SkyscraperCity banner
1 - 20 of 37 Posts

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,535 Posts
Discussion Starter · #1 ·
POLSKIE YAD VASHEM CZYLI NOWE OBLICZE WESTERPLATTE

Uporządkowanie oraz komunalizację terenu dawnej Wojskowej Składnicy Tranzytowej oraz utworzenie plenerowej wystawy na Westerplatte zapowiadają władze Gdańska. Specjalny apel o uruchomienie środków z rezerwy budżetowej na ratowanie tego terenu wspólnie z pomorskimi posłami do premiera RP wystosował poseł PO Sławomir Nowak.

Na Westerplatte trwa sprzątanie terenu dawnej składnicy. Prezydent Gdańska zapowiada, że wystąpi do wojewody pomorskiego o przejęcie części Westerplatte, której właścicielem jest skarb państwa.

"Chcemy zmienić oblicze Westerplatte. Będziemy zmierzali do komunalizacji tego terenu, stworzymy projekt wzbogacenia plenerowych wystaw, chcielibyśmy, żeby to było światowe muzeum II wojny światowej, polskie Yad Vashem" – powiedział Paweł Adamowicz
"Turysta odwiedzający Westerplatte powinien dowiedzieć się, co wydarzyło się w tym miejscu we wrześniu 1939 roku, ale również powinien poznać historię wszystkich działań wojennych z udziałem Polaków" – podkreślił.

W pracach związanych z opracowaniem nowej koncepcji zagospodarowania tego miejsca udział wezmą przedstawiciele gdańskiego magistratu, Muzeum Historycznego Miasta Gdańska, Zarządu Dróg i Zieleni oraz Wojewódzki Konserwator Zabytków Marian Kwapiński. Jego zdaniem nowa koncepcja zagospodarowania terenu lepiej wyeksponuje rolę naszego kraju, który podczas II wojny światowej wystawił w walce z hitlerowskimi Niemcami czwartą, co do wielkości armię na świecie. Marian Kwapiński aktualnie opracowuje nowy wpis zachowanych wałów, umocnień i bunkrów do rejestru zabytków.
Poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nowak zobowiązał się z kolei do zebrania podpisów wśród pomorskich posłów pod listem do premiera RP. Apel ma spowodować uruchomienie środków z rezerwy budżetowej państwa na uporządkowanie terenu Westerplatte.













Kosycarz Foto Press KFP i www.westerplatte.org

Maciej Turnowiecki
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,535 Posts
Discussion Starter · #2 ·
a tak się wszystko zaczeło: GW z dnia 08.05.2005

-----------------------------------------------------



Możemy wspólnie uratować Westerplatte


fot. Damian Kramski / AG


fot. Damian Kramski / AG


fot. Damian Kramski / AG


"Westerplatte broni się jeszcze" - ten komunikat radiowy podtrzymywał na duchu całą wrześniową Polskę. Westerplatte żyje dziś tylko przy uroczystych okazjach. Poza nimi umiera

- W drugiej połowie lat pięćdziesiątych chodziłam po schodach wewnątrz dobrze zachowanych koszar. W krzakach można było odnaleźć ruiny dużych magazynów i domków - wspomina mieszkanka Nowego Portu Maria Wiercińska. - Wszystko to zaczęło znikać w latach sześćdziesiątych.

Właśnie wtedy ruszyła rozbudowa portu. Pochłonęła placówkę "Prom". Miała też zniknąć Wartownia nr 1, ale na specjalnych szynach przesunięto ją kilkadziesiąt metrów. Dzięki temu ocalała i w 1974 roku została oddana zwiedzającym jako Izba Pamięci.

Dzieło zniszczenia dokonało się, kiedy teren dawnej składnicy zamieniono w artystyczną wizję parku pomnika. Ruiny schronów amunicyjnych, placówki "Fort" i "Wał" (oddano z niej pierwsze polskie strzały na Westerplatte) nie pasowały do wizji plastyków i teraz niszczeją na naszych oczach. Jeszcze gorszy los spotkał koszary. Większą część zburzono, prowadząc przez nie betonową aleję do pomnika. Na zamkniętym dla turystów terenie wojskowym pozostały Wartownia numer 4 i Elektrownia.

Wycieczki, które dziś przyjeżdżają na Westerplatte, zaczynają zwiedzanie od schronów postawionych po wojnie przez artystów. Po obejrzeniu skromnej ekspozycji w Wartowni numer 1 zwiedzający idą betonową drogą do zdewastowanych ruin koszar i dalej do pomnika. I - to wszystko. Nie wiedzą, że dawno już minęli resztki bramy kolejowej i stacji. Przejechali obok placówki "Wał" i minęli "Fort".

- Od dwóch lat walczymy o to, aby Westerplatte pokazać jako interesujący zabytek. Staramy się sprzątać zapomniane obiekty i przypominać, że jeszcze istnieją - mówi Mariusz Wójtowicz Podhorski ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. - Uruchamiamy przedwojenne tory, organizujemy festyny militarne. Przypominamy, że to nie tylko park dla mieszkańców Przeróbki i Stogów. W swoich działaniach byliśmy dotąd osamotnieni.

Stowarzyszenie chce odkryć zapomniane obiekty i stworzyć w oparciu o nie skansen militarny, który stanie się magnesem dla turystów. Wspomaga ich coraz mocniej Straż Graniczna. Na jej terenie zachowały się w prawie oryginalnym stanie dwa historyczne obiekty. O jednym z nich miejscy muzealnicy dowiedzieli się po publikacjach "Gazety".

- To miejsce mogłoby być wizytówką miasta. Trzeba się tylko dogadać i udostępnić je jako historyczną całość. Dopiero wtedy będzie można zobaczyć, co się tu tak naprawdę działo - mówią pogranicznicy.

Stan Westerplatte to skandal

Wojewódzki konserwator zabytków Marian Kwapiński:

Teren Westerplatte ma niewątpliwie wyjątkowy charakter.

Dlatego obłażące cegły i graffiti na resztkach Wartowni numer 3, podobnie jak zaśmiecona suterena koszar i zapomniana placówka "Wał" to według mnie skandal. Tak samo należy traktować sprawę placówki "Fort".

To dla mnie pewne zaskoczenie, że do dziś zachowało się tyle cennych reliktów obrony z 1939 roku. Czas potraktować Westerplatte jako całościowy zabytek. To zadanie trudne, chociażby ze względu na rozdrobnienie własnościowe. Ale trzeba się za to porządnie wziąć.

Ocalmy to miejsce przed ruiną

Grzegorz Goryński, Morski oddział Straży Granicznej:

Na naszym terenie znajduje się kilka obiektów pamiętających czasy września 1939 roku. Od dwóch lat staramy się poświęcać im szczególną uwagę. Najpierw odstąpiliśmy od przebudowy Elektrowni. Odrestaurowano ją z zachowaniem pierwotnego wyglądu budowli. Teraz przymierzamy się do zabezpieczenia ocalałej Wartowni numer 4. Zależy nam, aby w najbliższej przyszłości relikty obrony z 1939 roku służyły zwiedzającym. Dlatego pomagamy Stowarzyszeniu Rekonstrukcji Historycznej Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte.
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,535 Posts
Discussion Starter · #3 ·
pare dni pójźniej: GW z dnia 15.05.2005

---------------------------------



Westerplatte będzie czyste

Część umocnień obronnych Westerplatte nie była wpisana na listę zabytków. - Opracowuję nowy wpis do rejestru - zapewnia wojewódzki konserwator zabytków. Działanie zapowiada też ZDiZ

Na obchód Westerplatte Marian Kwapiński wybrał się po naszych publikacjach, w których alarmowaliśmy, że miejsce - symbol narodowy - przypomina śmietnisko. - To, co się tu dzieje, to efekt zdezaktualizowania się treści wpisu do rejestru zabytków - ocenił wojewódzki konserwator zabytków. - Jak najszybciej będziemy poprawiać i uzupełniać zakres wpisu. Musi się w nim znaleźć szczególne miejsce dla jeszcze zachowanych umocnień obronnych.

Co wzburzyło Mariana Kwapińskiego? Na miejscu zobaczył zarośniętą placówkę Wał i gnijące resztki Magazynu Amunicyjnego nr 1. Przeszedł przez zapuszczony Fort. Zaglądnął do śmietnika znajdującego się w ruinach koszar i wewnątrz Wartowni nr 3. Zarośnięta placówka Wał i rozpadające się resztki magazynu, podobnie jak miejsce po dawnej bramie kolejowej i stacji na Westerplatte znajdują się dziś poza terenem objętym nadzorem konserwatorskim. Placówka Fort, koszary i Wartownia nr 3 jest wpisana do rejestru zabytków. Problemem było dotychczas ustalenie, kto powinien wziąć na siebie ustawową odpowiedzialność za ich odrestaurowanie i wysprzątanie. Czy miasto, czy też skarb państwa, na którego terenie stoją historyczne pamiątki. Na te pytania Marian Kwapiński znajdzie odpowiedź po zakończeniu opracowania.

Wiadomo jednak, kto doraźnie posprząta teren Westerplatte już teraz.

- Posprzątamy Fort, koszary i Wartownię. Będziemy o nie dbać do czasu, kiedy nie wyjaśnią się do końca sprawy własnościowe - powiedział "Gazecie" Mieczysław Kotłowski, dyrektor Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku.
 

·
nec temere nec timide
Joined
·
2,535 Posts
Discussion Starter · #4 ·
i jeszcze coś: GW z dnia 16.05.2005

-----------------------------------



Porządki na Westerplatte

Gdański Zarząd Dróg i Zieleni rozpoczął w poniedziałek sprzątanie koszar i Wartowni nr 3 na Westerplatte. Miasto ma ujawnić szczegóły przejęcia od skarbu państwa zaniedbanych terenów.

Do Gdańska przyjechał generalny konserwator zabytków. Obiecał znaleźć pieniądze na objęcie całego terenu Westerplatte pieczołowitą opieką konserwatorską. W tym samym czasie pracownicy Zarządu Dróg i Zieleni likwidowali dziki szalet w piwnicy koszar. Zniknęły stamtąd też butelki i resztki ogniska. Wycięto rosnące wokół dzikie róże i drzewka-samosiejki. Porządki objęły także Wartownię numer 3. Wysprzątano śmieci z kabin bojowych.

- Mamy nadzieję, że cały teren uprzątniemy najpóźniej do środy - zapowiada Mieczysław Kotłowski, wicedyrektor ZDiZ Gdańsk. Potem zajmiemy się placówkami Fort i Wał.

We wtorek prezydent Gdańska Paweł Adamowicz ujawni szczegóły przejęcia przez miasto położonych na Westerplatte terenów należących dotychczas do skarbu państwa. To właśnie na nich znajdują się zapuszczone koszary, Wartownia nr 3, placówki Fort i Wał. Przedstawi też plan zagospodarowania tych terenów.

- Chcemy być wyłącznymi gospodarzami tego terenu - mówi Piotr Piotrowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego.

Dwa inne istotne historycznie obiekty - Wartownia nr 4 i Elektrownia - znajdują się na terenie należącym do Straży Granicznej. Już dzięki ubiegłorocznym publikacjom "Gazety" zabytkowy budynek Elektrowni nie został otynkowany i zamieniony na magazyn. Wartownia nr 4 będzie zaś w najbliższym czasie remontowana. Wczoraj przedstawiciele Straży Granicznej zapowiedzieli, że także "ich" obiekty zostaną udostępnione zwiedzającym. - Będziemy w tej sprawie rozmawiać z miastem - powiedział kontradmirał Konrad Wiśniowski.
 

·
Registered
Joined
·
1,899 Posts
Nareszcie cos sie zaczyna dziac...Tak mi przyszlo do glowy, ze Westerplatte powinno byc czescia np.Muzeum Wojska Polskiego na rowni z Warszawa. Przeciez w odbudowanych budynkach i na nowym terenie moglby powstac wspanialy kompleks muzealny...i park. Zywa pamiec, zywe muzeum, slowem zywe miejsce.
 

·
Registered
Joined
·
1,357 Posts
eosendil said:
"Turysta odwiedzający Westerplatte powinien dowiedzieć się, co wydarzyło się w tym miejscu we wrześniu 1939 roku, ale również powinien poznać historię wszystkich działań wojennych z udziałem Polaków" – podkreślił.
czyli ten biedny turysta musialby by przeczytac o ponad 300 bitwach. powodzenia
 

·
Registered Abuser
Joined
·
2,402 Posts
blue_warsaw said:
czyli ten biedny turysta musialby by przeczytac o ponad 300 bitwach. powodzenia
Nikt go nie zmusza jeśli ma problemy z czytaniem albo nie lubi. Ja jednak myślę, że chętnych do przeczytania nie zabraknie.
 

·
Registered
Joined
·
1,357 Posts
japan said:
Nikt go nie zmusza jeśli ma problemy z czytaniem albo nie lubi. Ja jednak myślę, że chętnych do przeczytania nie zabraknie.
nie o to mi chodzilo. chodzilo mi ze jesli by je chcial przeczytac, o kazdej bitwie, nawet ogolnie, musialby spedzic tam dobre 2 dni. A do muzeum sie idzie na 2 godziny, 3 gora. nie dla turystow ktorzy sa np na weekend w trojmiescie.
 

·
Registered
Joined
·
1,552 Posts
Jesli ktos czytal komiks (tak, tak komiks) "Westerplatte - zaloga smierci" mógl tam zobaczyc skale dewastacji uczynonej przez powojennych "plastków" którzy zrobili pseudo-park z betonowymi alejkami (spróbujcie pochodzic po betonie pare godzin). Palcówka powinni zajac sie historycy i milosnicy historii (np. grupy rekonstuktorskie) Jak najwiecej obiektów nalezy przywróc do stanu z wojny (wiele obiektów w tym staznice i koszary przetrawalo wojne w niezlym stanie) Postawiono brzydkie pomiczysko w stylu hardcore-socrealistycznym zapominajac o bunkrach, koszarach itp. Jak bylem tam ostatnio okolica byla obrazem nedzy i rozpaczy. Blednie opisane pordzewiale tablice, syf w zarosnietych ruinach, jesli ktos nie zna historii (a szczególnie jesli jest obcokrajowcem) to nie znajdzie tu nic ciekawego. A to miejsce wymaga promocji na swiecie! W pierwszych dniach wrzesnia Polacy zmasakrowali oddzialy Niemieckie próbujace dostac sie do placówki. Straty wroga w stosunku do obronców byly ogromne. Marza mi sie odnowiene bunkry ze wstawionymi replikami uzbrojenia polskiego, odtworzone zasieki i okopy... Powinno tam powstac muzeum (np w odbudowanych koszarach) które opisywaloby Wojne Obronna '39 roku. Szkoda ze w naszym pieknym kraju to sie nie uda :(
 

·
Registered
Joined
·
1 Posts
Skończyli w końcu ta rewitalizacje? Na jakim jest to teraz etapie? Jeśli gdzieś już to było poruszane, a ja przeoczyłem, to przepraszam:)
 

·
Szalikowiec
Joined
·
3,571 Posts
Skończyli w końcu ta rewitalizacje? Na jakim jest to teraz etapie? Jeśli gdzieś już to było poruszane, a ja przeoczyłem, to przepraszam:)
Tak, jest na takim samym etapie jak rok temu (chyba, że coś przeoczyłem) No fakt trawniki zagrabione i czysto dookoła :)
 

·
Registered
Joined
·
188 Posts
Ostatni post z 2009 roku, a zatem walcząc o "Złotą łopatę" chciałbym przypomnieć temat, a właściwie temat przypomniał się sam. Otóż wiceminister Sellin powołał "Muzeum Pole Chwały Westerplatte", a zatem instytucja już jest, przy czym dyrektor nowej placówki (stanowiska i pensje także już są) nie przesądza jeszcze nazwy. Nowy Dyrektor P.Semków wydaje się być sensowną osobą, a i historykiem z niemałym dorobkiem, za to największe dokonania jego zastępcy to usunięcie T-34 z Westerplatte i zrobienie z Sucharskiego zdrajcy, tchórza, homoseksualisty [jako zarzut (!)].

Czytamy w wybiórczej:

Piotr Semków zastrzega, że muzeum jest w fazie wstępnej organizacji, nie przesądzono nawet kwestii nazwy (Muzeum Westerplatte czy Muzeum Pole Chwały Westerplatte). Z rozmową na temat planów i informacją o budżecie chce poczekać do pierwszego kwartału 2016 r. Na pytania o budżet nie odpowiada nam także resort kultury. Plany są jednak ambitne. Wiceminister Sellin porównuje bowiem obronę Westerplatte ze znaczeniem, jakie ma dla Amerykanów Pearl Harbor.

- Dla mnie jako historyka zrzeszonego w Stowarzyszeniu Historyków Wojskowości podjęcie prac nad Westerplatte jest zaszczytnym i ważnym zadaniem do wykonania osobiście, jak i dla obecnych, i przyszłych pokoleń - mówi o swojej misji Piotr Semków. - Nasz placówka sięgnie po członków Społecznego Muzeum Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte, wraz z ich bogatymi zbiorami związanymi z tematyką, także po pana Mariusza Wojtowicza-Podhorskiego - dodaje Piotr Semków.

Wojtowicz-Podhorski był jedną z osób, które przeciwstawiały się kręceniu filmu "Tajemnica Westerplatte" [...]

W tym samym wywiadzie wspominał o koncepcji Muzeum Westerplatte: - Po ekspozycji będą oprowadzać prawdziwi pasjonaci historii, a także rekonstruktorzy Wojska Polskiego II RP, którzy będą gospodarzami tego miejsca. Żadne multimedia nie zastąpią prawdziwych zabytków, których jak widać, mamy dużo i coraz więcej. Mimo to narracja w muzeum zostanie poprowadzona w nowoczesny, multimedialny sposób. Chcemy stworzyć muzeum z "żywą historią", przyjazne zwiedzającym, ciekawe i nietypowe, gdzie będzie można np. usiąść na miejscu działonowego przy armacie, namierzyć cel i oddać "suchy strzał", a nawet w kilka osób przetoczyć armatę na stanowisko bojowe. Na pewno stworzymy takie atrakcje dla zwiedzających, jakich nie ma w żadnym polskim muzeum, bo będzie to muzeum stworzone oddolnie, społecznie, przez pasjonatów, patriotów i miłośników Polskiej Historii.

Cały tekst: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojm...a-dyrektorka-nowego-muzeum.html#ixzz3wC9Vkn3o


Podsumowując tzw. stan obecny: na Westerplatte znajduje się wyremontowana Wartownia nr 1 należąca do MHMG (jeszcze), wystawa M2WŚ i ścieżka edukacyjna tejże instytucji. Największą inwestycją ostatnich lat było umocnienie brzegu i budowa bulwaru. Równolegle z bulwarem pojawiło się w 2015r. zagospodarowanie zieleni (a'la wydma?) oraz monitoring (zapewne inwestycja miasta, biorąc pod uwagę dewastacje cmentarzyka na Westerplatte, wzgl. może M2WŚ biorąc pod uwagę dewastacje ścieżki.

Czekamy zatem jakie będą dalsze losy We-te: park kulturowy za 60 milionów jak PIS planował parę lat temu, miejsce pamięci, czy może militarne wesołe miasteczko jak by chciał tego Pan Wójtowicz? Ciekawe, czy będzie atrakcyjnie ale poważnie, czy jak w westernowym wesołym miasteczku w Karpaczu.
 

·
PTKWO
Joined
·
455 Posts
Mnie jako turystę w zeszłym roku trochę zszokował ten jarmark tam na Westerplatte. Ścieżka jest bardzo ciekawie poprowadzona wzdłuż najważniejszych obiektów, ale jest łopata dziegciu. Psy, rowerzyści, rolkarze, jedzenie i turyści skracający sobie drogę. Obszar jarmarku (pamiątki, jedzenie) powinien być jak najbardziej cofnięty w stronę bramy kolejowej. Grupa turystów konsumująca jedzenie koło cmentarza Bohaterów :bash: budziła oburzenie, aż inny z turystów postanowił zwrócić uwagę. Psy towarzyszące w zwiedzaniu (jeśli niewidomi to nie mam nic przeciwko), nie widziałem nigdzie psiej toalety więc można się domyślić co się dzieje z odchodami. Rowerzyści i rolkarze śmigający między turystami. Może narzekam, ale zawsze mi się wydawało, że to miejsce zadumy, uświęcone krwią żołnierzy, krzyczące "Nigdy więcej wojny" itp. Mam nadzieję, że to się zmieni.
 

·
Registered
Joined
·
188 Posts
Mnie jako turystę w zeszłym roku trochę zszokował ten jarmark tam na Westerplatte. Ścieżka jest bardzo ciekawie poprowadzona wzdłuż najważniejszych obiektów, ale jest łopata dziegciu. Psy, rowerzyści, rolkarze, jedzenie i turyści skracający sobie drogę. Obszar jarmarku (pamiątki, jedzenie) powinien być jak najbardziej cofnięty w stronę bramy kolejowej. Grupa turystów konsumująca jedzenie koło cmentarza Bohaterów :bash: budziła oburzenie, aż inny z turystów postanowił zwrócić uwagę. Psy towarzyszące w zwiedzaniu (jeśli niewidomi to nie mam nic przeciwko), nie widziałem nigdzie psiej toalety więc można się domyślić co się dzieje z odchodami. Rowerzyści i rolkarze śmigający między turystami. Może narzekam, ale zawsze mi się wydawało, że to miejsce zadumy, uświęcone krwią żołnierzy, krzyczące "Nigdy więcej wojny" itp. Mam nadzieję, że to się zmieni.
Na pewno stragany z chińszczyzną i budki z hod-dogami w zadumie nie pomagają. Ostatnie zapowiedzi zbudowania na Westerplatte militarnego parku rozrywki muszą budzić wątpliwości. Pozostaje mieć nadzieję, że przyjdzie opamiętanie i cały teren zostanie zaaranżowany w godny sposób, nie zaś jako disneyland.
 

·
Registered
Joined
·
188 Posts
No i co? I nic... Pół roku istnienia, a Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 ma następujące sukcesy: zorganizowanie jednej konferencji prasowej, odejście dyrektora Prof. Semkówa, uruchomienie witryny na poziomie pracy zaliczeniowej w gimnazjum. Pozostały pracownik tj Pan Wójtowicz, oprócz otrzymywania Dyrektorskiej pensji, nie zdołał nawet otworzyć biura... No ale cóż, nie matura lecz chęć szczera. Pobawmy się w jasnowidzenie: zburzą wystawę, zburzą betonowe kible, rozkopią cały teren, po czym Pan Wójtowicz pokłóci się sam ze sobą i uda na wewnętrzną emigrację. Wybaczcie złośliwości, ale jak człowiek, który DWA razy wyleciał ze studiów historycznych zostaje dyrektorem muzeum, dostaje od ministra niezłą pensyjkę i nic nie robi, to to mnie WKURZA.
 
1 - 20 of 37 Posts
Top