Skyscraper City Forum banner
1 - 20 of 27 Posts

·
Registered
Joined
·
14,636 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Tramwajem na Górczyn


Artur Brykner 18-04-2006 , ostatnia aktualizacja 18-04-2006 17:04
GAZETA WYBORCZA


Przy planowanym rondzie u zbiegu ul. Walczaka, Pomorskiej i przyszłej trasy przez park Kopernika w torowisko wbudowane zostaną zwrotnice - to początek nowej linii tramwajowej na os. Górczyn


Ul. Piłsudskiego i Górczyńską z szerokimi pasami zieleni między jezdniami budowano z myślą o ewentualnym poprowadzeniu tędy linii tramwajowej. Podobnie wykonana zostanie w tym roku trasa przez park Kopernika.

Teraz przed planowanym rondem zostanie w ramach inwestycji drogowej wybudowana zwrotnica - początek przyszłej nowej linii tramwajowej. - Czy powstanie? Zdecydować będą musiały władze miasta następnej kadencji - mówi Eugeniusz Gajewski, zastępca dyr. Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Linia tramwajowa przez osiedle Górczyn (ul. Walczaka - Piłsudskiego - Górczyńska - Walczaka) już teraz zdaniem dyrekcji MZK staje się niezbędna. Stale rozbudowywane, największe gorzowskie osiedle mieszkaniowe "obsługuje" komunikacja autobusowa. - Tam jest coraz większy ruch pasażerów, brakuje nam autobusów do obsługi takiej liczby pasażerów. W szczycie kierujemy dodatkowy jeden autobus dla linii 126, ale to i tak mało - przyznaje Gajewski.

MZK ma kłopot, bo tak duże potoki pasażerów w przypadku komunikacji autobusowej powinny obsługiwać pojazdy przegubowe. Samorząd będzie musiał rozstrzygnąć, czy jest sens kupować drogie przegubowce, inwestować w bazę i serwis, skoro jest gotowe miejsce na położenie torowiska, a przy rozbudowie ekologicznej komunikacji tramwajowej Gorzów może liczyć na dotację ze środków unijnych rzędu nawet 85 proc. kosztów inwestycji.

Zwrotnice już będą i poczekają na strategiczną decyzję władz miasta. W koncepcji rozwoju komunikacji miejskiej Gorzowa obok budowy nowej pętli autobusowej przy ul. Myśliborskiej, zakupu niskopodłogowych autobusów i tramwajów, budowa torowiska przez Górczyn zaplanowana jest do 2010 roku. Jak dowiedzieliśmy się w MZK, koszt budowy dwutorowej linii tramwajowej, która skomunikowałaby dzielnice miasta, to wydatek ok. 30-40 mln zł (ok. 3 mln zł za jeden kilometr torowiska wraz z siecią elektryczną i budową podstacji).

- Trzeba zbadać rzeczywiste zapotrzebowania na tramwaj w tej części miasta - mówi prezydent

Tadeusz Jędrzejczak. - I rozstrzygnąć, czy budowa linii tramwajowej ma sens nawet przy wykorzystaniu środków unijnych. Przypomnę, że przez rok dokładamy do komunikacji tramwajowej 8 mln zł, a coraz więcej gorzowian ma samochody i zmieniają się sposoby przemieszczania po mieście. Nad tym pomysłem powinny pochylić się władze miasta przyszłej kadencji. Chociaż cała infrastruktura drogowa i podziemna została tak wykonana, że można położyć między jezdniami torowisko, trudno powiedzieć, jak długo potrwałaby budowa takiej linii. Same starania o środki unijne zajmą jakieś dwa lata.
 

·
بيدغوشت&
Joined
·
7,072 Posts
Przepraszam, ze tak nie na temat, ale czy oni tam planuja wyciac park pod ulice :/ :eek:

A juz w temacie, cos delikatnie niedoszacowany maja koszt budowy i obslugi linii tramwajowej.
 

·
Registered
Joined
·
74 Posts
Darek_W said:
Tramwajem na Górczyn


Artur Brykner 18-04-2006 , ostatnia aktualizacja 18-04-2006 17:04
GAZETA WYBORCZA


- I rozstrzygnąć, czy budowa linii tramwajowej ma sens nawet przy wykorzystaniu środków unijnych. Przypomnę, że przez rok dokładamy do komunikacji tramwajowej 8 mln zł, a coraz więcej gorzowian ma samochody i zmieniają się sposoby przemieszczania po mieście.
Pytanie dla znających temat tramwajowy:
czy gdzieś w Polsce buduje się nowe linie tramwajowe w miastach wielkości Gorzowa?
 

·
Registered
Joined
·
352 Posts
krzysiek29 said:
Pytanie dla znających temat tramwajowy:
czy gdzieś w Polsce buduje się nowe linie tramwajowe w miastach wielkości Gorzowa?
Z tego co pamietam to w Elblagu niedawno zdudowano kawałek planowanej linii tramwajowej.
Widziałem też informację o budowie dwujezdnowej ulicy, ale nie wiem czy z torami czy bez.
Zdaje się, że przedłużają też jakąś ulicę w stronę obwodnicy (DK7) i tam chyba było wydłuzenie linii tramwajowej z budową pętli. Proponuje poszukać w necie bo nie chcę wprowadzać w błąd.
 

·
Registered Abuser
Joined
·
2,406 Posts
A czy dałoby się tu wrzucić jakąś mapkę gorzowskiej sieci z zaznaczonym tym odcinkiem do wybudowania?
 

·
Registered
Joined
·
100 Posts
Sam chciałbym to zobaczyć. Jestem z Gorzowa i jak na razie nic o budowie nowych linii tramwajowych nie słyszałem. Owszem, była wielka debata kilka - kilkanaście tygodni temu na temat przyszłości tramwajów w Gorzowie.
Dawniej nasza bimba obsługiwała 60-80% ogólnej liczby pasażerów. Przecinaki wiozły głównie ludzi do wielkich zakładów pracy - Stilon, Silwana i Stolbud a także uczniów do szkół średnich. Obecnie z tych wielkich zakładów został jedynie Stilon - choć już nie tak wielki i nie tak prężny. Gorzów rozrósł się w nieco innym kierunku niż biegnie linia tramwajowa - na os. Górczyn. Obecnie dzielnica ta ma już 20 tys. mieszkańców. Mimo, iż jest daleko od centrum (ok. 8 km) to jednak jest bardzo dobrze skomunikowana - dobre drogi i połączenia autobusowe. Jeśliby udało się tam poprowadzić bimbę byłoby moim zdaniem super. Większość gorzowian jest za.


Przepraszam, ze tak nie na temat, ale czy oni tam planuja wyciac park pod ulice :/ :eek:
Już wycięli. Najpiękniejszy i jeden z największych parków w Gorzowie - park Kopernika. Na tej stronce masz zdjęcia m.in. z tej "inwestycji": www.gorzowlkp.blogspot.com. Nic się nie dało zrobić. Postanowiono i już. Jednak sam przyznaję, że pomimo iż byłem przeciwny budowaniu tej drogi, to jednak usprawni ona bardzo komunikację w tej części miasta.
 

·
Registered
Joined
·
131 Posts
Chca likwidowac

Unia nie likwiduje
Rozmowa z ALEKSANDREM KIERECKIM, specjalistą od komuni*kacji miejskiej.

- Władze Gorzowa chcą likwidacji siedmiokilometrowego odcinka linii tramwajowej. Jak pan ocenia ten pomysł?
- Dokładnie nie znam tej sprawy, ale to decyzja odbiega od aktualnych trendów w Europie. Obec*nie duże miasta we Francji i Niemczech reaktywują zlikwidowane w latach 60. linie tramwajowe lub je rozbudowują.

- Dlaczego tramwaje wracają do łask?
- Decydują o tym osobne torowiska, które nie kolidują z ruchem samochodowym, tym samym tramwaje szybciej dowożą pasażerów na miejsce. Tramwaj jest także bardziej ekologiczny i zabiera znacznie więcej podróżnych niż autobus. Naturalnie zwolennicy autobusów zawsze wyliczą, że koszt ich kupna i utrzymania jest niższy od tramwajów. Jednak jak się dokładnie przyjrzeć, w dłuższej perspektywie czasu okazuje się, że ich użytkowanie wychodzi taniej. Generalnie tramwaje są najlepszym sposobem na komunikację miejską w centrach miast, a autobusy - idealnie nadają się do obsługi przedmieść i miejscowości w obrębie aglomeracji.

- Prezydent Gorzowa twierdzi, że tramwaj powoduje drgania i niszczy stare kamienice.
- Wszystko zależy od podłoża. Mieszkam we Wrocławiu przy zniszczonej, dziurawej ulicy, którą jeżdżą bardzo nowoczesne ponad 20-tonowe autobusy przegubowe i też mi szklanki dźwięczą w szafkach. Myślę, że warto po prostu zainwestować w torowisko.
- Jednak gorzowskie władze twierdzą, że prościej jest puścić komunikację autobusową, niż remontować tramwaj.
- Zawsze łatwiej się likwiduje trakcję niż ją odbudowuje. Dlatego proponuję władzom Gorzowa jeszcze raz zastanowić się nad tym problemem i spojrzeć bardziej perspektywicznie. Moim zdaniem, miasto o wiele łatwiej pozyska w przyszłości fundusze unijne na zmodernizowanie torowiska, a nawet na dalszą rozbudowę sieci tramwajowej, niż na zakup nowego taboru autobusowego. To wynika z podejścia Unii, która preferuje transport tramwajowy, trolejbusowy oraz metro. Proszę pamiętać jeszcze o starym powiedzeniu - mądry Polak po szkodzie...
"GL" / Renata Ochwat

Ostatnio w Gorzowie wrocil temat tramwajów ale tym razem ich likwidacji. Ogolnie nie popieram tego pomyslu natomiast jestem w 100% za panem Kiereckim. W Gorzowie powinno sie rozbudowac obecna siec a nie likwidowac.
 

·
Eurotram
Joined
·
19,013 Posts
Unia nie likwiduje
Rozmowa z ALEKSANDREM KIERECKIM, specjalistą od komuni*kacji miejskiej.

- Władze Gorzowa chcą likwidacji siedmiokilometrowego odcinka linii tramwajowej. Jak pan ocenia ten pomysł?
- Dokładnie nie znam tej sprawy, ale to decyzja odbiega od aktualnych trendów w Europie. Obec*nie duże miasta we Francji i Niemczech reaktywują zlikwidowane w latach 60. linie tramwajowe lub je rozbudowują.

- Dlaczego tramwaje wracają do łask?
- Decydują o tym osobne torowiska, które nie kolidują z ruchem samochodowym, tym samym tramwaje szybciej dowożą pasażerów na miejsce. Tramwaj jest także bardziej ekologiczny i zabiera znacznie więcej podróżnych niż autobus. Naturalnie zwolennicy autobusów zawsze wyliczą, że koszt ich kupna i utrzymania jest niższy od tramwajów. Jednak jak się dokładnie przyjrzeć, w dłuższej perspektywie czasu okazuje się, że ich użytkowanie wychodzi taniej. Generalnie tramwaje są najlepszym sposobem na komunikację miejską w centrach miast, a autobusy - idealnie nadają się do obsługi przedmieść i miejscowości w obrębie aglomeracji.

- Prezydent Gorzowa twierdzi, że tramwaj powoduje drgania i niszczy stare kamienice.
- Wszystko zależy od podłoża. Mieszkam we Wrocławiu przy zniszczonej, dziurawej ulicy, którą jeżdżą bardzo nowoczesne ponad 20-tonowe autobusy przegubowe i też mi szklanki dźwięczą w szafkach. Myślę, że warto po prostu zainwestować w torowisko.
- Jednak gorzowskie władze twierdzą, że prościej jest puścić komunikację autobusową, niż remontować tramwaj.
- Zawsze łatwiej się likwiduje trakcję niż ją odbudowuje. Dlatego proponuję władzom Gorzowa jeszcze raz zastanowić się nad tym problemem i spojrzeć bardziej perspektywicznie. Moim zdaniem, miasto o wiele łatwiej pozyska w przyszłości fundusze unijne na zmodernizowanie torowiska, a nawet na dalszą rozbudowę sieci tramwajowej, niż na zakup nowego taboru autobusowego. To wynika z podejścia Unii, która preferuje transport tramwajowy, trolejbusowy oraz metro. Proszę pamiętać jeszcze o starym powiedzeniu - mądry Polak po szkodzie...
"GL" / Renata Ochwat

Ostatnio w Gorzowie wrocil temat tramwajów ale tym razem ich likwidacji. Ogolnie nie popieram tego pomyslu natomiast jestem w 100% za panem Kiereckim. W Gorzowie powinno sie rozbudowac obecna siec a nie likwidowac.
Uparcie powrócę do przykładu Słupska,bo to ostatnie miasto,w którym zlikwidowano całkowicie elektryczną KM. Zacytuję słowa p.Marcina Grzybińskiego,który kilka lat temu pełnił funkcję rzecznika MZK Słupsk (zdanie padło podczas spotkania w Gdyni;może nie bedzie to dokładnie co do słowa,ale sens zostanie na pewno zachowany):

"Wisząca sieć trakcyjna jest bezcenna,zdemontowana ma już tylko wartość złomu..."
 

·
Registered
Joined
·
100 Posts
Linia tramwajowa na Os. Piaski przetrwa na pewno i nie zostanie zlikwidowana. Sądzę, że Prezydent Miasta sugerując w luźnej rozmowie z dziennikarzem jej likwidację chciał poddać pod dyskusję bardzo ważne zagadnienie: mianowicie przyszłość tramwajów w tak małym mieście, jakim jest Gorzów. Obecnie są tu 3 linie tramwajowe, które funkcjonują tylko dlatego, że władze miasta nie puszczają tamtędy alternatywnych połączeń autobusowych, krzywdząc czasami podróżnych, którzy nie mogą bez przesiadki dojechać np. z Os. Piaski na Os. Górczyn, czy z Os. Słoneczne na Oś. Staszica.
Obecnie Gorzów rozwinął się w zupełnie innym kierunku niż biegnie linia tramwajowa, stąd i drastycznie spadła ilość podróżnych (dawniej bimy przewoziły od 60 do 80 % teraz raptem 20%). Dlatego też utrzymywanie linii tramwajowych w obecnym kształcie jest wysoce nieopłacalne.
Co zatem robić: budować nowe linie czy likwidować istniejące i zamienić je na komunikację autobusową? To ostatnie rozwiązanie jest zdecydowanie łatwiejsze a w zamian uzyska się bardzo ładny i długi deptak na ul. Chrobrego (zwany też Traktem Królewskim).
Dyskusja o bimbie trwa i i myślę, że władze kolejnej kadencji zdecydują się na rozbudowę tramwajów - bo takie jest "zapotrzebowanie społeczne lokalnej wielkomiejskości gorzowian" (cytat z jakiegos polityka).
Tymczasem linia tramwajowa na ul. Walczaka zyska zupełnie nowe tory (bodaj, ok. 800 metrów). Dobre i to na początek...
Prezdyent coś wspominał również, że jak będzie remont ul. Chrobrego (nowa nawierzchnia) to wyremontują również tory tramwajowe (to ok. 600 metrów). I to na razie tyle jeśli chodzi o tramwaje w Gorzowie. Sądzę, że na resztę poczekamy do następnej kadencji.
 

·
Registered
Joined
·
4,835 Posts
Troszke tutaj zamarło... cmentarz? :p

Co ja bym zrobił? całkowita długość lini w Gorzowie to 25 km.. Gdzieś kiedyś słyszałem iż remont kilometra to 7 mln czyli całkowita modernizacja to około 140 mln (odliczając już zrobione odcinki... po kilka set metrów ale jednak są).. Bodajże bydgoszcz remontuje i kupuje tramwaje oraz torowiska i zamaist 160 mln daje 23, bo reszta daje unia do tego dodał bym (nie wiem ile to bedzie.. z 2 km) nowej trasy na górczyn, gdzie powinna być tańsza od modernizacji... Jakie zalety były by tych posunięć?:
- szybszy czas przejazdu
- większe bezpieczeństwo pieszych, podróżujących tramwajami oraz samochodami
- brak kolein (szyny "były by w betonie")
- Wyremontowane przystanki
- Usunięcie wąskich "gardeł" (miejscami pojedyncze tory)
- Możliwość zwiększenia czestotliwości
(Wszystkie te czynniki wpływały by na bezpieczeństwo (ludzi w tramwajach i poza nimi), jakość usług (brak sardynek) oraz czas przejazdu, co z kolei skutkowało by zwiększeniem ilości klientów), dodatkowo
- Linia na górczyn (gdzie mieszka kilkadziesiąt tysięcy osób...)


To wszystko kosztuje "tylko" 25 mln... dodatkowo mamy kilka wyremontowanych ulic (warszawska itp)

II etapem wg mnie powinna być całkowita wymiana taboru (kupno raz 25 składów)
III etap to budowa lini na Staszica (wg mnie powinna biec aż do KSSSE - gdzie tysiące ludzi ma prace)

Dzięki tym etapom miasto przestało by dopłacać do interesu... a te 8 mln można by wydać :
a. kupno co roku nowego tramwaju
b. zmniejszyć ceny biletów
c. kupować 6-7 autobusów przegubowych rocznie
 

·
Registered
Joined
·
183 Posts
c. kupować 6-7 autobusów przegubowych rocznie
Po co aż tyle?? Przyznaję, że nie znam super dokładnie potrzeb przewozowych, ale wydaje mi się że 6-7 szt. to maksymalna liczba jaka faktycznie jest miastu w tej chwili potrzebna. Z punktu widzenia pasażera lepiej zwiększyć częstotliwość, niż zwiększać tabor pozostawiając ją na tym samym poziomie (lub co gorsza zmniejszając ją). Poza tym, jeśli wybudujesz linię tramwajową jadącą przez Górczyn, to kogo będziesz woził tymi przegubami?
 

·
Registered
Joined
·
4,835 Posts
130 tysięczne miasto i ma... 3 przegubowce... to jest za mało.. ta liczba powinna wzrosnąć wg mnie do 30, a 12 metrowców powinno być koło 50-55... Po co? przykładowo ejst 1 Listopada to gorzów musi zapożyczać od innych miast 18 metrówki.. jest awaria jakiegoś tramwaju to ludzie sie w autobusach nie mieszczą.. czesto są zatłoczone.. i MZK nie chce dodawać kursów wiec 18 rozwiązują sprawę...
 

·
Registered
Joined
·
183 Posts
130 tysięczne miasto i ma... 3 przegubowce... to jest za mało..
Tu się zgodzę.

ta liczba powinna wzrosnąć wg mnie do 30, a 12 metrowców powinno być koło 50-55...
A tu już niekoniecznie. Tą liczbę podpierasz jakimiś badaniami czy własnym widzimisię? Podmiana taboru maxi na mega też nie jest za darmo. Przegub na pewno jest droższy w utrzymaniu niż solówka, więc nie łudź się, że zmiana 30 autobusów na przeguby nie odbije się czkawką na rozkładach (lub cenach biletów, lub też wysokością dotacji z miasta). Coś za coś...

Poza tym, proponujesz wymianę autobusów na większe, jednocześnie z rozbudową sieci tramwajowej w miejsca, skąd tak naprawdę pochodzą największe potoki. Jeśli z Manhattan, Zacisze i okolice obsłuży tramwaj, to ilość pasażerów jedynego obecnie środka komunikacji w tych okolicach, czyli linii autobusowych, na pewno spadnie, a w związku z tym wymiana autobusów na większe traci sens.

Twój argument z 1.11 jak dla mnie też jest średnio trafiony, bo dla potrzeb organizacji komunikacji jednego dnia (no, kilku dni) , trudno budować całą politykę taborową przedsiębiorstwa i faktycznie łatwiej wypożyczyć autobus(y).

No i jeszcze kwestia obecnego taboru. Używki z zachodu wiecznie jeździć nie będą, a SU12 z pierwszych dostaw też już do najmłodszych nie należą. W tej chwili wg mnie MZK bardziej powinno postawić na odmłodzenie taboru niż na zwiększanie jego pojemności za wszelką cenę. Owszem, więcej przegubów jak najbardziej tak, ale tak jak pisałem już wcześniej, kilka sztuk więcej.

Aaaa, byłbym zapomniał :) Powiedz mi jeszcze gdzie chcesz pomieścić te 30 przegubów, bo zajezdnia na Kostrzyńskiej tego na pewno nie udźwignie...
 

·
Registered
Joined
·
4,835 Posts
zajezdnia już ledwo zipie :p z kolei irytuje mnie jak często widzę "lepsze" autobusy stojące w zajezdni o 8:00 nad ranem.. ale to już co innego

To odpowiadając na To co piszesz:
podmiana nie jest za darmo jednak w większości (jeżeli nie w całości) finansowana jest jako unia+miasto... co do użytkowania to są na pewno droższe (więcej opon czy większe spalanie[chodź z drugiej strony pacząc- nowe ekologiczne czy hybrydowe silniki miały by lepsze spalanie niż stare jelcze]) jednak mogły by też przewieść więcej pasażerów.
Tak jak w zwykłym autobisie 80 os jedzie i już robi się nie ciekawie tak w przegubowcu przy 120 czy więcej.
Jeżeli chodzi o 1.11.. to był przykład.. ale np.. jechałeś kiedyś o godzinie około 7:30 z jakieś pobliskiej miejscowości (np deszczno) do pracy czy szkoły w GW? Zdarza sie że ludzie nie mogą wsiąść do autobusu i zostają na przystanku... a w samym autobusie jadą sardynki. MZK nie puści 2 autobusów typu maxi bo powie że nie ma kierowców, a ludzie nie będą jeździć godzinę wcześniej do pracy... do Faurencji czy TPV też trza dowieść kilka tysięcy osób... i te sytuacje są 300 dni na 365 dni w roku...

Co do spalania to tak jak wspominałem.. przykładowo hybrydowe autobusy mają znacząco mniejsze spalanie... a z Uni są duże dopłaty bo teraz szał na ekologie jest :p ale jak w MZK zaczną działać to już pewnie minie.

I tak podsumowując moją wypowiedź... z roku na rok w Gorzowie jest coraz mniej osób korzystających z usług MZK... ażeby to zmienić trza spełniać zachcianki klienta.
Nowe linie tramwajowe, znaczące (nie po 100 m) modernizacje torowisk czy większe i klimatyzowane autobusy by ludzie nie jeździli w ścisku i w śmierdzących autobusach... jeżeli tego nie będzie to tendencja będzie cały czas spadać
 

·
Registered
Joined
·
183 Posts
Ale ja się w pełni z Tobą zgadzam, że podniesienie jakości świadczonych usług jest niezbędne, aby przyciągnąć klienta, czyli pasażera. Tylko to niestety musi się odbywać z głową. Miasto ma w tej chwili spory problem z istniejącą siecią i taborem tramwajowym, zajezdnia jest za mała na przyjęcie większych autobusów, lub ich większej ilości, a i tabor autobusowy został odświeżony góra na kilka lat, bo używki wiecznie jeździć nie będą. Dlatego uważam, że modernizacja taboru i infrastruktury musi się odbywać z głową. Większe autobusy - ok, ale najpierw zajezdnia, bo inaczej fizycznie nie będzie gdzie ich postawić. Stan torowisk ulegnie trochę poprawie, gdy w końcu zacznie się remont Kostrzyńskiej, ale to w sumie kropla w morzu potrzeb.

Zresztą, gdy wiele lat temu w GW pojawiły się poenerdowskie Ikary już wtedy uważałem, że miasto powinno zainwestować w większy tabor. Tylko co z tego skoro środki zawsze trzeba dzielić pomiędzy bieżące, najbardziej pilne potrzeby. Potrzebna jest po prostu wieloletnia polityka taborowa. Nadzieja w tym, że prywatyzacja MZK pozwoli wprowadzić w tym przedsiębiorstwie takie procedury, które pozwolą na planowanie i realizację inwestycji długofalowych.
 

·
Registered
Joined
·
4,835 Posts
Dokładnie tak jak mówisz... Inne miasta potrafią np zdobyć 85% dofinansowanie na inwestycje, oraz budować nowe torowiska i kupować tramwaje... u nas robi się to tylko przy okazji remontu pobliskiej drogi... Jak na razie jedynie co słyszałem o remontach/modernizacjach w zajezdni to myjnia od kilku m-c (... przemilczę to oraz czy to najważniejsze? i jeszcze ile można remontować myjnie?) oraz zjazd dla tramwai do zajezdni przy budowie nowej kostrzyńskiej (można przeczytać o tym na komunikacja.org w artykule o wypadku tramwai :) czy kupno 20 zestawów tramwai to jest taki wielki skok? po 7 mln każdy to 140 mln.. przy np 80% wsparciu uni daje 28 mln wkładu od miasta i ma sie spokój z tramwajami na kilka lat... sprzedając stare można kilka mln zarobić i wydać je na modernizacje torowisk (nie tylko głupie wymienianie szyn, jednak od podbudowy przez szyny i nowe podkłady po maty by były mniejsze drgania)
Wspominałem np wcześniej o 8 mln które rocznie miasto dokłada do tego interesu.. jak by kupili nowe tramwaje to zmniejszyły by się znacząco koszty utrzymania, zwiększyła pojemność i polepszyła jakość usług.. a te 8 mln + 8 mln z uni.. czyli 16 można wydawać co roku na kilka km torowisk... Z jednej strony to tylko takie bujanie w obłokach, a z drugiej inne miasta potrafiły podjąć takie kroki...
 

·
Eurotram
Joined
·
19,013 Posts
http://www.2012.org.pl/pl/miasta-go...ci/31071-mercedesy-wyjad-na-ulice-gdaska.html

Mercedesy :
12 metrowy 722 688 zł, a przegubowy 994 908 zł... czyli ogromna różnica to to nie jest
Cóż za profesjonalne źródło przytoczyłeś :lol:
Spece jak rzadko: podali cenę netto (cenę brutto masz tutaj: http://www.zkm.pl/visualsys/przetargi/26072010_autobusy/wybor_aut.pdf) i jeszcze nie potrafią odróżnić ŚREDNIEGO wieku taboru od MAKSYMALNEGO wieku (bo jeśli wg nich najstarsze autobusy ZKM Gdańsk mają 8 lat,to co w zajezdni i na liniach robią Mercedesy O405N z 1994 roku,Neoplany (no,te akurat pójdą do wycinki) z 1997 czy sporo używanych O405N/GN z lat 90-tych?).Profesjonalizm dziennikarski pełną gębą :lol:
 

·
Registered
Joined
·
3,924 Posts
Z jednej strony to tylko takie bujanie w obłokach, a z drugiej inne miasta potrafiły podjąć takie kroki...
Przecież celem waszego obecnego prezydenta jest likwidacja tramwajów, więc z czym do ludzi :D
 

·
Moderator
Joined
·
27,120 Posts
A co z tymi N8C z Kassel? Czy kiedykolwiek temat będzie odgrzebany? (Choć to też zależy od samego Kassel.)
 
1 - 20 of 27 Posts
Top