SkyscraperCity banner
Status
Not open for further replies.
1 - 20 of 1115 Posts

·
A1, A6-berlinka muszą być
muszą być
Joined
·
3,944 Posts
Discussion Starter · #1 ·
Wkrótce PZPN ma ogłosić, które Polskie miasta wyznaczy do zgłoszenia ich w UEFA, jako ośrodki w których odbyłyby się mecze EURO 2012. Jest 5 miejsc + 1 rezerwowe. Cytuję z pamięci jakie to miasta kandydują: Szczecin, Gdańsk, Poznań, Łódź, Warszawa, Wrocław, Chorzów, Sosnowiec, Kraków, Rzeszów, Opole. Chyba jeszcze Białystok. W każdym razie te 3 ostatnie miasta skreślam. Zakładając, że pozostałe miasta przedstawią podobną ofertę duże znaczenie może mieć infrastruktura. Obecna i ta która powstanie do czerwca 2012 roku. W tej sytuacji zapewne polegnie Gdańsk (niepełna A1, brak A6, pewnie mizeria z S5 i S10) oraz Szczecin (daleko, przecież część meczy będzie na Ukrainie; mimo, że atut w postaci A11-berlinka i A20-Via Hanseatica).
Tak czy siak będzie musiała być wybrana Warszawa oraz zapewne Kraków. Pewnie Poznań i Wrocław. To cztery. Dojdzie jeszcze Łódź i Chorzów (lub Sosnowiec, bo przecież nie oba miasta). Ciekawe czy te ewentualne decyzje wpłyną na korekty realizacji planów drogowych?
 

·
Registered
Joined
·
4,029 Posts
A pewniakami są: Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław i nie mam pojęcia może Chorzów.
 

·
Highway Fan
Joined
·
324 Posts
Badzmy dobrej mysli ze do 2012 A1, A2 i A4 beda w calosci gotowe.
Mam nadzieje ze jak do wladzy dojdzie PO to sie ruszy w budownictwie. Mamy potencjal zeby rocznie budowac 500-700km autostrad lub drog ekspresowych.
 

·
The Ratizator™
Joined
·
4,503 Posts
@Mareko
Czy Ty zostales zamrozony kilka lat temu i teraz sie obudziles?? :D

A tak na serio - jezeli jakims cudem (co jest niezwykle nieprawdopodobne w tym kraju) uda sie rzeczywiscie dokonczyc w calosci chociaz jedna z tych autostrad, a pozostale beda na mocno zaawansowanym etapie, wtedy byc moze, podkreslam mocno to 'moze', jest malutka szansa na organizacje EURO'12.
Poza tym, mamy przeciez wspaniale lotniska, super hotele, piekne dziewczyny no i najlepsze piwo ;) Jakze mogliby nam nie dac mozliwosci organizacji Mistrzostw Europy :colgate:
 

·
Highway Fan
Joined
·
324 Posts
WuMike said:
@Mareko
Czy Ty zostales zamrozony kilka lat temu i teraz sie obudziles?? :D

A tak na serio - jezeli jakims cudem (co jest niezwykle nieprawdopodobne w tym kraju) uda sie rzeczywiscie dokonczyc w calosci chociaz jedna z tych autostrad, a pozostale beda na mocno zaawansowanym etapie, wtedy byc moze, podkreslam mocno to 'moze', jest malutka szansa na organizacje EURO'12.
Poza tym, mamy przeciez wspaniale lotniska, super hotele, piekne dziewczyny no i najlepsze piwo ;) Jakze mogliby nam nie dac mozliwosci organizacji Mistrzostw Europy :colgate:
Nie, nikt mnie nie zamrozil. Po prostu mocno wierze ze w Polsce nastapil juz przelom w budowie drog i teraz moze byc juz tylko lepiej.
Co do autostrad najwiecej watpliwosci budzi A1 ktorej jeszcze praktycznie nie ma wcale ale A4 i A2 powinni spokojnie skonczyc w ciagu kilku lat. A4 nie brakuje juz wiele a patrzac na tempo z jakim buduja A2 tez mozna byc dobrej mysli.
Wiec badzmy dobrej mysli !!!
 

·
G%D $!TE A VV A R |)
Joined
·
172 Posts
W Polsce brakoje optimizmu i inicjatywy, a Mareko go ma. ;) Za duzo falszywych i zdradliwych ludzi siedzi w biurach. :bash:
 

·
The Battle Rages On.....
Joined
·
702 Posts
MIKI said:
A pewniakami są: Warszawa, Poznań, Kraków, Wrocław i nie mam pojęcia może Chorzów.
To optymistyczne bo wtedy nie mają wyjścia - musza zrobić porządną drogę między Poznaniem a Wrocławiem. Mnie Poznaniaka nad wyraz to cieszy :) :banana:
 

·
Floyd Rose Classic 22fret
Joined
·
948 Posts
wickedway said:
To optymistyczne bo wtedy nie mają wyjścia - musza zrobić porządną drogę między Poznaniem a Wrocławiem.
Nie muszą. Mecze zapewne byłyby rozgrywane w 2 grupach: Poznań-Łódź-Warszawa i Wrocław-Chorzów-Kraków (jakoś nie wierzę w inne kandydatury miast). Te grupy miast będą wtedy połączone autostradami, kibice w rozgrywkach grupowych spokojnie będą się przemieszczać. Problemem będzie "tylko" połączenie Krakowa i Kijowa jednym ciągiem autostradowym, konieczne po zakończeniu fazy grupowej.

Bez tego o organizacji imprezy możemy (i Ukraińcy) sobie tylko pomarzyć. trzeba przyspieszyć harmonogram A4 do granicy wschodniej i naciskać na Ukraińców, inaczej nici. Pamiętajmy, że wybór organizatora następuje dużo wcześniej niż w 2012 roku, a samymi deklaracjami budowy drogi się nie wygra (pamiętacie Zakopane? też obiecywali że wybudują zakopiankę, ale jakoś nie wybrali Zakopca). Całą autostrada w momencie wyboru organizatora MUSI JUŻ BYĆ W BUDOWIE! Niestety nie wiem w którym roku będą wybierać? Ktoś wie?
 

·
A1, A6-berlinka muszą być
muszą być
Joined
·
3,944 Posts
Discussion Starter · #10 ·
Stratocaster said:
Całą autostrada w momencie wyboru organizatora MUSI JUŻ BYĆ W BUDOWIE! Niestety nie wiem w którym roku będą wybierać? Ktoś wie?
UEFA chyba podejmie decyzję za 2 lata. Ale chyba wcześniej z kandydatów wyłania np. trzech (albo tych co spełniają podstawowe kryteria), którzy konkurują dalej. Wydaje mi się, że Ukraińcy sami mogliby mieć większe szanse. A tak to przez Polskę mogą tej imprezy nie dostać.
Realnie patrząc to więcej do powiedzenia powinniśmy mieć w następnej imprezie, w 2016 roku.
Niemniej Listkiewicz wymienił niedawno 6 faworytów i tam Gdańsk o dziwo był.
Ale patrząc po "trzecioerpowemu" to jak najbardziej do tej układanki pasują: Poznań, Łódź, Warszawa, czyli A2 i Wrocław, GOP, Kraków, czyli A4.
 

·
senior assistant designer
Joined
·
1,426 Posts
Optymizm optymizmem, badzmy realistami. Mareko pisal o budowaniu w Polsce 500 - 700 km autostrad rocznie, to jest bardziej niz optymizm. We Francji w 2003 roku oddali okolo 350 km autostrad, w Hiszpanii w 2004 dokladnie 386 km. Polski "potencjal autostradowy" szacuje na jakies 200 - 300 km autostrad rocznie, na pewno nie wiecej. W Polsce w 2004 oddano do uzytku 67 km autostrad, w budowie bylo 284 km. W 2005 roku planuje sie oddac 122 km autostrad, w budowie ma byc 547 km. W 2006 roku planuje sie oddac 170 km autostrad, w budowie ma byc 726 km. Patrzac na te planowane liczby trzeba pamietac, ze... juz sa nieaktualne. W dalszym ciagu nie ruszyla budowa A1 z Gdanska, nie wiem jak z odcinkiem do Gorzyczek. Budowa A2 do Swiecka jest na papierze, budowa A4 do Tarnowa z powodu protestow rozpocznie sie z polrocznym opoznieniem pod koniec 2005 lub na poczatku 2006. Przepychanki przy A6 w Szczecinie i A8 we Wroclawiu nadal trwaja. Szacuje wiec, ze przy zamknieciu bilansu za 2005 bedzie w budowie okolo 400 km autostrad zamiast planowanych 547 km.
 

·
Registered
Joined
·
420 Posts
Mareko said:
Nie, nikt mnie nie zamrozil. Po prostu mocno wierze ze w Polsce nastapil juz przelom w budowie drog i teraz moze byc juz tylko lepiej.
Mareko, tak trzymaj! :eek:kay:
Ja tez jestem optymistą i nie daję się stłamszyć, przez wszechogarniający Polaków pesymizm... :rock:
Jeśli nawet nie będzie skończone 100% autostrad, to wierze, że autostradzie A1 będzie brakować max. kilkadziesiąt kilometrów, A2 będzie od granicy gdzieś za Warszawę, a A4 od granicy do Rzeszowa... Taka jest moja wizja :cheers:


yasioo7 said:
Polski "potencjal autostradowy" szacuje na jakies 200 - 300 km autostrad rocznie.
Rozumiem, że taki potencjał mamy obecnie, albo w najbliższych 2-3 latach? Myślę jednak że, tak jak powiedział Mareko, może być już tylko lepiej i z roku na rok ten nasz potencjał będzie rósł... A do 2012 mam jeszcze 7 lat... :)

Pozdrawiam.
Niepoprawny optymista... :)
 

·
senior assistant designer
Joined
·
1,426 Posts
Jezeli za obecny potencjal Polski w budowaniu autostrad uznac ilosc oddawanych km autostrad w ostatnich latach, to wyniesie on srednio 50 km, nie wiecej niz 100 km rocznie. Szacujac polski "potencjal autostradowy" na jakies 200 - 300 km autostrad rocznie mialem na mysli gorne wartosci, jakie uda nam sie osiagnac w ciagu najblizszych kilku, powiedzmy 10 lat.

Edit:
Dane z kolejnych lat i wybudowane km:
1991 - 26
1992 - 0
1993 - 3
1994 - 2
1995 - 5
1996 - 6
1997 - 4
1998 - 6
1999 - 7
2000 - 90
2001 - 40
2002 - 6
2003 - 70
2004 - 67
2005 - 122 (planowany)
2006 - 170 (planowany)

Srednia za 15 lat (przy zalozeniu spelnienia planu na 2005): 30,3 km/rocznie
Srednia za 10 lat (przy zalozeniu spelnienia planu na 2005): 41,8 km/rocznie
Srednia za 5 lat (przy zalozeniu spelnienia planu na 2005): 61,0 km/rocznie

Patrzac na te trendy i obecny balagan oszcowalem, ze w kolejnych latach zostanie oddane km:
2005 - 84
2006 - 100
2007 - 116
2008 - 134
2009 - 154
2010 - 174

Przy zalozeniu, ze plany na 2005 i 2006 sprawdza sie w wiekszej czesci:
2005 - 118
2006 - 143
2007 - 171
2008 - 202
2009 - 235
2010 - 271

Ale to tylko statystyka, szacunki i trendy...
 

·
Registered
Joined
·
917 Posts
Jestem zarowno zwolennikiem budowy autostrad jak i Euro 2012 w Polsce. Przy czym gdybym mial wybrac jedno to bylyby to autostrady. Pamietajmy, ze autostrady maja wazniejsze przeznaczenie niz 2 tygodniowa impreza. Euro moze nas zmobilizowac do wiekszej pracy, ale nie powinno wplynac znaczaco na plany dotyczace rozwoju sieci drogowej. Zeby pozniej nie okazalo sie, ze gdzies powstanie droga klasy A, czy S i bedzie uzywana tylko w czasie mistrzostw, a za te same pieniadze moglaby powstac gdzie indziej droga "bardziej przydatna".
 

·
xelius_autobahn
Joined
·
345 Posts
yasioo7 said:
W 2006 roku planuje sie oddac 170 km autostrad, w budowie ma byc 726 km. Patrzac na te planowane liczby trzeba pamietac, ze... juz sa nieaktualne. W dalszym ciagu nie ruszyla budowa A1 z Gdanska, nie wiem jak z odcinkiem do Gorzyczek. Budowa A2 do Swiecka jest na papierze, budowa A4 do Tarnowa z powodu protestow rozpocznie sie z polrocznym opoznieniem pod koniec 2005 lub na poczatku 2006. Przepychanki przy A6 w Szczecinie i A8 we Wroclawiu nadal trwaja. Szacuje wiec, ze przy zamknieciu bilansu za 2005 bedzie w budowie okolo 400 km autostrad zamiast planowanych 547 km.
Dodam, że te 170km w 2006 roku to m.in. cała autostrada A18, która tak na dobrą sprawę to wcale nie będzie jeszcze autostradą. Dobudują tylko drugą jezdnię, a parametry autostrady uzyska prawdopodobnie w 2009 roku. Co do A1: przypuśćmy że północny odcinek nawet ruszy w maju, ale od Śląska do Gorzyczek trwa w tym roku wykup gruntów a budowa ma ruszyć w 2006r. Co do Euro 2012 to uważam, że mimo tragicznych dróg i tak mamy je znacznie lepsze niż Ukraińcy, za to Ukraina podobno ma już kilka stadionów o naprawdę europejskich standardach (my musielibyśmy ostro wziąć się do roboty, aby je wybudować u siebie do 2012).
 

·
Highway Fan
Joined
·
324 Posts
yasioo7 said:
Optymizm optymizmem, badzmy realistami. Mareko pisal o budowaniu w Polsce 500 - 700 km autostrad rocznie, to jest bardziej niz optymizm. We Francji w 2003 roku oddali okolo 350 km autostrad, w Hiszpanii w 2004 dokladnie 386 km. Polski "potencjal autostradowy" szacuje na jakies 200 - 300 km autostrad rocznie, na pewno nie wiecej. W Polsce w 2004 oddano do uzytku 67 km autostrad, w budowie bylo 284 km. W 2005 roku planuje sie oddac 122 km autostrad, w budowie ma byc 547 km. W 2006 roku planuje sie oddac 170 km autostrad, w budowie ma byc 726 km. Patrzac na te planowane liczby trzeba pamietac, ze... juz sa nieaktualne. W dalszym ciagu nie ruszyla budowa A1 z Gdanska, nie wiem jak z odcinkiem do Gorzyczek. Budowa A2 do Swiecka jest na papierze, budowa A4 do Tarnowa z powodu protestow rozpocznie sie z polrocznym opoznieniem pod koniec 2005 lub na poczatku 2006. Przepychanki przy A6 w Szczecinie i A8 we Wroclawiu nadal trwaja. Szacuje wiec, ze przy zamknieciu bilansu za 2005 bedzie w budowie okolo 400 km autostrad zamiast planowanych 547 km.

Piszac o potencjale w granicach 500-700km mialem na mysli sytuacje gdy bedzie kasa i dobre checi. Nie mozna ciagle patrzec wstecz i mowic ze skoro do tej pory bylo do dupy to i nadal tak bedzie.
Pochwal sie skad wziales te dane o km oddanych we Francji i Hiszpani bo gdzies mi sie obilo o uszy ze w Hiszpani rocznie buduja ok. 700km (ale tam nie ma zimy)
 

·
Banned
Joined
·
4,118 Posts
stadiony to akurat buduje sie najszybciej rok, góra dwa lata i jest gotowy, tylko kase trzeba miec.
 

·
senior assistant designer
Joined
·
1,426 Posts
Mareko said:
Piszac o potencjale w granicach 500-700km mialem na mysli sytuacje gdy bedzie kasa i dobre checi. Nie mozna ciagle patrzec wstecz i mowic ze skoro do tej pory bylo do dupy to i nadal tak bedzie.
Pochwal sie skad wziales te dane o km oddanych we Francji i Hiszpani bo gdzies mi sie obilo o uszy ze w Hiszpani rocznie buduja ok. 700km (ale tam nie ma zimy)
Ok, policzmy. Na lata 2004 i 2005 na drogi ma zostac wydane dokladnie 12,7569 mld zl. Zakladajac, ze suma ta mogla w calosci zostac wydana na autostrady, a koszt jednego km wyniosl 20 mln zl, to za te pieniadze mozna zbudowac prawie 638 km autostrad w ciagu 2 lat, co daje niecale 319 km autostrad rocznie. Poniewaz ta suma zostanie wydana takze na drogi ekspresowe, wzmocnienia, obwodnice i inne inwestycje, to ilosc pieniedzy na same autostrady wyniesie w latach 2004 i 2005 odpowiednio 1,218 mld i 2,178 mld zl, co stanowi odpowiednio 21,7% i 31% nakladow. Chwilowa dynamika nakladow na cala siec drogowa wynosi 125%, zalozmy wiec, ze sie utrzyma przez najblizsze lata. Zakladamy tez, ze autostrady co roku urywaja okolo 30% "torcika", a cena autostrady wyniesie 20 mln zl/km. Mozemy wiec co roku oddawac (rok, naklady na siec, naklady na autostrady, km autostrad oddanych):

2005 - 7,027 mld zl - 2,178 mld zl - 109 km
2006 - 8,784 mld zl - 2,635 mld zl - 132 km
2007 - 10,980 mld zl - 3,294 mld zl - 165 km
2008 - 13,725 mld zl - 4,117 mld zl - 206 km
2009 - 17,156 mld zl - 5,147 mld zl - 257 km
2010 - 21,445 mld zl - 6,433 mld zl - 322 km

Widac wyraznie jak mozolnie dobijamy do tych 300 km rocznie. Kasa jest, wydaje mi sie, ze 3 razy wieksza niz w 2003 roku i w latach wczesniejszych. Checi sa, niestety narazie podszyte zrobieniem wlasnego interesu i nakrecenia biznesu (vide koszty A1) lub skutecznie blokowane przez roznych "ekologow" (vide A2, S2, S7, S8, S17, S79 w Warszawie lub ostatnio A4 pod Brzeskiem). Powyzsze dane, na ktorych oparlem szacunki pochodza z GDDKiA.
Dane nt. Francji i Hiszpanii biore z pamieci - wryly mi sie dosc gleboko. Powiedzmy, ze nie ma zimy w Hiszpanii, w tym roku w sasiedniej Portugalii do konca marca byly przymrozki do -5 stopni (sprawdzilem osobiscie). I faktycznie, w Hiszpanii buduja ok. 700 km, tyle, ze... drog ichniejszej klasy A, S i GP razem wzietych. Dokladnie w 2004 roku w Hiszpanii oddano troche ponad ww. 600 km drog, w tym 386 km autostrad.
 

·
EF PD o/Warszawa
Joined
·
1,002 Posts
yasioo7 said:
.
Dane nt. Francji i Hiszpanii biore z pamieci - wryly mi sie dosc gleboko. Powiedzmy, ze nie ma zimy w Hiszpanii, w tym roku w sasiedniej Portugalii do konca marca byly przymrozki do -5 stopni
Czy mrozy przy obecnych technologiach są aż taką przeszkodą? Mnie w pamięci utrawaliły się budowane przy kilkustopniwoych mrozach 15-metrowe podpory estakad w Węźle "Czerniakowska" zimą 2001/2002. Jakoś wtedy nikt nie wstrzymywał robót tego ważnego elementu konstrukcyjnego.
 
1 - 20 of 1115 Posts
Status
Not open for further replies.
Top