SkyscraperCity banner

Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 18379 Posts
A

·
Guest
Joined
·
0 Posts
Discussion Starter #1 (Edited by Moderator)
W momencie, gdy powstanie hala władze Gdańska zabiorą się do przebudowy stadionu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Traugutta, popularnie nazywanego stadionem Lechii. Został już rozstrzygnięty konkurs architektoniczny na jego projekt.

Zwycięską pracę przygotował zespół architektów z Gdańska i Gdyni pod przewodnictwem Rafała Jacaszka.

Obiekt ma pomieścić 44 tysiące widzów, będzie spełniał wszystkie normy europejskie i światowe. Na razie trudno powiedzieć jaka będzie jego funkcja - czy piłkarska, czy lekkoatletyczno-futbolowa.

Zdaniem komisji konkursowej, której przewodniczył z-ca prezydenta Gdańska Wiesław Bielawski, wybór drugiego wariantu może za sobą pociągnąć poważne zmiany w otoczeniu terenu - chodzi między innymi o naruszenie skarpy, wycięcie drzew itd.

Decyzja o wyborze koncepcji zapadnie w ciągu kilku miesięcy. Koszt podobnego obiektu w Europie to około 50 milionów euro. Przebudowa ma zacząć się na przełomie 2007/08 roku, stadion ma być gotowy dwa lata później.

Linki do kamer:

Kamera nr 1
http://bieg2012.pl/page/pl/stadion/kamera_internetowa/kamera_1.html

Kamera nr 2
http://bieg2012.pl/page/pl/stadion/kamera_internetowa/kamera_2.html

Kamera ASE
http://www.ase.com.pl/pl/stadion-gdansk.html

Wizualizacje:























Źródło zdjęć


Źródło zdjęć: usa.autodesk.com
 

·
Registered
Joined
·
4,032 Posts
No no zaczynają wkońcu ruszać konkretne inwestycje w branży sportowej oby tak dalej, a co do stadionu to prezentuje sie bardzo dobrze. Tylko szkoda, ze przebudowa zakończy sie tak puźno ;(
 

·
Banned
Joined
·
1,523 Posts
plany... gdy slysze to slowo reaguje jedynie usmiechem politowania... Tyle juz sie nasluchalem i naczytalem o przeroznych "planach" z ktorych nic nie wychodzilo ze
dla mnie "plany" = fantastyka. Pogadamy jak cos rzeczywiscie zaczna tam robic.
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,537 Posts
... przypominając sobie, jak byłem małym frenclem i łaziliśmy z kumplami "przez płot" na stadion żeby pograć w piłkę a widząc ten olbrzym w tym planie to... :horse:
 

·
Registered
Joined
·
12,556 Posts
zanim to zrobia... zobacze to uwierze, bo tak to jest (jak wspomnail juz Eldorrado) FANTASTYKA!!
 

·
Registered
Joined
·
4,080 Posts
[Gdańsk] Nowy Stadion

Z www.gdansk.pl
STADION GDAŃSKIEJ LECHII - POCZĄTEK PUBLICZNEJ DEBATY

Od 29 października 2004 r. w świetlicy budynku MOSiR-u przy stadionie na ul. Traugutta 29 będzie można oglądać projekty, które wzięły udział w konkursie na tzw. wizyjny projekt stadionu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Traugutta, popularnie nazywanego stadionem Lechii. Prace będzie można oglądać przez trzy tygodnie w godz. od 10.00 do 15.00, z wyjątkiem niedziel.

Wystawa ma zapoczątkować publiczną debatę na temat funkcji stadionu. Propozycje architektów przewidywały dwie funkcje stadionu - typowo piłkarską oraz piłkarską i lekkoatletyczną. Wszyscy, którzy zdecydują się obejrzeć wspomniane projekty, będą mogli w specjalnie wystawionej księdze, wpisać swoje opinie dotyczące tego, czy stadion powinien być obiektem tylko piłkarskim, czy też piłkarsko - lekkoatletycznym.






I jeszcze tekst z DB (troche krzykliwy)
Gdańska szansa na Euro 2012. Jaki stadion Lechii?

Czwartek, 4 listopada 2004r.

Budowa nowoczesnego stadionu w Gdańsku powinna w najbliższym czasie stać się jednym z priorytetowych zadań dla władz miasta. Dlaczego? Bo istnieje szansa, że Polska będzie współorganizatorem finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. A to stwarza okazję do uzyskania środków z państwowej kasy na powstanie stadionu z prawdziwego zdarzenia.
Zrozumieli to już m.in. w Warszawie i Krakowie, ale także Kielcach i Włocławku. Te miasta zgłosiły swoją gotowość i mają gotowe plany modernizacji bądź budowy nowych stadionów. Dlaczego Gdańsk ma być gorszy?
Miasto chce zmodernizować obiekt przy ul. Traugutta, pozostający dziś we władaniu MOSiR, chociaż w społecznej świadomości funkcjonującego - pewnie na zawsze - jako stadion Lechii. Tyle tylko, że dziś nie wiadomo jeszcze, kiedy inwestycja mogłaby mieć swój początek. Teoretycznie założono, że czas na myślenie o stadionie przyjdzie po zakończeniu budowy hali widowiskowo-sportowej na granicy Gdańska i Sopotu. Tyle tylko, że wówczas o Euro 2012 musimy zapomnieć. A to niezwykle istotny impuls zarówno organizacyjny, jak i finansowy.
Dzisiejszy stan obiektu przy ul. Traugutta chwały Gdańskowi nie przynosi. Apelujemy więc do władz miasta, by przyspieszyć decyzję o rozpoczęciu inwestycji. Czas nagli. Do końca tego roku trzeba zgłosić w Polskim Związku Piłki Nożnej chęć przystąpienia do programu pod hasłem "Euro 2012", a w 2007 roku zacząć budowę stadionu.
Debata "Dziennika" na ten temat jest początkiem naszej akcji pod hasłem "Stadion dla Gdańska".
Każde szanujące się miasto powinno mieć przynajmniej jeden lub dwa reprezentacyjne obiekty sportowe. Niebawem rozpocznie się budowa nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej na granicy Gdańska i Sopotu. I dobrze. A co ze stadionem? Ten przy Traugutta dziś po prostu straszy, choć wciąż odbywają się tam mecze. Chcemy zacząć w "Dzienniku" akcję pod hasłem "Stadion dla Gdańska". Dodatkowym impulsem jest fakt, że Polska wspólnie z Ukrainą chce wystąpić o prawo organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Czemu takie mecze nie miałyby się odbyć właśnie nad polskim morzem. Przemawia za tym położenie, infrastruktura komunikacyjna i baza hotelowa. Nie ma tylko stadionu. Zatem budujmy i to szybko! Przyszłości stadionu, którego gospodarzem jest dziś Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Gdańsku, dotyczyła redakcyjna debata, na którą zaprosiliśmy przedstawicieli polskiego rządu, władz województwa i samorządu.
Spotkanie zaczęło się od przedstawienia znanych już koncepcji, które napłynęły na konkurs o charakterze studialnym, ogłoszony w zeszłym roku przez władze Gdańska. W lipcu br. ogłoszono jego wyniki.
Andrzej Duch
- Konkurs miał dać odpowiedź na pytanie, z jakimi problemami będziemy musieli się zmierzyć, decydując się na generalną modernizację, a tak naprawdę budowę nowego obiektu. Niezależnie od tego, czy będzie on pełnił funkcję jedynie piłkarską, czy też piłkarsko-lekkoatletyczną. Generalnie chodziło o to, co się zmieści przy Traugutta? I jak przy tym należy rozwiązać problemy związane z komunikacją, ewakuacją publiczności, ukształtowaniem terenu, warunków naturalnych itd.
Redakcja
- I jakie wyciągnięto pierwsze wnioski?
Andrzej Duch
- Atrakcyjność położenia i tradycja tego miejsca sprawia, że nie było w ogóle mowy o przenosinach. Do zagospodarowania przy Traugutta jest trzynaście hektarów terenu. W każdym z nadesłanych trzech projektów stosunkowo łatwo można rozwiązać problemy związane z komunikacją i ewakuacją od strony Alei Zwycięstwa. Gorzej z ulicą Smoluchowskiego, która wymaga przebudowy. Każdy z zespołów projektowych przygotował wizję stadionu na 30 tysięcy miejsc. Praca, która została oceniona najwyżej, przewidziała - obok głównego obiektu - także treningowe boisko trawiaste, pod którą zlokalizowano parking, oraz murawę ze sztuczną nawierzchnią. Jak również hotel i budynek administracyjny.
Grzegorz Porębski
- Zależało nam na stworzeniu projektu, który idealnie wpisałby się w istniejący krajobraz i spełniał oczekiwania mieszkańców. Piękne położenie sprawia, że wokół obiektu można stworzyć ścieżki spacerowe z platformami widokowymi. Dlatego zdecydowaliśmy się na zaprojektowanie jak najmniejszej formy budynku. Nie ukrywam, że ze względu na kształt, lepiej wpasowuje się w ten teren obiekt piłkarsko-lekkoatletyczny. Tyle, że liczyć on może jedynie 23 tysiące miejsc. I powstaje duży problem z miejscami parkingowymi.
Redakcja
- To może odpowiedzmy sobie jasno na pytanie, czy powinien tu powstać obiekt typowo piłkarski czy też piłkarsko-lekkoatletyczny. W ogóle obiekt, który stałby się wizytówką Gdańska. Bo Sopot czy Gdynia mają się czym pochwalić. W Gdańsku jedynie się o tym mówi.
Maciej Kowalczuk
- Reprezentując Urząd Marszałkowski nie mam prawa ingerować w to, co chce zbudować samorząd miasta Gdańska. Prawda jest jednak taka, że w Trójmieście mamy dwa ładne obiekty lekkoatletyczne. Stadion SKLA w Sopocie oraz ten na terenach AWFiS. W Oliwie trzeba dodać jedynie dwa tory na bieżni i - co jest w planie - rozbudować trybuny. Wówczas powstanie obiekt w zupełności spełniający wymagania lekkoatletów. Dodajmy od razu, że na Lechii od dawien dawna nie odbyły się żadne zawody, poza czwartkami lekkoatletycznymi dla młodzieży. Osobiście skłaniałbym się więc ku budowie obiektu typowo piłkarskiego.
Marek Bumblis
- Nie wolno jednak zapominać o tradycjach klubu Lechia. To przecież nie tylko piłkarze czy wspomniani lekkoatleci, ale również rugbiści, kolarze czy sztangiści. Chciałbym, aby wszyscy funkcjonowali na jednym obiekcie. Z drugiej strony trudno będzie wypracować odpowiednią dozę kompromisu. W 2012 roku Polska zamierza wspólnie z Ukrainą zorganizować finały piłkarskich mistrzostw Europy. Jeżeli Gdańsk stanąłby w szranki rywalizacji o organizację spotkań tej imprezy, potrzebowałby stadionu z minimalną pojemnością 30 tysięcy miejsc. To już kłóci się z koncepcją obiektu o połączonej funkcji piłkarsko-lekkoatletycznej, gdzie zaplanowano ich o siedem tysięcy mniej.
Adam Giersz
- Na Pomorzu można ostatnimi czasy zaobserwować rozwój infrastruktury sportowej. Powstają nowe obiekty, a brakuje tylko stadionu. Co zrobić, żeby powstał? Pierwszy krok to stanąć do konkursu, który niebawem ogłosi PZPN. Chęć budowy nowoczesnych obiektów, a w ślad za tym ewentualną organizację spotkań finałów mistrzostw Europy, zgłosiły już Warszawa, Kraków, Kielce i Włocławek. Niebawem zrobi to Poznań. Kryteria są proste. Organizacja meczów fazy grupowej wymaga posiadania stadionu na 30 tysięcy miejsc. Ćwierćfinały i półfinały muszą się odbywać na obiektach przynajmniej czterdziestotysięcznych. Finał to już konieczność 50 tysięcy miejsc. W dyskusji o tym, jaki stadion ma powstać w Gdańsku należy pamiętać, że dziś w Europie nie buduje się już obiektów "dwa w jednym". Także o tym, że piłka nożna to ponad 50 procent potencjału polskiego sportu. Przecież ten stadion będzie funkcjonował przez wiele lat. Najdalej za dziesięć na pewno powstanie w naszym kraju profesjonalna liga piłkarska. Wtedy nie będzie już miejsca na obiekty wielofunkcyjne.
Redakcja
- Tyle tylko, że nakreślony przez miasto Gdańsk plan zakłada najpierw wybudowanie hali widowiskowo-sportowej na granicy z Sopotem, a dopiero później rozpoczęcie inwestycji związanej ze stadionem.
Adam Giersz
- Nie wolno tak podchodzić do sprawy. Gdańsk jest miastem zamożnym i jedna inwestycja nie może wykluczać drugiej. Hala powstanie. Także ze środków Totalizatora Sportowego. W 2009 roku powinien się w niej odbyć finał mistrzostw Europy koszykarzy. Stadion powinien być tu także. Rozbudowa bazy to także koło zamachowe całego polskiego sportu. A są na to pieniądze. W funduszu rozwoju kultury fizycznej jest przeznaczonych 500 milionów złotych na dofinansowanie inwestycji sportowych. Z czego 2/3 środków ma być przeznaczonych na budowę małych obiektów, a pozostała część na te o tzw. strategicznym znaczeniu. Szansą dla Gdańska są wspomniane mistrzostwa Europy. To impuls, który należy wykorzystać, by pozyskać środki ze wspomnianego funduszu czy nawet dotacje unijne. Tylko jest jeszcze jeden warunek. W ślad za koncepcją budowy stadionu musi iść powstanie w Gdańsku silnej drużyny piłkarskiej. A na razie nie ma na to widoków. Miasto musi stworzyć program rozwoju piłki nożnej. Stadion ma być jego elementem. Powinien spełniać funkcję przede wszystkim sportową. Ale nie tylko. Nic przecież nie stoi na przeszkodzie, by odbywały się tu wielkie wydarzenia artystyczne. Na przykład koncerty. Bo ten obiekt musi także na siebie zarabiać.
Maciej Kowalczuk
- Gdańsk w porównaniu choćby z Kielcami czy Włocławkiem ma wiele atutów. Lotnisko, dogodny dojazd czy lokalizację.
Marek Bumblis
- Nie możemy więc przegapić odpowiedniego momentu.
Adam Giersz
- Na pewno. Oferta musi być kompletna. O skali dofinansowania będzie decydować to, co miasto jest w stanie zaproponować. Ważna jest także skala finansowego zaangażowania miasta w tę inwestycję.
Redakcja
- Ile będzie kosztował nowy obiekt? I czy pieniądze będą decydującym czynnikiem przy wyborze koncepcji?
Andrzej Duch
- Nadesłane projekty zakładają różną kalkulację. W pracy, która została najwyżej oceniona, budowa stadionu typowo piłkarskiego została wyceniona na 210 milionów złotych. W połączeniu z funkcją lekkoatletyczną - 170 milionów. Zaznaczam od razu, że są to ogólnikowe koszty.
Redakcja
- Ale czy w ogóle starczy na stadion pieniędzy w miejskiej kasie? Wieloletni Plan Inwestycyjny Miasta Gdańska nie zakłada wydania nawet złotówki na ten cel do 2009 roku.
Leszek Paszkowski
- WPI to tzw. program kroczący. W kolejnych latach może ulec modyfikacji. W tej chwili najbardziej realna jest budowa przy ul. Traugutta stadionu typowo piłkarskiego. Powinniśmy skłaniać się ku tej koncepcji. Problem szkolenia lekkoatletycznej młodzieży można rozwiązać w inny sposób. Na przykład zbudować bieżnię wokół jednego z boisk treningowych. Ważny jest również aspekt rekreacyjny. Na wzgórzach morenowych, otaczających stadion można utworzyć wspomniane drogi spacerowe czy ścieżki rowerowe. Poza tym obiekt nie musi służyć jedynie piłkarzom. Przecież mogłyby się na nim także odbywać ważne mecze rugby.
Redakcja
- Dyskusja dyskusją, ale jeżeli w Gdańsku miałyby się odbywać mecze finałów piłkarskich mistrzostw Europy 2012, o ile Polska otrzymałaby prawo organizacji tej imprezy, to działać trzeba natychmiast. Jeszcze w tym roku trzeba zgłosić w PZPN chęć przystąpienia do programu pod hasłem ,Euro 2012". Dalej czasu będzie też niewiele. Koncepcja obiektu przy ul. Traugutta powinna powstawać niemal równolegle z budową hali. Bo nowy, reprezentacyjny stadion w Gdańsku powinien stanąć do 2010 roku. Czyli początek budowy musi nastąpić najpóźniej w 2007 roku. A to raptem za trzy lata.

A sam stadion wyglada tak:

 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,537 Posts
szyfel said:
Dodatkowym impulsem jest fakt, że Polska wspólnie z Ukrainą chce wystąpić o prawo organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku.
ale dlaczego z Ukrainą?!?
 

·
Registered
Joined
·
3,984 Posts
No Ukraina ma obecnie lepsze obiekty. Te przyszle ktore podobnie jak my planujemy rowniez maja lepsze.
Kraje o takich rozmiarach jak Polska czy Ukraina powinne same zorganizowac Euro.
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,537 Posts
Roman_Bratny said:
Słyszłaem już ponad rok temu, że wybudowanie tak zaprojektowanego stadionu nie jest możliwe z powodu jakiś barier "naturalnych". Czy ktoś może zna ten temat?
--> Atrakcyjność położenia i tradycja tego miejsca sprawia, że nie było w ogóle mowy o przenosinach. Do zagospodarowania przy Traugutta jest trzynaście hektarów terenu. W każdym z nadesłanych trzech projektów stosunkowo łatwo można rozwiązać problemy związane z komunikacją i ewakuacją od strony Alei Zwycięstwa. Gorzej z ulicą Smoluchowskiego, która wymaga przebudowy. Każdy z zespołów projektowych przygotował wizję stadionu na 30 tysięcy miejsc.
 

·
The Wealth of Nations
Joined
·
1,916 Posts
Jestem jak najbardziej za takim stadionem, pozatym wreście świetna postawa miasta które chce inwestować a nie "przejadać" kase. Tylko szkoda że dopiero ten stadion zbudują w 2009r. więc, jeszcze długo poczekamy...
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,537 Posts
wholagun said:
na ile ludgi stadion?
ma mieć około 30 tyś.

wholagun said:
Mi sie nie bodoba, za prosty stadion, niec nowego.
Nic nowego?!? No może jeśli chodzi o inne części europy lub świata, ale jak dla dzisiejszego stadionu Lechii to rewelacja!!! Teraz stadion wygląda tak:
 
1 - 20 of 18379 Posts
Status
Not open for further replies.
Top