i mają wrócić do Warszawy. Dokumenty mówią natomiast, że uchwała Rady Miejskiej w Gdańsku przekazała kościół Mariacki z całym dziedzictwem Kościołowi katolickiemu. Nieco późniejszy dekret o mieniu poniemieckim mówi natomiast, że wszystko należy do Skarbu Państwa. I spór trwa. Spotkanie było po to, aby szukać rozwiązań, które mogłyby zakończyć tę patową sytuację. Czy mamy iść do sądu, czy też próbować innych rozwiązań – słyszymy od proboszcza.

Jak się dowiedzieliśmy, MN w Warszawie jest gotowe na stałe przekazać zabytki Kościołowi, ale pod warunkiem, że „będą należycie przechowywane”. Aby spełnić ten wymóg, wymyślono koncepcję budowy przykościelnego muzeum. – Chodzi o to, aby stworzyć warunki do przechowywania szczególnie cennych zabytków. Być może w partnerstwie między państwem, Kościołem i miastem uda się zbudować obiekt, który będzie służył dobru kultury – przekonuje ks. Bradtke.

Sellin: Muzeum współprowadzone przez archidiecezję
Udział Gdańska miałby polegać na przekazaniu działki przy bazylice. Pismo na temat tego, jak miasto mogłoby się zaangażować w powstanie muzeum, proboszcz bazyliki wysłał do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, ale – jak nam przekazano – prezydent jeszcze się z nim nie zapoznała.

– Idea budowy muzeum dojrzewa po stronie ministerstwa i Kościoła. Pewnie spróbowalibyśmy to sfinansować razem, tak jak muzeum Jana Pawła II i kardynała Wyszyńskiego w Warszawie z archidiecezją warszawską – mówi Jarosław Sellin, wiceminister kultury. – Jestem przywiązany do tego pomysłu. Przy wielu katedrach w Europie takie muzea funkcjonują. Chciałbym, aby na podstawie dawnych rycin odtworzyć zewnętrzny wygląd dawnej szkoły Mariackiej, która znajdowała się na placu przy bazylice, gdzie dziś mamy parking. Wewnątrz obiekt byłby nowoczesny i przygotowany do ekspozycji dzieł sztuki. Myślę, że taka instytucja mogłaby być współprowadzona przez ministerstwo i archidiecezję – uważa wiceminister Sellin.

Czyj jest Memling?
Najcenniejszym obiektem w nowym muzeum miałby być „Sąd Ostateczny” Hansa Memlinga, który obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. – Kiedy tryptyk został odzyskany od ZSRR, zamiast do bazyliki Mariackiej, nie wiadomo dlaczego, trafił do muzeum – mówi ks. Bradtke.



Dyrekcja MN w Gdańsku, instytucji niezależnej do MN w Warszawie, sprzeciwia się, aby słynny obraz miał zostać przekazany Kościołowi.

– Miejsce „Sądu Ostatecznego” znajduje się w Muzeum Narodowym w Gdańsku – stwierdza Wojciech Bonisławski, dyrektor instytucji. – Uważam, że tego typu obiekty powinny być w muzeach, które mają wielką tradycję, a nasza sięga XIX wieku. Budowanie nowych muzeów w sytuacji, kiedy są instytucje z tradycją, z kadrą, działalnością naukową, opieką konserwatorską, wydaje mi się dziwne. Myślę, że rada muzealna i samorząd województwa pomorskiego staną na stanowisku, aby „Sąd Ostateczny” pozostał tam, gdzie jest – mówi Bonisławski.

Do sprawy na Facebook’u odniósł się marszałek Bogdan Borusewicz.

– Na przeszkodzie przejęcia obrazu przez Kościół stoi problem prawny. Obraz został bowiem przejęty po wojnie na podstawie dekretu o mieniu poniemieckim i porzuconym. Taki precedens może wywołać lawinę roszczeń byłych właścicieli – skomentował Borusewicz.

O tym, czy obraz będzie mógł opuścić muzeum w przypadku niezgody dyrekcji, będzie mógł decydować tylko wyrok sądu. A podjęcia kroków prawnych kuria nie wyklucza.
Wyborcza.pl
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #6
Co stoi na przeszkodzie? Pewnie wizja konserwatorska. Na tak zwanych Ziemiach Odzyskanych starano się po wojnie odbudowywać zabytkowe obiekty w gotyckich formach. Czasami specjalnie niszczono, nieuszkodzone barokowe fasady czy wyposażenie. Dlaczego? To co gotyckie, to piastowskie. Barokowe naleciałości to wpływy zagraniczne. Oczywiście na Pomorzy Gdańskim jest zupełnie na odwrót. Zwykle średniowieczne zabytki związane są z obecnością krzyżaków. Barok, to okres wpływów polskich.

Oczywiście byłoby super, gdyby zrekonstruować te kamieniczki.

Jeśli już na Targu Węglowym jesteśmy.
Dla mnie hitem byłoby oflankowanie zabudową Złotej Bramy. Z jednej strony jest Dwór Bractwa Świętego Jerzego. Z drugiej, stoi parterowy kiosk. Do 1945 stał tam neogotycki budynek. I tu mam problem. Chyba jednak, widziałbym tam swobodną wariację na temat gdańskiej kamieniczki. W końcu większość centrum, to kreacja konserwatorska, a nie wierna rekonstrukcja.

 

·
Moderator
Joined
·
17,913 Posts
Pobożna życzenia z Targiem Węglowym. Póki co jest nawet niechęć do odbudowy/zabudowy wschodniej pierzei, bo lepiej wyeksponować gotycki mur (co z tego że w tym zagajniku jest nieoficjalny publiczny szalet, menelnia i śmietnisko)
 

·
Registered
Joined
·
1,017 Posts
Jeżeli chodzi o Węglowy to jedyne co się tam wydarzy to wpisanie LOT do rejestru zabytków. Strzok w ostatnim wywiadzie jasno dał do zrozumienia, że jeżeli inwestor nie odbuduje DH to pozostaniemy z LOTem na lata.
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #10
^^
Aż dziw, że tych kamieniczek nie odbudowano po wojnie. Cały czas liczę, że parafia dogada się z miastem i teren zostanie zabudowany. Musi dojść do wymiany gruntów, bo teren miejski zahacza o placyk przy Bazylice.
Kilka lat temu w wywiadzie, jaki ukazał się na Gdańskiej Strefie Prestiżu, nieżyjący już Stanisław Michel mówił o odbudowie kamieniczek:
RK: A kamienice przy Bramie Cmentarnej? Nie odbudowano ich.

SM:
Chciałbym, aby jedną kamieniczkę odbudowano. Mam nawet inwestora. Rozumiem, że naprzeciw policji jest ładny widok na Kościół Mariacki. Ten oddech jest dobry. Tylko ta brama, sama, bez jednego budynku jest “głupia”.

A P-U: Tam stała ładna kamieniczka przed wojną.

SM:
I właśnie postanowiliśmy ją odbudować. Jestem w fazie pozyskiwania wszystkich pozwoleń. Przy okazji zaprojektowano tam też trzy inne, ale one już nie są potrzebne, bo ta przestrzeń przed
Człowiek, który odbudował Mariacką - Strona 3 z 6 - Gdańsk Strefa Prestiżu
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #13
Te kamienice przy ul. Jana z Kolna wyburzono jakos niedawno. Smutne ze w Gdansku pozwala sie na burzenie orginalnych kamienic ktore przetrwaly wojne. Czemu zostaly wyburzone? Do odbudowy?
Tu jest odpowiedź:
6,8 mln zł z budżetu Gdańska kosztowało przesiedlenie kilkudziesięciu rodzin i rozbiórka kamienic przy ul. Jana z Kolna i Nowomiejskiej . W ich miejsce miało powstać połączenie ul. Nowej Wałowej z ul. Jana z Kolna. Ustaliliśmy, że gdy rozbierano kamienice, urzędnicy już wiedzieli, że ta droga nie powstanie w dającej się przewidzieć przyszłości.
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Kamienice-przy-Jana-z-Kolna-zburzono-droga-na-razie-nie-powstanie-n66012.html
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #14 (Edited)
Kolejny obiekt, który bez problemu mógłby zostać odbudowany. Przytułek Fundacji Rennerów, przy ulicy Dyrekcyjnej. Budynek z XVIII wieku, uszkodzony podczas ostatniej wojny, definitywnie rozebrany w latach 60. ubiegłego wieku. Obecnie, jest tam pusty plac, tuż przy parkingu wielopoziomowym. Miejsce idealne na hostel, restaurację.


411394

Dawny przytułek Fundacji Rennerów w Gdańsku | Strefa Historii
 

·
MagnuS
Joined
·
617 Posts
Nie może być, żeby i w tym wątku nie pojawił się Danziger Hof (obecnie dyskusja toczy się w wątku [Gdańsk Śródmieście] Targ Węglowy i co jakiś czas wraca), jednak temat jak najbardziej tutaj pasuje:

Stan obecny:

fot. Łukasz Unterschuetz / trojmiasto.pl
Źródło zdjęcia i więcej bieżących informacji na temat sprawy tego terenu: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czy-LOT-moze-zostac-zburzony-Sprawa-do-ponownego-rozpatrzenia-n147781.html#

+


Kiedyś:

Ilustracja ze zbiorów Mirosława Baski.
Źródło: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Co-zamiast-LOT-u-Danziger-Hof-czy-nowa-zabudowa-n105922.html



Nieistniejący obecnie hotel „Danziger Hof” w Gdańsku, zniszczony w 1945 r.

Danziger Hof (pol. Gdański Dwór) – najbardziej luksusowy hotel w Gdańsku, istniejący w latach 1898–1945, zlokalizowany przy ul. Dominikswall (Wały Dominikańskie) 6, obecnie Wały Jagiellońskie 2/4.

Gmach
Hotel powstał na zamówienie Heinricha Teute, ówczesnego właściciela hotelu Walter’s przy Hundegasse 26 (ul. Ogarna), w miejscu po niwelacji w końcu XIX wieku bezużytecznych nowożytnych obronnych wałów miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie Bramy Wyżynnej (na północ od bramy). Zaprojektowany przez berlińskiego architekta Carla Gausa, współwłaściciela firmy Baugeschäft G. & C. Gause hotel w stylu neorenesansowym. Dysponował 120 pokojami ze 157 łóżkami, szeregiem apartamentów, pomieszczeniami recepcyjnymi oraz salą wraz z estradą na 400 osób. Restauracja na 100 miejsc, serwowała wyszukane dania, m.in. grasicę cielęcą ze świeżymi ostrygami. W obiekcie znajdowała się też kawiarnia, cukiernia, cały szereg sklepów (jubilerski, galeria sztuki, perfumeria, drogeria i trafika) oraz salon fryzjerski. Około 1930 hotel zmodernizowano, ograniczając liczbę pokoi i miejsc – do 80 pokoi i 110 miejsc, dodając liczbę sal konferencyjnych.

Najbardziej znanymi gośćmi hotelu byli:
  • Aleksy Nikołajewicz Romanow, ostatni następca tronu w Rosji
  • Wilhelm Canaris – admirał niemiecki, szef wywiadu wojskowego Abwehry, kilkakrotnie
  • Wojciech Kossak – polski malarz
  • Ignacy Paderewski – polski pianista, kompozytor, działacz niepodległościowy, polityk, premier Polski, minister spraw zagranicznych, w dniu 25–26 grudnia 1918
  • król Albert von Sachsen
  • cesarzowa Augusta Wiktoria, w 1903
  • cesarz Wilhelm II, w 1903
  • członkowie rodziny Vanderbilt
Źródło powyższego zdjęcia i opisów: Danziger Hof – Wikipedia, wolna encyklopedia (Gdzie znajduje się więcej informacji).

--- --- --- --- --- --- --- --- --- --- ---
Zdania na temat sensu i możiwości odbudowy Danziger Hof wśród użytkowników Gdańskiego/Trójmiejskiego SSC są podzielone.
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #16
Mój kolejny typ. Lukay wspomniał o kamieniczkach przy bramie Cmentarnej nieopodal bazyliki Mariackiej. To teraz kamieniczki przy bramie przed kościołem pw. św. Józefa. Szczególnie ciekawa wydaje się kamieniczka, która stała na rogu ulic Garncarskiej i Bielańskiej. Widoczna jest między innymi tutaj, na prawo od kościoła pw. św. Elżbiety.


Zabudowę przy bramie dobrze też widać na zdjęciach lotniczych



Obecnie, po obu stronach bramy jest skwerek i chodniki. W ciągu ostatniego roku, podczas prac rewitalizacyjnych zespół klasztoru ojców Oblatów odsłonięto fundamenty barokowej kamieniczki. Niestety nie zanosi się na rychłą odbudowę.
 

·
Registered
Joined
·
53 Posts
Razi w oczy brak zabudowy między Głównym Miastem a Starym Przedmieściem wzdłuż ul.Podwale Przedmiejskie.
Jedynym wyjątkiem było wybudowanie kilkanaście lat temu teatru szekspirowskiego na tym wygonie.
Dlaczego niczego się tam nie buduje ?
435626
 

·
Registered
Joined
·
3,738 Posts
Discussion Starter #19
Razi w oczy brak zabudowy między Głównym Miastem a Starym Przedmieściem wzdłuż ul.Podwale Przedmiejskie.
Jedynym wyjątkiem było wybudowanie kilkanaście lat temu teatru szekspirowskiego na tym wygonie.
Dlaczego niczego się tam nie buduje ?
Podczas powojennej odbudowy Głównego Miasta zdecydowano się stworzyć wieniec zieleni i pustych przestrzeni wzdłuż linii dawnych murów obronnych. Stąd nie ma budynków przy Podwalu Przedmiejskim, Podwalu Staromiejskim. Pusta jest wschodnia pierzeja Targu Węglowego. Czy wyszły z tego planty, znane z Krakowa? Zdecydowanie nie. Niestety jest olbrzymi opór władz miasta, konserwatora i chyba większości mieszkańców, żeby zabudować teren. Żeby nie być gołosłownym. Wzdłuż Podwala Staromiejskiego projektowane są parkingi podziemne. Ale bez zabudowy nad nimi.
 

·
Registered
Joined
·
53 Posts
Podczas powojennej odbudowy Głównego Miasta zdecydowano się stworzyć wieniec zieleni i pustych przestrzeni wzdłuż linii dawnych murów obronnych. Stąd nie ma budynków przy Podwalu Przedmiejskim, Podwalu Staromiejskim. Pusta jest wschodnia pierzeja Targu Węglowego. Czy wyszły z tego planty, znane z Krakowa? Zdecydowanie nie. (...)
W czasie studiów w Krakowie często chodziłem plantami a teraz mieszkam i pracuję w okolicach Gdańska i nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, że włodarze miasta chcieli stworzyć w tym zaniedbanym miejscu coś podobnego do plan w Krakowie.
W Krakowie planty to park pełen tras komunikacyjnych otaczający Stare Miasto a to co, jest w Gdańsku wygląda jak wygon.
 
1 - 20 of 30 Posts
Top