SkyscraperCity banner

Status
Not open for further replies.
3861 - 3880 of 4023 Posts

·
pokolenie skyscrapercity
Joined
·
2,201 Posts
Ja również pokuszę się o małe podsumowanie, abstrahując od kontrowersji, które pojawiły się już w tym temacie.
Atmosfera dnia była iście świąteczna. Wielkie wydarzenie dla klubu i miasta. Szalik dla każdego kibica był świetnym pomysłem, na hasło "szale w górę" trybuny przekształciły się w jeden wielki niebiesko-czerwony "dywan". Wielki szacunek dla kibiców, zarówna z młyna jak i z sektora rodzinnego, wszyscy spisali się świetnie. Mecz pełen dramaturgii, ale szczęśliwie dla nas zakończył się zwycięstwem Piasta - na trybunach szał radości, mało nie spadłem na kibica przede mną. Brak tradycyjnej ochrony na stadionie paradoksalnie powoduje poczucie większego bezpieczeństwa - stewardzi w porządku - mili i pomocni.

Żeby nie było zbyt cukierkowo:
- moim zdaniem na trybunach jest zbyt ciasno (ciężko przedostać się do miejsca w środku danego rzędu jeśli inne są już zajęte),
- organizacja w pewnych kwestiach niestety zawiodła na całej linii - kupiłem w kasie dwie miejscówki obok siebie, a na stadionie okazało się, że miejsce 21 i 22 są oddalone od siebie o jakieś... 20 innych miejsc. Musiałem kombinować i prawdopodobnie zająłem czyjeś miejsce. Numeracja miejsc do poprawy albo lepiej przeszkolić panie pracujące w kasach.

A jeszcze dla osób, które śmieją się ze stadionu i wklejają ten debilny artykuł z babola:

"Gdyby ktoś ogłosił konkurs na najlepszą inaugurację nowego stadionu piłkarskiego wszech czasów Piast Gliwice miałby pewnie szanse na zwycięstwo. To co się dziś zdarzyło jest wręcz niewiarygodne!"
"Co mnie rozśmieszyło:

a) w przeddzień meczu widziałem w sieci teksty ośmieszające nowy stadion. Że niby brzydki, że z zewnątrz przypomina jakiś hipermarket. Odpowiem tak: daj nam Panie Boże takie hipermarkety w każdym polskim mieście powyżej 50 tysięcy mieszkańców; "
Bardzo polecam ten wpis:
http://czado.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?445576
 

·
Przyjaciel KM - Gliwice
Joined
·
7,560 Posts
Mianowicie nie masz racji. Będąc piłkarzem, widząc super fale meksykańską myślę sobie "moi kibice są zaje****, muszę dla nich wygrać"
Śmiem twierdzić, że piłkarz powinien skupiać się na grze, a nie rozglądać po trybunach, czy idzie fala, czy nie. Dlatego osobiście wyżej cenię doping fonetyczny. Ale zabawa na trybunach też jest oczywiście cenna. Szczególnie w trakcie nudniejszych meczy ;). Ja nie próbuję zresztą deprecjonować takiego czy innego zachowania kibiców. Apeluję jedynie, żeby nazywać rzeczy po imieniu.
 

·
Registered
Joined
·
556 Posts
no, czyli (nie wiem czy mimo woli) ale zgodziłeś się ze mną. Otóż "powinien skupiać się na grze". Tak jak pisałem to jest człowiek - sportowiec doskonały to taki który potrafi się w 100% wyłączyć i odstresować - takich nie ma jeszcze niestety.

Wychodzi, że nie grałeś nigdy przy choćby małej publiczności (nawet nie dopingującej). Ja grałem i wiem, że nawet w meczu towarzyskim nie da się w 100% wyłączyć i nie zwracać uwagi na publiczność w KAŻDYM sporcie. Zresztą powtarzają to nawet największe gwiazdy sportowe z 20 letnim stażem.

Skoro nie masz takiego doświadczenia, proszę uwierz ludziom, sportowcom którzy grają przed większą lub mniejszą publicznością - w encyklopedii tego niestety nie znajdziesz.
 

·
Registered
Joined
·
556 Posts
^^ powiem Ci: i tak.. i nie. To zależy - jeżeli zmobilizuje to jednego piłkarza na boisku (a pozostałych 10 ma to gdzieś, nie przeszkadza im to) - to warto, to wtedy jest to doping.

Jeżeli 11 ma to gdzieś - to dopingiem tego nazwać raczej nie można - ale czy to coś szkodzi? Chyba nie. A już takie wyliczanie, "nie kibicowaliście cały czas bo przez 81 minut i 38 sekund", jest trochę przesadne, nie sądzisz?

Kibic może krzyczeć "GKS! GKS!", ale też 5min pogadać z kolegą, 5min pozdrowić kolegów czy kogoś tam, czy wyskoczyć do WC. Według mnie kibicowanie (bez pozdrowień BATE czy innych spornych kwestii) i tak było na 5tkę.
 

·
Banneed
Joined
·
1,362 Posts
"Wreszcie poczuliśmy wsparcie kibiców od rozgrzewki do końcowego gwizdka, wygrana jest ich zasługą"
Trener z dopingu jest zadowolony, pilkarze rowniez, tylko jeden m966 ma z nim jakis problem, wolalby pewnie zeby na stadionach pilkarskich byl taki sam odpustowy doping jak na siatkowce w spodku. Chcesz wodzireja z organkami, idz na wiejska potancowke.
Ja takiemu dopingowi jak na siatce, na meczach pilkarskich mowie NIE, koniec.
 

·
Przyjaciel KM - Gliwice
Joined
·
7,560 Posts
^^ powiem Ci: i tak.. i nie. To zależy - jeżeli zmobilizuje to jednego piłkarza na boisku (a pozostałych 10 ma to gdzieś, nie przeszkadza im to) - to warto, to wtedy jest to doping.
Tyle tylko, że w ten sposób pogrążamy się w permanentnym subiektywizmie (co kogo dopinguje, a co nie), a piszący tutaj koledzy z młyna prosili, żeby oceniać ich doping obiektywnie. Krótko mówiąc, tracimy czas i niepotrzebnie narażamy się na sankcje.

@Saleen: Nie ja jeden. Cytowany przez ciebie Czadoblog też miał podobne do moich spostrzeżenia, a jemu znajomości obyczajów piłkarskich odmówić nie można.

"Ludzi niedoświadczonych w kibicowaniu musiało zapewne zmrozić hasło skandowane w ich stronę w I połowie: ''ruszcie dupy, ruszcie dupy''. A zaraz potem ''pozdrowienia do więzienia''. A potem jeszcze skandowanie w rytm podskakiwania: ''kto nie skacze ten z policji, he, hej''. Reakcji reszty stadionu nie było. Wydaje się jednak, że gliwickimi szalikowcami kieruje ktoś inteligentny. Zrozumiał, że nie tędy droga i w II połowie dialog był już skuteczniejszy."

Podpisuję się pod tym.
 

·
Registered
Joined
·
49 Posts
Co do dopingu - wiecie że doping jest ledwie słyszalny poza stadionem - za to na stadionie bajka.

bye
Mylisz się kolego! Doping słyszalny w okolicach kościoła św. Bartłomieja. Więc jesteś w błędzie.

Stadion jest naprawdę nieźle zaprojektowany. Może nie jest ładny, ale za to funkcjonalny. WC pachnie zachodem, było mydło w zbiorniczkach! :nuts: Boisko widoczne z każdego miejsca na trybunie. Same plusy! :nuts:
 

·
Registered
Joined
·
202 Posts
Pomijając już superlatywy samego stadionu jak i meczu, zdenerwował mnie jeden fakt!
Na mapce przed stadionem było zaznaczone, że na sektory OPRS można wchodzić przez brame nr I (pomiędzy wieżą ciśnień a cmentarzem), niestety owa brama byłą zamknięta na cztery spusty i trzeba było okrążać cały stadion, żeby trafić do właściwej kolejki. Tak samo po meczu brama zamknięta, cały tłum przeciskał się przez parking ...

No cóż, nie od razu Rzym wybudowano - liczę na szybkie "dotarcie" i oby jak najmniej wpadek na przyszłość :)
 

·
Registered
Joined
·
50 Posts
W skrócie miał powrócić doping, kulturalny, poza tym Wieczorkowi najbardziej zależało na tym żeby kibice nie obrażali, czy wyrazili swojego zdania na temat rządzących i ich kolegów. Teraz jest ruch po stronie Wieczorka, więcej szczegółów powinno być znane po następnym spotkaniu obu stron. Priorytetem dla kibiców jest współpraca na normalnych warunkach z klubem, nie traktowanie kibiców jak piątego koła u wozu, już nie mówię o takich rzeczach jak odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach (vice prezes Piasta vel. Torcik), czy takich drobiazgach jak gniazdo dla prowadzącego doping itd. Kibice porozumieli się z klubem odnośnie zbierania pieniędzy na oprawy, możliwości sprzedaży własnych gadżetów klubowych przed meczem, wykorzystania nagłośnienia do prowadzenia dopingu, a także na własne zasady w młynie.

ps. nie jestem członkiem SKPG.
raz:
Czyli póki co zawieszenie broni, a nie czekanie na ruch Wieczorka bo on już go uczynił, bo widać ustępstwa i stowarzyszenia i Wieczorka - ktoś pozwolił na zbierania kasy na oprawy, zgodził się na wniesienie na stadion płachty, czy wykorzystania własnego nagłośnienia, a druga strona kulturalnie dopingowała i chwała im za to oprócz gwizdów przy mowie Frankiewicza.


ps
I Kaszowskiego czy Gamli nikt nie zwalniał -sami się zwolnili albo nie przyjęli warunków klubu a nie miasta.
Szczególności jest to interesujący argument w rękach stowarzyszenia, które oprócz krytyki zarządu Piasta, trenerów wieszała psy na piłkarzach - zadam Ci pytanie kim są Ci dwaj panowie?
 

·
Registered
Joined
·
50 Posts
Mylisz się kolego! Doping słyszalny w okolicach kościoła św. Bartłomieja. Więc jesteś w błędzie.

Stadion jest naprawdę nieźle zaprojektowany. Może nie jest ładny, ale za to funkcjonalny. WC pachnie zachodem, było mydło w zbiorniczkach! :nuts: Boisko widoczne z każdego miejsca na trybunie. Same plusy! :nuts:
Uściśle w okolicy najbliższej stadionu doping był ledwo słyszalny a im dalej tym lepiej - więc tu masz racje - znajomy z okolic agrestowej dobrze słyszał ;).
 
3861 - 3880 of 4023 Posts
Status
Not open for further replies.
Top